<?xml version="1.0"?>
<rss version="2.0" xml:base="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/">
  <channel>
    <language>pl_PL</language>
    <lastBuildDate>Thu, 30 Jul 2026 14:56:12 +0200</lastBuildDate>
    <title>Aktualno&#x15B;ci - Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</title>
    <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/rss/aktualnosci_pl.xml</link>
    <description>Kana&#x142; RSS - Aktualno&#x15B;ci</description>
    <image>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/ban/banner-big-1-pl.jpg</url>
      <title>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</title>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/</link>
    </image>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/spacer-ulicamy-czarnkowa.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/315-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Spacer ulicami Czarnkowa</title>
    </image>
    <item>
      <title>Spacer ulicami Czarnkowa</title>
      <description><![CDATA[<p>Serdecznie zapraszamy na&nbsp;spacer ulicami Czarnkowa.&nbsp;Małe miasteczko nad Notecią zachwyca swoim urokliwym położeniem ale&nbsp;też ciekawą historią.&nbsp;</p>  <p><img title="Zwiedzanie Czarnkowa" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/Szachownica.jpg" alt="Zwiedzanie Czarnkowa"></p>]]></description>
      <pubDate>Sat, 25 Jul 2026 09:01:04 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/spacer-ulicamy-czarnkowa.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/spacer-ulicamy-czarnkowa.html</guid>
      <tcid>315</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/315-akt-fotob.jpg" length="202052" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/315-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/rozpoznawcze-badania-na-terenie-dawnego-obozu-sowieckiego-w-czarnkowie.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/311-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Rozpoznawcze badania na terenie dawnego obozu sowieckiego w Czarnkowie</title>
    </image>
    <item>
      <title>Rozpoznawcze badania na terenie dawnego obozu sowieckiego w Czarnkowie</title>
      <description><![CDATA[<p><img title="badania geofizyczne" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/20260519_130337.jpg" alt="badania geofizyczne">Na terenie dawnego obozu sowieckiego funkcjonującego w&nbsp;latach 1945&ndash;1949 przy ulicach Spokojnej i&nbsp;Wronieckiej w&nbsp;Czarnkowie, rozpoczęły się wstępne rozpoznawcze badania archeologiczne. Projekt realizuje Muzeum Ziemi Czarnkowskiej przy wsp&oacute;łpracy Pracowni Archeologicznej&nbsp; Alagierscy z&nbsp;Chodzieży. Jest to ważny krok w&nbsp;poznawaniu i&nbsp;dokumentowaniu powojennej historii Czarnkowa. Gł&oacute;wnym celem jest rozpoznanie i&nbsp;udokumentowanie dawnej&nbsp; infrastruktury obozowej za pomocą badań jak najmniej inwazyjnych, poznanie historii tego miejsca oraz&nbsp;przeprowadzenie&nbsp; wywiad&oacute;w z&nbsp;mieszkańcami Czarnkowa i&nbsp;ich spisanie. Wyniki badań mogą pom&oacute;c lepiej zrozumieć funkcjonowanie obozu oraz&nbsp;przyczynić się do ochrony zachowanych pozostałości tego miejsca.&nbsp;</p>  <p>Romka Bartkowiak</p>]]></description>
      <pubDate>Thu, 16 Jul 2026 12:13:03 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/rozpoznawcze-badania-na-terenie-dawnego-obozu-sowieckiego-w-czarnkowie.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/rozpoznawcze-badania-na-terenie-dawnego-obozu-sowieckiego-w-czarnkowie.html</guid>
      <tcid>311</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/311-akt-fotob.jpg" length="555859" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/311-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/-powierzchniowe-badania-archeologiczne-na-terenach-lesnych-w-poblizu-czarnkowa.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/312-akt-fotob.jpg</url>
      <title> &#x201E;Powierzchniowe badania archeologiczne na terenach le&#x15B;nych w pobli&#x17C;u Czarnkowa"</title>
    </image>
    <item>
      <title> &#x201E;Powierzchniowe badania archeologiczne na terenach le&#x15B;nych w pobli&#x17C;u Czarnkowa"</title>
      <description><![CDATA[<p><img title="Badania archeologiczne na&nbsp;terenach leśnych" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/DSC_0521.jpg" alt="Badania archeologiczne na&nbsp;terenach leśnych">Projekt realizowany przez Muzeum Ziemi Czarnkowskiej zakłada wykonanie&nbsp; powierzchniowych badań&nbsp; archeologicznych na&nbsp;terenach leśnych położonych w&nbsp;pobliżu Czarnkowa. Badania te obejmują obszary położone w&nbsp;pobliżu dawnych trakt&oacute;w komunikacyjnych oraz&nbsp;relikt&oacute;w umocnień polowych związanych z&nbsp;Powstaniem Wielkopolskim.&nbsp;&nbsp;</p>  <p><span style="color: inherit;">Romka Bartkowiak</span></p>]]></description>
      <pubDate>Tue, 14 Jul 2026 12:24:51 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/-powierzchniowe-badania-archeologiczne-na-terenach-lesnych-w-poblizu-czarnkowa.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/-powierzchniowe-badania-archeologiczne-na-terenach-lesnych-w-poblizu-czarnkowa.html</guid>
      <tcid>312</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/312-akt-fotob.jpg" length="808182" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/312-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/czy-mozna-zobaczyc-przeszlosc-z-bliska.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/314-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Czy mo&#x17C;na zobaczy&#x107; przesz&#x142;o&#x15B;&#x107; z bliska?</title>
    </image>
    <item>
      <title>Czy mo&#x17C;na zobaczy&#x107; przesz&#x142;o&#x15B;&#x107; z bliska?</title>
      <description><![CDATA[<p>W ubiegłym tygodniu nasze muzeum zamieniło się w&nbsp;małe laboratorium badawcze.&nbsp; Gościliśmy dr Aldonę Kurzawską z&nbsp;Wydziału Archeologii UAM oraz&nbsp;studentkę III roku archeologii, Adrianną Krzyśko, z&nbsp;kt&oacute;rymi przęglądaliśmy zabytki archeologiczne z&nbsp;Drawska&hellip; ale&nbsp;tym razem w&nbsp;mikroskali! &nbsp;<br>Dzięki wsp&oacute;łpracy z&nbsp;Wydziałem Archeologii UAM nasze zabytki zostaną poddane specjalistycznym badaniom archeometrycznym. <img title="Wizyta specjalist&oacute;w z&nbsp;Poznania" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/20260701_125108.jpg" alt="Wizyta specjalist&oacute;w z&nbsp;Poznania"><br>Zabytki z&nbsp;Drawska mają posłużyć nie tylko muzeum, ale&nbsp;także studentom i&nbsp;naukowcom, kt&oacute;rzy chcą rozwiajć nowe metody badań i&nbsp;lepiej poznawać przeszłość dzięki najmniejszym, ukrytym mikrośladom. &nbsp;&nbsp;</p>  <p>Romka Bartkowiak<br>&nbsp;<br>&nbsp;</p>]]></description>
      <pubDate>Fri, 10 Jul 2026 14:27:49 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/czy-mozna-zobaczyc-przeszlosc-z-bliska.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/czy-mozna-zobaczyc-przeszlosc-z-bliska.html</guid>
      <tcid>314</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/314-akt-fotob.jpg" length="296460" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/314-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/analiza-materialow-kostnych-z-drawska-stanowisko-nr-1.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/310-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Analiza materia&#x142;&#xF3;w kostnych z Drawska, stanowisko nr 1</title>
    </image>
    <item>
      <title>Analiza materia&#x142;&#xF3;w kostnych z Drawska, stanowisko nr 1</title>
      <description><![CDATA[<p>&nbsp;</p>  <p><img title="Dr Ragsdale badania materiał z&nbsp;badań w&nbsp;Drawsku" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/20260615_114032.jpg" alt="Dr Ragsdale badania materiał z&nbsp;badań w&nbsp;Drawsku"></p>  <p>Ponownie wracamy do tematu badań archeologicznych&nbsp; na&nbsp;cmentarzysku nowożytnym w&nbsp;Drawsku, prowadzonych&nbsp; przez nasze muzeum przy wsp&oacute;łpracy Fundacji Slavia w&nbsp;latach 2008-2019.</p>  <p>Przyszedł czas, żeby zgłębić wiele temat&oacute;w związanych z&nbsp;tą nekropolią, przeprowadzić specjalistyczne analizy i&nbsp;konserwację kolejnych zabytk&oacute;w archeologicznych. &nbsp;W ostatnim czasie gościliśmy w&nbsp;naszym muzeum dra Corey&rsquo;a Ragsdale, kt&oacute;ry zainteresował się materiałem osteologicznym z&nbsp;Drawska. &nbsp;</p>  <p>Dr Corey Ragsdale jest profesorem nadzwyczajnym (Associate Professor) na&nbsp;Southern Illinois University Edwardsville w&nbsp;USA. Jego badania skupiają się na&nbsp;zagadnieniach migracji, w&nbsp;szczeg&oacute;lności na&nbsp;terenie Europy Środkowej. Wykorzystując cechy morfologiczne ludzkich zęb&oacute;w jako wskaźnik informacji genetycznych, dr Ragsdale bada wzorce migracji i&nbsp;przemieszczania się populacji w&nbsp;tym regionie na&nbsp;przestrzeni dziej&oacute;w.</p>  <p>&nbsp;Badanie i&nbsp;por&oacute;wnywanie danych z&nbsp;zakresu morfologii uzębienia pozwala na&nbsp;analizę genetyczną ludzkich szczątk&oacute;w szkieletowych, kt&oacute;ra jest małoinwazyjna, niedroga i&nbsp;idealna do por&oacute;wnywania pr&oacute;b o&nbsp;dużej liczebności. W tym celu dr Ragsdale przebadał uzębienie ponad 2400 osobnik&oacute;w z&nbsp;całej Europy, datowanych od epoki żelaza aż po XIX wiek. Jego prace badawcze są realizowane dzięki wsp&oacute;łpracy z&nbsp;naukowcami i&nbsp;muzealnikami z&nbsp;Europy oraz&nbsp;Stan&oacute;w Zjednoczonych.</p>  <p>Dane dotyczące morfologii uzębienia z&nbsp;drawskiej kolekcji osteologicznej, opracowywane we wsp&oacute;łpracy z&nbsp;Muzeum Ziemi Czarnkowskiej oraz&nbsp;Fundacją Slavia, stanowią doskonałą okazję do zbadania migracji i&nbsp;zr&oacute;żnicowania genetycznego na&nbsp;tym stanowisku archeologicznym w&nbsp;Polsce. Dane te można połączyć z&nbsp;materiałami zebranymi wcześniej, aby przeanalizować historię populacyjną osady, potencjalne pochodzenie pierwszych migrant&oacute;w na&nbsp;tym obszarze, a&nbsp;także wszelkie procesy kojarzenia i&nbsp;wymiany genetycznej, kt&oacute;re mogły zachodzić między społecznością z&nbsp;Drawska a&nbsp;innymi grupami w&nbsp;regionie i&nbsp;poza nim.</p>  <p>dr Corey Ragsdale,&nbsp;Romka Bartkowiak</p>]]></description>
      <pubDate>Wed, 01 Jul 2026 09:35:30 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/analiza-materialow-kostnych-z-drawska-stanowisko-nr-1.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/analiza-materialow-kostnych-z-drawska-stanowisko-nr-1.html</guid>
      <tcid>310</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/310-akt-fotob.jpg" length="308645" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/310-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/dawny-czarnkow-we-wspolczesnej-fotografii.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/306-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Dawny Czarnk&#xF3;w we wsp&#xF3;&#x142;czesnej fotografii</title>
    </image>
    <item>
      <title>Dawny Czarnk&#xF3;w we wsp&#xF3;&#x142;czesnej fotografii</title>
      <description><![CDATA[<p>&bdquo;Dawny Czarnk&oacute;w we wsp&oacute;łczesnej fotografii&rdquo; &ndash; wyjątkowa podr&oacute;ż przez historię miasta.&nbsp;</p>  <p>&nbsp;</p>  <p>W piątek, 26 czerwca br., w&nbsp;Muzeum Ziemi Czarnkowskiej podczas wernisażu dw&oacute;ch wystaw odbyła się prezentacja najnowszego wydawnictwa zatytułowanego &bdquo;Dawny Czarnk&oacute;w we wsp&oacute;łczesnej fotografii&rdquo;. Publikacja autorstwa Karoliny Rążewskiej - Golik -historyka, regionalisty oraz&nbsp;kierownika muzeum stanowi niezwykłe połączenie historii oraz&nbsp;wsp&oacute;łczesnej fotografii, pozwalając spojrzeć na&nbsp;Czarnk&oacute;w z&nbsp;dw&oacute;ch perspektyw &ndash; przeszłości i&nbsp;teraźniejszości.&nbsp;</p>  <p>&nbsp;</p>  <p>Autorka od kilku lat zajmuje się gromadzeniem źr&oacute;deł ikonograficznych przedstawiających dawny Czarnk&oacute;w z&nbsp;przełomu XIX i&nbsp;XX wieku. Pozyskuje wszelkie informacje na&nbsp;temat historii &nbsp;budynk&oacute;w i&nbsp;miejsc tworzących tożsamość Czarnkowa, zestawiając ich dzieje ze wsp&oacute;łczesnym wyglądem. Czytelnik, kt&oacute;ry otworzy pierwsze stronice książki, wyruszy w&nbsp;niezwykłą podr&oacute;ż w&nbsp;czasie, zauważy jak przestrzeń miejska Czarnkowa zmieniała się przez 100 lat, a&nbsp;jednocześnie odkryje elementy, kt&oacute;rych już zabrakło, a&nbsp;kt&oacute;re pozostały niezmienne.&nbsp;</p>  <p>&nbsp;</p>  <p>Do wsp&oacute;łpracy nad publikacją zaproszony został ceniony fotograf Sławomir Czarnecki, kt&oacute;rego fotografie stanowią r&oacute;wnież jeden z&nbsp;największych atut&oacute;w wydawnictwa. Wykonane przez niego wiosną zdjęcia ukazują wsp&oacute;łczesny Czarnk&oacute;w z&nbsp;niezwykłą dbałością o&nbsp;każdy szczeg&oacute;ł, detal, światło i&nbsp;kompozycję. Zdjęcia są robione dokładnie z&nbsp;tych samych miejsc, z&nbsp;kt&oacute;rych blisko sto lat temu powstały archiwalne fotografie. Dzięki temu czytelnik może niemal &bdquo;nałożyć&rdquo; na&nbsp;siebie oba obrazy i&nbsp;w spos&oacute;b bezpośredni por&oacute;wnać dawny oraz&nbsp;wsp&oacute;łczesny wygląd miasta. Książka jest swoistą fotograficzną kroniką Czarnkowa, kt&oacute;ra zapisuje historię miasta nie za pomocą słowa, ale&nbsp;przede wszystkim obrazu.&nbsp;</p>  <p>&nbsp;</p>  <p>Publikacja prezentuje miejsca dobrze znane mieszkańcom &ndash; historyczny rynek, zabytkowe kamienice, kościoły, budynki użyteczności publicznej, miejsca zieleni oraz&nbsp;ulice, kt&oacute;re przez lata były świadkami najważniejszych wydarzeń w&nbsp;dziejach miasta. Wiele obiekt&oacute;w nie przetrwało do naszych czas&oacute;w, część z&nbsp;nich zostało rozebranych albo&nbsp;zmienionych w&nbsp;okresie Polski komunistycznej. &nbsp;Zestawienie archiwalnych widok&oacute;w z&nbsp;aktualnymi fotografiami pozwala dostrzec nie tylko zmiany zachodzące w&nbsp;architekturze miejskiej, ale&nbsp;także skalę zniszczeń, kt&oacute;re doprowadziły do utraty wielu cennych obiekt&oacute;w naszego historycznego krajobrazu.</p>  <p>&nbsp;</p>  <p>&bdquo;Dawny Czarnk&oacute;w we wsp&oacute;łczesnej fotografii&rdquo; z&nbsp;pewnością popularyzuje historię lokalną, zachęca do odkrywania lokalnego, dziedzictwa kulturowego, ale&nbsp;też do refleksji, czy&nbsp;każde zmiany jakie zaszły były dobre, czy&nbsp;wręcz przeciwnie. Por&oacute;wnując wsp&oacute;łczesność z&nbsp;przeszłością można zwr&oacute;cić uwagę jeszcze na&nbsp;jeden aspekt - potrzeby ochrony lokalnego dziedzictwa kulturowego. Publikacja staje się nie tylko dokumentacją zmian, lecz&nbsp;także ważnym głosem w&nbsp;dyskusji o&nbsp;odpowiedzialnym zagospodarowaniu i&nbsp;kształtowaniu krajobrazu przez architekt&oacute;w miejskich oraz&nbsp;konieczności ochrony historycznego charakteru miasta dla przyszłych pokoleń.</p>  <p>Nowe wydawnictwo adresowane jest nie tylko do mieszkańc&oacute;w Czarnkowa, ale&nbsp;r&oacute;wnież do turyst&oacute;w oraz&nbsp;wszystkich miłośnik&oacute;w historii Czarnkowa. &nbsp;Autorka tworzy wyjątkową opowieść o&nbsp;mieście, kt&oacute;re nieustannie się zmienia, zachowując jednocześnie pamięć o&nbsp;bogatej przeszłości Czarnkowa.</p>  <p>Romka Bartkowiak</p>  <p>&nbsp;</p>  <p>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;</p>]]></description>
      <pubDate>Mon, 29 Jun 2026 10:17:21 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/dawny-czarnkow-we-wspolczesnej-fotografii.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/dawny-czarnkow-we-wspolczesnej-fotografii.html</guid>
      <tcid>306</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/306-akt-fotob.jpg" length="230153" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/306-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/czarnkow-i-jego-historia.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/305-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Czarnk&#xF3;w i jego historia</title>
    </image>
    <item>
      <title>Czarnk&#xF3;w i jego historia</title>
      <description><![CDATA[<p>W piątek 26.06.2026 roku w&nbsp;Muzeum Ziemi Czarnkowskiej odbył się wyjątkowy podw&oacute;jny wernisaż &bdquo;Czarnk&oacute;w i&nbsp;jego historia&rdquo; oraz&nbsp;&bdquo;Dawny Czarnk&oacute;w we wsp&oacute;łczesnej fotografii&rdquo;.</p>  <p>W ostatnich tygodniach Muzeum Ziemi Czarnkowskiej było nieczynne dla zwiedzających. Wewnątrz trwały intensywne przygotowania do wyjątkowego wydarzenia- otwarcia dw&oacute;ch nowych wystaw.&nbsp;</p>  <p>Każde muzeum posiada wystawę gł&oacute;wną- tę najważniejszą, poświęconą celowi istnienia instytucji. Rok ubiegły był dla Muzeum Ziemi Czarnkowskiej o&nbsp;tyle niezwykły, że&nbsp;miejsce wystawy gł&oacute;wnej zajęła wystawa poświęcona haftowi czarnkowskiemu. Po jej zakończeniu czas powr&oacute;cić do normalności i&nbsp;do snucia nowej opowieści o&nbsp;Czarnkowie. Czyż nie ma lepszego terminu dla takiego wydarzenia, niż Dni Ziemi Czarnkowskiej?&nbsp;</p>  <p>Nowa wystawa gł&oacute;wna zatytułowana jest &bdquo;Czarnk&oacute;w i&nbsp;jego historie&rdquo;. Narracja prowadzi od czas&oacute;w najdawniejszych po czasy &nbsp;drugiej wojny światowej. Istotnym novum jest zwr&oacute;cenie uwagi na&nbsp;bardziej &bdquo;mikrohistoryczne&rdquo; aspekty dziej&oacute;w miasta. Oczywiście, na&nbsp;wystawie spotkamy się z&nbsp;magnatami z&nbsp;rodziny Czarnkowskich ale&nbsp;nie zabraknie także pracownik&oacute;w sp&oacute;łdzielni &bdquo;Stolarz&rdquo; czy&nbsp;opowieści o&nbsp;browarze.&nbsp;</p>  <p>Opowieść ta wyrażona jest poprzez eksponaty pochodzące ze zbior&oacute;w Muzeum Ziemi Czarnkowskiej. Wiele z&nbsp;nich publiczność zna, ale&nbsp;są wśr&oacute;d nich unikaty po raz pierwszy pokazywane- przede wszystkim bogate zbiory archeologiczne. Udało się także pozyskać kopię cało postaciowego portretu Adama Sędziwoja Czarnkowskiego ze zbior&oacute;w Galerii Uffizzi we Florencji. Wizerunek ten dotychczas był w&nbsp;Polsce nie prezentowany! &nbsp;</p>  <p>Wystawa opiera się o&nbsp;rzetelną i&nbsp;najaktualniejszą wiedzę historyczną. Po raz pierwszy publicznie zostaje przedstawiona zrewidowana historia czarnkowskiego browaru z&nbsp;podkreśleniem zasług Wacława Swinarskiego, kt&oacute;rego można by nazwać wręcz ojcem czarnkowskiego browarnictwa.&nbsp;</p>  <p>Obok nowej wystawy gł&oacute;wnej otwarta została wystawa &bdquo;Dawny Czarn&oacute;w we wsp&oacute;łczesnej fotografii&rdquo;. Wystawa ta towarzyszy nowemu wydawnictwu Muzeum pod tym samym tytułem. Korzystając z&nbsp;bogatych zbior&oacute;w kart pocztowych Muzeum, autorka Karolina Rążewska- Golik wraz z&nbsp;fotografem Sławomirem Czarneckim zapraszają do spaceru w&nbsp;czasie. W książce i&nbsp;na wystawie zestawione zostały obok siebie ujęcia sprzed ponad stu lat i&nbsp;wsp&oacute;łczesne. Kontrast pomiędzy nimi jest uderzający. Wydawnictwo można zakupić w&nbsp;Muzeum w&nbsp;cenie 30 złotych&nbsp;</p>  <p>Sławomir Czarnecki zaprezentował także efekty swojej pracy przy wykorzystaniu generatywnej AI. Dzięki temu zgromadzeni mieli możliwość obejrzenia zdjęć z&nbsp;epoki &bdquo;ożywionych&rdquo; w&nbsp;postaci wirtualnej wycieczki po historycznym Czarnkowie.&nbsp;</p>  <p>Najnowsze wystawy oglądać można w&nbsp;Muzeum Ziemi Czarnkowskiej od wtorku do piątku w&nbsp;godzinach 10-16 i&nbsp;w soboty od 9 do 13.&nbsp;</p>  <p>Mikołaj Kułakowski</p>]]></description>
      <pubDate>Mon, 29 Jun 2026 10:04:24 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/czarnkow-i-jego-historia.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/czarnkow-i-jego-historia.html</guid>
      <tcid>305</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/305-akt-fotob.jpg" length="350194" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/305-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/308-swietojanska-noc-kupaly-2026.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-news-akt-fotob-308.jpg</url>
      <title>&#x15A;wi&#x119;toja&#x144;ska Noc Kupa&#x142;y 2026</title>
    </image>
    <item>
      <title>&#x15A;wi&#x119;toja&#x144;ska Noc Kupa&#x142;y 2026</title>
      <description><![CDATA[<p><img src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/DSC_0228.jpg">Święto sob&oacute;tkowe zwane nocą kupały, kupalnocką, kupałą było jednym z&nbsp;najważniejszych świąt słowiańskich. Obchodzono je z&nbsp;21 na&nbsp;22 czerwca czyli w&nbsp;najkr&oacute;tszą noc roku. Wierzono, że&nbsp;w tę noc dzieją się cuda! Ziemia otwiera się i&nbsp;pokazuje ukryte w&nbsp;niej skarby, niezwykłych czarodziejskich właściwości nabiera woda, ogień, żar i&nbsp;dym z&nbsp;ogniska oraz&nbsp;rośliny &ndash; zwłaszcza zioła. O p&oacute;łnocy zakwita paproć, kt&oacute;rej świecący w&nbsp;nocy kwiat ma cudowną moc. Gdy na&nbsp;ziemiach polskich pojawiło się chrześcijaństwo i&nbsp;dawne wierzenia zaczęto zwalczać, wiele zwyczaj&oacute;w kupalnocki zostało przeniesionych na&nbsp;wigilię świętego Jana, dając początek Nocy Świętojańskiej, obchodzonej w&nbsp;nocy z&nbsp;23 na&nbsp;24 czerwca.<br>Już po raz sz&oacute;sty Muzeum Ziemi Czarnkowskiej zorganizowało obchody tego święta na&nbsp;Łazienkach Czarnkowskich. Tegoroczna edycja odbyła się już 13 czerwca br. Plenerowa impreza rozpoczęła się o&nbsp;godzinie 18.00. Uczestnik&oacute;w powitała i&nbsp;oficjalnie otworzyła wydarzenie dyrektorka Miejskiego Centrum Kultury w&nbsp;Czarnkowie Katarzyna Wala i&nbsp;kierownik Muzeum Ziemi Czarnkowskiej Karolina Rążewska-Golik. Następnie Mikołaj Kułakowski, historyk i&nbsp;etnograf kr&oacute;tko przedstawił program obchod&oacute;w, podczas kt&oacute;rych zaplanowano m.in. turniej woj&oacute;w, gry i&nbsp;zabawy, plecenie wiank&oacute;w, warsztaty rękodzielnicze oraz&nbsp;występ Noteckiego Zespołu Pieśni i&nbsp;Tańca. Niestety ze względu na&nbsp;niesprzyjające warunki pogodowe, silny wiatr i&nbsp;deszcz część zaplanowanych działań nie odbyła się.<br>Kr&oacute;tko przed deszczem w&nbsp;osadzie średniowiecznej uczestnicy mogli spotkać tkaczki, zielarkę, jubilera czy&nbsp;też dowiedzieć się, jak uzbrojony był wojownik i&nbsp;w jaki spos&oacute;b walczył. Śmiałkowie mogli r&oacute;wnież na&nbsp;własnej sk&oacute;rze przekonać się ile ważył rynsztunek tarczownika. Dla dorosłych jak i&nbsp;dzieci przygotowano szereg zabaw i&nbsp;aktywności. Oczywiście prawdziwa Noc Świętojańska nie mogła odbyć się bez puszczania wiank&oacute;w. Dla dawnych Słowian miały one magiczne znaczenie. Wianki uplecione z&nbsp;polnych zi&oacute;ł chroniły przed urokami i&nbsp;zapewniały dobroczynne efekty. Chętni mieli r&oacute;wnież możliwość uplecenia samemu wianka z&nbsp;przygotowanych wcześniej roślin. Zwieńczeniem sobotniego wieczoru była rekonstrukcja obrzędu kupalnego, kt&oacute;ra odbyła się w&nbsp;cieniu wielkiej figury Światowida. Rytuał przeprowadził żerca Waldemar Czerwiński. Po obrzędzie barwny korow&oacute;d skierował się nad rzekę, by nurtowi powierzyć uplecione wcześniej wianki. Szczeg&oacute;lnie dla panien była to ważna chwila, gdyż&nbsp;jak wiadomo, wianek puszczony na&nbsp;wodę może przepowiedzieć jej los. Jeśli popłynie prosto, jest to dobra wr&oacute;żba, wieszcząca rychłe zamążp&oacute;jście. Wianek, kt&oacute;ry zapłacze się w&nbsp;sitowie zapowiada dłuższe oczekiwanie, zaś taki, kt&oacute;ry zatonie lub&nbsp;spłonie - nieszczęście lub&nbsp;chorobę. Jeśli wianek został wyłowiony przez kawalera, był to uśmiech losu. Do rytualnych czynności włączyli się członkowie Noteckiego Zespołu Pieśni i&nbsp;Tańca.<br>Noc Kupały było świętem triumfu Słońca nad ciemnością. Uczestnicy tej nocy wierzyli, że&nbsp;święto przynosiło oczyszczenie, a&nbsp;także chroniło przed złymi duchami. W trakcie obrządku słowiańscy ludzie gromadzili się na&nbsp;otwartych przestrzeniach, najczęściej na&nbsp;polach czy&nbsp;nad rzekami. W obrzędach szczeg&oacute;lne znaczenie miała woda. Ludzie zanurzali się w&nbsp;rzekach, jeziorach, aby oczyścić się ze złej energii i&nbsp;zapewnić sobie zdrowie. Wok&oacute;ł ognisk odbywały się r&oacute;żnorodne rytuały i&nbsp;zabawy. Jednym z&nbsp;ważniejszych element&oacute;w był skok przez ognisko lub&nbsp;przez kilka mniejszych. Wierzono, że&nbsp;taki skok przyniesie szczęście, oczyszczenie i&nbsp;ochronę przed złymi mocami. Podczas święta odbywały się także rytualne śpiewy i&nbsp;tańce. Młodzi uczestnicy składali wianki z&nbsp;kwiat&oacute;w i&nbsp;zi&oacute;ł, kt&oacute;re następnie wypuszczali na&nbsp;wodę. Wierzono, że&nbsp;przyniesie to odpowiedniego partnera życiowego lub&nbsp;proroczą informację o&nbsp;przyszłym małżeństwie.<br>Noc Kupały jest znakomitą okazją do wsp&oacute;lnej zabawy na&nbsp;łonie przyrody. Forma zaproponowana przez Muzeum Ziemi Czarnkowskiej cieszy się z&nbsp;roku na&nbsp;rok coraz większą popularnością. Mamy nadzieję, że&nbsp;także w&nbsp;przyszłym roku nad brzegami Noteci nie zabraknie os&oacute;b zainteresowanych słowiańskimi zwyczajami. Pragniemy serdecznie podziękować Urzędowi Miasta Czarnk&oacute;w za możliwość stworzenia widowiska, Gminie Czarnk&oacute;w za pomoc w&nbsp;zorganizowaniu tego przedsięwzięcia. Jednak przede wszystkim chcemy podziękować członkom Noteckiego Zespołu Pieśni i&nbsp;Tańca pod kierunkiem Agnieszki Wiśniewskiej, kt&oacute;rzy od tygodni przygotowywali sw&oacute;j występ, a&nbsp;kt&oacute;ry ostatecznie się nie odbył. Ale! Nic straconego &ndash; już ustalamy najbliższy termin, aby Zesp&oacute;ł m&oacute;gł w&nbsp;całej okazałości pokazać sw&oacute;j talent. Dziękujemy także pracowniczkom z&nbsp;Miejskiej Biblioteki Publicznej za udział i&nbsp;pomoc w&nbsp;tworzeniu przepięknych wiank&oacute;w, pracownikom Miejskiego Centrum Kultury za wszelką pomoc i&nbsp;wsparcie, harcerzom oraz&nbsp;Nadleśnictwu Sarbia i&nbsp;Edmundowi Kryszakowi za drewno do sob&oacute;tkowych ognisk. Dziękujemy także za pomoc Krzysztofowi Rążewskiemu za pomoc techniczną.</p>]]></description>
      <pubDate>Mon, 15 Jun 2026 11:11:56 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/308-swietojanska-noc-kupaly-2026.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/308-swietojanska-noc-kupaly-2026.html</guid>
      <tcid>308</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-news-akt-fotob-308.jpg" length="5722328" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-news-akt-fotob-308.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/owocna-wspolpraca.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/309-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Owocna wsp&#xF3;&#x142;praca</title>
    </image>
    <item>
      <title>Owocna wsp&#xF3;&#x142;praca</title>
      <description><![CDATA[<p style="text-align: justify;">W tym tygodniu gościliśmy student&oacute;w z&nbsp;Włoch Federica De Pizzol z&nbsp;Wydziału Nauk o&nbsp;Życiu i&nbsp;Biotechnologii Uniwersytetu w&nbsp;Ferrarze (University of Ferrara, department of Life scienses and Biotechnology) oraz&nbsp;Lindę Pratesi z&nbsp;Wydziału Biologii Uniwersytetu we Florencji (University of Firenze, department of Biology), kt&oacute;rzy dokonali przeglądu i&nbsp;selekcji materiału kostnego z&nbsp;Drawska do analiz genetycznych. Pobrano pr&oacute;bki z&nbsp;44 szkielet&oacute;w pochodzących z&nbsp;cmentarzyska nowożytnego datowanego na&nbsp;okres XVII-XIX w. Analizy zostaną przeprowadzone w&nbsp;Laboratorium Antropologii Molekularnej i&nbsp;Paleogenomiki na&nbsp;Uniwerystetcie we Florencji (Laboratory of Molecular Anthropology and Paleogenetics działającego przy Dipartimento di Biologia Universit&agrave; degli Studi di Firenze). Laboratorium jest jednym z&nbsp;wiodących ośrodk&oacute;w naukowych w&nbsp;Europie zajmujących się badaniem DNA. Selekcja materiału odbywała się pod kontrolą naszego muzeum oraz&nbsp;Macieja Gembickiego, doktoranta Wydziału Archeologii UAM i&nbsp;wsp&oacute;łpracownika Fundacji Slavia.<br>Przypomnijmy, że&nbsp;pobrany materiał kostny pochodzi ze szkielet&oacute;w ludzkich, odkrytych podczas ratowniczych badań archeologicznych na&nbsp;stanowisku archeologicznym nr 1 w&nbsp;Drawsku. Badaniami kierowała Elżbieta Gajda z&nbsp;z ramienia Muzeum Ziemi Czarnkowskiej przy wsp&oacute;łpracy Fundacji Slavia.<br>Czekamy na&nbsp;wyniki analiz genetycznych!</p>  <p style="text-align: justify;">Romka Bartkowiak</p>]]></description>
      <pubDate>Fri, 29 May 2026 09:01:35 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/owocna-wspolpraca.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/owocna-wspolpraca.html</guid>
      <tcid>309</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/309-akt-fotob.jpg" length="82051" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/309-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/dzien-matki.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-news-akt-fotob-303.jpg</url>
      <title>26 maja - Dzie&#x144; Matki</title>
    </image>
    <item>
      <title>26 maja - Dzie&#x144; Matki</title>
      <description><![CDATA[<p>&bdquo;Jest jedna miłość, kt&oacute;ra nie liczy na&nbsp;wzajemność, nie szczędzi ofiar, płacze a&nbsp;przebacza, odepchnięta wraca &ndash; to miłość macierzyńska&rdquo;- napisał niegdyś J&oacute;zef &nbsp;Ignacy Kraszewski. Bez wątpienia matka odgrywa jedną z&nbsp;najważniejszych r&oacute;l w&nbsp;życiu człowieka. Jest opiekunką, nauczycielką, powierniczką i&nbsp;przyjaci&oacute;łką, kt&oacute;rej zawsze możemy być pewni. &nbsp;</p>  <p>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;Polska jest jedynym krajem na&nbsp;świecie, gdzie Dzień Matki obchodzony jest 26 maja. Inne narody obchodzą go w&nbsp;innych terminach. Amerykanie, Niemcy i&nbsp;ponad sto innych kraj&oacute;w świętuje w&nbsp;drugą niedzielę maja. Francuzi w&nbsp;ostatnią niedzielę maja lub&nbsp;pierwszą czerwca. Tajowie dzień matki obchodzą w&nbsp;dniu urodzin kr&oacute;lowej- matki Sirkit 12 sierpnia. Nepalczycy zgodnie z&nbsp;tradycyjnym kalendarzem księżycowym 15 dnia si&oacute;dmego miesiąca. Na całym świecie ludzie pragną podziękować swoim mamom i&nbsp;przynajmniej jednego dnia je uhonorować.</p>  <p>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; Truizmem zapewne jest stwierdzenie, że&nbsp;matka jest jedną z&nbsp;najważniejszych os&oacute;b w&nbsp;życiu każdego człowieka. Matka daje życie, opiekuje się dzieckiem, karmi je. Pod opiekuńczymi skrzydłami matki dziecko wzrasta i&nbsp;kształtuje swą osobowość. Maksym Gorki powiedział: &bdquo;Ludzie to zawsze dzieci swoich matek. Bez matki nie ma poety, nie ma bohatera&rdquo;.</p>  <p>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; Wybitny psycholog, Carl Gustaw Jung, uważał, że&nbsp;postać matki jest tak głęboko wryta w&nbsp;ludzką psyche, że&nbsp;stała się wielkim, nieuświadomionym archetypem obecnym w&nbsp;najgłębszych pokładach podświadomości ludzkości. Tłumaczył w&nbsp;ten spos&oacute;b popularność kultu bogini- matki, kt&oacute;rej postać pojawia się w&nbsp;wielu dawnych panteonach. Uważał, że&nbsp;ludzie zawsze będą poszukiwać matczynej figury, pod kt&oacute;rej opiekę będą mogli się schronić. Bogini-matka była b&oacute;stwem ziemi, opiekunką przyrody i&nbsp;urodzaju, matką bog&oacute;w i&nbsp;ludzi. Jej imienia wzywały kobiety w&nbsp;połogu, jej opiece oddawano dzieci. Słowianie czcili na&nbsp;przykład Mokosz, boginię ziemi, kt&oacute;rej symbolem była czarna, wilgotna gleba. W niekt&oacute;rych rejonach słowiańszczyzny do XX wieku zachował się zwyczaj kładzenia nowonarodzonych dzieci na&nbsp;ziemi, co miało zapewnić im szczęście i&nbsp;zdrowie.</p>  <p>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; W Starożytnym Rzymie szczeg&oacute;lną czcią cieszyła się pochodząca z&nbsp;Azji Mniejszej bogini Kybele, zwana &bdquo;Matką Bog&oacute;w&rdquo;. Kybele była starodawnym b&oacute;stwem ziemi, płodności i&nbsp;urodzaju. Jej kult został sprowadzony do Rzymu w&nbsp;czasie wojny z&nbsp;Hannibalem. Rzymianie, kt&oacute;rzy uważali się za potomk&oacute;w Trojańczyk&oacute;w, uważali Kybele za swoją boską matkę. W drugiej połowie marca odbywały się święta ku jej czci zwane świętym tygodniem lub&nbsp;hilariami. W trakcie ich trwania Rzymianie tradycyjnie odwiedzali swoje matki dziękując za dar życia i&nbsp;przynosząc im kwiaty i&nbsp;poczęstunki.</p>  <p>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; Swoistym świętem matki stała się średniowieczna praktyka zwana matczyną niedzielą. Zwyczaj ten można zaobserwować do dziś w&nbsp;Wielkiej Brytanii, Irlandii i&nbsp;Kanadzie. Wyr&oacute;sł on ze średniowiecznego przekonania, że&nbsp;Kości&oacute;ł jest matką dla wiernych. Według teolog&oacute;w, tak jak matka karmi swoje dziecko mlekiem, tak Kości&oacute;ł karmi wiernych sakramentami. W tym duchu wierni byli zachęcani do tego, żeby w&nbsp;czwartą niedzielę wielkiego postu odwiedzili sw&oacute;j &bdquo;matczyny&rdquo; kości&oacute;ł, w&nbsp;kt&oacute;rym otrzymali sakrament chrztu. Praktyka ta cieszyła się dużą popularnością zwłaszcza w&nbsp;Anglii w&nbsp;XVI i&nbsp;XVII wieku. Odwiedzanie &bdquo;matczynych&rdquo; kościoł&oacute;w traktowane było bardzo poważnie. Ludzie pokonywali w&nbsp;tym celu nieraz duże odległości. Tradycyjnie tego dnia dawano r&oacute;wnież służbie wolne. Religijna praktyka z&nbsp;czasem nabrała jednak&nbsp;świeckiego charakteru. W matczyną niedzielę odwiedzano także własne matki, by złożyć im życzenia i&nbsp;podarować im tradycyjne dla tego dnia przysmaki: ciasto z&nbsp;kremem migdałowym i&nbsp;marcepanem oraz&nbsp;słodkie bułeczki.</p>  <p>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; Zwyczaj matczynej niedzieli zanikł w&nbsp;XVIII wieku by odrodzić się w&nbsp;Anglii na&nbsp;początku XX wieku w&nbsp;opozycji do pochodzącego z&nbsp;USA Dnia Matki, kt&oacute;remu zarzucano nadmierną komercjalizację.</p>  <p>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; Pomysł ustanowienia święta matek w&nbsp;Stanach Zjednoczonych Ameryki związany jest z&nbsp;działalnością sufrażystek i&nbsp;działaczek kobiecych z&nbsp;drugiej połowy XIX wieku. W latach 50-tych tego stulecia w&nbsp;Zachodniej Wirginii z&nbsp;inicjatywy Anny Reeves Jarvis powstało stowarzyszenie &bdquo;Mother&rsquo;s Day Work Club&rdquo; kt&oacute;re m.in. organizowało dla młodych mam warsztaty z&nbsp;opieki nad dziećmi, co pomogło obniżyć śmiertelność wśr&oacute;d dzieci. W czasie wojny secesyjnej (1861-1865) kobiety ze stowarzyszenia działały jako ochotniczki w&nbsp;szpitalach wojskowych opiekując się rannymi żołnierzami obu stron. Cieszyły się one wielkim autorytetem i&nbsp;szacunkiem. Z tego powodu w&nbsp;1868 roku władze stanowe Zachodniej Wirginii zwr&oacute;ciły się do Anny Reeves Jarvis z&nbsp;prośbą, by pomogła w&nbsp;dziele pojednania społeczności podzielonej przez okropieństwa wojny. Odpowiedzią Anny Reeves Jones była organizacja &bdquo;Matczynego Dnia Przyjaźni&rdquo;. Pomimo licznych gr&oacute;źb płynących z&nbsp;obu stron konfliktu dopięła ona swego i&nbsp;zorganizowała piknik z&nbsp;koncertem orkiestry wojskowej, kt&oacute;ra grała utwory zar&oacute;wno konfederackie jak i&nbsp;unijne. Zabawa okazała się wielkim sukcesem, kt&oacute;ry pom&oacute;gł załagodzić konflikt.</p>  <p>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; W 1870 roku pisarka Julia Ward Howe, kt&oacute;ra sławę zdobyła jako autorka hymnu wojsk p&oacute;łnocy, opublikowała tekst &bdquo;Proklamacja Dnia Matki&rdquo;. Postulowała w&nbsp;nim, żeby 2 czerwca uczynić świętem o&nbsp;nazwie &bdquo;matczyny dzień pokoju&rdquo;. Zachęcała wszystkie matki, by dla dobra swoich syn&oacute;w protestowały przeciwko jakiejkolwiek wojnie.</p>  <p>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; Anna Reeves Jarvis zmarła w&nbsp;1905 roku. Urodziła ona trzynaścioro dzieci, z&nbsp;kt&oacute;rych przeżyło jedynie czworo. Jedną z&nbsp;tej czw&oacute;rki była Anna Maria Jarvis, urodzona w&nbsp;1864 roku. Była ona blisko związana z&nbsp;matką i&nbsp;po jej śmierci postanowiła spełnić jej marzenie- ustanowić święto ku czci matek. W 1908 roku, trzy lata po śmierci matki, w&nbsp;metodystycznym kościele w&nbsp;Grafton, odbyło się nabożeństwo ku czci Anny Reeves Jarvis i&nbsp;wszystkich matek świata. Anna Maria nie zamierzała jednak&nbsp;ograniczać się do lokalnego nabożeństwa. Nawiązała wsp&oacute;łpracę z&nbsp;finansistą i&nbsp;właścicielem domu handlowego w&nbsp;Filadelfii Johnem Wanamakerem, kt&oacute;ry odpowiadał za &bdquo;komercyjną&rdquo; oprawę święta. W pierwszym Dniu Matki w&nbsp;historii tysiące os&oacute;b odwiedziło sklepy Wanamakera. Po sukcesie, jakim był Dzień Matki 1908, Anna Maria rozpoczęła szeroko zakrojoną kampanię listową zachęcając władze USA do ustanowienia Dnia Matki świętem narodowym. Tysiące kobiet słały tysiące list&oacute;w do senator&oacute;w i&nbsp;gazet. W 1914 roku prezydent Woodrow Wilson przychylił się do prośby Anny Marii Jarvis i&nbsp;ustanowił drugą niedzielę maja Dniem Matki. USA stało się tym samym pierwszym krajem w&nbsp;kt&oacute;rym Dzień Matki stał się świętem narodowym.</p>  <p>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; Na tym sukcesie historia Anny Marii się nie kończy. W jej wizji Dzień Matki był osobistym świętem rodziny. Zgodnie z&nbsp;jej własnymi słowami &bdquo;poświęcone miało być najwspanialszej mamie jaka żyła- twojej mamie&rdquo; (dlatego &bdquo;Dzień Matki&rdquo; a&nbsp;nie &bdquo;dzień matek&rdquo;). Symbolem święta miał być biały goździk: &bdquo;Jego biel symbolizuje prawdę, czystość i&nbsp;wszechogarniającą dobroć matki; jego zapach jej pamięć i&nbsp;modlitwy. Goździk nie gubi swoich płatk&oacute;w, lecz&nbsp;tuli je do serca gdy umiera, tak jak matka tuli swe dzieci; jej matczyna miłość nie umiera nigdy. Gdy wybierałam ten kwiat, przypomniała mi się narzuta na&nbsp;ł&oacute;żko mojej mamy&rdquo;.&nbsp;</p>  <p>Szybko Dzień Matki stał się jednak&nbsp;kolejnym festiwalem pr&oacute;żności, na&nbsp;kt&oacute;rym majątki zbierali cyniczni handlarze. Zaczęło się od czerwonych goździk&oacute;w, kt&oacute;re były łatwiej dostępne i&nbsp;tańsze, więc&nbsp;sprzedawcy zaczęli lansować je w&nbsp;miejsce białych. Kwiaty, kartki z&nbsp;życzeniami, podarki- idea przyświecająca Dniu Matki zdaniem Anny Marii ginęła w&nbsp;zalewie tandety: &bdquo;drukowana kartka nie znaczy nic, poza tym, że&nbsp;byłeś zbyt leniwy, by napisać do kobiety, kt&oacute;ra zrobiła dla ciebie więcej niż ktokolwiek! A czekoladki? - zanosisz pudełko do matki a&nbsp;potem sam zjadasz połowę! Piękny sentyment!&rdquo;. &nbsp;Około 1923 roku zaczęła głośno protestować przeciwko temu, czym stał się Dzień Matki. W 1925 roku została aresztowana za zakł&oacute;canie konferencji sprzedawc&oacute;w kwiat&oacute;w i&nbsp;upomink&oacute;w. Walka z&nbsp;komercjalizacją jej ukochanego święta kosztowała ją majątek i&nbsp;zdrowie. Zmarła w&nbsp;1948 roku, w&nbsp;przytułku dla ubogich.</p>  <p>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; Na ziemiach polskich pierwsze obchody Dnia Matki miały miejsce w&nbsp;1914 roku w&nbsp;Krakowie. W odrodzonej Rzeczpospolitej święto to obchodzone było od 1923 roku, choć nie miało określonej daty. Najczęściej była to jednak&nbsp;majowa niedziela. Na przykład w&nbsp;1934 roku był to 13 maja, a&nbsp;w 1939 roku &ndash; 7 maja. Stałą datę i&nbsp;popularność Dzień Matki zyskał w&nbsp;Polsce dopiero po II wojnie światowej. Dziś jest to jedno z&nbsp;najpopularniejszych świąt w&nbsp;roku. Tego dnia mamy otrzymują od swych dzieci kwiaty i&nbsp;łakocie. W szkołach i&nbsp;przedszkolach odbywają się akademie i&nbsp;specjalne programy artystyczne. Starsze dzieci mogą oczywiście w&nbsp;tym dniu sprezentować mamie odpoczynek. Zająć się młodszym rodzeństwem, posprzątać bez marudzenia albo&nbsp;ugotować obiad. Pamiętajmy przy tym, że&nbsp;zawsze jesteśmy dziećmi naszych mam i&nbsp;nie ważne, czy&nbsp;mamy dziesięć, czy&nbsp;czterdzieści lat.</p>  <p>Macierzyństwo pokonuje czas i&nbsp;przestrzeń. Jest doświadczeniem uniwersalnym, łączący najstarsze pokolenia ludzkości z&nbsp;nami, żyjącymi wsp&oacute;łcześnie. Macierzyństwo jest przy tym czymś niezwykle bliskim i&nbsp;intymnym. To najgłębsza więź, jaka łączy dwoje ludzi, źr&oacute;dło radości i&nbsp;miłości. Warto pielęgnować tę więź, bo&nbsp;jak uczy Koran: &bdquo;Raj leży u st&oacute;p waszych matek!&ldquo; &nbsp;</p>  <p>Mikołaj Kułakowski</p>  <p>&nbsp;</p>]]></description>
      <pubDate>Tue, 26 May 2026 10:16:28 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/dzien-matki.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/dzien-matki.html</guid>
      <tcid>303</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-news-akt-fotob-303.jpg" length="579466" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-news-akt-fotob-303.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/noc-muzeow-na-folkowo-relacja.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/302-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Noc Muze&#xF3;w - Na folkowo. Relacja</title>
    </image>
    <item>
      <title>Noc Muze&#xF3;w - Na folkowo. Relacja</title>
      <description><![CDATA[<p>Noc Muze&oacute;w - Na folkowo w&nbsp;Muzeum Ziemi Czarnkowskiej po raz kolejny udowodniła, że&nbsp;wydarzenia łączące kulturę i&nbsp;tradycję wciąż cieszą się ogromnym zainteresowaniem wśr&oacute;d mieszkańc&oacute;w. Tegoroczna edycja miała wyjątkowo barwny charakter, a&nbsp;przygotowane przez muzealnik&oacute;w atrakcje przyciągnęły zar&oacute;wno dorosłych, jak i&nbsp;najmłodszych uczestnik&oacute;w.</p>  <p>Sobotnie wydarzenie otworzyła kierownik Muzeum Ziemi Czarnkowskiej Karolina Rążewska-Golik, kt&oacute;ra serdecznie powitała gości i&nbsp;zaprosiła wszystkich do udziału w&nbsp;przygotowanych atrakcjach. W pierwszej kolejności zaprezentował się zesp&oacute;ł śpiewaczy Lubaszanki, kt&oacute;ry wprowadził zgromadzoną publiczność w&nbsp;prawdziwie regionalny klimat. Następnie Alicja Top&oacute;r oraz&nbsp;Notecki Zesp&oacute;ł Pieśni i&nbsp;Tańca Gminy Czarnk&oacute;w - Grupa Śpiewacza przedstawili bogaty repertuar ukazujący piękno lokalnej muzyki, śpiewu i&nbsp;tradycji. Między występami etnograf i&nbsp;historyk Mikołaj Kułakowski wygłosił wykład zatytułowany "Ludowo na&nbsp;wesoło". W przystępny i&nbsp;lekki spos&oacute;b przybliżył uczestnikom tematykę związaną z&nbsp;folklorem. Była to nie tylko ciekawa forma przekazu wiedzy, ale&nbsp;też okazja do wsp&oacute;lnego spojrzenia na&nbsp;ludowe zwyczaje z&nbsp;odrobiną humoru i&nbsp;dystansu. Podczas koncert&oacute;w można było r&oacute;wnież zwiedzić wystawę zatytułowaną "Zagroda wiejska", gdzie wyeksponowano liczne artefakty związane z&nbsp;dawnym życiem ludzi i&nbsp;ich pracą na&nbsp;wsi. Wystawę ubogaciły fotografie autorstwa Karoliny Rążewskiej- Golik, kt&oacute;re przedstawiały wieś z&nbsp;perspektywy codziennego życia mieszańca wsi.</p>  <p>W trakcie nocy nie zabrakło także propozycji dla miłośnik&oacute;w rękodzieła i&nbsp;działań tw&oacute;rczych. Podczas eko-warsztat&oacute;w prowadzonych przez Romkę Bartkowiak i&nbsp;Pawła Pasternaka uczestnicy mogli własnoręcznie wykonać kolorowe pajączki szczęścia, pomalować farbami łyżki i&nbsp;deseczki wykorzystując przy tym wzory haftu czarnkowskiego czy&nbsp;też spr&oacute;bować swoich sił w&nbsp;tworzeniu taborecika - ryczki. Zajęcia te cieszyły się dużą popularnością wśr&oacute;d dzieci, choć także dorośli chętnie angażowali się w&nbsp;przygotowane atrakcje. Warsztaty okazały się doskonałą okazją do poznania lokalnych tradycji w&nbsp;praktyce oraz&nbsp;uczenia się cierpliwości i&nbsp;rozwijania swojej kreatywności. Z tego miejsca serdecznie dziękujemy Tadeuszowi Rążewskiemu z&nbsp;Romanowa G&oacute;rnego za przygotowanie materiał&oacute;w do warsztat&oacute;w z&nbsp;drewnem.</p>  <p>Całość dopełniło swojskie jadło przygotowane przez Koło Gospodyń Wiejskich w&nbsp;Romanowie G&oacute;rnym, kt&oacute;re nadało wydarzeniu jeszcze bardziej rodzinny i&nbsp;gościnny charakter. Smaczne, tradycyjne potrawy takie jak bigos, pajda chleba ze smalczykiem i&nbsp;og&oacute;rkiem czy&nbsp;też kiełbasa z&nbsp;grilla stały się nie tylko miłym dodatkiem, ale&nbsp;r&oacute;wnież ważnym elementem budującym atmosferę wsp&oacute;lnego świętowania.</p>  <p>Noc Muze&oacute;w w&nbsp;Czarnowie była wydarzeniem, kt&oacute;re połączyło edukację, rozrywkę i&nbsp;promocję dziedzictwa kulturowego regionu. Dzięki występom zespoł&oacute;w ludowych, prelekcji, warsztatom i&nbsp;regionalnym smakom uczestnicy mogli spędzić sobotni wiecz&oacute;r w&nbsp;wyjątkowy spos&oacute;b, poznając przy tym lokalne tradycje. To dow&oacute;d na&nbsp;to, że&nbsp;muzeum może być miejscem żywym, inspirującym i&nbsp;otwartym na&nbsp;wszystkich, kt&oacute;rzy chcą obcować bezpośrednio z&nbsp;kulturą. Wydarzenie na&nbsp;trwałe wpisuje się w&nbsp;kalendarz najważniejszych i&nbsp;najbardziej lubianych inicjatyw kulturalnych muzeum przyciągając z&nbsp;roku na&nbsp;rok coraz większe grono uczestnik&oacute;w. Za rok kolejna edycja Nocy Muze&oacute;w, na&nbsp;kt&oacute;rą już dziś serdecznie zapraszamy.</p>  <p>Romka Bartkowiak<br>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</p>  <p>Link do fotorelacji z&nbsp;Nocy Muze&oacute;w - <a href="https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=pfbid0xGKehMXVJnAJnsTw2pBMWk8bYXTm4U4XtJt3XuYYUhQkNE2NDuvmzrCeLjGBUTDZl&amp;id=100064801383941">kliknij tutaj</a></p>]]></description>
      <pubDate>Tue, 19 May 2026 01:00:41 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/noc-muzeow-na-folkowo-relacja.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/noc-muzeow-na-folkowo-relacja.html</guid>
      <tcid>302</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/302-akt-fotob.jpg" length="78686" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/302-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/na-noc-muzeow-na-folkowo.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/301-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Zapraszamy na Noc Muze&#xF3;w na folkowo.</title>
    </image>
    <item>
      <title>Zapraszamy na Noc Muze&#xF3;w na folkowo.</title>
      <description><![CDATA[<p>Zapraszamy serdecznie już 16 maja na&nbsp;Noc Muze&oacute;w na&nbsp;folkowo. W programie między innymi występy zespoł&oacute;w ludowych, wiejska zagroda, warsztaty rękodzielnicze dla dzieci i&nbsp;dorosłych, swojskie jadło.&nbsp;</p>  <p><img style="width: 54.5933%; height: auto; aspect-ratio: 1414 / 2000; display: block; margin-left: auto; margin-right: auto;" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/Noc_Muze%C3%B3w_na_folkowo.jpg" alt="Noc Muze&oacute;w na&nbsp;folkowo" width="857" height="1212"><img style="width: 55.1675%; height: auto; aspect-ratio: 1414 / 2000; display: block; margin-left: auto; margin-right: auto;" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/Noc_Muze%C3%B3w_na_folkowo_.jpg" width="1168" height="1652"></p>  <p>&nbsp;</p>]]></description>
      <pubDate>Thu, 07 May 2026 11:02:01 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/na-noc-muzeow-na-folkowo.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/na-noc-muzeow-na-folkowo.html</guid>
      <tcid>301</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/301-akt-fotob.jpg" length="43055" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/301-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/sensoplastyka.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/300-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Sensoplastyka</title>
    </image>
    <item>
      <title>Sensoplastyka</title>
      <description><![CDATA[<p><img title="Sensoplastyka" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/sensoplastyka-(1).jpg" alt="Sensoplastyka"></p>]]></description>
      <pubDate>Tue, 05 May 2026 09:36:53 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/sensoplastyka.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/sensoplastyka.html</guid>
      <tcid>300</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/300-akt-fotob.jpg" length="176758" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/300-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/rozpoznanie-krajobrazu-kulturowego-w-okolicach-krucza.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-news-akt-fotob-313.jpg</url>
      <title>&#x201E;Rozpoznanie krajobrazu kulturowego w okolicach Krucza&#x201D;</title>
    </image>
    <item>
      <title>&#x201E;Rozpoznanie krajobrazu kulturowego w okolicach Krucza&#x201D;</title>
      <description><![CDATA[<p><img title="Weryfikacja terenu" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/DSC_0741-(1).jpg" alt="Weryfikacja terenu">Na samym początku maja br. Muzeum Ziemi Czarnkowskiej rozpoczęło powierzchniowe badania archeologiczne na&nbsp;terenach leśnych w&nbsp;okolicach Krucza. Badania skupiają się gł&oacute;wnie na&nbsp;przeprowadzeniu oględzin wyznaczonego terenu, identyfikacji widocznych zmian ukształtowania powierzchni, wykonania dokumentacji fotograficznej terenu, oznaczenia miejsc występowania materiału zabytkowego i&nbsp;ich planigrafię. Badania weryfikacyjne będą kontynuowane w&nbsp;najbliższym czasie.&nbsp;</p>  <p>Romka Bartkowiak</p>]]></description>
      <pubDate>Mon, 04 May 2026 12:45:54 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/rozpoznanie-krajobrazu-kulturowego-w-okolicach-krucza.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/rozpoznanie-krajobrazu-kulturowego-w-okolicach-krucza.html</guid>
      <tcid>313</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-news-akt-fotob-313.jpg" length="5930822" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-news-akt-fotob-313.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/regionalny-sejmik-powiatu-czarnkowsko-trzcianeckiego.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/299-akt-fotob.png</url>
      <title>Regionalny Sejmik Powiatu Czarnkowsko-Trzcianeckiego</title>
    </image>
    <item>
      <title>Regionalny Sejmik Powiatu Czarnkowsko-Trzcianeckiego</title>
      <description><![CDATA[<p>⏺️ Wsp&oacute;lna rozmowa o&nbsp;tym, kim jesteśmy i&nbsp;dokąd zmierzamy. Za nami Regionalny Sejmik Powiatu Czarnkowsko-Trzcianeckiego.<br>⏺️ 24 kwietnia w&nbsp;Sali Sesyjnej Starostwa Powiatowego w&nbsp;Czarnkowie odbył się Regionalny Sejmik Powiatu Czarnkowsko-Trzcianeckiego &ndash; spotkanie, kt&oacute;re połączyło samorządowc&oacute;w, naukowc&oacute;w, regionalist&oacute;w i&nbsp;mieszkańc&oacute;w wok&oacute;ł jednej idei: wsp&oacute;lnego myślenia o&nbsp;przyszłości regionu. Obrady odbywały się pod hasłem &bdquo;Region &ndash; Regionalizm &ndash; Przyszłość i&nbsp;Rozw&oacute;j&rdquo; oraz&nbsp;lokalnym mottem &bdquo;Płyniemy z&nbsp;historią&rdquo;.<br>⏺️ Za organizacją wydarzenia stał Powiatowy Sztab Organizacyjny. Na jego czele stanął Dawid Malinowski &ndash; przewodniczący oraz&nbsp;pełnomocnik Kongresu Regionalizmu Polskiego w&nbsp;powiecie czarnkowsko-trzcianeckim, społecznik z&nbsp;Romanowa Dolnego i&nbsp;student Wydziału Nauk Politycznych i&nbsp;Dziennikarstwa UAM w&nbsp;Poznaniu. W pracach sztabu wspierała go Karolina Rążewska-Golik, kierownik Muzeum Ziemi Czarnkowskiej i&nbsp;zastępczyni przewodniczącego, kt&oacute;ra jednocześnie poprowadziła otwarcie sejmiku. Funkcję zastępcy przewodniczącego pełnił r&oacute;wnież Sebastian Pawlaczyk, muzyk i&nbsp;dziennikarz Radia Wielkopolska.<br>⏺️ Spotkanie rozpoczęła Karolina Rążewska-Golik, wprowadzając uczestnik&oacute;w w&nbsp;ideę regionalizmu jako wsp&oacute;lnoty ludzi, wartości i&nbsp;działań. Wśr&oacute;d obecnych znaleźli się m.in. starosta Tadeusz Teterus, burmistrz Czarnkowa Jacek Klimaszewski, zastępca w&oacute;jta Gminy Czarnk&oacute;w Przemysław Pierko, przewodniczący Rady Gminy Czarnk&oacute;w Daniel Gołębiewski, dyrektor Muzeum Ziemi Nadnoteckiej Elżbieta Wiśnicka, dyrektorka Miejskiego Centrum Kultury Katarzyna Wala, historyk Andrzej Poniatowski oraz&nbsp;dr hab. Arkadiusz Słabig. Szczeg&oacute;lne znaczenie miała obecność prof. dr hab. Ryszarda Kowalczyka &ndash; inicjatora całej idei, dzięki kt&oacute;remu spotkanie w&nbsp;og&oacute;le mogło się odbyć.<br>⏺️ Już na&nbsp;początku uczestnicy jednogłośnie przyjęli regulamin oraz&nbsp;porządek obrad. Następnie Dawid Malinowski przedstawił ideę Kongresu Regionalizmu Polskiego, podkreślając, że&nbsp;regionalizm to przede wszystkim ludzie i&nbsp;ich aktywność. M&oacute;wił o&nbsp;potrzebie tworzenia przestrzeni wsp&oacute;łpracy i&nbsp;integracji, takich jak Centrum Integracji Regionalnej &ndash; miejsca, kt&oacute;re łączyłoby środowiska i&nbsp;inicjatywy. W trakcie tej części uczczono minutą ciszy pamięć zmarłego kilka tygodni temu Starosty Czarnkowsko-Trzcianeckiego śp. Grzegorza Bogacza.<br>⏺️ Dalsza część spotkania należała do głos&oacute;w, kt&oacute;re pokazały, jak szerokie i&nbsp;wielowymiarowe jest pojęcie regionu. Andrzej Poniatowski m&oacute;wił o&nbsp;&bdquo;małej ojczyźnie&rdquo; i&nbsp;o tym, że&nbsp;region to nie tylko przestrzeń, ale&nbsp;konstrukcja historyczna i&nbsp;kulturowa. Przywoływał dawne nazwy, jak Czarnkowszczyzna czy&nbsp;Księstwo Ujskie, pokazując, jak zmieniało się postrzeganie tej ziemi. Piotr Szlanga, prezes Towarzystwa Miłośnik&oacute;w Historii Czarnkowa, opowiadał o&nbsp;ludziach i&nbsp;inicjatywach, kt&oacute;re przez lata budowały pamięć o&nbsp;mieście &ndash; od publikacji historycznych, przez działania społeczne, po dokumentowanie codziennego życia mieszkańc&oacute;w.<br>⏺️ Ważnym momentem była także część, w&nbsp;kt&oacute;rej uczestnicy przedstawiali siebie i&nbsp;swoje związki z&nbsp;regionem. Starosta Tadeusz Teterus m&oacute;wił o&nbsp;regionalizmie jako opowieści o&nbsp;wartościach i&nbsp;ludziach związanych z&nbsp;ziemią. Daniel Gołębiewski zwr&oacute;cił uwagę na&nbsp;potrzebę dokumentowania historii, nawet tej najbliższej &ndash; zapisanej w&nbsp;rodzinnych fotografiach. Sławomir Łapawa m&oacute;wił o&nbsp;swoich pasjach i&nbsp;podr&oacute;żach, kt&oacute;re r&oacute;wnież są formą odkrywania regionu.&nbsp;<br>⏺️ Kulminacją było wystąpienie prof. Ryszarda Kowalczyka, kt&oacute;ry podkreślił, że&nbsp;regionalizm ma łączyć ponad podziałami. Wskazał, że&nbsp;zar&oacute;wno historia naukowa, jak i&nbsp;wspomnienia mieszkańc&oacute;w mają ogromną wartość. M&oacute;wił o&nbsp;potrzebie integracji, o&nbsp;braku wsp&oacute;łpracy i&nbsp;o tym, jak ważne są takie spotkania. &bdquo;Regionalizm jest dla nas jak tlen&rdquo; &ndash; te słowa najlepiej oddały sens całego wydarzenia.<br>⏺️ W części uchwałodawczej jednogłośnie wybrano Daniela Gołębiewskiego na&nbsp;delegata na&nbsp;Kongres Regionalizmu Polskiego. Przyjęto także program regionalizmu na&nbsp;2026 rok oraz&nbsp;deklarację, kt&oacute;ra będzie głosem powiatu w&nbsp;og&oacute;lnopolskiej debacie. Zapowiedziano r&oacute;wnież kolejne spotkania tematyczne.<br>⏺️ Na zakończenie Karolina Rążewska-Golik podkreśliła, że&nbsp;najważniejsze jest to, co wyniknie z&nbsp;wypowiedzianych sł&oacute;w &ndash; i&nbsp;zaproponowała stworzenie przestrzeni do pokazywania dorobku lokalnych środowisk. Burmistrz Jacek Klimaszewski zwr&oacute;cił uwagę na&nbsp;wielokulturowość Czarnkowa i&nbsp;rolę regionalizmu jako połączenia historii, przyrody i&nbsp;wsp&oacute;łczesności.<br>⏺️ Całe spotkanie przebiegało w&nbsp;przyjaznej, niemal rodzinnej atmosferze. Widać było, że&nbsp;r&oacute;wnie ważne są głosy profesor&oacute;w, jak i&nbsp;doświadczenia mieszkańc&oacute;w. Choć obrady trwały ponad trzy godziny i&nbsp;nie wszystkie wątki udało się rozwinąć, udało się stworzyć coś znacznie ważniejszego &ndash; solidny początek wsp&oacute;łpracy, kt&oacute;ra ma przełożyć się na&nbsp;konkretne działania. Bo regionalizm to nie tylko historia, ale&nbsp;także teraźniejszość i&nbsp;przyszłość &ndash; obecna w&nbsp;kulturze, edukacji, gospodarce, sporcie i&nbsp;codziennym życiu mieszkańc&oacute;w.</p>  <p>Oryginalny artykuł znajduje się&nbsp; na&nbsp;profilu <a title="Regionalny Sejmik Powiatu Czarnkowsko-Trzcianeckiego" href="https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=pfbid02FxEXVRVfFxHT6GSHJ56YGvY33h8pAUUgRdEqix25B8CwnbxgBupA5j7M7fFFSwGdl&amp;id=61585072823119">Regionalnego Sejmiku Powiatu Czarnkowsko-Trzcianeckiego</a></p>  <p>&nbsp;</p>]]></description>
      <pubDate>Mon, 27 Apr 2026 14:48:52 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/regionalny-sejmik-powiatu-czarnkowsko-trzcianeckiego.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/regionalny-sejmik-powiatu-czarnkowsko-trzcianeckiego.html</guid>
      <tcid>299</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/299-akt-fotob.png" length="744128" type="image/png"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/299-akt-fotob.png</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/przeszlosc-pod-drzewami-cmentarzysko-ludnosci-kultury-luzyckiej-w-czarnkowie.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/297-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Przesz&#x142;o&#x15B;&#x107; pod drzewami. Cmentarzysko ludno&#x15B;ci kultury &#x142;u&#x17C;yckiej w Czarnkowie</title>
    </image>
    <item>
      <title>Przesz&#x142;o&#x15B;&#x107; pod drzewami. Cmentarzysko ludno&#x15B;ci kultury &#x142;u&#x17C;yckiej w Czarnkowie</title>
      <description><![CDATA[<p><img style="width: 75.4545%; height: auto; aspect-ratio: 2048 / 1536; display: block; margin-left: auto; margin-right: auto;" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/ppdrz2026.jpg" alt="Przeszłość pod drzewami. " width="1180" height="885"></p>  <p>&nbsp;</p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Odkrywajmy przeszłość wsp&oacute;lnie, razem, bez uprzedzeń, ale&nbsp;działajmy, bo&nbsp;wkr&oacute;tce staniemy się jej częścią i&nbsp;będziemy szczęściarzami, gdy po kilku milionach lat pozostanie po nas wyraźny ślad (&hellip;).<br>"Komu potrzeba jest przeszłość", Poznań 2006 r.</p>  <p><strong>"Przeszłość pod drzewami. Cmentarzysko ludności kultury łużyckiej w&nbsp;Czarnkowie" to tytuł nowej wystawy plenerowej przygotowanej przez Muzeum Ziemi Czarnkowskiej.</strong></p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Ekspozycja składa się z&nbsp;dwudziestu czterech plansz, na&nbsp;kt&oacute;rych przedstawiono wyniki badań archeologicznych prowadzonych w&nbsp;1935 roku przez znaną i&nbsp;cenioną w&nbsp;Wielkopolsce archeolożkę dr Aleksandrę Karpińską. Wystawa została wzbogacona o&nbsp;zdjęcia i&nbsp;materiały archiwalne pochodzące ze zbior&oacute;w Muzeum Archeologicznego w&nbsp;Poznaniu, kt&oacute;re nigdy nie były prezentowane w&nbsp;Czarnkowie. Na planszach ujęto r&oacute;wnież wsp&oacute;łczesne fotografie wybranych zabytk&oacute;w archeologicznych odkrytych podczas tych wykopalisk.</p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>W 1887 roku w&nbsp;lasku miejskim (obecnie Park Miejski im. Stanisława Staszica) natrafiono przypadkowo na&nbsp;pradziejowe groby ciałopalne. Nikt w&oacute;wczas nie spodziewał się, że&nbsp;za około 50 lat w&nbsp;tym samym miejscu rozpoczną się bardzo ważne dla regionu nadnoteckiego wykopaliska. Po zdjęciu wierzchniej warstwy ziemi archeolodzy odkryli rozległą nekropolię należącą do ludności kultury łużyckiej z&nbsp;p&oacute;źnej epoki brązu i&nbsp;wczesnej epoki żelaza.</p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Dr Aleksandra Karpińska swoje życie poświęciła pracy badawczej, odkrywaniu przeszłości i&nbsp;przywracaniu pamięci o&nbsp;tych, kt&oacute;rzy tę przeszłość tworzyli. Oddelegowana przez Dział Przedhistoryczny Muzeum Wielkopolskiego prowadziła liczne badania archeologiczne w&nbsp;Wielkopolsce, na&nbsp;Pomorzu i&nbsp;Kujawach. Jednak za najważniejsze jej wykopaliska uznano badania na&nbsp;cmentarzysku kultury łużyckiej w&nbsp;Czarnkowie, gdzie odkryto dużą ilość grob&oacute;w ciałopalnych - 214. To stanowisko archeologiczne stało się kluczowym źr&oacute;dłem wiedzy archeologicznej o&nbsp;wierzeniach, obrzędach pogrzebowych i&nbsp;strukturze społecznej ludności zamieszkującej nasze tereny 3 tysiące lat temu. Karpińska pozostawiła po sobie niezwykły dorobek naukowy w&nbsp;postaci dokumentacji, w&nbsp;kt&oacute;rej opr&oacute;cz zachowanych zdjęć z&nbsp;badań znalazły się notatki, dzienniki badań oraz&nbsp;wstępne opracowania materiał&oacute;w archeologicznych, przydatne dla adept&oacute;w archeologii. Niezwykłym materiałem badawczym są zachowane do dziś zabytki archeologiczne takie jak urny (popielnice) wraz z&nbsp;przystawkami grobowymi oraz&nbsp;towarzyszące im przedmioty metalowe typu szpile brązowe, haczyki do wędek, brzytwy itp. Dziś już wiemy, że&nbsp;były to pierwsze i&nbsp;zapewne ostatnie na&nbsp;taką skalę badania archeologiczne w&nbsp;Czarnkowie, kt&oacute;re przyczyniły się do poznania najstarszych dziej&oacute;w naszego regionu.</p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Komu w&nbsp;og&oacute;le potrzebna jest ta przeszłość? Czy tylko archeologom, historykom, regionalistom? Przeszłość potrzebna jest nam wszystkim i&nbsp;pomaga zrozumieć kim naprawdę jesteśmy. Badania Karpińskiej pozwoliły myśleć o&nbsp;archeologii nie tylko przez pryzmat wydobywania, gromadzenia i&nbsp;kolekcjonowania zabytk&oacute;w archeologicznych, ale&nbsp;o archeologii jako dziedzinie nauki, kt&oacute;ra ma istotny wpływ na&nbsp;budowanie naszej tożsamości i&nbsp;wzmacnianie poczucia więzi z&nbsp;danym miejscem. Trzeba pamiętać, że&nbsp;archeologia to nie tylko artefakty wyciągane z&nbsp;ziemi, to przede wszystkim nauka o&nbsp;człowieku i&nbsp;jego &nbsp;życiu, kt&oacute;ry pozostawił po sobie wyraźny ślad. Na podstawie tego, co odkrywamy tworzymy narrację o&nbsp;tym, co było, ale&nbsp;co jeszcze jest przed nami. Co mogłoby być wykorzystane do dalszych działań badawczych. Dzięki badaniom archeologicznym możemy analizować pewne procesy rozwojowe, kt&oacute;re doprowadziły do ukształtowania obecnych form naszego życia społecznego i&nbsp;kulturowego.</p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Wystawa "Przeszłość pod drzewami (...) " to niezwykła podr&oacute;ż do przeszłości, kt&oacute;ra przekazuje istotne treści. W tej przeszłości i&nbsp;utrwalonych już wzorcach kulturowych zakorzeniona jest nasza lokalna historia i&nbsp;tożsamość</p>  <p>Romka Bartkowiak<br>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</p>]]></description>
      <pubDate>Fri, 24 Apr 2026 14:52:17 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/przeszlosc-pod-drzewami-cmentarzysko-ludnosci-kultury-luzyckiej-w-czarnkowie.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/przeszlosc-pod-drzewami-cmentarzysko-ludnosci-kultury-luzyckiej-w-czarnkowie.html</guid>
      <tcid>297</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/297-akt-fotob.jpg" length="310501" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/297-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/296-warsztaty-z-bialego-haftu-na-tiulu.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/296-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Warsztaty z bia&#x142;ego haftu na tiulu</title>
    </image>
    <item>
      <title>Warsztaty z bia&#x142;ego haftu na tiulu</title>
      <description><![CDATA[<p><img src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/haft042026.jpg"></p>]]></description>
      <pubDate>Tue, 21 Apr 2026 09:02:10 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/296-warsztaty-z-bialego-haftu-na-tiulu.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/296-warsztaty-z-bialego-haftu-na-tiulu.html</guid>
      <tcid>296</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/296-akt-fotob.jpg" length="117738" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/296-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/miedzynarodowy-dzien-ochrony-zabytkow-2026-odboje-pamieci-kamienny-szlak-czarnkowa-relacja.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/295-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Mi&#x119;dzynarodowy Dzie&#x144; Ochrony Zabytk&#xF3;w 2026. Odboje pami&#x119;ci. Kamienny szlak Czarnkowa. - relacja</title>
    </image>
    <item>
      <title>Mi&#x119;dzynarodowy Dzie&#x144; Ochrony Zabytk&#xF3;w 2026. Odboje pami&#x119;ci. Kamienny szlak Czarnkowa. - relacja</title>
      <description><![CDATA[<p>Zgodnie z&nbsp;tradycją Muzeum Ziemi Czarnkowskiej włącza się w&nbsp;obchody Międzynarodowego Dnia Ochrony Zabytk&oacute;w. 43 lata temu Komitet Wykonawczy Międzynarodowej Rady Ochrony Zabytk&oacute;w ICOMOS ustanowił, że&nbsp;dzień ten będzie obchodzony 18 kwietnia.<br>MDOZ to święto os&oacute;b, kt&oacute;re z&nbsp;pasją i&nbsp;zaangażowaniem działają na&nbsp;rzecz zachowania i&nbsp;ochrony dziedzictwa kulturowego. Święto to obchodzą przede wszystkim konserwatorzy, historycy sztuki, historycy, archeolodzy, muzealnicy, urbaniści, właściciele obiekt&oacute;w zabytkowych, przedstawiciele innych zawod&oacute;w pracujących na&nbsp;rzecz zabytk&oacute;w, społeczni opiekunowie zabytk&oacute;w, lokalne stowarzyszenia oraz&nbsp;wszyscy ci, kt&oacute;rzy wkładają wiele wysiłku i&nbsp;pasji w&nbsp;ratowanie zabytk&oacute;w.<br>Pracownicy muzeum zajmują się gromadzeniem i&nbsp;przechowywaniem zabytk&oacute;w w&nbsp;jak najlepszym stanie. Sprawują opiekę nad zabytkami, opracowują zbiory, edukują na&nbsp;temat ochrony lokalnego dziedzictwa kulturowego. Od kilku lat opracowują r&oacute;wnież szlaki historyczno - turystyczne, kt&oacute;re uwzględniają cenne obiekty zabytkowe Czarnkowa, będące trwałymi świadkami historii i&nbsp;tradycji naszego regionu. W ramach tegorocznych obchod&oacute;w MDOZ muzeum zaskoczyło mieszkańc&oacute;w zupełnie nową inicjatywą. Zamiast tradycyjnego spaceru po mieście postawiło na&nbsp;interaktywną formę zwiedzania miasta &ndash; grę terenową. Nowy spacer pod nazwą: &bdquo; Odboje pamięci. Kamienny szlak Czarnkowa&rdquo; rozpoczęto w&nbsp;sobotnie przedpołudnie w&nbsp;muzeum. Uczestnik&oacute;w spaceru podzielono na&nbsp;pięć grup. Każda z&nbsp;nich dostała kartę gry terenowej oraz&nbsp;plan Czarnkowa. Grupy miały za zadanie poszukać kamiennych odboj&oacute;w- począwszy od ulicy Wronieckiej przez ulicę Ciemną, Stromą aż do historycznego centrum-deptak oraz&nbsp;przez ulice Kościuszki i&nbsp;Strumykową oraz&nbsp;z powrotem do muzeum. W pobliżu odnalezionych odboj&oacute;w uczestnicy odkrywali koperty z&nbsp;konkretnymi zadaniami. Była to też okazja, by spojrzeć na&nbsp;znane zabytkowe miejsca w&nbsp;Czarnkowie z&nbsp;zupełnie nowej perspektywy. Każdy odb&oacute;j na&nbsp;szlaku przypominał o&nbsp;ważnych wydarzeniach, postaciach lub&nbsp;miejscach, kt&oacute;re na&nbsp;trwałe wpisały się w&nbsp;historię miasta. Na kopertach pojawiały się litery, z&nbsp;kt&oacute;rych na&nbsp;zakończenie spaceru trzeba było ułożyć hasło nawiązujące do obchod&oacute;w MDOZ. Spacer odbojami pamięci spotkał się dużym zainteresowaniem, zar&oacute;wno wśr&oacute;d dzieci jak i&nbsp;dorosłych. Liczne zadania, zagadki manualne angażowały grupę, pozwalały pobudzać wyobraźnię i&nbsp;kreatywność. Szczeg&oacute;lnie dzieci z&nbsp;zadowoleniem na&nbsp;twarzy włączały się w&nbsp;tę inicjatywę. Spacer zakończono w&nbsp;muzeum, gdzie na&nbsp;wszystkich czekał mały poczęstunek i&nbsp;niespodzianka. Uczestnicy spaceru otrzymali kamyszki do pomalowania, na&nbsp;kt&oacute;rych stworzyli własne kompozycje. Wszystkim uczestnikom szlaku wręczono upominki przygotowane przez Urząd Miasta Czarnk&oacute;w.<br>Tegoroczne obchody MDOZ w&nbsp;Czarnkowie udowodniły, że&nbsp;historia nie musi być nudna &ndash; wystarczy odrobina kreatywności, by ożywić przeszłość i&nbsp;zachęcić do jej odkrywania. Kolejna edycja MDOZ już za rok, na&nbsp;kt&oacute;rą już dziś serdecznie zapraszamy.</p>  <p>Romka Bartkowiak</p>]]></description>
      <pubDate>Mon, 20 Apr 2026 14:20:19 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/miedzynarodowy-dzien-ochrony-zabytkow-2026-odboje-pamieci-kamienny-szlak-czarnkowa-relacja.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/miedzynarodowy-dzien-ochrony-zabytkow-2026-odboje-pamieci-kamienny-szlak-czarnkowa-relacja.html</guid>
      <tcid>295</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/295-akt-fotob.jpg" length="330381" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/295-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/odboje-pamieci-kamienny-szlak-czarnkowa.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/294-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Odboje pami&#x119;ci. Kamienny szlak Czarnkowa.</title>
    </image>
    <item>
      <title>Odboje pami&#x119;ci. Kamienny szlak Czarnkowa.</title>
      <description><![CDATA[<p><img title="Plakat przedstawiający spacer rodzinny." src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/spacerrodzinny.jpg" alt="Plakat przedstawiający spacer rodzinny."></p>]]></description>
      <pubDate>Thu, 16 Apr 2026 15:15:23 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/odboje-pamieci-kamienny-szlak-czarnkowa.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/odboje-pamieci-kamienny-szlak-czarnkowa.html</guid>
      <tcid>294</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/294-akt-fotob.jpg" length="168723" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/294-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/iv-gorajskie-seminarium-historyczne-pod-nazwa-z-dziejow-polnocnej-wielkopolski-w-xx-wieku-polityka-gospodarka-kultura-i-zycie-religijne.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/298-akt-fotob.jpg</url>
      <title>IV Gorajskie Seminarium Historyczne pod nazw&#x105;: "Z dziej&#xF3;w p&#xF3;&#x142;nocnej Wielkopolski w XX wieku: polityka, gospodarka, kultura i &#x17C;ycie religijne"</title>
    </image>
    <item>
      <title>IV Gorajskie Seminarium Historyczne pod nazw&#x105;: "Z dziej&#xF3;w p&#xF3;&#x142;nocnej Wielkopolski w XX wieku: polityka, gospodarka, kultura i &#x17C;ycie religijne"</title>
      <description><![CDATA[<p>We wtorek 14 kwietnia 2026 r. odbyło się IV Gorajskie Seminarium Historyczne pod nazwą: "Z dziej&oacute;w p&oacute;łnocnej Wielkopolski w&nbsp;XX wieku: polityka, gospodarka, kultura i&nbsp;życie religijne". Wśr&oacute;d prelegent&oacute;w znaleźli się przedstawiciele Muzeum Ziemi Czarnkowskiej Mikołaj Kułakowski, Karolina Rążewska-Golik, Romualda Bartkowiak. Tematami tegorocznych wystąpień były: "U st&oacute;p G&oacute;ry Żydowskiej" -prezentacja inicjatywy historyczno-kulturalnej przedstawiającej&nbsp; nowatorski projekt popularyzujący dzieje czarnkowskiej społeczności żydowskiej oraz&nbsp;"Skarb Przybylskiego" unikalnego archiwum haftu&nbsp; stanowiącego dziedzictwo kultury ludowej ziem nadnoteckich.</p>]]></description>
      <pubDate>Wed, 15 Apr 2026 15:44:04 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/iv-gorajskie-seminarium-historyczne-pod-nazwa-z-dziejow-polnocnej-wielkopolski-w-xx-wieku-polityka-gospodarka-kultura-i-zycie-religijne.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/iv-gorajskie-seminarium-historyczne-pod-nazwa-z-dziejow-polnocnej-wielkopolski-w-xx-wieku-polityka-gospodarka-kultura-i-zycie-religijne.html</guid>
      <tcid>298</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/298-akt-fotob.jpg" length="220170" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/298-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/analogowa-fotografia-portretowa.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/291-akt-fotob.jpg</url>
      <title>ANALOGOWA FOTOGRAFIA PORTRETOWA</title>
    </image>
    <item>
      <title>ANALOGOWA FOTOGRAFIA PORTRETOWA</title>
      <description><![CDATA[<p>W piątkowe popołudnie, 13 marca 2026 roku, w&nbsp;Muzeum Ziemi Czarnkowskiej odbył się wernisaż wystawy pod tytułem "Analogowa fotografia portretowa" autorstwa Marcina Zodry. Ekspozycja pełna jest emocji bohater&oacute;w, kt&oacute;rych historie zostały zamknięte w&nbsp;1/250 sekundy.</p>  <p>Gości przywitała dyrektor Miejskiego Centrum Kultury w&nbsp;Czarnkowie Katarzyna Wala, następnie kierownik Muzeum Ziemi Czarnkowskiej Karolina Rążewska-Golik dokonała oficjalnego otwarcia wystawy przybliżając sylwetkę znanego i&nbsp;cenionego fotografa, kt&oacute;rego pasją jest fotografia analogowa. W świat czarno-białej fotografii artysty, nasyconej światłem i&nbsp;subtelnymi ujęciami, zgromadzonych wprowadziła Zuzanna Sakowicz, kt&oacute;ra z&nbsp;autorem realizuje wiele ciekawych projekt&oacute;w zawodowych związanych z&nbsp;całym procesem tworzenia zdjęć czarno-białych oraz&nbsp;budowania relacji między fotografem a&nbsp;osobą fotografowaną.</p>  <p>Artystę w&nbsp;świat fotografii wprowadził ojciec, kt&oacute;ry amatorsko zajmował się fotografią i&nbsp;wywoływaniem zdjęć. Ten wyjątkowy moment, kiedy na&nbsp;papierze fotograficznym pojawia się obraz niezmiennie budzi w&nbsp;nim fascynację do dziś. Mając 20 lat rozpoczął samodzielne tworzenie zdjęć analogowych. W latach 90-tych jego marzeniem był jakikolwiek aparat pochodzący z&nbsp;zachodu Europy ze względu na&nbsp;jakość sprzętu, gdyż&nbsp;w Polsce kraj zalewała produkcja radziecka. Pierwszy aparat otrzymał od koleżanki i&nbsp;był to analogowy Nikon F301, kolejne kupował w&nbsp;fotokomisie w&nbsp;Poznaniu. Jednak jego największym marzeniem były stojące w&nbsp;komisie z&nbsp;dala od klient&oacute;w markowe aparaty Hasselblat. Dziś ma ich kilkanaście i&nbsp;to właśnie one posłużyły do wykonania prac, kt&oacute;re można podziwiać na&nbsp;wystawie, a&nbsp;proces ich tworzenia nie jest łatwy. Jak m&oacute;wi autor fotografia analogowa wymaga czasu i&nbsp;poświęcenia, ale&nbsp;przede wszystkim uczy pokory i&nbsp;poszanowania wobec materiału światłoczułego. Negatyw posiada tylko 12 klatek, kt&oacute;re trzeba maksymalnie wykorzystać. Każde zdjęcie wymaga przygotowania, pomysłu, reżyserii, światła. Jest wiele czynnik&oacute;w, kt&oacute;re mogą popsuć ujęcie. Dzisiaj możemy zrobić tysiąc zdjęć kom&oacute;rką lub&nbsp;aparatem cyfrowym i&nbsp;wybrać z&nbsp;nich 5 doskonałych, w&nbsp;fotografii analogowej nie ma takiej możliwości. Zapytany o&nbsp;ulubione zdjęcie, odpowiedział - Nie mam ulubionego zdjęcia, ponieważ&nbsp;każde z&nbsp;nich jest ważne i&nbsp;wyraża indywidualną historię, emocje oraz&nbsp;osobowość fotografowanej postaci. Młodszych adept&oacute;w sztuki fotografii Marcin Zodro chciałby zachęcić do tworzenia zdjęć, utrwalania otaczającej nas rzeczywistości, niezależnie od sprzętu jakim się posługują. Jednocześnie podkreśla, że&nbsp;zdjęcia analogowe to proces wymagający od fotografa wytrwałości, cierpliwości i&nbsp;pokory.</p>  <p>Wernisaż cieszył się dużym zainteresowaniem gości i&nbsp;miał wśr&oacute;d nich bardzo pozytywny odbi&oacute;r. Wystawę "Analogowa fotografia portretowa" jest udostępniona do 30 maja w&nbsp;Muzeum Ziemi Czarnkowskiej od wtorku do piątku w&nbsp;godzinach 10.00-16.00 oraz&nbsp;soboty 9.00-13.00. Serdecznie zapraszamy.</p>  <p>Paweł Pasternak<br><img title="Analogowa fotografia portretowa" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/20260313_170313.jpg" alt="Analogowa fotografia portretowa"></p>]]></description>
      <pubDate>Tue, 17 Mar 2026 11:44:14 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/analogowa-fotografia-portretowa.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/analogowa-fotografia-portretowa.html</guid>
      <tcid>291</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/291-akt-fotob.jpg" length="492173" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/291-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/film-u-stop-gory-zydowskiej-historia-czarnkowskich-zydow.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/290-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Film " U st&#xF3;p G&#xF3;ry &#x17B;ydowskiej. Historia czarnkowskich &#x17B;yd&#xF3;w"</title>
    </image>
    <item>
      <title>Film " U st&#xF3;p G&#xF3;ry &#x17B;ydowskiej. Historia czarnkowskich &#x17B;yd&#xF3;w"</title>
      <description><![CDATA[<p>22 listopada 2025 roku w&nbsp;kinie " Światowid" w&nbsp;Czarnkowie odbyła się premiera filmu pt. " U st&oacute;p G&oacute;ry Żydowskiej. Historia czarnkowskich Żyd&oacute;w.&nbsp; Film ten był dofinansowany z&nbsp;Sieci Forum Dialogu. Montaż i&nbsp;zdjęcia filmu wykonała profesjonalna&nbsp; firma Bukowsky Studio z&nbsp;Kowan&oacute;wka. Nagrania do filmu trwały od lipca 2025 roku do października 2025 roku, co pozwoliło tw&oacute;rcom na&nbsp;spokojne i&nbsp;rzetelne przygotowanie wszystkich element&oacute;w produkcji. W tym czasie realizowano zdjęcia w&nbsp;miejscach związanych z&nbsp;historią Czarnkowa, a&nbsp;także nagrywano wypowiedzi historyk&oacute;w, regionalist&oacute;w, aktywist&oacute;w oraz&nbsp;potomk&oacute;w dawnych mieszkańc&oacute;w żydowskiego pochodzenia.&nbsp;</p>  <p>Film spotkał się z&nbsp;bardzo pozytywnym odbiorem widz&oacute;w.&nbsp; Pozwala spojrzeć na&nbsp;historię Czarnkowa z&nbsp;nowej perspektywy i&nbsp;akcentuje jego przedwojenny wielokulturowy charakter.</p>  <p>Zapraszamy do obejrzenia filmu : <a href="https://youtu.be/yAPqEBN6U0g" target="_self">https://youtu.be/yAPqEBN6U0g</a> <img title="plakat" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/Plakat_22-11-2025.jpg" alt="plakat"></p>  <p>&nbsp;</p>]]></description>
      <pubDate>Fri, 13 Mar 2026 16:01:36 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/film-u-stop-gory-zydowskiej-historia-czarnkowskich-zydow.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/film-u-stop-gory-zydowskiej-historia-czarnkowskich-zydow.html</guid>
      <tcid>290</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/290-akt-fotob.jpg" length="277802" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/290-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/wystawa-analogowa-fotografia-portretowa.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/289-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Wystawa-Analogowa Fotografia Portretowa</title>
    </image>
    <item>
      <title>Wystawa-Analogowa Fotografia Portretowa</title>
      <description><![CDATA[<p>Serdecznie zapraszamy na&nbsp;wernisaż wystawy: "Analogowa fotografia portretowa", kt&oacute;ry odbędzie się 13 marca br. o&nbsp;godzinie 16:00 w&nbsp;Muzeum Ziemi Czarnkowskiej.</p>  <p><img title="Zaproszenie na&nbsp;wystawę " src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/Czarny_i_Bia%C5%82y_Fotografia_Plakat.jpg" alt="Wystawa &quot;Analogowa fotografia portretowa&quot;"></p>]]></description>
      <pubDate>Fri, 06 Mar 2026 13:54:05 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/wystawa-analogowa-fotografia-portretowa.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/wystawa-analogowa-fotografia-portretowa.html</guid>
      <tcid>289</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/289-akt-fotob.jpg" length="111807" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/289-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/288-warsztaty-maslany-baranek.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/288-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Warsztaty "Ma&#x15B;lany Baranek"</title>
    </image>
    <item>
      <title>Warsztaty "Ma&#x15B;lany Baranek"</title>
      <description><![CDATA[<p><img title="Plakat dotyczący warsztat&oacute;w - Maślany Baranek" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/SOBOTA_(A4)_(8).jpg" alt="Warsztaty maślane"></p>]]></description>
      <pubDate>Fri, 06 Mar 2026 13:48:45 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/288-warsztaty-maslany-baranek.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/288-warsztaty-maslany-baranek.html</guid>
      <tcid>288</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/288-akt-fotob.jpg" length="81080" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/288-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/286-dzien-kobiet-w-muzeum.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/286-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Dzie&#x144; Kobiet w Muzeum</title>
    </image>
    <item>
      <title>Dzie&#x144; Kobiet w Muzeum</title>
      <description><![CDATA[<p><img title="Plakat na&nbsp;Dzień Kobiet" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/SOBOTA_(A4)_(9).jpg" alt="Dzień Kobiet w&nbsp;Muzeum"></p>]]></description>
      <pubDate>Mon, 23 Feb 2026 13:42:52 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/286-dzien-kobiet-w-muzeum.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/286-dzien-kobiet-w-muzeum.html</guid>
      <tcid>286</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/286-akt-fotob.jpg" length="97293" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/286-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/niepodleglosc-mam-w-sercu-zbiory-rodziny-wielebskich-z-wielenia-otwarcie-wystawy.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-285.jpg</url>
      <title>"Niepodleg&#x142;o&#x15B;&#x107; mam w sercu. Zbiory rodziny Wielebskich z Wielenia" - otwarcie wystawy</title>
    </image>
    <item>
      <title>"Niepodleg&#x142;o&#x15B;&#x107; mam w sercu. Zbiory rodziny Wielebskich z Wielenia" - otwarcie wystawy</title>
      <description><![CDATA[<p>W środę, 11 lutego 2026 roku, w&nbsp;Muzeum Ziemi Czarnkowskiej odbył się wernisaż wystawy &bdquo;Niepodległość mam w&nbsp;sercu. Zbiory rodziny Wielebskich z&nbsp;Wielenia&rdquo;. Otwarcia wystawy dokonała kierownik Muzeum Ziemi Czarnkowskiej, Karolina Rążewska-Golik, oraz&nbsp;wsp&oacute;łwłaściciel kolekcji Stanisław Wielebski. List Marii Wielebskiej do zgromadzonych gości odczytała Dominika Skorupska, jej c&oacute;rka. W wydarzeniu wzięli r&oacute;wnież udział licznie zaproszeni goście oraz&nbsp;członkowie Towarzystwa Miłośnik&oacute;w Historii Czarnkowa.&nbsp;</p>  <p>W trudnych czasach zabor&oacute;w, gdy Polska na&nbsp;ponad 120 lat zniknęła z&nbsp;mapy Europy, to właśnie takie przedmioty jak literatura, prasa w&nbsp;języku polskim, czy&nbsp;widok&oacute;wki przedstawiające treści patriotyczne, pozwalały przetrwać Polakom oraz&nbsp;podtrzymywały nadzieję na&nbsp;powr&oacute;t wolnej Ojczyzny.&nbsp;</p>  <p>Wystawa to zbi&oacute;r pamiątek patriotycznych obejmujący przełom XIX i&nbsp;XX wieku, pochodzące ze zbior&oacute;w rodziny Wielebskich z&nbsp;Wielenia. Jest to owoc pracy wielu pokoleń, kt&oacute;re z&nbsp;troską przechowywały i&nbsp;pielęgnowały rodzinną historię. Kolekcję tych cennych historycznie artefakt&oacute;w zapoczątkował jeszcze w&nbsp;XIX wieku Stanisław Wielebski, organista, kupiec, a&nbsp;przede wszystkim patriota, wieleński działacz niepodległościowy i&nbsp;powstaniec wielkopolski. Dzięki swoim kontaktom sprowadzał i&nbsp;rozpowszechniał zakazane przedmioty związane z&nbsp;Polskością i&nbsp;przypominające o&nbsp;wolnym niegdyś kraju. Jego pasję kontynuował syn Czesław Wielebski, działacz społeczny i&nbsp;regionalista, a&nbsp;po nim jego dzieci, rodzeństwo Maria i&nbsp;Stanisław. W czasach, gdy wszelkiego rodzaju wyrazy polskości były zwalczane i&nbsp;karane, a&nbsp;zaborca niemiecki dokładał starań, aby zniszczyć nar&oacute;d i&nbsp;jego tożsamość wielką odwagą było przechowywanie materiał&oacute;w patriotycznych, pielęgnowanie utrwalanie i&nbsp;nauczanie języka polskiego czy&nbsp;historii Polski. Po kr&oacute;tkim okresie dwudziestolecia wolnej Ojczyzny nadszedł okres II wojny światowej, a&nbsp;zbiory musiały zostać ponownie ukryte przed okupantem, kt&oacute;ry zn&oacute;w dążył do wyniszczenia narodu. Okres powojenny także nie sprzyjał popularyzacji zbioru i&nbsp;wizji przedstawionej w&nbsp;nim historii. Dziś, dzięki pasji i&nbsp;poświęceniu rodziny Wielebskich możemy podziwiać te niezwykłe zbory w&nbsp;Muzeum Ziemi Czarnkowskiej. &nbsp; &nbsp;</p>  <p>&bdquo;Niepodległość mam w&nbsp;sercu. Zbiory rodziny Wielebskich z&nbsp;Wielenia&rdquo; to wystawa, kt&oacute;rej nie powinno się przeoczyć &mdash; opowiada o&nbsp;tym, co rozpalało serca Polak&oacute;w w&nbsp;trzech zaborach, co pozwalało im zachować tożsamość narodową, poznawać historię ojczystą oraz&nbsp;przetrwać wszelkie pr&oacute;by wynarodowienia. Wystawa jest cenną lekcją patriotyzmu- pokazuje rolę literatury i&nbsp;sztuki w&nbsp;kształtowaniu postaw i&nbsp;wartości.&nbsp;</p>  <p>Wystawę można oglądać w&nbsp;Muzeum Ziemi Czarnkowskiej do końca lutego 2026 roku. Serdecznie zapraszamy! Wstęp na&nbsp;wystawę jest bezpłatny.</p>  <p>&nbsp;</p>  <p>Paweł Pasternak</p>  <p>&nbsp;</p>]]></description>
      <pubDate>Fri, 13 Feb 2026 11:41:19 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/niepodleglosc-mam-w-sercu-zbiory-rodziny-wielebskich-z-wielenia-otwarcie-wystawy.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/niepodleglosc-mam-w-sercu-zbiory-rodziny-wielebskich-z-wielenia-otwarcie-wystawy.html</guid>
      <tcid>285</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-285.jpg" length="214269" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-285.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/ferie-w-muzeum-moja-torba-z-haftem-czarnkowskim.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/284-akt-fotob.png</url>
      <title>Ferie w Muzeum- Moja torba z haftem czarnkowskim</title>
    </image>
    <item>
      <title>Ferie w Muzeum- Moja torba z haftem czarnkowskim</title>
      <description><![CDATA[<p><img title="Plakat na&nbsp;ferie- Torba z&nbsp;haftem czarnkowskim" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/ferie.png" alt="Plakat na&nbsp;ferie"></p>]]></description>
      <pubDate>Tue, 10 Feb 2026 11:27:54 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/ferie-w-muzeum-moja-torba-z-haftem-czarnkowskim.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/ferie-w-muzeum-moja-torba-z-haftem-czarnkowskim.html</guid>
      <tcid>284</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/284-akt-fotob.png" length="586614" type="image/png"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/284-akt-fotob.png</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/wernisaz-wystawy-niepodleglosc-w-sercu-odwolany.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/283-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Wernisa&#x17C; wystawy " Niepodleg&#x142;o&#x15B;&#x107; w sercu"-TERMIN PRZENIESIONY</title>
    </image>
    <item>
      <title>Wernisa&#x17C; wystawy " Niepodleg&#x142;o&#x15B;&#x107; w sercu"-TERMIN PRZENIESIONY</title>
      <description><![CDATA[<p><img title="Plakat promujący wystawę- termin przeniesiony" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/SOBOTA_(A4)_(5)-(1).jpg" alt="Wernisaż wystawy przeniesiony termin"></p>]]></description>
      <pubDate>Thu, 05 Feb 2026 12:41:36 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/wernisaz-wystawy-niepodleglosc-w-sercu-odwolany.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/wernisaz-wystawy-niepodleglosc-w-sercu-odwolany.html</guid>
      <tcid>283</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/283-akt-fotob.jpg" length="107248" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/283-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/niepodleglosc-mam-w-sercu-zbiory-rodziny-wielebskich-z-wielenia.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/281-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Niepodleg&#x142;o&#x15B;&#x107; mam w sercu. Zbiory rodziny Wielebskich z Wielenia.</title>
    </image>
    <item>
      <title>Niepodleg&#x142;o&#x15B;&#x107; mam w sercu. Zbiory rodziny Wielebskich z Wielenia.</title>
      <description><![CDATA[<p><img title="Wystawa: Niepodległość mam w&nbsp;sercu." src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/622308633_1349775937192440_4192581163736835305_n.jpg" alt="Wystawa: Niepodległość mam w&nbsp;sercu."></p>]]></description>
      <pubDate>Thu, 29 Jan 2026 08:13:34 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/niepodleglosc-mam-w-sercu-zbiory-rodziny-wielebskich-z-wielenia.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/niepodleglosc-mam-w-sercu-zbiory-rodziny-wielebskich-z-wielenia.html</guid>
      <tcid>281</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/281-akt-fotob.jpg" length="107908" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/281-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/282-warsztaty-z-bialego-haftu-na-tiulu.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/282-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Warsztaty z bia&#x142;ego haftu na tiulu</title>
    </image>
    <item>
      <title>Warsztaty z bia&#x142;ego haftu na tiulu</title>
      <description><![CDATA[<p><img title="Warsztaty z&nbsp;haftu" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/615482105_1339387128231321_270673304473796672_n.jpg" alt="Warsztaty z&nbsp;haftu"></p>]]></description>
      <pubDate>Fri, 09 Jan 2026 09:57:42 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/282-warsztaty-z-bialego-haftu-na-tiulu.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/282-warsztaty-z-bialego-haftu-na-tiulu.html</guid>
      <tcid>282</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/282-akt-fotob.jpg" length="105821" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/282-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/badania-archeologiczne-w-parku-miejskim-im-stanislawa-staszica-w-czarnkowie.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/280-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Badania archeologiczne w Parku Miejskim im. Stanis&#x142;awa Staszica w Czarnkowie</title>
    </image>
    <item>
      <title>Badania archeologiczne w Parku Miejskim im. Stanis&#x142;awa Staszica w Czarnkowie</title>
      <description><![CDATA[<p>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;Od kwietnia do października 2024 roku na&nbsp;terenie parku im. Stanisława Staszica w&nbsp;Czarnkowie prowadzono badania archeologiczne, kt&oacute;rymi kierowała Elżbieta Gajda. Badania te przebiegały r&oacute;wnolegle z&nbsp;trwającymi pracami ziemnymi związanymi z&nbsp;rewitalizacją parku. Natrafiono w&oacute;wczas na&nbsp;zabytki archeologiczne związane z&nbsp;cmentarzyskiem ludności kultury łużyckiej, kt&oacute;re przekazano do naszego muzeum.</p>  <p>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;Alejki parkowe przebiegają przez stanowisko archeologiczne, znane już w&nbsp;2 połowie XIX wieku. W latach 30. XX wieku podczas porządkowania gank&oacute;w w&nbsp;parku natrafiono na&nbsp;dwie urny z&nbsp;przepalonymi szczątkami ludzkimi. &bdquo;Usuwając darnie napotkali robotnicy na&nbsp;kamienie, pod kt&oacute;remi ukazały się naczynia przedhistoryczne. Dziesiątki przechodni&oacute;w codziennie miejsce to przekraczało, nie przeczuwając, że&nbsp;znajdują się pod niemi, głęboko w&nbsp;ziemi ukryte nieme świadki dalekiej przeszłości ich stron rodzinnych."</p>  <p><br>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;&Oacute;wczesny Burmistrz Czarnkowa Stanisław Ciepluch niezwłocznie poinformował o&nbsp;tym odkryciu Państwowy Urząd Konserwatorski w&nbsp;Poznaniu. Ten, mając na&nbsp;uwadze XIX-wieczne odkrycia oraz&nbsp;zdając sobie sprawę z&nbsp;tego, że&nbsp;zachodzi duże ryzyko zniszczenia kolejnych grob&oacute;w ciałopalnych podjął decyzję o&nbsp;przeprowadzeniu ratowniczych badań archeologicznych. Jeszcze tego samego roku pod kierunkiem dr Aleksandry Karpińskiej z&nbsp;Muzeum Wielkopolskiego w&nbsp;Poznaniu przeprowadzono badania archeologiczne podczas kt&oacute;rych odkryto aż 214 grob&oacute;w ciałopalnych.<br>Po tych badaniach około 2000 naczyń przewieziono w&nbsp;34 skrzyniach do Poznania. Udało się to zrealizować dzięki ofiarności mieszkańc&oacute;w Czarnkowa. Zabytki archeologiczne pochodzące z&nbsp;tych badań znajdują się obecnie w&nbsp;Muzeum Archeologicznym w&nbsp;Poznaniu (dawne Muzeum Wielkopolskie), w&nbsp;Muzeum Regionalnym w&nbsp;Rogoźnie czy&nbsp;też w&nbsp;Muzeum Ziemi Wałeckiej.</p>  <p><br>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;W 2024 roku znaleziono tylko luźny materiał zabytkowy w&nbsp;postaci fragment&oacute;w brzuśc&oacute;w popielnic czy&nbsp;też fragmenty przystawek grobowych. Nie trzeba zatem&nbsp;nikogo przekonywać, że&nbsp;wszelkie prace, kt&oacute;re przebiegają na&nbsp;terenie stanowisk archeologicznych powinny być obowiązkowo kontrolowane i&nbsp;badane przez archeolog&oacute;w. Dzięki temu pozyskujemy wiedzę o&nbsp;najstarszych dziejach naszego regionu.</p>  <p>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;Poniższe zdjęcie pochodzi ze zbior&oacute;w Muzeum Archeologicznego w&nbsp;Poznaniu. Przedstawia badania archeologiczne A. Karpińskiej prowadzone w&nbsp;latach 30. XX wieku na&nbsp;terenie parku miejskiego w&nbsp;Czarnkowie.</p>  <p>Romka Bartkowiak</p>  <p><img title="Badaniaarcheologiczne A. Karpińskiej w&nbsp;latach 30. XX wieku na&nbsp;terenie parku miejskiego w&nbsp;Czarnkowie" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/Czarnk%C3%B3w_-_bad-_A-_Karpi%C5%84skiej_3.jpg" alt="Badania A. Karpińskiej w&nbsp;latach 30. XX wieku"></p>]]></description>
      <pubDate>Wed, 31 Dec 2025 13:28:30 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/badania-archeologiczne-w-parku-miejskim-im-stanislawa-staszica-w-czarnkowie.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/badania-archeologiczne-w-parku-miejskim-im-stanislawa-staszica-w-czarnkowie.html</guid>
      <tcid>280</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/280-akt-fotob.jpg" length="240619" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/280-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/u-stop-gory-zydowskiej-historia-czarnkowskich-zydow-premiera-filmu.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/276-akt-fotob.jpg</url>
      <title>" U st&#xF3;p G&#xF3;ry &#x17B;ydowskiej. Historia czarnkowskich &#x17B;yd&#xF3;w"- premiera filmu</title>
    </image>
    <item>
      <title>" U st&#xF3;p G&#xF3;ry &#x17B;ydowskiej. Historia czarnkowskich &#x17B;yd&#xF3;w"- premiera filmu</title>
      <description><![CDATA[<p><img title="Premiera filmu w&nbsp;kinie Światowid w&nbsp;Czarnkowie" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/586500503_1295246809312020_2706294172711247156_n.jpg" alt="Premiera filmu ">22 listopada w&nbsp;Kinie Światowid w&nbsp;Czarnkowie odbyła się premiera filmu pt. " U st&oacute;p G&oacute;ry Żydowskiej. Historia czarnkowskich Żyd&oacute;w". To opowieść o&nbsp;społeczności, kt&oacute;ra przez wieki wsp&oacute;łtworzyła historię i&nbsp;wsp&oacute;lnotę Czarnkowa.&nbsp;<br>Za reżyserię, scenariusz odpowiada zesp&oacute;ł pracownik&oacute;w Muzeum Ziemi Czarnkowskiej, a&nbsp;montaż i&nbsp;zdjęcia wykonał Łukasz Bukowski z&nbsp;BUKOWSKY STUDIO. Koordynatorem projektu jest Robert Zimny.&nbsp;Film został zrealizowany przy dofinansowaniu Forum Dialogu oraz&nbsp;Muzeum Ziemi Czarnkowskiej.</p>  <p>Poniżej fotorelacja z&nbsp;dzisiejszej premiery filmu.<br>Fot. Ryszard Czarnecki, Jarosław Idaś, Marcin Zodro, Sławek Czarnecki.<br><br></p>]]></description>
      <pubDate>Wed, 03 Dec 2025 12:43:44 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/u-stop-gory-zydowskiej-historia-czarnkowskich-zydow-premiera-filmu.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/u-stop-gory-zydowskiej-historia-czarnkowskich-zydow-premiera-filmu.html</guid>
      <tcid>276</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/276-akt-fotob.jpg" length="148089" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/276-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/tablica-informacyjna.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/277-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Czarnkowska synagoga</title>
    </image>
    <item>
      <title>Czarnkowska synagoga</title>
      <description><![CDATA[<p><img title="Tablica informacyjna" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/598407038_25750768611186047_5679378394350347759_n.jpg" alt="Tablica informacyjna"></p>  <p>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej realizuje projekt pod nazwą: &bdquo;U st&oacute;p G&oacute;ry Żydowskiej. Historia czarnkowskich Żyd&oacute;w&rdquo; wsp&oacute;łfinansowany przez Forum Dialogu. &nbsp;W ramach tego projektu zrealizowano już film historyczno-dokumentalny. Drugi etap działań zakładał wykonanie&nbsp; i&nbsp;odsłonięcie tablicy przedstawiającej wizualizację synagogi, kt&oacute;rej autorem jest architekt Robert Gudelawiczus. &nbsp;Za jej wydruk odpowiadała firma Kameleon Colours z&nbsp;Piły, a&nbsp;konstrukcję i&nbsp;montaż wykonał Marek Wicher Usługi Ślusarsko- Spawalnicze i&nbsp;Tokarskie z&nbsp;Lubasza.&nbsp;</p>  <p>Synagoga była znakiem rozwoju gminy żydowskiej, kt&oacute;ra w&nbsp;XIX wieku przeżywała sw&oacute;j okres świetności. Została rozebrana na&nbsp;przełomie 1939-1940 r. W latach 60. XX wieku w&nbsp;jej miejscu komunistyczne władze miasta zbudowały szalety publiczne. W zbiorach Muzeum Ziemi Czarnkowskiej znajdują się zdjęcia archiwalne z&nbsp;rozbi&oacute;rki synagogi, kt&oacute;re posłużyły do opracowania modelu 3D obiektu. Wsp&oacute;łczesna wizualizacja synagogi ma przypominać, że&nbsp;85 lat temu stał na&nbsp;Placu Gdańskim jeden &nbsp;z najbardziej okazałych budynk&oacute;w miasta, kt&oacute;ry był nie tylko miejscem modlitwy, ale&nbsp;też centrum życia religijnego dla wielu pokoleń czarnkowskich Żyd&oacute;w.&nbsp;</p>  <p>W pobliżu Placu Jana Karskiego zamontowano tablicę informacyjno-edukacyjną, na&nbsp;kt&oacute;rej zawarto szczeg&oacute;łowe informacje na&nbsp;temat powstania synagogi, opisu jej wnętrza i&nbsp;charakterystycznych detali architektonicznych. W wydarzeniu wzięli udział Karolina Rążewska-Golik-Kierownik Muzeum Ziemi Czarnkowskiej, Robert Zimny- koordynator projektu i&nbsp;aktywista Sieci Forum Dialogu oraz&nbsp;uczniowie Szkoły Podstawowej w&nbsp;Jędrzejewie.</p>]]></description>
      <pubDate>Thu, 27 Nov 2025 09:57:18 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/tablica-informacyjna.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/tablica-informacyjna.html</guid>
      <tcid>277</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/277-akt-fotob.jpg" length="280321" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/277-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/premiera-filmu-u-stop-gory-zydowskiej-historia-czarnkowskich-zydow.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-274.webp</url>
      <title>Premiera filmu "U st&#xF3;p g&#xF3;ry &#x17C;ydowskiej. Historia czarnkowskich &#x17C;yd&#xF3;w"</title>
    </image>
    <item>
      <title>Premiera filmu "U st&#xF3;p g&#xF3;ry &#x17C;ydowskiej. Historia czarnkowskich &#x17C;yd&#xF3;w"</title>
      <description><![CDATA[<p>Zapraszamy na&nbsp;premierę filmu "U st&oacute;p g&oacute;ry żydowskiej. Historia czarnkowskich żyd&oacute;w", kt&oacute;ra odbędzie się w&nbsp;kinie "Światowid" w&nbsp;sobotę 22 listopada o&nbsp;godzinie 16.</p>  <p>Jednocześnie informujemy, że&nbsp;w poniedziałek 24 listopada przewidziany jest specjalny pokaz dla szk&oacute;ł o&nbsp;godz. 9.00<img src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/4.jpg" alt="Na zdjęciu sześciu chłopc&oacute;w w&nbsp;strojach z&nbsp;epoki: kr&oacute;tkie spodnie, białe koszule bawią się na&nbsp;trzepaku. U g&oacute;ry napis Muzeum Ziemi czarnkowskiej zaprasza na&nbsp;premierę filmu"></p>  <p>Bezpłatne bilety dostępne są w&nbsp;Muzeum Ziemi Czarnkowskiej pod numerem telefonu 67 255 59 81. Ilość miejsc ograniczona!&nbsp;</p>]]></description>
      <pubDate>Fri, 14 Nov 2025 10:27:46 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/premiera-filmu-u-stop-gory-zydowskiej-historia-czarnkowskich-zydow.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/premiera-filmu-u-stop-gory-zydowskiej-historia-czarnkowskich-zydow.html</guid>
      <tcid>274</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-274.webp" length="111130" type="image/webp"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-274.webp</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/wieczor-ze-swieta-cecylia-2025.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/292-akt-fotob.webp</url>
      <title>"Wiecz&#xF3;r ze &#x15B;wi&#x119;t&#x105; Cecyli&#x105;" 2025</title>
    </image>
    <item>
      <title>"Wiecz&#xF3;r ze &#x15B;wi&#x119;t&#x105; Cecyli&#x105;" 2025</title>
      <description><![CDATA[<p>W niedzielny wiecz&oacute;r, 26 października 2025 roku, w&nbsp;kościele pod wezwaniem św. Marii Magdaleny w&nbsp;Czarnkowie odbył się wyjątkowy koncert, kt&oacute;ry przyciągnął koneser&oacute;w muzyki kameralnej i&nbsp;organowej. W przepięknym barokowym wnętrzu wybrzmiała tw&oacute;rczość nie tylko klasycznych mistrz&oacute;w, takich jak A. Vivaldii, J. S. Bach, F. Schubert, G.F. Heandel, ale&nbsp;i&nbsp;bardziej wsp&oacute;łczesnych wybitnych tw&oacute;rc&oacute;w, jak E. Morricone. To niezwykłe muzyczne wydarzenie na&nbsp;długo pozostanie w&nbsp;pamięci uczestnik&oacute;w i&nbsp;wykonawc&oacute;w, ale&nbsp;także na&nbsp;stałe wpisze się w&nbsp;harmonogram wydarzeń kulturalnych w&nbsp;Czarnkowie na&nbsp;przyszłe lata.</p>  <p>Koncert kameralno-organowy zatytułowany "Wiecz&oacute;r ze świętą Cecylią" w&nbsp;czarnkowskiej farze został zorganizowany przez Muzeum Ziemi Czarnkowskiej i&nbsp;przyciągnął licznych miłośnik&oacute;w muzyki. Tytuł wydarzenia nawiązywał do świętej Cecylii, patronki muzyki, poet&oacute;w i&nbsp;śpiewak&oacute;w. Przedstawiająca ją płaskorzeźba zdobi czarnkowski prospekt organowy. Kierownik Muzeum Ziemi Czarnkowskiej Karolina Rążewska-Golik przywitała gości i&nbsp;podziękowała księdzu proboszczowi Krzysztofowi Makoszowi za udostępnienie świątyni i&nbsp;możliwość przeprowadzenia koncertu. Tym samym zaprosiła wszystkich do wysłuchania przepięknej muzyki w&nbsp;wykonaniu znakomitych artyst&oacute;w, znanych nie tylko w&nbsp;Polsce, ale&nbsp;r&oacute;wnież za granicą kraju.</p>  <p>Muzyczną ucztę poprzedziło kr&oacute;tkie wprowadzenie dotyczące historii czarnkowskiej fary, kt&oacute;re zaprezentowane zostało przez kustosza Muzeum Ziemi Czarnkowskiej i&nbsp;społecznego opiekuna zabytk&oacute;w Romkę Bartkowiak. Koncert poprowadziła Daria Wajdeman-Waszyńska. Solistom Michałowi Dąbrowskiemu (organy), Małgorzacie Grzywacz (ob&oacute;j) oraz&nbsp;Zuzannie Strzelczyk (skrzypce) towarzyszyła Orkiestra Kameralna Capella Samotulinus z&nbsp;Szamotuł pod batutą Remigiusza Skorwidera. Podczas koncertu można było usłyszeć między innymi utwory Franza Schuberta "Ave Maria", Antonia Vivaldiego "Koncert a&nbsp;moll" RV 461cz.1, J. S., Johanna Sebastiana Bacha "Koncert a&nbsp;-moll" BWV 593, cz. I oraz&nbsp;Ennio Morricone "Ob&oacute;j Gabriela" z&nbsp;filmu "Misja". Bogaty program koncertu wybrzmiał doskonale w&nbsp;zabytkowej przestrzeni kościoła. Połączenie kapitalnej akustyki, pięknego wnętrza z&nbsp;głębią muzyki pobudziły uczestnik&oacute;w, wywołując niesamowite emocje i&nbsp;wzruszenie.</p>  <p>Należy mieć nadzieję, że&nbsp;w przyszłym roku uda się ponownie zorganizować podobny koncert w&nbsp;czarnkowskiej farze, by nie tylko przypomnieć o&nbsp;tym niezwykłym miejscu, ale&nbsp;m&oacute;c odkrywać piękne brzmienia organ&oacute;w, kt&oacute;re niosą ze sobą ciekawą historię wartą przypomnienia.</p>  <p>Romka Bartkowiak<br>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</p>  <p><img title="&quot;Wiecz&oacute;r ze świętą Cecylią&quot; 2025" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/fotob-55414-(1).webp" alt="&quot;Wiecz&oacute;r ze świętą Cecylią&quot; 2025"></p>]]></description>
      <pubDate>Mon, 03 Nov 2025 12:16:35 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/wieczor-ze-swieta-cecylia-2025.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/wieczor-ze-swieta-cecylia-2025.html</guid>
      <tcid>292</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/292-akt-fotob.webp" length="117766" type="image/webp"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/292-akt-fotob.webp</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/wieczor-ze-swieta-cecylia.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-273.webp</url>
      <title>Wiecz&#xF3;r ze &#x15B;wi&#x119;t&#x105; Cecyli&#x105;</title>
    </image>
    <item>
      <title>Wiecz&#xF3;r ze &#x15B;wi&#x119;t&#x105; Cecyli&#x105;</title>
      <description><![CDATA[<p><img title="plakat organy" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/plakat_cecylia_2025m.jpg"></p>  <p>ZAPRASZAMY</p>  <p>&nbsp;</p>]]></description>
      <pubDate>Tue, 21 Oct 2025 18:29:03 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/wieczor-ze-swieta-cecylia.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/wieczor-ze-swieta-cecylia.html</guid>
      <tcid>273</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-273.webp" length="17834" type="image/webp"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-273.webp</tcfotob>
    </item>
    <item>
      <title>Praca w Muzeum</title>
      <description><![CDATA[<p>Oferta pracy w&nbsp;Muzeum Ziemi Czarnkowskiej na&nbsp;stanowisku asystent/adiunkt muzealny</p>  <p>Wymagania:</p>  <p>*&nbsp; wykształcenie wyższe humanistyczne (etnografia, historia lub&nbsp;podobne),</p>  <p>* &nbsp;znajomość języka obcego w&nbsp;stopniu komunikatywnym (niemiecki/angielski),</p>  <p>* &nbsp;kreatywność w&nbsp;tworzeniu działań edukacyjnych i&nbsp;animacyjnych,</p>  <p>* &nbsp;łatwość nawiązywania kontakt&oacute;w z&nbsp;r&oacute;żnymi grupami publiczności w&nbsp;r&oacute;żnym wieku,</p>  <p>* &nbsp;umiejętność pracy w&nbsp;zespole,</p>  <p>* &nbsp;znajomość obsługi program&oacute;w typu MS Office: (Word, Excel, Power Point),</p>  <p>* &nbsp;umiejętność pisania tekst&oacute;w</p>  <p>* &nbsp;wysoka kultura osobista.</p>  <p>Zadania:</p>  <p>* &nbsp;udział w&nbsp;przygotowaniach i&nbsp;realizacji oferty edukacyjnej dla r&oacute;żnych grup wiekowych,</p>  <p>* &nbsp;organizowanie i&nbsp;prowadzenie lekcji muzealnych, warsztat&oacute;w historycznych i&nbsp;prelekcji dla uczni&oacute;w, student&oacute;w i&nbsp;dorosłych z&nbsp;Polski i&nbsp;zagranicy,</p>  <p>* &nbsp;inicjowanie i&nbsp;organizowanie wsp&oacute;łpracy z&nbsp;instytucjami kultury i&nbsp;szkołami oraz&nbsp;popularyzowanie działalności edukacyjnej Muzeum w&nbsp;środowiskach nauczycielskich,</p>  <p>* &nbsp;udział w&nbsp;obsłudze ruchu zwiedzających, oprowadzanie po stałej ekspozycji i&nbsp;wystawach czasowych oraz&nbsp;po mieście</p>  <p>* udział w&nbsp;wydarzeniach edukacyjnych, popularyzatorskich i&nbsp;promocyjnych Muzeum, także w&nbsp;weekendy i&nbsp;dni świąteczne.</p>  <p>Oferujemy:</p>  <p>* &nbsp;rozw&oacute;j zawodowy, z&nbsp;możliwością szkoleń i&nbsp;podnoszenia kwalifikacji zawodowych,</p>  <p>* &nbsp;pracę przy ciekawych projektach naukowych i&nbsp;edukacyjnych w&nbsp;gronie doświadczonych muzealnik&oacute;w,</p>  <p>* &nbsp;pracę w&nbsp;dobrym i&nbsp;zgranym zespole wsp&oacute;łpracownik&oacute;w,</p>  <p>* &nbsp;umowę o&nbsp;pracę na&nbsp;czas określony,</p>  <p>* pełen etat,</p>  <p>* &nbsp;pakiet świadczeń socjalnych</p>  <p>&nbsp;</p>  <p><strong>Praca od 1 stycznia 2026 r.</strong></p>  <p>Dokumenty cv wraz z&nbsp;listem motywacyjnym należy składać do<strong> 14 LISTOPADA BR.</strong></p>  <p>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</p>  <p>Ul. Wroniecka 32</p>  <p>64-700 Czarnk&oacute;w</p>  <p>Więcej szczeg&oacute;ł&oacute;w pod numerem telefonu 672555981</p>]]></description>
      <pubDate>Tue, 21 Oct 2025 13:01:53 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/praca-w-muzeum.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/praca-w-muzeum.html</guid>
      <tcid>272</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/wernisaz-nieludzki-czas-ii-wojna-swiatowa.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-271.webp</url>
      <title>Wernisa&#x17C; "Nieludzki czas. II wojna &#x15B;wiatowa"</title>
    </image>
    <item>
      <title>Wernisa&#x17C; "Nieludzki czas. II wojna &#x15B;wiatowa"</title>
      <description><![CDATA[<p>W piątek, 26 września 2025 roku, w&nbsp;Muzeum Ziemi Czarnkowskiej odbyło się uroczyste otwarcie wystawy poświęconej drugiej wojnie światowej. Zatytułowana jest ona &bdquo;Nieludzki czas. Druga wojna światowa&rdquo;.</p>  <p>II wojna światowa, w&nbsp;osiemdziesiąt lat po jej zakończeniu, nadal jest żywym, wzbudzającym skrajne emocje tematem</p>  <p>Z punktu widzenia naszego miasta II wojna światowa oznaczała koniec epoki trwającej kilka stuleci. Przed 1945 rokiem &bdquo;stary&rdquo; Czarnk&oacute;w był miejscem gdzie obok siebie żyły społeczności Polak&oacute;w, Niemc&oacute;w i&nbsp;Żyd&oacute;w. To wsp&oacute;łżycie miało oczywiście r&oacute;żne oblicza i&nbsp;niejednokrotnie burzliwy charakter, ale&nbsp;na og&oacute;ł było ono pokojowe. Szaleństwo nazizmu, mieszanki rozbuchanego szowinizmu, nacjonalizmu i&nbsp;rasizmu doprowadziło do zagłady niezliczonych istnień ludzkich i&nbsp;kompletnego przeobrażenia nie tylko naszego miasta ale&nbsp;i&nbsp;całego świata. Ta głęboko humanistyczna percepcja jest widoczna w&nbsp;wystawie &bdquo;Nieludzki Czas. II wojna światowa&rdquo;. Oddaje ona głos świadkom i&nbsp;ofiarom tych wydarzeń- i&nbsp;to w&nbsp;sensie dosłownym. Zwiedzaniu towarzyszą nagrania relacji naocznych świadk&oacute;w 1 września 39 roku i&nbsp;24 stycznia 1945 roku. Fragment wystawy poświęcony jest czarnkowskim policjantom, ofiarom zbrodni katyńskiej. W innej części wystawy można zobaczyć pozostałości osobistych przedmiot&oacute;w radzieckich żołnierzy, kt&oacute;rzy zginęli walcząc w&nbsp;okolicach Czarnkowa. Jeszcze w&nbsp;innej przedstawione zostały zdjęcia mieszkańc&oacute;w Czarnkowa, młodych Niemc&oacute;w w&nbsp;mundurkach Hitlerjugend i&nbsp;innych nazistowskich organizacji. Wrażenie robią zdjęcia niemieckich uchodźc&oacute;w wykonane 23 stycznia 1945 roku na&nbsp;rynku w&nbsp;Czarnkowie. Ich pokazanie było możliwe dzięki uprzejmości Herder- Institut w&nbsp;Marburgu (<a href="https://www.herder-institut.de/en/welcome/" target="_self">https://www.herder-institut.de/en/welcome/</a>)Nie jest to wystawa triumfalistyczna ani&nbsp;martyrologiczna; jej przesłaniem jest jednostka i&nbsp;społeczność postawiona wobec wielkiej historii.</p>  <p>Na wernisaż licznie przybyli zaproszeni goście. Przywitała ich kierownik Muzeum Ziemi Czarnkowskiej, Karolina Rążewska- Golik, komendant powiatowy policji młodszy inspektor Mikołaj Szydzik oraz&nbsp;dyrektor Miejskiego Centrum Kultury Paweł Zajda. Zjawili się liczni reprezentanci służb mundurowych. Ich udział był szczeg&oacute;lnie cenny ze względu na&nbsp;uhonorowanie ofiar zbrodni katyńskiej, w&nbsp;większości policjant&oacute;w. Część wystawy im poświęcona mogła powstać dzięki wsp&oacute;łpracy z&nbsp;panią Czesławą Ducką, już od wielu lat kustoszką katyńskiej pamięci w&nbsp;Czarnkowie. Dostarczyła ona wielu cennych materiał&oacute;w i&nbsp;służyła radą. Głos zabrał także doktor Andrzej Talarczyk, wnuk czarnkowskiego policjanta zamordowanego w&nbsp;Katyniu. Przybliżył on sylwetkę swojego przodka i&nbsp;podzielił się kilkoma uwagami dotyczącymi upamiętnienia ofiar w&nbsp;Polsce. Głos zabrał także burmistrz Czarnkowa, Jacek Klimaszewski. Jego kr&oacute;tka przemowa podnosiła niezwykle istotny także w&nbsp;dzisiejszych czasach temat- wagę prawdy w&nbsp;życiu publicznym. Burmistrz zwr&oacute;cił uwagę, że&nbsp;kłamstwo zawsze służyło do siania niezgody, strachu i&nbsp;nienawiści i&nbsp;jedyną bronią wobec tej podłości jest prawda.</p>  <p>Wystawa &bdquo;Nieludzki Czas. II wojna światowa&rdquo; dostępna jest w&nbsp;Muzeum Ziemi Czarnkowskiej od wtorku do piątku w&nbsp;godzinach 10-16 oraz&nbsp;w soboty w&nbsp;godzinach 9.00-13.00 &nbsp;&nbsp;</p>  <p>Mikołaj Kułakowski</p>]]></description>
      <pubDate>Mon, 29 Sep 2025 11:21:10 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/wernisaz-nieludzki-czas-ii-wojna-swiatowa.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/wernisaz-nieludzki-czas-ii-wojna-swiatowa.html</guid>
      <tcid>271</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-271.webp" length="24224" type="image/webp"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-271.webp</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/nieludzki-czas-ii-wojna-swiatowa.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-270.webp</url>
      <title>Nieludzki Czas II wojna &#x15B;wiatowa</title>
    </image>
    <item>
      <title>Nieludzki Czas II wojna &#x15B;wiatowa</title>
      <description><![CDATA[<p><img src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/Plakat_2_wojna.jpg" alt="Plakat zapraszający na&nbsp;wystawę Nieludzki czas 2 wojna światowa na&nbsp;zdjęciu most w&nbsp;Czarnkowie przed 1945 rokiem"></p>]]></description>
      <pubDate>Wed, 24 Sep 2025 14:40:58 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/nieludzki-czas-ii-wojna-swiatowa.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/nieludzki-czas-ii-wojna-swiatowa.html</guid>
      <tcid>270</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-270.webp" length="83906" type="image/webp"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-270.webp</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/269-warsztaty-z-bialego-haftu-na-tiulu.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/269-akt-fotob.webp</url>
      <title>Warsztaty z bia&#x142;ego haftu na tiulu</title>
    </image>
    <item>
      <title>Warsztaty z bia&#x142;ego haftu na tiulu</title>
      <description><![CDATA[<p>Za nami kolejne warsztaty z&nbsp;białego haftu na&nbsp;tiulu. Mamy za sobą już 5 wspaniałych spotkań, kt&oacute;re poprowadziła nasza mistrzyni haftu Milena Kolat-Rzepecka. Dzięki Jej pomocy stworzyliśmy ciekawe prace, kt&oacute;re będzie można zobaczyć już w&nbsp;październiku na&nbsp;wystawie pokonkursowej.<br>&nbsp;Projekt dofinansowano ze środk&oacute;w Ministra Kultury i&nbsp;Dziedzictwa Narodowego w&nbsp;ramach programu Narodowego Centrum Kultury EtnoPolska edycja 2025.<img title="Haft na&nbsp;tiulu" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/547437116_1231427452360623_8344578509030867757_n.jpg" alt="Haft na&nbsp;tiulu"></p>]]></description>
      <pubDate>Sat, 13 Sep 2025 11:38:03 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/269-warsztaty-z-bialego-haftu-na-tiulu.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/269-warsztaty-z-bialego-haftu-na-tiulu.html</guid>
      <tcid>269</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/269-akt-fotob.webp" length="50268" type="image/webp"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/269-akt-fotob.webp</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/sladami-miejsc-kultu-w-czarnkowie.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-268.webp</url>
      <title>&#x15A;ladami miejsc kultu w Czarnkowie</title>
    </image>
    <item>
      <title>&#x15A;ladami miejsc kultu w Czarnkowie</title>
      <description><![CDATA[<p><img title="Zdjęcie przedstawia uczestnik&oacute;w spaceru wraz z&nbsp;przewodnikiem" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/0004%20(1).JPG" alt="Spacer historyczny po Czarnkowie">W sobotnie przedpołudnie, 2 sierpnia 2025 roku, odbył się spacer historyczny pod nazwą "Śladami miejsc kultu w&nbsp;Czarnkowie". Inicjatorem tego wydarzenia było Muzeum Ziemi Czarnkowskiej, kt&oacute;re już od lat organizuje spacery o&nbsp;tematyce związanej z&nbsp;przeszłością Czarnkowa. Uczestnicy spaceru mieli okazję odwiedzić miejsca związane z&nbsp;trzema religiami, kt&oacute;re wsp&oacute;łtworzyły kulturę dawnego Czarnkowa.</p>  <p>Czarnk&oacute;w otrzymał prawa miejskie na&nbsp;przełomie XIII i&nbsp;XIV wieku roku od kr&oacute;la Władysława Jagiełły. Szybko rozwijające się miasto przy szlaku komunikacyjnym biegnącym od Poznania do Kołobrzegu stało się wkr&oacute;tce ważnym punktem administracyjnym i&nbsp;gospodarczym. Od XVII wieku miało charakter wieloetnicznego i&nbsp;wielowyznaniowego ośrodka, zamieszkiwanego przez wyznających katolicyzm Polak&oacute;w, protestanckich Niemc&oacute;w oraz&nbsp;Żyd&oacute;w.</p>  <p>Wędr&oacute;wkę w&nbsp;poszukiwaniu ślad&oacute;w dawnych wyznań i&nbsp;miejsc sakralnych rozpoczęto od przypomnienia postaci, dzięki kt&oacute;rym czerpiemy wiedzę na&nbsp;ich temat. J&oacute;zef Łukaszewicz - historyk, archiwista, wydawca, bibliotekarz Biblioteki Raczyńskich w&nbsp;Poznaniu, jeden z&nbsp;założycieli i&nbsp;redaktor&oacute;w czasopisma "Przyjaciel Ludu" w&nbsp;XIX wieku wydał publikację pod tytułem "Kr&oacute;tki opis historyczny kościoł&oacute;w parochialnych, kości&oacute;łk&oacute;w, kaplic, klasztor&oacute;w, szk&oacute;łek parochialnych, szpitali i&nbsp;innych zakład&oacute;w dobroczynnych w&nbsp;dawnej dyecezyi poznańskiej", w&nbsp;kt&oacute;rej znalazł się rozdział poświęcony czarnkowskim świątyniom. Ksiądz Ignacy Wincenty Gronkowski, misjonarz, wikary w&nbsp;parafii pw. św. Marii Magdaleny w&nbsp;Czarnkowie w&nbsp;2 połowie XIX wieku wydał monografię pod tytułem "Opis dawniejszego kościoła kolegiackiego a&nbsp;dzisiejszego parafialnego w&nbsp;Czarnkowie jako też innych w&nbsp;obrębie parafii Czarnkowskiej dawniej i&nbsp;teraz znajdujących się kościoł&oacute;w filialnych i&nbsp;kaplic", w&nbsp;kt&oacute;rej szczeg&oacute;łowo opisał historię kościoła dając tym samym podstawę źr&oacute;dłową dla wszelkich prac konserwatorskich przy zabytkowym obiekcie. Natomiast dr Akiva Baruch Posner, rabin z&nbsp;Kilonii, wydał w&nbsp;1957 roku w&nbsp;Izraelu kronikę dotyczącą gminy żydowskiej w&nbsp;Czarnkowie, w&nbsp;kt&oacute;rej znalazł się szczeg&oacute;łowy opis synagogi czarnkowskiej. W gronie tych os&oacute;b wymieniono r&oacute;wnież postać Agnes Benek, wnuczki czarnkowskiego, przedwojennego księgarza Juliusa Deussa, kt&oacute;ra w&nbsp;spisanych osobistych wspomnieniach opr&oacute;cz codziennego życia Czarnkowian na&nbsp;początku XX wieku przypomniała o&nbsp;kościele ewangelickim, o&nbsp;kt&oacute;rego budowę zabiegano już od XVII wieku.</p>  <p>Spod muzeum uczestnicy spaceru ruszyli ulicą Wroniecką, przez plac Powstańc&oacute;w Wielkopolskich w&nbsp;kierunku placu Karskiego. Rejon ulicy Wronieckiej, Kościuszki, placu Powstańc&oacute;w Wielkopolskich, czyli dawnego Rynku Zbożowego mieścił się w&nbsp;granicach tzw. Nowego Miasta, kt&oacute;re w&nbsp;XVII wieku stało się miejscem schronienia i&nbsp;zamieszkania dla prześladowanych z&nbsp;Brandenburgii protestant&oacute;w. Przy ulicy Staroszkolnej i&nbsp;Wronieckiej zbudowano kości&oacute;ł, kt&oacute;ry został poświęcony dopiero w&nbsp;1830 roku. W 1882 roku położono kamień węgielny pod budowę smukłej wieży kościoła ewangelickiego. Kości&oacute;ł ten rozebrano w&nbsp;latach 70. XX wieku. Do dziś zachowały się fotografie wnętrza tego kościoła, gdzie szczeg&oacute;lną uwagę wzbudza rzeźba "Chrystusa Błogosławiącego", kt&oacute;ra jest kopią znanej rzeźby Chrystusa autorstwa wybitnego rzeźbiarza epoki klasycyzmu Bertela Thorvaldsena.</p>  <p>Na placu Karskiego, czyli dawnym placu Gdańskim, znajdowała się synagoga, kt&oacute;rą Żydzi zbudowali w&nbsp;1879 roku. Była miejscem modlitwy dla Żyd&oacute;w, ale&nbsp;też schronieniem i&nbsp;symbolem więzi narodu żyjącego w&nbsp;rozproszeniu. Obecność w&nbsp;synagodze zwoju tory nadawało jej wnętrzu sakralnego charakteru. Choć jedyną i&nbsp;prawdziwą świątynią dla Żyd&oacute;w jest Świątynia Jerozolimska była ona jednak&nbsp;miejscem bardzo ważnym, w&nbsp;kt&oacute;rym poprzez osobistą modlitwę zachowuje się pamięć o&nbsp;posłudze świątynnej. Na przełomie &nbsp;lat 1939-1940 z&nbsp;rozkazu Niemc&oacute;w rozebrana, a&nbsp;p&oacute;źniej na&nbsp;jej fundamentach zbudowano baseny przeciwpożarowe, a&nbsp;następnie szalety miejskie.</p>  <p>Podczas dalszego spaceru uczestnicy udali się w&nbsp;miejsce, gdzie w&nbsp;XVII wieku zbudowano kości&oacute;ł katolicki pod wezwaniem świętego Ducha. Nadz&oacute;r nad tym obiektem sprawowała rada miejska, opiekę opiekun duchowny, a&nbsp;w p&oacute;źniejszym czasie kanonicy kolegiaty czarnkowskiej. Został zniszczony podczas Potopu Szwedzkiego w&nbsp;1655 roku. W jego pobliżu znajdował się r&oacute;wnież cmentarz grzebalny. Kościoły pod takim wezwaniem były kościołami szpitalnymi. Nie była to jednak&nbsp;plac&oacute;wka, kt&oacute;ra zajmowała się leczeniem chorych, lecz&nbsp;pełniła funkcję przytułku dla ubogich, kt&oacute;rzy szukali w&nbsp;niej schronienia.</p>  <p>Kolejnym punktem zwiedzana był kości&oacute;ł pod wezwaniem św. Marii Magdaleny w&nbsp;Czarnkowie, ufundowany w&nbsp;2 połowie XVI wieku przez właścicieli miasta Czarnkowskich herbu Nałęcz. Słuchacze mieli okazję poznać ciekawostki dotyczące zabytkowego wnętrza p&oacute;źnogotyckiego kościoła. W kaplicy rodowej Czarnkowskich pod wezwaniem Św. Anioł&oacute;w Str&oacute;ż&oacute;w znajdują się najcenniejsze zabytki, między innym cynowy sarkofag Adama Sędziwoja Czarnkowskiego z&nbsp;XVII roku, płyta epitafijna ufundowana przez Stanisława Sędziwoja Czarnkowskiego z&nbsp;XVI wieku czy&nbsp;też nagrobek piętrowy Macieja i&nbsp;Katarzyny Czarnkowskich z&nbsp;XVI wieku. Największe zainteresowanie wzbudzają jednak&nbsp;zawsze krypty kościoła, w&nbsp;kt&oacute;rych pochowani są między innymi Mikołaj i&nbsp;Anna Swinarscy, właściciele Czarnkowa w&nbsp;XVIII wieku.</p>  <p>Ostatnim punktem spaceru były ulice Ogrodowa oraz&nbsp;Pocztowa, przy kt&oacute;rych na&nbsp;początku XVII wieku wybudowano kości&oacute;ł katolicki pod wezwaniem św. Andrzeja. Znajdował się on na&nbsp;tzw. Przedmieściu Wieleńskim. Niestety w&nbsp;1655 roku podczas Potopu Szwedzkiego uległ zniszczeniu. Ze względu na&nbsp;zły stan techniczny właściciele Dębego podjęli się jego ratowania. W 1738 roku przeszedł generalny remont. W jego wnętrzu znajdował się ołtarz z&nbsp;obrazem św. Andrzeja, patrona rybak&oacute;w, podr&oacute;żnik&oacute;w i&nbsp;rzeźnik&oacute;w. W 1818 roku z&nbsp;nieznanych do końca przyczyn został rozebrany. Przy kościele znajdował się r&oacute;wnież cmentarz, kt&oacute;ry służył jako miejsce poch&oacute;wku do 1818 roku. W miejscu gdzie stał kości&oacute;ł jak wspomina ksiądz Ignacy Gronkowski stał niegdyś krzyż z&nbsp;datą 1731 roku. Do dziś jedyną zachowaną pamiątką po tym kościele jest ch&oacute;rek muzyczny, kt&oacute;ry znajduje się w&nbsp;kościele pw. św. Marii Magdaleny w&nbsp;Czarnkowie nad wejściem do kaplicy Sakramentu Pokuty.</p>  <p>Spacery historyczne po Czarnkowie cieszą się wciąż dużym zainteresowaniem. Czasami wywołują konstruktywne dyskusje, kt&oacute;re stają się przyczynkiem do zgłębienia analizowanego tematu. Już dziś zapraszamy wszystkich do kolejnego spaceru po dawnym Czarnkowie.<br><br></p>]]></description>
      <pubDate>Mon, 04 Aug 2025 08:34:11 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/sladami-miejsc-kultu-w-czarnkowie.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/sladami-miejsc-kultu-w-czarnkowie.html</guid>
      <tcid>268</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-268.webp" length="265182" type="image/webp"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-268.webp</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/kamera-akcja.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/266-akt-fotob.webp</url>
      <title>Kamera Akcja!</title>
    </image>
    <item>
      <title>Kamera Akcja!</title>
      <description><![CDATA[<p>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej rozpoczęło nagrania do filmu dokumentalnego w&nbsp;ramach projektu pod nazwą "U st&oacute;p G&oacute;ry Żydowskiej. Historia czarnkowskich Żyd&oacute;w" opowiadający o&nbsp;tej społeczności w&nbsp;Czarnkowie.</p>  <p>Film zostanie zrealizowany w&nbsp;oparciu o&nbsp;dotychczas zebrane materiały, kt&oacute;re znajdują się w&nbsp;zbiorach muzeum. Wykorzystane zostaną m.in. fotografie, poczt&oacute;wki archiwalne, wizualizacje synagogi, przedmioty związane z&nbsp;kulturą żydowską, ale&nbsp;także fotografie żydowskich rodzin, kt&oacute;re mieszkały przed wojną w&nbsp;Czarnkowie. Projekt wzbogacą dodatkowo wypowiedzi historyk&oacute;w, regionalist&oacute;w, członk&oacute;w sieci Forum Dialogu, członk&oacute;w Towarzystwa Miłośnik&oacute;w Historii Czarnkowa oraz&nbsp;potomk&oacute;w czarnkowskich Żyd&oacute;w. Zdjęcia realizowane są w&nbsp;Muzeum Ziemi Czarnkowskiej, przy dawnym żydowskim domu przedpogrzebowym oraz&nbsp;na terenie miasta Czarnkowa. Za produkcję filmu odpowiada firma Bukowsky Studio z&nbsp;Obornik. Premiera filmu zaplanowana jest na&nbsp;październik br. Projekt jest wsp&oacute;łfinansowany ze środk&oacute;w Forum Dialogu.</p>  <p><img title="Zdjęcie ukazujące nagrania do filmu" role="presentation" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/522934803_1184816723688363_640636280746958080_n.jpg" alt=""></p>]]></description>
      <pubDate>Thu, 31 Jul 2025 15:14:54 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/kamera-akcja.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/kamera-akcja.html</guid>
      <tcid>266</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/266-akt-fotob.webp" length="155084" type="image/webp"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/266-akt-fotob.webp</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/spacer-historyczny.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/267-akt-fotob.webp</url>
      <title>Spacer historyczny po Czarnkowie: Szlakiem dawnych miejsc kultu</title>
    </image>
    <item>
      <title>Spacer historyczny po Czarnkowie: Szlakiem dawnych miejsc kultu</title>
      <description><![CDATA[<p><img title="Plakat promujący spacer po Czarnkowie" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/519406543_1183002120536490_6823493990615635035_n.jpg" alt="Plakat"></p>]]></description>
      <pubDate>Tue, 22 Jul 2025 09:22:13 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/spacer-historyczny.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/spacer-historyczny.html</guid>
      <tcid>267</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/267-akt-fotob.webp" length="58788" type="image/webp"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/267-akt-fotob.webp</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/konkurs-haft-czarnkowski-stare-w-nowej-odslonie.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/265-akt-fotob.webp</url>
      <title>Konkurs - &#x201E;Haft czarnkowski &#x2013; stare w nowej ods&#x142;onie&#x201D;</title>
    </image>
    <item>
      <title>Konkurs - &#x201E;Haft czarnkowski &#x2013; stare w nowej ods&#x142;onie&#x201D;</title>
      <description><![CDATA[<p>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; Serdecznie zapraszamy do udziału w&nbsp;konkursie &bdquo; Haft czarnkowski- stare w&nbsp;nowej odsłonie&rdquo; organizowanym przez Muzeum Ziemi Czarnkowskiej. Konkurs na&nbsp;wykorzystanie wzor&oacute;w haftu czarnkowskiego w&nbsp;projekcie artystycznym lub&nbsp;użytkowym ma na&nbsp;celu ukazanie bogactwa wzornictwa ludowego z&nbsp;obszaru czarnkowszczyzny w&nbsp;oparciu o&nbsp;zachowane wzory hafciarskie ze zbioru Henryka Przybylskiego.</p>  <p>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; Każdy uczestnik może zgłosić do Konkursu maksymalnie trzy prace w&nbsp;wybranej przez siebie technice. Uczestnik konkursu jest zobowiązany wypełnić i&nbsp;dostarczyć do muzeum kartę zgłoszenia oraz&nbsp;podpisać oświadczenie o&nbsp;wyrażeniu zgody na&nbsp;przetwarzanie danych osobowych.</p>  <p>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; Do każdej pracy należy dołączyć metryczkę z&nbsp;imieniem i&nbsp;nazwiskiem autora, adresem zamieszkania oraz&nbsp;numerem telefonu.</p>  <p>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;Prace konkursowe należy złożyć do 30 września 2025 r.</p>  <p>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; Rozstrzygnięcie konkursu i&nbsp;wręczenie nagr&oacute;d nastąpi podczas otwarcia wystawy pokonkursowej w&nbsp;październiku 2025 roku.</p>  <p>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;Projekt dofinansowano ze środk&oacute;w Ministra Kultury i&nbsp;Dziedzictwa Narodowego w&nbsp;ramach programu Narodowego Centrum Kultury: Etnopolska. Edycja 2025</p>  <p>Więcej informacji &nbsp;w REGULAMINIE.</p>  <p><a title="Konkurs &bdquo;Haft czarnkowski &ndash; stare w&nbsp;nowej odsłonie&rdquo;" href="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/r%C3%B3%C5%BCne/Regulamin_konkursu_(4).pdf">Regulamin i&nbsp;karta zgłoszenia</a></p>  <p><img title="Biała treść plakatu na&nbsp;niebieskim tle z&nbsp;białą ramką w&nbsp;postaci haftu" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/Stare.jpg" alt="Biała treść plakatu na&nbsp;niebieskim tle z&nbsp;białą ramką w&nbsp;postaci haftu"></p>]]></description>
      <pubDate>Fri, 11 Jul 2025 09:37:11 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/konkurs-haft-czarnkowski-stare-w-nowej-odslonie.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/konkurs-haft-czarnkowski-stare-w-nowej-odslonie.html</guid>
      <tcid>265</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/265-akt-fotob.webp" length="65078" type="image/webp"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/265-akt-fotob.webp</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/279-inwentaryzacja-zydowskiego-domu-przedpogrzebowego.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/278-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Inwentaryzacja &#x17C;ydowskiego domu przedpogrzebowego</title>
    </image>
    <item>
      <title>Inwentaryzacja &#x17C;ydowskiego domu przedpogrzebowego</title>
      <description><![CDATA[<p><img title="Dom przedpogrzebowy" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/517142128_1171762344993801_3812356450016916865_n.jpg" alt="Widok na&nbsp;żydowski dom przedpogrzebowy w&nbsp;Czarnkowie"></p>  <p>W sobotnie przedpołudnie w&nbsp;porozumieniu z&nbsp;Gminą Wyznaniową Żydowską w&nbsp;Szczecinie na&nbsp;zlecenie MCK Muzeum Ziemi Czarnkowskiej podjęto prace związane z&nbsp;inwentaryzacją zabytkowego budynku w&nbsp;ramach projektu: "Ocalić od zapomnienia żydowski dom przedpogrzebowy w&nbsp;Czarnkowie- etap II". W trakcie inwentaryzacji wykonuje się szczeg&oacute;łowe pomiary budynku, a&nbsp;pozyskane dane opracowuje się w&nbsp;formie graficznej i&nbsp;opisowej. Ważną częścią całego procesu jest także odtworzenie zewnętrznego wyglądu obiektu, w&nbsp;tym elewacji, z&nbsp;uwzględnieniem detali architektonicznych.</p>  <p>Przeprowadzona inwentaryzacja stanowi podstawę do sporządzenia projektu, kt&oacute;ry będzie obejmował wzmocnienie istniejącej więźby dachowej i&nbsp;zabezpieczenie budynku przed jego dalszą destrukcją. Niestety dach jest nieszczelny i&nbsp;opady atmosferyczne przenikają do wnętrza budynku.</p>  <p>Warto przypomnieć, że&nbsp;dawny żydowski dom przedpogrzebowy pochodzący z&nbsp;przełomu XIX i&nbsp;XX wieku jest nie tylko jednym z&nbsp;nielicznych tego typu zabytk&oacute;w zachowanych w&nbsp;Wielkopolsce, ale&nbsp;też jednym z&nbsp;najważniejszych obiekt&oacute;w zabytkowych kultury żydowskiej Czarnkowa. Od ponad 2 lat Towarzystwo Miłośnik&oacute;w Historii Czarnkowa, Muzeum Ziemi Czarnkowskiej przy wsp&oacute;łpracy z&nbsp;Gmina Wyznaniowa Żydowska w&nbsp;Szczecinie sprawują opiekę nad tym miejscem.<br>&nbsp;Projekt dofinansowano ze środk&oacute;w Stowarzyszenie Żydowski Instytut Historyczny w&nbsp;Polsce<br>Patronat i&nbsp;opiekę merytoryczną nad projektem udzielili:<br>Gmina Wyznaniowa Żydowska w&nbsp;Szczecinie<br>Gmina Miasto Czarnk&oacute;w<br>Robert Zimny- aktywista z&nbsp;Sieci Forum Dialogu</p>]]></description>
      <pubDate>Wed, 09 Jul 2025 12:44:08 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/279-inwentaryzacja-zydowskiego-domu-przedpogrzebowego.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/279-inwentaryzacja-zydowskiego-domu-przedpogrzebowego.html</guid>
      <tcid>279</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/278-akt-fotob.jpg" length="321780" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/278-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/podwojny-wernisaz-w-muzeum-ziemi-czarnkowskiej.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/264-akt-fotob.webp</url>
      <title>Podw&#xF3;jny wernisa&#x17C; w Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</title>
    </image>
    <item>
      <title>Podw&#xF3;jny wernisa&#x17C; w Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</title>
      <description><![CDATA[<p>W czwartek 26.06.2025 r. Muzeum Ziemi Czarnkowskiej stało się areną niezwykłego wydarzenia- odbył się podw&oacute;jny wernisaż. Publiczności udostępnione zostały dwie ciekawe wystawy: &bdquo;Skarb Przybylskiego- haft ludowy z&nbsp;czarnkowszczyzny&rdquo; oraz&nbsp;&bdquo;Fauna i&nbsp;flora ziemi czarnkowskiej&rdquo;.</p>  <figure class="image"><img title="Otwarcie wernisażu" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/000-00.JPG">  <figcaption></figcaption>  </figure>  <p>Dla wystawy &bdquo;Skarb Przybylskiego- haft ludowy z&nbsp;czarnkowszczyzny&rdquo; było to już drugie otwarcie. Po raz pierwszy udostępniona została ona szerokiej publiczności w&nbsp;kwietniu 2025 roku. W tym czasie jednak&nbsp;Muzeum Ziemi Czarnkowskiej udało się pozyskać finansowanie z&nbsp;Ministerstwa Kultury i&nbsp;Dziedzictwa Narodowego w&nbsp;ramach programu Etnopolska 2025, dzięki czemu możliwe stało się zrealizowanie gł&oacute;wnego celu postawionego przed wystawą- upowszechnienie wiedzy o&nbsp;hafcie białym na&nbsp;ziemi czarnkowskiej oraz&nbsp;postaci Henryka Przybylskiego.</p>  <p>Celowi temu opr&oacute;cz wystawy służy także szereg innych działań. W Muzeum Ziemi Czarnkowskiej zaczęła swoją działalność grupa wyszywoczek- hafciarek poznających tajniki haftu na&nbsp;tiulu pod kierunkiem pani Mileny Kolat- Rzepeckiej z&nbsp;Szamotuł. Wkr&oacute;tce ogłoszony zostanie bardzo ciekawy konkurs związany z&nbsp;popularyzacją zdobnictwa ziemi czarnkowskiej. Przewidziane zostały atrakcyjne nagrody, zachęcamy zatem&nbsp;do śledzenia profilu Muzeum na&nbsp;FB oraz&nbsp;strony internetowej- szczeg&oacute;ły wkr&oacute;tce!</p>  <p>Druga udostępniona do zwiedzania wystawa- &bdquo;Fauna i&nbsp;flora ziemi czarnkowskiej&rdquo; jest efektem łączącej pokolenia miłości do fotografii i&nbsp;przyrody. Przedstawiamy zdjęcia dw&oacute;ch pan&oacute;w- ojca i&nbsp;syna- Roberta i&nbsp;Michała Bartkowiak&oacute;w, kt&oacute;rzy kilkanaście lat temu zaczęli poznawać przyrodę w&nbsp;nie co inny spos&oacute;b, z&nbsp;aparatem w&nbsp;ręku przemierzając lasy, łąki i&nbsp;doliny Noteci. W ten spos&oacute;b dokumentują życie zwierząt i&nbsp;zmieniający się krajobraz przyrodniczy. Wiele fotograficznych ujęć zrodziło się podczas wsp&oacute;lnych pobyt&oacute;w nad wodą czy&nbsp;też w&nbsp;lesie. Ich zdjęcia to nie tylko estetyczne kadry, ale&nbsp;także opowieść zatrzymana w&nbsp;czasie. Wsp&oacute;lnie z&nbsp;nimi możemy odbyć podr&oacute;ż po urokliwej nadnoteckiej krainie- wśr&oacute;d cienistych ostęp&oacute;w puszczy noteckiej i&nbsp;pośr&oacute;d zalanych słońcem nadnoteckich łąk. Na ponad stu zdjęciach możemy zobaczyć wielu przedstawicieli okolicznej fauny. Są to zwierzęta występujące powszechnie, jak zające, lisy czy&nbsp;żurawie, ale&nbsp;nie brak i&nbsp;niezwykłych jej przedstawicieli: wilk&oacute;w, bielika a&nbsp;nawet słynnej białej łani daniela.</p>  <p>Wernisaż jak zwykle zgromadził liczną publiczność. Aby podnieść napięcie i&nbsp;tym samym niezwykłość wydarzenia goście zostali powitani przez kierownik Muzeum Ziemi Czarnkowskiej, Karolinę Rążewską- Golik na&nbsp;holu. Po kr&oacute;tkim wstępie zebrani udali się na&nbsp;salę z&nbsp;wystawą &bdquo;Skarb Przybylskiego&rdquo;, gdzie w&nbsp;nieco innej aranżacji została przygotowana wystawa, a&nbsp;na najmłodszych uczestnik&oacute;w wernisażu oczekiwał specjalny kącik z&nbsp;przygotowanymi kolorowankami, puzzlami i&nbsp;kredą do rysowania. Następnie otwarta została wystawa &bdquo;Fauna i&nbsp;flora ziemi czarnkowskiej&rdquo;. Wchodzących na&nbsp;salę przywitały dźwięki myśliwskiego powitania zagranego na&nbsp;rogach przez Zesp&oacute;ł Trębaczy Myśliwskich pod kierunkiem Macieja Strawy. Zebranych oprowadził po wystawie jeden z&nbsp;autor&oacute;w zdjęć, Michał Bartkowiak, dzieląc się wspomnieniami i&nbsp;uwagami dotyczącymi przyrody i&nbsp;fotografii.</p>  <p>Dla uczestnik&oacute;w wernisażu pracownicy muzeum przygotowali jeszcze jedną miłą niespodziankę. Na wstępie każdy odwiedzający otrzymywał los na&nbsp;loterię. Wśr&oacute;d uczestnik&oacute;w zabawy rozlosowane zostały trzy zestawy gadżet&oacute;w z&nbsp;wzorami haft&oacute;w czarnkowskich. Autorem tych projekt&oacute;w jest Jacek Szymczak.</p>  <p>Wystawa &bdquo;Skarb Przybylskiego- haft ludowy z&nbsp;czarnkowszczyzny&rdquo; będzie dostępna bezpłatnie do końca roku. Druga &bdquo;Fauna i&nbsp;flora ziemi czarnkowskiej&rdquo; będzie udostępniona dla zwiedzających do końca sierpnia br. i&nbsp;z pewnością zachwyci miłośnik&oacute;w naszej małej ojczyzny. Dzięki pracy naszych muzealnik&oacute;w coraz lepiej poznajemy jej tajemnice.</p>  <p>Zapraszamy do Muzeum Ziemi Czarnkowskiej. Czynne od wtorku do piątku w&nbsp;godzinach 10-16 oraz&nbsp;w soboty 9-13.</p>]]></description>
      <pubDate>Tue, 01 Jul 2025 14:10:55 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/podwojny-wernisaz-w-muzeum-ziemi-czarnkowskiej.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/podwojny-wernisaz-w-muzeum-ziemi-czarnkowskiej.html</guid>
      <tcid>264</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/264-akt-fotob.webp" length="39016" type="image/webp"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/264-akt-fotob.webp</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/flora-i-fauna-ziemi-czarnkowskiej.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/263-akt-fotob.webp</url>
      <title>Flora i Fauna ziemi czarnkowskiej</title>
    </image>
    <item>
      <title>Flora i Fauna ziemi czarnkowskiej</title>
      <description><![CDATA[<figure class="image"><img title="Zaproszenie na&nbsp;wernisaż wystawy" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/plakat-(1).jpg" alt="Zaproszenie na&nbsp;wernisaż wystawy">  <figcaption>Caption</figcaption>  </figure>  <p>&nbsp;</p>]]></description>
      <pubDate>Fri, 20 Jun 2025 14:07:48 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/flora-i-fauna-ziemi-czarnkowskiej.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/flora-i-fauna-ziemi-czarnkowskiej.html</guid>
      <tcid>263</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/263-akt-fotob.webp" length="86552" type="image/webp"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/263-akt-fotob.webp</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/skarb-przybylskiego-haft-ludowy-z-czarnkowszczyzny.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/261-akt-fotob.webp</url>
      <title>"Skarb Przybylskiego-haft ludowy z czarnkowszczyzny"</title>
    </image>
    <item>
      <title>"Skarb Przybylskiego-haft ludowy z czarnkowszczyzny"</title>
      <description><![CDATA[<p><img title="Zaproszenie na&nbsp;wernisaż wystawy" role="presentation" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/plakat%20A3.jpg" alt=""></p>]]></description>
      <pubDate>Fri, 20 Jun 2025 14:02:27 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/skarb-przybylskiego-haft-ludowy-z-czarnkowszczyzny.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/skarb-przybylskiego-haft-ludowy-z-czarnkowszczyzny.html</guid>
      <tcid>261</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/261-akt-fotob.webp" length="112054" type="image/webp"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/261-akt-fotob.webp</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/259-poznajemy-haft-czarnkowski.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/256-akt-fotob.webp</url>
      <title>Poznajemy haft czarnkowski</title>
    </image>
    <item>
      <title>Poznajemy haft czarnkowski</title>
      <description><![CDATA[<p>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; <img title="Warsztaty z&nbsp;haftu dla dzieci" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/24.JPG" alt="Warsztaty z&nbsp;haftu dla dzieci ">&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;</p>  <p>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;Na początku czerwca w&nbsp;Muzeum &nbsp;Ziemi Czarnkowskiej odbyły się warsztaty " Haft ludowy z&nbsp;czarnkowszczyzny" z&nbsp;dziećmi z&nbsp;Przedszkola Miejskiego nr 1 "Bajkowy Świat w&nbsp;Czarnkowie. Widzimy niezwykły potencjał w&nbsp;naszych najmłodszych uczestnikach. Kto wie, może wśr&oacute;d nich zaszczepiliśmy ziarnko do poznania lokalnej tradycji, a&nbsp;zwłaszcza haftu z&nbsp;czarnkowszczyzny.&nbsp;<br>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; Projekt jest dofinansowany ze środk&oacute;w Ministra Kultury i&nbsp;Dziedzictwa Narodowego w&nbsp;ramach programu Narodowego Centrum Kultury - EtnoPolska. Edycja 2025</p>]]></description>
      <pubDate>Wed, 11 Jun 2025 14:09:06 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/259-poznajemy-haft-czarnkowski.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/259-poznajemy-haft-czarnkowski.html</guid>
      <tcid>259</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/256-akt-fotob.webp" length="85272" type="image/webp"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/256-akt-fotob.webp</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/258-poznajemy-haft-czarnkowski.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/256-akt-fotob.webp</url>
      <title>Poznajemy haft czarnkowski</title>
    </image>
    <item>
      <title>Poznajemy haft czarnkowski</title>
      <description><![CDATA[<p>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; <img title="Warsztaty z&nbsp;haftu dla dzieci" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/24.JPG" alt="Warsztaty z&nbsp;haftu dla dzieci ">&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;</p>  <p>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;Na początku czerwca w&nbsp;Muzeum &nbsp;Ziemi Czarnkowskiej odbyły się warsztaty " Haft ludowy z&nbsp;czarnkowszczyzny" z&nbsp;dziećmi z&nbsp;Przedszkola Miejskiego nr 1 "Bajkowy Świat w&nbsp;Czarnkowie. Widzimy niezwykły potencjał w&nbsp;naszych najmłodszych uczestnikach. Kto wie, może wśr&oacute;d nich zaszczepiliśmy ziarnko do poznania lokalnej tradycji, a&nbsp;zwłaszcza haftu z&nbsp;czarnkowszczyzny.&nbsp;<br>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; Projekt jest dofinansowany ze środk&oacute;w Ministra Kultury i&nbsp;Dziedzictwa Narodowego w&nbsp;ramach programu Narodowego Centrum Kultury - EtnoPolska. Edycja 2025</p>]]></description>
      <pubDate>Wed, 11 Jun 2025 14:09:06 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/258-poznajemy-haft-czarnkowski.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/258-poznajemy-haft-czarnkowski.html</guid>
      <tcid>258</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/256-akt-fotob.webp" length="85272" type="image/webp"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/256-akt-fotob.webp</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/257-poznajemy-haft-czarnkowski.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/255-akt-fotob.webp</url>
      <title>Poznajemy haft czarnkowski</title>
    </image>
    <item>
      <title>Poznajemy haft czarnkowski</title>
      <description><![CDATA[<p>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; <img title="Warsztaty z&nbsp;haftu dla dzieci" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/24.JPG" alt="Warsztaty z&nbsp;haftu dla dzieci ">&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;</p>  <p>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;Na początku czerwca w&nbsp;Muzeum &nbsp;Ziemi Czarnkowskiej odbyły się warsztaty " Haft ludowy z&nbsp;czarnkowszczyzny" z&nbsp;dziećmi z&nbsp;Przedszkola Miejskiego nr 1 "Bajkowy Świat w&nbsp;Czarnkowie. Widzimy niezwykły potencjał w&nbsp;naszych najmłodszych uczestnikach. Kto wie, może wśr&oacute;d nich zaszczepiliśmy ziarnko do poznania lokalnej tradycji, a&nbsp;zwłaszcza haftu z&nbsp;czarnkowszczyzny.&nbsp;<br>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; Projekt jest dofinansowany ze środk&oacute;w Ministra Kultury i&nbsp;Dziedzictwa Narodowego w&nbsp;ramach programu Narodowego Centrum Kultury - EtnoPolska. Edycja 2025</p>]]></description>
      <pubDate>Wed, 11 Jun 2025 14:09:06 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/257-poznajemy-haft-czarnkowski.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/257-poznajemy-haft-czarnkowski.html</guid>
      <tcid>257</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/255-akt-fotob.webp" length="85272" type="image/webp"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/255-akt-fotob.webp</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/256-poznajemy-haft-czarnkowski.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/255-akt-fotob.webp</url>
      <title>Poznajemy haft czarnkowski</title>
    </image>
    <item>
      <title>Poznajemy haft czarnkowski</title>
      <description><![CDATA[<p>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; <img title="Warsztaty z&nbsp;haftu dla dzieci" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/24.JPG" alt="Warsztaty z&nbsp;haftu dla dzieci ">&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;</p>  <p>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;Na początku czerwca w&nbsp;Muzeum &nbsp;Ziemi Czarnkowskiej odbyły się warsztaty " Haft ludowy z&nbsp;czarnkowszczyzny" z&nbsp;dziećmi z&nbsp;Przedszkola Miejskiego nr 1 "Bajkowy Świat w&nbsp;Czarnkowie. Widzimy niezwykły potencjał w&nbsp;naszych najmłodszych uczestnikach. Kto wie, może wśr&oacute;d nich zaszczepiliśmy ziarnko do poznania lokalnej tradycji, a&nbsp;zwłaszcza haftu z&nbsp;czarnkowszczyzny.&nbsp;<br>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; Projekt jest dofinansowany ze środk&oacute;w Ministra Kultury i&nbsp;Dziedzictwa Narodowego w&nbsp;ramach programu Narodowego Centrum Kultury - EtnoPolska. Edycja 2025</p>]]></description>
      <pubDate>Wed, 11 Jun 2025 14:09:06 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/256-poznajemy-haft-czarnkowski.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/256-poznajemy-haft-czarnkowski.html</guid>
      <tcid>256</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/255-akt-fotob.webp" length="85272" type="image/webp"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/255-akt-fotob.webp</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/zapraszamy-na-swietojanska-noc-kupaly.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-254.webp</url>
      <title>Zapraszamy na &#x15A;wi&#x119;toja&#x144;sk&#x105; Noc Kupa&#x142;y!</title>
    </image>
    <item>
      <title>Zapraszamy na &#x15A;wi&#x119;toja&#x144;sk&#x105; Noc Kupa&#x142;y!</title>
      <description><![CDATA[<p><img src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/502534859_1140842134752489_7310276940383312700_n.jpg"></p>]]></description>
      <pubDate>Wed, 11 Jun 2025 10:19:46 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/zapraszamy-na-swietojanska-noc-kupaly.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/zapraszamy-na-swietojanska-noc-kupaly.html</guid>
      <tcid>254</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-254.webp" length="116436" type="image/webp"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-254.webp</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/warsztaty-z-bialego-haftu-na-tiulu.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/252-akt-fotob.webp</url>
      <title>Warsztaty z bia&#x142;ego haftu na tiulu</title>
    </image>
    <item>
      <title>Warsztaty z bia&#x142;ego haftu na tiulu</title>
      <description><![CDATA[<p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span></p>  <figure class="image"><img title="Pani Milena Kolat - Rzepecka z&nbsp;fotografią " role="presentation" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/0017.JPG" alt="">  <figcaption></figcaption>  </figure>  <p>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;</p>  <p>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;W sobotę tj. 24 maja br.&nbsp; w&nbsp;Muzeum&nbsp; Ziemi Czarnkowskiej odbyły się pierwsze warsztaty z&nbsp;białego haftu na&nbsp;tiulu, kt&oacute;re poprowadziła utalentowana Milena Kolat- Rzepecka z&nbsp;Szamotuł. Dziękujemy serdecznie za merytoryczne wsparcie i&nbsp;pierwsze wskaz&oacute;wki przy tworzeniu haft&oacute;w.&nbsp;&nbsp;<br><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Projekt jest dofinansowany ze środk&oacute;w Ministra Kultury i&nbsp;Dziedzictwa Narodowego w&nbsp;ramach programu Narodowego Centrum Kultury - EtnoPolska. Edycja 2025</p>]]></description>
      <pubDate>Mon, 26 May 2025 14:07:44 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/warsztaty-z-bialego-haftu-na-tiulu.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/warsztaty-z-bialego-haftu-na-tiulu.html</guid>
      <tcid>252</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/252-akt-fotob.webp" length="56386" type="image/webp"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/252-akt-fotob.webp</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/u-stop-gory-zydowskiej-historia-czarnkowskich-zydow.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-251.webp</url>
      <title>" U st&#xF3;p G&#xF3;ry &#x17B;ydowskiej. Historia czarnkowskich &#x17B;yd&#xF3;w"</title>
    </image>
    <item>
      <title>" U st&#xF3;p G&#xF3;ry &#x17B;ydowskiej. Historia czarnkowskich &#x17B;yd&#xF3;w"</title>
      <description><![CDATA[<p><img title="Plakat promujący realizację projektu" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/1-(1).jpg"></p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Rozpoczynamy projekt &bdquo;U st&oacute;p G&oacute;ry Żydowskiej. Historia czarnkowskich Żyd&oacute;w&rdquo;, kt&oacute;rego celem jest upamiętnienie społeczności żydowskiej poprzez nagranie filmu i&nbsp;przygotowanie tablicy przedstawiającej wizualizację nieistniejącej już w&nbsp;Czarnkowie synagogi. Właśnie ruszają prace nad scenariuszem do filmu.&nbsp; Jeśli ktoś posiada archiwalne zdjęcia lub&nbsp;przedmioty związane ze społecznością żydowską i&nbsp;chciałby je przekazać bądź&nbsp;podzielić się nimi z&nbsp;nami to serdecznie zapraszamy do naszego muzeum. Wszelkie pamiątki mogą stać się przydatne w&nbsp;realizacji tego projektu. Projekt jest wsp&oacute;łfinansowany przez Forum Dialogu.</p>]]></description>
      <pubDate>Mon, 26 May 2025 13:28:00 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/u-stop-gory-zydowskiej-historia-czarnkowskich-zydow.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/u-stop-gory-zydowskiej-historia-czarnkowskich-zydow.html</guid>
      <tcid>251</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-251.webp" length="78810" type="image/webp"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-251.webp</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/izabella-2024.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/250-akt-fotob.webp</url>
      <title>IZABELLA 2024</title>
    </image>
    <item>
      <title>IZABELLA 2024</title>
      <description><![CDATA[<p><strong>IZABELLA &nbsp;2024- nagroda dla Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</strong></p>  <p>&bdquo;IZABELLA&rdquo; jest prestiżowym konkursem wielkopolskiego środowiska muzealniczego na&nbsp;najwybitniejsze wydarzenie muzealne roku. Przedsięwzięcie to organizowane jest &nbsp;przez Fundację Muze&oacute;w Wielkopolskich pod honorowym patronatem Marszałka Wojew&oacute;dztwa Wielkopolskiego, kt&oacute;re ma na&nbsp;celu wyr&oacute;żnianie instytucji muzealnych, autor&oacute;w oraz&nbsp;realizator&oacute;w najlepszych wydarzeń muzealnych.</p>  <p>19 maja w&nbsp;Muzeum Ziemi Nadnoteckiej w&nbsp;Trzciane rozstrzygnięta została kolejna, już 23 edycja Izabelli &ndash; nagrody muzealnej Wielkopolski. Do tej edycji konkursu wpłynęło 60 zgłoszeń, a&nbsp;nagrody rozdano w&nbsp;następujących kategoriach: &bdquo;Działalność wystawiennicza&rdquo;, &bdquo;Działalność edukacyjna&rdquo;, &bdquo;Działalność naukowa i&nbsp;wydawnicza&rdquo;, &bdquo;Działalność promocyjna i&nbsp;popularyzatorska&rdquo; oraz&nbsp;&bdquo;Opieka nad dziedzictwem kultury, Konserwacje&rdquo;.</p>  <p>Wśr&oacute;d zaproszonych gości podczas tej uroczystości był Marszałek Wojew&oacute;dztwa Wielkopolskiego Marek Woźniak, starosta czarnkowsko-trzcianecki Grzegorz Bogacz oraz&nbsp;przedstawiciele wielkopolskich muze&oacute;w.</p>  <p>Miło nam poinformować, że&nbsp;Muzeum Ziemi Czarnkowskiej &nbsp;w Czarnkowie zdobyło nagrodę za działania w&nbsp;2024 roku! Otrzymało Nagrodę Drugą w&nbsp;kategorii &bdquo;Opieka nad dziedzictwem kultury, Konserwacje&rdquo; za działania pod nazwą: &bdquo;Ocalić od zapomnienia - żydowski dom przedpogrzebowy w&nbsp;Czarnkowie&rdquo;, w&nbsp;kt&oacute;re opr&oacute;cz muzealnik&oacute;w zaangażowani byli społecznicy - mieszkańcy Czarnkowa i&nbsp;okolic, członkowie Towarzystwa Miłośnik&oacute;w Historii Czarnkowa, bez kt&oacute;rych nie udałoby się zdobyć tej nagrody. Społecznicy już od lat wspierają działania na&nbsp;rzecz ochrony lokalnego dziedzictwa kulturowego, w&nbsp;tym żydowskiego dziedzictwa kulturowego. Przypomnijmy, że&nbsp;żydowski dom przedpogrzebowy, kt&oacute;ry znajduje się przy Osiedlu Ogrodniczych &nbsp;w Czarnkowie od lat był zaniedbany. W porozumieniu z&nbsp;Gminą Wyznaniową Żydowską &nbsp;w Szczecinie udało się zrealizować szereg działań zabezpieczających ten obiekt przed jego dalszą destrukcją. Posprzątano wnętrze budynku, wmontowano kraty w&nbsp;oknach i&nbsp;drzwiach, usunięto krzewy i&nbsp;drzewa, kt&oacute;rych gałęzie nachodziły na&nbsp;dach i&nbsp;stanowiły zagrożenie dla obiektu. Tym sposobem udało się odsłonić budynek. Ponadto podczas tych prac odsłonięto r&oacute;wnież nagrobki żydowskie, kt&oacute;re w&nbsp;przyszłości będą mogły być wyeksponowane w&nbsp;pobliżu domu przedpogrzebowego.</p>  <p>Jeszcze raz dziękujemy Kapitule Konkursu oraz&nbsp;Fundacji Muze&oacute;w Wielkopolskich za to wyr&oacute;żnienie. Ponadto dziękujemy staroście czarnkowsko-trzcianeckiemu Grzegorzowi Bogaczowi za list gratulacyjny dla naszej plac&oacute;wki. To ogromna satysfakcja&nbsp; i&nbsp;motywacja do dalszych działań na&nbsp;rzecz popularyzacji naszego wsp&oacute;lnego dziedzictwa.</p>  <p>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;&nbsp;</p>  <p><img title="Muzealnicy docenieni podczas gali IZABELLI 2024" role="presentation" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/20250519_133815.jpg" alt=""></p>]]></description>
      <pubDate>Wed, 21 May 2025 14:10:41 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/izabella-2024.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/izabella-2024.html</guid>
      <tcid>250</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/250-akt-fotob.webp" length="49078" type="image/webp"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/250-akt-fotob.webp</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/noc-muzeow-w-czarnkowie.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/249-akt-fotob.webp</url>
      <title>NOC MUZE&#xD3;W w Czarnkowie</title>
    </image>
    <item>
      <title>NOC MUZE&#xD3;W w Czarnkowie</title>
      <description><![CDATA[<p><img title="Plakat promujący Noc Muze&oacute;w w&nbsp;Czarnkowie" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/NOC%20MUZE%C3%93W%20(1).jpg" alt="Plakat promujący Noc Muze&oacute;w w&nbsp;Czarnkowie"></p>]]></description>
      <pubDate>Thu, 15 May 2025 13:21:32 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/noc-muzeow-w-czarnkowie.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/noc-muzeow-w-czarnkowie.html</guid>
      <tcid>249</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/249-akt-fotob.webp" length="57016" type="image/webp"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/249-akt-fotob.webp</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/zapraszamy-na-warsztaty-hafciarskie.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-244.webp</url>
      <title>Zapraszamy na warsztaty hafciarskie</title>
    </image>
    <item>
      <title>Zapraszamy na warsztaty hafciarskie</title>
      <description><![CDATA[<p><img src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/493171436_1112825540887482_4665309110278858985_n.jpg"></p>]]></description>
      <pubDate>Wed, 30 Apr 2025 10:33:23 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/zapraszamy-na-warsztaty-hafciarskie.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/zapraszamy-na-warsztaty-hafciarskie.html</guid>
      <tcid>244</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-244.webp" length="84150" type="image/webp"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-244.webp</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/ocalic-od-zapomnienia-zydowski-dom-przedpogrzebowy-w-czarnkowie.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/247-akt-fotob.webp</url>
      <title>Ocali&#x107; od zapomnienia - &#x17C;ydowski dom przedpogrzebowy w Czarnkowie</title>
    </image>
    <item>
      <title>Ocali&#x107; od zapomnienia - &#x17C;ydowski dom przedpogrzebowy w Czarnkowie</title>
      <description><![CDATA[<figure class="image"><img title="Działania przy żydowskim domu przedpogrzebowymj" role="presentation" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/IMG_20230701_110910.jpg" alt="">  <figcaption>Fot. Sławomir Czarnecki</figcaption>  </figure>  <p>&nbsp;</p>  <p>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; Miło nam poinformować, że&nbsp;Muzeum Ziemi Czarnkowskiej otrzymało dofinansowanie ze środk&oacute;w Stowarzyszenia Żydowski Instytut Historyczny&nbsp; w&nbsp;Polsce na&nbsp;realizację projektu pt." " Ocalić od zapomnienia żydowski dom przedpogrzebowy, etap II.&nbsp; W ramach projektu przewiduje się&nbsp; wykonanie inwentaryzacji budynku oraz&nbsp;projektu budowlanego remontu dachu w&nbsp;zakresie wzmocnienia konstrukcji dachu i&nbsp;wymiany pokrycia dachowego domu przedpogrzebowego. Ponadto wykonana zostanie inwentaryzacja nagrobk&oacute;w żydowskich wraz z&nbsp;tłumaczeniem inskrypcji.&nbsp; W realizację zadania zostaną zaangażowani pasjonaci i&nbsp;miłośnicy miasta Czarnkowa, a&nbsp;także architekci, historycy, archeolodzy, judaiści, genealodzy&nbsp; oraz&nbsp;lokalni regionaliści.&nbsp; działania będą prowadzone w&nbsp;porozumieniu z&nbsp;Gminą Wyznaniową Żydowską w&nbsp;Szczecinie oraz&nbsp;wojew&oacute;dzkim konserwatorem zabytk&oacute;w w&nbsp;Pile.</p>]]></description>
      <pubDate>Wed, 30 Apr 2025 07:51:16 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/ocalic-od-zapomnienia-zydowski-dom-przedpogrzebowy-w-czarnkowie.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/ocalic-od-zapomnienia-zydowski-dom-przedpogrzebowy-w-czarnkowie.html</guid>
      <tcid>247</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/247-akt-fotob.webp" length="109160" type="image/webp"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/247-akt-fotob.webp</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/zabytki-pod-ochrona.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/245-akt-fotob.webp</url>
      <title>Zabytki pod ochron&#x105;</title>
    </image>
    <item>
      <title>Zabytki pod ochron&#x105;</title>
      <description><![CDATA[<figure class="image"><img title="Prace porządkowe przy żydowskim domu przedpogrzebowym w&nbsp;Czarnkowie" role="presentation" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/01.jpg" alt="">  <figcaption>Fot. Sławomir Czarnecki</figcaption>  </figure>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span></p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>W sobotnie popołudnie, 26 kwietnia 2025 roku, pracownicy Muzeum Ziemi Czarnkowskiej, regionaliści z&nbsp;Towarzystwa Miłośnik&oacute;w Historii Czarnkowa oraz&nbsp;społeczni opiekunowie zabytk&oacute;w z&nbsp;Ryczywołu po raz kolejny podjęli prace porządkowe przy żydowskim domu przedpogrzebowym przy osiedlu Ogrodniczym. Tym razem działania te prowadzono w&nbsp;ramach obchod&oacute;w Międzynarodowego Dnia Ochrony Zabytk&oacute;w, kt&oacute;ry przypada na&nbsp;dzień 18 kwietnia.</p>  <p>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;Międzynarodowy Dzień Ochrony Zabytk&oacute;w obchodzono w&nbsp;Czarnkowie po raz pierwszy. Tematem przewodnim tego święta stał się żydowski dom przedpogrzebowy, o&nbsp;kt&oacute;rego zachowanie zabiegają już od lat lokalni pasjonaci historii. MDOZ został ustanowiony w&nbsp;1983 roku przez Komitet Wykonawczy Międzynarodowej Rady Ochrony Zabytk&oacute;w ICOMOS. Ta międzynarodowa organizacja z&nbsp;siedzibą w&nbsp;Paryżu została utworzona w&nbsp;1965 roku w&nbsp;Warszawie i&nbsp;jest jedyną na&nbsp;świecie pozarządową organizacją zrzeszającą ekspert&oacute;w w&nbsp;dziedzinie ochrony i&nbsp;konserwacji zabytk&oacute;w architektury i&nbsp;pomnik&oacute;w historii. Polska, jako kraj cechujący się bogactwem tradycji i&nbsp;aktywnie dbający o&nbsp;ich ochronę, jest nie tylko jednym z&nbsp;pierwszych państw - sygnatariuszy Konwencji dziedzictwa światowego, ale&nbsp;r&oacute;wnież jednym z&nbsp;czołowych reprezentant&oacute;w na&nbsp;Liście Światowego Dziedzictwa. W ramach obchod&oacute;w tego święta docenia się szczeg&oacute;lnie tych, kt&oacute;rzy z&nbsp;oddaniem oraz&nbsp;pasją działają na&nbsp;rzecz zachowania dziedzictwa kulturowego.</p>  <p>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;Dzieje żydowskiego domu przedpogrzebowego ściśle związane są z&nbsp;przeszłością Czarnkowa, a&nbsp;sam dom przedpogrzebowy pełnił ważną funkcję w&nbsp;wierzeniach Żyd&oacute;w. W Czarnkowie pierwsze wzmianki piśmienne o&nbsp;społeczności żydowskiej pojawiły się w&nbsp;XVII wieku. Świadczą o&nbsp;tym księgi miejskie, w&nbsp;kt&oacute;rych Żyd&oacute;w wymieniono jako stałych mieszkańc&oacute;w. Najstarszym dokumentem odnotowującym istnienie osadnictwa żydowskiego w&nbsp;Czarnkowie jest akt nadania praw miejskich wystawiony przez Andrzeja Gembickiego z&nbsp;1677 roku. Czarnkowscy Żydzi mieszkali na&nbsp;tzw. poznańskim przedmieściu, obejmującym Plac Żydowski (obecnie plac Karskiego), ulice: Żydowską (obecnie &nbsp;Staromiejską), Gdańską i&nbsp;Podg&oacute;rną. W pobliżu dawnego Placu Żydowskiego toczyło się życie całej gminy. Tutaj znajdowały się ważne dla tej społeczności obiekty, takie jak synagoga, budynek łaźni rytualnej (mykwa), szkoła żydowska, czy&nbsp;też siedziba gminy żydowskiej - kahał. W bezpośrednim sąsiedztwie synagogi znajdował się cmentarz żydowski, kt&oacute;ry funkcjonował do 1819 roku. W XVIII wieku gmina żydowska wykupiła grunty poza miastem i&nbsp;na początku XIX wieku założyła nowy cmentarz. Założenie cmentarza poza miastem wymuszone było przepisami porządkowo - sanitarnymi oraz&nbsp;tradycją żydowską. Zgodnie z&nbsp;zasadami cmentarz otoczony był kamiennym murem, kt&oacute;ry musiał spełniać określoną wysokość, podobnie jak wysokość bram prowadzących na&nbsp;cmentarz. Obecny dom przedpogrzebowy powstał prawdopodobnie w&nbsp;2 połowie XIX wieku. Murowany, zbudowany z&nbsp;wapiennych cegieł, otynkowany, na&nbsp;elewacji frontowej widoczne inskrypcje w&nbsp;języku hebrajskim. Dokładnie nie wiadomo jak wyglądało wnętrze tego budynku, ale&nbsp;prawdopodobnie obowiązywał w&nbsp;nim sztywny podział pomieszczeń na&nbsp;część kultową i&nbsp;kostnicę. Poprzez analogię możemy przypuszczać, że&nbsp;najprawdopodobniej największą, gł&oacute;wną częścią obiektu była tzw. sala kazań, założona na&nbsp;rzucie podłużnym z&nbsp;ogromnymi oknami na&nbsp;dw&oacute;ch przeciwległych ścianach. Być może na&nbsp;sklepieniu i&nbsp;na ścianach znajdowały się malowidła (polichromie). Do wnętrza prowadziły prawdopodobnie duże drzwi, kt&oacute;re pozwalały przejść konduktowi wraz ze zmarłym (trumną) w&nbsp;stronę cmentarza. Obiekt z&nbsp;zewnątrz, od strony cmentarza, jak i&nbsp;w holu gł&oacute;wnym, musiał być wyposażony w&nbsp;umywalki do rytualnego obmycia rąk. W jego bezpośrednim sąsiedztwie znajdował się jeszcze dom ogrodnika. Domem przedpogrzebowym jak i&nbsp;samym poch&oacute;wkiem zmarłych zajmowało się Bractwo Chewra Kadisza, kt&oacute;rego działalność odnotowana jest już w&nbsp;źr&oacute;dłach w&nbsp;XVIII wieku.</p>  <p>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;Podczas działań wok&oacute;ł domu przedpogrzebowego udało się odsłonić kilka nowych macew. Macewy utraciły już swoją pierwotną funkcję, po wojnie posłużyły za chodnik i&nbsp;murek oporowy podtrzymujący skarpę, kt&oacute;ra oddziela budynek od właściwej nekropoli. Do dziś nikomu nie udało się policzyć ile macew się zachowało. Być może podczas prac związanych z&nbsp;zagospodarowaniem terenu uda się to uczynić i&nbsp;przeprowadzić ich inwentaryzację. Ostatnie prace pokazują, że&nbsp;przed muzealnikami i&nbsp;regionalistami stoją wciąż nowe wyzwania, kt&oacute;re będą stanowić kolejny element popularyzacji wiedzy o&nbsp;przeszłości tego miejsca. Po przedwojennej wielokulturowości Czarnkowa pozostały nie tylko wspomnienia, ale&nbsp;też namacalne ślady zapisane w&nbsp;przestrzeni miejskiej. Jednym z&nbsp;nich jest zapewne żydowski dom przedpogrzebowy i&nbsp;macewy, kt&oacute;re niegdyś znajdowały się na&nbsp;cmentarzu żydowskim. Determinacja i&nbsp;pełne zaangażowanie społecznik&oacute;w dowiodły po raz kolejny, że&nbsp;wszelkie przeciwności nie są im straszne i&nbsp;mogą sw&oacute;j wolny czas poświęcić na&nbsp;działania na&nbsp;rzecz ochrony tego miejsca.</p>]]></description>
      <pubDate>Mon, 28 Apr 2025 11:01:23 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/zabytki-pod-ochrona.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/zabytki-pod-ochrona.html</guid>
      <tcid>245</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/245-akt-fotob.webp" length="178864" type="image/webp"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/245-akt-fotob.webp</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/sladami-trzech-kultur.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/246-akt-fotob.webp</url>
      <title>&#x15A;ladami trzech kultur</title>
    </image>
    <item>
      <title>&#x15A;ladami trzech kultur</title>
      <description><![CDATA[<figure class="image"><img title="Plakat zapraszający na&nbsp;spacer śladami trzech kultur w&nbsp;Czarnkowie" role="presentation" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/492552448_1107100801459956_5080032127407316952_n.jpg" alt="">  <figcaption></figcaption>  </figure>  <p>&nbsp;</p>]]></description>
      <pubDate>Wed, 23 Apr 2025 13:55:47 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/sladami-trzech-kultur.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/sladami-trzech-kultur.html</guid>
      <tcid>246</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/246-akt-fotob.webp" length="47888" type="image/webp"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/246-akt-fotob.webp</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/skarb-przybylskiego-doceniony.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-243.webp</url>
      <title>Skarb Przybylskiego doceniony</title>
    </image>
    <item>
      <title>Skarb Przybylskiego doceniony</title>
      <description><![CDATA[<p>Szykując wystawę &bdquo;Skarb Przybylskiego- haft ludowy z&nbsp;czarnkowszczyzny&rdquo; pracownicy Muzeum Ziemi Czarnkowskiej złożyli wniosek o&nbsp;grant do programu Etnopolska, kierowanego przez Ministerstwo Kultury i&nbsp;Dziedzictwa Narodowego. Wniosek ten został nie tylko zaakceptowany, ale&nbsp;otrzymał r&oacute;wnież najwyższą notę spośr&oacute;d ponad dw&oacute;ch tysięcy złożonych projekt&oacute;w!</p>  <p><br>Wystawa &bdquo;Skarb Przybylskiego- haft ludowy z&nbsp;czarnkowszczyzny&rdquo; przedstawia rysunki wykonane pod koniec lat 30- tych XX wieku przez czarnkowskiego nauczyciela Henryka Przybylskiego. Skopiował on wzory haft&oacute;w z&nbsp;czepk&oacute;w tiulowych noszonych odświętnie przez mieszkanki Czarnkowa i&nbsp;okolicznych miejscowości. Część zbioru przetrwała drugą wojnę światową w&nbsp;ukryciu, by w&nbsp;2002 roku znaleźć się ostatecznie w&nbsp;Muzeum Ziemi Czarnkowskiej. Rysunki Henryka Przybylskiego stanowią unikat na&nbsp;skalę krajową i&nbsp;stanowią podstawę do rekonstrukcji zapomnianej szkoły haftu, kt&oacute;ra rozwijała się na&nbsp;terenie powiatu czarnkowskiego w&nbsp;początkach XX wieku.<br>&nbsp;Tworząc koncepcję wystawy, muzealnicy od razu założyli, że&nbsp;ma ona posłużyć jako przyczynek do ożywienia haftu czarnkowskiego. W tym celu złożony został wniosek do Ministerstwa Kultury i&nbsp;Dziedzictwa Narodowego, aby pozyskać fundusze niezbędne do realizacji szerokiego wachlarza działań promujących sztukę haftu. Krokiem pierwszym jest wystawa &bdquo;Skarb Przybylskiego- haft ludowy z&nbsp;czarnkowszczyzny&rdquo; wraz z&nbsp;towarzyszącym jej wydawnictwem. Przedstawiają one nie tylko rzeczone rysunki, ale&nbsp;r&oacute;wnież niezwykłą historię ich samych oraz&nbsp;tw&oacute;rcy. Na Placu Wolności można zobaczyć r&oacute;wnież wystawę plenerową poświęconą tematyce haftu.<br>&nbsp;Ważnym elementem działań popularyzatorskich będzie promocja. W Muzeum Ziemi Czarnkowskiej już teraz można zakupić magnesy z&nbsp;pilotażowej serii wykorzystującej wzory haftu czarnkowskiej. W ramach grantu powstaną także koszulki, torby i&nbsp;inne gadżety. Przyczynią się one do upowszechnienia naszego lokalnego dziedzictwa kulturowego&nbsp;<br>&nbsp;W ramach realizacji działania w&nbsp;Muzeum Ziemi Czarnkowskiej utworzona zostanie grupa warsztatowa dla os&oacute;b chętnych, by nauczyć się trudnej sztuki haftowania na&nbsp;tiulu. Poprowadzi ją doświadczona hafciarka, pani Milena Kolat- Rzepecka z&nbsp;Szamotuł. Grupa ta w&nbsp;ramach wizyty studyjnej odwiedzi Muzeum Okręgowe w&nbsp;Lesznie, kt&oacute;re posiada duży zbi&oacute;r zachowanych czepk&oacute;w tiulowych.<br>&nbsp;Dla mieszkańc&oacute;w Czarnkowa i&nbsp;okolic zostanie ogłoszony także konkurs z&nbsp;atrakcyjnymi nagrodami. Zadaniem jego uczestnik&oacute;w i&nbsp;uczestniczek będzie nadanie nowego życia wzorom haftu czarnkowskiego poprzez umieszczenie ich we wsp&oacute;łczesnym kontekście- np. sukienek, koszulek itp. Warto zatem&nbsp;obserwować profil Facebook i&nbsp;stronę internetową Muzeum w&nbsp;oczekiwaniu na&nbsp;regulamin! &nbsp;&nbsp;<br>&nbsp;Prace powstałe w&nbsp;wyniku konkursu i&nbsp;działania grupy hafciarskiej zostaną zaprezentowane na&nbsp;wystawie podsumowującej projekt jesienią 2025 roku. Muzealnicy z&nbsp;Muzeum Ziemi Czarnkowskiej mają nadzieję, że&nbsp;takie działania przyczynią się do trwałego umieszczenia haftu czarnkowskiego w&nbsp;świadomości mieszkańc&oacute;w regionu, a&nbsp;także sprawią, że&nbsp;zyska on charakterystyczny element własnej tożsamości w&nbsp;postaci znaku graficznego.</p>]]></description>
      <pubDate>Thu, 17 Apr 2025 12:21:45 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/skarb-przybylskiego-doceniony.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/skarb-przybylskiego-doceniony.html</guid>
      <tcid>243</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-243.webp" length="98772" type="image/webp"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-243.webp</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/maslany-baranek.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/241-akt-fotob.webp</url>
      <title>Ma&#x15B;lany Baranek- warsztaty dla dzieci</title>
    </image>
    <item>
      <title>Ma&#x15B;lany Baranek- warsztaty dla dzieci</title>
      <description><![CDATA[<figure class="image"><img role="presentation" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/481502720_1073799058123464_7539567989636561783_n.jpg" alt="">  <figcaption></figcaption>  </figure>  <p>&nbsp;</p>]]></description>
      <pubDate>Wed, 02 Apr 2025 11:11:43 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/maslany-baranek.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/maslany-baranek.html</guid>
      <tcid>241</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/241-akt-fotob.webp" length="42408" type="image/webp"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/241-akt-fotob.webp</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/wizyta-uczniow-z-liceum-ogolnoksztalcacego-im-janka-z-czarnkowa.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-239.webp</url>
      <title>Wizyta uczni&#xF3;w z Liceum Og&#xF3;lnokszta&#x142;c&#x105;cego im. Janka z Czarnkowa</title>
    </image>
    <item>
      <title>Wizyta uczni&#xF3;w z Liceum Og&#xF3;lnokszta&#x142;c&#x105;cego im. Janka z Czarnkowa</title>
      <description><![CDATA[<p>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; Wczoraj mieliśmy okazję gościć uczni&oacute;w Liceum Og&oacute;lnokształcącego im. Janka z&nbsp;Czarnkowa, kt&oacute;rzy przy wsparciu władz samorządowych, historyk&oacute;w, regionalist&oacute;w i&nbsp;społecznik&oacute;w realizują działania na&nbsp;rzecz upamiętnienia społeczności żydowskiej przedwojennego Czarnkowa w&nbsp;ramach projektu &bdquo;Wielkopolska Akademia Odkrywc&oacute;w Dziedzictwa Kulturowego&rdquo;. Już niebawem będziemy mogli zobaczyć efekty ich pracy&nbsp;<br>&nbsp;<br>&nbsp;<br>&nbsp;<br>&nbsp;<br>&nbsp;<br>&nbsp;<br>&nbsp;<br>&nbsp;<br>&nbsp;</p>]]></description>
      <pubDate>Wed, 02 Apr 2025 09:11:51 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/wizyta-uczniow-z-liceum-ogolnoksztalcacego-im-janka-z-czarnkowa.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/wizyta-uczniow-z-liceum-ogolnoksztalcacego-im-janka-z-czarnkowa.html</guid>
      <tcid>239</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-239.webp" length="76476" type="image/webp"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-239.webp</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/238-skarb-przybylskiego-haft-ludowy-na-czarnkowszczyznie.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-238.webp</url>
      <title>Skarb Przybylskiego - haft ludowy na czarnkowszczy&#x17A;nie</title>
    </image>
    <item>
      <title>Skarb Przybylskiego - haft ludowy na czarnkowszczy&#x17A;nie</title>
      <description><![CDATA[<p>W piątek 28 marca 2025 roku w&nbsp;Muzeum Ziemi Czarnkowskiej odbyło się uroczyste otwarcie wystawy &bdquo;Skarb Przybylskiego - haft ludowy z&nbsp;czarnkowszczyzny&rdquo; połączone z&nbsp;promocją książki o&nbsp;tym samym tytule. &nbsp;Wernisaż rozpoczął się chwilę po godzinie 17.00. Licznie przybyłych gości powitał dyrektor Miejskiego Centrum Kultury Paweł Zajda i&nbsp;kierownik Muzeum Ziemi Czarnkowskiej Karolina Rążewska - Golik. Podziękowali oni wszystkim, kt&oacute;rzy przyczynili się do powstania wystawy i&nbsp;publikacji. Podziękowano zatem&nbsp;Grażynie Cybulskiej &ndash; Sitek i&nbsp;Elżbiecie Gajda &ndash; dw&oacute;m poprzednim kierowniczkom, kt&oacute;re natchnęły obecnych muzealnik&oacute;w do działań z&nbsp;haftem. Szczeg&oacute;lne podziękowania popłynęły w&nbsp;stronę &nbsp;Grzegorza Przybylskiego - syna Henryka, dzięki kt&oacute;remu znane są jego losy i&nbsp;kt&oacute;ry podarował Muzeum Ziemi Czarnkowskiej część archiwum ojca. Podziękowania skierowane zostały także do dw&oacute;ch hafciarek - pani Mileny Kolat- Rzepeckiej i&nbsp;Alicji Gniazdowskiej, kt&oacute;re podzieliły się swoją fachową wiedzą oraz&nbsp;wykonały rekonstrukcje haft&oacute;w na&nbsp;potrzeby wystawy. Wystawy nie udałoby się stworzyć bez pomocy mieszkańc&oacute;w Czarnkowa i&nbsp;okolic, kt&oacute;rzy w&nbsp;swoich rodzinnych archiwach znaleźli fotografie kobiet w&nbsp;czepkach: Marii Klewenhagen, Stanisławowi Czarneckiemu, Sławomirowi Łapawie, Jackowi Kłosowi i&nbsp;Edmundowi Cichowiczowi. Podziękowania należą się także Izabelli Adamiak, kt&oacute;ra zadbała o&nbsp;projekt książki i&nbsp;wystawy plenerowej.<br>Wystawa tak wyjątkowa jak &bdquo;Skarb Przybylskiego - haft ludowy z&nbsp;czarnkowszczyzny&rdquo; wymagała specjalnej oprawy. Zapewnili ją członkowie zespołu ludowego &bdquo;Lubaszanki&rdquo; z&nbsp;Lubasza, kt&oacute;rzy umili odwiedzającym czas ludowymi piosenkami z&nbsp;akompaniamentem akordeonu. Następnie Mikołaj Kułakowski &ndash; historyk z&nbsp;zawodu, etnograf z&nbsp;zamiłowania, wszystkich zgromadzonych gości oprowadził po wystawie &ndash; zdradzając sekrety życiorysu i&nbsp;działań Henryka Przybylskiego.&nbsp;<br>XIX wiek to okres burzliwych przemian społecznych i&nbsp;ekonomicznych na&nbsp;wsi. Nowe stosunki własnościowe, koniec z&nbsp;pańszczyzną, ulepszone metody gospodarowania oraz&nbsp;upowszechnienie produkcji fabrycznej sprawiły, że&nbsp;komfort życia mieszkańc&oacute;w wsi gwałtownie się podni&oacute;sł. Widać to doskonale na&nbsp;przykładzie stroj&oacute;w ludowych, kt&oacute;re pojawiły się i&nbsp;rozwijały w&nbsp;tym okresie. &nbsp;Na ziemi czarnkowskiej taki str&oacute;j się nie wykształcił - jej gł&oacute;wny ośrodek, Czarnk&oacute;w, był w&nbsp;okresie zabor&oacute;w w&nbsp;z&nbsp;byt dużym stopniu zgermanizowany. Pewne elementy stroju ludowego były jednak&nbsp;spotykane na&nbsp;czarnkowszczyźnie; były to przede wszystkim tradycyjne kobiece nakrycia głowy - czepki. W swej najbardziej okazałej formie wykonywane były z&nbsp;tiulu i&nbsp;ozdabiane subtelnym haftem.<br>W okolicach Czarnkowa na&nbsp;przełomie XIX i&nbsp;XX wieku żyło i&nbsp;działało kilkanaście &bdquo;wyszywaczek&rdquo; trudniących się haftowaniem. Znamy kilka nazwisk: Franciszka Kowalewska i&nbsp;Julianna Piątkowska z&nbsp;Połajewa, Marianna Bor&oacute;wkowa z&nbsp;Lubasza, Justyna Klukowa z&nbsp;Kruszewa, Gieremkowa z&nbsp;Dębego, J&oacute;zefiakowa z&nbsp;Sarbi. Tworzyły one piękne, misterne dzieła o&nbsp;eklektycznym charakterze - w&nbsp;ich wzorach dostrzegamy liczne zapożyczone wpływy - kaliskie, kujawskie, krakowskie. &nbsp;Niestety, ich dzieła się nie &nbsp;zachowały (przynajmniej na&nbsp;razie nie wiemy nic o&nbsp;ocalałych czepkach - mamy nadzieję, że&nbsp;to się zmieni - przyp.red). Skąd zatem&nbsp;o nich wiemy cokolwiek?<br>Ocalenie pamięci o&nbsp;czarnkowskim hafcie ludowym jest zasługą Henryka Przybylskiego, nauczyciela, regionalisty i&nbsp;muzealnika. Pochodził z&nbsp;Szamotuł, gdzie jego ojciec był organistą. W 1928 roku rozpoczął naukę w&nbsp;czarnkowskim Seminarium Nauczycielskim, kt&oacute;re ukończył maturą w&nbsp;1932 roku. Od 1934 roku uczył w&nbsp;szkole ludowej w&nbsp;Czarnkowie. Był człowiekiem o&nbsp;szerokich zainteresowaniach. Jego dociekliwą naturę pomogła ukształtować atmosfera domu rodzinnego, w&nbsp;kt&oacute;rej częstymi gośćmi byli znajomi ojca, przedstawiciele elity kulturalnej Poznania: Feliks Nowowiejski, kompozytor, tw&oacute;rca melodii &bdquo;Roty&rdquo;, ksiądz doktor Wacław Gieburowski, dyrygent ch&oacute;ralny i&nbsp;wykładowca akademicki oraz&nbsp;profesor Stanisław Wiechowicz, kompozytor, pedagog, dyrygent ch&oacute;ralny. &nbsp;Zainspirowali oni młodego Henryka do podjęcia badań nad osobą Wacława z&nbsp;Szamotuł, najwybitniejszego polskiego kompozytora renesansu. Owocem tych badań była wydana w&nbsp;1936 roku biografia kompozytora. Henryk Przybylski jako historyk zajmował się także badaniem genealogii rodziny Czarnkowskich (zgromadził setki stron notatek na&nbsp;ten temat). Pisywał też liczne artykuły do prasy lokalnej na&nbsp;tematy związane z&nbsp;historią. Był także bardzo wrażliwy na&nbsp;piękno otaczającej go kultury. W 1938 roku zaczął gromadzić przykłady haft&oacute;w ludowych z&nbsp;okolic Czarnkowa. Metodycznie przerysowywał je z&nbsp;tiulu na&nbsp;papier, dbając o&nbsp;każdy szczeg&oacute;ł. W ciągu roku stworzył w&nbsp;ten spos&oacute;b wzornik zawierający około setki plansz wraz z&nbsp;opisem, kt&oacute;ry zamierzał opublikować.<br>Niestety, planom tym na&nbsp;drodze stanęła historia. 1 września 1939 roku na&nbsp;Polskę napadły hitlerowskie Niemcy. Henryk Przybylski, jako nauczyciel i&nbsp;działacz kulturalny (był m.in. sekretarzem Uniwersytetu Ludowego) został przez lokalnych nazist&oacute;w wytypowany do aresztowania. Przeczuwając zagrożenie postanowił uciekać. Efekty swojej pracy zakopał w&nbsp;bezpiecznym miejscu i&nbsp;udał się do rodzinnych Szamotuł, gdzie ukrywał się pod zmienionym nazwiskiem. W Szamotułach włączył się w&nbsp;działalność konspiracyjną. Prowadził tajną &nbsp; bibliotekę rozprowadzając zakazane przez okupanta książki: &bdquo;Na tropach Smętka&rdquo; Melchiora Wańkowicza i&nbsp;&bdquo;Ziemia gromadzi prochy&rdquo; Stefana Kisielewskiego. Sam napisał liczącą 93 strony książkę &bdquo;Prawda o&nbsp;Niemcach&rdquo;. Jako pracownik nocnej zmiany w&nbsp;okupacyjnym Urzędzie Aprowizacyjnym fałszował dokumentację, dzięki czemu udało mu się zdobyć wsparcie dla blisko stu rodzin więźni&oacute;w i&nbsp;represjonowanych.&nbsp;<br>Po zakończeniu wojny kierował przez kr&oacute;tki czas Urzędem Aprowizacyjnym organizując życie gospodarcze powiatu szamotulskiego. Praca ta okazała się jednak&nbsp;zbyt wycieńczająca dla jego zszarganych nerw&oacute;w, więc&nbsp;wr&oacute;cił do nauczania. W mniej więcej tym czasie odzyskał sw&oacute;j &bdquo;skarb&rdquo; ukryty w&nbsp;Czarnkowie. Niestety, około połowy przygotowanych plansz zniszczało w&nbsp;czasie wojny. Zniszczeniu uległ także tekst opracowania. Wydaje się, że&nbsp;rozczarowany tym faktem Henryk Przybylski nie zamierzał wracać do tej pracy. Poświęcił się badaniom nad historią Szamotuł (wydał m.in. kr&oacute;tką biografię Grzegorza Snopka z&nbsp;Szamotuł, rektora UJ z&nbsp;XVI wieku) oraz&nbsp;animacją życia kulturalnego. Był jednym z&nbsp;inicjator&oacute;w budowy pomnika Wacława z&nbsp;Szamotuł w&nbsp;swoim rodzinnym mieście oraz&nbsp;organizatorem wystawy ekslibris&oacute;w, kt&oacute;ra przyczyniła się do powstania muzeum w&nbsp;zamku G&oacute;rk&oacute;w.<br>W 1955 roku Henryk Przybylski został dyrektorem w&nbsp;&nbsp;Muzeum Okręgowym w&nbsp;Gorzowie Wielkopolskim. Dał się poznać jako dobry organizator, zaangażowany w&nbsp;życie lokalnej społeczności, był inicjatorem ważnych badań archeologicznych w&nbsp;Santoku. Jego osiągnięcia w&nbsp;Gorzowie zostały docenione. W 1968 roku został kierownikiem oddziału Muzeum Narodowego w&nbsp;Poznaniu w&nbsp;zamku w&nbsp;Gołuchowie, kt&oacute;rym pozostał do śmierci w&nbsp;1980 roku. Spoczął na&nbsp;cmentarzu w&nbsp;Gołuchowie. Plansze z&nbsp;rysunkami haft&oacute;w Henryk Przybylski podarował Muzeum Zamek G&oacute;rk&oacute;w w&nbsp;Szamotułach, skąd w&nbsp;2002 roku zostały przekazane do nowopowstałego Muzeum Ziemi Czarnkowskiej.<br>Wystawa &bdquo;Skarb Przybylskiego - haft ludowy z&nbsp;czarnkowszczyzny&rdquo; jest częścią szeroko zakrojonych działań Muzeum Ziemi Czarnkowskiej zmierzających do popularyzacji haftu ludowego oraz&nbsp;postaci Henryka Przybylskiego. Na Placu Wolności można obejrzeć poświęconą tej tematyce wystawę plenerową: &bdquo;Czarnkowski haft ludowy&rdquo;. W budynku Muzeum zakupić można publikację oraz&nbsp;okolicznościowe magnesy z&nbsp;wzorami haftu a&nbsp;zwiedzaniu towarzyszą foldery informacyjne o&nbsp;wystawie. Mamy nadzieję, że&nbsp;stanie się ona zalążkiem dyskusji nie tylko o&nbsp;przeszłości, ale&nbsp;także o&nbsp;przyszłości sztuki hafciarskiej w&nbsp;Czarnkowie.&nbsp;<br>Wystawa czynna jest do 13 czerwca br. Zapraszamy</p>]]></description>
      <pubDate>Mon, 31 Mar 2025 09:59:47 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/238-skarb-przybylskiego-haft-ludowy-na-czarnkowszczyznie.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/238-skarb-przybylskiego-haft-ludowy-na-czarnkowszczyznie.html</guid>
      <tcid>238</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-238.webp" length="71902" type="image/webp"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-238.webp</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/iii-gorajskie-seminarium-historyczne.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/240-akt-fotob.webp</url>
      <title>III GORAJSKIE SEMINARIUM HISTORYCZNE</title>
    </image>
    <item>
      <title>III GORAJSKIE SEMINARIUM HISTORYCZNE</title>
      <description><![CDATA[<p style="text-align: justify;">&nbsp; &nbsp; &nbsp; 18 marca 2025 r. po raz trzeci odbyło się Gorajskie Seminarium Historyczne pod nazwą:&nbsp; "Wielokulturowość ziem nadnoteckich w&nbsp;XIX i&nbsp;XX wieku". Pracownicy Muzeum Ziemi Czarnkowskiej mieli okazję wygłosić referat pt. "Czarnk&oacute;w &ndash; miasto trzech kultur, trzech religii i&nbsp;trzech narod&oacute;w".&nbsp;&nbsp;</p>]]></description>
      <pubDate>Thu, 13 Mar 2025 10:53:19 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/iii-gorajskie-seminarium-historyczne.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/iii-gorajskie-seminarium-historyczne.html</guid>
      <tcid>240</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/240-akt-fotob.webp" length="80352" type="image/webp"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/240-akt-fotob.webp</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/242-dzien-kobiet-w-muzeum.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/242-akt-fotob.webp</url>
      <title>Dzie&#x144; Kobiet w Muzeum</title>
    </image>
    <item>
      <title>Dzie&#x144; Kobiet w Muzeum</title>
      <description><![CDATA[<figure class="image"><img role="presentation" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/480940034_1066924435477593_5680222389401247781_n.jpg" alt="">  <figcaption></figcaption>  </figure>  <p>Dzień Kobiet w&nbsp;Muzeum:)</p>]]></description>
      <pubDate>Sun, 09 Mar 2025 12:09:18 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/242-dzien-kobiet-w-muzeum.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/242-dzien-kobiet-w-muzeum.html</guid>
      <tcid>242</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/242-akt-fotob.webp" length="41968" type="image/webp"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/242-akt-fotob.webp</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/europejski-dzien-pamieci-o-sprawiedliwych.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/236-akt-fotob.webp</url>
      <title>Europejski Dzie&#x144; Pami&#x119;ci o Sprawiedliwych</title>
    </image>
    <item>
      <title>Europejski Dzie&#x144; Pami&#x119;ci o Sprawiedliwych</title>
      <description><![CDATA[<figure class="image"><img title="Tablica upamiętniająca rodzinę Dymk&oacute;w ratujących Żyd&oacute;w w&nbsp;Czarnkowie" role="presentation" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/fot-_40.jpg" alt="">  <figcaption></figcaption>  </figure>  <p>&nbsp;</p>  <p><strong>&bdquo;Kto ratuje jedno życie &ndash; ratuje cały świat&rdquo;.</strong><br><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span></p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>6 marca przypada Europejski Dzień Pamięci o&nbsp;Sprawiedliwych. Święto to w&nbsp;2012 roku ustanowił Parlament Europejski, by upamiętniać osoby, kt&oacute;re w&nbsp;XX wieku z&nbsp;narażeniem życia przeciwstawiały się reżimom totalitarnym. Idea ta nawiązuje do nadawanego od 1963 roku przez Państwo Izrael tytułu Sprawiedliwego Wśr&oacute;d Narod&oacute;w Świata.<br><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Tytuł Sprawiedliwego Wśr&oacute;d Narod&oacute;w Świata przyznawany jest osobom z&nbsp;całego świata za bezinteresowną pomoc udzielaną Żydom prześladowanym przez Niemc&oacute;w podczas II wojny światowej. Dotychczas tytuł Sprawiedliwych Wśr&oacute;d Narod&oacute;w Świata otrzymało ponad 28 tysięcy os&oacute;b z&nbsp;51 kraj&oacute;w, w&nbsp;tym ponad 7 tysięcy Polak&oacute;w.<br><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Wśr&oacute;d tych os&oacute;b, uhonorowanych za ratowanie Żyd&oacute;w podczas II wojny światowej znajdują się Anna i&nbsp;Ignacy Dymkowie, mieszkańcy Czarnkowa. Dzięki ich pomocy w&nbsp;mieszkaniu przy ulicy Staromiejskiej schronienie otrzymali Gertruda i&nbsp;jej pięcioletni syn Peter Wechselmann. W 1991 r. Peter Wechselmann tak opisał swoje przeżycia: &bdquo;Mimo skromnych warunk&oacute;w zagwarantowano nam zakwaterowanie, wyżywienie i&nbsp;wszystko co niezbędne do życia; kartkami żywnościowymi nie dysponowaliśmy. Moja matka wspominała, iż opuściła mieszkanie tylko raz, gdy trzeba było zaprowadzić mnie do szpitala po jakimś wypadku. Z czasem sytuacja stawała się coraz trudniejsza do wytrzymania z&nbsp;racji panującego ścisku. Niebezpieczeństwo, na&nbsp;jakie narażała się siedmioosobowa rodzina Dymk&oacute;w jest z&nbsp;dzisiejszej perspektywy trudne do wyobrażenia. Bez ich pomocy najpewniej trafilibyśmy do obozu koncentracyjnego&rdquo;. Instytut Yad Vashem 7 listopada 1993 r. uhonorował małżeństwo Dymk&oacute;w odznaczeniem Sprawiedliwych Wśr&oacute;d Narod&oacute;w Świata.<br><br>Fot. Sławek Czarnecki</p>]]></description>
      <pubDate>Thu, 06 Mar 2025 13:09:53 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/europejski-dzien-pamieci-o-sprawiedliwych.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/europejski-dzien-pamieci-o-sprawiedliwych.html</guid>
      <tcid>236</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/236-akt-fotob.webp" length="89108" type="image/webp"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/236-akt-fotob.webp</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/dzien-kobiet-w-muzeum.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/235-akt-fotob.webp</url>
      <title>Dzie&#x144; Kobiet w Muzeum</title>
    </image>
    <item>
      <title>Dzie&#x144; Kobiet w Muzeum</title>
      <description><![CDATA[<p><img title="Plakat-Dzień Kobiet w&nbsp;Muzeum" role="presentation" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/480940996_1061496996020337_80107605351775705_n.jpg" alt=""></p>]]></description>
      <pubDate>Thu, 06 Mar 2025 13:07:33 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/dzien-kobiet-w-muzeum.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/dzien-kobiet-w-muzeum.html</guid>
      <tcid>235</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/235-akt-fotob.webp" length="37148" type="image/webp"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/235-akt-fotob.webp</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/u-stop-gory-zydowskiej-historia-czarnkowskich-zydow-grant-dla-osob-i-instytucji-w-sieci-forum-dialogu.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/234-akt-fotob.webp</url>
      <title> " U st&#xF3;p G&#xF3;ry &#x17B;ydowskiej. Historia czarnkowskich &#x17B;yd&#xF3;w"-grant dla os&#xF3;b i instytucji w Sieci Forum Dialogu</title>
    </image>
    <item>
      <title> " U st&#xF3;p G&#xF3;ry &#x17B;ydowskiej. Historia czarnkowskich &#x17B;yd&#xF3;w"-grant dla os&#xF3;b i instytucji w Sieci Forum Dialogu</title>
      <description><![CDATA[<figure class="image"><img role="presentation" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/gn2402202502-(1).jpg" alt="">  <figcaption></figcaption>  </figure>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Na początku tego roku pracownicy Muzeum Ziemi Czarnkowskiej wraz z&nbsp;członkiem Forum Dialogu Robertem Zimnym złożyli wniosek o&nbsp;dofinansowanie projektu "U st&oacute;p G&oacute;ry Żydowskiej. Historia czarnkowskich Żyd&oacute;w". Forum Dialogu to najstarsza polska organizacja pozarządowa, skupiająca osoby z&nbsp;kraju i&nbsp;zza granicy, kt&oacute;rej celem jest poprawa relacji polsko - żydowskich oraz&nbsp;upamiętnienie historii i&nbsp;odpowiedniej narracji.</p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Projekt zakłada nakręcenie filmu o&nbsp;historii czarnkowskich Żyd&oacute;w, a&nbsp;także wykonanie tablicy przedstawiającej wizualizację synagogi, kt&oacute;ra została rozebrana w&nbsp;latach 1939 - 1940 wraz z&nbsp;opisem wnętrza, kt&oacute;re udało się odszukać w&nbsp;zachowanych archiwaliach. Dodatkowym atutem filmu będą niepublikowane do tej pory nagrania potomk&oacute;w i&nbsp;potomkiń, kt&oacute;rzy dzielą się wspomnieniami i&nbsp;archiwalnymi fotografiami. Przewidywane jest uroczyste odsłonięcie tablicy z&nbsp;referatem autora projektu wizualizacji. Historia społeczności żydowskiej przedstawiona zostanie w&nbsp;oparciu o&nbsp;zachowane źr&oacute;dła historyczne. Film ubogacą wypowiedzi historyk&oacute;w, członk&oacute;w Towarzystwa Miłośnik&oacute;w Historii Czarnkowa, architekt&oacute;w, regionalist&oacute;w, członk&oacute;w Forum Dialogu i&nbsp;potomk&oacute;w czarnkowskich Żyd&oacute;w, kt&oacute;rzy żyją w&nbsp;Ameryce P&oacute;łnocnej. Opr&oacute;cz historii na&nbsp;temat społeczności żydowskiej zostaną w&nbsp;filmie przedstawione działania na&nbsp;rzecz utrwalania i&nbsp;upamiętniania społeczności żydowskiej w&nbsp;mieście, działania na&nbsp;rzecz ratowania żydowskiego domu przedpogrzebowego, prace przy tworzeniu wizualizacji nieistniejącej synagogi w&nbsp;oparciu zdjęcia archiwalne, poczt&oacute;wki, mapy katastralne oraz&nbsp;fotogrametrię aż do momentu utworzenia modelu w&nbsp;3D i&nbsp;przedstawienia go w&nbsp;filmie. Projekt przyczyni się do powstania nowych relacji pomiędzy potomkami Ocalałych a&nbsp;lokalną społecznością.</p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Koszt realizacji projektu to kwota 16570,72, kt&oacute;ra w&nbsp;całości została przyznana. Podziękowania należą się komisji grantowej, natomiast&nbsp;gratulacje i&nbsp;życzenia owocnej pracy pozostałym laureatom.</p>]]></description>
      <pubDate>Tue, 25 Feb 2025 13:42:06 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/u-stop-gory-zydowskiej-historia-czarnkowskich-zydow-grant-dla-osob-i-instytucji-w-sieci-forum-dialogu.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/u-stop-gory-zydowskiej-historia-czarnkowskich-zydow-grant-dla-osob-i-instytucji-w-sieci-forum-dialogu.html</guid>
      <tcid>234</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/234-akt-fotob.webp" length="35504" type="image/webp"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/234-akt-fotob.webp</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/106rocznica-zakonczenia-zwycieskiego-powstania-wielkopolskiego.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/233-akt-fotob.webp</url>
      <title>106.Rocznica zako&#x144;czenia zwyci&#x119;skiego Powstania Wielkopolskiego</title>
    </image>
    <item>
      <title>106.Rocznica zako&#x144;czenia zwyci&#x119;skiego Powstania Wielkopolskiego</title>
      <description><![CDATA[<figure class="image"><img title="Plakat" role="presentation" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/475698733_9120146614698925_3121176971716667579_n.jpg" alt="">  <figcaption></figcaption>  </figure>  <p>&nbsp;</p>  <p>&nbsp;</p>]]></description>
      <pubDate>Thu, 13 Feb 2025 15:21:18 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/106rocznica-zakonczenia-zwycieskiego-powstania-wielkopolskiego.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/106rocznica-zakonczenia-zwycieskiego-powstania-wielkopolskiego.html</guid>
      <tcid>233</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/233-akt-fotob.webp" length="73810" type="image/webp"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/233-akt-fotob.webp</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/wspomnienie-o-waclawie-taranczewskim.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/232-akt-fotob.webp</url>
      <title>Wspomnienie o Wac&#x142;awie Taranczewskim</title>
    </image>
    <item>
      <title>Wspomnienie o Wac&#x142;awie Taranczewskim</title>
      <description><![CDATA[<p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; <img src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/Martwa_natura_ze_%C5%9Bwi%C4%85tkiem-(1).jpg"></p>  <p>Dokładnie 11 lutego 2025 roku obchodzimy 38. rocznicę śmierci Wacława Taranczewskiego, wybitnego malarza reprezentującego nurt w&nbsp;sztuce określany koloryzmem.</p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Wacław Taranczewski urodził się w&nbsp;Czarnkowie 4 marca 1903 roku jako syn Sylwestra i&nbsp;Walerii z&nbsp;domu Mende. Dwa lata p&oacute;źniej przeprowadził się z&nbsp;rodzicami i&nbsp;siostrą Zofią do Poznania. Od pierwszych lat dzieciństwa interesował się sztuką, malarstwem i&nbsp;rysunkiem. W 1913 roku rozpoczął naukę w&nbsp;gimnazjum im. Marii Magdaleny w&nbsp;Poznaniu. Wstąpił do harcerstwa i&nbsp;tajnego Towarzystwa Tomasza Zana (TTZ). W czasie Powstania Wielkopolskiego wchodził w&nbsp;skład harcerskich nieuzbrojonych oddział&oacute;w służby pomocniczej i&nbsp;brał udział w&nbsp;akcjach TTZ. Uczył się gry na&nbsp;skrzypcach, śpiewał w&nbsp;ch&oacute;rze katedralnym księdza Wacława Gieburowskiego. Malował, a&nbsp;podstawy rysunku zdobywał nie tylko w&nbsp;gimnzajum, ale&nbsp;r&oacute;wnież na&nbsp;kursie wieczornego rysunku aktu w&nbsp;Państwowej Szkole Sztuk Zdobniczych i&nbsp;Przemysłu Arstystycznego w&nbsp;Poznaniu u Jana Bocheńskiego.</p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Po zdaniu matury, w&nbsp;maju 1921 roku, zapisał się do Państwowej Szkoły Sztuk Zdobniczych i&nbsp;Przemysłu Artystycznego w&nbsp;Poznaniu, w&nbsp;kt&oacute;rej rozpoczął studia. Kontynuował je w&nbsp;latach 1922 i&nbsp;1925-1929 w&nbsp;Akademii Krakowskiej pod kierunkiem Fryderyka Pautscha, potem Felicjana Szczęsnego Kowarskiego, za kt&oacute;rym w&nbsp;1929 roku przeni&oacute;sł się do Warszawy. Tam znalazł się pod wpływem starszych koleg&oacute;w, kt&oacute;rzy ukończyli studia w&nbsp;Paryżu i&nbsp;powr&oacute;cili do Polski pod koniec lat 20. XX w. Środowisko to, zwane Komitetem Paryskim (kapiści), przyniosło ze sobą fascynację francuskim postimpresjonizmem, malarstwem Paula Cezanne&rsquo;a i&nbsp;kolorem. "Powoli zaczęliśmy kolorem. Kowarski, kt&oacute;ry dotąd metodycznie prowadził program malarstwa chromoatycznego przeszedł wtedy z&nbsp;nami na&nbsp;kolor". Zainteresowanie kolorem zaowocowało powstaniem obrazu "Martwa natura ze skrzypcami". Taranczewski zaczął wystawiać swoje prace na&nbsp;terenie Akademii. W 1930 roku wraz ze Studnickim, Wodyńskim, Jeszke, Kossowskim, Siemiradzkim zawiązał "Grupę Sześciu", niebawem przekształconą w&nbsp;zrzeszenie "Pryzmat". Powstały takie prace jak "Martwa natura z&nbsp;pomidorami", "Dynia na&nbsp;zielonym tle", "Dwie kobiety przy martwej naturze". Z Akademii Warszawskiej Taranczewski powr&oacute;cił do Poznania włączając się w&nbsp;życie artystyczne miasta. Tam poznał takich artyst&oacute;w jak Karol Larisch, Jan Spychalski, Tytus Czyżewski i&nbsp;Piotr Potworowski.</p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>W styczniu 1935 roku wyjechał do Paryża jako stypendysta Funduszu Kultury Narodowej. W 1937 roku wraz z&nbsp;Piotrem Potworowskim zwiedziła Włochy i&nbsp;Grecję, gdzie poznał sztukę antyczną, kt&oacute;ra stała się dla niego wielką inspiracją, widoczną zwłaszcza w&nbsp;jego tw&oacute;rczości monumentalnej. Po powrocie do Poznania powierzono mu prowadzenie galerii "Salon 35", co czynił do wybuchu II wojny światowej organizując tam 50 wystaw. Znajomość z&nbsp;Tytusem Czyżewskim i&nbsp;przyjaźń z&nbsp;Piotrem Potworowskim kształtowała jego malarskie myślenie, kt&oacute;remu artysta pozostał wierny przez całe życie.</p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>W 1937 roku ożenił się z&nbsp;Wandą Hryniewiecką. Zamieszkali w&nbsp;nowym wygodnym mieszkaniu w&nbsp;Poznaniu. Niestety wybuch wojny rozdzielił małżonk&oacute;w. W czasie wojny zarabiał na&nbsp;malowaniu mieszkań i&nbsp;prowadził tajne nauczanie rysunku. Lata okupacji były dla niego szczeg&oacute;lnie trudne, gdyż&nbsp;do trosk wywołanych rozłąką z&nbsp;rodziną doszła dodatkowo opieka nad zniedołężniałymi rodzicami (zmarli przed zakończeniem wojny) oraz&nbsp;tr&oacute;jką dzieci jego siostry zamordowanej przez Niemc&oacute;w.</p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Tuż po wojnie, w&nbsp;lipcu 1945 roku, objął stanowisko dyrektora reaktywowanej Poznańskiej Szkoły Sztuk Zdobniczych (od 1946 roku Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych). Przez wiele lat kierował Katedrą Malarstwa Dekoracyjnego ASP w&nbsp;Krakowie i&nbsp;w 1950 roku osiadł tam na&nbsp;stałe. Lata 40. i&nbsp;50. XX wieku to okres, w&nbsp;kt&oacute;rym artysta skupił się nad dziełami, kt&oacute;re rozpoczął jeszcze przed wojną. Seria przedstawień "Mała Malarka", kt&oacute;rej pomysł zrodził się w&nbsp;Rudkach w&nbsp;obecności Piotra Potworowskiego pokazał wysoki kunszt artysty, jego siłę koloru, nasycenie, artystyczny gest, przeżywanie klimatu wnętrza, przestrzeni, w&nbsp;kt&oacute;rej pracuje i&nbsp;w kt&oacute;rej mieszka. W międzyczasie powstały także takie dzieła jak "Pani", "Martwa natura ze świątkiem", "Koncert w&nbsp;Atelier", "Trio", "Martwa natura z&nbsp;błękitnym wazonem i&nbsp;muszlą", "Krzesło", "Okno".</p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>W 1970 roku Wacław Taranczewski przeszedł na&nbsp;emeryturę. Do końca życia tworzył, choć podupadające zdrowie znacznie mu to utrudniało. W 1986 roku, podczas wakacyjnego pobytu w&nbsp;Kamieniu Pomorskim, nagle się rozchorował. Został przewieziony do Krakowa, gdzie zmarł 11 lutego 1987 roku.</p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>W tw&oacute;rczości Taranczewskiego napotykamy krajobrazy, portrety, martwe natury i&nbsp;wiele szkic&oacute;w rysunkowych. Zafascynowany kolorem artysta pragnął poznawać tajemnice malowania, powielać wątki w&nbsp;r&oacute;żnych kolorystycznych narracjach. Była to podr&oacute;ż do głębi świata, do poszukiwania własnych idei, myśli, ale&nbsp;też trafnych rozwiązań malarskich dotyczących przestrzeni, światła, koloru i&nbsp;dobranej kompozycji. Takie były właśnie powtarzające się serie z&nbsp;cyklu " Martwa Natura", "Martwa natura ze światłem" czy&nbsp;"Trio" oraz&nbsp;malarskie fryzy "Krakowskiej Wenus z&nbsp;Willendorff". Jednak opr&oacute;cz malarstwa sztalugowego dorobek artystyczny Taranczewskiego obejmuje r&oacute;wnież malarstwo sakralne oraz&nbsp;witraże. Do dziś można podziwiać zachowane polichromie ścienne między innymi w&nbsp;kościołach NMP na&nbsp;Ostrowie Tumskim w&nbsp;Poznaniu, Świętego Marcina w&nbsp;Poznaniu, Narodzenia NMP w&nbsp;Lubaszu oraz&nbsp;w Katedrze Świętego Jana Chrzciciela we Wrocławiu. Przepiękne witraże autorstwa Taranczewskiego zdobią kości&oacute;ł Matki Boskiej Zwycięskiej na&nbsp;G&oacute;rze Borkowej w&nbsp;Krakowie, Katedrę Świętego Jana w&nbsp;Warszawie czy&nbsp;też Katedrę Świętych Piotra i&nbsp;Pawła w&nbsp;Poznaniu.</p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Taranczewski pozostawił po sobie niezwykłą, bogatą spuściznę. Dorobek tw&oacute;rczy oraz&nbsp;pochodzenie malarza docenili r&oacute;wnież czarnkowianie. W 2018 roku na&nbsp;jednej z&nbsp;zabytkowych kamienic w&nbsp;centrum Czarnkowa namalowano mural, na&nbsp;kt&oacute;rym widać postać Taranczewskiego. Ponadto w&nbsp;zbiorach Muzeum Ziemi Czarnkowskiej znajdują się drzeworyt "Alegoria Nadziei" z&nbsp;lat 30. XX wieku oraz&nbsp;katalog wystawy pod tytułem "Wystawa obraz&oacute;w gwaszy i&nbsp;rysunk&oacute;w" opatrzony odręcznym podpisem artysty, o&nbsp;kt&oacute;rego zachowanie w&nbsp;spos&oacute;b szczeg&oacute;lny dbają dziś muzealnicy.</p>]]></description>
      <pubDate>Tue, 11 Feb 2025 15:14:42 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/wspomnienie-o-waclawie-taranczewskim.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/wspomnienie-o-waclawie-taranczewskim.html</guid>
      <tcid>232</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/232-akt-fotob.webp" length="62266" type="image/webp"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/232-akt-fotob.webp</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/fragment-fajki-z-2-pol-xviii-wieku-i-dworek-swinarskich-w-czarnkowie.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/228-akt-fotob.webp</url>
      <title>Fragment fajki z 2 po&#x142;. XVIII wieku i dworek Swinarskich w Czarnkowie</title>
    </image>
    <item>
      <title>Fragment fajki z 2 po&#x142;. XVIII wieku i dworek Swinarskich w Czarnkowie</title>
      <description><![CDATA[<p><img title="Fragment fajeczki" role="presentation" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/DSC_0852.JPG" alt=""><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span></p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>W grudniu 2024 roku rozpoczęto prace związane z&nbsp;rewitalizacją domu mieszczańskiego (dworku) z&nbsp;początku XIX wieku zlokalizowanego przy ulicy Rybaki 28 w&nbsp;Czarnkowie. Wykonane zostały prace porządkowe, a&nbsp;następnie badania konserwatorskie, kt&oacute;re dotyczyły rozpoznania wystroju wnętrza budynku, jego detali architektonicznych, analizy historycznych warstw malarskich ścian i&nbsp;strop&oacute;w, rozpoznania stanu zachowania więźby dachowej czy&nbsp;też element&oacute;w konstrukcyjnych budynku. Wybitny znawca historii sztuki Tomasz Wujewski przeprowadzając wstępną kwerendę źr&oacute;dłową wykazał, że&nbsp;dworek należał pierwotnie do farbiarza Andrzeja K&ouml;rnera. Okazuje się, że&nbsp;K&ouml;rnerowie byli zamożną rodziną, kt&oacute;ra od XVIII wieku zajmowała się sukiennictwem i&nbsp;handlem suknem w&nbsp;Czarnkowie. W XIX wieku budynek przejęła rodzina Swinarskich. Należał w&oacute;wczas do Emiliana Swinarskiego, właściciela Dębego i&nbsp;Lubasza, następnie Felicji Swinarskiej, a&nbsp;w 2 ćwierci XIX wieku stal się własnością Rudolfa Koeppego i&nbsp;jego syna Rudolfa Koeppego juniora - p&oacute;źniejszego właściciela browaru. Zachowany przy dawnej przeprawie rzecznej reprezentatywny budynek z&nbsp;wgłębnym portykiem wspartym na&nbsp;dw&oacute;ch kolumnach, kt&oacute;ry jest świadectwem minionego czasu ma szansę stać się wizyt&oacute;wką miasta.</p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Podczas prac przy obiektach zabytkowych dochodzi często do niespodziewanych odkryć. Z taką sytuacją mieliśmy do czynienia r&oacute;wnież w&nbsp;Czarnkowie. Podczas usuwania wt&oacute;rnych ścian działowych we wnętrzu zabytkowego obiektu pracownicy firmy budowlanej natrafili na&nbsp;r&oacute;żnego rodzaju przedmioty, w&nbsp;tym r&oacute;wnież na&nbsp;fragment fajki datowanej prawdopodobnie na&nbsp;II połowę XVIII - początek XIX wieku.1 Ta jednorodna gł&oacute;wka fajki, kt&oacute;rą kształtowano w&nbsp;specjalnych formach, jest wyjątkowym świadectwem rzemiosła i&nbsp;kultury materialnej minionej epoki. Z mierzącego prawdopodobnie pierwotnie ponad 40 cm długości przedmiotu zachowała się jedynie gł&oacute;wka z&nbsp;wyszczerbionym otworem. Jej wysokość wynosi około 30 mm, a&nbsp;średnica około 20 mm. Do produkcji fajek jednorodnych wykorzystywano przede wszystkim białą glinkę kaolinową, nadającą im odpowiednią, kremową barwę, zar&oacute;wno przed, jak i&nbsp;po wypale. Pomimo, iż zniszczony, wyrzucony albo&nbsp;zgubiony fragment fajki utracił już swoją pierwotną rolę przedmiotu służącego do palenia tytoniu, w&nbsp;rękach kolekcjoner&oacute;w, historyk&oacute;w, ale&nbsp;r&oacute;wnież archeolog&oacute;w zyskał zupełnie nową wartość, przede wszystkim historyczną.</p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>W Polsce obowiązuje wciąż klasyfikacja fajek, kt&oacute;rą zaproponował w&nbsp;1951 roku Tadeusz Żurowski. Ten znany polski architekt, archeolog i&nbsp;konserwator zabytk&oacute;w w&nbsp;artykule pod tytułem "Fajki gliniane" opublikowanym w&nbsp;czasopiśmie "Ochrona Zabytk&oacute;w" dokonał podziału fajek odkrytych podczas badań archeologicznych w&nbsp;latach 40. XX wieku w&nbsp;Warszawie. Wyr&oacute;żnił dwa typy fajek: jednorodne i&nbsp;złożone. Fajki jednorodne zwane piankami lub&nbsp;fajkami białymi wykonane były z&nbsp;gliny, w&nbsp;całości odciśnięte w&nbsp;formie i&nbsp;trwale połączone ze sobą, od napychu (gł&oacute;wki), poprzez cybuch aż po ustnik. Fajki te wyrabiano gł&oacute;wnie w&nbsp;Holandii od XVI do XX wieku. Zwyczaj palenia tytoniu w&nbsp;Holandii prawdopodobnie został wprowadzony przez angielskich żołnierzy. Po śmierci kr&oacute;lowej Elżbiety w&nbsp;1603 roku i&nbsp;po objęciu tronu przez Jakuba I wielu rzemieślnik&oacute;w angielskich przeniosło się do Holandii, a&nbsp;wśr&oacute;d nich także wytw&oacute;rcy fajek. Około 1607 roku powstał pierwszy warsztat fajczarski w&nbsp;Amsterdamie, a&nbsp;w 1610 roku kolejne warsztaty w&nbsp;Leidzie i&nbsp;&nbsp;Gouda, gdzie p&oacute;źniej rozwinęło się największe centrum produkcji fajek. W 1660 roku było około 500 zakład&oacute;w fajkowych. Fajki holenderskie zawędrowały do Polski zar&oacute;wno w&nbsp;postaci gotowego produktu, ale&nbsp;też były wyrabiane na&nbsp;miejscu na&nbsp;wz&oacute;r znanych i&nbsp;cenionych w&nbsp;Europie wyrob&oacute;w niderlandzkich. Natomiast złożone fajki zwane są lulkami lub&nbsp;stambułkami. Pochodzą one gł&oacute;wnie z&nbsp;Turcji, Bułgarii oraz&nbsp;Europy południowej. Pojawiają się w&nbsp;XVII wieku i&nbsp;składają się z&nbsp;kilku połączonych ze sobą element&oacute;w, tj. gł&oacute;wki glinianej, odciśniętej w&nbsp;formie, długiego, często drewnianego cybucha i&nbsp;ustnika wykonanego z&nbsp;poroża, z&nbsp;dutki gęsiego pi&oacute;ra czy&nbsp;też z&nbsp;drewna. Dodatkowym elementem jest sznur mocowany do fajki, kt&oacute;ry ma chronić ją przed zniszczeniem.</p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Najstarsze jednorodne fajki angielskie i&nbsp;holenderskie zostały z&nbsp;czasem wyparte przez produkcję pruską z&nbsp;Rościna i&nbsp;Zborowskiego, kt&oacute;rą rozpoczęto w&nbsp;II połowie XVIII wieku. Trudno ocenić jednoznacznie miejsce pochodzenia fajki z&nbsp;Czarnkowa, ale&nbsp;zachodzi duże prawdopodobieństwo, że&nbsp;wykonana została w&nbsp;fabryce w&nbsp;Zborowskiem na&nbsp;Śląsku, na&nbsp;terenie kt&oacute;rej znaleziono obiekt o&nbsp;podobnym kształcie. Od początku XVII wieku fajki &nbsp;zachodnioeuropejskie były sygnowane. Fragment czarnkowskiej fajki nie posiada sygnatury. Na gł&oacute;wce widnieją jedynie ornamenty w&nbsp;postaci rytych dookolnych linii, ukośnych nacięć i&nbsp;tr&oacute;jkącik&oacute;w. Takie zdobienia występują na&nbsp;fajkach odkrytych podczas badań archeologicznych we Wrocławiu, kt&oacute;re wyprodukowano w&nbsp;fabryce fajek w&nbsp;Zborowskiem. W II połowie XIX wieku pojawiły się fajki porcelanowe, kt&oacute;re na&nbsp;początku XX wieku przestały być powszechnie używane i&nbsp;zostały zastąpione przez cygara i&nbsp;papierosy.</p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Coraz częściej fajki stają się tematem licznych opracowań naukowych, szczeg&oacute;lnie te, kt&oacute;re odkrywane są podczas badań archeologicznych. Są &nbsp;ważnym źr&oacute;dłem kultury materialnej, kt&oacute;re jako przedmioty zaczęto powszechnie stosować w&nbsp;Europie od XVII wieku. Fajki są związane z&nbsp;używaniem tytoniu, kt&oacute;ry sprowadzony z&nbsp;Ameryki stał się z&nbsp;czasem popularną używką wśr&oacute;d Europejczyk&oacute;w. Kolekcjonerzy oraz&nbsp;archeolodzy mając do dyspozycji bogaty zbi&oacute;r materiał&oacute;w pochodzących z&nbsp;przypadkowych odkryć czy&nbsp;też badań archeologicznych mogą śledzić zmiany stylistyczne form fajek, dokonać ich chronologii i&nbsp;określić ich pierwotną proweniencję. Odkrycie fajki w&nbsp;Czarnkowie świadczy mimo wszystko o&nbsp;szeroko rozwiniętej wymianie handlowej, jakie prowadziło lokalne mieszczaństwo na&nbsp;przełomie XVIII i&nbsp;XIX wieku.</p>  <p>&nbsp;</p>]]></description>
      <pubDate>Fri, 31 Jan 2025 14:08:29 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/fragment-fajki-z-2-pol-xviii-wieku-i-dworek-swinarskich-w-czarnkowie.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/fragment-fajki-z-2-pol-xviii-wieku-i-dworek-swinarskich-w-czarnkowie.html</guid>
      <tcid>228</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/228-akt-fotob.webp" length="41318" type="image/webp"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/228-akt-fotob.webp</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/warsztaty-haft-czarnkowski.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/227-akt-fotob.webp</url>
      <title>Warsztaty "Haft czarnkowski"</title>
    </image>
    <item>
      <title>Warsztaty "Haft czarnkowski"</title>
      <description><![CDATA[<p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>W poniedziałkowe przedpołudnie w&nbsp;ramach "Ferii z&nbsp;kulturą" prowadziliśmy warsztaty, podczas kt&oacute;rych odkrywaliśmy urok "Haftu czarnkowskiego". Warsztaty były skierowane gł&oacute;wnie dla dzieci, kt&oacute;re dopiero zaczynały przygodę z&nbsp;haftem. Miały okazję posłuchać o&nbsp;jego historii w&nbsp;naszym regionie, zapoznać się z&nbsp;igłą i&nbsp;nitką w&nbsp;rękach, poznać swoje manualne zdolności i&nbsp;przeprowadzić ciekawe pogaduchy przy "pracy".&nbsp;&nbsp;</p>  <figure class="image"><img role="presentation" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/0004.jpg" alt="">  <figcaption></figcaption>  </figure>  <p>&nbsp;</p>]]></description>
      <pubDate>Wed, 29 Jan 2025 15:35:16 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/warsztaty-haft-czarnkowski.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/warsztaty-haft-czarnkowski.html</guid>
      <tcid>227</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/227-akt-fotob.webp" length="70426" type="image/webp"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/227-akt-fotob.webp</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/80-rocznica-wyzwolenia-czarnkowa-spod-okupacji-niemieckiej.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/226-akt-fotob.webp</url>
      <title>80 rocznica wyzwolenia Czarnkowa spod okupacji niemieckiej</title>
    </image>
    <item>
      <title>80 rocznica wyzwolenia Czarnkowa spod okupacji niemieckiej</title>
      <description><![CDATA[<p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><img src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/474619003_1029715175865186_3977526192355176411_n.jpg"></p>  <p>&nbsp;<span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>80 lat temu, 24 stycznia 1945 roku radzieckie czołgi z&nbsp;66 Brygady Pancernej Gwardii po kilkugodzinnych walkach zajęły Czarnk&oacute;w kończąc tym samym mroczny okres okupacji hitlerowskiej. Wydarzenia te były wielokrotnie opisywane. Znana jest fotografia przedstawiająca radzieckich pancerniak&oacute;w pozujących przed ich uszkodzonym amerykańskim czołgiem M4 Sherman. Mało kto jednak&nbsp;wie, że&nbsp;w Muzeum Ziemi Czarnkowskiej znajduje się inna, niezwykła i&nbsp;bardzo ciekawa pamiątka tamtego dnia- łuska naboju wystrzelonego z&nbsp;amerykańskiego Shermana.<br><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Została znaleziona podczas rob&oacute;t ziemnych przy remoncie amfiteatru w&nbsp;Parku Staszica. Jest ona wykonana z&nbsp;mosiądzu. Jej korpus miejscami jest zgnieciony i&nbsp;zdeformowany, lecz&nbsp;na spodzie dobrze zachowały się oznaczenia. Widoczna jest data &bdquo;1944&rdquo; i&nbsp;oznaczenie typu naboju M42A1. Naboj&oacute;w tego typu używano tylko w&nbsp;jednym amerykańskim dziale: 76- milimetrowej armacie M1. Broń ta powstała na&nbsp;bazie armaty przeciwlotniczej i&nbsp;miała być uzbrojeniem niszczycieli czołg&oacute;w M18 &bdquo;Hellcat&rdquo;, ale&nbsp;kiedy trafiły one do użytku w&nbsp;1943 roku jej osiągi okazały się być rozczarowujące. Radziło sobie ono dobrze z&nbsp;popularnymi Panzer IV, ale&nbsp;&bdquo;Tygrysy&rdquo; były już zbyt dobrze opancerzone.<br><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Zrodził się w&oacute;wczas pomysł, by za pomocą armaty M1 wzmocnić siłę ognia podstawowego czołgu amerykańskiego M4. Popularne Shermany miały działo 75 mm, dobre do walki z&nbsp;piechotą i&nbsp;do rozbijania bunkr&oacute;w, ale&nbsp;niezbyt nadające się do walki z&nbsp;innymi czołgami, co okazało się być problemem w&nbsp;Afryce i&nbsp;we Włoszech. Jednak zamontowanie większego i&nbsp;potężniejszego działa wcale nie było łatwe. Dzięki wykorzystaniu większej wieży z&nbsp;eksperymentalnego czołgu T23 stało się to możliwe. Amerykańscy dow&oacute;dcy nie zainteresowali się jednak&nbsp;nowym czołgiem, uważając, że&nbsp;stare działo jest wystarczające. Zmieniły to dopiero poważne straty w&nbsp;trakcie kampanii w&nbsp;Normandii, gdzie często dochodziło do starć z&nbsp;nowymi typami potężnie uzbrojonych i&nbsp;opancerzonych niemieckich czołg&oacute;w. Potrzeba lepszego uzbrojenia pociągnęła za sobą szybki i&nbsp;nieco chaotyczny wzrost produkcji Sherman&oacute;w z&nbsp;nowymi armatami. Amerykańscy pancerniacy byli zadowoleni- Tygrysy i&nbsp;Pantery nadal posiadały przewagę, ale&nbsp;najczęściej spotykane pojazdy przeciwnika- Panzer IV, Stug III i&nbsp;IV były już stosunkowo łatwymi celami.<br><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>W czasie II wojny światowej amerykanie przekazali do Związku Radzieckiego duże ilości sprzętu w&nbsp;ramach programu &bdquo;Lend- Lease&rdquo;. Opr&oacute;cz ciężar&oacute;wek, jeep&oacute;w, but&oacute;w, paliwa były to także tysiące czołg&oacute;w Sherman, zazwyczaj w&nbsp;wariancie M4A2, kt&oacute;re trafiały do elitarnych jednostek Gwardii. Od sierpnia 1944 roku zaczęły pojawiać się czołgi M4A2 (76) uzbrojone w&nbsp;armaty M1. Łącznie było ich około dw&oacute;ch tysięcy- mniej więcej połowa przekazanych Rosji Sherman&oacute;w. Trafiły one także do 66 Brygady Pancernej Gwardii. Do Czarnkowa dotarły zatem&nbsp;czołgi najnowszego typu, wyposażone w&nbsp;najlepsze dostępne w&oacute;wczas armaty. Radzieccy pancerniacy chwalili je sobie za wygodę, łatwość obsługi i&nbsp;możliwość szybkiej ewakuacji. Po drugiej wojnie światowej propaganda radziecka umniejszała znaczenie pomocy zachodniej. Symbolem zwycięstwa miał być według niej czołg T-34, kt&oacute;rego egzemplarz przez wiele lat g&oacute;rował nad czarnkowskim rynkiem.<br><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Znajdująca się w&nbsp;Muzeum Ziemi Czarnkowskiej łuska jest być może ciekawostką tylko dla maniak&oacute;w- dla zwykłego człowieka jakie znaczenie ma rodzaj armaty w&nbsp;czołgu? Jest to jednak&nbsp;pamiątka ważnego wydarzenia w&nbsp;dziejach Czarnkowa i&nbsp;jako taka, jest warta pokazania.<br>&nbsp;<br>&nbsp;<br>&nbsp;<br>&nbsp;</p>]]></description>
      <pubDate>Fri, 24 Jan 2025 15:29:18 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/80-rocznica-wyzwolenia-czarnkowa-spod-okupacji-niemieckiej.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/80-rocznica-wyzwolenia-czarnkowa-spod-okupacji-niemieckiej.html</guid>
      <tcid>226</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/226-akt-fotob.webp" length="33250" type="image/webp"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/226-akt-fotob.webp</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/dylematy.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/224-akt-fotob.webp</url>
      <title>"Dylematy"</title>
    </image>
    <item>
      <title>"Dylematy"</title>
      <description><![CDATA[<p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span></p>  <figure class="image"><img role="presentation" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/0001-(2).jpg" alt="">  <figcaption></figcaption>  </figure>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>W piątek, 17 stycznia 2025 roku w&nbsp;Muzeum Ziemi Czarnkowskiej odbył się wernisaż wystawy Antoniego Ruta pod tytułem &bdquo;Dylematy&rdquo;. Jest to już kolejna wystawa tego wybitnego poznańskiego fotografika w&nbsp;naszym mieście.</p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Antoni Rut, kt&oacute;ry już wkr&oacute;tce będzie obchodził 60-tą rocznicę tw&oacute;rczości artystycznej jest postacią dobrze znaną w&nbsp;Czarnkowie, lecz&nbsp;jego kariera ma znacznie szerszy zasięg. Jego prace wystawiane na&nbsp;blisko tysiącu wystaw w&nbsp;muzeach i&nbsp;galeriach całego świata, m.in. Francji ,Belgii, Holandii, Hiszpanii,Słowenii,Szwajcarii,Niemczech,Austrii,Chinach na&nbsp;Ukrainie, Węgrzech. W Poznaniu prowadzi także własną galerię &bdquo;Fotoplastykon&rdquo;. Przez wiele lat było to jedyne miejsce, w&nbsp;kt&oacute;rym można było skorzystać z&nbsp;popularnego niegdyś urządzenia do oglądania fotografii stereoskopowej.</p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>&nbsp;Antoni Rut Jest także cenionym animatorem ruchu fotograficznego w&nbsp;Polsce. Za swoją tw&oacute;rczość i&nbsp;działalność był wielokrotnie wyr&oacute;żniany. Otrzymał Srebrny Medal Fotoklubu RP "Zasłużony dla Fotografii Polskiej". W&nbsp; 2010 roku został odznaczony przez Ministra Kultury i&nbsp;Dziedzictwa Narodowego &nbsp; Medalem "Gloria Artis". W 2012 roku Zarząd Wojew&oacute;dztwa przyznał artyście Nagrodę Marszałka Wojew&oacute;dztwa Wielkopolskiego w&nbsp;dziedzinie kultury. W roku 2013 odznaczony został przez Prezydenta RP Złotym Krzyżem Zasługi. &nbsp;W 2022 został uhonorowany tytułem Artiste FIAP (AFIAP), nadanym przez Międzynarodową Federację Sztuki Fotograficznej FIAP.</p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Wystawa &bdquo;Dylematy&rdquo; pokazuje szerokie spektrum tw&oacute;rczości Antoniego Ruta. Jest on artystą ceniącym abstrakcję i&nbsp;kolor. Prezentowane prace to fotografiki, fotografie i&nbsp;przykłady malarstwa. Sam mistrz wprowadzając zwiedzających m&oacute;wił, że&nbsp;artysta zawsze staje przed dylematem, jak ukazać rzeczywistość; on sam uważa, że&nbsp;rolą artysty jest dać &bdquo;coś od siebie&rdquo;. Kuratorem wystawy jest ceniony krytyk sztuki Leszek Lesiczka. Honorowego Patronatu udzielili: Fotoklub RP, ZPAF OW, WZAP.</p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Wernisaż wystawy był r&oacute;wnież ostatnim takim wystąpieniem Jana Pertka jako dyrektora Miejskiego Centrum Kultury przed jego zasłużonym przejściem na&nbsp;emeryturę. Za zasługi położone na&nbsp;niwie czarnkowskiej kultury i&nbsp;wsp&oacute;łpracę z&nbsp;środowiskiem tw&oacute;rczym otrzymał nagrodę artystyczną &bdquo;Na ty z&nbsp;kulturą&rdquo;.</p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Wystawę &bdquo;Dylematy&rdquo; można oglądać w&nbsp;Muzeum Ziemi Czarnkowskiej od wtorku do piątku w&nbsp;godzinach 10-16 oraz&nbsp;w soboty między 9 a&nbsp;13.</p>  <p>&nbsp;</p>]]></description>
      <pubDate>Mon, 20 Jan 2025 10:28:42 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/dylematy.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/dylematy.html</guid>
      <tcid>224</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/224-akt-fotob.webp" length="34492" type="image/webp"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/224-akt-fotob.webp</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/ziscily-sie-wreszcie-marzenia-konferencja-popularno-naukowa.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/229-akt-fotob.webp</url>
      <title>"Zi&#x15B;ci&#x142;y si&#x119; wreszcie marzenia"-konferencja popularno-naukowa</title>
    </image>
    <item>
      <title>"Zi&#x15B;ci&#x142;y si&#x119; wreszcie marzenia"-konferencja popularno-naukowa</title>
      <description><![CDATA[<p>F<img title="Konferencja naukowa" role="presentation" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/745477b1-bb57-49aa-b63c-a538ed47d68e.jpg" alt=""></p>  <p>16 stycznia 2025 r. &ndash; w&nbsp;Wieleniu w&nbsp;sali kinowej Nadnoteckiego Centrum Kultury została zorganizowana konferencja popularnonaukowa poświęcona XX-wiecznym dziejom ziem nadnoteckich.&nbsp; W nawiązaniu do 105. rocznicy powrotu Wielenia do Polski zaproszono do wygłoszenia referat&oacute;w historyk&oacute;w i&nbsp;regionalist&oacute;w, kt&oacute;rzy od lat prowadzą badania&nbsp; naukowe w&nbsp;zakresie Powstania Wielkopolskiego oraz&nbsp;teren&oacute;w dawnego pogranicza. W pierwszej części sesji swoje referaty wygłosili Eugeniusz Forma, Robert Grzebyta i&nbsp;Maciej Sosnowski, w&nbsp;kolejnej zaś prof. Wojciech Sk&oacute;ra [Instytut Historii, Uniwersytet Pomorski w&nbsp;Słupsku], Andrzej Poniatowski, dr Michał Krzyżaniak (Muzeum Powstańc&oacute;w Wielkopolskich w&nbsp;Lusowie), Karolina Rążewska-Golik (Muzeum Ziemi Czarnkowskiej), dr Robert Zimny, Jacek Dereżyński i&nbsp;Tomasz Molenda.&nbsp;</p>  <p>&nbsp;</p>  <p>Fot. Arkadiusz Słabig</p>]]></description>
      <pubDate>Fri, 17 Jan 2025 14:20:50 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/ziscily-sie-wreszcie-marzenia-konferencja-popularno-naukowa.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/ziscily-sie-wreszcie-marzenia-konferencja-popularno-naukowa.html</guid>
      <tcid>229</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/229-akt-fotob.webp" length="28470" type="image/webp"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/229-akt-fotob.webp</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/ciekawe-odkrycie.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/223-akt-fotob.webp</url>
      <title>Ciekawe odkrycie</title>
    </image>
    <item>
      <title>Ciekawe odkrycie</title>
      <description><![CDATA[<p>&nbsp;</p>  <figure class="image"><img role="presentation" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/fot-_1.jpg" alt="">  <figcaption><strong>&nbsp; Odkryte dokumenty dotyczące Powiatowej Kasy Chorych, fot. Joanna Nowicka</strong></figcaption>  </figure>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span></p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Dobiegł końca remont dachu zabytkowego domu znajdującego się przy ulicy Rybaki 26 w&nbsp;Czarnkowie. Przy wzmacnianiu krokwi na&nbsp;poddaszu firma budowlana wykonująca prace odkryła dokumenty dotyczące Powiatowej Kasy Chorych z&nbsp;lat 20. XX wieku, kt&oacute;re w&nbsp;drugim tygodniu stycznia przekazano Muzeum Ziemi Czarnkowskiej. Darczyńcą tych dokument&oacute;w była Joanna Nowicka, kt&oacute;ra od lat interesuje się historią tego obiektu i&nbsp;mieszka w&nbsp;nim od urodzenia.</p>  <p>&nbsp; &nbsp;<span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Wśr&oacute;d odkrytych materiał&oacute;w można zobaczyć gł&oacute;wnie poświadczenia członkostwa Powiatowej Kasy Chorych w&nbsp;Czarnkowie i&nbsp;jej filii we Wieleniu, kt&oacute;re potwierdzają ubezpieczenia pracownicze zatrudnionych oraz&nbsp;ich rodzin. Przewijają się w&nbsp;tych dokumentach nazwiska os&oacute;b pracujących w&nbsp;latach 20. XX wieku, zar&oacute;wno u os&oacute;b prywatnych, jak r&oacute;wnież w&nbsp;zakładach pracy w&nbsp;Czarnkowie i&nbsp;sąsiednich miejscowościach. Zachowały się&nbsp;r&oacute;wnież recepty wydawane przez znanych przedwojennych czarnkowskich i&nbsp;wieleńskich lekarzy, aptekarzy, stomatolog&oacute;w czy&nbsp;też okulist&oacute;w (m.in. Jan Klera, M. Bdziołk&oacute;wna z&nbsp;Czarnkowa, Victor Kasior i&nbsp;P.W. Wolff z&nbsp;Wielenia).</p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Dokładnie 11 stycznia 2025 roku obchodziliśmy 105. rocznicę podpisania przez Naczelnika Państwa J&oacute;zefa Piłsudskiego i&nbsp;Premiera Jędrzeja Moraczewskiego dekretu o&nbsp;obowiązkowym ubezpieczeniu pracownik&oacute;w na&nbsp;wypadek choroby. Wydany dwa miesiące po odzyskaniu niepodległości pierwszy akt prawny miał gwarantować pracownikom i&nbsp;ich rodzinom pomoc lekarską, leczenie szpitalne oraz&nbsp;zasiłek chorobowy. Ponieważ Piłsudski nie przekazał go do zatwierdzenia Sejmowi II Rzeczypospolitej, historycy uznali, że&nbsp;początek ubezpieczeń w&nbsp;Polsce rozpoczął się dokładnie 19 maja 1920 roku, czyli w&nbsp;dniu wydania ustawy o&nbsp;obowiązkowym ubezpieczeniu na&nbsp;wypadek choroby. W świetle nowej ustawy zaczęto tworzyć Kasy Chorych, kt&oacute;re były instytucjami ubezpieczeniowymi finansującymi opiekę zdrowotną swoim ubezpieczonym członkom. Obowiązkowemu ubezpieczeniu podlegały osoby, kt&oacute;re były zatrudnione na&nbsp;podstawie stosunku pracy i&nbsp;posiadały stałe miejsce zatrudnienia w&nbsp;okręgu danej kasy. Byli to m.in. robotnicy, służący, czeladnicy, pracownicy i&nbsp;urzędnicy biurowi i&nbsp;techniczni, kierownicy i&nbsp;dyrektorzy zatrudnieni w&nbsp;przemyśle, rzemiośle, g&oacute;rnictwie, handlu i&nbsp;komunikacji, pracownicy zatrudnieni w&nbsp;bankach, magazynach, sklepach, aptekach, robotnicy rolni i&nbsp;leśni - stali i&nbsp;sezonowi, nauczyciele, wychowawcy wszelkich zakład&oacute;w naukowych i&nbsp;wychowawczych. Jedno jest pewne, instytucja Kas Chorych i&nbsp;ubezpieczenia zdrowotnego zapoczątkowały nową erę w&nbsp;rozwoju ustawodawstwa socjalnego, pomimo sprzeciwu społeczeństwa polskiego. Z czasem lekarze, kt&oacute;rzy świadczyli swoje usługi w&nbsp;ramach utworzonych kas, nie byli zachwyceni z&nbsp;obowiązujących przepis&oacute;w, ponieważ&nbsp;sprowadzono ich do roli pracownik&oacute;w najemnych klas, a&nbsp;co za tym idzie zaoferowano im niższe wynagrodzenie za wykonywaną pracę. W latach 30. XX wieku pojawiły się znaczne kłopoty finansowe wynikające z&nbsp;nieracjonalnego gospodarowania budżetem czy&nbsp;składkami pacjent&oacute;w. Zgodnie z&nbsp;ideą ustawy z&nbsp;dnia 19 maja 1920 roku był przymus ubezpieczenia większego og&oacute;łu społeczeństwa oraz&nbsp;duża oferta świadczeń za niewsp&oacute;łmierny mały budżet. Intencją powyższego aktu prawnego była produkcja jak największej liczby ubezpieczonych, a&nbsp;efektem tego działania miało być nagromadzenie sporej ilości składek. Szukając oszczędności zaniżano ceny świadczeń jakie płacono świadczeniodawcom. W takich okolicznościach lekarze zaczęli protestować, ponieważ&nbsp;&oacute;wczesny system przestał być zgodny z&nbsp;ich etyką zawodową. Krach gospodarczy i&nbsp;szalejąca inflacja w&nbsp;latach 30. ubiegłego wieku spowodowała, że&nbsp;wprowadzony system ubezpieczeniowy zawi&oacute;dł całkowicie i&nbsp;został wchłonięty przez inne normy prawne. Wkr&oacute;tce została uchwalona nowa ustawa z&nbsp;dnia 28 marca 1933 roku o&nbsp;ubezpieczeniu społecznym.</p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Budynek, w&nbsp;kt&oacute;rym w&nbsp;latach 1919-1932 mieściła się Powiatowa Kasa Chorych wybudowany został w&nbsp;1913 roku. Obiekt ten dziś podlega ochronie konserwatorskiej. Niegdyś na&nbsp;parterze znajdowały się lokale biurowe, a&nbsp;na pierwszym piętrze mieszkanie służbowe dla kierownika Kasy Chorych. Ubezpieczeni mieli do dyspozycji kilku lekarzy świadczących swoje usługi. W przypadku nagłej interwencji lekarze kierowali chorego na&nbsp;leczenia szpitalne. Powiatowa Kasa Chorych powiatu czarnkowskiego nosiła dokładnie nazwę: "Powiatowa Kasa Chorych w&nbsp;Czarnkowie". Funkcjonowała według określonego statutu. Opr&oacute;cz siedziby w&nbsp;mieście posiadała r&oacute;wnież filię we Wieleniu, kt&oacute;re podlegały wsp&oacute;lnie radzie zarządzającej. Po uiszczeniu odpowiednich składek kasa udzielała swoim członkom odpowiedniej pomocy zgodnie z&nbsp;przepisami prawa. Opr&oacute;cz podstawowych badań i&nbsp;zapewnionego leczenia szpitalnego ubezpieczenie obejmowało r&oacute;wnież dostarczanie chorym odpowiednich lekarstw, środk&oacute;w opatrunkowych czy&nbsp;też okular&oacute;w.</p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Tego typu odkrycia ubogacają naszą lokalną historię. Trzeba przyznać, że&nbsp;wciąż wzbudzają zainteresowanie wśr&oacute;d mieszkańc&oacute;w, kt&oacute;rzy w&nbsp;tym przypadku przyjęli właściwą postawę dzieląc się historią odkrycia i&nbsp;samymi materiałami z&nbsp;muzeum. Dokumenty te zostaną poddane odpowiedniej weryfikacji i&nbsp;selekcji, a&nbsp;przede wszystkim zabezpieczeniu, by w&nbsp;przyszłości mogły posłużyć innym.</p>]]></description>
      <pubDate>Wed, 15 Jan 2025 09:35:07 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/ciekawe-odkrycie.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/ciekawe-odkrycie.html</guid>
      <tcid>223</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/223-akt-fotob.webp" length="53754" type="image/webp"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/223-akt-fotob.webp</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/historia-wirujacych-przedmiotow-zapomniane-artefakty-z-badan-archeologicznych-w-czarnkowie.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/222-akt-fotob.webp</url>
      <title>Historia wiruj&#x105;cych przedmiot&#xF3;w-zapomniane artefakty z bada&#x144; archeologicznych w Czarnkowie</title>
    </image>
    <item>
      <title>Historia wiruj&#x105;cych przedmiot&#xF3;w-zapomniane artefakty z bada&#x144; archeologicznych w Czarnkowie</title>
      <description><![CDATA[<figure class="image"><img title="Bączki drewniane-zapomniane artefakty " role="presentation" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/0005_(1).jpg" alt="">  <figcaption></figcaption>  </figure>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Ponad 20 lat temu archeolodzy pod kierunkiem Mirosława Andrałojcia z&nbsp;Pracowni Archeologicznej Refugium w&nbsp;Poznaniu oraz&nbsp;Elżbiety Gajda z&nbsp;ramienia Muzeum Ziemi Czarnkowskiej prowadzili badania archeologiczne&nbsp;na czarnkowskim rynku. W XIII wieku przy szlaku komunikacyjnym przebiegającym wzdłuż p&oacute;łnocnej pierzei rynku znajdowała się osada targowa, powszechnie uważana za zalążek miasta Czarnkowa. W trakcie tych badań odkryto liczne zabytki archeologiczne, a&nbsp;wśr&oacute;d nich takie, kt&oacute;re zaliczyć można do kategorii zabawek. Są to fragmenty drewnianych, niewielkich przedmiot&oacute;w o&nbsp;stożkowatym kształcie, kt&oacute;rymi bawiły się dzieci w&nbsp;przeszłości.</p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Bączki, bo&nbsp;o nich mowa, znane są już od starożytności. Bawiono się nimi na&nbsp;Bliskim Wschodzie, w&nbsp;Egipcie, Rzymie i&nbsp;Grecji. Najstarsze zabawki tego typu wykonane z&nbsp;gliny odkryto na&nbsp;stanowiskach archeologicznych sumeryjskiego miasta Ur, kt&oacute;re wydatowano na&nbsp;około 3500 r. p.n.e. &nbsp;W Pompejach czy&nbsp;też w&nbsp;Troi odnaleziono terakotowe bąki z&nbsp;około 3000 r. p.n.e. Na amforach greckich r&oacute;wnież przedstawiano sceny zabawy bąkiem, zar&oacute;wno przez kobiety, jak i&nbsp;mężczyzn. Żyjący w&nbsp;XIX wieku polski archeolog, historyk i&nbsp;etnograf Zygmunt Gloger pisał, że&nbsp;nazwa tych zabawek pochodzi od dźwięku, jaki wydają kiedy wprawia się je w&nbsp;ruch. Dopiero w&nbsp;XIX wieku zaczęto nazywać je bączkami. Wcześniej używano takich nazw jak cyga, fryga, krąglica, warkotka lub&nbsp;warchołka, czyli kula wydrążona z&nbsp;otworem i&nbsp;trzonkiem. Przyjęło się też m&oacute;wić, że&nbsp;nazwa ta pochodzi od ptaka z&nbsp;rodziny czapli - bąka, kt&oacute;ry wydaje charakterystyczne odgłosy przypominające kręcącą się zabawkę. Zabawki te wykonywano przede wszystkim z&nbsp;drewna. We wczesnym średniowieczu były to niewielkie strugane nożem przedmioty. Z czasem zyskiwały większe rozmiary i&nbsp;toczone były na&nbsp;tokarkach.</p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Te malutkie zabawki uwiecznił na&nbsp;swoich obrazach słynny XVI-wieczny niderlandzki malarz Piter Bruegel. Na obrazie pt. "Zabawy dziecięce" uchwycił trzy sposoby zabawy bączkiem. Na jednym ujęciu chłopiec trzyma prosty bicz, kt&oacute;rym wprawia w&nbsp;ruch zabawkę. Drugi chłopiec używa bicza z&nbsp;podw&oacute;jnym zakończeniem. Natomiast inni chłopcy bawią się bąkami, kt&oacute;re mają wbity metalowy kolec. Wok&oacute;ł g&oacute;rnej krawędzi bąka okręcony jest sznur, za kt&oacute;ry pociąga się po rzuceniu zabawki na&nbsp;ziemię. Rozkręcający się sznur, powoduje ruch zabawki.</p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Niestety dla terenu ziem polskich nie posiadamy źr&oacute;deł ikonograficznych przedstawiających zabawy bączkami, ale&nbsp;ich brak uzupełniają zabytki archeologiczne. Wiele bączk&oacute;w odkryto podczas wykopalisk prowadzonych w&nbsp;takich miastach jak Gdańsk, Szczecin, Stargard, Kołobrzeg, Elbląg czy&nbsp;też Poznań. Przedmioty te są znaleziskiem dość rzadkim, dlatego&nbsp;też ich odkrycia wzbudzają duże zainteresowanie wśr&oacute;d archeolog&oacute;w. Fragmenty czarnkowskich bączk&oacute;w mają około 8,5 cm wysokości i&nbsp;wystąpiły w&nbsp;warstwach osadniczych datowanych na&nbsp;XIV - XV wiek.</p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Często w&nbsp;języku potocznym używamy zwrotu "zbijać bąki". Używanie takiego sformułowania oznacza dosłownie leniuchowanie i&nbsp;marnowanie czasu, ale&nbsp;jeszcze w&nbsp;XIX wieku była to zabawa, podczas kt&oacute;rej jedno dziecko swoim bąkiem zbijało bąka kolegi, czyli "wybijało" je z&nbsp;określonego pola. Dlatego też niekt&oacute;rzy badacze twierdzą, że&nbsp;znane powiedzenie wywodzi się właśnie z&nbsp;tej dziecięcej zabawy.</p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>W dzisiejszych czasach w&nbsp;dobie telefon&oacute;w kom&oacute;rkowych i&nbsp;gier komputerowych zabawa bączkami nie należy już do najciekawszych atrakcji wśr&oacute;d dzieci. Okazuje się jednak, że&nbsp;są w&nbsp;Polsce miasta, kt&oacute;re wciąż kultywują dawne zabawy i&nbsp;gry z&nbsp;przeszłości, kt&oacute;re stanowią niematerialne dziedzictwo narodowe. Na przykład w&nbsp;Białej Podlaskiej od 5 lat organizowany jest Europejski Festiwal Tradycyjnych Gier i&nbsp;Zabaw, gdzie dzieci mają okazję poznać m. in. historię bączk&oacute;w, ich budowę i&nbsp;rodzaje, ale&nbsp;r&oacute;wnież pobawić się nimi. Kto wie, może kopie czarnkowskich bączk&oacute;w wzbudzą zainteresowanie i&nbsp;będą cieszyć się popularnością na&nbsp;festynach archeologicznych.</p>]]></description>
      <pubDate>Wed, 15 Jan 2025 09:22:57 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/historia-wirujacych-przedmiotow-zapomniane-artefakty-z-badan-archeologicznych-w-czarnkowie.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/historia-wirujacych-przedmiotow-zapomniane-artefakty-z-badan-archeologicznych-w-czarnkowie.html</guid>
      <tcid>222</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/222-akt-fotob.webp" length="11864" type="image/webp"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/222-akt-fotob.webp</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/jozefa-frach.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/221-akt-fotob.webp</url>
      <title>J&#xF3;zefa Frach</title>
    </image>
    <item>
      <title>J&#xF3;zefa Frach</title>
      <description><![CDATA[<figure class="image"><img role="presentation" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/3_(1).jpg" alt="">  <figcaption>Caption</figcaption>  </figure>  <p>J&oacute;zefa Frach (ur. w&nbsp;1889 r. - zmarła w&nbsp;Ochojcu w&nbsp;latach 60. XX w&nbsp;.) &ndash; jedna z&nbsp;najdzielniejszych<br>czarnkowskich sanitariuszek podczas Powstania Wielkopolskiego. J&oacute;zefa Frach urodziła się 23 stycznia<br>1889 r. w&nbsp;domu rolnik&oacute;w Franciszka i&nbsp;J&oacute;zefy Skrzypczak&oacute;w w&nbsp;Grzępach w&nbsp;powiecie czarnkowskim. Ze<br>wspomnień J. Frachowej wiemy, iż 28 października 1894 r. w&nbsp;Szkole Powszechnej została pobita przez<br>pruskiego nauczyciela Adersa za m&oacute;wienie po polsku. Nie wiemy kiedy wyszła za mąż i&nbsp;przyjęła<br>nazwisko Frach. W okresie I wojny światowej, jak wiele kobiet przeszła kurs Czerwonego Krzyża. Po<br>kursie została skierowana na&nbsp;front, gdzie niosła pomoc rannym niemieckim żołnierzom zar&oacute;wno na<br>froncie wschodnim jak i&nbsp;we Francji. Frachowa w&nbsp;swoim wspomnieniach napisała, iż ...&rdquo; w&nbsp;1917 r.<br>wr&oacute;ciłam do Ojczyzny&rdquo;. W 1918 r. pracowała jako gospodyni na&nbsp;plebanii kościoła Marii Magdaleny w<br>Czarnkowie. Ksiądz proboszcz Mikołaj Swinarski cenił wysoko p. J&oacute;zefę i&nbsp;słynął z&nbsp;tego iż, dbał o&nbsp;to, aby<br>wok&oacute;ł niego funkcjonowali ludzie na&nbsp;odpowiednim poziomie. Swoją wiedzą z&nbsp;udzielania pierwszej<br>pomocy dzieliła się p. J&oacute;zefa z&nbsp;polskimi dziewczynami prowadząc kursy dla żeńskiej drużyny skaut&oacute;w. Z<br>polecenia księdza gromadziła środki opatrunkowe. Niekt&oacute;re publikacje podają, iż gromadziła także<br>karabiny i&nbsp;amunicję. Ona sama napisała , iż przechowywała na&nbsp;plebanii w&nbsp;swoim pokoju cztery<br>karabiny i&nbsp;120 sztuk amunicji. Wydaje się to jednakże mało prawdopodobne, gdyż&nbsp;za posiadanie broni<br>groziły wysokie kary a&nbsp;w mocno zniemczonym Czarnkowie fakt zakupu broni trudno było ukryć. Antoni<br>Henke w&nbsp;swoich wspomnieniach pisał, iż na&nbsp;plebanii zgromadzono spory arsenał zakupiony z<br>pieniędzy księdza Swinarskiego. Prawdopodobnie broń o&nbsp;kt&oacute;rej pisze przyjechała 6 stycznia 1919 r. za<br>sprawą podporucznika Zdzisława Orłowskiego. Prawdą jest, iż w&nbsp;czasie obrony Czarnkowa 8 stycznia<br>1919 r. jak napisał A. Henke &bdquo; pani Frachowa ze swojej &bdquo;spiżarni&rdquo; wydzielała Powstańc&oacute;w po karabinie<br>i po dwadzieścia naboi&rdquo;. W tym dniu ofiarnie służyła także pomocą medyczną. Pod kulami opatrywała<br>rannych powstańc&oacute;w w&nbsp;tym śmiertelnie rannego dow&oacute;dcę obrony Stanisława Putza.<br>Tak opisała wydarzenia w&nbsp;swoim pamiętniku:<br>&bdquo; 8 stycznia poszłam do wikariatu aby spocząć. Jeszcze nie usnęłam słyszę strzały. Kula dziurawił okna<br>w moim pokoju i&nbsp;kuchni. To strzały od strony Noteci. W tym momencie unosi się rakieta Biała potem<br>zielona czerwona. M&oacute;wię do księdza że&nbsp;to wojna. Znałam się na&nbsp;tym doskonale gdyż&nbsp;byłam na&nbsp;froncie<br>francuskim i&nbsp;rosyjskim. Powyciągałam karabiny spod materacy i&nbsp;wybiegłam na&nbsp;ulicę. Stanęłam ramię<br>przy ramieniu z&nbsp;powstańcami ale&nbsp;gdy poległ pierwszy sok&oacute;ł Stanisław puc oddaję sw&oacute;j karabin jeszcze<br>nieuzbrojonemu biegnę rannemu na&nbsp;pomoc.&rdquo;<br>Po zwycięskiej obronie miasta 8 stycznia J&oacute;zefa Frachowa służyła jako sanitariusza czarnkowskiej<br>kompanii. Walczyła m.in. pod Romanowem i&nbsp;Walkowicami. Jak opisał Maksymilian Włodarczak<br>&bdquo;Będąc na&nbsp;patrolu była silnie ostrzeliwana z&nbsp;karabinu maszynowego przez dłuższy czas w&nbsp;pozycji<br>leżącej na&nbsp;lodem pokrytych łąkach nadnoteckich nabyła zapalenia płuc. J. Frachowa wzięła udział w<br>​<br>&nbsp;<br>delegacji, kt&oacute;ra odwiedziła w&nbsp;styczniu 1919 r. polskich jeńc&oacute;w trzymanych w&nbsp;Trzciance. Po zwycięskim<br>Powstaniu wielu Wielkopolan ruszyło na&nbsp;pomoc Ślązakom. Pani J&oacute;zefa wzięła udział w&nbsp;dw&oacute;ch<br>Powstaniach Śląskich w&nbsp;1920 i&nbsp;1921 r., gdzie obok służby sanitarnej pełniła funkcję łączniczki. Według<br>relacji powojennych brała udział w&nbsp;bitwie o&nbsp;g&oacute;rę Świętej Anny. Ona sama o&nbsp;tym nie wspominała. Po<br>powstaniach pozostała na&nbsp;Śląsku i&nbsp;zamieszkała w&nbsp;Ochojcu koło Katowic. Za udział w&nbsp;Powstaniach była<br>odznaczona &bdquo;Brązowym Krzyżem Zasługi&rdquo; oraz&nbsp;medalami: &bdquo;Polska Swemu Obrońcy&rdquo; i&nbsp;&bdquo;Medalem 10<br>lecia RP&rdquo;. W okresie międzywojennym pracował w&nbsp;szpitalu. Pracę swą kontynuowała w&nbsp;okresie II<br>wojny światowej. Już w&nbsp;1939 r. opatrywała rannych polskich żołnierzy i&nbsp;ludność cywilną Śląska.<br>Podczas okupacji wstąpiła w&nbsp;szeregi Armii Krajowej przybierając pseudonim &bdquo;Lilia&rdquo; i&nbsp;&bdquo;Aniela&rdquo;.<br>Posługiwała się także dokumentami na&nbsp;nazwisko Aniela Orłowska. Być może to konspiracyjne<br>nazwisko przyjęła na&nbsp;cześć swego dow&oacute;dcy z&nbsp;powstania Wielkopolskiego Z. Orłowskiego, kt&oacute;ry także<br>brał udział w&nbsp;Powstaniach Śląskich, a&nbsp;w okresie międzywojennym handlował węglem w&nbsp;Poznaniu. Po<br>zakończeniu wojny mieszkała dalej w&nbsp;Ochojcu przy ulicy Braci Wiechał&oacute;w. Pozostawiła wspomnienia i<br>kilka wierszy, kt&oacute;re można przeczytać w&nbsp;Muzeum ziemi Czarnkowskiej. J&oacute;zefa Frachowa zmarła w<br>Ochojcu w&nbsp;latach 60. XX w&nbsp;.<br>Uchwałą z&nbsp;22 listopada 2023 r. Rada Miasta Czarnk&oacute;w uhonorowała pamięć o&nbsp;J&oacute;zefie Frach nadając<br>imię jednemu z&nbsp;rond w&nbsp;Czarnkowie.<br>Karolina Rążewska Golik Marek Fijałkowski</p>]]></description>
      <pubDate>Fri, 03 Jan 2025 09:07:15 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/jozefa-frach.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/jozefa-frach.html</guid>
      <tcid>221</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/221-akt-fotob.webp" length="67906" type="image/webp"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/221-akt-fotob.webp</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/warsztaty-piernikowe.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/220-akt-fotob.webp</url>
      <title>Warsztaty piernikowe</title>
    </image>
    <item>
      <title>Warsztaty piernikowe</title>
      <description><![CDATA[<figure class="image"><img title="Piernikowe warsztaty z&nbsp;dziećmi" role="presentation" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/0001.jpg" alt="">  <figcaption></figcaption>  </figure>  <p>&nbsp;</p>  <figure class="image"><img title="Dzieci poznają zapachy przypraw korzennych" role="presentation" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/0002.jpg" alt="">  <figcaption></figcaption>  </figure>  <p>Od 2&nbsp; do 13 grudnia w&nbsp;naszym muzeum odbywały się warsztaty piernikowe. Odwiedziło nas około 500 dzieci z&nbsp;okolicznych szk&oacute;ł i&nbsp;przedszkoli. W tym okresie przedświątecznym dzieci miały okazję posłuchać historii o&nbsp;piernikach, zapoznać się z&nbsp;przyprawami korzennymi, wygnieść ciasto piernikowe i&nbsp;poznać spos&oacute;b jego przygotowania oraz&nbsp;pieczenia. Był to czas na&nbsp;wsp&oacute;lną zabawę i&nbsp;rozmowy przy stole, a&nbsp;przede wszystkim świetną integrację w&nbsp;grupie.&nbsp;</p>]]></description>
      <pubDate>Thu, 19 Dec 2024 13:34:03 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/warsztaty-piernikowe.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/warsztaty-piernikowe.html</guid>
      <tcid>220</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/220-akt-fotob.webp" length="58008" type="image/webp"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/220-akt-fotob.webp</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/cmentarze-zydowskie-w-czarnkowie.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/219-akt-fotob.webp</url>
      <title>Cmentarze &#x17C;ydowskie w Czarnkowie</title>
    </image>
    <item>
      <title>Cmentarze &#x17C;ydowskie w Czarnkowie</title>
      <description><![CDATA[<p><strong><img title="Nowy cmentarz żydowski w&nbsp;Czarnkowie" role="presentation" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/0006.JPG" alt="">"Cmentarze żydowskie to zabytki wymagające ochrony, stanowiące świadectwo los&oacute;w diaspory żydowskiej zamieszkującej niegdyś wszystkie zakątki Rzeczpospolitej. Zlokalizowanie ich granic, porządkowanie i&nbsp;oznaczanie jest procesem przywracania pamięci o&nbsp;tej części dziedzictwa kulturowego wśr&oacute;d lokalnych społeczności. Czasem jest to proces szczeg&oacute;lnie wymagający, ponieważ&nbsp;niekt&oacute;re cmentarze nie posiadają już żadnych ślad&oacute;w powierzchniowych".*</strong></p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Cmentarz to miejsce "sacrum", kt&oacute;re zawsze pobudza do głębokiej refleksji nad życiem i&nbsp;przemijaniem. Dla Żyd&oacute;w był i&nbsp;jest miejscem świętym, otoczonym szczeg&oacute;lną czcią, kojarzonym z&nbsp;"bramą do nieba", lecz&nbsp;bez uprawiania kultu zmarłych. W Czarnkowie do dziś przetrwały dwa cmentarze żydowskie, "stary" i&nbsp;"nowy", kt&oacute;re utraciły już swoją pierwotną funkcję. Od dawna są nieczytelne w&nbsp;krajobrazie miejskim, a&nbsp;ślad po nich jest ledwo dostrzegalny. Okazuje się, że&nbsp;pamięć o&nbsp;tych miejscach zatarta jest r&oacute;wnież w&nbsp;świadomości lokalnej społeczności albo&nbsp;w og&oacute;le jest nieznana.</p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>To, że&nbsp;cmentarz nie jest zauważalny w&nbsp;krajobrazie miejskim nie oznacza, że&nbsp;przestał istnieć. Najczęściej degradacji uległa tylko powierzchniowa część grobu, a&nbsp;pod ziemią wciąż znajdują się jamy grobowe ze szczątkami zmarłych. W tym niezwykłym miejscu panuje jedna z&nbsp;najważniejszych zasad żydowskiego obrządku pogrzebowego - zasada nienaruszalności grobu oraz&nbsp;zasada zakazu jego likwidacji. Najistotniejsze jest to, co kryje ziemia, a&nbsp;nie to, co zachowuje się na&nbsp;powierzchni cmentarza. Dlatego Żydzi uważają, że&nbsp;macewa, czyli nagrobek żydowski, jest tylko symbolem wskazującym uświęcone miejsce. Jest wyrazem czci okazywanej zmarłemu, troski o&nbsp;jego duszę, wieczny spok&oacute;j, a&nbsp;także znakiem pamięci dla potomnych. Jednak uważa się to miejsce za rytualnie nieczyste, dlatego&nbsp;każdy, kto chce wejść na&nbsp;teren cmentarza, zobowiązany jest dokonać rytualnego obmycia rąk.</p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Według judaizmu w&nbsp;jednym grobie może być pochowany tylko jeden człowiek, nie wolno przeprowadzać ekshumacji i&nbsp;naruszać grobu w&nbsp;jakimkolwiek celu. Wyjątek stanowiły matki zmarłe przy porodzie wraz z&nbsp;niemowlętami. Zmarłych nie chowano w&nbsp;dowolnym miejscu, lecz&nbsp;w odpowiedniej kwaterze lub&nbsp;rzędzie, w&nbsp;zależności od płci, wieku i&nbsp;pozycji społecznej. Grzebano ich w&nbsp;taki spos&oacute;b, żeby żaden z&nbsp;grob&oacute;w nie nachodził na&nbsp;drugi, ani&nbsp;go nie uszkadzał. W przypadku, gdy na&nbsp;cmentarzu brakowało miejsca na&nbsp;poch&oacute;wek, gmina żydowska starała się o&nbsp;założenie nowego miejsca, o&nbsp;ile było to możliwe. W&oacute;wczas w&nbsp;mieście często pojawiały się dwa cmentarze żydowskie - stary i&nbsp;nowy. Gdy taka czynność była niemożliwa do zrealizowania, starą, nieużytkowaną od dawna część nekropoli pokrywano grubą warstwą ziemi i&nbsp;od nowa chowano w&nbsp;tym miejscu zmarłych, nie wykraczając przeciw prawu o&nbsp;nienaruszalności grob&oacute;w. W ten spos&oacute;b powstawał charakterystyczny nasyp uświęcający miejsce poch&oacute;wku zmarłych.</p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Na szczycie wyniesienia, kt&oacute;re położone jest w&nbsp;p&oacute;łnocno - wschodniej części Czarnkowa, Żydzi założyli sw&oacute;j pierwszy cmentarz, kt&oacute;ry w&nbsp;języku hebrajskim nazywany jest "bejt chaim" - dom życia, "bejt olam" - dom wieczności, "bejt kwarot" - dom grob&oacute;w albo&nbsp;"bejt szalom" - dom pokoju. W Polsce często można spotkać się z&nbsp;określeniem "kirkut", jednak&nbsp;nie jest to określenie pochodzące od samych Żyd&oacute;w. Jego etymologia pochodzi od niemieckiego dialektalnego słowa "kirchkot", a&nbsp;to z&nbsp;kolei od "kirchof" (cmentarz przykościelny) z&nbsp;końc&oacute;wką "-kot", co znaczy "błoto". Słownik wyraz&oacute;w obcych PWN zaznacza, że&nbsp;etymologia tego słowa ma wydźwięk obraźliwy. Żydzi często zwracają uwagę, żeby nie używać tego określenia związanego z&nbsp;kościołem oraz&nbsp;z tym, że&nbsp;kojarzone jest negatywnie. Dlatego też neutralnym stwierdzeniem w&nbsp;języku polskim jest używanie określenia "cmentarz żydowski". Wspomniany cmentarz funkcjonował do 1819 roku. W latach 1836 - 1837 gmina żydowska przy wsparciu jednego z&nbsp;nauczycieli o&nbsp;nazwisku Feifer ze szkoły żydowskiej obsadziła ten teren 250 drzewami. Do dnia dzisiejszego nie zachowały się na&nbsp;nim widoczne nagrobki, ale&nbsp;miejscami można zobaczyć pojedyncze kamienie, kt&oacute;rymi niegdyś r&oacute;wnież oznakowano miejsca grob&oacute;w.</p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Drugi cmentarz żydowski został założony w&nbsp;1819 roku na&nbsp;wsch&oacute;d od miasta, na&nbsp;przedłużeniu dzisiejszej ulicy Sikorskiego (dawnej ulicy Poznańskiej), a&nbsp;dzisiejszym osiedlem Ogrodniczym. W jego bezpośrednim sąsiedztwie wybudowano dom przedpogrzebowy oraz&nbsp;dom ogrodnika, kt&oacute;ry w&nbsp;latach 80. XX wieku został rozebrany. Cmentarz ten służył Żydom do 1939 roku. W okresie 1939 - 1943 oraz&nbsp;w latach powojennych uległ on znacznej degradacji, a&nbsp;większość nagrobk&oacute;w została sprzedana, porozrzucana, zdewastowana i&nbsp;wykorzystana do budowy chodnik&oacute;w, dr&oacute;g oraz&nbsp;magazyn&oacute;w produkcyjnych czarnkowskiego browaru. W latach 80. XX wieku teren nowego cmentarza planowano włączyć do powstającego osiedla mieszkaniowego i&nbsp;gdyby nie nagła interwencja konserwatorska obszar ten zostałby zabudowany. Do dziś w&nbsp;sąsiedztwie żydowskiego domu przedpogrzebowego widoczne są macewy, na&nbsp;kt&oacute;rych można odczytać hebrajskie inskrypcje.</p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Nieruchomości, na&nbsp;kt&oacute;rych znajdują się cmentarze do dziś stanowią własność Gminy Żydowskiej. Liczne samosiewy zacierają już czytelność granic oraz&nbsp;rozplanowania dawnych układ&oacute;w cmentarzy. Na nowym cmentarzu żydowskim porasta okazały bardzo wiekowy drzewostan sosnowy z&nbsp;domieszką gatunk&oacute;w liściastych, w&nbsp;kt&oacute;rym poszczeg&oacute;lne drzewa mogłyby w&nbsp;przyszłości zostać pomnikami przyrody. Niestety brak opieki nad tym terenem oraz&nbsp;niekontrolowana wycinka drzew spowodowała, że&nbsp;to miejsce ulega zniszczeniu i&nbsp;zapomnieniu. W przyszłości przydałoby się wyznaczyć pierwotne granice cmentarza, dokonać inwentaryzacji drzew, podjąć prace porządkowe itp. W ten spos&oacute;b nie tylko zostałby przywr&oacute;cony charakter miejsca, ale&nbsp;zarośnięty obecnie i&nbsp;zapomniany cmentarz stałby się dostępny dla lokalnej społeczności.</p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Stary cmentarz żydowski wraz z&nbsp;otoczeniem stanowi dziś niezagospodarowane tereny zieleni miejskiej, na&nbsp;kt&oacute;rym znajduje się kilka wydeptanych ścieżek użytkowanych przez mieszkańc&oacute;w, pasjonat&oacute;w przyrody i&nbsp;miłośnik&oacute;w historii. W 2012 roku podjęto Uchwałę nr XIX/137/2012 w&nbsp;sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w&nbsp;rejonie ulicy Gdańskiej miasta Czarnk&oacute;w pomijając w&nbsp;og&oacute;le fakt, że&nbsp;na G&oacute;rze Żydowskiej znajduje się cmentarz. Miejsce to potraktowano jako teren zieleni urządzonej o&nbsp;charakterze parkowym. Podejmując temat cmentarzy żydowskich w&nbsp;Czarnkowie należy pamiętać, że&nbsp;nekropolie te objęte są ochroną konserwatorską i&nbsp;w przypadku jakichkolwiek działań na&nbsp;tym terenie należy bezwzględnie przestrzegać Wytycznych Komisji Rabinicznej ds. Cmentarzy z&nbsp;dnia 14 stycznia 2003 r. (obecnie komisja ta działa w&nbsp;ramach Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich RP). Niedopuszczalna jest ingerencja w&nbsp;grunt, a&nbsp;jakiekolwiek zamierzenia wymagają uzgodnienia z&nbsp;komisją oraz&nbsp;wojew&oacute;dzkim konserwatorem zabytk&oacute;w.</p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Od 2018 roku Narodowy Instytut Dziedzictwa z&nbsp;inicjatywy Ministerstwa Kultury i&nbsp;Dziedzictwa Narodowego realizuje program pod nazwą "Oznakowanie cmentarzy żydowskich na&nbsp;terenie Rzeczypospolitej Polskiej". Do 2023 roku przeprowadzono już weryfikację terenową 1218 cmentarzy na&nbsp;terenie całej Polski, podczas kt&oacute;rej sprawdzano lokalizację cmentarzy, ich stan zachowania oraz&nbsp;określano czytelność historycznych granic. Sp&oacute;jnym elementem tego programu jest wykonanie projektu tablic w&nbsp;formie macewy z&nbsp;inskrypcją w&nbsp;języku polskim i&nbsp;hebrajskim z&nbsp;kodem QR, kt&oacute;ry odsyła odbiorcę do szerszych opis&oacute;w na&nbsp;temat obiektu na&nbsp;portalu www.zabytek.pl. Dawne cmentarze odzwierciedlają historię danego miejsca. Działania upamiętniające sprawiają, że&nbsp;na nowo możemy ją odkrywać.</p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>W przyszłości Muzeum Ziemi Czarnkowskiej przy wsparciu Towarzystwa Miłośnik&oacute;w Historii Czarnkowa oraz&nbsp;społecznych opiekun&oacute;w zabytk&oacute;w ma zamiar podjąć działania w&nbsp;sprawie inwentaryzacji i&nbsp;tłumaczenia macew zachowanych w&nbsp;sąsiedztwie nowego cmentarza żydowskiego. Kto wie, może wsp&oacute;lnym wysiłkiem możliwe będzie r&oacute;wnież podjęcie inicjatywy oznakowania dawnych nekropolii żydowskich w&nbsp;Czarnkowie.</p>]]></description>
      <pubDate>Fri, 15 Nov 2024 08:45:59 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/cmentarze-zydowskie-w-czarnkowie.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/cmentarze-zydowskie-w-czarnkowie.html</guid>
      <tcid>219</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/219-akt-fotob.webp" length="218150" type="image/webp"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/219-akt-fotob.webp</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/218-historia-ulicy-rybaki.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/218-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Historia ulicy Rybaki</title>
    </image>
    <item>
      <title>Historia ulicy Rybaki</title>
      <description><![CDATA[<p><img src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/0001_(2).jpg" alt="0001_(2)">&nbsp;</p>  <p>Ulica Rybaki jest jedną z&nbsp;najstarszych ulic w&nbsp;Czarnkowie. Jej nazwa pochodzi od osady rybackiej funkcjonującej w&nbsp;średniowieczu, kt&oacute;ra w&nbsp;p&oacute;źniejszej terminologii przyjęła też nazwę Kissy bądź&nbsp;Chyża/e (Kietz). Była osadą otwartą i&nbsp;niezbyt wielką, liczącą zaledwie kilka domostw. Źr&oacute;dła pisane m&oacute;wią: "z miasteczka Czarnkowa ulicą ku Kyssom, aż przez Kyssy na&nbsp;kt&oacute;rych rybacy siedzą". Bliski dostęp do wody stwarzał rybakom dogodne warunki do rozwoju osadnictwa, ale&nbsp;r&oacute;wnież zajęć związanych z&nbsp;połowem ryb, o&nbsp;czym świadczą znajdowane podczas badań archeologicznych zabytki, m. in. haczyki na&nbsp;ryby, gliniane obciążniki do sieci, pływaki z&nbsp;kory czy&nbsp;też rogowe iglice plecionkarskie.</p>  <p>W średniowieczu w&nbsp;Czarnkowie krzyżowały się dwa ważne szlaki komunikacyjno - handlowe: trakt poznański - biegnący w&nbsp;kierunku przeprawy z&nbsp;Poznania poprzez Oborniki, Ryczyw&oacute;ł, Czarnk&oacute;w na&nbsp;Pomorze aż do Kołobrzegu oraz&nbsp;trakt ujski - wzdłuż Noteci łączący grody Nakło, Ujście, Czarnk&oacute;w, Wieleń, Drezdenko i&nbsp;Santok. Osada rybak&oacute;w usytuowana była w&nbsp;pobliżu przeprawy rzecznej, a&nbsp;jak podają źr&oacute;dła pisane z&nbsp;XV wieku "rybacy w&nbsp;Kissach siedzą pod zamkiem". Kissy traktowane było w&oacute;wczas jako przedmieście Czarnkowa, jednakże należące do właścicieli miasta - Czarnkowskich.</p>  <p>Dawniej przejście przez Noteć umożliwiały trzy wyspy, kt&oacute;re opływały odnogi Noteci. Piaszczyste wyspy wraz z&nbsp;usypanymi między nimi groblami stanowiły jeden ciągły układ komunikacyjny. Na ulicy Rybaki nigdy nie prowadzono badań archeologicznych, ale&nbsp;poprzez analogię można przypuszczać, że&nbsp;grobla (ulokowana historycznie w&nbsp;ciągu obecnej ulicy Rybaki) zbudowana była z&nbsp;dw&oacute;ch r&oacute;wnoległych rzęd&oacute;w drewnianych pali tworzących rodzaj pomostu, kt&oacute;re wbijane były dość gęsto. Do budowy takich konstrukcji używano prawdopodobnie drewna dębowego. Nawierzchnię dr&oacute;g wykonywano z&nbsp;okrąglak&oacute;w, pni rozłupanych na&nbsp;p&oacute;ł (tzw. dranic) poukładanych w&nbsp;poprzek na&nbsp;podłużnych legarach i&nbsp;solidnie do nich przytwierdzonych kołkami drewnianymi, kt&oacute;re wbijano w&nbsp;otwory wyciosane przy końcach dranic. Dodatkowo wzdłuż drogi wbijano w&nbsp;podłoże długie pale drewniane, kt&oacute;re zabezpieczały całą konstrukcję przed rozsuwaniem się na&nbsp;boki. Te drewniane konstrukcje z&nbsp;czasem obsypywano ziemią. Zwykle ciąg drogi stanowiła zwarta warstwa drewna wsparta na&nbsp;legarach, natomiast&nbsp;tam, gdzie teren był grząski, przed zbudowaniem nawierzchni układano faszynę (pędy wikliny, gałęzi drzew liściastych), a&nbsp;w miejscach zalewanych okresowo budowano właśnie groble.</p>  <p>Dobry stan sieci komunikacyjnej był od początku tworzenia się państwa polskiego jedną z&nbsp;trosk władc&oacute;w. Panujący był zar&oacute;wno właścicielem, jak i&nbsp;zwierzchnikiem całego systemu komunikacyjnego, czerpał także zyski z&nbsp;cła i&nbsp;myta oraz&nbsp;m&oacute;gł je dobrowolnie regulować. Rozbudowa dr&oacute;g i&nbsp;grobli wpływała decydująco na&nbsp;funkcjonowanie wymiany handlowej, ale&nbsp;i&nbsp;też na&nbsp;całokształt polityki wewnętrznej państwa. Budowa drewnianych konstrukcji wiązała się z&nbsp;ciągłym nadzorem zar&oacute;wno od strony władc&oacute;w, ale&nbsp;też właścicieli miasta, w&nbsp;tym r&oacute;wnież właścicieli Czarnkowa. Zobowiązani byli nie tylko sprawdzać stan zachowania dr&oacute;g i&nbsp;grobli, ale&nbsp;w przypadku ich zniszczenia bądź&nbsp;naruszenia natychmiastowej naprawy. W 1738 roku na&nbsp;polecenie Stanisława Poniatowskiego, &oacute;wczesnego właściciela Czarnkowa, dokonano pomiaru grobli w&nbsp;celu zobowiązania mieszkańc&oacute;w okolicznych miejscowości do utrzymywania jej w&nbsp;należytym stanie. R&oacute;wnież Mikołaj Swinarski w&nbsp;1810 roku zobowiązany był z&nbsp;własnych funduszy reperować mosty na&nbsp;trzech odnogach Noteci przy Czarnkowie.</p>  <p>Ulica Rybaki to zdecydowanie zapomniana część miasta. Ma jednak&nbsp;niezwykły potencjał historyczny i&nbsp;kulturowy. Przebiega w&nbsp;pobliżu wczesnośredniowiecznego grodziska, kt&oacute;rego relikty udało się wstępnie potwierdzić podczas badań archeologicznych w&nbsp;2001 roku. Przy ulicy Rybaki znajdowały się ogrody, będące integralną częścią zwartego kompleksu zabudowy browaru z&nbsp;XIX wieku, należącego do rodziny Koeppe. Do dziś w&nbsp;tej części miasta zachowała się historyczna zabudowa z&nbsp;XVIII, XIX i&nbsp;początku XX wieku. Na samym początku ulicy znajduje się gmach Starostwa Powiatowego i&nbsp;Urzędu Gminy zbudowany około 1910 roku w&nbsp;stylu neogotyckim, w&nbsp;kt&oacute;rym mieściła się siedziba niemieckiego urzędu administracyjnego powiatu czarnkowskiego (Landrat) oraz&nbsp;mieszkanie starosty Philippa Rauschinga. W sali sesyjnej na&nbsp;pierwszym piętrze budynku można zobaczyć witraże Maxa L&uuml;dera - wybitnego witrażysty, kt&oacute;rego prace znajdują się r&oacute;wnież w&nbsp;Szkole Policji w&nbsp;Pile oraz&nbsp;kościele w&nbsp;Nowych Dworach w&nbsp;gminie Wieleń. Ponadto wzdłuż drogi występują reprezentacyjne kamienice z&nbsp;przejazdami bramnymi oraz&nbsp;parterowe domy z&nbsp;ciekawymi detalami architektonicznymi. Nie spos&oacute;b też nie wspomnieć o&nbsp;dworku miejskim rodziny K&ouml;rner&oacute;w - rzemieślnik&oacute;w produkujących sukno, dzięki kt&oacute;rym w&nbsp;XIX wieku miasto przeżywało znaczny rozkwit gospodarczy. &nbsp;Budynek dawnej Kr&oacute;lewskiej Inspekcji Budownictwa Wodnego oraz&nbsp;zalewowe przęsło dawnego mostu fordońskiego spinające brzegi Noteci to kolejne atrakcje turystyczne tej dzielnicy. Mało kto już też pamięta, że&nbsp;ulica Rybaki do 1918 roku nosiła nazwę Kietzstrasse, w&nbsp;latach 30. XX wieku nazywana była ulicą J&oacute;zefa Piłsudskiego, w&nbsp;okresie okupacji do 1945 roku Horst Wessel Strasse, a&nbsp;po wojnie w&nbsp;okresie stalinizmu nosiła nazwę J&oacute;zefa Stalina.</p>  <p>W Polsce od kilku lat organizuje się przedsięwzięcia pod nazwą święto ulicy, kt&oacute;re cieszą się dużym zainteresowaniem. Programy obchod&oacute;w obfitują w&nbsp;r&oacute;żnego rodzaju atrakcje, takie jak wystawy plenerowe przypominające historię danej ulicy, historyczne spacery, zabawy i&nbsp;pokazy uliczne, koncerty, kt&oacute;re mają na&nbsp;celu promocję danego miejsca. Imprezy integrują mieszkańc&oacute;w, kt&oacute;rzy włączając się w&nbsp;obchody święta przyozdabiają ulice, swoje budynki i&nbsp;organizują pikniki. Do działań przyłączają się r&oacute;wnież lokalne stowarzyszenia i&nbsp;instytucje, kt&oacute;re udostępniają obiekty do zwiedzania albo&nbsp;realizacji konkretnych imprez. Taki pomysł zorganizowania święta ulicy m&oacute;głby się r&oacute;wnież zrodzić w&nbsp;Czarnkowie, kt&oacute;ry za aprobatą mieszkańc&oacute;w danej ulicy przy wsparciu r&oacute;żnych instytucji i&nbsp;włodarzy wpisałby się na&nbsp;stałe w&nbsp;działania promocyjne miasta.</p>]]></description>
      <pubDate>Tue, 29 Oct 2024 10:26:18 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/218-historia-ulicy-rybaki.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/218-historia-ulicy-rybaki.html</guid>
      <tcid>218</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/218-akt-fotob.jpg" length="297551" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/218-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/most-w-czarnkowie.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-216.jpg</url>
      <title>Most w Czarnkowie</title>
    </image>
    <item>
      <title>Most w Czarnkowie</title>
      <description><![CDATA[<figure class="image"><img title="Most fordoński. Widok na&nbsp;most po zakończeniu prac budowlanych." role="presentation" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/5.jpg" alt="">  <figcaption></figcaption>  </figure>  <p><strong>Jest z&nbsp;nami od 1953 roku, pochodził z&nbsp;bydgoskiego Fordonu, ale&nbsp;co wiemy o&nbsp;nim więcej?</strong></p>  <p>Most w&nbsp;Fordonie oddano do użytku po trzech latach prac budowlanych. Projekt wykonał rządowy radca budowlany prof. Georg Christopher Mehrtens. Był to most kolejowo - drogowy, kt&oacute;ry składał się z&nbsp;18 przęseł, z&nbsp;czego 5 znajdujących się nad samą Wisłą miało po 100 metr&oacute;w, a&nbsp;13 znajdujących się nad terenami zalewowymi liczyło po 62 metry. W sumie most liczył 1325 metr&oacute;w długości. Realizacja tak dużego projektu wymagała wielkich nakład&oacute;w finansowych i&nbsp;logistycznych, jednak&nbsp;prace przebiegały bardzo sprawnie i&nbsp;już w&nbsp;czerwcu 1893 roku wybudowano wszystkie filary, obydwa przycz&oacute;łki i&nbsp;zamontowano część konstrukcji przęseł. Jeszcze tego samego roku oddano do użytku część kolejową (1 listopada) i&nbsp;drogową (15 listopada). Tym samym w&nbsp;momencie oddania go do użytku most fordoński stał się najdłuższym mostem w&nbsp;Rzeszy Niemieckiej, a&nbsp;trzecim w&nbsp;Europie. Do budowy mostu użyto 9 tysięcy metr&oacute;w sześciennych betonu, 40 tysięcy metr&oacute;w sześciennych ochrony kamiennej, 27 tysięcy metr&oacute;w sześciennych muru ceglanego i&nbsp;3 tysiące metr&oacute;w sześciennych bazaltu. Łączna waga dźwigara przęsła rzecznego z&nbsp;kratownicami oscylowała w&nbsp;granicach 900 ton, a&nbsp;dźwigara przęsła przylądowego z&nbsp;kratownicami około 460 ton. G&oacute;rna część mostu bez podp&oacute;r ważyła 10 500 ton. Łączny koszt budowy wyni&oacute;sł 8 400 000 marek. 18 przęseł konstrukcji stalowej zostało wykonanych w&nbsp;całości z&nbsp;nowego w&oacute;wczas materiału, tj. stali zlewnej. Przęsła rzeczne ze stali martenowskiej, lądowe zaś ze stali tomasowskiej. Wykonane zostały w&nbsp;zakładzie metalurgicznym Zagłębia Ruhry: w&nbsp;Harkot z&nbsp;Duisburga (13 przęseł zalewowych) oraz&nbsp;Gutehoffnungshűtte w&nbsp;Oberhausen (5 przęseł rzecznych). Do Fordonu dostały się droga wodną, najpierw rzeką Ruhra do Rotterdamu, następnie Morze P&oacute;łnocnym i&nbsp;Morzem Bałtyckim do Gdańska, ostatecznie Wisłą na&nbsp;plac budowy.</p>  <p>Po przyłączeniu części Pomorza i&nbsp;Kujaw do Państwa Polskiego w&nbsp;końcu stycznia 1920 roku, most stał się najdłuższym mostem w&nbsp;Polsce. W okresie dwudziestolecia międzywojennego most nie przechodził gruntowniejszych remont&oacute;w, dopiero wybuch pożaru, kt&oacute;ry zniszczył drewnianą jezdnię i&nbsp;chodniki wymusił jego naprawę. Na początku II wojny światowej most uległ uszkodzeniu wskutek działań wojennych. Zniszczone zostały 4 przęsła rzeczne, kt&oacute;re całkowicie zablokowały przejazd od strony Fordonu. Naprawy dokonała firma Carla Spaetera GmbH z&nbsp;Hamburga i&nbsp;już 16 czerwca 1941 roku most oddano ponownie do użytku. Niestety w&nbsp;styczniu 1945 roku wycofujące się wojska niemieckie wysadziły przeprawę. Do rzeki runęły cztery z&nbsp;pięciu przęseł oraz&nbsp;całkowitemu zniszczeniu uległ ufortyfikowany przycz&oacute;łek od strony Fordonu. W 1946 roku do Wisły runęło piąte przęsło. Po przeprowadzonych pomiarach i&nbsp;badaniach na&nbsp;ocalałych 13 przęsłach stwierdzono, że&nbsp;most nie nadaje się do naprawy i&nbsp;podjęto decyzję o&nbsp;jego rozebraniu. 18 września 1951 roku Zjednoczenie Montażu Most&oacute;w "Mostostal" rozpoczęło demontaż stalowej konstrukcji. Prace zakończono w&nbsp;czerwcu 1952 roku. Most przestał istnieć. 13 przęseł, kt&oacute;re nadawały się jeszcze do użytku, wykorzystano ponownie. Takim oto sposobem w&nbsp;1953 roku jedno z&nbsp;przęseł trafiło do Czarnkowa i&nbsp;do dziś możemy się po nim przemieszczać. Jest zachowane w&nbsp;stanie prawie nieruszonym. Zachowały się oryginalne sterczyny i&nbsp;barierki. Zmianie uległa jedynie szerokość mostu, ponieważ&nbsp;został pomniejszony o&nbsp;przejazd kolejowy. A gdzie trafiły pozostałe przęsła? Po dwa znajdują się w&nbsp;Brzegu nad Odrą, Rybołach nad Narwią i&nbsp;Zosinie nad Bugiem, kolejne trzy można obejrzeć w&nbsp;Jarosławiu nad Sanem, a&nbsp;najgorzej zachowały się trzy w&nbsp;Dorohusku nad Bugiem.</p>]]></description>
      <pubDate>Fri, 18 Oct 2024 09:15:32 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/most-w-czarnkowie.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/most-w-czarnkowie.html</guid>
      <tcid>216</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-216.jpg" length="182534" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-216.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/stara-gazownia-w-czarnkowie.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/215-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Stara gazownia w Czarnkowie</title>
    </image>
    <item>
      <title>Stara gazownia w Czarnkowie</title>
      <description><![CDATA[<p><strong>Przygotowania do budowy gazowni węglowej w&nbsp;Czarnkowie rozpoczęły się na&nbsp;początku 1901 roku. R&oacute;wnolegle władze miejskie rozważały budowę elektrowni, jednak&nbsp;ostatecznie radni odrzucili ten pomysł. Budowy podjęła się firma Carla Franckego z&nbsp;Bremy, kt&oacute;ra zobowiązała się postawić zakład do 1 października 1901 roku, a&nbsp;koszt miał wynieść około 150.000 marek.</strong></p>  <figure class="image"><img title="Stara gazownia w&nbsp;Czarnkowie" role="presentation" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/1%20(1).jpg" alt="">  <figcaption>Zesp&oacute;ł budynk&oacute;w gazowni miejskiej w&nbsp;Czarnkowie, przed 1918 r.&nbsp;</figcaption>  </figure>  <p>&nbsp;</p>  <p>W połowie maja 1901 roku podjęto decyzję o&nbsp;wprowadzeniu oświetlenia gazożarowego w&nbsp;Czarnkowie, co tylko utwierdziło władze o&nbsp;słuszności wyboru. Kwestia realizacji budowy przeciągnęła się jednak&nbsp;o rok. Dopiero w&nbsp;lipcu 1902 roku podjęto decyzję o&nbsp;zaciągnięciu pożyczki na&nbsp;kwotę 175.000 marek w&nbsp;Pruskim Centralnym Ziemstwie Kredytowym S. A. (Prussische Zentral-Boden-Kredit A.-G.) w&nbsp;Berlinie. To spowodowało, że&nbsp;prace musiały być prowadzone jesienią i&nbsp;zimą. Bremeńska firma okazała się na&nbsp;tyle solidna, że&nbsp;już 20 grudnia 1902 roku w&nbsp;mieście zapłonęły po raz pierwszy latarnie gazowe. Rentowność gazowni potwierdziła się w&nbsp;pierwszym roku działania. W 1903 roku liczba płomieni prywatnych wyniosła 1500, a&nbsp;roczny zysk wyni&oacute;sł 200 marek.</p>  <p>W skład budynk&oacute;w gazowni wchodziły: budynek mieszkalno - biurowy, w&nbsp;kt&oacute;rym mieszkał gazmistrz, kompleks produkcyjny gazu oraz&nbsp;zbiornik mokry o&nbsp;pojemności 800 m3 gazu. Prawdopodobnie do 1914 roku dobudowano jeszcze kuźnię oraz&nbsp;szopę. Elewację budynku, regularnie przeszytą pełnołukowymi otworami okiennymi, wykonano z&nbsp;czerwonej cegły. Całokształt budynku składał się z&nbsp;r&oacute;żnicowanych gabarytowo brył. W centralnej części znalazł się dominujący masyw piecowni przykryty dachem dwuspadowym. Od południa zwarcie przylegała niższa hala magazynowa węgla o&nbsp;dachu pulpitowym. Od p&oacute;łnocy do piecowni przylegała masywna i&nbsp;wysoka aparatownia. Od zachodu znajdowały się pomieszczenia zegarowni i&nbsp;warsztatowo - magazynowe, zaś od wschodu hala regeneracji żelaznej rudy darniowej oraz&nbsp;pomieszczenie dla robotnik&oacute;w i&nbsp;łaźnia (te obecnie częściowo są rozebrane).</p>  <p>Wyposażenie technologiczne gazowni było por&oacute;wnywalne do innych zakład&oacute;w tej wielkości. W piecowni znajdowały się dwa piece poziomoretortowe, w&nbsp;kt&oacute;rych wytwarzany był gaz. Następnie oczyszczanie gazu odbywało się w&nbsp;aparatowni, gdzie początkowo znajdowała się chłodnica powietrzna i&nbsp;płuczka amoniakalna oraz&nbsp;2 odsiarczalniki. W p&oacute;źniejszym czasie dodano trzecią skrzynię odsiarczalną i&nbsp;chłodnicę wodną. Po aparatowni gaz płynął przez mokry gazomierz stacyjny do zbiornika gazu, gdzie w&nbsp;kolejnych etapach przechodził przez regulator ciśnienia gazu w&nbsp;sieci miejskiej, a&nbsp;dalej oddawany był do gazociąg&oacute;w i&nbsp;odbiorc&oacute;w.</p>  <p>Sukcesywny wzrost zapotrzebowania na&nbsp;gaz wymuszał modernizację oraz&nbsp;rozbudowę wyposażenia technologicznego zakładu. W latach dwudziestych XX wieku dokonano przebudowy i&nbsp;budowy nowych piec&oacute;w poziomoretortowych w&nbsp;piecowni. Po II wojnie światowej gazownia była wyłączona z&nbsp;eksploatacji aż do końca września 1946 roku. W 1966 roku zbudowano drugi zbiornik mokry gazu o&nbsp;pojemności 1500 m3, zamontowano także instalację rozprężania gazu płynnego. 5 listopada 1985 roku miasto przeszło na&nbsp;gaz ziemny, co doprowadziło do wyłączenia gazowni. W roku następnym zlikwidowano dwa zbiorniki mokre gazu oraz&nbsp;wyposażenie technologiczne. Na początku XX wieku obiekt sprzedano prywatnemu inwestorowi.</p>  <p>W 2024 roku zbiory Muzeum Ziemi Czarnkowskiej powiększyły się o&nbsp;zesp&oacute;ł dokument&oacute;w z&nbsp;gazowni miejskiej w&nbsp;Czarnkowie. Darczyńcami dokument&oacute;w byli Eugeniusz Dobranowski i&nbsp;Kamil Balcewicz. Przekazane materiały naświetlają, jak wyglądała sytuacja zakładu po 1947 roku. Na uwagę zasługują sprawozdania o&nbsp;stanie działalności gazowni, plany budynk&oacute;w czy&nbsp;karty remontowe środk&oacute;w trwałych. Z nich można się dowiedzieć się kiedy i&nbsp;jakie elementy produkcyjne gazowni powstały i&nbsp;były remontowane. I tak na&nbsp;przykład: <em>Numer inwentarzowy: 19. Nazwa środka trwałego: Zbiornik naziemny gazu. Charakterystyka przedmiotu: Zbiornik gazu jest jednodzwonowy wodny o&nbsp;konstrukcji naziemnej z&nbsp;blachy stalowej. Rok budowy: 1902. Oddany do użytku: 1902. Wykonawca: niemiecki (Carl Francke Bremen). Wymiary: średnica dzwonu = 13400 mm, wysokość dzwonu - 6000 mm, grubość blachy - 2 mm powierzchnia dzwonu = 397,5 m2, pojemność 800 3, waga dzwonu + konstrukcja = 7485 kg, średnica basenu 14000 mm, wysokość basenu = 6350mm.</em> Jednak na&nbsp;szczeg&oacute;lną uwagę zasługuje teczka ze sprawozdaniem technicznym gazowni z&nbsp;datą początkową 1 czerwca 1934 roku, kt&oacute;ra uzupełniana była do 31 grudnia 1950 roku. W niej zawarty jest, opr&oacute;cz podstawowych informacji o&nbsp;pozyskiwaniu gazu, opis przejęcia władzy w&nbsp;Czarnkowie przez władze hitlerowskie w&nbsp;połowie września 1939 roku i&nbsp;opis przejęcia władzy przez Polak&oacute;w w&nbsp;1945 roku. Fragment notatki sporządzonej przez Zygmunta Ziętkowskiego z&nbsp;zachowana pisownią. <em>Niemcy uciekli z&nbsp;Czarnkowa i&nbsp;gazowni. Po długim wyczekiwaniu i&nbsp;długich przykrych przeżyciach na&nbsp;wysiedleniu wr&oacute;ciłem do Czarnkowa. W moim byłem mieszkaniu były pustki, trzeba było od nowa się urządzać. Nie od razu można uruchomić gazownię, gdyż&nbsp;zakwaterowali się tam wojska radzieckie. Piece ostygły raptownie i&nbsp;popękały. W piecowni ustawiono bydło i&nbsp;konie. Powstała warstwa mierzwy do p&oacute;ł metra grubości. Węgiel produkcyjny zabierano na&nbsp;cele opałowe w&nbsp;mieście. Każdy się rządził jak najwygodniej szukając po aparatach bimbru czy&nbsp;coś podobnego. Gł&oacute;wny zbiornik był kilkakrotnie przestrzelony, a&nbsp;wierzch dzwony poważnie wgnieciony. (...) Gazownia od stycznia 1945 do 30 września 1945 nie była czynna. Po odejściu wojsk przystąpiono do remontu własnymi siłami. Dnia 1 X 1946 r. gazownia ruszyła. Aczkolwiek Kierownik gazowni Walter, był niefachowcem i&nbsp;nie dbał o&nbsp;gazownię, to jednak&nbsp;za staraniem budowniczego miejskiego niemca pobudowano w&nbsp;1942 r. piec 5cioretortowy o&nbsp;retortach przelotowych. Urządzono r&oacute;wnież w&oacute;zek na&nbsp;szynach wiszący do wysypu koksu rozpalonego z&nbsp;retort i&nbsp;przebudowano ładownicę dawniej ręczną na&nbsp;p&oacute;łmechaniczną. Wr&oacute;cił r&oacute;wnież były instalator Str&oacute;żyński do gazowni i&nbsp;on się przyczynił do uruchomienia gazowni. Jednak dawnych robotnik&oacute;w już nie było. Podczas okupacji zmarł na&nbsp;posterunku w&nbsp;Gazowni na&nbsp;udar serca nieodżałowany przeze mnie robotnik J&oacute;zef Garstka.</em></p>  <p>Do dzisiaj zachował się oryginalny układ przestrzenny zespołu gazowni. Budynek mieszkalno - biurowy pełni obecnie wyłącznie funkcje mieszkalne, a&nbsp;pozostałe budynki gazowni nie służą już niestety niczemu.</p>]]></description>
      <pubDate>Fri, 11 Oct 2024 09:06:30 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/stara-gazownia-w-czarnkowie.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/stara-gazownia-w-czarnkowie.html</guid>
      <tcid>215</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/215-akt-fotob.jpg" length="270199" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/215-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/cmentarz-ewangelicki-w-czarnkowie.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-214.jpg</url>
      <title>Cmentarz ewangelicki w Czarnkowie</title>
    </image>
    <item>
      <title>Cmentarz ewangelicki w Czarnkowie</title>
      <description><![CDATA[<p>Od sierpnia 2024 roku na&nbsp;skrzyżowaniu ulicy Kościuszki z&nbsp;ulicą Parkową trwają roboty ziemne związane z&nbsp;budową ronda w&nbsp;ramach inwestycji pod nazwą "Rozbudowa drogi wojew&oacute;dzkiej nr 182 (ulica Kościuszki) w&nbsp;miejscowości Czarnk&oacute;w&rdquo;. Prace przebiegają w&nbsp;bezpośrednim sąsiedztwie zapomnianego już cmentarza dawnych mieszkańc&oacute;w - członk&oacute;w parafii ewangelickiej w&nbsp;Czarnkowie.</p>  <p>Pierwsi ewangelicy pojawili się w&nbsp;Czarnkowie w&nbsp;połowie XVII wieku. Był to czas tolerancji i&nbsp;wolności religijnej. &Oacute;wczesny właściciel miasta Franciszek Sędziw&oacute;j Czarnkowski, syn Adama Sędziwoja Czarnkowskiego, wystawił dokument zapewniający swobody religijne tym, kt&oacute;rzy chcieli osiedlić się w&nbsp;mieście. Następnie w&nbsp;1685 roku Krzysztof Grzymułtowski okazał się r&oacute;wnież bardzo tolerancyjny i&nbsp;zwolnił ewangelik&oacute;w zamierzających się wybudować w&nbsp;mieście z&nbsp;płacenia podatk&oacute;w. Dla nowych osadnik&oacute;w wydzielono w&oacute;wczas pod zabudowę parcele położone przy ulicy Kościuszki, Wronieckiej, Placu Zbożowym oraz&nbsp;Placu Kościelnym. Pomimo swobody religijnej ewangelicy długo nie mogli jednak&nbsp;uzyskać pozwolenia na&nbsp;wybudowanie własnego zboru, a&nbsp;praktyki religijne odbywali w&nbsp;czarnkowskiej kolegiacie. Pod koniec XVII wieku otrzymali w&nbsp;końcu zgodę na&nbsp;budowę kościoła, jednakże nie w&nbsp;mieście, ale&nbsp;w Hucie w&nbsp;gminie Czarnk&oacute;w. W Czarnkowie mogli wybudować jedynie szkołę i&nbsp;utrzymywać własnego nauczyciela - bakałarza. W 1772 roku, w&nbsp;wyniku pierwszego rozbioru Polski, Czarnk&oacute;w znalazł się w&nbsp;granicach Prus w&nbsp;ramach tzw. Okręgu Nadnoteckiego. Niosło to dla społeczności wiele zmian, nie tylko w&nbsp;kwestii politycznej, ale&nbsp;też kulturowej i&nbsp;gospodarczej. Za sprawą pruskiej reformy administracyjnej w&nbsp;1807 roku Czarnk&oacute;w należał do Księstwa Warszawskiego, a&nbsp;od 1815 na&nbsp;mocy postanowień kongresu wiedeńskiego do Prowincji Poznańskiej. Utworzono w&oacute;wczas powiat czarnkowski z&nbsp;siedzibą w&nbsp;Czarnkowie. Znaczną przewagę liczbową, bo&nbsp;aż 72% w&nbsp;powiecie czarnkowskim stanowiła ludność niemiecka. W tym okresie Czarnk&oacute;w przeżywał znaczny rozkwit gospodarczy i&nbsp;przemysłowy. Dzięki dotacjom państwowym nastąpił rozw&oacute;j dr&oacute;g, uruchomiono sieć kolejową, wybudowano gmachy użyteczności publicznej, funkcjonowały dwa piece wapienne, cegielnia wapienno - piaskowa, browar parowy, tartak, przędzalnia wełny, mleczarnia, dwie olejarnie, 5 wiatrak&oacute;w, młyny. W 1830 roku gmina ewangelicka uzyskała zgodę na&nbsp;budowę nowego kościoła przy ulicy Kościuszki. W 1818 roku na&nbsp;przedmieściach Czarnkowa, w&nbsp;miejscu piaszczystym, przy drodze do wsi Dębe, parafia ewangelicka założyła cmentarz parafialny. Nie był to jednak&nbsp;pierwszy cmentarz społeczności ewangelickiej, ponieważ&nbsp;najstarsza nekropolia znajdowała się między ulicą Kościuszki, Wroniecką i&nbsp;Młyńską (dawną Młynarską). Ten fakt został potwierdzony w&nbsp;2012 roku podczas badań archeologicznych prowadzonych w&nbsp;trakcie prac związanych z&nbsp;modernizacją kina. Nowy, kolejny cmentarz przy ulicy Parkowej był dość rozległy, wytyczono na&nbsp;nim gł&oacute;wną aleję, od kt&oacute;rej odchodziły aleje boczne dochodzące do wytyczonych kwater. Kwatery grob&oacute;w obsadzone były krzewami i&nbsp;otoczone metalowymi ogrodzeniami. W rogu cmentarza, od strony ulicy Wronieckiej, zbudowano murowaną kaplicę, kt&oacute;rą potocznie nazywano małym kościołem. Kaplica była budowlą ceglaną, częściowo otynkowaną, jednonawową. Wnętrze doświetlały wysokie, ostrołukowe okna. W drugiej połowie 1944 roku coraz więcej czarnkowskich Niemc&oacute;w opuszczało miasto. Wraz z&nbsp;upływem czasu cmentarz zaczął popadać w&nbsp;zapomnienie i&nbsp;ulegać niszczeniu. Powoli znikały nagrobki wywożone przez szabrownik&oacute;w - pomnikarzy, dla kt&oacute;rych cenny materiał, jak granit lub&nbsp;marmur, posłużył do budowy nowych nagrobk&oacute;w - polskich. W latach 70. XX wieku bez uzgodnienia z&nbsp;parafią i&nbsp;bez przeprowadzenia ekshumacji usunięto nagrobki, zaś teren przeznaczono pod budowę salek parafialnych, kaplicy, a&nbsp;p&oacute;źniej w&nbsp;latach 90. XX wieku nowego kościoła katolickiego. Dziś z&nbsp;dawnej nekropolii nie pozostało już nic, opr&oacute;cz tylko kilku drzew tworzących dawne aleje cmentarne.</p>  <p>Po 1989 roku wydawało się, że&nbsp;przywr&oacute;cenie pamięci miejscom historycznym będzie naturalnym procesem. Jednakże tak się nie stało. Pamięć o&nbsp;tych, kt&oacute;rzy tworzyli miasto zanika bezpowrotnie, dlatego&nbsp;też społecznicy z&nbsp;ramienia Towarzystwa Miłośnik&oacute;w Historii Czarnkowa przy wsparciu merytorycznym Muzeum Ziemi Czarnkowskiej zamierzają w&nbsp;najbliższym czasie podjąć działania związane z&nbsp;upamiętnieniem cmentarza oraz&nbsp;kościoła ewangelickiego w&nbsp;Czarnkowie. Ponadto planowane jest r&oacute;wnież wydanie niewielkiej publikacji dotyczącej codziennego życia mieszkańc&oacute;w Czarnkowa przez pryzmat wspomnień ludności wyznania ewangelickiego, kt&oacute;ra przed II wojną światową wzbogacała wielokulturowość Czarnkowa</p>]]></description>
      <pubDate>Thu, 03 Oct 2024 13:02:31 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/cmentarz-ewangelicki-w-czarnkowie.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/cmentarz-ewangelicki-w-czarnkowie.html</guid>
      <tcid>214</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-214.jpg" length="351244" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-214.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/kaduceusz-symbol-pokoju-i-handlu-ciekawe-dekoracje-na-jednej-z-czarnkowskich-kamienic.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/213-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Kaduceusz- symbol pokoju i handlu. Ciekawe dekoracje na jednej     z czarnkowskich kamienic.</title>
    </image>
    <item>
      <title>Kaduceusz- symbol pokoju i handlu. Ciekawe dekoracje na jednej     z czarnkowskich kamienic.</title>
      <description><![CDATA[<p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Pewnego dnia Hermes (w mitologii greckiej posłaniec bog&oacute;w, przewodnik dusz w&nbsp;zaświaty, b&oacute;g podr&oacute;żnych, kupc&oacute;w, pasterzy, ale&nbsp;i&nbsp;złodziei) ukradł przyrodniemu bratu Apollinowi trzodę i&nbsp;wynalazł lirę, kt&oacute;rą skonstruował z&nbsp;cielęcych jelit i&nbsp;skorupy ż&oacute;łwia. Kiedy kradzież się wydała, na&nbsp;przeprosiny podarował bratu tę lirę jako rekompensatę za uczynioną kradzież. Udobruchany Apollo obdarował Hermesa laską z&nbsp;leszczyny, kt&oacute;ra miała cudowną właściwość łagodzenia spor&oacute;w i&nbsp;godzenia nieprzyjaci&oacute;ł. Kiedy Hermes wrzucił ją między dwa walczące ze sobą węże, te natychmiast przestały się gryźć i&nbsp;zgodnie oplotły się dookoła laski. Tak powstał kaduceusz, z&nbsp;kt&oacute;rym Hermes nigdy się nie rozstawał. Od tej chwili stał się też symbolem dyplomacji. Rzymianie natomiast&nbsp;traktowali ten atrybut jako symbol r&oacute;wnowagi duchowej i&nbsp;dobrego postępowania, pręt wyrażał potęgę, a&nbsp;dwa węże mądrość, r&oacute;wnowagę sił.&nbsp;</p>  <p>&nbsp;<span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>W II połowie XIX i&nbsp;początkach XX wieku nastąpił dynamiczny rozw&oacute;j Czarnkowa. Postęp w&nbsp;przemyśle, gospodarce, uruchomienie linii kolejowej oraz&nbsp;wzrastająca liczba nowych mieszkańc&oacute;w spowodowały też znaczne zmiany w&nbsp;zakresie budownictwa miejskiego. Do miasta zaczęli przybywać architekci, kt&oacute;rzy umiejętnie zagospodarowywali przestrzeń. Powierzono im budowę reprezentacyjnych gmach&oacute;w państwowych (budynek starostwa, poczty, szpitala itp.), ale&nbsp;też obiekt&oacute;w mieszkalnych i&nbsp;usługowych. Zwarte pierzeje rynku i&nbsp;odbiegających od niego ulic zabudowywano murowanymi kamienicami posiadającymi ciekawe formy architektoniczne. Motywami dekoracyjnymi, detalami architektonicznymi upiększało się elewacje budynk&oacute;w, kt&oacute;re akcentowały status społeczny ich właścicieli ale&nbsp;r&oacute;wnież wykonywaną profesję.&nbsp;</p>  <p>Do dziś spośr&oacute;d licznych zachowanych kamienic znajdujących się w&nbsp;centrum zabytkowego miasta jedna szczeg&oacute;lnie budzi zainteresowanie. Nie spos&oacute;b jej nie zauważyć, bo&nbsp;jest ozdobną wizyt&oacute;wką deptaku, uwieczniona na&nbsp;licznych poczt&oacute;wkach oraz&nbsp;zdjęciach miasta. Wzniesiona została w&nbsp;1892 roku w&nbsp;stylu renesansu niderlandzkiego. Ceglana okładzina pięknie kontrastuje z&nbsp;jasnymi płaszczyznami tynku. Budynek ubogaca narożny wykusz, nakryty hełmem zwieńczonym chorągiewką z&nbsp;datą zakończenia budowy budynku. Wykusz ten podtrzymywany jest wspornikami, jeden z&nbsp;nich zdobi maszkaron- detal w&nbsp;formie ludzkiej głowy o&nbsp;groteskowych rysach. Tych detali architektonicznych jest znacznie więcej, bo&nbsp;na płycinach, na&nbsp;wspornikach1, na&nbsp;zwornikach2 występują gł&oacute;wki ludzkie i&nbsp;zwierzęce. Do kamienicy przylega budynek, kt&oacute;ry pierwotnie wykonany był w&nbsp;konstrukcji ryglowej wypełnionej cegłą.&nbsp;</p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Do dziś fasadę kamienicy zdobi kaduceusz - atrybut boskiego posłańca Hermesa- opiekuna kupc&oacute;w. Gdy przyjrzymy się bliżej zobaczymy w&nbsp;kartuszu dwa węże o&nbsp;zwr&oacute;conych ku sobie głowach oplatające laskę. Znak ten opr&oacute;cz potęgi, mądrości i&nbsp;r&oacute;wnowagi sił jest r&oacute;wnież symbolem handlu i&nbsp;pokoju, często mylony z&nbsp;medycyną i&nbsp;laską Asklepiosa. Jedyny taki zachowany detal architektoniczny w&nbsp;Czarnkowie dobrze oddaje zajęcie właścicieli, kt&oacute;rzy w&nbsp;tej kamienicy mieszkali. Zazwyczaj pola kartuszowe były przeznaczone dla herb&oacute;w, inicjał&oacute;w właścicieli, zasłużonych os&oacute;b, przedsiębiorc&oacute;w, kupc&oacute;w, architekt&oacute;w i&nbsp;rzemieślnik&oacute;w. Z przekaz&oacute;w źr&oacute;dłowych wiadomo, że&nbsp;w 1905 roku kamienicę nabył Otto Scholfluss, kt&oacute;ry prowadził na&nbsp;parterze sklep z&nbsp;towarami kolonialnymi (w Wielkopolsce zwane składami kolonialnymi). Można było w&nbsp;nim nabyć kawę, herbatę, przyprawy korzenne, tytoń, słodycze, owoce cytrusowe, ryż czyli materiały pochodzące z&nbsp;kraj&oacute;w kolonialnych, spoza Europy (stąd ich nazwa).&nbsp;</p>  <p>&nbsp;<span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Dziś detale architektoniczne na&nbsp;budynkach umykają naszej uwadze. Starajmy się jednak&nbsp;wszędzie tam, gdzie to jest możliwe zdobywać informacje o&nbsp;danym obiekcie, jego właścicielu, architekcie, stylu czy&nbsp;roku powstania. Wykonujmy ich fotografie. Wiele dokumentacji niestety nie przetrwało, a&nbsp;wiedza jaką dysponujemy jest tylko szczątkowa. Dziś nic nie znaczące informacje za kilka lat mogą być bardzo przydatne dla wielu specjalist&oacute;w, nie tylko dla historyk&oacute;w, ale&nbsp;r&oacute;wnież dla historyk&oacute;w sztuki, architekt&oacute;w i&nbsp;konserwator&oacute;w zabytk&oacute;w.&nbsp;</p>  <p>1Element architektoniczny albo&nbsp;konstrukcyjny podpierający, bogato dekorowany.<br>2Ozdobny element sztukaterii umieszczony w&nbsp;centralnym punkcie nad oknem lub&nbsp;drzwiami.</p>]]></description>
      <pubDate>Tue, 01 Oct 2024 11:22:10 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/kaduceusz-symbol-pokoju-i-handlu-ciekawe-dekoracje-na-jednej-z-czarnkowskich-kamienic.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/kaduceusz-symbol-pokoju-i-handlu-ciekawe-dekoracje-na-jednej-z-czarnkowskich-kamienic.html</guid>
      <tcid>213</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/213-akt-fotob.jpg" length="191848" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/213-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/kosciol-sw-andrzeja.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/212-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Ko&#x15B;ci&#xF3;&#x142; &#x15A;w. Andrzeja</title>
    </image>
    <item>
      <title>Ko&#x15B;ci&#xF3;&#x142; &#x15A;w. Andrzeja</title>
      <description><![CDATA[<p><strong>&bdquo; (&hellip;) stał na&nbsp;przedmieściu czarnkowskiem w&nbsp;stronę Wronek. Wizyta Kierskiego z&nbsp;roku 1738 m&oacute;wi o&nbsp;nim: Kości&oacute;łek św. Andrzeja wymurowany świeżo, pobożnym nakładem ww. Andrzeja i&nbsp;Jadwigi Młodeckich wraz z&nbsp;wieżą i&nbsp;zakrystyą, także murowanemi. Kościołek ten pokrytym jest dach&oacute;wką&rdquo;.</strong></p>  <p>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; J. Łukaszewicz &bdquo;Kr&oacute;tki opis kościoł&oacute;w parochialnych&hellip;&rdquo; (t. I Poznań 1858)</p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Do dziś dysponujemy niewielką liczbą źr&oacute;deł historycznych na&nbsp;temat najstarszych kościoł&oacute;w katolickich w&nbsp;Czarnkowie powstałych w&nbsp;średniowieczu. Jednakże w&nbsp;oparciu o&nbsp;zachowane przekazy źr&oacute;dłowe m.in. autorstwa Juliusza Klemma, J. Łukaszewicza, ks. Ignacego Wincentego Gronkowskiego oraz&nbsp;wizytacje kolegiaty czarnkowskiej wiemy, że&nbsp;w XVI wieku na&nbsp;Przedmieściu Wieleńskim wybudowano kości&oacute;ł pw. św. Andrzeja. Niestety w&nbsp;XVII wieku uległ zniszczeniu. Ze względu na&nbsp;zły stan techniczny właściciele wsi Dębe podjęli się jego ratowania. W 1738 roku przeszedł generalny remont. Odbudowano go w&nbsp;konstrukcji szkieletowej (potocznie zwanej szachulcem), charakterystycznej dla XVIII-wiecznego budownictwa w&nbsp;Wielkopolsce. Do prezbiterium dobudowano zakrystię. W jego wnętrzu znajdował się drewniany ołtarz z&nbsp;obrazem św. Andrzeja, patrona rybak&oacute;w, podr&oacute;żnik&oacute;w i&nbsp;rzeźnik&oacute;w. W 1818 roku z&nbsp;nieznanych do końca przyczyn został rozebrany.&nbsp;</p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Obok kościoła znajdował się szpital, kt&oacute;ry wybudowano dzięki fundacji Piotra Czarnkowskiego, kasztelana poznańskiego i&nbsp;starosty kcyńskiego. &Oacute;wczesne zwyczaje zalecały aby tego typu obiekty znajdowały się poza ścisłym terenem zabudowy. Niemal przy każdym kościele znajdowało się r&oacute;wnież miejsce poch&oacute;wku. Dziś ustalenie granic cmentarza nie jest takie proste, ale&nbsp;przekazy źr&oacute;dłowe m&oacute;wią, że&nbsp;był to teren rozległy i&nbsp;zajmował działki położone pomiędzy ulicą Kościuszki a&nbsp;Ogrodową. W latach 70. XX wieku podczas prac związanych z&nbsp;budową banku PKO SA oraz&nbsp;blok&oacute;w mieszkalnych odkrywano kości ludzkie, co potwierdzałoby zaistniały fakt.&nbsp;</p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Do dziś jedyną zachowaną pamiątką po tym kościele jest ch&oacute;rek muzyczny, kt&oacute;ry znajduje się w&nbsp;kościele pw. św. Marii Magdaleny w&nbsp;Czarnkowie nad wejściem do kaplicy Sakramentu Pokuty. W 2022 roku dzięki podjętym przy ch&oacute;rku pracom konserwatorskim historia tego zabytku jak i&nbsp;dawnego kościoła ponownie odżyła.&nbsp;</p>]]></description>
      <pubDate>Tue, 01 Oct 2024 10:24:05 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/kosciol-sw-andrzeja.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/kosciol-sw-andrzeja.html</guid>
      <tcid>212</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/212-akt-fotob.jpg" length="132714" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/212-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/kosciol-sw-ducha.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/211-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Ko&#x15B;ci&#xF3;&#x142; &#x15A;w. Ducha</title>
    </image>
    <item>
      <title>Ko&#x15B;ci&#xF3;&#x142; &#x15A;w. Ducha</title>
      <description><![CDATA[<p><img src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/przedmeiscie.jpg"><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Obecny Plac Karskiego (dawniej Bartoszka) w&nbsp;Czarnkowie wraz z&nbsp;ulicą Staromiejską, Podg&oacute;rną i&nbsp;częściowo ulicą Gdańską w&nbsp;średniowieczu znajdował się na&nbsp;przedmieściu zwanym Przedmieściem Poznańskim. Przedmieście to położone po p&oacute;łnocno- wschodniej stronie miasta swoją nazwę zawdzięcza umiejscowieniu przy starym szlaku komunikacyjno-handlowym biegnącym ku przeprawie od Poznania przez Oborniki, Rogoźno, Ryczyw&oacute;ł do Kołobrzegu. Przedmieście połączone było z&nbsp;miastem bramą miejską zwaną Bramą Poznańską. Przed Bramą Poznańską na&nbsp;przedmieściach &oacute;wczesnego miasta znajdował się szpital pw. Świętego Ducha wraz kościołem (kaplicą) pod tym samym wezwaniem. W ich pobliżu znajdował się r&oacute;wnież cmentarz grzebalny. Jak wiadomo kościoły pod takim wezwaniem były kościołami szpitalnymi. Należy jednak&nbsp;pamiętać, że&nbsp;dawny szpital był zupełnie czymś innym niż obecnie. Nie była to plac&oacute;wka, kt&oacute;ra zajmowała się leczeniem chorych, a&nbsp;pełniła funkcję przytułku dla ubogich, kt&oacute;rzy szukali schronienia. &nbsp;</p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Pomimo iż założenie szpitalne było usytuowane poza miastem plac&oacute;wką tą zarządzała rada miejska, a&nbsp;kości&oacute;ł znajdował się pod opieką nie tylko prepozytora (opiekuna duchownego), ale&nbsp;r&oacute;wnież w&nbsp;p&oacute;źniejszym czasie kanonik&oacute;w kolegiaty czarnkowskiej. Plac&oacute;wka taka musiała być odpowiednio uposażona, aby mogła dobrze funkcjonować. Do stałego uposażenia należały pola uprawne, ogrody, kt&oacute;rych w&nbsp;Czarnkowie w&nbsp;&oacute;wczesnym czasie nie brakowało. Najczęściej użytkowali je miejscowi plebani, dający biednym w&nbsp;zamian część plon&oacute;w lub&nbsp;r&oacute;żnego rodzaju jałmużnę. Czasami na&nbsp;rzecz szpitali wpłacano należną dzierżawę. Szpital pw. Świętego Ducha posiadał łan starego pola położonego w&nbsp;pobliżu prepozytora, dwa ogrody oraz&nbsp;dzierżawił trzy domy. &nbsp;</p>  <p><span class="mce-nbsp-wrap" contenteditable="false">&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span>Wszelkie informacje na&nbsp;temat szpitala i&nbsp;kościoła pw. Świętego Ducha w&nbsp;Czarnkowie są bardzo szczątkowe. Na podstawie źr&oacute;deł historycznych wiemy, że&nbsp;uległy one zniszczeniu w&nbsp;wyniku potopu szwedzkiego. Ich istnienie potwierdzają jedynie wizytacje kanoniczne przeprowadzone w&nbsp;kościele pw. Św. Marii Magdaleny w&nbsp;Czarnkowie w&nbsp;XVII i&nbsp;XVIII wieku. W XVIII wieku w&nbsp;miejscu tych obiekt&oacute;w społeczność żydowska wybudowała synagogę, najpierw drewnianą, a&nbsp;w p&oacute;źniejszym czasie murowaną, kt&oacute;ra została uwieczniona na&nbsp;archiwalnych fotografiach miasta.&nbsp;</p>  <p>&nbsp;</p>  <p><br>&nbsp;</p>]]></description>
      <pubDate>Tue, 01 Oct 2024 10:19:14 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/kosciol-sw-ducha.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/kosciol-sw-ducha.html</guid>
      <tcid>211</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/211-akt-fotob.jpg" length="137466" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/211-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/ulica-gesta.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-210.jpg</url>
      <title>Ulica Geista</title>
    </image>
    <item>
      <title>Ulica Geista</title>
      <description><![CDATA[<p>Zmiana nazwy ulicy Geista</p>  <p>&nbsp;</p>  <p><br>&nbsp;W dniu 29.08.2024 roku Rada Miasta Czarnk&oacute;w podjęła uchwałę o&nbsp;zmianie nazwy ulicy Geista na&nbsp;Braci Geist, naprawiając tym samym ponad stuletnie niedopatrzenie i&nbsp;oddając cześć tym zasłużonym czarnkowianom.</p>  <p>&nbsp;Bracia Rudolf i&nbsp;Moryc Geist pochodzili z&nbsp;Czarnkowa. Byli żydowskimi kupcami, kt&oacute;rzy zbudowali majątek prowadząc interesy w&nbsp;Berlinie, w&nbsp;drugiej poł. XIX wieku. Nie zapomnieli jednak&nbsp;oni o&nbsp;swoim rodzinnym mieście. Zar&oacute;wno Moryc (zm. 8.V.1900 r.) jak i&nbsp;Rudolf (zm. 25.II.1906 r.) w&nbsp;swoich testamentach zamieścili zapisy dla miasta w&nbsp;wysokości 10000 marek. Założone zostały przez nich dwie fundacje: "Fundacja Moryca Geista" oraz&nbsp;"Fundacja Rudolfa Geista". Kapitały tych fundacji miały posłużyć ubogim mieszkańcom miasta, zwłaszcza sierotom. Warto zaznaczyć przy tym, że&nbsp;fundacje braci Geist wspierały niezależnie od pochodzenia czy&nbsp;wyznania. Co roku odsetki od zgromadzonego na&nbsp;koncie kapitału służyły pomocy ubogim czarnkowianom.</p>  <p>&nbsp;Okoliczności ustanowienia ulicy Geista są nieznane - nazwa pojawia się na&nbsp;dawnych planach Czarnkowa. Najprawdopodobniej ulica została nazwana po śmierci pierwszego z&nbsp;braci, a&nbsp;przed zgonem drugiego, w&nbsp;każdym razie na&nbsp;mapie Czarnkowa z&nbsp;1911 roku jest już nazwa ulicy Geistgasse</p>  <p>&nbsp;29 sierpnia 2024 roku Rada Miasta głosowała nad wnioskiem o&nbsp;zmianę nazwy ulicy. Wniosek ten był inicjatywą Dawida Malinowskiego, kt&oacute;rego poparło wiele os&oacute;b. W uzasadnieniu zwr&oacute;cono uwagę, że&nbsp;bracia Rudolf i&nbsp;Moryc Geist, kt&oacute;rzy pośmiertnie ofiarowali sw&oacute;j majątek na&nbsp;rzecz miasta wykazali się szacunkiem i&nbsp;przywiązaniem do Czarnkowa. Ponieważ braci było dw&oacute;ch, należało naprawić wieloletnie niedopatrzenie i&nbsp;przywr&oacute;cić ich pamięć. Propozycję zmiany pozytywnie zaopiniowała także Gmina Wyznaniowa Żydowska w&nbsp;Poznaniu.</p>  <p>&nbsp;Uchwała Rady Miasta z&nbsp;dnia 29.08.2024 r. o&nbsp;zmianie nazwy ulicy Geista na&nbsp;Braci Geist przywraca pamięć o&nbsp;zasłużonych dobroczyńcach z&nbsp;historii Czarnkowa. Ich szczodra fundacja przypomina, że&nbsp;niezależnie od dzielących nas r&oacute;żnic jako członkowie jednej wsp&oacute;lnoty jesteśmy zobowiązani zadbać o&nbsp;jej dobro.&nbsp;</p>  <p>&nbsp;</p>]]></description>
      <pubDate>Mon, 02 Sep 2024 09:37:59 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/ulica-gesta.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/ulica-gesta.html</guid>
      <tcid>210</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-210.jpg" length="149686" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-210.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/spacer-uliczkami-czarnkowa.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-209.jpg</url>
      <title>Spacer uliczkami Czarnkowa</title>
    </image>
    <item>
      <title>Spacer uliczkami Czarnkowa</title>
      <description><![CDATA[<p>Letnie spacery uliczkami Czarnkowa organizowane przez Muzeum Ziemi Czarnkowskiej powoli stają się tradycją. W sobotę, 10.08.2024 r., po raz kolejny grupa zapaleńc&oacute;w miała okazję poznać małe i&nbsp;większe sekrety naszego malowniczego miasteczka.</p>  <p>&nbsp;</p>  <p><br>Uczestnicy spaceru zebrali się pod budynkiem Muzeum chwilę przed 11. Zaproszeni do środka mieli okazję zobaczyć otwartą dzień wcześniej wystawę zorganizowaną przez Towarzystwo Miłośnik&oacute;w Historii Czarnkowa &bdquo;Czarnk&oacute;w &ndash; nasza pasja&rdquo;. Tam powitani zostali przez kierownik Muzeum Ziemi Czarnkowskiej, Karolinę Rążewską- Golik.</p>  <p>Po opuszczeniu Muzeum liczna grupa, prowadzona przez muzealnik&oacute;w Romkę Bartkowiak i&nbsp;Mikołaja Kułakowskiego skierowała się w&nbsp;g&oacute;rę ulicy Wronieckiej. W kr&oacute;tkich słowach przewodnicy zaprezentowali znajdujące się przy tej ulicy historyczne obiekty &ndash; katolicką i&nbsp;ewangelicką szkołę ludową, zwracając uwagę na&nbsp;charakterystyczne detale architektoniczne. Następnie grupa skręciła w&nbsp;ulicę Staroszkolną w&nbsp;kierunku dawnego placu ewangelickiego i&nbsp;ulicą Rzemieślniczą udała się na&nbsp;plac Powstańc&oacute;w Wielkopolskich. Po drodze zatrzymała się przed warsztatem rzemieślnika reprezentującego zapomniany już zaw&oacute;d- powroźnika. Wejście na&nbsp;podw&oacute;rko jest tam zamknięte piękną, ponad stuletnią bramą drewnianą.</p>  <p>Opuściwszy plac Powstańc&oacute;w, uczestnicy wycieczki skierowali się do kwartału miasta, kt&oacute;ry niegdyś uważany był za dzielnicę żydowską. Wyzwaniem dla nich było poszukiwanie ukrytych wśr&oacute;d detali architektonicznych świadectw tego dziedzictwa. Przewodnicy wskazali miejsca ważne niegdyś dla Żyd&oacute;w mieszkających w&nbsp;Czarnkowie- miejsce, gdzie kiedyś stała synagoga, szkołę żydowską, mykwę, budynek, gdzie spotykał się kahał. Na uczestnikach spaceru duże wrażenie zrobił odczytany Psalm 121 &bdquo;Pieśń Schod&oacute;w&rdquo;. Numer tego psalmu znajduje się w&nbsp;kartuszu na&nbsp;fasadzie jednej z&nbsp;kamienic na&nbsp;ulicy Łąkowej. Mieszkańcy często go mijają, rzadko jednak&nbsp;zadają sobie trud, by sprawdzić, o&nbsp;kt&oacute;ry psalm chodzi. Szkoda, gdyż&nbsp;jest to jeden z&nbsp;najpiękniejszych przykład&oacute;w poezji w&nbsp;Biblii.</p>  <p>Ulicami Wodną i&nbsp;Ciasną spacerowicze udali się na&nbsp;rynek, wstępując po drodze do jednego z&nbsp;bocznych podw&oacute;rek, gdzie mieli okazję zobaczyć dobrze zachowaną stolarkę w&nbsp;kamienicy. Następnym przystankiem był wzniesiony na&nbsp;początku XX wieku neogotycki budynek starostwa, gdzie przewodnicy przybliżyli historię dawnego powiatu czarnkowskiego i&nbsp;wskazali ciekawsze szczeg&oacute;ły architektoniczne.</p>  <p>Minąwszy ratusz spacer skierował się na&nbsp;ulicę Zamkową i&nbsp;udał się pod dworek Jeskego, po czym zawr&oacute;cił z&nbsp;powrotem na&nbsp;rynek. Okrążywszy kości&oacute;ł pw. św. Marii Magdaleny uczestnicy spaceru poznali poszczeg&oacute;lne etapy budowy &bdquo;Perły p&oacute;łnocnej Wielkopolski&rdquo; i&nbsp;wydarzenia historyczne z&nbsp;nią związane. Następnie przewodnicy skierowali grupę na&nbsp;deptak, gdzie trwały już przygotowania instalacji na&nbsp;Festiwal Kwiat&oacute;w. Mijając piękne czarnkowskie kamienice grupa skierowała się ulicą Kościuszki do secesyjnej kamienicy D&ouml;belinga, gdzie weszła do charakterystycznego przejazdu bramnego, z&nbsp;wyłożonymi na&nbsp;posadzce żelaznymi prowadnicami dla powozu. Był to ostatni punkt wycieczki tego dnia. Uszczuplona już grupa skierowała się ulicą Strumykową do Muzeum, gdzie nastąpiło miłe pożegnanie.</p>  <p>&nbsp;Spacery po Czarnkowie to akcja Muzeum ciesząca się niesłabnącą popularnością. Grupy w&nbsp;nich uczestniczące są coraz liczniejsze i, co najbardziej cieszy, coraz więcej w&nbsp;nich jest dzieci i&nbsp;młodzieży. Już w&nbsp;trakcie sobotniego spaceru pojawiły się pytania, kiedy następny? Zapraszamy do śledzenia Facebooka Muzeum, na&nbsp;kt&oacute;rym znajdują się wszelkie informacje.</p>  <p>Mikołaj Kułakowski<img src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/455034923_903690215134350_3137063687363901415_n.jpg"></p>]]></description>
      <pubDate>Mon, 12 Aug 2024 13:13:30 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/spacer-uliczkami-czarnkowa.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/spacer-uliczkami-czarnkowa.html</guid>
      <tcid>209</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-209.jpg" length="154939" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-209.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/czarnkow-nasza-pasja.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-208.jpg</url>
      <title>Czarnk&#xF3;w - nasza pasja</title>
    </image>
    <item>
      <title>Czarnk&#xF3;w - nasza pasja</title>
      <description><![CDATA[<p>&bdquo;Pasja nie ma wieku. Jeśli coś kochasz, niezależnie od tego, ile masz lat, r&oacute;b to z&nbsp;całego serca.&rdquo;&nbsp;</p>  <p>Stave Jobs</p>  <p>W piątek tj. 09.08.2024 r. w&nbsp;Muzeum Ziemi Czarnkowskiej odbył się wernisaż wystawy pod nazwą: &bdquo;Czarnk&oacute;w- nasza pasja&rdquo;. Wernisaż wystawy otworzyli Dyrektor Miejskiego Centrum Kultury Jan Pertek oraz&nbsp;Burmistrz Miasta Czarnkowa Jacek Klimaszewski, kt&oacute;ry oficjalnie zainaugurował r&oacute;wnież obchody Dni Ziemi Czarnkowskiej. Do gospodarzy przyłączył się Prezes Towarzystwa Miłośnik&oacute;w Historii Czarnkowa Piotr Szlanga, kt&oacute;ry podziękował wszystkim za obecność, a&nbsp;członkom towarzystwa za pracę i&nbsp;zaangażowanie. Głos zabrała r&oacute;wnież Posłanka na&nbsp;Sejm RP Maria Małgorzata Janyska, kt&oacute;ra podkreśliła jak ważni są ludzie, kt&oacute;rzy budują charakter miasta, a&nbsp;instytucje kulturalne powinny wspierać ich działania.</p>  <p>&nbsp;Tematem przewodnim wystawy był nie tylko sam Czarnk&oacute;w i&nbsp;jego historia, ale&nbsp;przede wszystkim pasje konkretnych ludzi związanych z&nbsp;towarzystwem, kt&oacute;rzy czerpią z&nbsp;nich radość i&nbsp;niezwykłą satysfakcję. Na wystawie zaprezentowano fotografie Czarnkowa, przedstawiające niepowtarzalne zaułki historycznego miasta, ale&nbsp;r&oacute;wnież takie, kt&oacute;re obrazują dawny, zapomniany już Czarnk&oacute;w oraz&nbsp;ten, kt&oacute;ry mijamy na&nbsp;co dzień. Ponadto przedstawiono m.in. kroniki rodzinne, osobiste pamiątki i&nbsp;dokumenty, modele statk&oacute;w i&nbsp;okręt&oacute;w, obrazy wyszywane haftem krzyżykowym, statuetki i&nbsp;puchary dla biegaczy biorących udział w&nbsp;maratonach, kolekcjonerskie karty piłkarskie, archiwalne mapy, poczt&oacute;wki, szklane butelki pochodzące z&nbsp;czarnkowskiego browaru, przedmioty związane z&nbsp;historią kr&oacute;tkofalarstwa w&nbsp;Czarnkowie, a&nbsp;nawet motocykl WFM M06 125 wyprodukowany w&nbsp;1963 roku. W gronie wyr&oacute;żnionych os&oacute;b, kt&oacute;re użyczyły na&nbsp;potrzeby wystawy swoje materiały znaleźli się: Jadwiga Czarnecka, Kornelia Izydor, Romka Bartkowiak, Sławomir Czarnecki, Piotr Szlanga, Jacek Kłos, Paweł Pasternak, Jerzy Litwin, Jacek Szymczak, Dominik Kazrath, Ryszard G&oacute;rski, Paweł Garstka i&nbsp;Michał Bartkowiak. Wystawa ta stanowi zapewne sentymentalną podr&oacute;ż do przeszłości, ale&nbsp;także ukazuje naszą zwykłą codzienność, wypełnioną ciekawymi zainteresowaniami. Dla niekt&oacute;rych jest to pewna forma kreatywnego odpoczynku, czas resetu, ale&nbsp;też budowania motywacji do dalszych działań, kt&oacute;re mogą za jakiś czas dawać ogromną satysfakcję. Nad aranżacją i&nbsp;odpowiednim zaprezentowaniem użyczonych obiekt&oacute;w czuwali pracownicy Muzeum. Zainteresowanie wystawą było ogromne i&nbsp;przeszło najśmielsze oczekiwania organizator&oacute;w. Tak wysoka frekwencja dowodzi, jak ważne i&nbsp;cenione są oddolne inicjatywy ludzi, kt&oacute;rzy realizując r&oacute;żne projekty i&nbsp;rozwijając swoje pasje wpływają pozytywnie na&nbsp;rozw&oacute;j kulturalny Czarnkowa.&nbsp;</p>  <p>Romka Bartkowiak</p>  <p>&nbsp;Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</p>  <p>&nbsp;</p>  <p><img src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/454822719_902791558557549_6630271385704456239_n.jpg"></p>]]></description>
      <pubDate>Mon, 12 Aug 2024 13:10:42 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/czarnkow-nasza-pasja.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/czarnkow-nasza-pasja.html</guid>
      <tcid>208</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-208.jpg" length="158059" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-208.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/wielokulturowosc-czarnkowa-wystawa-plenerowa-2024.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/207-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Wielokulturowo&#x15B;&#x107; Czarnkowa- wystawa plenerowa 2024</title>
    </image>
    <item>
      <title>Wielokulturowo&#x15B;&#x107; Czarnkowa- wystawa plenerowa 2024</title>
      <description><![CDATA[<p><img src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/DSC_0611.jpg" alt="DSC_0611"> Muzeum Ziemi Czarnkowskiej zaprasza na&nbsp;wystawę plenerową na&nbsp;Placu Wolności pod nazwą &bdquo;Wielokulturowość Czarnkowa&rdquo;. Ekspozycja ta składa się z&nbsp;dwudziestu czterech plansz, kt&oacute;re zawierają zagadnienia związane z&nbsp;religijną historią Czarnkowa, począwszy od najstarszych dziej&oacute;w sprzed 3 tysięcy lat aż po okres wsp&oacute;łczesny. Założeniem wystawy jest pokazanie r&oacute;żnorodności mieszkańc&oacute;w &nbsp;Czarnkowa ukazując ich wkład w&nbsp;dziedzictwo kulturowe naszego regionu. Przeplatają się tutaj wątki historyczne ukazujące dzieje społeczności katolickiej, ewangelickiej i&nbsp;żydowskiej. Prezentujemy zdjęcia kościoła katolickiego, ewangelickiego, synagogi &nbsp;czy też historię zabytkowych cmentarzy, kt&oacute;re znajdują się w&nbsp;granicach miasta. Ponadto na&nbsp;ekspozycji można zobaczyć reportaż fotograficzny z&nbsp;działań Towarzystwa Miłośnik&oacute;w Historii Czarnkowa przy żydowskim domu przedpogrzebowym w&nbsp;Czarnkowie w&nbsp;ramach grantu dofinansowanego przez Stowarzyszenie Żydowski Instytut Historyczny w&nbsp;Polsce. Przygotowanie wystawy zostało poprzedzone kwerendą archiwalną w&nbsp;Muzeum Archeologicznym w&nbsp;Poznaniu i&nbsp;Wojew&oacute;dzkim Urzędzie Ochrony Zabytk&oacute;w w&nbsp;Poznaniu, Delegatura w&nbsp;Pile. Wykorzystano wsp&oacute;łczesne zdjęcia autorstwa Sławomira Czarneckiego, archiwalne zdjęcia znajdujące się w&nbsp;zbiorach Muzeum oraz&nbsp;będące własnością Stanisława Czarneckiego. Wystawa będzie udostępniona do końca 2024 roku.</p>]]></description>
      <pubDate>Thu, 11 Jul 2024 14:47:34 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/wielokulturowosc-czarnkowa-wystawa-plenerowa-2024.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/wielokulturowosc-czarnkowa-wystawa-plenerowa-2024.html</guid>
      <tcid>207</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/207-akt-fotob.jpg" length="286548" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/207-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/tajemnice-czarnkowskiego-kosciola-relacja-z-ogledzin-krypt.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-206.jpg</url>
      <title>Tajemnice czarnkowskiego ko&#x15B;cio&#x142;a- relacja z ogl&#x119;dzin krypt</title>
    </image>
    <item>
      <title>Tajemnice czarnkowskiego ko&#x15B;cio&#x142;a- relacja z ogl&#x119;dzin krypt</title>
      <description><![CDATA[<figure class="image"><img title="Oględziny krypt" role="presentation" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/0003.jpg" alt="">  <figcaption></figcaption>  </figure>  <p>&nbsp;</p>  <p>Kości&oacute;ł pw. Św. Marii Magdaleny w&nbsp;Czarnkowie zgodnie z&nbsp;zamysłem jego założycieli i&nbsp;fundator&oacute;w Czarnkowskich herbu Nałęcz i&nbsp;Swinarskich herbu Poraj stał się mauzoleum grobowym tych dw&oacute;ch możnych rod&oacute;w. W jego podziemiach pochowano bowiem zmarłych z&nbsp;rodziny Czarnkowskich, w&nbsp;tym Adama Sędziwoja i&nbsp;Katarzynę Czarnkowskich oraz&nbsp;Mikołaja i&nbsp;Annę Swinarskich, a&nbsp;także ich dzieci. W XIX wieku podczas prac renowacyjnych krypt dokonano powt&oacute;rnego poch&oacute;wku zmarłych rodziny Czarnkowskich na&nbsp;cmentarzu przykościelnym pozostawiając jedynie w&nbsp;kryptach kościoła przedstawicieli zacnych rod&oacute;w oraz&nbsp;księży.&nbsp;</p>  <p>&nbsp;Czarnkowska świątynia, kt&oacute;rej budowa przypada na&nbsp;lata 1580-1586 stanęła na&nbsp;miejscu starszej, prawdopodobnie drewnianej. Nie wiadomo, gdzie dokładnie założono pierwszy cmentarz, czy&nbsp;w pobliżu obecnego kościoła czy&nbsp;też przy drewnianym kościele. Drugi powstał zapewne od momentu konsekracji tej świątyni i&nbsp;znajduje się do dziś pomimo, iż nie zachowały się na&nbsp;nim żadne widoczne nagrobki. Nie ma wątpliwości, że&nbsp;to właśnie Czarnkowscy wznieśli obecny kości&oacute;ł pw. Św. Marii Magdaleny, gdyż&nbsp;kaplice rodowe należały właśnie do tej rodziny. Znajdują się one po p&oacute;łnocnej i&nbsp;południowej stronie kościoła. W XIX wieku pod kaplicą Pana Jezusa zwaną r&oacute;wnież kaplicą Biczowania Pana Jezusa znajdował się cynowy sarkofag, w&nbsp;kt&oacute;rym złożono ciało 72-letniego Adama Sędziwoja Czarnkowskiego i&nbsp;jego żony. W XVIII wieku od strony p&oacute;łnocnej kościoła dobudowano kaplicę pw. Św. Antoniego Padewskiego, w&nbsp;podziemiach kt&oacute;rej pochowani zostali &oacute;wcześni właściciele miasta Swinarscy herbu Poraj. W całym kościele jest łącznie siedem krypt, kt&oacute;re na&nbsp;co dzień nie są dostępne, a&nbsp;wejście do nich jest znacznie utrudnione. Krypta była formą poch&oacute;wku, na&nbsp;kt&oacute;rą stać było tylko bogate rodziny, przedstawicieli rodu bądź&nbsp;osoby duchowne. Przeciętny mieszczanin chował swych bliskich w&nbsp;kwaterach ziemnych na&nbsp;cmentarzach parafialnych wewnątrz lub&nbsp;na zewnątrz kościoła. Dla samob&oacute;jc&oacute;w czy&nbsp;grzesznik&oacute;w, przeznaczone były miejsca wyłącznie poza granicami miasta.&nbsp;</p>  <p>We wtorek tj. 02 lipca br. w&nbsp;obecności księdza proboszcza Krzysztofa Makosza, Burmistrza Miasta Czarnkowa Jacka Klimaszewskiego, przedstawicieli Wojew&oacute;dzkiego Urzędu Ochrony Zabytk&oacute;w w&nbsp;Poznaniu, Delegatury w&nbsp;Pile Iwony Żerebiło, Kingi Kłysz, Roberta Gudelawiczusa, pracownik&oacute;w Muzeum Ziemi Czarnkowskiej Karoliny Rążewskiej-Golik i&nbsp;Romualdy Bartkowiak, regionalist&oacute;w Sławomira Czarneckiego i&nbsp;Marcina Geremka oraz&nbsp;os&oacute;b pomagających przeprowadzono oględziny wnętrza krypt znajdujących się pod posadzką w&nbsp;centralnej części prezbiterium oraz&nbsp;obok gł&oacute;wnego ołtarza. Gł&oacute;wnym celem lustracji było sprawdzenie ich stanu zachowania oraz&nbsp;trumien znajdujących się w&nbsp;krypcie. Wejście do krypty pod prezbiterium przysłonięte było kamienną płytą (epitafijną) z&nbsp;nieczytelnymi, wytartymi już inskrypcjami. W krypcie tej na&nbsp;ceglanej posadzce znajdowało się pięć trumien, w&nbsp;kt&oacute;rych pochowani zostali m. in. księża.Ściany oraz&nbsp;sklepinie krypty pokryte jest cienką warstwą tynku oraz&nbsp;zaprawą wapienną. Ze względu na&nbsp;brak czasu nie było możliwe dokładnie rozpoznanie poszczeg&oacute;lnych trumien i&nbsp;ich wyposażenia, czyli uzyskania istotnych informacji na&nbsp;temat historii tego miejsca. Jak wynika ze źr&oacute;deł pisanych, w&nbsp;XVIII i&nbsp;XIX wieku krypta, kt&oacute;rej powierzchnia sięga około 8 m&sup2; stała się miejscem poch&oacute;wku księży związanych z&nbsp;tą świątynią. Pochowani byli w&nbsp;niej bowiem proboszczowie oraz&nbsp;kanonicy kościoła, m.in. ks. J&oacute;zef Brodnicki (1712-1736), ks. Jan Poradowski (1789-1799), ks. Kazimierz Tecław (1789-1799) oraz&nbsp;ks. Jak&oacute;b Szwanke (1791-1816)1. O obecności księży w&nbsp;trumnach świadczą pozostałości drewnianych kielich&oacute;w, kt&oacute;rymi zostali obdarowani oraz&nbsp;fragmenty ornatu oraz&nbsp;stuł. Wielkość oraz&nbsp;kształt w&nbsp;formie trapezu zachowanych trumien wskazują na&nbsp;poch&oacute;wki z&nbsp;XVIII i&nbsp;XIX wieku. Trumny nosiły r&oacute;wnież ślady malowania zewnętrznych powierzchni desek. Zdobione były ponadto motywami dekoracyjnymi w&nbsp;postaci krzyży umieszczanych na&nbsp;g&oacute;rnej desce wieka z&nbsp;ramionami zakończonymi tr&oacute;jliście przechodzącymi na&nbsp;boczne ścianki trumny oraz&nbsp;monogramem maryjnym. Znalezione na&nbsp;bokach trumien nity świadczą o&nbsp;obijaniu jej tkaninami. Dno trumny wyścielano trocinami.&nbsp;</p>  <p>Po lewej stronie ołtarza w&nbsp;prezbiterium znajduje się ukryte wejście do kolejnej krypty, do kt&oacute;rej prowadzą metalowe drzwi o&nbsp;trzech zamkach z&nbsp;datą 1850 przysłonięte obecnie drewnianą boazerią. Z biegiem czasu krypta ta stała się skarbczykiem. Niegdyś kości&oacute;ł był wyposażony w&nbsp;sprzęty liturgiczne wykonane ze srebra, złota oraz&nbsp;cennych kamieni, ornaty czy&nbsp;przedmioty niezbędne w&nbsp;posłudze kościelnej, kt&oacute;re przechowywano właśnie w&nbsp;tym miejscu. Obecnie w&nbsp;skarbczyku nie zarejestrowano żadnych przedmiot&oacute;w świadczących o&nbsp;pierwotnej funkcji tego miejsca.&nbsp;</p>  <p>Od XVI wieku dzieje czarnkowskiej świątyni były silnie związane z&nbsp;losami rod&oacute;w Czarnkowskich i&nbsp;Swinarskich. To oni byli jej fundatorami, podejmowali decyzje w&nbsp;sprawie jej remont&oacute;w i&nbsp;ważnych inwestycji. Świątynia ta jednak&nbsp;służyła im także jako miejsce poch&oacute;wku. Miejscem poch&oacute;wku stała się r&oacute;wnież dla księży proboszcz&oacute;w służących w&nbsp;czarnkowskiej parafii. Wsp&oacute;lne oględziny krypt utwierdziły wszystkich w&nbsp;przekonaniu, że&nbsp;kości&oacute;ł pw. Św. Marii Magdaleny wymaga dalszej dogłębnej analizy a&nbsp;w przyszłości szczeg&oacute;łowego rozpoznania pod względem historycznym i&nbsp;archeologicznym.&nbsp;</p>  <p>&nbsp;</p>  <p>&nbsp;</p>  <p>&nbsp;</p>  <p>&nbsp;</p>  <p>&nbsp;</p>  <p>&nbsp;</p>  <p>&nbsp;</p>  <p>1 Daty w&nbsp;nawiasach uwzględniają lata posługi księży w&nbsp;kościele pw. Św. Marii Magdaleny w&nbsp;Czarnkowie.</p>]]></description>
      <pubDate>Wed, 10 Jul 2024 13:03:59 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/tajemnice-czarnkowskiego-kosciola-relacja-z-ogledzin-krypt.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/tajemnice-czarnkowskiego-kosciola-relacja-z-ogledzin-krypt.html</guid>
      <tcid>206</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-206.jpg" length="204405" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-206.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/204-wspomnien-czar-nkow.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-204.jpg</url>
      <title>Wspomnie&#x144; Czar-nk&#xF3;w</title>
    </image>
    <item>
      <title>Wspomnie&#x144; Czar-nk&#xF3;w</title>
      <description><![CDATA[<p>W piątek, 28.06. 2024 r. w&nbsp;Muzeum Ziemi Czarnkowskiej odbyło się otwarcie wystawy &bdquo;WSPOMNIEŃ CZAR- nk&oacute;w&rdquo;. Starsi uczestnicy wernisażu mieli okazję odbyć sentymentalną podr&oacute;ż w&nbsp;czasy dzieciństwa, młodsi dowiedzieć się o&nbsp;co chodzi z&nbsp;tymi &bdquo;starymi, dobrymi czasami&rdquo;.</p>  <p>&nbsp;</p>  <p>&nbsp;</p>  <p>PRL jaki był, taki był. Wielu jeszcze go dobrze pamięta. Bywało biednie, szaro, siermiężnie- czasem nawet groźnie. Czasem jednak&nbsp;bywało też całkiem znośnie, ba, nawet fajnie. W końcu dla tych, co pamiętają, był to czas młodości. Czas dobranocek, zabaw z&nbsp;r&oacute;wieśnikami do p&oacute;źna przy trzepaku, czas pierwszych imprez&hellip; i&nbsp;miłości. Pierwsza praca, pierwszy samoch&oacute;d, pierwsze dziecko&hellip;</p>  <p>O tym obliczu PRL m&oacute;wi wystawa &bdquo;WSPOMNIEŃ CZAR-nk&oacute;w&rdquo; w&nbsp;Muzeum Ziemi Czarnkowskiej. Pr&oacute;żno na&nbsp;niej szukać &bdquo;Solidarności&rdquo; i&nbsp;ZOMO, martyrologii i&nbsp;plan&oacute;w sześcioletnich. Są zwykłe czarnkowskie sprawy: kawiarnia &bdquo;Elka&rdquo;, pralka &bdquo;Światowid&rdquo;, Meblomor i&nbsp;mn&oacute;stwo dobrej energii.</p>  <p>Wystawa składa się z&nbsp;dw&oacute;ch części. Na pierwszej sali odwiedzający przenosi się w&nbsp;czasie do mieszkania rodem z&nbsp;PRL. Przedstawione obiekty pochodzą ze zbior&oacute;w Muzeum Ziemi Czarnkowskiej oraz&nbsp;od mieszkańc&oacute;w Czarnkowa i&nbsp;okolic. Wśr&oacute;d nich dostrzec można meble z&nbsp;1958 roku, popularne fotele typu &bdquo;Lisek&rdquo;, a&nbsp;także telewizor z&nbsp;1963 roku, gramofon &bdquo;Bambino&rdquo;, diaskop &bdquo;Ania&rdquo; czy&nbsp;nylonowe rajstopy z&nbsp;lat 70-tych XX wieku.</p>  <p>Druga część wystawy prezentuje nie pokazywane wcześniej zdjęcia dokumentujące r&oacute;żne momenty z&nbsp;życia peerelowskiego Czarnkowa. Opr&oacute;cz widok&oacute;w miasta nie brak tu zwyczajnych scenek z&nbsp;życia. Są zatem&nbsp;oficjele na&nbsp;trybunie z&nbsp;okazji pierwszego maja. Zdjęcia z&nbsp;koncert&oacute;w w&nbsp;czarnkowskim amfiteatrze. Kultowa kawiarnia &bdquo;Elka&rdquo;, a&nbsp;nawet przerażająca czarna wołga sfotografowana gdzieś na&nbsp;ulicach Czarnkowa!</p>  <p>Charakter wystawy, zrealizowanej z&nbsp;lekkim przymrużeniem oka znalazł r&oacute;wnież swoje odbicie w&nbsp;wernisażu. Pracownicy muzeum, kt&oacute;rzy już na&nbsp;etapie zbierania obiekt&oacute;w spotkali się z&nbsp;żywą i&nbsp;entuzjastyczną reakcją zaproponowali nową formę otwarcia. W materiałach promocyjnych znalazło się zaproszenie do wsp&oacute;lnej zabawy i&nbsp;przebrania się w&nbsp;stroje w&nbsp;klimacie rodem z&nbsp;epoki. Nie zabrakło odważnych, kt&oacute;rzy odkurzyli schowane jeszcze gdzieś kreacje lub&nbsp;popuścili wodze fantazji stylizując wsp&oacute;łczesne ubrania. Oczywiście, poczęstunek r&oacute;wnież musiał być odpowiedni- kawa i&nbsp;herbata serwowane w&nbsp;szklankach w&nbsp;koszyczkach, oranżada, koreczki serowe z&nbsp;og&oacute;rkiem i&nbsp;kiełbasą, chlebek ze smalczykiem oraz&nbsp;paluszki i&nbsp;krakersy. Wszystko, by wczuć się w&nbsp;klimat.</p>  <p>Pomimo chaotycznej pogody tego dnia frekwencja dopisała. Nie zabrakło dzieci, kt&oacute;re przyszły z&nbsp;rodzicami lub&nbsp;dziadkami i&nbsp;z cierpliwością znosiły wykłady jak działała pralka &bdquo;Światowid&rdquo;. Szczeg&oacute;lną atrakcją była możliwość przejażdżki zabytkowym Fiatem 125p, kt&oacute;rą zapewnił właściciel pojazdu Michał Bartkowiak. Przybyli także członkowie stowarzyszenia PCT Fiat 126p i&nbsp;klasyki PRL oczywiście na&nbsp;niezapomnianych maluchach.</p>  <p>Wystawa &bdquo;WSPOMNIEŃ CZAR- nk&oacute;w&rdquo; nie mogłaby dojść do skutku gdyby nie pomoc wielu przyjaci&oacute;ł Muzeum, kt&oacute;rzy podzielili się swoimi pamiątkami. Szczeg&oacute;lne podziękowania należą się Piotrowi Szlandze, Alinie i&nbsp;Jarosławowi Idasiom, Wiesławie Karlińskiej oraz&nbsp;Annie Szafran. Dziękujemy także wielu innym, kt&oacute;rzy pomogli stworzyć &bdquo;WSPOMNIEŃ CZAR-nk&oacute;w&rdquo;.</p>  <p>Wystawę można zobaczyć w&nbsp;Muzeum Ziemi Czarnkowskiej do 31 lipca 2024 r., od wtorku do piątku w&nbsp;godzinach 10.00-16.00 oraz&nbsp;w soboty między 11.00 a&nbsp;16.00. Zapraszamy!</p>  <p>Fotorelacja na&nbsp;<a href="https://www.facebook.com/share/p/4SaZZBGhWEnkvavA/">https://www.facebook.com/share/p/4SaZZBGhWEnkvavA/</a></p>  <p>&nbsp;</p>  <p>&nbsp;</p>]]></description>
      <pubDate>Mon, 01 Jul 2024 09:04:03 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/204-wspomnien-czar-nkow.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/204-wspomnien-czar-nkow.html</guid>
      <tcid>204</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-204.jpg" length="184941" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-204.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/203-wspomnien-czar-nkow.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-203.jpg</url>
      <title>Wspomnie&#x144; Czar-nk&#xF3;w</title>
    </image>
    <item>
      <title>Wspomnie&#x144; Czar-nk&#xF3;w</title>
      <description><![CDATA[<p><img title="plakat" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/WSPOMNIE%C5%83_CZAR_(2).jpg" alt="plakat"></p>]]></description>
      <pubDate>Mon, 24 Jun 2024 08:57:34 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/203-wspomnien-czar-nkow.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/203-wspomnien-czar-nkow.html</guid>
      <tcid>203</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-203.jpg" length="253167" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-203.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/201-swietojanska-noc-kupaly-2024.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-201.jpg</url>
      <title>&#x15A;wi&#x119;toja&#x144;ska Noc Kupa&#x142;y 2024</title>
    </image>
    <item>
      <title>&#x15A;wi&#x119;toja&#x144;ska Noc Kupa&#x142;y 2024</title>
      <description><![CDATA[<p>W sobotni wiecz&oacute;r, 15 czerwca, już po raz czwarty w&nbsp;czarnkowskich Łazienkach nad Notecią zapłonęły sob&oacute;tkowe ognie zapraszając do wsp&oacute;lnej zabawy podczas zorganizowanej przez Muzeum Ziemi Czarnkowskiej &bdquo;Świętojańskiej Nocy Kupały&rdquo;.<br>Noc Kupały była jednym z&nbsp;najważniejszych świąt słowiańskich. Obchodzono ją w&nbsp;czasie przesilenia letniego, czyli w&nbsp;najkr&oacute;tszą noc roku. Zgodnie ze słowiańskimi wierzeniami, świat był areną zmagań kosmicznych sił światła i&nbsp;mroku, uosobionych przez bog&oacute;w. Odbiciem tej walki były obserwowane przez ludzi wielkie cykle natury: cykl słoneczny i&nbsp;wegetacyjny.<br>&nbsp;Przypadająca na&nbsp;początku lata Noc Kupały była zatem&nbsp;świętem triumfu słońca nad ciemnością, kt&oacute;ry zapewniał mieszkańcom krainy ludzi okres kosmicznego pokoju. W tym kontekście należy czytać rytuały kupalnocki, kt&oacute;re przedstawili rekonstruktorzy z&nbsp;wałeckiego Bractwa Rycerzy Bezimiennych oraz&nbsp;czarnkowskiej drużyny &bdquo;Jaźwiec&rdquo;.&nbsp;<br>&nbsp;Najważniejszym rytuałem kupalnocki jest rozpalenie ogniska zwanego &bdquo;sob&oacute;tką&rdquo; na&nbsp;brzegu rzeki lub&nbsp;jeziora. Według Słowian ogień jest symbolem słońca, atrybutem Swarożyca. Woda natomiast&nbsp;związana jest z&nbsp;Nawią, podziemnym kr&oacute;lestwem Welesa. Zapewnia ona schronienie demonom- utopcom i&nbsp;rusałkom. Rozpalając ognisko nad wodą uczestnicy rytuału symbolicznie oczyszczali wodę, oddając ją pod opiekę boga słońca. &nbsp;Te pogańskie obrzędy były piętnowane w&nbsp;okresie średniowiecza przez Kości&oacute;ł. Niejako w&nbsp;to miejsce władze propagowały kult Jana Chrzciciela, kt&oacute;rego wspomnienie przypada 24 czerwca. Dawne pogańskie zwyczaje uległy powierzchownej chrystianizacji i&nbsp;połączeniu z&nbsp;osobą Jana Chrzciciela. Nie bez powodu do dziś w&nbsp;wielu polskich domach panuje przesąd, że&nbsp;letniej kąpieli można zażyć dopiero &bdquo;po świętym Janie&rdquo;. Aby podkreślić łączność zwyczaj&oacute;w przedchrześcijańskich i&nbsp;chrześcijańskich związanych z&nbsp;oswojeniem wody organizatorzy zdecydowali się je połączyć i&nbsp;stworzyć &bdquo;Świętojańską Noc Kupały&rdquo;.&nbsp;<br>&nbsp;Wok&oacute;ł ognisk trwała radosna zabawa- &nbsp;ucztowano, tańczono. Podobnie było i&nbsp;w Łazienkach Czarnkowskich. Do dyspozycji uczestnik&oacute;w oddano ogniska, nad kt&oacute;rymi mogli upiec sobie kiełbaski. Mieli r&oacute;wnież możliwość skosztowania tradycyjnego słowiańskiego poczęstunku przygotowanego przez rekonstruktor&oacute;w. Były zatem&nbsp;kule mięsne, podpłomyki a&nbsp;do picia- swojski kwas chlebowy. Oczywiście nie samym jadłem człek żyje. W średniowiecznym obozowisku przygotowana została moc ciekawych aktywności. Uczestnicy mogli poznać tajniki pracy kaletnika (wytw&oacute;rcy drobnych przedmiot&oacute;w sk&oacute;rzanych) i&nbsp;tkaczki. O sztuce polowania &bdquo;z ptakiem&rdquo; opowiedział sokolnik Cezary Kaczmarczyk, kt&oacute;ry przedstawił swoją pupilkę płomyk&oacute;wkę Zuzię. &nbsp;Miłośnicy średniowiecznych militari&oacute;w mieli okazję dowiedzieć się, jak uzbrojony był wojownik i&nbsp;w jaki spos&oacute;b walczył. Wojowie z&nbsp;Wałcza i&nbsp;Czarnkowa z&nbsp;pomocą dzieci zademonstrowali bitewne szyki a&nbsp;następnie stoczyli szereg pojedynk&oacute;w i&nbsp;zwarć grupowych.<br>Śmiałkowie mogli r&oacute;wnież na&nbsp;własnej sk&oacute;rze przekonać się ile ważył rynsztunek tarczownika.<br>&nbsp;Dla dzieci r&oacute;wnież przygotowany został szereg zabaw i&nbsp;aktywności. Najmłodsi mogli spr&oacute;bować swoich sił w&nbsp;przeciąganiu liny i&nbsp;innych średniowiecznych grach. &nbsp;Jak wyglądały i&nbsp;powstawały drewniane zabawki przedstawiał cieśla Robert Kraszczuk zaś dziewczęta z&nbsp;grupy &bdquo;Jaźwiec&rdquo; pomagały ulepić naczynka lub&nbsp;zabawki z&nbsp;gliny.<br>&nbsp;Oczywiście prawdziwa Noc Świętojańska nie mogła obyć się bez puszczania wiank&oacute;w. Dla dawnych Słowian miały one magiczne znaczenie. Wianki uplecione z&nbsp;polnych zi&oacute;ł chroniły przed urokami i&nbsp;zapewniały dobroczynne efekty. Jak poznawać rosnące na&nbsp;łące zioła i&nbsp;do czego można je wykorzystać tłumaczyła zielarka. Chętni mieli r&oacute;wnież możliwość uplecenia samemu wianka z&nbsp;przygotowanych wcześniej roślin. Jeśli dla kogoś było to wyzwaniem, z&nbsp;pomocą spieszyły panie wolontariuszki, kt&oacute;re służyły dobrym słowem i&nbsp;radą&nbsp;<br>&nbsp;Zwieńczeniem zabawy była rekonstrukcja obrzędu kupalnego, kt&oacute;ra odbyła się w&nbsp;cieniu wielkiej figury Światowida. Rytuał przeprowadził żerca Waldemar Czerwiński. &nbsp;Po obrzędzie barwny korow&oacute;d &nbsp;skierował się nad rzekę, by nurtowi powierzyć uplecione wcześniej wianki. Szczeg&oacute;lnie dla panien była to ważna chwila, gdyż&nbsp;jak wiadomo, wianek puszczony na&nbsp;wodę może przepowiedzieć jej los. Jeśli popłynie prosto, jest to dobra wr&oacute;żba, wieszcząca rychłe zamążp&oacute;jście. Wianek, kt&oacute;ry zapłacze się w&nbsp;sitowie zapowiada dłuższe oczekiwanie, zaś taki, kt&oacute;ry zatonie lub&nbsp;spłonie- nieszczęście lub&nbsp;chorobę. Jeśli wianek został wyłowiony przez kawalera, był to uśmiech losu. Niegdyś zakochane pary umawiały się, by przekonać niechętnych rodzic&oacute;w, że&nbsp;los sprzyja ich miłości.<br>&nbsp;Na zakończenie tego wydarzenia wjechała Rowerowa Sekcja Turystyczna pod kierownictwem Pawła Zajdy. Noc Kupały przedstawiana jest czasami w&nbsp;mediach jako nasza rodzima alternatywa dla skomercjalizowanych walentynek, swoiste słowiańskie święto miłości. Z pewnością ciepły czerwcowy wiecz&oacute;r jest bardziej sprzyjającą porą na&nbsp;romantyczne spacery w&nbsp;poszukiwaniu kwiatu paproci niż lutowa słota. Noc Kupały jest jednak&nbsp;znakomitą okazją do wsp&oacute;lnej zabawy na&nbsp;łonie przyrody. Forma zaproponowana przez Muzeum Ziemi Czarnkowskiej cieszy się coraz większą popularnością. W tym roku pomimo niesprzyjającej aury i&nbsp;deszczu do godziny 18:00 odwiedziło nas prawie 900 os&oacute;b. Mamy nadzieję, że&nbsp;także w&nbsp;przyszłym roku nad brzegami Noteci zapłoną sob&oacute;tkowe ognie i&nbsp;nie zabraknie os&oacute;b zainteresowanych słowiańskimi zwyczajami. Oczywiście zorganizowanie takiego przedsięwzięcia wymagało pracy wielu os&oacute;b. Pragniemy podziękować za pomoc paniom z&nbsp;Miejskiej Biblioteki Publicznej w&nbsp;Czarnkowie, Nadleśnictwu Sarbia, harcerzom z&nbsp;I Czarnkowskiej Drużyny Harcerskiej &bdquo;Puszcza&rdquo; im. J. Kilińskiego i&nbsp;wolontariuszom.</p>  <p>Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji na&nbsp;naszym profilu Facebook: https://www.facebook.com/photo/?fbid=866807955489243&amp;set=pcb.866808572155848</p>]]></description>
      <pubDate>Mon, 17 Jun 2024 13:45:37 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/201-swietojanska-noc-kupaly-2024.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/201-swietojanska-noc-kupaly-2024.html</guid>
      <tcid>201</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-201.jpg" length="182738" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-201.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/swietojanska-noc-kupaly-2024.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/200-akt-fotob.jpg</url>
      <title>&#x15A;wi&#x119;toja&#x144;ska Noc Kupa&#x142;y 2024</title>
    </image>
    <item>
      <title>&#x15A;wi&#x119;toja&#x144;ska Noc Kupa&#x142;y 2024</title>
      <description><![CDATA[<p><img role="presentation" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/A2_plakat-noc_kupaly_5_kopia.jpg" alt=""></p>]]></description>
      <pubDate>Fri, 07 Jun 2024 09:05:24 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/swietojanska-noc-kupaly-2024.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/swietojanska-noc-kupaly-2024.html</guid>
      <tcid>200</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/200-akt-fotob.jpg" length="231867" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/200-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/srebrna-modlitwa-xvii-i-xviii-wieczne-wota-z-czarnkowskiej-fary.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/199-akt-fotob.jpg</url>
      <title>&#x201E;Srebrna modlitwa&#x201D;.  XVII- i XVIII-wieczne wota z czarnkowskiej fary.   </title>
    </image>
    <item>
      <title>&#x201E;Srebrna modlitwa&#x201D;.  XVII- i XVIII-wieczne wota z czarnkowskiej fary.   </title>
      <description><![CDATA[<p><strong><img src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/Fot-_3.jpg" alt="Fot-_3"> Słowo wotum pochodzi od łacińskiego czasownika voveo, vovero, co oznacza ślubować, obiecywać, ofiarować. Gest wotywny znany był już w&nbsp;starożytności, występował zar&oacute;wno u Grek&oacute;w, jak i&nbsp;u Rzymian.&nbsp;</strong></p>  <p>W kościele pw. Św. Marii Magdaleny w&nbsp;Czarnkowie w&nbsp;nawie bocznej p&oacute;łnocnej znajduje się p&oacute;źnobarokowy ołtarz Matki Boskiej R&oacute;żańcowej z&nbsp;XVIII wieku, w&nbsp;kt&oacute;rym umieszczono obraz z&nbsp;około 1616 roku przedstawiający Matkę Boską z&nbsp;Dzieciątkiem-prawdopodobnie dar dla Adama Sędziwoja Czarnkowskiego, kolatora tej świątyni i&nbsp;&oacute;wczesnego właściciela miasta. Obraz ten nosi wyraźne cechy rzymskiego wizerunku Salus Populi Romani (Wybawienie Ludu Rzymskiego) z&nbsp;Bazyliki Santa Maria Maggiore (Matki Boskiej Większej) w&nbsp;Rzymie, zwanej także Bazyliką Matki Boskiej Śnieżnej. Przedstawia Madonnę ubraną w&nbsp;niebieski płaszcz i&nbsp;ciemnoczerwoną suknię trzymającą Dzieciątko Jezus. Na jej prawym ramieniu widać sześcioramienną gwiazdę, charakterystyczną dla tego typu ikonograficznego.</p>  <p>W epoce sarmatyzmu w&nbsp;miejscach otaczanych szczeg&oacute;lnym kultem, panował zwyczaj składania daru wotywnego przez wiernych w&nbsp;podziękowaniu za otrzymane łaski lub&nbsp;w celu wyproszenia za wstawiennictwem Matki Boskiej konkretnych pr&oacute;śb. Wota zawieszane były gł&oacute;wnie na&nbsp;ołtarzach przy obrazach z&nbsp;przedstawieniem Matki Boskiej, Chrystusa, świętych, bezpośrednio przy relikwiach świętych czy&nbsp;też przy krucyfiksie. W czarnkowskim kościele do dziś zachowały się wota ofiarowane przez parafian, będące świadectwem kultu Matki Bożej. Opr&oacute;cz wot&oacute;w składanych przy obrazie Matki Boskiej z&nbsp;Dzieciątkiem umieszczano je r&oacute;wnież na&nbsp;rzeźbach, czego przykładem jest rzeźba Chrystusa Zmartwychwstałego z&nbsp;XVII wieku, na&nbsp;kt&oacute;rej jeszcze w&nbsp;XIX wieku zawieszone było złote serce, trzy małe krzyżyki oraz&nbsp;korale.&nbsp;</p>  <p>Zwyczaj ten przejęty został także przez chrześcijan. Jako wota składano i&nbsp;składa się do dziś r&oacute;żnorodne przedmioty: pęki korali, pierścionki, ryngrafy, odznaczenia, szable, zegarki. Plakiety wotywne pojawiły się w&nbsp;XVI wieku, a&nbsp;najwięcej z&nbsp;nich zachowało się z&nbsp;XVIII wieku. Przeważnie mają formę prostokątną z&nbsp;grawerowanymi lub&nbsp;repusowanymi (reliefowymi) przedstawieniami. Wykonywano je ze srebra, ale&nbsp;r&oacute;wnie często ze srebrzonej blachy miedzianej, a&nbsp;ich tw&oacute;rcami byli zar&oacute;wno najwybitniejsi artyści, jak i&nbsp;zwykli rzemieślnicy, kowale czy&nbsp;odpustowi tw&oacute;rcy. Wyroby zwykłych rzemieślnik&oacute;w charakteryzują się często prostym wykonaniem, a&nbsp;wizerunki ludzi i&nbsp;zwierząt są bardzo schematyczne. Wśr&oacute;d zachowanych plakietek wotywnych na&nbsp;terenie ziem polskich najczęściej występują w&nbsp;kształcie prostokąta, serca i&nbsp;części ciała. Plakietki w&nbsp;kształcie części ciała wyrażały prośbę bądź&nbsp;dziękczynienie za ocalenie zdrowia i&nbsp;życia. Wotami proszono o&nbsp;pomyślność dla os&oacute;b, na&nbsp;przykład niemowląt (w&oacute;wczas na&nbsp;plakietach pojawiał się wizerunek dziecka w&nbsp;powijakach), ale&nbsp;też dla zwierząt (plakiety w&nbsp;kształcie krowy, konia czy&nbsp;owcy). Wśr&oacute;d plakiet wotywnych są także wyobrażenia Matki Boskiej, Chrystusa, wyobrażenia świętych, wotant&oacute;w adorujących świętą postać, czy&nbsp;też panoramy miasta. Wizerunkom na&nbsp;plakietach mogą towarzyszyć r&oacute;wnież daty, inskrypcje, herby, monogramy lub&nbsp;bardziej rozbudowane teksty. Wotanci przedstawiani na&nbsp;plakietkach najczęściej ukazywani są w&nbsp;postawie klęczącej, symbolizującej pokorę, uniżenie oraz&nbsp;akt oddania się Bogu w&nbsp;opiekę.</p>  <p>Plakiety wotywne w&nbsp;Czarnkowie posiadają znaczną wartość historyczną. Są nie tylko świadectwem dawnej pobożności, ale&nbsp;stanowią ciekawe elementy rzemiosła artystycznego. Wśr&oacute;d zachowanego zbioru najczęściej powtarzają się plakiety w&nbsp;kształcie prostokąta, kwadratu, serca oraz&nbsp;części ciała. Motywem przewodnim jest gł&oacute;wnie postać Matki Boskiej oraz&nbsp;monogram Chrystusa IHS. Do najstarszych zachowanych plakiet należy zapewne plakieta w&nbsp;kształcie serca z&nbsp;wizerunkiem Matki Boskiej na&nbsp;obłoku z&nbsp;1674 roku, następnie w&nbsp;kształcie kwiata z&nbsp;1690 roku oraz&nbsp;Chrystusa Zmartwychwstałego z&nbsp;1703 roku. Od jakiegoś czasu przyjęło się m&oacute;wić, że&nbsp;te maleńkie przedmioty to nic innego jak modlitwa &bdquo;zaklęta w&nbsp;srebrze&rdquo;. Niosą bowiem ze sobą osobistą historię, ukryte treści, kt&oacute;re mogą wzbudzać zar&oacute;wno lęki, ale&nbsp;r&oacute;wnież dawać ludziom nadzieję. Często nie są znane intencje ofiarodawc&oacute;w, ale&nbsp;być może nie każdy chciał się nimi podzielić. Podczas analizowania tych przedmiot&oacute;w zauważyć można, że&nbsp;w kościołach katolickich w&nbsp;większości przypadk&oacute;w związane były gł&oacute;wnie z&nbsp;ludzkim zdrowiem, kt&oacute;re było i&nbsp;jest najcenniejszą wartością. Pojawiały się r&oacute;wnież dary składane podczas licznych niepokoj&oacute;w, wojen, klęsk żywiołowych, kt&oacute;re dotykały miasta i&nbsp;bezpośrednio ich mieszkańc&oacute;w. Wota w&nbsp;czarnkowskim kościele nigdy nie pojawiły się w&nbsp;szerszym obiegu naukowym. Wzmianki o&nbsp;nich widzimy w&nbsp;aktach z&nbsp;wizytacji kościoła, w&nbsp;pierwszej monografii o&nbsp;kościele autorstwa księdza Ignacego Gronkowskiego z&nbsp;1886 roku, czy&nbsp;też w&nbsp;wydanym w&nbsp;2022 roku przewodniku o&nbsp;kościele. Być może w&nbsp;najbliższej przyszłości wzbudzą szersze zainteresowanie i&nbsp;zostaną szczeg&oacute;łowo opracowane.&nbsp;</p>  <p>&nbsp;</p>]]></description>
      <pubDate>Fri, 07 Jun 2024 08:54:50 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/srebrna-modlitwa-xvii-i-xviii-wieczne-wota-z-czarnkowskiej-fary.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/srebrna-modlitwa-xvii-i-xviii-wieczne-wota-z-czarnkowskiej-fary.html</guid>
      <tcid>199</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/199-akt-fotob.jpg" length="284702" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/199-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/35-rocznica-czesciowo-wolnych-wyborow-4-czerwca-1989-r.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-198.jpg</url>
      <title>35. rocznica cz&#x119;&#x15B;ciowo wolnych wybor&#xF3;w- 4 czerwca 1989 r.</title>
    </image>
    <item>
      <title>35. rocznica cz&#x119;&#x15B;ciowo wolnych wybor&#xF3;w- 4 czerwca 1989 r.</title>
      <description><![CDATA[<p>5 kwietnia 1989 roku władze PRL, w&nbsp;wyniku negocjacji przy tzw. &bdquo;okrągłym stole&rdquo;, uroczyście zawarły porozumienie z&nbsp;przedstawicielami części prodemokratycznej opozycji. Jednym z&nbsp;najważniejszych postanowień tego &bdquo;kontraktu stulecia&rdquo; było zorganizowanie wybor&oacute;w, do kt&oacute;rych po raz pierwszy miała zostać dopuszczona opozycja.</p>  <p><br>W 1989 roku kierownictwo PZPR znajdowało się w&nbsp;trudnej sytuacji. Gospodarka znajdowała się w&nbsp;opłakanym stanie. Szalała wysoka inflacja, czarny rynek kwitł. W społeczeństwie wzbierał gniew. Wiosną i&nbsp;latem 1988 roku przez kraj przetoczyła się fala strajk&oacute;w, wywołana podwyżką cen jedzenia. Co gorsza, strajki, kt&oacute;re wybuchły z&nbsp;przyczyn ekonomicznych, szybko zaczęły nabierać politycznego charakteru. Protestujący domagali legalizacji niezależnych związk&oacute;w zawodowych- podobnie jak w&nbsp;1980 roku. W 1988 roku &bdquo;Solidarność&rdquo; nie miała możliwości legalnego działania. Stan wojenny, wprowadzony w&nbsp;grudniu 1981 roku, poważnie osłabił opozycję demokratyczną. Jej najbardziej charyzmatyczni liderzy zostali zatrzymani, ci, kt&oacute;rzy uciekli, musieli się ukrywać. W dodatku opozycja była podzielona- rozrywały ją osobiste animozje, ciągłe oskarżenia o&nbsp;agenturalność a&nbsp;także &nbsp;rojenia radykał&oacute;w o&nbsp;zbrojnym powstaniu. W kierownictwie PZPR ścierały się dwie koncepcje uspokojenia sytuacji. Generał Kiszczak, minister spraw wewnętrznych, dążył do rozwiązania siłowego, natomiast&nbsp;grupa skupiona wok&oacute;ł Stanisława Cioska dążyła do porozumienia z&nbsp;opozycją i&nbsp;zreformowania systemu. Wobec skali strajk&oacute;w i&nbsp;braku wsparcia z&nbsp;ZSRR przeważyła koncepcja pokojowa.<br>&nbsp;Dzięki pośrednictwu Kościoła władza komunistyczna zasiadła do Okrągłego Stołu z&nbsp;umiarkowanym odłamem opozycji, skupionym wok&oacute;ł Lecha Wałęsy. Negocjacje, trwające od 6 lutego do 5 kwietnia 1989 roku zakończyły się zawarciem kompromisu. Zgodnie z&nbsp;nim powołany miał zostać urząd Prezydenta PRL a&nbsp;także senat. Do nowego parlamentu miały zostać przeprowadzone wybory, częściowo wolne. Strona rządowa zapewniła sobie w&nbsp;czasie negocjacji większość w&nbsp;sejmie- 65%, czyli 299 miejsc. O pozostałe 161 miejsc mieli ubiegać się kandydaci &bdquo;bezpartyjni&rdquo;. Senat miał zostać wyłoniony w&nbsp;swobodnych wyborach. Wyboru prezydenta miało dokonać natomiast&nbsp;Zgromadzenie Narodowe, czyli sejm i&nbsp;senat na&nbsp;wsp&oacute;lnym posiedzeniu. Uzgodniono także szczeg&oacute;ły ordynacji wyborczej, kt&oacute;ra okazała się być skomplikowana. &nbsp;Kandydaci do sejmu ubiegali się o&nbsp;miejsca z&nbsp;okręg&oacute;w wyborczych, kt&oacute;rych przypadało 2 do 5 na&nbsp;wojew&oacute;dztwo. Wyborca dokonywał wyboru na&nbsp;każdy mandat z&nbsp;okręgu na&nbsp;osobnej liście. Zgodnie z&nbsp;umową, jeden mandat był zarezerwowany dla kandydat&oacute;w bezpartyjnych. Aby oddać głos ważny należało skreślić nazwiska wszystkich kandydat&oacute;w, opr&oacute;cz tego, na&nbsp;kt&oacute;rego się głosowało. Mandat obejmował kandydat, kt&oacute;ry otrzymał ponad 50% głos&oacute;w z&nbsp;okręgu, a&nbsp;jeśli żaden nie osiągnął tego progu- dw&oacute;ch z&nbsp;najwyższym poparciem przechodziło do drugiej tury. Opr&oacute;cz tego obowiązywała także lista krajowa, z&nbsp;kt&oacute;rej obsadzonych miało być 35 miejsc w&nbsp;sejmie. Na liście krajowej zebrani byli najważniejsi dygnitarze komunistyczni i&nbsp;liderzy partii satelickich. Władze komunistyczne był tak pewne siebie, że&nbsp;nie zawarły w&nbsp;ordynacji żadnego bezpiecznika na&nbsp;wypadek, gdyby kandydaci z&nbsp;listy krajowej nie dostali się do sejmu, co miało się na&nbsp;nich zemścić.<br>&nbsp;Wybory do senatu były w&nbsp;pełni wolne. Senator&oacute;w wybierano po dw&oacute;ch w&nbsp;każdym wojew&oacute;dztwie. Jedynie w&nbsp;wojew&oacute;dztwach warszawskim i&nbsp;katowickim były trzy mandaty do obsadzenia. Podobnie jak w&nbsp;przypadku kart do głosowania na&nbsp;posł&oacute;w, głosując na&nbsp;określoną osobę należało skreślić jej kontrkandydat&oacute;w.<br>&nbsp;Już 7 kwietnia 1989 roku Sejm PRL dokonał odpowiedniej nowelizacji Konstytucji PRL, powołując senat i&nbsp;urząd Prezydenta. 13 kwietnia Rada Państwa podjęła uchwałę o&nbsp;przeprowadzeniu wybor&oacute;w 4 czerwca z&nbsp;drugą turą 18 czerwca. Już kilka dni p&oacute;źniej- 17 kwietnia- sąd zarejestrował NSZZ &bdquo;Solidarność&rdquo; a&nbsp;wkr&oacute;tce potem &bdquo;Solidarność&rdquo; Rolnik&oacute;w Indywidualnych.<br>&nbsp;Pomimo zawarcia kompromisu z&nbsp;częścią opozycji, PZPR nie dostrzegała zagrożenia dla swojej władzy. Kompromis miał posłużyć do wykorzystania &bdquo;Solidarności&rdquo;, podzielenia się z&nbsp;nią odpowiedzialnością za niepopularne reformy. Kierownictwo PZPR było całkowicie odrealnione, nie zdawało sobie sprawy z&nbsp;nastroj&oacute;w społecznych i&nbsp;własnej niepopularności. Realną obawą poruszaną na&nbsp;zebraniach Komitetu Centralnego była reakcja zachodu na&nbsp;wypadek gdyby żaden z&nbsp;przedstawicieli opozycji nie dostał się do sejmu. Obawa ta nie przeszkadzała jednak&nbsp;PZPR rzucać kł&oacute;d pod nogi prowadzącemu kampanię Komitetowi Obywatelskiemu &bdquo;Solidarność&rdquo;. Już sama data wybor&oacute;w oznaczała mało czasu na&nbsp;zorganizowanie kampanii, zwłaszcza dla &bdquo;Solidarności&rdquo;, nie dysponującej dużymi środkami. O miejsca dla bezpartyjnych ubiegali się r&oacute;wnież ludzie związani z&nbsp;władzą, tylko w&nbsp;teorii niezależni, jak np. Jerzy Urban. Na szczeblu lokalnym zdarzały się kłopoty z&nbsp;rejestracją opozycyjnych kandydat&oacute;w. Kandydaci i&nbsp;działacze byli nachodzeni przez milicję i&nbsp;SB. Stale zrywane były plakaty &bdquo;Solidarności&rdquo;. Zdarzały się r&oacute;wnież pobicia. &nbsp;Olbrzymim problemem był dostęp do medi&oacute;w. Choć przyznano opozycji czas antenowy w&nbsp;telewizji, był on ograniczany i&nbsp;pilnie obserwowany przez cenzor&oacute;w- np. jeden z&nbsp;program&oacute;w Jacka Fedorowicza został zdjęty z&nbsp;anteny, za to, że&nbsp;pokazał jak należy skreślić wszystkich kandydat&oacute;w z&nbsp;listy krajowej.<br>&nbsp;Pomimo tych kłopot&oacute;w, kampania wyborcza strony solidarnościowej przebiegała sprawnie.<br>Lokomotywą wyborczą był Lech Wałęsa, kt&oacute;ry choć sam nie startował, cieszył się dużą popularnością. Kandydaci &bdquo;Solidarności&rdquo; nazywani byli &bdquo;drużyną Wałęsy&rdquo;- większość z&nbsp;nich została sfotografowana z&nbsp;przyszłym prezydentem. Opozycyjni kandydaci organizowali wiele spotkań i&nbsp;mityng&oacute;w, na&nbsp;kt&oacute;rych szeroko kolportowane były ulotki, tzw. ściągi wyborcze, na&nbsp;kt&oacute;rych zaznaczone było jak należy głosować. Popularne były zwięzłe, wpadające w&nbsp;ucho hasła, np.: &bdquo;My nie chcemy uszatego, wybieramy Łapickiego&rdquo;. 8 maja 1989 roku ukazał się pierwszy numer &bdquo;Gazety Wyborczej&rdquo;, kt&oacute;rej redaktorem naczelnym został Adam Michnik. Była to pierwsza, wielkonakładowa gazeta opozycyjna, prezentująca sylwetki członk&oacute;w &bdquo;drużyny Wałęsy&rdquo; i&nbsp;prezentująca punkt widzenia opozycji. W kampanię włączył się także Kości&oacute;ł Katolicki, udostępniając swoje wnętrza i&nbsp;wspierając kandydat&oacute;w.<br>&nbsp;W połowie maja do niekt&oacute;rych aparatczyk&oacute;w zaczęło docierać, że&nbsp;sprawy nie idą w&nbsp;dobrym kierunku. W prowadzonym przez siebie dzienniku premier Mieczysław Rakowski zapisał: &bdquo;16 maja &ndash; Jeśli 10 mln ludzi posłucha wezwań opozycji, to wszyscy przepadniemy. 18 maja &ndash; Partia jest nadal w&nbsp;defensywie. Nie ulega już dziś wątpliwości, że&nbsp;nie jest przygotowana do walki. Złożyło się na&nbsp;to wiele przyczyn. 45 lat sprawowania władzy bez opozycji rozleniwiło PZPR. Inna przyczyną jest brak wiary w&nbsp;jej przyszłość, a&nbsp;gruncie rzeczy w&nbsp;socjalizm&rdquo;. Nie zburzyło to jednak&nbsp;istniejącego w&nbsp;aparacie PZPR triumfalizmu i&nbsp;samozadowolenia.<br>&nbsp;Pierwsza tura wybor&oacute;w odbyła się 4 czerwca 1989 roku i&nbsp;przyniosła PZPR katastrofę wręcz biblijnych rozmiar&oacute;w. Przy frekwencji wynoszącej 62% z&nbsp;listy krajowej do sejmu dostało się tylko dw&oacute;ch kandydat&oacute;w- profesorowie Mikołaj Kozakiewicz i&nbsp;Adam Zieliński. Przepadły takie nazwiska jak: Stanisław Ciosek, Stanisław Kania, Czesław Kiszczak, Mieczysław Rakowski. Z 261 jeden mandat&oacute;w przyznanych stronie rządowej w&nbsp;ramach ugody okrągłostołowej udało się obsadzić&hellip; trzy mandaty. Żaden inny kandydat nie przekroczył wymaganych 50%. W wyborach do senatu przepadli wszyscy kandydaci związani z&nbsp;PZPR. Tymczasem kandydaci wspierani przez &bdquo;Solidarność&rdquo; zajęli 160 ze 161 mandat&oacute;w przeznaczonych dla kandydat&oacute;w bezpartyjnych oraz&nbsp;92 foteli senatorskich. Wybory 4 czerwca okazały się być wielkim wotum nieufności dla PZPR. Na domiar złego okazało się, że&nbsp;&bdquo;Solidarność&rdquo; cieszyła się nadspodziewanie wysokim poparciem w&nbsp;obwodach zamkniętych dla wojska. &nbsp; &nbsp;<br>&nbsp;Szok związany z&nbsp;wynikami wybor&oacute;w był r&oacute;wnie wielki dla &bdquo;Solidarności&rdquo;. Jej liderzy nie doceniali zniechęcenia władzą socjalistyczną oraz&nbsp;własnej popularności. Obawiając się, że&nbsp;zdeterminowany reżim sięgnie po rozwiązania siłowe by ocalić swoją pozycję, &bdquo;Solidarność&rdquo; zgodziła się na&nbsp;zmianę ordynacji wyborczej, pozwalającą rozdysponować mandaty listy krajowej pomiędzy okręgi. Wskazywano przy tym na&nbsp;przykład płynący z&nbsp;Chin, gdzie w&nbsp;nocy z&nbsp;3 na&nbsp;4 czerwca władze komunistyczne dokonały masakry protestujących na&nbsp;placu Tianmen.&nbsp;<br>&nbsp;Druga tura odbyła się 18 czerwca 1989 roku. Nie wzbudziła ona tak wielkiego zainteresowania jak pierwsza Wzięło w&nbsp;niej udział zaledwie 25% uprawnionych do głosowania. &bdquo;Solidarność&rdquo; zdobyła jeden brakujący jej mandat posła i&nbsp;siedem senatorskich- jedynym niesolidarnościowym senatorem został niezależny Henryk Stokłosa z&nbsp;wojew&oacute;dztwa pilskiego. Żaden z&nbsp;kandydat&oacute;w z&nbsp;listy krajowej, upokorzonych w&nbsp;pierwszej turze nie zdecydował się startować ponownie. PZPR i&nbsp;jej koalicjanci obsadzili przyznane im mandaty, ale&nbsp;w szeregach koalicji panowały minorowe nastroje.<br>&nbsp;W wyniku wybor&oacute;w 4 czerwca 1989 roku legła w&nbsp;gruzach koncepcja PZPR na&nbsp;utrzymanie władzy. Stało się jasne, że&nbsp;Jaruzelski i&nbsp;jego ekipa nie cieszą się poparciem społecznym. Liderzy skupieni na&nbsp;liście krajowej nie znaleźli się w&nbsp;sejmie. PZPR musiał r&oacute;wnież zacząć oglądać się na&nbsp;swoje przybud&oacute;wki- Zjednoczone Stronnictwo Ludowe, Stronnictwo Demokratyczne i&nbsp;inne- kt&oacute;re zwątpiły w&nbsp;szczelność monopolu władzy. 3 lipca na&nbsp;łamach &bdquo;Gazety Wyborczej&rdquo; ukazał się artykuł Adama Michnika pod tytułem &bdquo;Wasz prezydent, nasz premier&rdquo;, postulujący zawiązanie się koalicji &bdquo;Solidarności&rdquo; z&nbsp;reformatorską częścią obozu władzy. Ostatecznie Zgromadzenie Narodowe wybrało Wojciecha Jaruzelskiego na&nbsp;prezydenta, jednak&nbsp;pr&oacute;ba utworzenia rządu przez generała Kiszczaka spełzła na&nbsp;niczym. W tej sytuacji 17 sierpnia 1989 roku doszło do zawiązania koalicji pomiędzy KO &bdquo;Solidarność&rdquo;, ZSL i&nbsp;SD, kt&oacute;ra rekomendowała Tadeusza Mazowieckiego na&nbsp;premiera. Kandydatura ta została przyjęta za przyzwoleniem PZPR, kt&oacute;ra objęła w&nbsp;nowym rządzie resorty siłowe. Nowy rząd został zaprzysiężony 12 września 1989 roku- Tadeusz Mazowiecki został pierwszym niekomunistycznym premierem Polski po II wojnie światowej.<br>&nbsp;Wybory kontraktowe okazały się być ważną cezurą w&nbsp;historii Polski. W oczach kierownictwa PZPR były one wybiegiem, kt&oacute;ry miał pom&oacute;c rozładować napiętą sytuację wewnętrzną. Nie doceniło ono własnej niepopularności i&nbsp;to doprowadziło do utraty władzy przez reżim komunistyczny. Wybory 4 czerwca, choć nie były w&nbsp;pełni demokratyczne, zaczęły gwałtowny proces przemian, kt&oacute;ry doprowadził do powstania demokratycznej III RP. Dla polskiego społeczeństwa były one okazją do bezkrwawego rozliczenia się z&nbsp;władzą komunistyczną, swoistym pojedynkiem- co doskonale wyraził słynny plakat z&nbsp;tego okresu autorstwa Tomasza Sarneckiego.<br>&nbsp;</p>]]></description>
      <pubDate>Tue, 04 Jun 2024 11:17:08 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/35-rocznica-czesciowo-wolnych-wyborow-4-czerwca-1989-r.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/35-rocznica-czesciowo-wolnych-wyborow-4-czerwca-1989-r.html</guid>
      <tcid>198</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-198.jpg" length="48036" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-198.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/sto-lat-polskiej-zlotowki-od-reformy-grabskiego-do-wspolczesnosci.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-197.jpg</url>
      <title>Sto lat polskiej z&#x142;ot&#xF3;wki. Od reformy Grabskiego do wsp&#xF3;&#x142;czesno&#x15B;ci</title>
    </image>
    <item>
      <title>Sto lat polskiej z&#x142;ot&#xF3;wki. Od reformy Grabskiego do wsp&#xF3;&#x142;czesno&#x15B;ci</title>
      <description><![CDATA[<p>Sto lat złot&oacute;wki</p>  <p>Złoty polski jest walutą obowiązującą w&nbsp;Polsce już od stu lat. Wprowadzony został w&nbsp;1924 roku w&nbsp;wyniku słynnej reformy walutowej Władysława Grabskiego. W ciągu tego stulecia zaszło wiele zmian- nie tylko w&nbsp;szacie graficznej, ale&nbsp;też w&nbsp;wartości względem złota. Fascynujące dzieje popularnej &bdquo;złot&oacute;wki&rdquo; przedstawia wystawa &bdquo;Sto lat polskiej złot&oacute;wki. Od reformy Grabskiego do wsp&oacute;łczesności&rdquo; w&nbsp;Muzeum Ziemi Czarnkowskiej. Przedstawia ona numizmatyczne zbiory Jacka Kłosa, zapalonego kolekcjonera i&nbsp;znawcy z&nbsp;pięćdziesięcioletnim stażem. Kolekcja obejmuje numizmaty z&nbsp;okresu II RP, PRL i&nbsp;wsp&oacute;łczesne. Wystawę wzbogacają plansze przedstawiające historię złot&oacute;wki w&nbsp;zarysie.<br>&nbsp;Wystawa została uroczyście otwarta w&nbsp;piątek, 26.04.2024 roku. Po powitaniu gości przez nową kierownik Muzeum Ziemi Czarnkowskiej, &nbsp;Karolinę Rążewską- Golik, głos zabrała honorowa patronka wystawy, Posłanka Maria Małgorzata Janyska. Odczytała ona list od wnuczki Władysława Grabskiego, Marszałkini Senatu RP Małgorzaty Kidawy- Błońskiej.<br>&nbsp; Po powitaniu gości kr&oacute;tki rys historyczny przedstawił pracownik Muzeum, Mikołaj Kułakowski. Następnie zebrani na&nbsp;wernisażu goście mieli przyjemność wysłuchania komentarza od właściciela kolekcji a&nbsp;zarazem kuratora wystawy, Jacka Kłosa. Przedstawił on dzieje złot&oacute;wki z&nbsp;punktu widzenia kolekcjonera i&nbsp;opowiedział o&nbsp;najciekawszych eksponatach ze swoich zbior&oacute;w. Wśr&oacute;d zwiedzających było wielu zbieraczy monet, więc&nbsp;nie zabrakło ciekawych pytań i&nbsp;dyskusji.&nbsp;<br>&nbsp;W związku z&nbsp;setną rocznicą wprowadzenia Złotego polskiego, warto wspomnieć, jak ten proces przebiegał. Po odzyskaniu niepodległości jesienią 1918 roku sytuacja gospodarcza młodego państwa polskiego była bardzo trudna. Znaczna część terytorium kraju była zniszczona przez działania wojenne, szalała wysoka inflacja. W pierwszych latach po odzyskaniu niepodległości środkiem płatniczym w&nbsp;Polsce była marka polska, waluta odziedziczona po okupacyjnych władzach niemieckich z&nbsp;czas&oacute;w I wojny światowej. W 1923 roku inflacja sięgnęła niebotycznych 1350%. &nbsp;<br>&nbsp;Władze polskie zdawały sobie sprawę, że&nbsp;bez uzdrowienia finans&oacute;w publicznych wprowadzanie złotego pozbawione jest sensu. Zadania tego podjął się wybitny ekonomista, Władysław Grabski. Stanął on na&nbsp;czele pozaparlamentarnego rządu ekspert&oacute;w, samemu obejmując tekę ministra finans&oacute;w. Aby umożliwić mu dzieło reformy, sejm przyznał Grabskiemu szczeg&oacute;lne uprawnienia, znacznie ograniczając swoją władzę. Pierwszy etap reformy zakładał poprawę sytuacji &nbsp;budżetowej. Wprowadzony specjalny, jednorazowy podatek od majątk&oacute;w powyżej 10000 frank&oacute;w. Ograniczono wydatki na&nbsp;administrację publiczną i&nbsp;państwowe przedsiębiorstwa. Dzięki temu już w&nbsp;lutym 1924 roku budżet osiągnął stan r&oacute;wnowagi, a&nbsp;dzięki giełdowym ingerencjom rządu kurs marki polskiej ustabilizował się. &nbsp;<br>&nbsp;Do drugiego etapu reformy rząd przystąpił niezwłocznie. W styczniu ukazało się rozporządzenie o&nbsp;wprowadzeniu złotego polskiego jako waluty. 28 kwietnia &nbsp;rozpoczął działalność Banki Polski Sp&oacute;łka Akcyjna, kt&oacute;ry odpowiedzialny był za emisję nowego pieniądza. Powołany został jako sp&oacute;łka akcyjna, aby uniemożliwić rządom bezpośredni wpływ na&nbsp;politykę monetarną.<br>&nbsp;Nowa waluta okazała się początkowo sukcesem, jednak&nbsp;niesprzyjające okoliczności (wojna celna z&nbsp;Niemcami, kryzys bankowy) szybko odbiły się na&nbsp;jej wartości. Pr&oacute;bując ratować spadający kurs złotego Władysław Grabski skonfliktował się z&nbsp;większością parlamentarną i&nbsp;władzami Banku Polskiego. Nie widząc możliwości porozumienia, Grabski podał sw&oacute;j rząd do dymisji.<br>&nbsp;<br>&nbsp;Wystawę &bdquo;Sto lat polskiej złot&oacute;wki. Od reformy Grabskiego do wsp&oacute;łczesności&rdquo; zobaczyć można w&nbsp;Muzeum Ziemi Czarnkowskiej do 14 czerwca, od wtorku do piątku w&nbsp;godzinach 10.00-16.00, oraz&nbsp;w sobotę od 11.00 do 16.00. Pozwala ona spojrzeć inaczej na&nbsp;przedmiot, z&nbsp;kt&oacute;rym spotykamy się na&nbsp;co dzień, za kt&oacute;rym wciąż gonimy- złot&oacute;wkę. &nbsp; &nbsp;&nbsp;</p>  <p>Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji na&nbsp;naszym profilu Facebook:&nbsp;</p>  <p>https://www.facebook.com/photo/?fbid=832847312218641&amp;set=pcb.832848745551831</p>]]></description>
      <pubDate>Mon, 29 Apr 2024 11:34:42 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/sto-lat-polskiej-zlotowki-od-reformy-grabskiego-do-wspolczesnosci.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/sto-lat-polskiej-zlotowki-od-reformy-grabskiego-do-wspolczesnosci.html</guid>
      <tcid>197</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-197.jpg" length="119311" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-197.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/laczy-nas-pamiec.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-196.jpg</url>
      <title>&#x141;&#x105;czy nas Pami&#x119;&#x107;</title>
    </image>
    <item>
      <title>&#x141;&#x105;czy nas Pami&#x119;&#x107;</title>
      <description><![CDATA[<p>Łączy nas Pamięć.</p>  <p>W dniu 19 kwietnia 2024 roku obchodziliśmy 81. rocznicę wybuchu powstania w&nbsp;getcie warszawskim. W wigilię Żydowskiego Święta Pesach, święta wolności w&nbsp;1943 roku warszawscy Żydzi podjęli walkę zbrojną z&nbsp;oddziałami niemieckimi. Przystępujący do walki Żydzi wiedzieli, że&nbsp;nie wygrają, ale&nbsp;chcieli umrzeć godnie, pr&oacute;bując chociaż walczyć o&nbsp;wolność. Symbolem powstania są żonkile, kt&oacute;re oznaczają pamięć i&nbsp;szacunek dla tych, kt&oacute;rzy zginęli podczas walki. Związane są one r&oacute;wnież z&nbsp;postacią Marka Edelmana, ostatniego przyw&oacute;dcy Żydowskiej Organizacji Bojowej i&nbsp;powstańca, kt&oacute;ry w&nbsp;każdą rocznicę wybuchu powstania w&nbsp;getcie otrzymywał bukiet żonkili od anonimowej osoby.&nbsp;</p>  <p>Aby upamiętnić tę ważną rocznicę oraz&nbsp;ofiary powstania, w&nbsp;wielu miastach w&nbsp;Polsce organizowane były oficjalne uroczystości. Ważnym elementem rocznicy wybuchu powstania w&nbsp;getcie warszawskim jest akcja społeczno-edukacyjna &bdquo;Żonkile&rdquo; organizowana przez Muzeum Historii Żyd&oacute;w Polskich POLIN, kt&oacute;rej towarzyszy hasło &bdquo;Łączy nas pamięć&rdquo; podkreślające siłę wsp&oacute;lnoty, znaczenie solidarności oraz&nbsp;szacunek do drugiego człowieka. Do obchod&oacute;w tego wydarzenia przyłączyło się r&oacute;wnież Muzeum Ziemi Czarnkowskiej przy wsp&oacute;łpracy Towarzystwa Miłośnik&oacute;w Historii Czarnkowa, Biblioteki Pedagogicznej w&nbsp;Czarnkowie, Szkoły Podstawowej w&nbsp;Jędrzejewie, Czarnkowskiej Drużyny Harcerskiej im. Jana Kilińskiego &bdquo;Puszcza&rdquo; oraz&nbsp;3 Czarnkowskiej Gromady Zuchowej &bdquo;Przyjaciele Bambiego&rdquo;.&nbsp;</p>  <p>Ponieważ myślą przewodnią jest hasło &bdquo;Łączy nas pamięć&rdquo; dlatego&nbsp;musimy postarać się, aby ta pamięć była przekazywana z&nbsp;pokolenia na&nbsp;pokolenie, aby nasi najmłodsi mieszkańcy mieli okazję zapoznać się z&nbsp;historią naszej Małej Ojczyzny. Uczniowie z&nbsp;klas 4-5 Szkoły Podstawowej w&nbsp;Jędrzejewie mogli doświadczyć żywej lekcji historii podczas spaceru po Czarnkowie poprowadzonego przez Mikołaja Kułakowskiego z&nbsp;Muzeum Ziemi Czarnkowskiej. Zapoznali się z&nbsp;historią czarnkowskich Żyd&oacute;w oraz&nbsp;mogli zobaczyć zachowane obiekty, kt&oacute;re niegdyś stanowiły własność ludności żydowskiej Czarnkowa. Następnie po spacerze w&nbsp;siedzibie muzeum młodzież obejrzała nagranie Agnieszki Jankowiak-Maik&ndash;historyczki, edukatorki i&nbsp;autorki bloga &bdquo;Babka od histy&rdquo;, kt&oacute;ra przedstawiła w&nbsp;skr&oacute;cie przebieg powstania w&nbsp;getcie warszawskim. Film edukacyjny na&nbsp;podstawie opowiadania "Było-nie ma-jest" Katarzyny Jackowskiej-Enemuo w&nbsp;reżyserii Łukasza Kamila Kamińskiego oraz&nbsp;Kariny Paciorkowskiej przeni&oacute;sł wszystkich w&nbsp;podr&oacute;ż po miejscach, czasach i&nbsp;osobach, kt&oacute;re były, kt&oacute;rych nie ma, a&nbsp;chcemy o&nbsp;nich pamiętać. Następnie uczniowie oraz&nbsp;harcerze z&nbsp;Czarnkowskiej Drużyny Harcerskiej im. Jana Kilińskiego &bdquo;Puszcza&rdquo; i&nbsp;3 Czarnkowskiej Gromady Zuchowej &bdquo;Przyjaciele Bambiego&rdquo; mieli okazję zapoznać się z&nbsp;elementami gry edukacyjnej &bdquo;Muzeum w&nbsp;pudełku&rdquo; wraz z&nbsp;mini-kolekcją muzealną, kt&oacute;ra daje możliwość atrakcyjnej i&nbsp;aktywnej nauki o&nbsp;elementach kultury i&nbsp;historii polskich Żyd&oacute;w. Tę część edukacyjną poprowadziła Anna Nowak z&nbsp;Biblioteki Pedagogicznej w&nbsp;Czarnkowie. Po zapoznaniu się z&nbsp;replikami eksponat&oacute;w uczniowie oraz&nbsp;harcerze pod czujnym okiem nauczycieli i&nbsp;muzealnik&oacute;w przygotowywali papierowe żonkile, kt&oacute;re p&oacute;źniej rozdawane były na&nbsp;ulicach miasta. Dzieci po zakończeniu lekcji muzealnych otrzymały materiały promocyjne dotyczące Czarnkowa, kt&oacute;re przekazane zostały przez Grzegorza W&oacute;jcika z&nbsp;Działu Promocji Urzędu Miasta Czarnk&oacute;w.&nbsp;</p>  <p>&nbsp;Po południu zaś odbył się spacer pn.: &bdquo;Śladami kultury żydowskiej w&nbsp;Czarnkowie&rdquo; zorganizowany zar&oacute;wno w&nbsp;ramach Akcji Żonkile 2024 jak r&oacute;wnież projektu grantowego pt.: &bdquo;Ocalić od zapomnienia żydowski dom przedpogrzebowy w&nbsp;Czarnkowie&rdquo; dofinansowanego ze środk&oacute;w Stowarzyszenia Żydowskiego Instytutu Historycznego w&nbsp;Polsce. Nad projektem patronat objęli Miasto Czarnk&oacute;w, Gmina Żydowska w&nbsp;Szczecinie, Miejskie Centrum Kultury w&nbsp;Czarnkowie, Muzeum Ziemi Czarnkowskiej oraz&nbsp;Robert Zimny- społeczny opiekun zabytk&oacute;w. Pomimo kapryśnej pogody frekwencja podczas spaceru przeszła najśmielsze oczekiwania organizator&oacute;w. Spacer pod kierunkiem Karoliny Rążewskej-Golik, kierownik Muzeum Ziemi Czarnkowskiej oraz&nbsp;Piotra Szlangi Prezesa Towarzystwa Miłośnik&oacute;w Historii Czarnkowa poprowadzili członkowie TMHCz, kt&oacute;rzy stanęli na&nbsp;wysokości zadania. Spacer rozpoczęto przy dawnej szkole żydowskiej, kt&oacute;rej historię przedstawiła Romka Bartkowiak. Następnie tuż obok szkoły znajdował się kahał- siedziba gminy żydowskiej, kt&oacute;rego dzieje om&oacute;wił Paweł Garska, a&nbsp;funkcję dawnej mykwy przedstawiła Izabela Bobińska. Ulicą Gdańską przespacerowaliśmy się pod dawny zajazd Benjamina Abrahama, kt&oacute;rego historię przytoczył Jacek Kłos. Kolejnym punktem na&nbsp;szlaku był stary cmentarz żydowski. O obrządku pogrzebowym i&nbsp;historii tego miejsca opowiedział Paweł Pasternak. Z cmentarza ulicą Staromiejską udaliśmy się na&nbsp;Plac Karskiego. Historię ulicy Staromiejskiej (dawnej Żydowskiej) oraz&nbsp;nieistniejącej już synagogi przedstawili Piotr Szlanga i&nbsp;Mikołaj Kułakowski. Irena Szudra opowiedziała historię trzech zabytkowych kamienic znajdujących się przy Placu Karskiego, ulicy Sikorskiego i&nbsp;Putza, kt&oacute;re stanowiły własność społeczności żydowskiej. Następnie historię ulicy Geista (nazwa pochodzi od fundacji braci Moryca i&nbsp;Rudolfa Geist&oacute;w, opiekującej się sierotami i&nbsp;najbiedniejszymi mieszkańcami Czarnkowa) om&oacute;wiła Karolina Rążewska-Golik. Ostatnim miejscem spaceru był ratusz, na&nbsp;elewacji kt&oacute;rego znajduje się tablica upamiętniająca rodzinę Annę oraz&nbsp;Ignacego Dymk&oacute;w-Polak&oacute;w ratujących Żyd&oacute;w w&nbsp;czasie II wojny światowej. Historię rodziny Dymk&oacute;w oraz&nbsp;Gerturdy i&nbsp;Piotra Wechselmann&oacute;w opowiedziała Anna Kubiak. Każdy z&nbsp;uczestnik&oacute;w miał możliwość obcowania z&nbsp;autentycznym zabytkiem oraz&nbsp;poznać historię poszczeg&oacute;lnych obiekt&oacute;w dziedzictwa żydowskiego. Na tę okoliczność przygotowano ulotki informacyjne o&nbsp;historii czarnkowskich Żyd&oacute;w oraz&nbsp;mapki z&nbsp;lokalizacją zabytkowych obiekt&oacute;w, wzbogacone pięknymi rysunkami Piotra Szlangi. Wszystkim osobom, kt&oacute;re wspierały nas we wszelkich działaniach podczas tego wydarzenia serdecznie dziękujemy.&nbsp;</p>  <p>Społeczność żydowska do 1939 roku stanowiła istotną część naszego naszego miasta. Wybuch II wojny światowej, a&nbsp;w następstwie polityka III Rzeszy doprowadziły do świadomej likwidacji Żyd&oacute;w z&nbsp;życia miasta. Zatarł się ślad m&oacute;wiący o&nbsp;tym, że&nbsp;kiedyś byli tu Żydzi. Pomimo upływu czasu zachowało się jednak&nbsp;wiele materialnych obiekt&oacute;w związanych z&nbsp;historią ludności żydowskiej. Dlatego też organizowanie historycznych spacer&oacute;w po Czarnkowie jest mostem, kt&oacute;ry łączy przeszłość z&nbsp;wsp&oacute;łczesnością. Daje możliwość do głębszych przemyśleń, refleksji i&nbsp;wymiany wiadomości, dzięki kt&oacute;rym stają się one żywą lekcją historii.&nbsp;</p>  <p>Dokumentacja fotograficzna z&nbsp;wydarzenia dostępna na&nbsp;stronie: <a href="http://www.czarnkow.info/archiwum/rok2024/24-04-19b.php" target="_self">http://www.czarnkow.info/archiwum/rok2024/24-04-19b.php</a></p>  <p>&nbsp;</p>]]></description>
      <pubDate>Fri, 26 Apr 2024 10:43:57 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/laczy-nas-pamiec.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/laczy-nas-pamiec.html</guid>
      <tcid>196</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-196.jpg" length="381207" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-196.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/miedzynarodowy-dzien-ochrony-zabytkow.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-195.jpg</url>
      <title>Zabytki to nasza to&#x17C;samo&#x15B;&#x107;</title>
    </image>
    <item>
      <title>Zabytki to nasza to&#x17C;samo&#x15B;&#x107;</title>
      <description><![CDATA[<p><img src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/IMG-20240418-WA0003.jpg">Zabytki to nasza tożsamość.&nbsp;</p>  <p>&nbsp;Od 1983 roku, 18 kwietnia obchodzony jest jako Międzynarodowy Dzień Ochrony Zabytk&oacute;w. Dzień ten, świętowany w&nbsp;większości kraj&oacute;w świata, został ustanowiony przez Międzynarodową Radę Ochrony Zabytk&oacute;w (ICOMOS), a&nbsp;jego datę zapisano w&nbsp;rejestrach UNESCO. Jego gł&oacute;wnym celem jest kultywowanie tradycji dbałości o&nbsp;otaczające nas zabytki, przybliżenie społeczeństwu zagadnień związanych z&nbsp;ochroną dziedzictwa kulturowego oraz&nbsp;zachowanie pamięci o&nbsp;osiągnięciach poprzednich pokoleń.&nbsp;</p>  <p>&nbsp;Międzynarodowy Dzień Ochrony Zabytk&oacute;w w&nbsp;2024 roku, organizowany jest przez Narodowy Instytut Dziedzictwa przy wsp&oacute;łpracy z&nbsp;Biurem Dyrektora Generalnego w&nbsp;Ministerstwie Kultury i&nbsp;Dziedzictwa Narodowego oraz&nbsp;w partnerstwie z&nbsp;Zamkiem Kr&oacute;lewskim w&nbsp;Warszawie. Święto to obchodzą konserwatorzy, historycy sztuki, archeolodzy, historycy, artyści, planiści, dokumentaliści, archiwiści, ale&nbsp;także społeczni opiekunowie zabytk&oacute;w, lokalne stowarzyszenia, właściciele obiekt&oacute;w zabytkowych, kt&oacute;rzy wkładają wiele wysiłku i&nbsp;pasji w&nbsp;ratowanie zabytk&oacute;w. W ramach obchod&oacute;w organizowane są spotkania, prelekcje, warsztaty i&nbsp;konferencje poświęcone ochronie i&nbsp;promowaniu dziedzictwa kulturowego. W 2024 roku tematem przewodnim są pomniki historii czyli obiekty o&nbsp;szczeg&oacute;lnych wartościach materialnych i&nbsp;niematerialnych oraz&nbsp;70-lecie Konwencji o&nbsp;ochronie d&oacute;br kulturalnych w&nbsp;razie konfliktu zbrojnego z&nbsp;14 maja 1954 roku. &nbsp;Miejscem centralnych obchod&oacute;w jest Zamek Kr&oacute;lewski w&nbsp;Warszawie wraz z&nbsp;Zespołami Starego i&nbsp;Nowego Miasta oraz&nbsp;Krakowskim Przedmieściem. Są one jednym z&nbsp;pierwszych piętnastu pomnik&oacute;w historii, kt&oacute;re w&nbsp;tym roku obchodzą sw&oacute;j jubileusz &ndash; 30-lecia uznania za pomnik historii na&nbsp;podstawie rozporządzenia Prezydenta RP z&nbsp;dnia 8 września w&nbsp;1994 roku. Do tej pory ustanowiono już w&nbsp;Polsce 129 Pomnik&oacute;w Historii, do kt&oacute;rych zaliczamy m. in. cenne obiekty architektoniczne, krajobrazy kulturowe, układy urbanistyczne, zabytki techniki, parki, ogrody, obiekty budownictwa obronnego, cmentarze, miejsca pamięci najważniejszych wydarzeń historycznych oraz&nbsp;stanowiska archeologiczne. Aktualny wykaz pomnik&oacute;w historii można zobaczyć na&nbsp;stronie: https://nid.pl/pomniki-historii/.&nbsp;</p>  <p>11 wojew&oacute;dztw w&nbsp;Polsce zostało zaangażowanych w&nbsp;obchody MDOZ 2024. Aktualny plan wydarzeń dostępny jest na&nbsp;stronie Narodowego Instytutu Dziedzictwa: https://nid.pl/miedzynarodowy-dzien-ochrony-zabytkow/.&nbsp;</p>  <p>Zabytki bez względu na&nbsp;stan zachowania podlegają ochronie oraz&nbsp;opiece. Zaliczamy do nich zabytki nieruchome czyli obiekty architektoniczne (kościoły, budynki użyteczności publicznej, kamienice, domy mieszkalne, dwory, pałace), historyczne układy urbanistyczne i&nbsp;ruralistyczne, dzieła budownictwa obronnego, obiekty techniki, parki, cmentarze, stanowiska archeologiczne ale&nbsp;r&oacute;wnież zabytki ruchome czyli kapliczki przydrożne, wyposażenie obiekt&oacute;w sakralnych, pamiątki historyczne, nagrobki czy&nbsp;też detale architektoniczne.&nbsp;</p>  <p>Dobrze zachowany układ urbanistyczny Czarnkowa wraz z&nbsp;zachowanymi pod ziemią średniowiecznymi nawarstwieniami kulturowymi został wpisany do rejestru zabytk&oacute;w pod numerem rejestru A-719 decyzją WKZ z&nbsp;dnia 13.12.1990 r. W granicach tego zabytkowego układu, jak r&oacute;wnież poza nim, zachowało się wiele obiekt&oacute;w zabytkowych, kt&oacute;re podlegają ochronie konserwatorskiej. Do najcenniejszych zabytk&oacute;w Czarnkowa zalicza się przede wszystkim kości&oacute;ł parafialny rzymskokatolicki pw. św. Marii Magdaleny z&nbsp;XVI wieku, gmachy użyteczności publicznej i&nbsp;miejskie budownictwo rezydencjonalne z&nbsp;końca XIX i&nbsp;początku XX wieku. Zaraz po farze czarnkowskiej najstarszymi obiektami w&nbsp;mieście są dawny spichlerz zamkowy z&nbsp;XVIII wieku przy ul. Zamkowej oraz&nbsp;dworek Swinarskich z&nbsp;I połowy XIX wieku przy ul. Rybaki. Ochronie podlegają r&oacute;wnież neogotycki budynek starostwa z&nbsp;początku XX wieku przy ul. Rybaki, ratusz z&nbsp;XIX wieku przy pl. Wolności, dawna siedziba kahału z&nbsp;XIX/XX wieku przy ul. Łąkowej czy&nbsp;też budynek obecnego muzeum - dawnej szkoły katolickiej z&nbsp;XIX wieku przy ulicy Wronieckiej oraz&nbsp;budynek poczty z&nbsp;końca XIX wieku przy ul. Kościuszki. Warto też wspomnieć dawną szkołę żydowską i&nbsp;mykwę z&nbsp;końca XIX wieku przy pl. Karskiego czy&nbsp;też budynek komisariatu straży granicznej z&nbsp;XIX wieku przy ul. Kościuszki oraz&nbsp;budynek dworca kolejowego z&nbsp;początku XX wieku wraz z&nbsp;wieżą ciśnień z&nbsp;końca XIX wieku przy ul. Dworcowej. Zabytkową zabudowę miasta uzupełnia budownictwo przemysłowe, na&nbsp;kt&oacute;re składa się budynek browaru przy ulicy Browarnej z&nbsp;XIX wieku z&nbsp;zachowanymi pod ziemią reliktami średniowiecznego zamku, zesp&oacute;ł dawnej gazowni miejskiej z&nbsp;XIX wieku przy ul. Kościuszki czy&nbsp;też most drogowy z&nbsp;XIX wieku (fragment mostu fordońskiego) na&nbsp;Noteci. Pozostała historyczna zabudowa to budownictwo mieszkalne &ndash; domy i&nbsp;kamienice z&nbsp;XIX wieku oraz&nbsp;z 1. połowy XX wieku usytuowane przy placach Karskiego, Powstańc&oacute;w Wielkopolskich i&nbsp;Wolności. Wskazać należy także zachowane w&nbsp;mieście historyczne cmentarze: rzymskokatolicki i&nbsp;ewangelicki przy ulicy Kościuszki z&nbsp;XIX wieku, a&nbsp;także żydowskie z&nbsp;XVII/XVIII i&nbsp;XIX wieku przy ul. Podg&oacute;rnej oraz&nbsp;ul. Poznańskiej jak r&oacute;wnież nieczytelny już dzisiaj, ale&nbsp;najstarszy cmentarz rzymskokatolicki przy kościele parafialnym pw. św. Marii Magdaleny. W zasobach dziedzictwa kulturowego w&nbsp;granicach miasta znajduje się ponad 300 obiekt&oacute;w zabytkowych, w&nbsp;tym ponad 30 stanowisk archeologicznych (m. in. grodzisko i&nbsp;osada wczesnośredniowieczna z&nbsp;XI w., zamek XIII-XV w., osada targowa z&nbsp;XIII w.).</p>  <p>&nbsp;Muzeum Ziemi Czarnkowskiej też przyłącza się do obchod&oacute;w tego święta, bowiem każdego dnia dbamy o&nbsp;zabytki - nasze zbiory muzealne. Poprzez działania polegające na&nbsp;gromadzeniu źr&oacute;deł historycznych, archeologicznych i&nbsp;etnograficznych, badaniu i&nbsp;upowszechnianiu muzeali&oacute;w przybliżamy wsp&oacute;łczesnym i&nbsp;następnym pokoleniom niepowtarzalne dziedzictwo przeszłości naszego regionu. Ponadto przy wsp&oacute;łpracy z&nbsp;lokalnymi stowarzyszeniami, instytucjami i&nbsp;zaprzyjaźnionymi osobami dbamy r&oacute;wnież o&nbsp;nasze lokalne niematerialne i&nbsp;materialne dziedzictwo. Dzięki historycznym spacerom prowadzonym ulicami Czarnkowa zwracamy uwagę na&nbsp;cenne obiekty zabytkowe, kt&oacute;re są trwałymi świadkami historii i&nbsp;tradycji naszego regionu. Badając dzieje poszczeg&oacute;lnych miejsc uzupełniamy wiedzę na&nbsp;temat historii naszej Małej Ojczyzny. Naszym zamysłem r&oacute;wnież jest uwrażliwić każdego na&nbsp;piękno zabytkowej architektury z&nbsp;poszanowaniem jej historycznego autentyzmu. Akcentujemy wartość zabytkowego wnętrza kościoła pw. św. Marii Magdaleny w&nbsp;Czarnkowie zachowując przy tym pamięć o&nbsp;fundatorach i&nbsp;patronach tego obiektu. Przy wsp&oacute;łpracy z&nbsp;Towarzystwem Miłośnik&oacute;w Historii Czarnkowa realizujemy działania związane z&nbsp;ochroną żydowskiego dziedzictwa kulturowego. Wspieramy projekt grantowy ratujący żydowski dom przedpogrzebowy przed całkowitą dewastacją oraz&nbsp;angażujemy się we wszelkie działania związane z&nbsp;ochroną zabytkowego dworku Swinarskich z&nbsp;XIX wieku. To dzięki pracy wielu os&oacute;b My mieszkańcy jak i&nbsp;turyści mogą cieszyć się miejskim krajobrazem kulturowym i&nbsp;zabytkową architekturą, kt&oacute;ra ukazuje świadectwo dawnej historii oraz&nbsp;dodaje znaczenia miejscom, w&nbsp;kt&oacute;rym żyjemy.&nbsp;</p>  <p>&nbsp;Zabytki mają szczeg&oacute;lne znaczenie dla dziedzictwa kulturowego bowiem świadczą o&nbsp;naszej tożsamości. Trzeba podkreślić, że&nbsp;wciąż nie znajdują w&nbsp;odbiorze społecznym należytego zrozumienia. Większość z&nbsp;nas nie chce się z&nbsp;nimi identyfikować, ale&nbsp;każdy z&nbsp;nas z&nbsp;nich korzysta. Brak utożsamiania się z&nbsp;nimi może skutkować tym, że&nbsp;w praktyce pozwalamy na&nbsp;ich bezpowrotne zniszczenie. Dziedzictwo kulturowe to zas&oacute;b nieodnawialny dlatego&nbsp;tak ważna jest jego ochrona. Dzisiaj przed nami stoi olbrzymie wyzwanie, aby wszelkie działania podejmowane w&nbsp;stosunku do zabytk&oacute;w, przyczyniały się do jak najlepszej ich ochrony, aby mogły służyć następnym pokoleniom.&nbsp;</p>  <p>W tym dniu chcielibyśmy Państwu pokazać eksponaty bezpośrednio związane z&nbsp;naszym miastem. Ciekawe, czy&nbsp;zgadniecie co to za zabytki i&nbsp;z czym są one związane...</p>  <p>&nbsp;</p>  <p><img title="Nakrywka dzwonka" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/IMG-20240418-WA0001.jpg" alt="Fotografia przedstawia nakrywkę od dzwonka: Postać  trzymająca uskrzydlone koło"></p>  <p>&nbsp;</p>  <p><img title="Plomba ołowiana pocztowa" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/IMG-20240418-WA0002.jpg" alt="Plomba ołowiana z&nbsp;napisem Czarnk&oacute;w z&nbsp;okresu międzywojennego"></p>  <p>&nbsp;</p>  <p>.&nbsp;</p>  <p>&nbsp;</p>  <p>&nbsp;</p>  <p>&nbsp;</p>]]></description>
      <pubDate>Thu, 18 Apr 2024 09:13:59 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/miedzynarodowy-dzien-ochrony-zabytkow.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/miedzynarodowy-dzien-ochrony-zabytkow.html</guid>
      <tcid>195</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-195.jpg" length="333972" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-195.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/aleksander-wierbil-odys-z-bukowca.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-194.jpg</url>
      <title>Aleksander Wierbil- "Odys z Bukowca"</title>
    </image>
    <item>
      <title>Aleksander Wierbil- "Odys z Bukowca"</title>
      <description><![CDATA[<p>Pierwszego kwietnia 2024 roku w&nbsp;wieku 93 lat zmarł Aleksander &nbsp;Wierbil, zwany &bdquo;Odysem z&nbsp;Bukowca&rdquo;. Tak jak homerycki heros, latami skazany był na&nbsp;tułaczkę z&nbsp;jednym pragnieniem w&nbsp;sercu- odnaleźć dom. Aleksander Wierbil był społecznikiem zaangażowanym przede wszystkim w&nbsp;upamiętnienie losu sybirak&oacute;w skazanych na&nbsp;wysiedlenie przez władze ZSRR.</p>  <p><br>Aleksander Dowgiełło urodził się w&nbsp;Wilnie w&nbsp;1931 roku jako piąte z&nbsp;sześciorga dzieci Sylwestra i&nbsp;Teofili z&nbsp;domu Możejko. Nie dane mu było długo przebywać w&nbsp;rodzinnym cieple. Po wczesnej śmierci obojga rodzic&oacute;w wraz z&nbsp;rodzeństwem trafił do sierocińca. Początkowo los sierot był znośny. Rodzeństwo nie zostało rozdzielone, odwiedzała je babka, dzieci miały co jeść i&nbsp;gdzie spać. Wybuch wojny jednak&nbsp;zmienił stan rzeczy. Sierotom w&nbsp;oczy zajrzał gł&oacute;d, w&nbsp;nieogrzewanych pomieszczeniach hulał wiatr, kt&oacute;ry wdarł się przez rozbite okna. Aleksandra przygarnął gospodarz, J&oacute;zef Wierbil. Chłopiec pracował ciężko, ale&nbsp;nie chodził już głodny.<br>&nbsp;W 1944 roku tereny Wileńszczyzny zostały zagarnięte przez armię czerwoną. J&oacute;zef Wierbil, Polak i&nbsp;majętny gospodarz, znalazł się pod obserwacją władz. Został przymuszony do oddania większości ziemi do kołchozu i&nbsp;gospodarowania na&nbsp;5 ha najsłabszych grunt&oacute;w. W nocy 25 marca 1949 roku do drzwi Wierbil&oacute;w załomotali radzieccy żołnierze. Młody Aleksander wraz ze swoimi opiekunami został wywieziony na&nbsp;Syberię. Po ciężkiej, trwającej kilka tygodni podr&oacute;ży pociągiem trafili do miejscowości Gorochowa w&nbsp;obwodzie Irkuckim, gdzie zatrudnieni zostali w&nbsp;miejscowym kołchozie.<br>&nbsp;Dzięki pracowitości, oszczędności i&nbsp;chęci nauki zesłańcy zaczęli poprawiać sw&oacute;j los. Aleksander Wierbil dał się poznać jako zdolny mechanik, dzięki czemu awansował na&nbsp;kombajnistę, a&nbsp;następnie rachmistrza. Życie na&nbsp;Syberii było trudne, pełne wyrzeczeń i&nbsp;nieraz niebezpieczeństw. Tylko dzięki przytomności umysłu Aleksander Wierbil zawdzięczał, że&nbsp;nie zginął w&nbsp;pożarze. Uległ r&oacute;wnież wypadkowi, kiedy beczka z&nbsp;paliwem zmiażdżyła mu dłoń i&nbsp;na dwa miesiące trafił do szpitala.<br>&nbsp;Śmierć Stalina w&nbsp;1953 roku przyniosła promyk nadziei dla zesłańc&oacute;w, jednak&nbsp;dopiero w&nbsp;1956 roku pozwolono wywiezionym Polakom na&nbsp;powr&oacute;t. Wierbilowie trafili do Żelichowa, gdzie Aleksander został traktorzystą w&nbsp;tamtejszym PGR. W 1959 roku ożenił się &nbsp;z Zuzanną Kurach, z&nbsp;kt&oacute;rą doczekał się tr&oacute;jki dzieci.<br>&nbsp; W 1962 roku przeni&oacute;sł się z&nbsp;rodziną na&nbsp;Śląsk. Zatrudnił się w&nbsp;kopalni &bdquo;Mostrzenica&rdquo;- najpierw jako zwykły robotnik, p&oacute;źniej, po ukończeniu odpowiednich kurs&oacute;w, jako technik strzałowy.<br>&nbsp;W 1973 roku Aleksander Wierbil z&nbsp;żoną i&nbsp;dziećmi brał udział w&nbsp;pikniku zorganizowanym z&nbsp;okazji święta gazety Trybuna Robotnicza. W czasie tego wydarzenia wygrał w&nbsp;loterii nowego Fiata 126p. Dzięki pieniądzom ze sprzedaży samochodu i&nbsp;oszczędnościom rodzina mogła zakupić dziesięciohektarowe gospodarstwo w&nbsp;Bukowcu pod Czarnkowem, gdzie pan Aleksander w&nbsp;końcu odnalazł swoje miejsce na&nbsp;ziemi, co zawsze przypisywał darowi opatrzności.<br>&nbsp;Rodzeństwo pana Aleksandra zostało w&nbsp;1942 roku wywiezione z&nbsp;sierocińca do Niemiec. Po latach rodzina się odnalazła. Po najstarszym bracie, Edwardzie, wszelki słuch zaginął w&nbsp;czasie wojny. Ludwik ułożył sobie życie w&nbsp;Łotwie. Siostry Wandę i&nbsp;Alinę Aleksander Wierbil odnalazł dzięki pomocy Czerwonego Krzyża w&nbsp;1959 roku- obie zamieszkały w&nbsp;Polsce. Najmłodszy z&nbsp;rodzeństwa, Tadeusz, gdzie zmarł w&nbsp;1989 roku. Pan Aleksander zdołał go jeszcze odwiedzić przed jego śmiercią. Do swojego rodzinnego nazwiska nie m&oacute;gł wr&oacute;cić- pozostać musiał przy nazwisku przybranych opiekun&oacute;w.<br>&nbsp;Aleksander Wierbil do końca pozostawał aktywnym człowiekiem. Był działaczem społecznym, kt&oacute;remu na&nbsp;sercu leżał los Sybirak&oacute;w. Od 1989 roku był członkiem Związku Sybirak&oacute;w w&nbsp;Pile. W roku 2000 wraz z&nbsp;ekipą TVP udał się na&nbsp;miejsce swojego zesłania jako bohater i&nbsp;narrator filmu dokumentalnego &bdquo;W stronę Syberii&rdquo;. Jest autorem książek i&nbsp;artykuł&oacute;w w&nbsp;kt&oacute;rych opisuje swoje przeżycia na&nbsp;Syberii. W 2005 roku z&nbsp;rąk prezydenta Lecha Kaczyńskiego otrzymał medal Krzyża Zesłańc&oacute;w Sybiru. W latach 2010 &ndash; 2014 organizował zjazdy Sybirak&oacute;w i&nbsp;uroczystości związane z&nbsp;odsłonięciem tablic pamiątkowych Golgoty Wschodu w&nbsp;okolicznych kościołach (Bukowiec &ndash; 2010, Czarnk&oacute;w &ndash; 2013). 1 marca 2013 roku otrzymał Srebrną Odznakę Honorową &ndash; Zasłużony dla Związku Sybirak&oacute;w.&nbsp;<br>&nbsp;Do swoich ostatnich dni pracował. Spisywał wspomnienia, jakby na&nbsp;przestrogę dla przyszłych pokoleń, do czego prowadzi autorytarna władza dyktator&oacute;w. W swych ostatnich notatkach dostrzegał paralele między tym, co dzieje się w&nbsp;Ukrainie, a&nbsp;swoimi wspomnieniami z&nbsp;czas&oacute;w tułaczki. Planował spotkania z&nbsp;młodzieżą. Był otwartym, życzliwym człowiekiem, ciekawym świata i&nbsp;ludzi. Kierował się mottem, słowami księdza Jana Chrapka: &bdquo;Żyj tak, aby ślady twoich st&oacute;p znaczyły ciebie.&rdquo; Miał życie trudne, pełne trosk i&nbsp;cierpień, ale&nbsp;dzięki wytrwałości, pracowitości i&nbsp;dzięki odrobinie szczęścia odnalazł to, czego pragnął najbardziej- sw&oacute;j spokojny dom.</p>]]></description>
      <pubDate>Thu, 11 Apr 2024 10:55:42 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/aleksander-wierbil-odys-z-bukowca.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/aleksander-wierbil-odys-z-bukowca.html</guid>
      <tcid>194</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-194.jpg" length="20731" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-194.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/wystawa-kolejek-kolej-w-miniaturze.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/193-akt-fotob.jpg</url>
      <title>WYSTAWA KOLEJEK</title>
    </image>
    <item>
      <title>WYSTAWA KOLEJEK</title>
      <description><![CDATA[<p><img src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/CZARNK%C3%93W_(1).jpg"></p>]]></description>
      <pubDate>Mon, 08 Apr 2024 12:58:06 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/wystawa-kolejek-kolej-w-miniaturze.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/wystawa-kolejek-kolej-w-miniaturze.html</guid>
      <tcid>193</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/193-akt-fotob.jpg" length="221916" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/193-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/wielkanoc.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-192.jpg</url>
      <title>Wielkanoc</title>
    </image>
    <item>
      <title>Wielkanoc</title>
      <description><![CDATA[<p><img src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/%C5%BB%C3%B3%C5%82te_zielone_wielkanocne_%C5%BCyczenia_wpis_na_Instagram.jpg"></p>  <p>&nbsp;</p>  <p>Wielkimi krokami zbliża się Wielkanoc. Jest to najważniejsze święto kościelne, bogate w&nbsp;teologiczne symbole, ale&nbsp;też radosne święto wiosny. Z tej okazji warto sobie przypomnieć o&nbsp;najpopularniejszych zwyczajach ludowych i&nbsp;kościelnych, kt&oacute;re praktykowane są w&nbsp;tym okresie.</p>  <p>&nbsp;</p>  <p>Ostatnia niedziela wielkiego postu zwana jest Niedzielą Palmową. Upamiętnia ona tryumfalny wjazd Jezusa do Jerozolimy, podczas kt&oacute;rego mieszkańcy rzucali pod kopyta jego osiołka liście palmowe. Już w&nbsp;IV w. jerozolimscy chrześcijanie organizowali w&nbsp;niedzielę przed Wielkanocą uroczysty wjazd do miasta swojego biskupa. Zwyczaj ten przejęli chrześcijanie w&nbsp;Europie, najpierw lokalnie (na przykład wiemy, że&nbsp;takie procesje odbywały się we Francji już w&nbsp;VII w.), a&nbsp;od XI w. święcenie gałązek stało się elementem liturgii niedzieli palmowej praktykowanym w&nbsp;całym chrześcijańskim świecie.</p>  <p>Palma w&nbsp;symbolice chrześcijańskiej ma głębokie znaczenie. Z jednej strony jest symbolem triumfu, na&nbsp;pamiątkę wjazdu Jezusa do Jerozolimy, z&nbsp;drugiej wiąże się ze śmiercią. Liść palmowy jest częstym elementem symboliki nagrobnej &ndash; można ją zobaczyć na&nbsp;nagrobkach albo&nbsp;w nekrologach.</p>  <p>Polskie palmy nie przypominają takich, jakie rosną w&nbsp;Palestynie. Przybierają r&oacute;żne formy, wynikające z&nbsp;lokalnych tradycji. Najsłynniejsze są palmy kurpiowskie. Powstają one z&nbsp;pnia młodego drzewka, najczęściej świerku, oplecionego pędami widłaku, bor&oacute;wki albo&nbsp;bukszpanu i&nbsp;ozdobione są kwiatami z&nbsp;bibuły. Owe liczące nieraz po kilka metr&oacute;w kompozycje w&nbsp;ostatnich latach coraz częściej znajdują naśladowc&oacute;w w&nbsp;r&oacute;żnych rejonach Polski. G&oacute;rale podhalańscy tworzą długie, liczące nawet trzy metry palmy, używając do tego jednak&nbsp;przede wszystkim pęd&oacute;w wierzby. W Wielkopolsce palmy wielkanocne przybierały skromną formę. Przed drugą wojną światową w&nbsp;Poznaniu i&nbsp;okolicach na&nbsp;procesjach widywano palmy wyplatane z&nbsp;rogożyny, czyli z&nbsp;łodyg pałki wodnej. Od lat 30-tych XX wieku w&nbsp;całej Polsce dużą popularnością cieszyły się palmy wytwarzane na&nbsp;Wileńszczyźnie. Mają one około 65 centymetr&oacute;w długości, wyplata się je z&nbsp;polnych kwiat&oacute;w i&nbsp;traw.</p>  <p>Wielkanocne palmy w&nbsp;kulturze ludowej miały moc magiczną. Palma wetknięta za poświęcony obraz chroniła dom od uderzenia pioruna i&nbsp;pożaru. Fragmenty palmy zakopane na&nbsp;polu zapewniały urodzaj. Bazie z&nbsp;palmy służyły jako lekarstwo na&nbsp;b&oacute;l gardła. Gospodynie chłostały dzieci palmą, by rosły zdrowe i&nbsp;piękne. Szczeg&oacute;lnie ten ostatni zwyczaj jest ciekawy- w&nbsp;niekt&oacute;rych regionach Polski panowało przekonanie, że&nbsp;im piękniejsza jest palma, kt&oacute;rą dziecko uderzono, tym będzie ono ładniejsze. Z tego powodu gospodynie prześcigały się w&nbsp;strojeniu palm &ndash; w&nbsp;końcu każda chciała mieć najpiękniejszą c&oacute;rkę lub&nbsp;najprzystojniejszego syna we wsi.</p>  <p>Plecenie palm wielkanocnych jest zwyczajem żywym i&nbsp;nadal kultywowanym. Dużą rolę odgrywają w&nbsp;jego podtrzymaniu r&oacute;żnego rodzaju konkursy organizowane przez lokalne społeczności.</p>  <p>Niedziela Palmowa rozpoczyna okres zwany wielkim tygodniem. Gł&oacute;wne uroczystości religijne skupiają się w&nbsp;Triduum Paschalnym, obejmującym Wielki Czwartek, Wielki Piątek i&nbsp;Wielką Sobotę. Upamiętniają one opisane w&nbsp;Ewangeliach ostatnie dni życia Jezusa Chrystusa.</p>  <p>Niegdyś dla mieszkańc&oacute;w wsi wielki tydzień był okazją do hałaśliwego i&nbsp;wesołego pożegnania wielkiego Postu. W p&oacute;łnocnej Wielkopolsce i&nbsp;na Kujawach popularny był zwyczaj wybijania p&oacute;łpośćca. Wbrew nazwie sugerującej termin w&nbsp;połowie wielkiego postu, zwyczaj ten miał miejsce w&nbsp;Wielki Czwartek lub&nbsp;w Wielki Piątek. Rozbijano w&oacute;wczas stare garnki gliniane wypełnione popiołem lub&nbsp;innymi nieczystościami, rzucając je na&nbsp;progi domostw lub&nbsp;do sieni. Podobnie złośliwy zwyczaj spotykany był do połowy XX wieku we wschodniej Wielkopolsce. Polegał on na&nbsp;smarowaniu okiennic dom&oacute;w, w&nbsp;kt&oacute;rych mieszkały dziewczęta na&nbsp;wydaniu maścią z&nbsp;r&oacute;żnych obrzydliwości. Oskar Kolberg w&nbsp;połowie XIX wieku tak opisywał ten zwyczaj:</p>  <p>&bdquo;W Wielki Piątek na&nbsp;wiecz&oacute;r zbierają się średniaki i&nbsp;robią brzydką mieszaninę z&nbsp;rzeczy najplugawszych , kt&oacute;rą rozrabiają na&nbsp;kształt żuru. Część takiej polewki wynoszą daleko w&nbsp;pole i&nbsp;zakopują; powr&oacute;ciwszy zaś zresztą, chodzą po wsi i&nbsp;mażą tem drzwi dom&oacute;w, co nazajutrz dziewki, klnąc niezmiernie, zmywać muszą.&rdquo;&nbsp;</p>  <p>Wzmiankowany przez Kolberga żur odgrywał niegdyś ważną rolę w&nbsp;czasie wielkiego postu. Był to podstawowy posiłek spożywany w&nbsp;tym okresie, niemal codziennie. Trudno się zatem&nbsp;dziwić, że&nbsp;w czasie wielkiego tygodnia jedzący go od ponad miesiąca chłopi mieli go dość. Powszechnie spotykanym w&nbsp;Wielkopolsce i&nbsp;na Kujawach zwyczajem było pożegnanie żuru. Zwyczaj ten przybierał r&oacute;żnorakie formy. Kolberg podaje taki opis zwyczaju dla p&oacute;łnocnej Wielkopolski:</p>  <p>&bdquo;W Wielki Piątek wynoszą żur na&nbsp;granicę wsi . W tym celu garnek duży, w&nbsp;kt&oacute;rym żur kiszą, zawijają w&nbsp;płachtę i&nbsp;dziewczynie (pierwszej lepszej, kt&oacute;rą napotkają lub&nbsp;wyszukają) nakazują m&oacute;wiąc: &laquo;p&oacute;dź-sa! Ty mas ten zur wynieść!&raquo; - kładą go jej na&nbsp;plecy, i&nbsp;gdy ona wyjdzie i&nbsp;żur wspomniony niesie, chłopaki idą za nią i&nbsp;kijem w&nbsp;garnek trzasną, że&nbsp;się ten stłucze i&nbsp;ją obleje&rdquo;</p>  <p>Inny zwyczaj pożegnania żuru pochodził z&nbsp;Kujaw:</p>  <p>&bdquo;Od komina zaś jednej do komina drugiej przeciwległej chałupy, przeciągają w&nbsp;poprzek ulicy powr&oacute;sło słomiane, z&nbsp;kilku powiązanych z&nbsp;sobą złożone części. W środku owego powr&oacute;sła obniżonym nieco na&nbsp;kształt girlandy lub&nbsp;festonu, uwiązują garnek napełniony żurem, lub&nbsp;popiołem, kt&oacute;ry chłopcy swawolni rozbijają kijami, właśnie w&oacute;wczas, gdy ktoś przez ulicę pod owym powr&oacute;słem przechodzi, dla obsypania nieostrożnego przechodnia porządną dozą popiołu i&nbsp;sadzy&rdquo;&nbsp;</p>  <p>Często spotykanym zwyczajem była r&oacute;wnież kąpiel w&nbsp;bieżącej wodzie, kt&oacute;rą odbywano w&nbsp;Wielki Piątek o&nbsp;świcie. Wierzono, że&nbsp;taka kąpiel miała moc oczyszczającą z&nbsp;chor&oacute;b sk&oacute;ry. Na Pałukach np. uważano, że&nbsp;kto umyje się na&nbsp;dworze przed świtem w&nbsp;Wielki Piątek, temu nie będzie pękać sk&oacute;ra na&nbsp;rękach. We wsi Topola Wielka nieopodal Ostrowa zwyczajowa kąpiel miała miejsce w&nbsp;niedzielę palmową:</p>  <p>&bdquo;W ten dzień (niedzielę palmową) nikt z&nbsp;młodych nie dospoł, bo&nbsp;każdy chciał być pierwszy jeszcze przed wschodem słońca przy rowie, aby się w&nbsp;nim myć, to mioł być ładny&rdquo;&nbsp;</p>  <p>Wielka Sobota jest dniem zadumy, rozważań nad złożonym do grobu ciałem Jezusa. Tego dnia w&nbsp;kościołach organizowana jest adoracja Najświętszego Sakramentu złożonego na&nbsp;specjalnie przygotowanym grobie pańskim, kt&oacute;ry często przybiera spektakularną formę. W Polsce groby pańskie mają szczeg&oacute;lną historię. Jędrzej Kitowicz opisując je w&nbsp;XVIII wieku zwracał uwagę na&nbsp;ich bogactwo. W okresie zabor&oacute;w pojawił się zwyczaj tworzenia patriotycznych grob&oacute;w pańskich, udekorowanych barwami białą i&nbsp;czerwoną. Wyrażały one nadzieję, że&nbsp;Polska, podobnie jak Jezus, zmartwychwstanie.</p>  <p>Najpopularniejszym zwyczajem związanym z&nbsp;Wielką Sobotą jest jednakże święconka. Obecnie jest to wydarzenie skierowane przede wszystkim do dzieci. Zaopatrzone w&nbsp;koszyczki w&nbsp;kt&oacute;rych znajdują się pisanki, chleb, szynka, kiełbasa i&nbsp;masło idą do kościoła, aby ksiądz poświęcił pokarm. W obrzędowości ludowej święconka odgrywała ważną rolę. Jej obfitość i&nbsp;bogactwo miały zapewnić powodzenie, a&nbsp;poświęcone pokarmy nabierały niezwykłych właściwości.</p>  <p>Świętowanie niedzieli wielkanocnej rozpoczyna się od udziału w&nbsp;rezurekcji. Po powrocie z&nbsp;mszy rezurekcyjnej katolicy zasiadają do uroczystego śniadania podczas kt&oacute;rego dzielą się jajkiem. Wbrew pozorom, zwyczaj ten upowszechnił się na&nbsp;ziemiach polskich niedawno, pod wpływem miejskim. Jeszcze w&nbsp;początkach XX wieku w&nbsp;wielu wiejskich domostwach podczas składania życzeń dzielono się... chrzanem i&nbsp;w&oacute;dką.</p>  <p>Na stole nie może zabraknąć poświęconych w&nbsp;sobotę pokarm&oacute;w: jajek, szynki, chleba i&nbsp;masła. Wśr&oacute;d słodyczy kr&oacute;lują baby i&nbsp;mazurki. W większości polskich dom&oacute;w spotyka się r&oacute;wnież zazwyczaj chrzan pod r&oacute;żnymi postaciami.</p>  <p>Niegdyś istniał zwyczaj, wedle kt&oacute;rego wierzono, że&nbsp;kto pierwszy zasiądzie do śniadania w&nbsp;niedzielę, ten pierwszy ukończy w&nbsp;danym roku żniwa. Wielu gospodarzy z&nbsp;tego powodu brało udział w&nbsp;swoistym wyścigu z&nbsp;kościoła do domu; gdy jednak&nbsp;na wsiach pojawiły się samochody, zwyczaj ten stał się niebezpieczny. Znane są przypadki śmiertelnych wypadk&oacute;w, do kt&oacute;rych doszło, gdy rozochoceni gospodarze mknęli wąskimi drogami do domu, myśląc już tylko o&nbsp;czekającym ich śniadaniu.</p>  <p>Trudno sobie dziś wyobrazić Wielkanoc bez Zajączka. To pocieszne zwierzątko wiązane było z&nbsp;Wielkanocą już w&nbsp;pierwszych wiekach chrześcijaństwa jako symbol wiosny. Przekonanie, że&nbsp;Zając przynosi dzieciom prezenty pojawiło się w&nbsp;Niemczech w&nbsp;XVII wieku. Początkowo były to tylko pisanki. Dziś Zajączek przynosi smakołyki i&nbsp;zabawki. W niekt&oacute;rych domach dzieci szykują dla niego gniazdka, do kt&oacute;rych składa on niespodzianki, w&nbsp;innych rodzinach Zajączek prezenty chowa i&nbsp;dzieci muszą ich szukać.</p>  <p>Drugi dzień świąt wielkanocnych w&nbsp;Polsce nazywa się go najczęściej &bdquo;Śmigus- Dyngus&rdquo;. Jest to święto radosne, o&nbsp;niemalże karnawałowej atmosferze. W tym dniu ma miejsce wiele zabaw i&nbsp;zwyczaj&oacute;w ludowych. Najpopularniejszym z&nbsp;nich jest polewanie wodą. W niekt&oacute;rych regionach Polski tego dnia chłopcy dla żartu chłostali dziewczęta wierzbowymi witkami. Niegdyś zabawę kontynuowano także we wtorek po świętach, kiedy to dziewczęta miały okazję się &bdquo;zrewanżować&rdquo; psotnym chłopcom. Pierwsze wzmianki o&nbsp;tym zwyczaju pochodzą z&nbsp;XV w., kiedy to podczas synodu w&nbsp;Poznaniu &bdquo;Śmigus- dygus&rdquo; został potępiony jako obyczaj niechrześcijański i&nbsp;prowadzący do zdrożności.</p>  <p>W niekt&oacute;rych częściach Polski, zwłaszcza wschodniej, zachował się słowiański zwyczaj kolędowania w&nbsp;poniedziałek wielkanocny. Jedną z&nbsp;takich miejscowości są Walkowice, gdzie spotkać można barwny korow&oacute;d tzw. &bdquo;muradyn&oacute;w&rdquo;.</p>  <p>Wielkanoc to wspaniałe święto, kt&oacute;re porusza wyobraźnię nie tylko chrześcijan. W trakcie Wielkanocy celebrujemy także odradzające się życie, mamy okazje nacieszyć się rodzinami. Jest to wspaniała okazja do wsp&oacute;lnej zabawy. Jest to także czas obfitujący w&nbsp;r&oacute;żne ciekawe zwyczaje, kt&oacute;re pozwalają znaleźć ujście własnej kreatywności.</p>  <p>&nbsp;</p>  <p>&nbsp;</p>  <p>&nbsp;</p>  <p>&nbsp;</p>]]></description>
      <pubDate>Thu, 28 Mar 2024 12:58:50 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/wielkanoc.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/wielkanoc.html</guid>
      <tcid>192</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-192.jpg" length="85371" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-192.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/warsztaty-maslane.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/230-akt-fotob.webp</url>
      <title>Warsztaty ma&#x15B;lane</title>
    </image>
    <item>
      <title>Warsztaty ma&#x15B;lane</title>
      <description><![CDATA[<p>W dniach od 18 marca do 21 marca br. w&nbsp; naszym muzeum odbywały się warsztaty maślane. Dzieci miały okazję poznać tradycje wielkanocne i&nbsp;własnoręcznie wykonać baranka z&nbsp;masła.</p>]]></description>
      <pubDate>Wed, 20 Mar 2024 14:42:02 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/warsztaty-maslane.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/warsztaty-maslane.html</guid>
      <tcid>230</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/230-akt-fotob.webp" length="87868" type="image/webp"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/230-akt-fotob.webp</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/ii-gorajskie-seminarium-historyczne-prehistoria-w-cieniu-wielkiego-lasu.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/231-akt-fotob.webp</url>
      <title>II GORAJSKIE SEMINARIUM HISTORYCZNE (Pre)historia w cieniu &#x201E;Wielkiego Lasu&#x201D;</title>
    </image>
    <item>
      <title>II GORAJSKIE SEMINARIUM HISTORYCZNE (Pre)historia w cieniu &#x201E;Wielkiego Lasu&#x201D;</title>
      <description><![CDATA[<figure class="image"><img role="presentation" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/431963882_1168744677839378_6312941742317717434_n.jpg" alt="">  <figcaption>Fot. Arkadiusz Słabig</figcaption>  </figure>  <p>&nbsp;</p>  <p>18 marca 2024 roku w&nbsp;Zespole Szk&oacute;ł Leśnych im. inż Jana Kloski w&nbsp;Goraju odbyło się Seminarium Historyczne zatytułowane "(Pre)historia w&nbsp;cieniu &bdquo;Wielkiego Lasu&rdquo;. Było to interdyscyplinarne przedsięwzięcie, kt&oacute;rego celem była popularyzacja dziej&oacute;w osadnictwa w&nbsp;Puszczy Noteckiej i&nbsp;Puszczy Drawskiej oraz&nbsp;integracja środowisk archeolog&oacute;w, historyk&oacute;w, regionalist&oacute;w i&nbsp;leśnik&oacute;w. Inicjatorem i&nbsp;moderatorem obrad był dr hab. Arkadiusz Słabig, wykładowca Uniwersytetu Pomorskiego w&nbsp;Słupsku, nauczyciel w&nbsp;ZSL w&nbsp;Goraju i&nbsp;Szkole Podstawowej im. Powstańc&oacute;w Wielkopolskich w&nbsp;Miałach.</p>  <p>W seminarium udział wzięli: prof. Wojciech Sk&oacute;ra, dyrektor&nbsp; Instytutu Historii UP w&nbsp;Słupsku, Eugeniusz Forma, wicedyrektor Szkoły Podstawowej nr 1 im. Kazimierza Wielkiego w&nbsp;Wieleniu, działacz Wielkopolskiego Towarzystwa Genealogicznego &bdquo;Gniazdo&rdquo;,&nbsp; Romualda Bartkowiak, archeolożka związana z&nbsp;Muzeum Ziemi Czarnkowskiej,&nbsp; dr Robert Zimny, nauczyciel w&nbsp;Szkole Podstawowej w&nbsp;Jędrzejewie i&nbsp;Jacek Dereżyński , historyk, regionalista z&nbsp;Ryczywołu, dr hab. Iwona Sobkowiak-Tabaka, prof. Uniwersytetu Adama Mickiewicza, archeolożka uczestnicząca m.in. w&nbsp;badaniach terenowych w&nbsp;okolicach Krzyża Wielkopolskiego,&nbsp; Roman Tomczak, leśniczy Leśnictwa Lichwin i&nbsp;rzecznik prasowy Nadleśnictwa Sierak&oacute;w, Artur Przemysław Paczesny, kierownik Muzeum Regionalnego w&nbsp;Międzychodzie, Marzena Teterus, doradca metodyczny w&nbsp;Centrum Doskonalenia Nauczycieli w&nbsp;Pile i&nbsp;nauczyciel w&nbsp;Zespole Szk&oacute;ł im. Powstańc&oacute;w Wielkopolskich w&nbsp;Krzyżu Wielkopolskim.</p>  <p>Seminarium odbyło się pod patronatem honorowym Oddziału Nadnoteckiego Polskiego Towarzystwa Leśnego oraz&nbsp;Rady Naukowo-Społecznej Leśnego Kompleksu Promocyjnego &bdquo;Puszcza Notecka&rdquo;.</p>]]></description>
      <pubDate>Mon, 18 Mar 2024 14:56:29 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/ii-gorajskie-seminarium-historyczne-prehistoria-w-cieniu-wielkiego-lasu.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/ii-gorajskie-seminarium-historyczne-prehistoria-w-cieniu-wielkiego-lasu.html</guid>
      <tcid>231</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/231-akt-fotob.webp" length="87854" type="image/webp"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/231-akt-fotob.webp</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/czuwaj-dzieje-czarnkowskich-harcerzy.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-191.jpg</url>
      <title>Czuwaj! Dzieje czarnkowskich harcerzy</title>
    </image>
    <item>
      <title>Czuwaj! Dzieje czarnkowskich harcerzy</title>
      <description><![CDATA[<p>W piątek, 15.03.2024 r. w&nbsp;Muzeum Ziemi Czarnkowskiej odbyło się otwarcie wystawy &bdquo;Czuwaj! Dzieje czarnkowskich harcerzy&rdquo;. Był to wernisaż inny niż wszystkie- radosny, rozśpiewany, pełen harcerskiego ducha.</p>  <p><br>Wystawa &bdquo;Czuwaj! Dzieje czarnkowskich harcerzy&rdquo; powstała dzięki wsp&oacute;łpracy Muzeum Ziemi Czarnkowskiej z&nbsp;1 Czarnkowską Drużyną Harcerską &bdquo;Puszcza&rdquo; im. Jana Kilińskiego. W jej przygotowanie zaangażował się także szereg instytucji i&nbsp;os&oacute;b prywatnych, zwłaszcza dawnych harcerzy. Wymienić warto zwłaszcza Arkadiusza Kościelskiego, Krzysztofa Grelę, Beatę Kościelską, Andrzeja Piechotę, Agnieszkę Piasecką- Kłos. Warto także przywołać w&nbsp;tym momencie pana Jerzego Litwina, kt&oacute;ry już dawno temu przekazał do Muzeum Ziemi Czarnkowskiej pamiątki po swoim ojcu, Brunonie, postaci wyjątkowo zasłużonej w&nbsp;historii czarnkowskiego harcerstwa. Zbi&oacute;r ten stał się zalążkiem harcerskiej kolekcji w&nbsp;zbiorach Muzeum.&nbsp;<br>&nbsp;Ponieważ wernisaż od samego początku miał być harcerskim świętem, jego przebieg był nietypowy. Na sali wystawowej zgromadził się tłum gości, kt&oacute;rych przywitała kierownik Muzeum Ziemi Czarnkowskiej, Karolina Rążewska- Golik, po czym rozpaliła symboliczny ogień. Dla harcerzy był to znak, by odśpiewali najstarszą piosenkę czarnkowskich harcerzy. Po wystawie zebranych oprowadziły jej tw&oacute;rczynie: Karolina Rążewska- Golik, kt&oacute;ra skupiła się na&nbsp;historii, oraz&nbsp;Zuzanna Sakowicz, kt&oacute;ra opowiedziała o&nbsp;wsp&oacute;łczesności.<br>&nbsp;Dzieje harcerstwa w&nbsp;Czarnkowie liczą już ponad sto lat. W naszym mieście ruch skautowy zaszczepił ksiądz Witold Paulus, jeszcze w&nbsp;czasach przed odzyskaniem niepodległości. Narracja wystawy rozpoczyna się od przybliżenia sylwetki tej niezwykle barwnej osobowości. Zwiedzający ma okazję zobaczyć sztandary czarnkowskich drużyn, przejrzeć księgi pamiątkowe, poszukać znajomych twarzy na&nbsp;licznych fotografiach. Chronologicznie wystawa obejmuje całość dziej&oacute;w czarnkowskiego harcerstwa i&nbsp;kończy się na&nbsp;wsp&oacute;łczesności.<br>&nbsp;Gdy zwiedzający obejrzeli już wystawę, rozpoczęła się dalsza część wernisażu, harcerska. Zebrani zawiązali krąg przyjaźni i&nbsp;przekazali sobie iskierkę zgodnie z&nbsp;harcerską tradycją. Zaczęły się zabawy i&nbsp;wsp&oacute;lne śpiewy. Dla wielu zebranych była to chwila nostalgii, gdy w&nbsp;myślach przenieśli się do swoich lat młodzieńczych.<br>&nbsp;Niestety, każda zabawa, nawet najlepsza, kiedyś się kończy. Po odśpiewaniu pożegnalnej pieśni goście wernisażu rozeszli się do dom&oacute;w, choć wielu czyniło to z&nbsp;ociąganiem. Na szczęście wystawę &bdquo;Czuwaj! Dzieje czarnkowskich harcerzy&rdquo; można w&nbsp;najbliższych tygodniach oglądać w&nbsp;Muzeum Ziemi Czarnkowskiej. Dla umundurowanych harcerzy wstęp wolny!</p>  <p>Zapraszamy także do obejrzenia fotorelacji z&nbsp;wernisażu na&nbsp;naszym profilu Facebook!<br>Czuwaj!&nbsp;</p>]]></description>
      <pubDate>Mon, 18 Mar 2024 09:20:57 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/czuwaj-dzieje-czarnkowskich-harcerzy.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/czuwaj-dzieje-czarnkowskich-harcerzy.html</guid>
      <tcid>191</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-191.jpg" length="202893" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-191.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/8-marca-dzien-kobiet.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-190.jpg</url>
      <title>8 marca - Dzie&#x144; Kobiet</title>
    </image>
    <item>
      <title>8 marca - Dzie&#x144; Kobiet</title>
      <description><![CDATA[<p>8 marca obchodzimy Międzynarodowy Dzień Kobiet. Świecka tradycja z&nbsp;czas&oacute;w PRL nakazywała tego dnia obdarowywać kobiety rajstopami i&nbsp;tulipanami. Dziś, święto to nie ma już tak przaśnego charakteru, stając się okazją do celebrowania osiągnięć kobiet z&nbsp;całego świata.</p>  <p><br>Historia Dnia Kobiet związana jest z&nbsp;dziejami ruchu robotniczego i&nbsp;walką o&nbsp;prawa kobiet. W XIX wieku socjaliści walczyli o&nbsp;poprawę losu robotnik&oacute;w fabrycznych, zmuszanych do pracy kilkanaście godzin dziennie. Wśr&oacute;d nich było wiele kobiet, zatrudnianych do ciężkiej, nieraz wyniszczającej pracy. Pierwsze obchody Dnia Kobiet miały miejsce 28 lutego 1909 roku w&nbsp;Nowym Jorku z&nbsp;inicjatywy Socjalistycznej Partii Ameryki. Jedna z&nbsp;organizatorek tego wydarzenia, sufrażystka Theresa Makiel, twierdziła p&oacute;źniej, że&nbsp;data ta została wybrana aby upamiętnić strajk pracownic fabryki odzieżowej w&nbsp;Nowym Jorku z&nbsp;8 marca 1858 roku, ale&nbsp;nie odnaleziono dowod&oacute;w na&nbsp;poparcie jej sł&oacute;w- najprawdopodobniej chciała ona by święto kobiet nie było łączone z&nbsp;działalnością Partii Socjalistycznej.<br>&nbsp;Podczas spotkania II Międzynarod&oacute;wki w&nbsp;Kopenhadze w&nbsp;1910 roku, zainspirowane przez amerykańskie święto europejskie działaczki zgłosiły postulat organizacji Międzynarodowego Dnia Kobiet. Wniosek ten został przyjęty, choć nie określono daty wydarzenia . W 1911 roku Dzień Kobiet obchodzony był 19 marca w&nbsp;Danii, Austrii, Szwajcarii i&nbsp;Niemczech. Amerykanie pozostali przy ostatniej niedzieli marca.&nbsp;<br>&nbsp;8 marca 1917 roku pracownice fabryk tekstylnych z&nbsp;Petersburga rozpoczęły strajk generalny &nbsp;pod hasłem &bdquo;chleba i&nbsp;pokoju&rdquo;. Strajk ten zapoczątkował rewolucję lutową, kt&oacute;ra wraz p&oacute;źniejszą rewolucją październikową doprowadziły do obalenia caratu i&nbsp;powstania Związku Radzieckiego. Już w&nbsp;1917 roku feministka i&nbsp;członkini partii bolszewickiej przekonała Lenina do ustanowienia Dnia Kobiet w&nbsp;rocznicę tego wydarzenia. 8 maja 1965 roku Prezydium ZSRR ustanowiło Międzynarodowy Dzień Kobiet &nbsp;dniem wolnym od pracy &bdquo;w celu upamiętnienia zasług kobiet sowieckich w&nbsp;budowie komunizmu, w&nbsp;obronie ojczyzny podczas wielkiej wojny ojczyźnianej, ich heroizm i&nbsp;bezinteresowność na&nbsp;froncie i&nbsp;na tyłach, a&nbsp;także w&nbsp;celu zaznaczenia dużego wkładu kobiet w&nbsp;umacnianie przyjaźni między narodami i&nbsp;walkę o&nbsp;pok&oacute;j&rdquo;.<br>&nbsp;Zwyczaj obchodzenia Dnia Kobiet 8 marca przejęły następnie kraje, kt&oacute;re znalazły się w&nbsp;orbicie wpływ&oacute;w ZSRR po II wojnie światowej, w&nbsp;tym Polska. Międzynarodowy Dzień Kobiet poza blokiem komunistycznym uznanie zdobył dopiero w&nbsp;latach 70-tych. Rok 1975 został ogłoszony przez ONZ Międzynarodowym Rokiem Kobiet. Dwa lata p&oacute;źniej Zgromadzenie Og&oacute;lne ONZ przyjęło rezolucję, na&nbsp;mocy kt&oacute;rej Dzień Praw Kobiet i&nbsp;Pokoju na&nbsp;Świecie m&oacute;gł być obchodzony w&nbsp;dowolnie wybranym przez Państwa Członkowskie dniu, zgodnie z&nbsp;tradycją danego kraju. Przyjmując rezolucję Zgromadzenie Og&oacute;lne uznało znaczącą rolę kobiet w&nbsp;rozwoju społecznym oraz&nbsp;procesach pokojowych. Wezwało r&oacute;wnież do zakończenia dyskryminacji oraz&nbsp;udzielenia większego wsparcia kobietom, aby mogły w&nbsp;pełni i&nbsp;na r&oacute;wnych prawach uczestniczyć w&nbsp;życiu społeczno-politycznym.&nbsp;<br>&nbsp;W Polsce Dzień Kobiet zdobył dużą popularność w&nbsp;czasach PRL. Były to czasy, kiedy często brakowało wielu podstawowych udogodnień, dlatego&nbsp;utarło się wręczać kobietom praktyczne podarki, wśr&oacute;d kt&oacute;rych prym wiodły przysłowiowe wręcz rajstopy. Pan&oacute;w jednak&nbsp;przestrzegamy: czasy te już dawno minęły i&nbsp;panie preferują podarki może mniej praktyczne, ale&nbsp;bardziej od serca.<br>&nbsp;Na świecie spotkać można wiele sposob&oacute;w świętowania Dnia Kobiet. W Armenii po upadku Związku Radzieckiego zaniechano świętowania Dnia Kobiet, zamiast tego 7 kwietnia wprowadzono święto Piękna i&nbsp;macierzyństwa. Nowe święto stało się popularne pośr&oacute;d Ormian i&nbsp;jest obchodzone jako upamiętnienie jednego z&nbsp;gł&oacute;wnych świąt kościoła ormiańskiego, zwiastowania. Ludzie świętują jednak&nbsp;r&oacute;wnież 8 marca. Dyskusja publiczna, kt&oacute;rej tematem były dwa Dni Kobiet przyniosła rezultat w&nbsp;postaci Miesiąca Kobiet, kt&oacute;ry trwa pomiędzy 8 marca i&nbsp;7 kwietnia. W Rumunii dzień ten jest r&oacute;wnoważny z&nbsp;dniem matki, podczas kt&oacute;rego dzieci ofiarują drobne prezenty swoim matkom i&nbsp;babciom. W Rumunii często noc 8 marca grupy kobiet świętują na&nbsp;obiadach i&nbsp;przyjęciach &bdquo;tylko dla pań&rdquo;. W Japonii Dzień Kobiet obchodzony jest 8 marca, ale&nbsp;nie cieszy się popularnością. Znacznie popularniejsze jest obchodzone 3 marca &nbsp;święto Hinamatsuri, zwane &bdquo;świętem lalek&rdquo;. W jego czasie japońskie kobiety eksponują w&nbsp;domach lalki w&nbsp;tradycyjnych strojach ślubnych, kt&oacute;re przynoszą dziewczynką szczęście. Lalki te są bardzo cenne i&nbsp;często przekazywane z&nbsp;pokolenia na&nbsp;pokolenie.<br>&nbsp;Międzynarodowy Dzień Kobiet to radosne i&nbsp;lubiane święto. Przypomina jednak&nbsp;ono o&nbsp;czasach, kiedy kobiety pozbawione były praw, zepchnięte do roli obywateli drugiej kategorii. Na szczęście czasy te dawno minęły. Dzisiejsze kobiety mają prawo decydować o&nbsp;sobie, a&nbsp;ich głos jest słyszany coraz wyraźniej. &nbsp;</p>  <p>Foto dzięki uprzejmości P. Misiołek&nbsp; &nbsp;</p>]]></description>
      <pubDate>Fri, 08 Mar 2024 13:10:38 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/8-marca-dzien-kobiet.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/8-marca-dzien-kobiet.html</guid>
      <tcid>190</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-190.jpg" length="181885" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-190.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/spotkanie-z-dr-hab-arkadiuszem-slabigiem.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-189.jpg</url>
      <title>Spotkanie z dr hab. Arkadiuszem S&#x142;abigiem</title>
    </image>
    <item>
      <title>Spotkanie z dr hab. Arkadiuszem S&#x142;abigiem</title>
      <description><![CDATA[<p>W sobotę, 03.02.2024 roku w&nbsp;Muzeum Ziemi Czarnkowskiej odbyło się spotkanie Towarzystwa Miłośnik&oacute;w Historii Czarnkowa. Gościem był dr hab. Arkadiusz Słabig, autor nowej publikacji poświęconej Powstaniu Wielkopolskiemu.</p>  <p><br>Lutowe spotkanie Towarzystwa odbyło się wyjątkowo w&nbsp;sobotę o&nbsp;11.30, ale&nbsp;frekwencja dopisała.<br>&nbsp;Spotkanie rozpoczęło się od małej, acz miłej uroczystości. Członkowie Towarzystwa Miłośnik&oacute;w Historii Czarnkowa pożegnali kierownik Muzeum Ziemi Czarnkowskiej, panią Elżbietę Gajdę, kt&oacute;ra przechodzi na&nbsp;emeryturę. Po podziękowaniu i&nbsp;wręczeniu kwiat&oacute;w przez prezesa Towarzystwa, pana Piotra Szlangę, wyraźnie wzruszona pani Elżbieta wyraziła nadzieję, że&nbsp;nie jest to jej ostatnie spotkanie z&nbsp;Miłośnikami.<br>&nbsp;Po tym miłym akcencie głos zabrał dr hab. Arkadiusz Słabig. Jest on historykiem i&nbsp;pedagogiem aktywnie zaangażowanym w&nbsp;popularyzację historii Powstania Wielkopolskiego. Jako nauczyciel Szkoły Podstawowej im. Powstańc&oacute;w Wielkopolskich w&nbsp;Miałach, Technikum Leśnego w&nbsp;Goraju i&nbsp;wykładowca Akademii Pomorskiej w&nbsp;Słupsku organizuje rajdy i&nbsp;konkursy rozpowszechniając miłość do małej ojczyzny wśr&oacute;d młodzieży. Niedawno pojawiło się jego nowe wydawnictwo, kt&oacute;re powstało we wsp&oacute;łpracy z&nbsp;Marzeną Teterus, nauczycielką historii w&nbsp;Zespole Szk&oacute;ł im. Powstańc&oacute;w Wielkopolskich w&nbsp;Krzyżu Wielkopolskim i&nbsp;doradcą metodycznym Centrum Doskonalenia Nauczycieli w&nbsp;Pile, zatytułowane &bdquo;A orzeł biały zn&oacute;w w&nbsp;gnieździe swym gości. Walka o&nbsp;niepodległość i&nbsp;granice w&nbsp;powiatach nadnoteckich w&nbsp;latach 1918-1920&rdquo;. Jako specjalista w&nbsp;zakresie historii działań na&nbsp;froncie p&oacute;łnocnym Powstania Wielkopolskiego, dr Słabig opowiedział zebranym szczeg&oacute;łowo, jak przebiegał proces ustalania granicy między Polską a&nbsp;Niemcami po rozejmie w&nbsp;&nbsp;Trewirze 16.02.1919 r. Skupił się zwłaszcza na&nbsp;terenie powiatu wieleńskiego, kt&oacute;ry w&nbsp;tym czasie był przedmiotem gorących spor&oacute;w pomiędzy Polakami a&nbsp;Niemcami.<br>&nbsp;Po długim i&nbsp;niezwykle ciekawym wykładzie przyszedł czas na&nbsp;dyskusję. Zebrani na&nbsp;sali mieli wiele pytań. Dotyczyły one zar&oacute;wno wydarzeń sprzed ponad stu lat, jak i&nbsp;zagadnień metodycznych- jak w&nbsp;dzisiejszych czasach historyk pozyskuje wiedzę na&nbsp;temat Powstania Wielkopolskiego? Doktor Słabig przedstawił r&oacute;wnież pokr&oacute;tce swoje liczne inicjatywy służące upamiętnieniu Powstania.<br>&nbsp;Wydawnictwo Arkadiusza Słabiga i&nbsp;Marzeny Teterus &nbsp;pt. &bdquo;A orzeł biały zn&oacute;w w&nbsp;gnieździe swym gości. Walka o&nbsp;niepodległość i&nbsp;granice w&nbsp;powiatach nadnoteckich w&nbsp;latach 1918-1920&rdquo; jest z&nbsp;pewnością cennym głosem w&nbsp;debacie toczącej się wok&oacute;ł Powstania Wielkopolskiego. Dostępne ono jest wyłącznie w&nbsp;bibliotekach, w&nbsp;tym w&nbsp;Bibliotece Pedagogicznej w&nbsp;Czarnkowie. Warto, by każdy, kt&oacute;remu sercu bliska jest nasza Mała Ojczyzna, się z&nbsp;nim zapoznał.</p>]]></description>
      <pubDate>Mon, 05 Feb 2024 13:33:31 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/spotkanie-z-dr-hab-arkadiuszem-slabigiem.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/spotkanie-z-dr-hab-arkadiuszem-slabigiem.html</guid>
      <tcid>189</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-189.jpg" length="107854" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-189.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/spotkanie.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-188.png</url>
      <title>Spotkanie </title>
    </image>
    <item>
      <title>Spotkanie </title>
      <description><![CDATA[<p><img title="zaproszenie" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/Dodaj_troch%C4%99_tre%C5%9Bci.png" alt="zaproszenie na&nbsp;spotkanie autorskie"></p>]]></description>
      <pubDate>Mon, 29 Jan 2024 12:37:45 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/spotkanie.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/spotkanie.html</guid>
      <tcid>188</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-188.png" length="748948" type="image/png"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-188.png</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/konferencja-105-rocznica-powstania-wielkopolskiego-delimitacja-i-demarkacja-zachodniej-granicy-polski-w-wielkopolsce-wg-postanowien-traktatu-wersalskiego.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-187.jpg</url>
      <title>Konferencja 105. rocznica Powstania Wielkopolskiego. Delimitacja i demarkacja zachodniej granicy Polski w Wielkopolsce wg postanowie&#x144; Traktatu Wersalskiego&#x201D;</title>
    </image>
    <item>
      <title>Konferencja 105. rocznica Powstania Wielkopolskiego. Delimitacja i demarkacja zachodniej granicy Polski w Wielkopolsce wg postanowie&#x144; Traktatu Wersalskiego&#x201D;</title>
      <description><![CDATA[<p>27 grudnia 1918 roku wybuchło Powstanie Wielkopolskie. Powstańcy z&nbsp;bronią w&nbsp;ręku przejęli kontrolę nad większością pruskiej Prowincji Poznańskiej. Niemcy jednak&nbsp;nie zamierzali oddać zamożnej dzielnicy. Ciężkie walki trwały do połowy lutego 1919 roku, kiedy to pod naciskiem aliant&oacute;w Niemcy uznali polskie zdobycze i&nbsp;podpisali rozejm w&nbsp;Trewirze. &nbsp;Wytyczona w&nbsp;wyniku walk granica miała jednak&nbsp;charakter tymczasowy. Jej właściwy przebieg uzgodniony został na&nbsp;konferencji w&nbsp;Wersalu, a&nbsp;następnie wytyczony w&nbsp;terenie przez geodet&oacute;w. O tym wieloetapowym procesie kształtowania się granicy polsko- niemieckiej rozmawiano na&nbsp;konferencji pt. &bdquo;105. rocznica Powstania Wielkopolskiego. Delimitacja i&nbsp;demarkacja zachodniej granicy Polski w&nbsp;Wielkopolsce wg postanowień Traktatu Wersalskiego&rdquo; w&nbsp;Muzeum Ziemi Czarnkowskiej 10 stycznia 2024 roku.</p>  <p><br>Konferencja odbyła przy wsp&oacute;łpracy Muzeum Ziemi Czarnkowskiej i&nbsp;Stowarzyszenia Geodet&oacute;w Polskich Oddziału Wielkopolskiego w&nbsp;Poznaniu (dalej SGP) pod patronatem Starosty Powiatu Czarnkowsko- trzcianeckiego, Burmistrza Czarnkowa oraz&nbsp;Prezesa Stowarzyszenia Geodet&oacute;w Polskich. Połączona była ona z&nbsp;otwarciem wystawy pt. &bdquo;105. rocznica Powstania Wielkopolskiego. Delimitacja i&nbsp;demarkacja zachodniej granicy Polski w&nbsp;Wielkopolsce wg postanowień Traktatu Wersalskiego&rdquo;. Wystawa opracowana została przez pracownik&oacute;w Wydziału Geografii i&nbsp;Geologii UAM oraz&nbsp;członk&oacute;w oddziału Wielkopolskiego SGP. Wystawa uzupełniona została eksponatami ze zbior&oacute;w Muzeum Ziemi Czarnkowskiej, ukazującymi życie na&nbsp;granicy polsko- niemieckiej w&nbsp;okolicach Czarnkowa w&nbsp;dwudziestoleciu międzywojennym.<br>&nbsp;Konferencja rozpoczęła się chwilę po godzinie 12. Poprowadzili ją kierownik Muzeum Ziemi Czarnkowskiej, mgr Elżbieta Gajda i&nbsp;dr hab. inż. &nbsp;Ireneusz Wyczałek, pracownik naukowy Politechniki Poznańskiej oraz&nbsp;prezes Wielkopolskiego Oddziału SGP. Frekwencja dopisała, gdyż&nbsp;chętni do wysłuchania referat&oacute;w ściśle wypełnili przygotowaną salę. Jako pierwsza wystąpiła kustosz Muzeum Ziemi Czarnkowskiej, mgr Karolina Rążewska- Golik, kt&oacute;ra wygłosiła referat zatytułowany &bdquo;Zanim Noteć stała się granicą. Walki powstańcze w&nbsp;rejonie Czarnkowa w&nbsp;1919r.&rdquo;. Przybliżyła ona wydarzenia, kt&oacute;re w&nbsp;styczniu &nbsp;i lutym 1919 roku doprowadziły do ukształtowania granicy polsko- niemieckiej na&nbsp;rzece Noteć.&nbsp;<br>&nbsp;Jako drugi wystąpił dr Michał Krzyżaniak, dyrektor Muzeum Powstańc&oacute;w Wielkopolskich im. gen. J&oacute;zefa Dowbor- Muśnickiego w&nbsp;Lusowie. W swoim wystąpieniu pt. &bdquo;Z wycieczką na&nbsp;froncie. Fotografie Działu Fotograficznego z&nbsp;frontu p&oacute;łnocnego z&nbsp;roku 1919&rdquo; om&oacute;wił historię powstania dokumentacji fotograficznej Powstania Wielkopolskiego oraz&nbsp;przedstawił specyfikę badań nad tą dokumentacją. &nbsp;Identyfikacja miejsc przedstawionych na&nbsp;zdjęciach wykonanych na&nbsp;froncie jest żmudną, lecz&nbsp;niezwykle satysfakcjonującą pracą.<br>&nbsp;Po kr&oacute;tkiej przerwie na&nbsp;kawę wystąpił Bogusław A. Tomaszewski, konsultant Archiwum Straży Granicznej w&nbsp;Szczecinie i&nbsp;autor wydawnictwa &bdquo;Od Piaśnicy po Dniestr. Przebieg i&nbsp;oznakowanie granic II Rzeczypospolitej&rdquo; (Szczecin 2023), kt&oacute;ry wygłosił referat pt. &bdquo;Oznaczanie przebiegu granicy polsko- niemieckiej na&nbsp;Noteci&rdquo;. Przedstawił on w&nbsp;jaki spos&oacute;b oznakowana była granica polsko- niemiecka; jak wyglądały kamienie graniczne, w&nbsp;jaki spos&oacute;b były rozmieszczane, jak rozwiązywano szczeg&oacute;lne przypadki (na przykład granica przebiegająca przez śluzę na&nbsp;rzece przebiegała przez środek śluzy).<br>&nbsp;Niestety, dr inż. Tadeusz Kośka, kt&oacute;ry miał wygłosić &nbsp;referat pt. Ludzie z&nbsp;Ziemi Czarnkowskiej w&nbsp;II Rzeczypospolitej&rdquo;, nie m&oacute;gł dotrzeć do Czarnkowa. W jego miejsce wystąpiła &nbsp;Dorota Zubik, Kierownik Oddziału Systemu Informacji Przestrzennej Biura Geodety Wojew&oacute;dztwa, &nbsp;kt&oacute;ra przedstawiła możliwości nowego internetowego Systemu Informacji Przestrzennej Wojew&oacute;dztwa Wielkopolskiego.&nbsp;<br>&nbsp;Konferencję zakończył dr Dariusz Lorek z&nbsp;Wydziału Nauk Geograficznych i&nbsp;Geologicznych UAM, kt&oacute;ry wygłosił referat pt. &bdquo;Delimitacja i&nbsp;demarkacja zachodniej granicy Polski po Traktacie Wersalskim&rdquo;. Przedstawił on jak wyglądała praca geodet&oacute;w wytaczających w&nbsp;terenie granicę Rzeczypospolitej.<br>&nbsp;Po zakończeniu ostatniego referatu nadszedł czas otwarcia wystawy. Uczestnicy &bdquo;podnieśli&rdquo; symboliczny szlaban, kt&oacute;ry przegradzał wejście na&nbsp;ekspozycję. Opr&oacute;cz ciekawych plansz z&nbsp;reprodukcjami historycznych map, zwiedzający mieli możliwość obejrzenia obiekt&oacute;w związanych z&nbsp;życiem granicy polsko- niemieckiej nie tylko w&nbsp;Czarnkowie: zdjęć funkcjonariuszy Straży Granicznej, przepustek gospodarczych itp.<br>&nbsp;Konferencja i&nbsp;wystawa &bdquo;105. rocznica Powstania Wielkopolskiego. Delimitacja i&nbsp;demarkacja zachodniej granicy Polski w&nbsp;Wielkopolsce wg postanowień Traktatu Wersalskiego&rdquo; są częścią cyklu wydarzeń związanych z&nbsp;obchodami rocznicy Powstania Wielkopolskiego w&nbsp;Czarnkowie. Cykl ten zapoczątkowany został uroczystościami pod Pomnikiem Powstania Wielkopolskiego w&nbsp;dniu &nbsp;27 grudnia 2023 roku. 8 lutego na&nbsp;Placu Wolności w&nbsp;Czarnkowie odbędą się uroczystości z&nbsp;okazji zakończenia Powstania Wielkopolskiego.</p>  <p>Zdjęcia dzięki uprzejmości pana Sławomira Czarneckiego<br>&nbsp;&nbsp;</p>]]></description>
      <pubDate>Thu, 11 Jan 2024 12:56:26 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/konferencja-105-rocznica-powstania-wielkopolskiego-delimitacja-i-demarkacja-zachodniej-granicy-polski-w-wielkopolsce-wg-postanowien-traktatu-wersalskiego.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/konferencja-105-rocznica-powstania-wielkopolskiego-delimitacja-i-demarkacja-zachodniej-granicy-polski-w-wielkopolsce-wg-postanowien-traktatu-wersalskiego.html</guid>
      <tcid>187</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-187.jpg" length="190593" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-187.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/105-rocznica-powstania-wielkopolskiego.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-186.jpg</url>
      <title>105. rocznica Powstania Wielkopolskiego</title>
    </image>
    <item>
      <title>105. rocznica Powstania Wielkopolskiego</title>
      <description><![CDATA[<p><img src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/Plakat_konferencja.jpg"></p>  <p><img src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/Warsztaty_(3).png"></p>]]></description>
      <pubDate>Fri, 05 Jan 2024 09:15:15 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/105-rocznica-powstania-wielkopolskiego.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/105-rocznica-powstania-wielkopolskiego.html</guid>
      <tcid>186</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-186.jpg" length="191189" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-186.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/finisaz-wystawy.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-185.png</url>
      <title>Finisa&#x17C; wystawy</title>
    </image>
    <item>
      <title>Finisa&#x17C; wystawy</title>
      <description><![CDATA[<p><img title="plakat salon wielkopolski" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/Warsztaty_(7).png" alt="napisy dużymi literami"></p>]]></description>
      <pubDate>Tue, 02 Jan 2024 14:06:00 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/finisaz-wystawy.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/finisaz-wystawy.html</guid>
      <tcid>185</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-185.png" length="927550" type="image/png"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-185.png</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/krol-wigilijnego-stolu.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-184.jpg</url>
      <title>Kr&#xF3;l wigilijnego sto&#x142;u</title>
    </image>
    <item>
      <title>Kr&#xF3;l wigilijnego sto&#x142;u</title>
      <description><![CDATA[<p>Boże Narodzenie to czas magiczny- czas uniesień religijnych, bliskości i&nbsp;radości. Symbolicznie rozpoczyna się on, gdy w&nbsp;wigilię na&nbsp;niebie zajaśnieje pierwsza gwiazdka. Gasną w&oacute;wczas wszelkie swary i&nbsp;kł&oacute;tnie, a&nbsp;Polacy zasiadają do wigilijnej wieczerzy. Jedzenie jest nieodłącznym elementem świętowania Bożego Narodzenia. Jest wiele potraw kojarzących się z&nbsp;wigilią, ale&nbsp;bez wahania możemy powiedzieć, że&nbsp;kr&oacute;lem wigilijnego stołu jest karp. Nie zawsze jednak&nbsp;tak bywało.</p>  <p><br>Karp (Cyprinus carpio) jest w&nbsp;Polsce gatunkiem obcym. W warunkach naturalnych karpie występują w&nbsp;Europie południowej i&nbsp;Azji- żyją w&nbsp;głębokich rzekach, rozlewiskach i&nbsp;starorzeczach. W wielu regionach postrzegany jest jako szkodnik, ponieważ&nbsp;ma olbrzymi apetyt i&nbsp;jest płodny, przez co eliminuje lokalne gatunki ryb. Karp był pierwszą rybą, kt&oacute;ra została udomowiona. Ślady hodowli karpi pochodzą ze starożytnych Chin i&nbsp;sięgają V wieku przed naszą erą. O karpiach pisali starożytni tw&oacute;rcy: wspomina je Arystoteles i&nbsp;Pliniusz Starszy. Dziś karp jest najczęściej hodowaną rybą na&nbsp;świecie- spotkać go można na&nbsp;wszystkich kontynentach wyjątkiem Arktyki i&nbsp;Antarktydy.<br>&nbsp;Hodowla karpi w&nbsp;Europie upowszechniła się między VII a&nbsp;XII wiekiem. Najwięcej staw&oacute;w rybnych powstawało przy klasztorach, kt&oacute;re potrzebowały źr&oacute;dła postnego jedzenia. W średniowieczu post m&oacute;gł obowiązywać łącznie nawet p&oacute;ł roku, więc&nbsp;często mnisi zakładali stawy na&nbsp;swoich włościach. Szczeg&oacute;lnie wprawieni w&nbsp;tej działalności byli cystersi i&nbsp;to właśnie oni sprowadzili karpie na&nbsp;ziemie polskie w&nbsp;XII wieku z&nbsp;Czech lub&nbsp;Moraw. &nbsp;Hodowla karpi szybko przyjęła się w&nbsp;Polsce. Już w&nbsp;XV wieku znajdziemy trzy karpie na&nbsp;tarczy herbowej śląskiego rodu Korczbok&oacute;w, a&nbsp;w 1573 roku ukazał się pierwszy polski poradnik dla hodowc&oacute;w.<br>&nbsp;Kuchnia staropolska słynęła przede wszystkim z&nbsp;przepis&oacute;w na&nbsp;ryby słodkowodne. Niekwestionowanym kr&oacute;lem polskich stoł&oacute;w był jesiotr, uważany za najszlachetniejszą rybę. Popularne były też szczupaki, sandacze i&nbsp;sumy. Karp w&nbsp;czasach staropolskich uważany był raczej za rybę &bdquo;drugiego wyboru&rdquo;, ale&nbsp;nie brakowało przepis&oacute;w, jak można go przyrządzić. Ciekawym przepisem, kt&oacute;ry kojarzyć się może z&nbsp;wigilią jest karp w&nbsp;sosie piernym. Dzwonka ryby należy dusić w&nbsp;sosie z&nbsp;soku wiśniowego i&nbsp;pokruszonego piernika. W efekcie otrzymujemy potrawę o&nbsp;bogatym, słodko- ostrym smaku. Ten spos&oacute;b przyrządzania karpia zwany był na&nbsp;zachodzie &bdquo;karpiem po polsku&rdquo;. W najstarszej polskiej książce kucharskiej pt. &bdquo;Compendium Ferculorum&rdquo; pi&oacute;ra Stanisława Czernieckiego, kuchmistrza wojewody krakowskiego Aleksandra Michała Lubomirskiego, znaleźć można wiele przepis&oacute;w na&nbsp;karpia. Jest nawet coś dla os&oacute;b, kt&oacute;re nie lubią ryb z&nbsp;powodu ości- oto przepis na&nbsp;staroplskiego &bdquo;karpia bez kości&rdquo;: &nbsp;&bdquo;Weźmij karpia dobrego, zdejmij sk&oacute;rę z&nbsp;niego tak ostrożnie, żebyś dziury nie uczynił, głowę usmaż, a&nbsp;to mięso z&nbsp;karpia odjąwszy i&nbsp;od kości usiekaj drobno surowo, z&nbsp;drugiego karpia do tego przyłożywszy; usmaż tę siekaninę w&nbsp;maśle albo&nbsp;oliwie, przydawszy do tego cebuli bardzo drobno posiekanej, pieczonej albo&nbsp;smażonej; daj rozenk&oacute;w drobnych, cukru, pieprzu, soli, cynamonu i&nbsp;trochę tartego chleba; zmieszawszy to wszystko nał&oacute;ż tę sk&oacute;rę karpiową, miej brytfannę glinianą; wlej oliwy albo&nbsp;masła, żeby zam&oacute;kł ten karp, wł&oacute;ż w&nbsp;brytfannę karpia nałożonego i&nbsp;głowę przył&oacute;ż, figatellami z&nbsp;tejże bateryjnej robionemi obł&oacute;ż, ociągaj wywracając, a&nbsp;gdy się ociągnie, wlej wina, octu winnego, limoną, cukru, cynamonu, pieprzu, przywarz a&nbsp;daj całkim na&nbsp;misę&rdquo;.&nbsp;<br>&nbsp;W drugiej połowie XVII wieku hodowla karpia w&nbsp;Polsce popadła w&nbsp;kryzys. W czasie ciągłych wojen liczne stawy zostały zniszczone, a&nbsp;z tych kt&oacute;re ocalały, spuszczano wodę by wykarmić wojsko. Dopiero w&nbsp;XIX wieku hodowla karpia w&nbsp;Polsce odrodziła się dzięki działalności Adolfa Gascha. Był on dzierżawcą majątku w&nbsp;Kaniowie w&nbsp;Małopolsce, gdzie hodował karpie. W 1880 roku na&nbsp;Wystawie Rolniczej w&nbsp;Berlinie zaprezentował wyhodowaną przez siebie odmianę nazwaną lustrzeniem polskim, dziś częściej zwaną karpiem kr&oacute;lewskim. Charakteryzuje się ona łukowatym grzbietem, małą głową i&nbsp;nielicznymi łuskami. Odmiana ta zdobyła dużą popularność.&nbsp;<br>&nbsp;Karp może nie był kr&oacute;lem staropolskich stoł&oacute;w, ale&nbsp;był bardzo popularny w&nbsp;kuchni żydowskiej. &nbsp;Do dziś jeden z&nbsp;najpopularniejszych przepis&oacute;w to &bdquo;karp po żydowsku&rdquo;, z&nbsp;cebulą i&nbsp;migdałami. Być może wspomnienie smaku dzieciństwa zainspirowało w&nbsp;1947 roku ministra handlu i&nbsp;przemysłu Hilarego Minca do zaproponowania hasła &bdquo;Karp na&nbsp;każdym wigilijnym stole w&nbsp;Polsce&rdquo;.&nbsp;<br>&nbsp;Na pewno jednak&nbsp;gł&oacute;wnym powodem wzrostu popularności karpi po wojnie było to, że&nbsp;była to jedyna łatwo dostępna ryba. Zniszczona działaniami wojennymi flota rybacka nie była w&nbsp;stanie zapewnić odpowiednich połow&oacute;w. Stawy hodowlane były natomiast&nbsp;rozwiązaniem tanim i&nbsp;łatwym do wprowadzenia. Minister Minc był ich wielkim zwolennikiem. Karpie nie tylko były jedyną rybą kt&oacute;rą można było dostać w&nbsp;sklepie (choć na&nbsp;kartki), były także nagrodą- w&nbsp;wielu zakładach otrzymywali je przodownicy pracy w&nbsp;ramach świątecznej premii. Pomimo, że&nbsp;gł&oacute;wną zaletą karpi miała być ich dostępność, w&nbsp;czasach PRL nieraz w&nbsp;okresie świątecznym brakowało ryb. Zygmunt Mycielski, kompozytor, zanotował w&nbsp;swoim dzienniku pod datą 24.12.1966 r.: &bdquo;Chciałem kupić dziś coś na&nbsp;Wigilię. Mięsa było sporo, ryb żadnych. W najdroższym sklepie, przy Bristolu, gdzie doliczają do cen 80 proc., nie było nawet śledzi. Można za to kupić francuski koniak po 300 i&nbsp;500 złotych butelka, a&nbsp;nie ma śledzi, karpi&hellip; Oni nie są w&nbsp;stanie zorganizować dostawy - sprzedająca nie miała reszty, żeby wydać, sznurka, żeby związać&rdquo;.&nbsp;<br>&nbsp;Opisując realia Warszawy, w&nbsp;1979 roku w&nbsp;powieści-dzienniku Jerzy Stefan Stawiński, prozaik, scenarzysta i&nbsp;reżyser, zapisał: "Ludzie przebiegają miasto w&nbsp;poszukiwaniu śledzi. Rzucono je podobno do sklep&oacute;w w&nbsp;niedzielę, ale&nbsp;tłum wszystko rozchwytał. Pani Niepotycka, osoba zapobiegliwa i&nbsp;bywalczyni wszystkich kolejek, wiozła dziś windą dwa duże karpie. Podobno sprowadzono je na&nbsp;święta za twardą walutę, by zaspokoić tradycyjną żądzę narodu".<br>&nbsp;Dziś, trzydzieści lat po transformacji ustrojowej &nbsp;karp nadal kr&oacute;luje na&nbsp;wigilijnych stołach Polak&oacute;w. Zwyczaj jedzenia tej ryby na&nbsp;święta stał się tak powszechny, że&nbsp;&nbsp;73% sprzedawanych w&nbsp;Polsce karpi jest właśnie w&nbsp;grudniu. Życzymy zatem&nbsp;z okazji nadchodzących świąt Bożego Narodzenia smacznego karpia i&nbsp;wszystkiego najlepszego!</p>]]></description>
      <pubDate>Thu, 21 Dec 2023 12:33:20 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/krol-wigilijnego-stolu.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/krol-wigilijnego-stolu.html</guid>
      <tcid>184</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-184.jpg" length="283591" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-184.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/xxii-salon-wielkopolski.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-183.jpg</url>
      <title>XXII Salon Wielkopolski</title>
    </image>
    <item>
      <title>XXII Salon Wielkopolski</title>
      <description><![CDATA[<p><img title="XXII Salon Wielkopolski" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/salon_20233.jpg" alt="Pejzaż jesienny"></p>  <p>Fotorelacja z&nbsp;wernisażu dostępna pod linkiem:</p>  <p><a title="Fotorelacja z&nbsp;wernisażu" href="https://www.facebook.com/photo/?fbid=836486651630187&amp;set=pcb.836488194963366">https://www.facebook.com/photo/?fbid=836486651630187&amp;set=pcb.836488194963366</a></p>  <p>&nbsp;</p>  <p>&nbsp;</p>]]></description>
      <pubDate>Tue, 21 Nov 2023 09:24:12 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Nov -001 00:00:00 +0124</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/xxii-salon-wielkopolski.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/xxii-salon-wielkopolski.html</guid>
      <tcid>183</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-183.jpg" length="105648" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-183.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/o-aniolach-strozach-krasnoludkach-i-czarnych-kotach.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-182.jpg</url>
      <title>O Anio&#x142;ach Str&#xF3;&#x17C;ach, krasnoludkach i czarnych kotach</title>
    </image>
    <item>
      <title>O Anio&#x142;ach Str&#xF3;&#x17C;ach, krasnoludkach i czarnych kotach</title>
      <description><![CDATA[<p>2 października Kości&oacute;ł Katolicki obchodzi święto Anioł&oacute;w Str&oacute;ż&oacute;w. W kościele pw. Św. Marii Magdaleny w&nbsp;Czarnkowie znajduje się kaplica im poświęcona. Dziś wiara w&nbsp;opiekuńczą moc Anioła Str&oacute;ża jest rozpowszechniona wśr&oacute;d katolik&oacute;w. Nie zawsze jednak&nbsp;tak było- w&nbsp;folklorze Polski i&nbsp;Europy istnieje wiele istot nadprzyrodzonych, kt&oacute;re mogły roztoczyć nad człowiekiem opiekę.</p>  <p><br>W świetle nauczania Kościoła Anioł Str&oacute;ż jest najbliższym duchowym opiekunem i&nbsp;doradcą człowieka. Kult Anioł&oacute;w Str&oacute;ż&oacute;w cieszy się dużą popularnością. Są oni bohaterami wielu ilustracji o&nbsp;religijnym temacie. Modlitwa &bdquo;Aniele boży, str&oacute;żu m&oacute;j&rdquo; jest często pierwszą modlitwą kt&oacute;rą poznają dzieci. &nbsp; Niekt&oacute;rzy wierzący tworzą silne relacje ze swoimi Aniołami Str&oacute;żami. Według wspomnień księdza Giovangiuseppe Califano, pewnego dnia do papieża Jana XXIII zgłosił się nowo mianowany biskup, skarżąc się, że&nbsp;z powodu presji urzędu nie może spać. Papież miał odpowiedzieć, że&nbsp;po swoim wyborze miał ten sam problem, dop&oacute;ki nie przyśnił mu się jego anioł, kt&oacute;ry poradził, żeby się tak wszystkim nie przejmował.<br>&nbsp;Idea Anioła Str&oacute;ża zaczęła kształtować się już w&nbsp;starożytnym judaizmie, skąd została zaszczepiona i&nbsp;rozwinięta w&nbsp;Chrześcijaństwie. Już święty Hieronim pisał w&nbsp;V wieku: &bdquo;Tak wielka jest godność duszy, że&nbsp;każda ma ku obronie Anioła Str&oacute;ża&rdquo;. &nbsp;Szczeg&oacute;lnie wiele uwagi aniołom poświęcali teologowie w&nbsp;okresie największego rozkwitu scholastyki- pisali o&nbsp;nich Bernard z&nbsp;Clairvoux oraz&nbsp;Tomasz z&nbsp;Akwinu. Ten ostatni jest autorem słynnego pytania: &bdquo;ilu anioł&oacute;w zmieści się na&nbsp;gł&oacute;wce szpilki?&rdquo;. W średniowieczu kult anielskich opiekun&oacute;w nie był jednak&nbsp;szczeg&oacute;lnie rozwinięty- był to raczej rodzaj pobożności kt&oacute;ra charakteryzowała intelektualną elitę, nie zwykłego człowieka.<br>&nbsp;Zmieniło się to na&nbsp;przełomie XV i&nbsp;XVI wieku. Były to czasy niepokoju, upadku autorytetu moralnego papiestwa oraz&nbsp;pierwszych wystąpień reformator&oacute;w religijnych. Na co dzień ludzie widzieli wojnę, śmierć, zarazę i&nbsp;gł&oacute;d, co przywodziło na&nbsp;myśl obrazy znane z&nbsp;Apokalipsy. Liczni kaznodzieje tylko podsycali tę atmosferę strachu. Wielu szukało ukojenia w&nbsp;wierze i&nbsp;osobistej pobożności. Kult Anioł&oacute;w Str&oacute;ż&oacute;w jako boskich obrońc&oacute;w wobec sił szatana stał się bardzo popularny. Dawał poczucie wsparcia i&nbsp;bezpieczeństwa. Szczeg&oacute;lną rolę w&nbsp;jego popularyzacji odegrali hiszpańscy franciszkanie, kt&oacute;rzy jako pierwsi wprowadzili święto ku czci Anioł&oacute;w Str&oacute;ż&oacute;w około roku 1481. W okresie kontrreformacji, gdy Kości&oacute;ł przeszedł szereg wewnętrznych reform, kult niebiańskich strażnik&oacute;w rozkwitł. Cieszył się poparciem papieży i&nbsp;wpływowego zakonu jezuit&oacute;w. W 1607 roku dekretem Pawła V dzień 2 października został ustanowiony świętem Anioł&oacute;w Str&oacute;ż&oacute;w.&nbsp;<br>&nbsp;Mieszkańcy Czarnkowa mają możliwość na&nbsp;co dzień podziwiać wspaniały przykład barokowej pobożności i&nbsp;kultu Anioł&oacute;w Str&oacute;ż&oacute;w. W Kościele pw. Św. Marii Magdaleny znajduje się kaplica pw. Anioł&oacute;w Str&oacute;ż&oacute;w, ufundowana w&nbsp;1634 roku przez Zofię z&nbsp;Folsztyna Czarnkowską. Umiejscowiony jest w&nbsp;niej p&oacute;źnobarokowy drewniany ołtarz z&nbsp;XVIII wieku. W jego &nbsp;centrum mieści się pochodzący z&nbsp;XVII wieku obraz przedstawiający anioła prowadzącego za rękę szlacheckie dziecko i&nbsp;mierzącego wł&oacute;cznią w&nbsp;paszczę piekielnej poczwary czyhającej na&nbsp;przerażonego chłopca. Być może jest to młodzieńczy portret Adama Uriela Czarnkowskiego, kt&oacute;ry wsławił się walcząc przeciw Szwedom w&nbsp;czasie potopu szwedzkiego w&nbsp;latach 1655-1660. W tle zobaczyć można inne sceny: anioł ratujący dziecko przed upadkiem w&nbsp;przepaść, utopieniem w&nbsp;studni oraz&nbsp;potykający się z&nbsp;fałszywym prorokiem. Obraz ten powstał prawdopodobnie w&nbsp;warsztacie gdańskiego malarza, Hermana Hana, czołowej postaci polskiego baroku.&nbsp;Upowszechnienie się kultu Anioł&oacute;w Str&oacute;ż&oacute;w w&nbsp;XVI i&nbsp;XVII wpłynęło r&oacute;wnież na&nbsp;to, jak były one postrzegane. Prości ludzie nie znali subtelnych rozważań Tomasza z&nbsp;Akwinu o&nbsp;naturze i&nbsp;hierarchii anioł&oacute;w. &nbsp;Ludowa pobożność nadała Aniołom Str&oacute;żom swojski charakter, uczyniła z&nbsp;nich rodzaj dobrych duch&oacute;w opiekujących się człowiekiem, czasami nawet spełniających ich prośby. Według licznych opowieści ojciec Pio miał wręcz używać Anioł&oacute;w jako swoich posłańc&oacute;w.<br>&nbsp;W 1487 roku ukazała się książka, kt&oacute;ra w&nbsp;tragiczny spos&oacute;b wpłynęła na&nbsp;życie setek tysięcy ludzi. Mowa o&nbsp;&bdquo;Malleus Maleficarum&rdquo;, niesławnym &bdquo;Młocie na&nbsp;czarownice&rdquo; autorstwa dominikanina Henryka Kramera. Był to swoisty podręcznik dla łowc&oacute;w czarownic, bardzo popularny, kt&oacute;ry zawierał wskaz&oacute;wki jak rozpoznać wiedźmę i&nbsp;jak należy z&nbsp;nią postępować. Kramer wiele uwagi poświęcił w&nbsp;nim zwierzęcym kompanom czarownic,tak zwanym chowańcom. Według łowcy czarownic chowaniec był demonem, źr&oacute;dłem jej mocy, kt&oacute;ry miał służyć czarownicy i&nbsp;jednocześnie wodzić ją na&nbsp;pokuszenie. Był zatem&nbsp;swoistym anty- Aniołem Str&oacute;żem.<br>&nbsp;Chowaniec nie był jednak&nbsp;wymysłem autora &bdquo;Młota na&nbsp;czarownice&rdquo;. Istoty tego rodzaju były rozpowszechnione w&nbsp;europejskim folklorze, także na&nbsp;ziemiach polskich. Og&oacute;lnie nazywane są one duszkami lub&nbsp;demonami domowymi, ale&nbsp;w zależności od lokalnej tradycji wołano na&nbsp;nie r&oacute;żnie: ubożęta, skrzaty, krasnale, inkluzy, plonki, elfy. Wiara w&nbsp;nie wywodziła się jeszcze z&nbsp;czas&oacute;w przedchrześcijańskich i&nbsp;miejscami utrzymała się aż do dzisiejszych czas&oacute;w (na Islandii do dziś stawia się małe domki dla skrzat&oacute;w zwanych hulduf&oacute;lk). Widziano w&nbsp;nich dusze przodk&oacute;w, samob&oacute;jc&oacute;w, nieochrzczonych dzieci. Przyjmowały r&oacute;żne formy- małych ludzi (stąd krasnoludek- piękny ludek), zwierząt, czasami maszkar. Często skrzat miał zdolność przemiany z&nbsp;postaci ludzika w&nbsp;zwierzę. Na Kaszubach duch opiekujący się domem przyjmował często postać żyjącej na&nbsp;strychu żmii, Bojkowie wierzyli w&nbsp;czarne koguciki. W oczach ludu nie były to istoty złe- były skore do żart&oacute;w, łatwo było je obrazić, ale&nbsp;jeśli się o&nbsp;nie dbało i&nbsp;karmiło, potrafiły się odwdzięczyć przynosząc gospodarzowi dobrobyt. Było wiele ludowych przepis&oacute;w, jak pozyskać chowańca. Na Śląsku wierzono, że&nbsp;trzeba przez tydzień nosić pod pachą jajko czarnej kury. Po tym czasie miał się wykluć kogucik- diablik.&nbsp;<br>&nbsp;Dla Kramera istnienie tych istot było oczywiste. Jak wykazywał w&nbsp;swojej książce, brak wiary w&nbsp;demony i&nbsp;czarownice był herezją r&oacute;wną ateizmowi. Często podczas proces&oacute;w o&nbsp;czary pojawiał się wątek chowańca. W czasie słynnej histerii, kt&oacute;ra ogarnęła miasteczko amerykańskie Salem w&nbsp;latach 1692/93, oskarżone dziewczęta wielokrotnie m&oacute;wiły o&nbsp;ż&oacute;łtym ptaszku kt&oacute;ry miał im towarzyszyć. W wyniku procesu na&nbsp;powieszenie skazany został także jeden pies, a&nbsp;drugi zdechł podczas śledztwa. W czasie angielskiej wojny domowej z&nbsp;lat 1642-1646 rojalistyczny generał, książę Rupert Reński oskarżany był o&nbsp;posiadanie chowańca pod postacią pudla o&nbsp;imieniu Boy. Pies ten zdaniem propagandy parlamentarzyst&oacute;w miał być nieśmiertelny, chwytać pociski wystrzelone w&nbsp;kierunku jego pana oraz&nbsp;posiadać zdolność odkrywania ukrytych skarb&oacute;w. Żołnierze Ruperta uwielbiali Boya nadając mu stopień generalski. Pies ten zginął w&nbsp;niewyjaśnionych okolicznościach podczas bitwy pod Marston Moor w&nbsp;1644 roku. Według legendy został zastrzelony srebrną kulą. Najczęściej jednak&nbsp;o demoniczny rodow&oacute;d oskarżano czarne koty. Przesąd ten wywodzi się z&nbsp;wysp brytyjskich; w&nbsp;mitologii celtyckiej czarny kot cat sinh porywał dusze zbłąkanych wędrowc&oacute;w, ale&nbsp;karmiony mlekiem przynosił gospodarzowi szczęście. W oczach purytańskich duchownych to wystarczyło by czarne koty jednoznacznie identyfikować z&nbsp;diabłem. Wiadomo, że&nbsp;w XVII wieku w&nbsp;Anglii i&nbsp;jej amerykańskich koloniach odbywały się istne pogromy tych zwierząt.<br>&nbsp;Kult Anioł&oacute;w Str&oacute;ż&oacute;w był obecny w&nbsp;chrześcijaństwie już w&nbsp;jego pierwszych stuleciach, nie był jednak&nbsp;powszechny. Ograniczał się zaledwie do wąskiej elity intelektualnej zaangażowanej w&nbsp;rozważania teologiczne. Wśr&oacute;d prostego ludu rozpowszechniona była natomiast&nbsp;wiara w&nbsp;r&oacute;żnego rodzaju magiczne istoty, kt&oacute;re mogły sprzyjać człowiekowi, jeśli się o&nbsp;nie odpowiednio dbało. Zmieniło się to u progu nowożytności; w&nbsp;narastającej atmosferze egzystencjalnego niepokoju dokonał się zwrot w&nbsp;kierunku religii. Pozostałości dawnych, przedchrześcijańskich wierzeń, funkcjonujących na&nbsp;marginesie kultury, zostały jednoznacznie potępione jako wyraz &bdquo;czarostwa&rdquo; i&nbsp;kultu demon&oacute;w. Efektem tego procesu była fala proces&oacute;w o&nbsp;czary, kt&oacute;ra ogarnęła Europę. Jednocześnie popularność zdobyły nowe, chrześcijańskie formy pobożności, kt&oacute;re realizowały potrzebę ukojenia rozedrganych umysł&oacute;w. Jedną z&nbsp;takich form był kult Anioł&oacute;w Str&oacute;ż&oacute;w, kt&oacute;rego popularność wzrastała od drugiej połowy XV wieku. Przykład barokowej kaplicy poświęconej Aniołom Str&oacute;żom możemy zobaczyć w&nbsp;Czarnkowie. Popularność kultu Anioł&oacute;w Str&oacute;ż&oacute;w utrzymuje się do dziś, choć nabrał on wielu cech ludowych. Dawne wierzenia w&nbsp;duszki opiekuńcze sprowadzone zostały natomiast&nbsp;do sfery przesąd&oacute;w.&nbsp;</p>  <p>&nbsp;</p>]]></description>
      <pubDate>Mon, 25 Sep 2023 08:43:11 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Mon, 25 Sep 2023 08:43:11 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/o-aniolach-strozach-krasnoludkach-i-czarnych-kotach.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/o-aniolach-strozach-krasnoludkach-i-czarnych-kotach.html</guid>
      <tcid>182</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-182.jpg" length="61080" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-182.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/podsumowanie-dzialan.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/181-akt-fotob.jpeg</url>
      <title>Podsumowanie dzia&#x142;a&#x144;</title>
    </image>
    <item>
      <title>Podsumowanie dzia&#x142;a&#x144;</title>
      <description><![CDATA[<p>W środowe popołudnie, 13 września 2023 r., w&nbsp;Muzeum Ziemi Czarnkowskiej zebrała się grupa Miłośnik&oacute;w Czarnkowa, kt&oacute;ra od wczesnej wiosny porządkowała otoczenie i&nbsp;żydowski dom przedpogrzebowy, znajdujący się przy osiedlu Słonecznym. Spotkanie miało na&nbsp;celu podsumowanie prowadzonych działań oraz&nbsp;wyznaczenie kolejnych etap&oacute;w prac, mających zabezpieczyć przed całkowitą dewastacją miejsc związanych z&nbsp;kulturą społeczności żydowskiej, żyjącej w&nbsp;Czarnkowie od wiek&oacute;w. Wszelkie prace zostały uzgodnione i&nbsp;uzyskały pozwolenie przedstawicieli Gminy Żydowskiej w&nbsp;Szczecinie.<br>Zorganizowano 4 akcje sprzątania domu przedpogrzebowego, łącznie wzięło w&nbsp;nich udział 18 os&oacute;b. Podczas prowadzonych prac zebrano 50 m3 śmieci. Wok&oacute;ł budynku dokonano przycięcia lub&nbsp;wycięta została roślinność, kt&oacute;ra stanowiła zagrożenie dla konstrukcji budynku.<br>W tym miejscu należą się ogromne podziękowania dla wszystkich zaangażowanych w&nbsp;tych działaniach:<br>władzom miasta Czarnk&oacute;w,<br>pracownikom Miejskiego Zakładu Komunalnego,<br>strażakom OSP. Dziękujemy!<br>Teraz pozostaje tylko utrzymać obiekt w&nbsp;porządku i&nbsp;przystąpić do dalszej pracy. W planach jest zabezpieczenie obiektu poprzez wstawienie krat w&nbsp;otwory okienne i&nbsp;drzwiowe.<br>Miłośnicy Historii Czarnkowa zwr&oacute;cili uwagę na&nbsp;znikomą ilość informacji na&nbsp;temat czarnkowian pochodzenia żydowskiego, stąd pomysł postawienia tablicy informacyjnej.<br>W ramach odrębnego projektu będzie opracowanie, restauracja i&nbsp;ekspozycja macew, znajdujących się obrębie domu pogrzebowego.<br>"Pięciu Żyd&oacute;w dało światu: Mojżesz-prawo, Chrystus-miłosierdzie, Marks-świadomość, Freud-podświadomość, Einstein - że&nbsp;to wszystko jest względne." (Agata Tuszyńska, Oskarżona: Wiera Gran). Nie zastanawiajmy się co może dać nam świat, zastan&oacute;wmy się co możemy My dać Światu?<br>Więcej fotografii na&nbsp;naszym Facebooku</p>  <p>Fotografie:<br>Sławomir Czarnecki<br>Romka Bartkowiak<br>Karolina Rążewska-Golik<br>zabytek.pl</p>]]></description>
      <pubDate>Tue, 19 Sep 2023 10:12:55 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 19 Sep 2023 10:12:55 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/podsumowanie-dzialan.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/podsumowanie-dzialan.html</guid>
      <tcid>181</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/181-akt-fotob.jpeg" length="318236" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/181-akt-fotob.jpeg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/cuda-nad-wisla.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-180.jpg</url>
      <title>Cuda nad Wis&#x142;&#x105;</title>
    </image>
    <item>
      <title>Cuda nad Wis&#x142;&#x105;</title>
      <description><![CDATA[<p>Cuda nad Wisłą</p>  <p><br>15 sierpnia jest obchodzone w&nbsp;Polsce Święto Wojska Polskiego. Zazwyczaj słyszymy przy tej okazji, że&nbsp;odbywa się ono w&nbsp;rocznicę &bdquo;Cudu nad Wisłą&rdquo; - zwycięstwa w&nbsp;Bitwie Warszawskiej, decydującym starciu wojny z&nbsp;bolszewikami w&nbsp;latach 1919-1920. Określenie to zadomowiło się w&nbsp;języku polskim i&nbsp;dziś już nie wzbudza większych emocji. Sto lat temu było ono jednak&nbsp;w centrum politycznego sporu- zwłaszcza, że&nbsp;nikt nie był pewien o&nbsp;jakim &bdquo;cudzie&rdquo; mowa.</p>  <p><br>W czerwcu i&nbsp;lipcu 1920 roku Wojsko Polskie ponosiło klęskę za klęską w&nbsp;walce z&nbsp;nacierającą Armią Czerwoną. Na początku sierpnia oddziały Frontu Zachodniego Michaiła Tuchaczewskiego zagroziły Warszawie. Polacy rozpoczęli przygotowania do desperackiej obrony. W połowie sierpnia rozpoczęła się Bitwa Warszawska. Oddziały broniące stolicy w&nbsp;krwawych walkach zdołały wstrzymać poch&oacute;d Armii Czerwonej na&nbsp;przedpolach Warszawy. 15 sierpnia na&nbsp;p&oacute;łnoc od Warszawy rozpoczęła się płytka ofensywa wojsk 5 Armii gen. Sikorskiego. &nbsp;Gł&oacute;wne natarcie przeprowadziły świeże siły 4 Armii dowodzonej przez Wodza Naczelnego, J&oacute;zefa Piłsudskiego, kt&oacute;re z&nbsp;południa uderzyły głęboko w&nbsp;odsłonięte skrzydła Frontu Zachodniego Armii Czerwonej, siejąc popłoch i&nbsp;zmuszając bolszewik&oacute;w do panicznego odwrotu.<br>&nbsp;Było to wielkie zwycięstwo oręża polskiego. Świadek tych wydarzeń, brytyjski dyplomata Edgar Vincent D'Abernon, określił walki pod Warszawą jako osiemnastą decydującą bitwę w&nbsp;dziejach świata. Wkr&oacute;tce po odparciu bolszewik&oacute;w spod bram stolicy wśr&oacute;d Polak&oacute;w ze wzmożoną siłą wybuchły na&nbsp;nowo spory, kt&oacute;re chwilowo tylko zostały powstrzymane przez grożące ojczyźnie niebezpieczeństwo. Właśnie wtedy swą olbrzymią karierę rozpoczęło określenie &bdquo;Cud nad Wisłą&rdquo;.<br>&nbsp;Za jego autora uważa się prawicowego publicystę i&nbsp;polityka, Stanisława Strońskiego. Po raz pierwszy użył go 14 sierpnia 1920 r. w&nbsp;artykule &bdquo;O cud Wisły&rdquo; zamieszczonym w&nbsp;dzienniku &bdquo;Rzeczpospolita&rdquo;. Pisał w&nbsp;nim tak: &bdquo;... żeby Warszawa wpaść miała w&nbsp;ręce bolszewik&oacute;w, żeby Trocki miał wejść do miasta jak ongi Suworow i&nbsp;p&oacute;źniej Paskiewicz, żeby ten sam dziki, a&nbsp;dzisiaj jeszcze dzikszy, bo&nbsp;podniecony przez mściwych i&nbsp;krwiożerczych naganiaczy sołdat i&nbsp;mużyk pohulać miał w&nbsp;stolicy odrodzonej Polski, tej myśli wojsko nasze nie zniesie i&nbsp;każdy żołnierz sobie powie: po moim trupie. /.../ I gdy w&nbsp;jutrzejszą niedzielę zbiorą się miliony ludności polskiej w&nbsp;kościołach i&nbsp;kości&oacute;łkach naszych, ze wszystkich serc popłynie modlitwa: Przed Twe ołtarze zanosim błaganie, Ojczyznę, Wolność, zachowaj nam Panie. Błogosławiony tą modlitwą ojc&oacute;w, matek, si&oacute;str i&nbsp;małej dziatwy o&nbsp;ziszczenie się cudu Wisły, żołnierz polski p&oacute;jdzie naprz&oacute;d z&nbsp;tym przeświadczeniem, że&nbsp;oto przypadło mu w&nbsp;jednej z&nbsp;najcięższych chwil w&nbsp;naszych tysiącletnich dziejach być obrońcą Ojczyzny".<br>&nbsp;Trudno nie dostrzec bijącego z&nbsp;tych sł&oacute;w fatalizmu i&nbsp;desperacji. Już kilka dni p&oacute;źniej Stroński wr&oacute;cił do pisania o&nbsp;&bdquo;Cudzie Wisły&rdquo;, tym razem jednak&nbsp;z pozycji triumfu. Por&oacute;wnał Bitwę Warszawską z&nbsp;bitwą nad Marną z&nbsp;1914 roku, nazywaną r&oacute;wnież &bdquo;cudem nad Marną&rdquo;. Sytuacja Francuz&oacute;w wyglądała w&oacute;wczas podobnie- Niemcy stali na&nbsp;przedpolach Paryża, a&nbsp;żołnierzy na&nbsp;pole bitwy dowozili paryscy taks&oacute;wkarze. Dla prawicy, dla kt&oacute;rej Francja była wzorem, por&oacute;wnanie to było niezwykle pochlebne. Tak jak Cud nad Marną był dziełem bohatera Francji, marszałka Ferdynanda Focha, tak zdaniem Strońskiego Warszawa miała swojego bohatera- J&oacute;zefa Hallera, dow&oacute;dcę oddział&oacute;w broniących stolicy.<br>&nbsp;Z perspektywy stu lat nie doceniamy jak gorące były spory polityczne w&nbsp;II RP. W tamtych czasach rękoczyny pomiędzy politykami wcale nie należały do rzadkości (sam Stroński jako poseł został w&nbsp;1923 roku publicznie spoliczkowany). Gazety były jawnie stronnicze i&nbsp;często grały na&nbsp;emocjach czytelnik&oacute;w (kampania nienawiści doprowadziła do śmierci prezydenta Narutowicza). Dla prawicy Piłsudski był wrogiem numer jeden. Nie do pomyślenia było, żeby na&nbsp;łamach prasy narodowej zebrał laury za największe zwycięstwo oręża polskiego. Generał Haller był zaś bliski obozowi narodowemu, dowodził słynną &bdquo;Błękitną Armią&rdquo;, dowodził oddziałami broniącymi Warszawy. Stroński chwalił r&oacute;wnież gen. Sikorskiego, kt&oacute;ry (choć wcześniej służył w&nbsp;Legionach) zgodnie wsp&oacute;łpracował z&nbsp;Hallerem. Uderzenie znad Wieprza było jego zdaniem jedynie pomocniczym.<br>&nbsp;Za Strońskim, najzdolniejszym publicystą prawicy, poszli inni autorzy związani z&nbsp;obozem narodowym, choć jego myśl rozwinęli by jeszcze bardziej uderzyć w&nbsp;Piłsudskiego i&nbsp;przypodobać się Francji. Na łamach pism takich jak &bdquo;Gazeta Warszawska&rdquo; czy&nbsp;&bdquo;Przegląd Narodowy&rdquo; Naczelnik Państwa obwiniany był o&nbsp;megalomanię, niekompetencję, tch&oacute;rzostwo. Związani z&nbsp;nim oficerowie zdaniem narodowc&oacute;w nie nadawali się do niczego. Prawdziwym Cudem nad Wisłą ich zdaniem była obecność w&nbsp;Polsce gen. Maxime Weyganda. Był on członkiem Misji Międzysojuszniczej do Polski. W czasie I wojny światowej był szefem sztabu marszałka Focha. W sierpniu 1920 roku był swoistym &bdquo;konsultantem&rdquo; dla polskich dow&oacute;dc&oacute;w. &bdquo;Gazeta Warszawska&rdquo; pisała tak:<br>&bdquo;Cała Warszawa, a&nbsp;nawet cała Polska wie, że&nbsp;plan obrony Warszawy, a&nbsp;raczej cały plan obrony Polski wygotowany został przez szefa sztabu marszałka Focha, generała Weyganda.&rdquo;<br>W końcu sam zainteresowany zaprzeczył jakoby to on był autorem zwycięskiego planu:<br>&bdquo;To zwycięstwo, kt&oacute;re jest powodem wielkiego święta w&nbsp;Warszawie, jest zwycięstwem polskim. Przewidujące operacje wojskowe zostały wykonane przez generał&oacute;w polskich na&nbsp;podstawie polskiego planu operacyjnego. Moja rola, jak też rola oficer&oacute;w z&nbsp;misji francuskiej, ograniczyła się do wypełnienia kilku brak&oacute;w w&nbsp;szczeg&oacute;łach wykonania. Wsp&oacute;łpracowaliśmy z&nbsp;najlepszą chęcią w&nbsp;tym zadaniu. Nic ponadto. To bohaterski nar&oacute;d polski sam się uratował. Francja ma dosyć własnej chwały wojennej i&nbsp;nie ma roszczeń do chwały przyjacielskiej Polski.&rdquo;&nbsp;<br>Narodowcy wiedzieli jednak&nbsp;lepiej. Uznali po prostu, że&nbsp;skromność lub&nbsp;wymogi dyplomacji nie pozwalają generałowi przyjąć należnych mu pochwał.<br>&nbsp;Dziś już nikt nie przypisuje kluczowej roli generałom Hallerowi i&nbsp;Weygandowi. Ich rola została dokładnie wyjaśniona. Czasami jednak&nbsp;nawet wsp&oacute;łcześnie można spotkać się z&nbsp;opinią, że&nbsp;zapomnianym bohaterem i&nbsp;autorem zwycięskiego planu kontrofensywy był gen. Tadeusz Rozwadowski, Szef Sztabu Generalnego. Przekonanie to zrodziło się jeszcze w&nbsp;dwudziestoleciu międzywojennym. Rozpowszechnił je Marian Kukiel, wojskowy i&nbsp;historyk, kt&oacute;ry w&nbsp;1925 roku opublikował pracę w&nbsp;kt&oacute;rej gł&oacute;wne zasługi przypisywał Rozwadowskiemu. Kukiel pracował jednak&nbsp;jedynie na&nbsp;części źr&oacute;deł, bo&nbsp;wiele materiał&oacute;w było jeszcze utajnionych, miał więc&nbsp;wypaczony obraz rzeczywistości. Publikacja ta po przewrocie majowym kosztowała go stanowisko, choć specjalna komisja orzekła, że&nbsp;pracował sumiennie.<br>&nbsp;Jak to jednak&nbsp;było z&nbsp;&bdquo;Cudem nad Wisłą&rdquo;? Kt&oacute;ry z&nbsp;wymienionych oficer&oacute;w odegrał kluczową rolę w&nbsp;bitwie warszawskiej? Większość badaczy zgadza się, że&nbsp;autorem koncepcji ataku znad Wieprza był J&oacute;zef Piłsudski. Choć nie miał on wykształcenia wojskowego, miał intuicję i&nbsp;głęboką wiedzę. Już w&nbsp;lipcu dążył do ataku oskrzydlającego z&nbsp;kierunku południowego, lecz&nbsp;w&oacute;wczas nie zaistniała możliwość jego przeprowadzenia. Sw&oacute;j plan marszałek konsultował z&nbsp;Weygandem i&nbsp;Rozwadowskim. Francuz nie był zachwycony- zaproponował znacznie mniej śmiały atak z&nbsp;p&oacute;łnocy siłami 5 Armii Sikorskiego. Jego pomysł został włączony do planu jako uderzenie pomocnicze. Rozwadowski, doskonale wykształcony oficer byłej Armii Austro- węgierskiej , miał swoje zastrzeżenia. Obawiał się, że&nbsp;obszar koncentracji nad Wieprzem jest zbyt odległy od Warszawy. Piłsudski przekonał go jednak, że&nbsp;potrzeba czasu na&nbsp;przygotowanie sił. Ustaliwszy plan, Piłsudski udał się do premiera Witosa i&nbsp;złożył na&nbsp;jego ręce dymisję na&nbsp;wypadek klęski. Marszałek wiedział, że&nbsp;jeśli bitwa będzie przegrana, Anglia i&nbsp;Francja nie zechcą z&nbsp;nim siąść do stołu rokowań i&nbsp;nie pomogą Polsce. Witos schował dymisję do sejfu i&nbsp;jej nie wykorzystał- zwr&oacute;cił dokument Piłsudskiemu, kiedy ten wr&oacute;cił do Warszawy po bitwie.<br>&nbsp;Rozwadowski jako szef sztabu zabrał się do pracy. Og&oacute;lną koncepcję wodza musiał rozpisać na&nbsp;rozkazy. Polskim oficerom sztabowym pomagał w&nbsp;tym Weygand i&nbsp;jego oficerowie. Była to tytaniczna praca. Ponieważ Piłsudski w&nbsp;tym czasie wyruszył najpierw do Puław, by pożegnać się z&nbsp;rodziną a&nbsp;następnie do oddział&oacute;w, na&nbsp;rozkazach z&nbsp;tego czasu znajduje się nazwisko Rozwadowskiego.<br>&nbsp;13 sierpnia rozpoczęła się krwawa bitwa pod Ossowem, trwająca do 15 sierpnia. Oddziały polskie dzięki odwadze i&nbsp;ofiarności zdołały zatrzymać i&nbsp;odepchnąć nacierające wojska bolszewickie. Sytuacja była jednak&nbsp;w&oacute;wczas bardzo trudna. Dowodzący obroną Warszawy gen. Haller zwr&oacute;cił się o&nbsp;pomoc do 5 Armii Sikorskiego, kt&oacute;ry przyspieszył natarcie i&nbsp;uderzył na&nbsp;Rosjan 15 sierpnia- przed Piłsudskim. Jego oddziały zaangażowały się w&nbsp;ciężkie i&nbsp;mozolne walki, ale&nbsp;odnosiły sukcesy. Jednym z&nbsp;nich było zdobycie wrogiej radiostacji, co sparaliżowało rosyjską łączność.<br>&nbsp;Wieczorem 15 sierpnia czoł&oacute;wki 4 Armii Piłsudskiego przekroczyły Wieprz. W ciągu kilku dni rozbiły słabe w&nbsp;tym miejscu siły radzieckie i&nbsp;wyszły na&nbsp;tyły armii Tuchaczewskiego. Gdy rosyjski dow&oacute;dca zorientował się w&nbsp;sytuacji, zdał sobie sprawę, że&nbsp;przegrał i&nbsp;zarządził odwr&oacute;t. Usuwanie bolszewik&oacute;w z&nbsp;ziem polskich zajęło jeszcze kilka miesięcy, ale&nbsp;wojna była wygrana.<br>&nbsp;Był jeszcze jednak&nbsp;jeden &bdquo;cud&rdquo;, kt&oacute;ry poruszał wyobraźnię Polak&oacute;w. Arcybiskup Aleksander Kakowski, p&oacute;źniejszy Prymas twierdził, że&nbsp;kluczowym momentem bitwy była śmierć młodego księdza, Ignacego Skorupki, kt&oacute;ry zginął podczas potyczki pod Ossowem 13 sierpnia. Tak pisał arcybiskup: &bdquo;Między innymi poszedł i&nbsp;ksiądz Skorupka, młody i&nbsp;pięknej powierzchowności kapłan, kt&oacute;ry jeszcze piękniejszą miał duszę. Chwila śmierci ks. Skorupki jest punktem zwrotnym w&nbsp;bitwie pod Ossowem i&nbsp;w dziejach wojny 1920 roku. Do tej chwili Polacy uciekali przed bolszewikami, odtąd uciekali bolszewicy przed Polakami&rdquo;. W prawicowej narracji pierwiastek nadprzyrodzony był eksponowany często. Przełomowy dzień bitwy, 15 sierpnia pokrywał się wszak ze świętem Wniebowzięcia Marii Panny. Najlepszą ilustracją tej narracji jest namalowany w&nbsp;1930 roku obraz Juliusza Kossaka &bdquo;Cud nad Wisłą. Bitwa Warszawska&rdquo;. Na pierwszym planie widzimy księdza Skorupkę wiodącego do szturmu żołnierzy z&nbsp;krzyżem w&nbsp;ręku, nad nim zaś Matka Boska prowadzi zastępy niebiańskiej husarii.<br>&nbsp;Jeszcze nie opadł kurz po bitewnych zmaganiach, w&nbsp;Warszawie zaczęto m&oacute;wić o&nbsp;cudzie. W zależności od sympatii politycznych r&oacute;żnie upatrywano jego sprawcy. Ratunek przyszedł z&nbsp;nieba, z&nbsp;Francji, dzięki postawie pojedynczych oficer&oacute;w... Jedynie zwolennicy Piłsudskiego odżegnywali się od cudu- nie potrzebowali go. Dla nich zwycięstwo zostało odniesione dzięki geniuszowi Naczelnika. W prasie piłsudczykowskiej określenie &bdquo;Cud nad Wisłą&rdquo; padło raz. Dla Piłsudskiego Bitwa Warszawska była jego największym zwycięstwem, powodem chwały. Pewną ironią jest, że&nbsp;dziś m&oacute;wimy o&nbsp;Piłsudskim jako o&nbsp;sprawcy cudu- sam tego określenia nie znosił. Cudem natomiast&nbsp;jest, że&nbsp;w chwili zagrożenia tak r&oacute;żni ludzie, kt&oacute;rzy obrali zupełnie r&oacute;żne ścieżki życia potrafili się porozumieć, by wsp&oacute;lnie ratować to co było dla nich najcenniejsze- ojczyznę i&nbsp;wolność.<br>&nbsp;<br>&nbsp;<br>&nbsp;</p>]]></description>
      <pubDate>Mon, 14 Aug 2023 12:40:44 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Mon, 14 Aug 2023 12:40:44 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/cuda-nad-wisla.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/cuda-nad-wisla.html</guid>
      <tcid>180</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-180.jpg" length="163137" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-180.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/promocja-ksiazki.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-176.jpg</url>
      <title>Promocja ksi&#x105;&#x17C;ki</title>
    </image>
    <item>
      <title>Promocja ksi&#x105;&#x17C;ki</title>
      <description><![CDATA[<p><img src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/../files/image/r%C3%B3%C5%BCne/Dodaj_troch%C4%99_tre%C5%9Bci_(1).jpg" alt="Dodaj_trochę_treści_(1)">&nbsp;</p>]]></description>
      <pubDate>Wed, 07 Jun 2023 15:29:35 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Wed, 07 Jun 2023 15:29:35 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/promocja-ksiazki.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/promocja-ksiazki.html</guid>
      <tcid>176</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-176.jpg" length="159062" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-176.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/77553002b61f4dba9117ff18a9dbed84.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-170.jpg</url>
      <title>3 maja w Czarnkowie</title>
    </image>
    <item>
      <title>3 maja w Czarnkowie</title>
      <description><![CDATA[<p><img src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/../files/image/r%C3%B3%C5%BCne/3_maja_w_Czarnkowie.jpg" alt="3_maja_w_Czarnkowie"> &nbsp;</p>]]></description>
      <pubDate>Wed, 26 Apr 2023 08:55:30 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Wed, 26 Apr 2023 08:55:53 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/77553002b61f4dba9117ff18a9dbed84.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/77553002b61f4dba9117ff18a9dbed84.html</guid>
      <tcid>170</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-170.jpg" length="91314" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-170.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/66d14e5e23bac1085a63f99422d3c8e5.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-165.jpg</url>
      <title>Pami&#x119;tamy</title>
    </image>
    <item>
      <title>Pami&#x119;tamy</title>
      <description><![CDATA[<p>Trzeba więc&nbsp;pilnować, by kultura pielęgnowała dobroć, nie nienawiść"<br>Marek Edelman</p>  <p>W dzisiejszych czasach coraz trudniej jest spotkać się z&nbsp;ludzką życzliwością. O tym, że&nbsp;jednak wśr&oacute;d nas są ludzie, kt&oacute;rzy chcą coś zmienić można było się przekonać w&nbsp;sobotnie przedpołudnie, 15 kwietnia. Członkowie Towarzystwa Miłośnik&oacute;w Historii Czarnkowa przy wsp&oacute;łpracy Muzeum Ziemi Czarnkowskiej oraz&nbsp;z zaprzyjaźnionymi osobami spotkali się, aby posprzątać wnętrze żydowskiego domu przedpogrzebowego w&nbsp;Czarnkowie. Z chwilą, gdy wsp&oacute;łcześnie obiekt ten przestał funkcjonować już jako budynek mieszkalny, stał się miejscem składowania odpad&oacute;w (śmieci), kt&oacute;re w&nbsp;marcu br. podpalono. Ta sytuacja spowodowała, że&nbsp;na jednym ze spotkań Towarzystwa podjęto decyzję o&nbsp;posprzątaniu tego zabytkowego obiektu. Za zgodą Gminy Żydowskiej w&nbsp;Szczecinie oraz&nbsp;Poznaniu przy wsparciu Urzędu Miasta w&nbsp;Czarnkowie rozpoczęto zaplanowane działania.</p>  <p>Dzieje żydowskiego domu przedpogrzebowego ściśle związane są z&nbsp;przeszłością Czarnkowa, a&nbsp;sam dom przedpogrzebowy pełnił ważną funkcję w&nbsp;wierzeniach Żyd&oacute;w. W Czarnkowie pierwsze wzmianki piśmienne o&nbsp;społeczności żydowskiej pojawiły się w&nbsp;XVII wieku. Świadczą o&nbsp;tym księgi miejskie, w&nbsp;kt&oacute;rych Żyd&oacute;w wymieniono jako stałych mieszkańc&oacute;w. Najstarszym dokumentem odnotowującym istnienie osadnictwa żydowskiego w&nbsp;Czarnkowie jest akt nadania praw miejskich wystawiony przez Andrzeja Gembickiego z&nbsp;1677 r. Czarnkowscy Żydzi mieszkali na&nbsp;tzw. poznańskim przedmieściu, obejmującym Plac Żydowski (obecnie Plac Karskiego), ulice: Żydowską (obecnie ulicę Staromiejską), Gdańską i&nbsp;Podg&oacute;rną. W pobliżu dawnego Placu Żydowskiego toczyło się życie całej gminy. Tutaj znajdowały się ważne dla tej społeczności obiekty, takie jak synagoga, budynek łaźni rytualnej (mykwa), szkoła żydowska, czy&nbsp;też siedziba gminy żydowskiej - kahał. W bezpośrednim sąsiedztwie synagogi znajdował się cmentarz żydowski, kt&oacute;ry funkcjonował do 1819 roku. W XIX wieku przepisy porządkowo - sanitarne wymusiły na&nbsp;społeczności żydowskiej poszukanie gruntu na&nbsp;założenie nowego cmentarza, usytuowanego w&nbsp;znacznej odległości od zabudowań miejskich, na&nbsp;przedłużeniu dzisiejszej ulicy Sikorskiego a&nbsp;osiedlem Ogrodniczym. Funkcjonował on do 1939 roku. Na skraju cmentarza wybudowano dom przedpogrzebowy, kt&oacute;ry służył jako miejsce regularnego odmawiania obowiązkowej mowy pogrzebowej i&nbsp;sprawowania liturgii. Powstał prawdopodobnie na&nbsp;początku XX wieku. Murowany, zbudowany z&nbsp;cegieł, otynkowany, na&nbsp;elewacji frontowej słabo widoczne już inskrypcje w&nbsp;języku hebrajskim. Pierwotnie m&oacute;gł być podzielony na&nbsp;kostnicę i&nbsp;salę modlitewną. Prawdopodobnie gł&oacute;wnym wejściem, obecnie zamurowanym, prowadzono zmarłego na&nbsp;cmentarz. Dziś nie stwierdzimy, jak wyglądało wnętrze tego obiektu. Być może na&nbsp;sklepieniu i&nbsp;na ścianach znajdowały się malowidła (polichromie). W jego bezpośrednim sąsiedztwie znajdował się jeszcze dom ogrodnika lub&nbsp;str&oacute;ża, kt&oacute;ry widoczny jest na&nbsp;archiwalnych zdjęciach lotniczych Czarnkowa z&nbsp;1940 roku. Było to r&oacute;wnież miejsce, w&nbsp;kt&oacute;rym przygotowywano zmarłego do pogrzebu. Według obrządku żydowskiego pogrzeb osoby zmarłej miał swoje ścisłe zasady. Po śmierci ciało zmarłego układano na&nbsp;podłodze nogami w&nbsp;kierunku drzwi, a&nbsp;między nogi kładziono słomę. Przykrywano prześcieradłem oraz&nbsp;stawiano przy głowie świece. Na zakończenie ceremonii zmarłemu zamykano oczy przykrywając je skorupkami z&nbsp;potłuczonego dzbana. Poch&oacute;wkiem zajmowało się bractwo Chewra Kadisza (Bractwo Święte). Ciało przenoszono do domu przedpogrzebowego, zwanego bejt tahara lub&nbsp;tahore sztibl, gdzie odbywało się rytualne oczyszczenie zwłok (hebr. tahara). Taharę mężczyzn wykonywali mężczyźni, taharę kobiet - kobiety, przy czym nie mogli to być bliscy członkowie rodziny zmarłego. Zwłoki obmywano w&nbsp;kolejności: głowa, szyja, prawe ramię i&nbsp;ręka, prawa g&oacute;rna część ciała, prawa noga, lewe ramię i&nbsp;ręka, lewa g&oacute;rna część ciała, prawa i&nbsp;lewa tylna część ciała. Ciało polewano nieprzerwanym strumieniem wody z&nbsp;trzech wiader. Następnie orszakiem żałobnym udawano się na&nbsp;Kirkut, gdzie składano ciało w&nbsp;ziemi. Zgodnie z&nbsp;zapisem "Z prochu powstałeś i&nbsp;w proch się obr&oacute;cisz", ciało powinno być pochowane w&nbsp;taki spos&oacute;b, by nie utrudniać pełnego zespolenia z&nbsp;ziemią. Na koniec wszyscy żałobnicy przyłączali się do zasypywania grobu. Po uroczystości pogrzebowej praktykowany był zwyczaj mycia rąk, ten sam, kt&oacute;ry był stosowany przed wejściem na&nbsp;cmentarz.</p>  <p>W okresie 1939-1943 cmentarz żydowski uległ zniszczeniu, część nagrobk&oacute;w została sprzedana, porozrzucana, zdewastowana oraz&nbsp;prawdopodobnie została wykorzystana przy budowie dr&oacute;g i&nbsp;chodnik&oacute;w. Lata powojenne r&oacute;wnież pogłębiały dewastację cmentarza. Dziś w&nbsp;bezpośrednim sąsiedztwie domu przedpogrzebowego ocalało kilka macew, część z&nbsp;nich została wyłożona bezpośrednio przy nim i&nbsp;służą jako schody i&nbsp;chodniki, pozostałe wkopane są w&nbsp;ziemię i&nbsp;podtrzymują osuwającą się skarpę. Na niekt&oacute;rych można odczytać jeszcze hebrajskie inskrypcje oraz&nbsp;symbol gwiazdy Dawida. W Polsce zachowało się do naszych czas&oacute;w niewiele żydowskich dom&oacute;w przedpogrzebowych. Czarnk&oacute;w ma to szczęście, że&nbsp;posiada jeden z&nbsp;ciekawszych obiekt&oacute;w warty upamiętnienia i&nbsp;zachowania.</p>  <p>Sobotnie sprzątnie połączono z&nbsp;obchodami 80. rocznicy wybuchu powstania w&nbsp;getcie warszawskim, kt&oacute;ra przypada na&nbsp;dzień 19 kwietnia br. Powstanie w&nbsp;getcie było największym zbrojnym zrywem ludności żydowskiej podczas II wojny światowej, a&nbsp;także pierwszym powstaniem wielkomiejskim w&nbsp;okupowanej Europie. W obliczu nieuchronnego losu chcieli oni umrzeć godnie z&nbsp;bronią w&nbsp;ręku. W tym dniu w&nbsp;spos&oacute;b szczeg&oacute;lny członkowie Towarzystwa Miłośnik&oacute;w Historii Czarnkowa, jak i&nbsp;zaprzyjaźnieni miłośnicy, wspominali czarnkowskich Żyd&oacute;w, kt&oacute;rzy do 1939 roku jako mieszkańcy wpisywali się w&nbsp;historię miasta. W czasie okupacji likwidowano i&nbsp;zacierano wszelkie ślady kultury żydowskiej. Pomimo upływu czasu jednak&nbsp;wiele materialnych obiekt&oacute;w związanych z&nbsp;ludnością żydowską przetrwało. Ten niesamowity potencjał kulturowy warto w&nbsp;przyszłości wykorzystać, promując przy tym historię Czarnkowa. Dziękujemy wszystkim, kt&oacute;rzy wzięli udział w&nbsp;sprzątaniu domu przedpogrzebowego pomimo kapryśnej pogody. Szczeg&oacute;lne podziękowania należą się władzom miasta Czarnk&oacute;w i&nbsp;pracownikom Straży Pożarnej w&nbsp;Czarnkowie.<br>Romka Bartkowiak, Karolina Rążewska - Golik</p>  <p>Fotogaleria:<a href="https://www.facebook.com/profile.php?id=100064801383941">https://www.facebook.com/profile.php?id=100064801383941</a></p>]]></description>
      <pubDate>Wed, 19 Apr 2023 09:19:09 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Wed, 19 Apr 2023 09:19:44 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/66d14e5e23bac1085a63f99422d3c8e5.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/66d14e5e23bac1085a63f99422d3c8e5.html</guid>
      <tcid>165</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-165.jpg" length="196356" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-165.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/5cc7d46d1011780936554e25613cdc4e.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-164.jpg</url>
      <title>Ab ovo</title>
    </image>
    <item>
      <title>Ab ovo</title>
      <description><![CDATA[<p>Według Rigwedy, świętej księgi hinduizmu i&nbsp;jednego z&nbsp;najstarszych zabytk&oacute;w piśmiennictwa, &nbsp;na początku było złote jajo Hiranjagarbha. Przebywał w&nbsp;nim pierwszy z&nbsp;bog&oacute;w- Brahma. Gdy przyszedł czas, Brahma rozbił jajo na&nbsp;dwie części. Z dolnej stworzył ziemię, z&nbsp;g&oacute;rnej nieboskłon dając początek znanemu nam światu. Nie tylko starożytni Hindusi uważali, że&nbsp;wszechświat sw&oacute;j początek zawdzięcza jajku. Egipscy kapłani z&nbsp;Hermopolis nauczali, że&nbsp;pierwsi bogowie żyjący w&nbsp;praoceanie (chaosie) stworzyli jajo, z&nbsp;kt&oacute;rego narodził się Ptak Światłości zwany także Wielkim Gęgaczem. Jego krzyk, kt&oacute;ry rozdarł pierwotną ciszę, obwieścił powstanie życia. Chińczycy wierzyli, że&nbsp;świat stworzył P'an Ku (jego imię znaczy &bdquo;pewny, solidny&rdquo; ale&nbsp;też &bdquo;skorupka jaja&rdquo;) kt&oacute;ry narodził się z&nbsp;kamiennego jaja. Przy pomocy młotka i&nbsp;dłuta przez 18 tysięcy lat nadawał otaczającemu go pierwotnemu chaosowi porządek i&nbsp;stale r&oacute;sł. Gdy już nie m&oacute;gł rosnąć, zmarł, a&nbsp;części jego ciała stały się otaczającym nas światem. &nbsp;Kosmiczne jaja znajdziemy także w&nbsp;mitologiach Fin&oacute;w, Polinezyjczyk&oacute;w, Grek&oacute;w i&nbsp;wielu innych lud&oacute;w.<br>&nbsp; &nbsp; Widzimy zatem, że&nbsp;już w&nbsp;najdawniejszych systemach wierzeń jajo pełniło ważną &nbsp;funkcję jako symbol ładu, początku i&nbsp;życia. Jajo było przy tym przedmiotem pożądanym i&nbsp;cennym, nie tylko jako pokarm. Na stanowisku archeologicznym w&nbsp;Diepkloof w&nbsp;Południowej Afryce odnalezione zostały skorupki strusich jaj sprzed 60 tysięcy lat. Ozdobione są one &nbsp;motywami ze żłobionych prostych linii. Zdaniem dr Pierre Jean Texiera miały one symboliczne znaczenie np. pomagając w&nbsp;identyfikacji właściciela. Zdobienia te wymagały włożenia dużo wysiłku i&nbsp;uwagi w&nbsp;ich wykonanie. Jaja, kt&oacute;re prawdopodobnie służyły do przechowywania wody, były zatem&nbsp;cennymi przedmiotami. &nbsp;Wiemy zresztą z&nbsp;p&oacute;źniejszych epok, że&nbsp;mieszkańcy Libii płacili faraonom trybut w&nbsp;postaci strusich jaj. Nie dziwi nas zatem, że&nbsp;jaja, symbol życia, często były składane jako cenne dary pogrzebowe. W tym kontekście odnalezione zostały najstarsze &bdquo;pisanki&rdquo; - złożone w&nbsp;asyryjskich grobach blisko 5 tysięcy lat temu. Podobne znaleziska pochodzą z&nbsp;Egiptu, Persji, Grecji i&nbsp;Rzymu. &nbsp;Przynajmniej w&nbsp;trzech przypadkach znanych z&nbsp;terenu rzymskiej Italii barwne jajko kurze włożone zostało do grobu dziecka. Czy rodzice wyrażali w&nbsp;ten symboliczny spos&oacute;b nadzieję na&nbsp;odrodzenie pociechy?&nbsp;<br>&nbsp; &nbsp; Praktykę zdobienia jaj potwierdza kilku rzymskich pisarzy: Owidiusz, Pliniusz Starszy i&nbsp;Juvenalis. Ciekawa jest tu zwłaszcza relacja zawarta u Owidiusza. W Ars Amandi (&bdquo;Sztuce kochania&rdquo;) radzi, by w&nbsp;przypadku choroby ukochanej zaprosić do niej znachorkę, kt&oacute;ra oczyści dom przy pomocy siarki i&nbsp;jaja. Podobne zalecenia znajdziemy r&oacute;wnież u Juvenalisa. Przekonanie, że&nbsp;jajko ma moc uzdrawiania było r&oacute;wnież obecne u ludu polskiego. Po wsiach powszechnie wierzono, że&nbsp;chore miejsce należało potrzeć jajkiem, a&nbsp;następnie porzucić je gdzieś daleko, najlepiej na&nbsp;rozstajach. Klemens Aleksandryjski, jeden z&nbsp;Ojc&oacute;w Kościoła, uważał, że&nbsp;uzdrawiająca zdolność jajka wywodzi się z&nbsp;jego symbolicznego statusu. Jajko, jak twierdził, jest samoistną istotą, kt&oacute;rej całe życie jest zamknięte w&nbsp;skorupce; jego narodziny i&nbsp;śmierć, cały potencjał- przez to stanowi ono łakomy kąsek dla demona, kt&oacute;ry wywołał chorobę.<br>&nbsp; &nbsp; Jajo pojawiło się w&nbsp;symbolice chrześcijańskiej już w&nbsp;pierwszych wiekach jako symbol zmartwychwstania Jezusa. Dostrzegamy tu wyraźną analogię &ndash; tak jak pisklę samodzielnie wydostaje się z&nbsp;jaja, tak Jezus sam wstał z&nbsp;grobu. Symbol ten jednak&nbsp;nie ma umocowania w&nbsp;Ewangeliach ani&nbsp;innym miejscu Pisma Świętego, kt&oacute;re o&nbsp;jaju wspomina zaledwie siedem razy. Wydaje się, że&nbsp;symbol jaja zaszczepiony został w&nbsp;chrześcijaństwie od Żyd&oacute;w, kt&oacute;rzy w&nbsp;trakcie posiłku paschalnego tradycyjnie spożywają pieczone jajka posypane popiołem, tzw. bejca. Symbolizują one ciężki los narodu żydowskiego ale&nbsp;i&nbsp;nadzieję na&nbsp;odrodzenie. W czasie święta Tisza be aw jajka z&nbsp;popiołem są jedzone jako znak żałoby za zniszczoną świątynią. Pierwsi chrześcijanie obchodzili Paschę podobnie jak Żydzi (dopiero sob&oacute;r w&nbsp;Nicei określił nową datę Wielkanocy) więc&nbsp;prawdopodobnie r&oacute;wnież spożywali jajka. Być może dla odr&oacute;żnienia się, chrześcijanie zaczęli barwić &bdquo;swoje&rdquo; jajka na&nbsp;czerwono aby upamiętnić krew przelaną przez Jezusa na&nbsp;krzyżu. Zwyczaj ten narodził się wśr&oacute;d chrześcijan zamieszkujących Mezopotamię, skąd dotarł do Konstantynopola i&nbsp;&nbsp;Rzymu.&nbsp;<br>&nbsp; &nbsp; W &nbsp;Europie zachodniej symbol jajka był znany jeszcze przed nadejściem chrześcijaństwa. Wywodził się on jeszcze z&nbsp;pradawnego, indoeuropejskiego rdzenia. &nbsp;Jajko kojarzone było z&nbsp;nadejściem wiosny i&nbsp;traktowane jako atrybut wiosennej bogini płodności. Celtyccy Brytowie czcili boginię &Euml;ostre (od jej imienia wywodzi się angielska nazwa Wielkanocy- Easter), Germanowie z&nbsp;teren&oacute;w dzisiejszych Niemiec czcili Ostarę, Skandynawowie Freyę. Co ciekawe, zwierzęciem poświęconym Ostarze miałby być kr&oacute;lik. W końcu XIX wieku wśr&oacute;d niemieckich osadnik&oacute;w w&nbsp;USA znana była opowieść, wedle kt&oacute;rej gryzoń ten był kiedyś ptakiem, kt&oacute;ry chciał mieć cztery nogi. Ostara spełniła jego życzenie, ale&nbsp;raz w&nbsp;roku, na&nbsp;Wielkanoc, musi on złożyć jajko. Na ile opowieść ta korzeniami sięgała zamierzchłych czas&oacute;w, nie jest pewne. W XIX wieku Niemcy przeżywały swoisty kulturowy boom na&nbsp;odkrywanie swej germańskiej przeszłości, co zaowocowało licznymi przekłamaniami i&nbsp;błędami. Najstarsze wzmianki łączące kr&oacute;liki i&nbsp;jajka pochodzą z&nbsp;XVII wieku.<br>&nbsp; &nbsp; Jajo jako symbol szczeg&oacute;lnie żywotne było w&nbsp;kulturze słowiańskiej. Wiązane było z&nbsp;nadejściem wiosny, przebudzeniem się przyrody do życia. Barwionymi jajami obdarowywano się wzajemnie z&nbsp;okazji jarych god&oacute;w, święta wiosny. Najstarsze znalezione na&nbsp;ziemiach polskich &bdquo;pisanki&rdquo; (są to modele jaj z&nbsp;gliny lub&nbsp;wapienia, malowane we wzory, lub&nbsp;barwione metodą batikową) pochodzą z&nbsp;okolic Opola i&nbsp;datowane są na&nbsp;X wiek. Dla Słowian barwione jaja były potężnymi amuletami. Ozdabiano je symbolami bog&oacute;w, zwłaszcza słońca. Jaja były składane w&nbsp;ofierze bogom i&nbsp;dziadom (duchom przodk&oacute;w). W Ukrainie znany jest zwyczaj, zgodnie z&nbsp;kt&oacute;rym na&nbsp;wielkanocnym stole w&nbsp;koszyku stawia się kraszanki w&nbsp;liczbie zmarłych członk&oacute;w rodziny. W pierwszych dw&oacute;ch stuleciach chrześcijaństwa na&nbsp;ziemiach polskich Kości&oacute;ł wręcz zabraniał spożywania jajek w&nbsp;Wielkanoc, tak silne były skojarzenia z&nbsp;pogaństwem. Jednym ze słowiańskich zwyczaj&oacute;w związanych z&nbsp;jajkami, kt&oacute;ry wywodził się z&nbsp;czas&oacute;w przedchrześcijańskich, a&nbsp;wzbudzał oburzenie kleru był śmigus- dyngus. W pierwotnej formie tego obyczaju chłopcy psocili się dziewczętom oblewając je wodą i&nbsp;smagając r&oacute;zgami. Chcąc tego uniknąć, dziewczęta musiały się &bdquo;wykupić&rdquo; właśnie jajkami (niem. &bdquo;dingen&rdquo;). W Polsce zwyczaj ten wspomniany został po raz pierwszy w&nbsp;uchwale synodu diecezji poznańskiej zatytułowanej Dingus prohibitur: &bdquo;zabraniajcie, aby w&nbsp;drugie i&nbsp;trzecie święto wielkanocne mężczyźni kobiet a&nbsp;kobiety mężczyzn nie ważyli się napastować o&nbsp;jaja i&nbsp;inne podarunki, co pospolicie nazywa się dyngować (&hellip;), ani&nbsp;do wody ciągnąć, bo&nbsp;swawole i&nbsp;dręczenia takie nie odbywają się bez grzechu śmiertelnego i&nbsp;obrazy Imienia Boskiego&rdquo;.<br>&nbsp; &nbsp; Wraz z&nbsp;upływem czasu uległa zatarciu w&nbsp;ludzkiej pamięci przedchrześcijańska symbolika jaja, wyparta przez nową ludową duchowość uformowaną przez chrześcijaństwo. Zwyczaj malowania jajek przetrwał, lecz&nbsp;zyskał oparcie w&nbsp;nowym, ludowo- chrześcijańskim kontekście. Wśr&oacute;d ludu krążyły r&oacute;żne opowieści, kt&oacute;re miały wytłumaczyć zwyczaj malowania jajka. Jedna z&nbsp;najpiękniejszych opowiada o&nbsp;Marii Pannie, kt&oacute;ra chciała uratować życie Jezusowi. Gdy zawisł na&nbsp;krzyżu, Matka Boska skropiła jajka jego krwią, dzięki czemu stały się czerwone. Chciała podarować je dzieciom Piłata, by wstawiły się za nią u ojca. Nie dotarła jednak&nbsp;do pałacu, a&nbsp;jej jajka rozproszyły się po świecie. Według innej ludowej opowieści, gdy Maria Magdalena odkryła, że&nbsp;Jezus zmartwychwstał, miała przy sobie koszyk z&nbsp;jajkami, kt&oacute;re przybrały czerwoną barwę. Widząc cud, poszła do wieczernika, by zanieść dobrą nowinę apostołom i&nbsp;podarować im jaja. Gdy tylko apostołowie wzięli je do rąk, z&nbsp;gotowanych jaj wykluły się ptaki. Inna opowieść m&oacute;wiła o&nbsp;biedaku handlującym jajkami, kt&oacute;ry pom&oacute;gł Jezusowi idącemu na&nbsp;Golgotę. W nagrodę za miłosierny uczynek jego towar przybrał piękną, czerwoną barwę. Wsp&oacute;lnym motywem tych opowieści jest czerwony kolor skorupek, ale&nbsp;&nbsp;w Polsce jajka były barwione nie tylko na&nbsp;ten kolor. Niegdyś barwa pisanki miała określone znaczenie: jajka zielone dawano chłopcom, czarne ofiarowywano księżom i&nbsp;mężczyznom o&nbsp;wysokiej pozycji społecznej, brązowe były dla narzeczonych lub&nbsp;młodych męż&oacute;w, fioletowe dla starych kawaler&oacute;w. Dla chłopc&oacute;w najgorsze były ż&oacute;łte kraszanki- panny dawały je chcąc odrzucić zaloty. Uważny czytelnik z&nbsp;pewnością spostrzegł, że&nbsp;tylko mężczyźni otrzymywali pisanki. Nie jest to przypadek, gdyż&nbsp;świat pisanek był światem kobiet. To one zdobiły jajka i&nbsp;one dawały je mężczyznom. Tworzenie pisanek objęte było swoistym tabu: do izby, w&nbsp;kt&oacute;rej odbywało się malowanie, nie m&oacute;gł wejść żaden mężczyzna. Jeśli jednak&nbsp;do tego doszło, powinien zostać natychmiast przepędzony a&nbsp;zebrane kobiety powinny albo&nbsp;sypnąć solą albo&nbsp;splunąć przez ramię dla odczynienia uroku.<br>&nbsp; &nbsp; Zdobienie jajek przed Wielkanocą cieszy się popularnością także wsp&oacute;łcześnie. Dziś jest aktywnością angażującą i&nbsp;jednoczącą całe rodziny. Metod zdobienia jajek jest wiele. Jedną z&nbsp;najpopularniejszych i&nbsp;najprostszych jest kraszenie, czyli gotowanie w&nbsp;barwniku (np. łupiny cebuli, kora dębu), dzięki czemu jajo zyskuje piękny, jednolity kolor. Pisanki to jajka zdobione techniką batikową. Na powierzchni jaja nanosi się wz&oacute;r roztopionym woskiem a&nbsp;następnie tak przygotowane zanurza się w&nbsp;barwniku. Miejsca pokryte woskiem nie zabarwią się, tworząc pożądany wz&oacute;r. Powtarzając tę czynność można uzyskać wielobarwne pisanki. Na Opolszczyźnie spotkać można kroszonki, czyli jajka zdobione metodą rytowniczą- powierzchnia jajka jest ryta w&nbsp;misterne wzory przy pomocy ostrego nożyka lub&nbsp;żyletki.<br>&nbsp; &nbsp; Rzymianie zwykli mawiać &bdquo;od jajek do jabłek&rdquo; (ab ovo ad mala) co oznaczało &bdquo;od początku do końca&rdquo;. Naszą opowieść o&nbsp;jajach rozpoczęliśmy faktycznie na&nbsp;samym początku &ndash; od stworzenia świata. Czy doprowadzimy ją do końca? Nie, gdyż&nbsp;jest to niekończąca się opowieść. Jajo jako symbol życia, wiosny i&nbsp;odrodzenia przyrody jest wiecznie żywy. Żywe są także zwyczaje z&nbsp;nim związane, takie jak malowanie jaj, kt&oacute;re cieszy się niesłabnącą popularnością. Wystarczy spojrzeć na&nbsp;ilość konkurs&oacute;w na&nbsp;najpiękniejszą pisankę, kt&oacute;re odbywają się co roku, także w&nbsp;Czarnkowie.<br>&nbsp; &nbsp;&nbsp;<br>&nbsp;</p>  <p>&nbsp;</p>]]></description>
      <pubDate>Tue, 04 Apr 2023 08:51:48 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 04 Apr 2023 08:52:29 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/5cc7d46d1011780936554e25613cdc4e.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/5cc7d46d1011780936554e25613cdc4e.html</guid>
      <tcid>164</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-164.jpg" length="225312" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-164.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/27af71568f128fc019ac676339bf95d8.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-163.jpg</url>
      <title>Ma&#x15B;lany Baranek</title>
    </image>
    <item>
      <title>Ma&#x15B;lany Baranek</title>
      <description><![CDATA[<p><img src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/../files/image/r%C3%B3%C5%BCne/Dnia_30_marca_br-_zapraszamy_na_warsztaty_MA%C5%9ALANY_BARANEK_w_Miejskim_Centrum_Kultury_Muzeum_b%C4%99dzie_czynne_dla_zwiedzaj%C4%85cych_od_godziny_13-00.jpg" alt="Dnia_30_marca_br-_zapraszamy_na_warsztaty_MAŚLANY_BARANEK_w_Miejskim_Centrum_Kultury_Muzeum_będzie_czynne_dla_zwiedzających_od_godziny_13-00">&nbsp;</p>]]></description>
      <pubDate>Thu, 30 Mar 2023 08:55:12 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Thu, 30 Mar 2023 08:55:27 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/27af71568f128fc019ac676339bf95d8.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/27af71568f128fc019ac676339bf95d8.html</guid>
      <tcid>163</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-163.jpg" length="122420" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-163.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/1369c4eaccef5a5c6772b633d0192d59.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-162.jpg</url>
      <title>Dzie&#x144; wagarowicza</title>
    </image>
    <item>
      <title>Dzie&#x144; wagarowicza</title>
      <description><![CDATA[<p>Dzień wagarowicza</p>  <p>Wielu polskich uczni&oacute;w świętuje pierwszy dzień wiosny zgodnie z&nbsp;nowym, świeckim zwyczajem, zwanym dniem wagarowicza . Pierwsze wzmianki o&nbsp;tym zwyczaju pochodzą dopiero z&nbsp;lat 80-tych XX wieku, ale&nbsp;samo wagarowanie jest zapewne tak stare, jak system edukacji.</p>  <p>Młodość ma swoje prawa- zwykło się mawiać z&nbsp;pewną pobłażliwością (oraz zazdrością) na&nbsp;widok grup rozochoconej młodzieży wł&oacute;czącej się ulicami miast w&nbsp;pierwszy dzień wiosny. Po długich i&nbsp;ciemnych miesiącach zimowych każdy chciałby zażyć słońca, odetchnąć świeżym powietrzem. Choć &bdquo;dzień wagarowicza&rdquo; nie jest prawdziwym świętem, nauczyciele i&nbsp;rodzice wybaczają więcej. Wiele szk&oacute;ł w&nbsp;trosce o&nbsp;bezpieczeństwo dzieci nawet rezygnuje w&nbsp;tym dniu ze zwykłych zajęć, oferując w&nbsp;zamian r&oacute;żne gry i&nbsp;zabawy. W końcu, komu w&nbsp;głowie nauka, gdy za oknem wiosna?<br>&nbsp; &nbsp; Jak to w&nbsp;og&oacute;le bywało z&nbsp;wagarowaniem? Nie oszukujmy się- uczniowie z&nbsp;pewnością migali się od nauki, odkąd tylko pojawiły się szkoły. Taka już jest natura ludzka. Jednak samo słowo &bdquo;wagarować&rdquo; pojawiło się w&nbsp;języku polskim dość p&oacute;źno, na&nbsp;przełomie XIX i&nbsp;XX wieku. Pochodzi ono z&nbsp;łaciny, gdzie czasownik vagari oznacza błąkać się, wł&oacute;czyć. &Oacute;wcześni uczniowie zobowiązani byli do nauki łaciny i&nbsp;często wplatali w&nbsp;swoje wypowiedzi makaronizmy, czyli słowa zapożyczone z&nbsp;języka Tacyta. Obca polskiemu językowi końc&oacute;wka -ri szybko przeistoczyła się w&nbsp;swojsko brzmiące -ry. W tym samym czasie funkcjonowało podobne słowo o&nbsp;tym samym znaczeniu- &bdquo;wagusować&rdquo;. Znajdziemy je np. w&nbsp;&bdquo;Przedwiośniu&rdquo; Żeromskiego: &bdquo;Całe teraz dnie spęǳał poza domem na&nbsp;łobuzerii z&nbsp;kolegami, na&nbsp;grach, zabawach, eskapadach i&nbsp;wagusach&rdquo;. Słowo to powstało od łacińskiego przymiotnika vagus, czyli błąkający się, niestały, zmienny. Choć w&nbsp;początkach XX wieku było ono popularniejsze, wagary wyparły je z&nbsp;użycia.<br>&nbsp; &nbsp; Wiemy już skąd pochodzi słowo wagary, ale&nbsp;co ono właściwie oznacza? Słownik PWN stwierdza, że&nbsp;wagary to &bdquo;samowolne przebywanie ucznia poza szkołą&rdquo;. Najsłynniejsze w&nbsp;historii polski &bdquo;wagary&rdquo; (choć lepszym określeniem pewnie byłby &bdquo;strajk) miały miejsce w&nbsp;1549 roku, kiedy to uczniowie krakowskich szk&oacute;ł parafialnych i&nbsp;Uniwersytetu Jagiellońskiego gremialnie porzucili naukę i&nbsp;opuścili miasto. Co ciekawe jednym z&nbsp;bohater&oacute;w tych wydarzeń był Andrzej Czarnkowski, przyszły biskup poznański. Był on w&oacute;wczas proboszczem krakowskiej parafii Wszystkich Świętych. 14 maja 1549 roku wraz z&nbsp;bratem, Wojciechem i&nbsp;grupą przyjaci&oacute;ł bawił u znajomego, księdza Jana Schillinga. Nie był świadomy, że&nbsp;grupa podpitych żak&oacute;w wdała się w&nbsp;awanturę z&nbsp;jego służbą, w&nbsp;wyniku kt&oacute;rej jeden ze student&oacute;w stracił życie. Następnego dnia miasto ogarnął tumult. Żacy przekonani, że&nbsp;to z&nbsp;rozkazu Czarnkowskiego doszło do morderstwa, zażądali od kr&oacute;la Zygmunta Augusta ukarania winnego. Na pr&oacute;żno duchowny zarzekał się, że&nbsp;nie wie nic w&nbsp;tej sprawie. Stanął przed sądem biskupim, gdzie przedstawił swoje alibi. Proces nie był jednak&nbsp;prowadzony rzetelnie. Studenci obawiali się, że&nbsp;zmierza on w&nbsp;kierunku uwolnienia od odpowiedzialności nie tylko Czarnkowskiego, ale&nbsp;i&nbsp;jego ludzi, kt&oacute;rzy zabili ich kolegę. 26 maja grupa uczni&oacute;w szk&oacute;ł parafialnych zauważyła jadącego konno Czarnkowskiego, kt&oacute;rego obrzucili przekleństwami i&nbsp;błotem. Doszło do przepychanki i&nbsp;burdy. Straż miejska aresztowała jednego z&nbsp;uczestnik&oacute;w zajścia, kt&oacute;ry został zabrany do ratusza, gdzie był torturowany. Było to jawne naruszenie przywilej&oacute;w uniwersyteckich. Oburzeni scholarze 30 maja postanowili, że&nbsp;wszyscy razem opuszczą Krak&oacute;w 4 czerwca. Tego dnia długi poch&oacute;d student&oacute;w (wśr&oacute;d kt&oacute;rych był m.in. Jan Kochanowski) wyruszył w&nbsp;drogę, żegnany przez krakowskich mieszczan. Nim jednak&nbsp;studenci przekroczyli miejskie bramy, na&nbsp;Kleparzu dopędził ich wysłannik kr&oacute;lewski, kt&oacute;ry zachęcał ich do powrotu. Część z&nbsp;żak&oacute;w usłuchała wezwania, wielu jednak&nbsp;opuściło Krak&oacute;w, często na&nbsp;dobre.<br>&nbsp; &nbsp; Wydarzenie to stało się ważną cezurą w&nbsp;dziejach Krakowa. Postrzegane było jako swoisty kres świetności średniowiecznego Uniwersytetu Jagiellońskiego. Wydarzenia te stały się kanwą dla wielu dzieł sztuki. Opowiadanie na&nbsp;ten temat napisał J&oacute;zef Kraszewski, Jan Matejko namalował obraz a&nbsp;w 1951 roku premierę miała nawet poświęcona tym wydarzeniom opera p.t. &bdquo;Wojna żak&oacute;w z&nbsp;panami&rdquo;.&nbsp;<br>&nbsp; &nbsp; Dzień wagarowicza może nie jest prawdziwym świętem, ale&nbsp;jest zwyczajem żywym. Daje on młodzieży okazję do zabawy i&nbsp;pobytu na&nbsp;świeżym powietrzu. Oczywiście, wagary jako unikanie obowiązku szkolnego nie zasługują na&nbsp;pochwałę. Z drugiej strony, kto z&nbsp;nas nigdy nie był na&nbsp;wagarach&hellip; W końcu wagarowiczami byli także: Jan Brzechwa, Kornel Makuszyński, profesor Jan Parandowski - i&nbsp;też wyszli na&nbsp;ludzi.</p>  <p>&nbsp;</p>]]></description>
      <pubDate>Tue, 21 Mar 2023 08:15:59 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 21 Mar 2023 08:16:28 +0100</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/1369c4eaccef5a5c6772b633d0192d59.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/1369c4eaccef5a5c6772b633d0192d59.html</guid>
      <tcid>162</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-162.jpg" length="238715" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-162.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/zapraszamy.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-160.jpg</url>
      <title>Zapraszamy</title>
    </image>
    <item>
      <title>Zapraszamy</title>
      <description><![CDATA[<p>Informujemy, że&nbsp;od 7 marca Muzeum czynne jest dla zwiedzających.<br>Zapraszamy do zwiedzania wystawy gł&oacute;wnej połączonej z&nbsp;wystawą o&nbsp;kościele pw. św. Marii Magdaleny w&nbsp;Czarnkowie.</p>  <p>&nbsp;</p>  <p><img src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/../files/image/IMG_20221025_114624.jpg" alt="IMG_20221025_114624">&nbsp;</p>]]></description>
      <pubDate>Mon, 06 Mar 2023 11:49:05 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Mon, 06 Mar 2023 11:49:05 +0100</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/zapraszamy.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/zapraszamy.html</guid>
      <tcid>160</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-160.jpg" length="162737" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-160.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/waclaw-taranczewski.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/157-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Wac&#x142;aw Taranczewski</title>
    </image>
    <item>
      <title>Wac&#x142;aw Taranczewski</title>
      <description><![CDATA[<p>120 lat temu, 4 marca 1903 roku, w&nbsp;Czarnkowie przyszedł na&nbsp;świat Wacław Taranczewski. Podobiznę tego wybitnego artysty dostrzec możemy na&nbsp;muralu zdobiącym jedną ze ścian budynku przy placu Jana Karskiego.</p>  <p>&nbsp; &nbsp; Wacław Taranczewski najczęściej opisywany jest jako przedstawiciel nurtu w&nbsp;sztuce określanego jako koloryzm. Jego artystyczna biografia pełna jest jednak&nbsp;poszukiwania nowych środk&oacute;w wyrazu, przez co trudno jest ją zaszufladkować. Był artystą świadomym, skłonnym do autorefleksji. Uważał, że&nbsp;sam talent to za mało, by tworzyć sztukę. Potrzebne są także wiedza, zamysł i&nbsp;dyscyplina. Kolor był ważnym elementem jego tw&oacute;rczości lecz&nbsp;nie jedynym- w&nbsp;jego tw&oacute;rczości dostrzec można wpływy francuskiego impresjonizmu, kubizmu ale&nbsp;i&nbsp;włoskiego quattrocento.<br>&nbsp; &nbsp; Wacław Taranczewski urodził się w&nbsp;Czarnkowie czwartego marca 1903 roku jako syn Sylwestra i&nbsp;Walerii z&nbsp;domu Mende. Gdy miał zaledwie dwa lata, rodzina Taranczewskich przeprowadziła się do Poznania. Młody Wacław odwiedzał jednak&nbsp;gr&oacute;d nad Notecią. Był dzieckiem inteligentnym, chętnie czytającym i&nbsp;zainteresowanym sztuką. Rysować zaczął wcześnie: Od pierwszych lat dzieciństwa rysowałem i&nbsp;malowałem z&nbsp;zamiłowaniem. W okresie pierwszych lat szkoły powszechnej zamiłowanie to przejawiało się jako pr&oacute;by ilustrowania czytanych wierszy i&nbsp;tekst&oacute;w. Uczył się także grać na&nbsp;skrzypcach oraz&nbsp;śpiewał w&nbsp;ch&oacute;rze. W 1913 roku podjął naukę w&nbsp;poznańskim gimnazjum im. Marii Magdaleny (słynnej Marynce), gdzie uczęszczał także na&nbsp;kurs rysunku. W kwietniu 1921 roku zdał maturę i&nbsp;już w&nbsp;maju zapisał się do Państwowej Szkoły Sztuk Zdobniczych i&nbsp;Przemysłu Artystycznego w&nbsp;Poznaniu rozpoczynając tym samym swoją trwającą 10 lat edukację akademicką.<br>&nbsp; &nbsp; Wacław Taranczewski jako student stale poszukiwał swojego miejsca. Był świadomy potrzeby rozwoju i&nbsp;poszukiwał mistrz&oacute;w, kt&oacute;rzy mogliby pom&oacute;c mu rozwinąć skrzydła. Już w&nbsp;lutym 1923 roku przeni&oacute;sł się do krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych gdzie rozpoczął studia pod kierunkiem profesora Władysława Jarockiego. Trwały one jednak&nbsp;niecały rok: znajdujący się pod wpływem tw&oacute;rc&oacute;w awangardowych Taranczewski nie potrafił odnaleźć wsp&oacute;lnego języka z&nbsp;konserwatywnym profesorem. Nie zaliczywszy pierwszego roku, Wacław Taranczewski przeni&oacute;sł się z&nbsp;powrotem do Poznania. Tam znalazł się w&nbsp;kręgu student&oacute;w Fryderyka Pautscha. W 1925 roku pedagog ten otrzymał profesurę ASP w&nbsp;Krakowie; wielu jego student&oacute;w z&nbsp;Poznania przeniosło się wraz z&nbsp;nim. Wśr&oacute;d nich był r&oacute;wnież Taranczewski, kt&oacute;ry jednak&nbsp;w tym czasie czuł, że&nbsp;jego drogi z&nbsp;Pautschem powoli się rozchodzą. Jak wspominał: Pautsch jako pedagog w&nbsp;tym okresie nie bardzo zdał egzamin. Malował instynktem- brzuchem- czystą biologią. Świadomość malarską miał ograniczoną. (&hellip;) coraz bardziej nie rozumiałem, co mam robić. Odpowiedź na&nbsp;nurtujące go pytania Taranczewski odnalazł w&nbsp;pracowni malarstwa ściennego prowadzonej przez Felicjana Kowarskiego.<br>&nbsp; &nbsp; W 1929 roku Felicjan Kowarski został profesorem warszawskiej ASP. Taranczewski po raz kolejny przeni&oacute;sł się za swoim mistrzem. W Warszawie Wacław Taranczewski znalazł się pod wpływem starszych koleg&oacute;w, kt&oacute;rzy ukończyli studia w&nbsp;Paryżu i&nbsp;powr&oacute;cili do Polski pod koniec lat 20-tych XX w. Środowisko to, zwane Komitetem Paryskim (kapiści), przyniosło ze sobą fascynację francuskim postimpresjonizmem, malarstwem Paula Cezanne&rsquo;a i&nbsp;kolorem. Urzeczony koloryzmem, w&nbsp;1930 roku Taranczewski wraz z&nbsp;pięcioma kolegami (Jeszke, Studnicki, Wodyński, Kossowski, Siemiradzki) &nbsp;założył &bdquo;Grupę Sześciu&rdquo;, skupiającą młodych koloryst&oacute;w. Koniec studi&oacute;w był jednak&nbsp;dla Taranczewskiego okresem żmudnej pracy- często wyjeżdżał, brał udział w&nbsp;plenerach i&nbsp;konkursach. Podczas jednej z&nbsp;jego nieobecności koledzy z&nbsp;Grupy przekształcili ją w&nbsp;zrzeszenie &bdquo;Pryzmat&rdquo; pisząc jednocześnie nowy program, kładący jeszcze większy nacisk na&nbsp;koloryzm. Taranczewski oficjalnie zaprotestował przeciwko tym zmianom, gdyż&nbsp;nie zamierzał się on ograniczać w&nbsp;swojej tw&oacute;rczości.<br>&nbsp; &nbsp; Lata 30-te XX wieku to w&nbsp;życiu Wacława Taranczewskiego okres wzmożonej pracy tw&oacute;rczej. W 1931 roku ukończył edukację i&nbsp;powr&oacute;cił do Poznania. Dużo malował, tworzył grafiki, powstały także jego pierwsze naścienne realizacje monumentalne. Udzielał się w&nbsp;życiu środowisk tw&oacute;rczych Poznania. W tym okresie ukształtowała się także stała cecha jego malarstwa: długie cykle poświęcone jednemu tematowi. W 1934 roku powstało pierwsze pł&oacute;tno z&nbsp;cyklu Mała malarka- do tego tematu Taranczewski powracać będzie przez całe życie, przedstawiając go na&nbsp;wiele sposob&oacute;w. Odbył także podr&oacute;że zagraniczne do Włoch i&nbsp;Grecji, gdzie poznał tamtejsze dziedzictwo antyku, kt&oacute;re stało się dla niego wielką inspiracją, widoczną zwłaszcza w&nbsp;jego tw&oacute;rczości monumentalnej.<br>&nbsp; &nbsp; W 1937 roku Wacław Taranczewski podjął się wykonania polichromii w&nbsp;kościele pw. Narodzenia NMP w&nbsp;Lubaszu. Praca nad przyozdobieniem lubaskiej świątyni zajęła mu ponad rok. Była to ciężka praca. Syn artysty, Paweł, tak wspominał opowieści ojca o&nbsp;pracy w&nbsp;Lubaszu: Figury na&nbsp;kartonie wykonanym wcześniej łatwo jest przeskalować, narysować zbyt wielkie. Figury takie (&hellip;) wydają się być ogromne i&nbsp;&bdquo;walą się&rdquo; w&nbsp;d&oacute;ł. (&hellip;) Po odsłonięciu części rusztowania sklepienie &bdquo;spadło mu na&nbsp;głowę&rdquo;, musiał wszystko przemalowywać sam, ciągnąc wiadra z&nbsp;farbą na&nbsp;rusztowanie, bo&nbsp;nie miał pomocnik&oacute;w. Lubaska polichromia to jedyne przedwojenne naścienne dzieło Taranczewskiego, kt&oacute;re przetrwało do dzisiejszych czas&oacute;w.<br>&nbsp; &nbsp; W &nbsp;1937 roku Wacław Taranczewski ożenił się z&nbsp;Wandą Hryniewiecką. Zamieszkali w&nbsp;Poznaniu, w&nbsp;nowym, wygodnym mieszkaniu. Wybuch II wojny światowej rozdzielił małżonk&oacute;w.&nbsp;<br>W sierpniu 1939 roku będąca w&nbsp;ciąży Wanda udała się do Warszawy, pod opiekę krewnych, podczas gdy Wacław został w&nbsp;Poznaniu. Nie udało mu się dołączyć do rodziny; spotkał się z&nbsp;żoną i&nbsp;synem dopiero w&nbsp;Krakowie w&nbsp;1945 roku. W czasie wojny Wacław Taranczewski pracował jako malarz pokojowy i&nbsp;jako modelarz w&nbsp;Miejskim Urzędzie Urbanistycznym. Lata okupacji były dla niego szczeg&oacute;lnie ciężkie, gdyż&nbsp;do trosk wywołanych rozłąką z&nbsp;rodziną doszła opieka nad zniedołężniałymi rodzicami (zmarli przed końcem wojny) oraz&nbsp;tr&oacute;jką dzieci jego siostry, zamordowanej przez Niemc&oacute;w. Pomimo tych ciężar&oacute;w udzielał się także w&nbsp;podziemnym nauczaniu, pomagając w&nbsp;kształtowaniu nowych pokoleń polskich artyst&oacute;w.<br>&nbsp; &nbsp; Po wojnie Wacław Taranczewski sprowadził rodzinę do Poznania i&nbsp;czynnie włączył się w&nbsp;odbudowę życia kulturalnego grodu nad Wartą. Był jednym z&nbsp;organizator&oacute;w Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych, prezesował poznańskiemu oddziałowi Zawodowego Związku Polskich Artyst&oacute;w Plastyk&oacute;w. Angażował się r&oacute;wnież w&nbsp;przywr&oacute;cenie świetności poznańskim zabytkom. Wykonał m.in. polichromie &nbsp;w kaplicy Si&oacute;str Miłosierdzia św. Wincentego a&nbsp;Paulo przy Szpitalu Przemienienia Pańskiego (szpital uniwersytecki). Jego starania uhonorowane zostały Nagrodą Literacko- Artystyczną Poznania.<br>&nbsp; &nbsp; W 1947 roku otrzymał propozycję objęcia katedry na&nbsp;ASP w&nbsp;Krakowie, kt&oacute;rą przyjął. Stworzył Zakład Malarstwa Ściennego kt&oacute;rego kierownikiem był przez kolejne dwadzieścia lat. Przez pierwsze trzy lata pracy w&nbsp;Krakowie nie otrzymał mieszkania, więc&nbsp;dzielił sw&oacute;j czas pomiędzy Poznań a&nbsp;Krak&oacute;w. Taranczewscy przeprowadzili się do Krakowa dopiero w&nbsp;1950 roku. Wacław Taranczewski dużo pracował. Sw&oacute;j czas dzielił pomiędzy licznych uczni&oacute;w (wśr&oacute;d kt&oacute;rych był i&nbsp;jego syn, Paweł) a&nbsp;własną tw&oacute;rczość. Kontynuował swoje liczne cykle malarskie, także te rozpoczęte w&nbsp;latach 30-tych XX wieku. Powstawały kolejne Małe malarki, Martwe natury ze świątkiem, Martwe natury z&nbsp;zielonym dzbanem, koncerty w&nbsp;atelier... &nbsp; Swoistym podsumowaniem tej części jego tw&oacute;rczości stał się kolejny cykl- Moje motywy, w&nbsp;kt&oacute;rym na&nbsp;jednym pł&oacute;tnie tworzył kolaże złożone z&nbsp;powtarzających się wątk&oacute;w jego tw&oacute;rczości. W okresie powojennym stworzył także liczne dekoracje naścienne. Do jego najsłynniejszych dzieł należą polichromia Auli Uniwersytetu Adama Mickiewicza, freski w&nbsp;kościołach pw. Najświętszej Marii Panny i&nbsp;św. Marcina w&nbsp;Poznaniu a&nbsp;także wykonane według jego projektu witraże w&nbsp;katedrach w&nbsp;Poznaniu i&nbsp;Warszawie.<br>&nbsp; &nbsp; W 1970 roku Wacław Taranczewski przeszedł na&nbsp;emeryturę. Nie oznaczało to jednak&nbsp;kresu jego działalności. Do końca życia tworzył, choć podupadające zdrowie mu to utrudniało, a&nbsp;nawet okresowo uniemożliwiało. W 1986 roku podczas wakacyjnego pobytu w&nbsp;Kamieniu Pomorskim nagle się rozchorował. Został przewieziony do Krakowa, gdzie zmarł 11 lutego 1987 roku.<br>&nbsp; &nbsp; Wacław Taranczewski był artystą, kt&oacute;ry podchodził do swej sztuki metodycznie, z&nbsp;rozmysłem: Obraz rodzi się &bdquo;w brzuchu&rdquo; (&hellip;) Z chwilą, gdy znajdzie się na&nbsp;pł&oacute;tnie, należy to uszanować i&nbsp;konsekwentnie rozwijać. Najpierw należało być autentycznym, potem konsekwentnym. Jego życiowa droga jest odbiciem jego artystycznego credo. Był utalentowanym dzieckiem kochającym sztukę- malarstwo i&nbsp;muzykę. Rozwijając przyrodzone talenty poświęcił się studiom, kt&oacute;re trwały dziesięć lat. Konsekwentnie poszukiwał mistrz&oacute;w i&nbsp;wzorc&oacute;w, kt&oacute;re pozwoliłyby mu się rozwijać. Nie chciał się ograniczać- pełnymi garściami czerpał zar&oacute;wno z&nbsp;dorobku dawnych mistrz&oacute;w jak i&nbsp;wsp&oacute;łczesnych mu awangardzist&oacute;w. Pozostawił po sobie bogaty dorobek, wychował wielu uczni&oacute;w. Jego praca znalazła uznanie, kt&oacute;re wyrażone zostało w&nbsp;postaci licznych wystaw i&nbsp;nagr&oacute;d. Wacław Taranczewski został także doceniony w&nbsp;miejscu swego urodzenia. Jego postać widnieje na&nbsp;muralu znajdującym się na&nbsp;ścianie budynku przy pl. Jana Karskiego.</p>  <p>&nbsp;</p>  <p><img src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/../files/image/taranczewski_2023/taranczewski203.jpg" alt="taranczewski203">&nbsp;</p>  <p>&nbsp;</p>]]></description>
      <pubDate>Tue, 28 Feb 2023 11:18:41 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 28 Feb 2023 11:18:41 +0100</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/waclaw-taranczewski.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/waclaw-taranczewski.html</guid>
      <tcid>157</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/157-akt-fotob.jpg" length="161343" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/157-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/ee3d12368e96a3e1d6ddc726f038475c.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-155.jpg</url>
      <title>&#x17B;yczenia</title>
    </image>
    <item>
      <title>&#x17B;yczenia</title>
      <description><![CDATA[<p><img title="sylwester" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/../files/image/Szczesliwego-Nowego-Roku.jpg" alt="sylwester" width="940" height="788"></p>]]></description>
      <pubDate>Fri, 30 Dec 2022 10:04:57 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Fri, 30 Dec 2022 10:05:07 +0100</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/ee3d12368e96a3e1d6ddc726f038475c.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/ee3d12368e96a3e1d6ddc726f038475c.html</guid>
      <tcid>155</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-155.jpg" length="91208" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-155.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/97cf8f5ce2b084d861187cbb1ec0bf51.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-154.jpg</url>
      <title>Zapraszamy</title>
    </image>
    <item>
      <title>Zapraszamy</title>
      <description><![CDATA[<p><img title="zaproszenie" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/Muzeum-Ziemi-Czarnkowskiej.jpg" alt="Zaproszenie na sprzedaż albumu" width="940" height="788" /></p>]]></description>
      <pubDate>Fri, 30 Dec 2022 10:00:47 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Fri, 30 Dec 2022 10:01:14 +0100</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/97cf8f5ce2b084d861187cbb1ec0bf51.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/97cf8f5ce2b084d861187cbb1ec0bf51.html</guid>
      <tcid>154</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-154.jpg" length="109820" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-154.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/b393f0906d9fd38f03e1eaab1544fe76.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-153.jpg</url>
      <title>Cze&#x15B;&#x107; Powsta&#x144;com!</title>
    </image>
    <item>
      <title>Cze&#x15B;&#x107; Powsta&#x144;com!</title>
      <description><![CDATA[<p><em>Cześć Powstańcom!</em></p>  <p> </p>  <p><em>(...) Dnia 5.1.1919 Czarnków przeszedł bez walki w ręce polskie. Przez miasto kroczył pochód a przy starszych młodzież szkolna z ludowej szkoły i z gimnazjum, która pozwalała sobie na wykrzyki pod adresem Niemców(...). Na czele pochodu niósł brat mój Andrzej chorągiew o barwach polskich z białym orłem i "powstań Polsko, skrusz kajdany, dziś Twój triumf, albo zgon" zaśpiewaliśmy na całe gardło(...). Pochód zakończył się uroczystym "Te Deum" w kościele i wiecem w sali Łaszewskich, gdzie śpiewaliśmy "Nie rzucim Ziemi" i "Bogu Rodzica". (...) Dnia 8.1. a więc zaledwie kilka godzin po złożeniu przyrzeczenia, Niemcy od strony Noteci silnie i dobrze uzbrojeni, napadli na Czarnków docierając aż do środka miasta. (...) Byliśmy prawie już w chwili poddania się. Nadeszła jednak pomoc z okolicznych wsi i nasi zdobywają ratusz, ale Niemcy bronią się jeszcze ręcznymi granatami. (...) </em></p>  <p><em>Na ratuszu powiewa znów polski sztandar. Cofając się Niemcy zabrali do niewoli cywilną ludność, mieszkającą nad rzeką. Czarnków był znowu w rękach polskich ale tym razem krwawo okupiony, padło wówczas 11 powstańców. (...) </em></p>  <p>W taki oto sposób te jakże ciężkie wydarzenia Powstania Wielkopolskiego opisywał Antoni Henke w swoich wspomnieniach, późniejszy ordynator szpitala w Grodzisku Wlkp.</p>  <p>Powstanie Wielkopolskie wybuchło 27 grudnia 1918 r. w Poznaniu. Jest to data, którą powinien znać każdy Wielkopolanin. Dziś trudno wyobrazić nam sobie co czuli mieszkańcy miast i miasteczek o wydarzeniach do jakich doszło w Poznaniu tego grudniowego popołudnia. Lotem błyskawicy informacje te się rozchodziły i porywały coraz większą rzeszę ludzi pragnących wolności. Do Czarnkowa także dotarła ta wiadomość. Bez chwili namysłu złapano tę nadzieję i już 5 stycznia 1919 r. Czarnków był wolny. Wolny od kajdan ponad stuletniej niewoli. Nawet gdy wróg nie zgadzał się z zaistniałą sytuacją i zbrojnie ruszył odbić miasto, jego polscy mieszkańcy przeciwstawili się mu - ponosząc najwyższą ofiarę. Dlatego my dzisiaj, żyjący w wolnej Polsce, w wolnym Czarnkowie zatrzymajmy się na chwilę 5 i 8 stycznia, aby oddać cześć Powstańcom i podziękować im za ich niebotyczną odwagę i męstwo.</p>  <p> </p>  <p>Karolina Rążewska-Golik</p>]]></description>
      <pubDate>Tue, 27 Dec 2022 10:17:07 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 27 Dec 2022 10:18:03 +0100</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/b393f0906d9fd38f03e1eaab1544fe76.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/b393f0906d9fd38f03e1eaab1544fe76.html</guid>
      <tcid>153</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-153.jpg" length="239847" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-153.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/150-zyczenia-swiateczne.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-150.jpg</url>
      <title>&#x17B;yczenia &#x15B;wi&#x105;teczne</title>
    </image>
    <item>
      <title>&#x17B;yczenia &#x15B;wi&#x105;teczne</title>
      <description><![CDATA[<p><img title="Życzenia" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/Zdrowych-i-spokojnych.jpg" alt="Życzenia" width="940" height="788" /></p>]]></description>
      <pubDate>Thu, 22 Dec 2022 10:03:11 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Thu, 22 Dec 2022 10:03:11 +0100</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/150-zyczenia-swiateczne.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/150-zyczenia-swiateczne.html</guid>
      <tcid>150</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-150.jpg" length="172208" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-150.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/8783d0b21459509b3de495980ccf4ed7.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-148.jpg</url>
      <title>Warsztaty piernikowe</title>
    </image>
    <item>
      <title>Warsztaty piernikowe</title>
      <description><![CDATA[<p><strong><span><span style="color: #222222;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;"><span><span><span>Pierne ciasto czyli </span></span></span></span></span></span></span></strong><strong><span><span style="color: #222222;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;"><span><span><span>coś o&nbsp;</span></span></span></span></span></span></span></strong><strong><span><span style="color: #222222;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;"><span><span><span>piernik</span></span></span></span></span></span></span></strong><strong><span><span style="color: #222222;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;"><span><span><span>ach</span></span></span></span></span></span></span></strong></p>  <p><strong><span><span style="color: #222222;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;"><span><span><span> Serwowano je podczas najważniejszych uroczystości rodzinnych oraz&nbsp;świąt i&nbsp;ozdabiano je nawet złotem. Zajadał się nimi sam król Zygmunt Stary, pisał o&nbsp;nich Fryderyk Chopin. Ciasto na&nbsp;ten przysmak przekazywano jako część wiana panny młodej. Pierniki towarzyszą nam od setek lat.</span></span></span></span></span></span></span></strong></p>  <p><span><span style="color: #222222;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;"><span><span><span> Piernik, oczywiście w&nbsp;innej postaci niż dzisiaj, był znany już w&nbsp;starożytności. Do jego przygotowywania wykorzystywano wówczas miód i&nbsp;mąkę, dlatego&nbsp;często określano go mianem miodownika, czasami jednak&nbsp;dodawano jeszcze pieprzu. </span></span></span></span></span></span></span><strong><span><span style="color: #222222;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;"><span><span><span>Na europejskich stołach pojawił się dopiero w&nbsp;średniowieczu, w&nbsp;dużej mierze dzięki wyprawom krzyżowym</span></span></span></span></span></span></span></strong><span><span style="color: #222222;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;"><span> </span></span></span></span></span><span><span style="color: #222222;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;"><span><span><span>i napływowi orientalnych przypraw.</span></span></span></span></span></span></span></p>  <p><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;"><span><span style="color: #222222;"><span><span><span> Na ziemiach dzisiejszej Polski pierniki również pojawiły się w&nbsp;średniowieczu, wraz z&nbsp;napływem niemieckich osadników. Przysmak ten był jednak&nbsp;stosunkowo drogi i&nbsp;mogli pozwolić sobie na&nbsp;niego tylko ludzie zamożni. Wpływ na&nbsp;to miała konieczność użycia orientalnych przypraw (pieprzu, gałki muszkatołowej, cynamonu), które bardzo podnosiły cenę całego ciasta.</span></span></span></span></span> </span></span></p>  <p><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;">Najbardziej znane są toruńskie pierniki. </span></span><span><span style="color: #222222;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;"><span><span><span>Trudno ustalić, jaką treść miał pierwszy przepis na&nbsp;toruńskie pierniki, </span></span></span></span></span></span></span><strong><span><span style="color: #222222;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;"><span><span><span>ponieważ był on ściśle strzeżony</span></span></span></span></span></span></span></strong><span><span style="color: #222222;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;"><span><span><span>. Najstarsza znana receptura pochodzi dopiero z&nbsp;1725 roku. Ogólnie do przygotowania ciasta należało mieć mąkę, miód, alkohol, przyprawy korzenne i&nbsp;spulchniacz, wszystko w&nbsp;odpowiednich proporcjach. I należało być cierpliwym, gdyż&nbsp;dobry piernik musiał długo leżakować, nawet kilka tygodni.</span></span></span></span></span></span></span></p>  <p><span><span style="color: #222222;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;"><span><span><span> Pierwotnie pierniki nie miały skomplikowanych kształtów – wycinano koła, serca czy&nbsp;półksiężyce. Jeśli ktoś zapragnął ciastek o&nbsp;ciekawszej formie, mógł udać się do Torunia, który był jednym z&nbsp;miast przodujących w&nbsp;produkcji korzennego przysmaku od czasów średniowiecza. Wypiekano tam m.in. „pierniki figuralne”, które </span></span></span></span></span></span></span><span><span style="color: #222222;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;"><span><span><span>bogato zdobione – np. złocone, </span></span></span></span></span></span></span><strong><span><span style="color: #222222;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;"><span><span><span>były jedzone w&nbsp;całości. </span></span></span></span></span></span></span></strong><span><span style="color: #222222;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;"><span><span><span>Piernik jest jednym z&nbsp;tych ciast, które goszczą na&nbsp;bożenarodzeniowych stołach od pokoleń. W każdej rodzinie funkcjonował przepis, który był przekazywany z&nbsp;pokolenia na&nbsp;pokolenie. Większe tempo życia doprowadziło do uproszczenia wielu receptur, w&nbsp;tym na&nbsp;pierniki. Już nie trzeba było tygodniami przechowywać ciasta, aby dojrzało. Można było wykonać ciastka ekspresowe, skorzystać z&nbsp;półproduktów lub&nbsp;nabyć korzenne smakołyki w&nbsp;dużych ilościach po prostu w&nbsp;sklepie.</span></span></span></span></span></span></span><span><span style="color: #222222;"><span><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;"><span><span><span><span>Mimo że&nbsp;sposoby przygotowywania tego świątecznego rarytasu uległy zmianie, to zapach korzennej przyprawy wciąż towarzyszy nam w&nbsp;okresie bożonarodzeniowym, gdyż&nbsp;czas ten „ma […] wieloletnią tradycją uświęcone przysmaki, których w&nbsp;żadnym domu, mniej więcej dostatnim, w&nbsp;tym okresie brakować nie powinno”.</span></span></span></span></span></span></span></span></span></p>  <p><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;"><span>Pracownicy Muzeum Ziemi Czarnkowskiej szanując tradycje zaprosili najmłodszych mieszkańców Czarnkowa do wspólnego pieczenia pierników. Bowiem tradycja to rzecz święta a&nbsp;czym skorupka za młodu nasiąknie tym na&nbsp;starość trąci.</span></span></span></span></p>]]></description>
      <pubDate>Wed, 14 Dec 2022 13:58:30 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Wed, 14 Dec 2022 01:59:00 +0100</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/8783d0b21459509b3de495980ccf4ed7.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/8783d0b21459509b3de495980ccf4ed7.html</guid>
      <tcid>148</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-148.jpg" length="146141" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-148.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/43e472753f4924e5adb34d28bd6f1da5.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-147.jpg</url>
      <title>Nowa wystawa g&#x142;&#xF3;wna</title>
    </image>
    <item>
      <title>Nowa wystawa g&#x142;&#xF3;wna</title>
      <pubDate>Mon, 07 Nov 2022 12:53:39 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Mon, 07 Nov 2022 12:54:08 +0100</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/43e472753f4924e5adb34d28bd6f1da5.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/43e472753f4924e5adb34d28bd6f1da5.html</guid>
      <tcid>147</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-147.jpg" length="162635" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-147.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/czarnkowianie.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-146.jpg</url>
      <title>Czarnkowianie</title>
    </image>
    <item>
      <title>Czarnkowianie</title>
      <description><![CDATA[<div dir="auto">Czarnkowianie</div>  <div dir="auto"> Na placu Wolności można obejrzeć kolejną wystawę plenerową przygotowaną przez Muzeum Ziemi Czarnkowskiej "Czarnkowianie". </div>  <div dir="auto">Serdecznie zapraszamy</div>]]></description>
      <pubDate>Mon, 19 Sep 2022 09:30:19 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Mon, 19 Sep 2022 09:30:19 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/czarnkowianie.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/czarnkowianie.html</guid>
      <tcid>146</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-146.jpg" length="72925" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-146.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/aace1754c724e4f096b663a500e620c2.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-145.jpg</url>
      <title>&#x15A;wi&#x119;to Matki Boskiej Siewnej</title>
    </image>
    <item>
      <title>&#x15A;wi&#x119;to Matki Boskiej Siewnej</title>
      <description><![CDATA[<p><span style="font-size: 1em;">8 września Kościół Katolicki obchodzi święto Narodzenia Najświętszej Marii Panny (NMP), zwane w&nbsp;Polsce świętem Matki Boskiej Siewnej. Dzień ten był bardzo ważnym świętem na&nbsp;wsi, ponieważ&nbsp;oznaczał początek jesieni i&nbsp;rozpoczynał nowy sezon pracy na&nbsp;polu.</span></p>  <p> </p>  <p><span style="font-size: 1em;">W pierwszych wiekach Chrześcijaństwa powstało wiele utworów opowiadających o&nbsp;losach Jezusa i&nbsp;jego bliskich. Część z&nbsp;nich została włączona do kanonu zwanego Nowym Testamentem, pozostałe określane są jako apokryfy. Niektóre opowieści apokryficzne cieszyły się dużą popularnością- tak było z&nbsp;Protoewangelią Jakuba z&nbsp;2 poł. II wieku. Opowiada ona dzieje Marii, matki Jezusa. Już w&nbsp;V wieku w&nbsp;miejscu, które wskazywał ten tekst jako miejsce narodzin Marii wzniesiona została bazylika Narodzenia NMP (dzisiejsza bazylika Św. Anny w&nbsp;Jerozolimie). Zwyczaj wspominania rocznicy narodzin Marii 8 września poświadczony jest w&nbsp;kościołach Syrii już w&nbsp;VI wieku. Do rzymskiego kalendarza liturgicznego święto to wprowadził w&nbsp;688 r. papież Sergiusz I.</span></p>  <p><span style="font-size: 1em;">W Polsce święto Narodzenia Najświętszej Marii Panny znane jest pod nazwą Matki Boskiej Siewnej lub&nbsp;Żytosiewnej (zwłaszcza na&nbsp;Podhalu). Dzień ten był ważną datą w&nbsp;życiu mieszkańców wsi, uważany był za pierwszy dzień jesieni.<span style="color: #000000;">Wierzono, że&nbsp;jest to również pierwszy dzień pracy na&nbsp;polu w&nbsp;nowym cyklu. </span><span style="color: #000000;">Dla gospodarzy był to </span><span style="color: #000000;">zatem</span><span style="color: #000000;"> moment, w&nbsp;którym po zakońc</span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;">zeniu żniw należało przystąpić do </span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;">nowych zasiewów</span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;">, </span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;">by w&nbsp;nadchodzącym roku móc spodziewać się obfitych plonów</span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;">. Przekonanie to wyraża się w&nbsp;przysłowiach:</span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em> „</em></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>Gdy o&nbsp;Matce Bożej zasiano, to ani&nbsp;za późno, ani&nbsp;za rano”</em></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>oraz „</em></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em><em>Na Siewną zacznij siać żyto, będziesz miał chleb na&nbsp;siebie i&nbsp;na parobka myto</em></em></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>”. </em></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>Dla mieszkańców wsi takie przełomowe daty były szczególnie ważne. Panowało przekonanie, że&nbsp;początek cyklu determinuje efekt końcowy. </em></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>Zachowanie odpowiednich form i&nbsp;rytuałów </em></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>przy zasiewie </em></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>było zatem&nbsp;bardzo </em></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>istotne dla przyszłych zbiorów</em></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>.</em></span></span></span></p>  <p><span style="font-size: 1em;">Chcąc zapewnić sobie urodzaj, gospodarze zobowiązani byli w&nbsp;dniu Matki Boskiej Siewnej do rozpoczęcia siewu. Przekonanie to było tak silne, że&nbsp;do pracy przystępowano nie zważając na&nbsp;panujące warunki atmosferyczne. Rolnik, który w&nbsp;tym dniu nie obsiał chociaż kawałka pola, uważany był za gnuśnego i&nbsp;leniwego, a&nbsp;co za tym idzie groziły mu słabe zbiory. Pracy tej towarzyszyły rytuały i&nbsp;przesądy, które miały zapewnić pomyślność w&nbsp;przyszłości.</span></p>  <p><span style="font-size: 1em;"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>W </em></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>d</em></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>niu Matki Boskiej Siewnej gospodarz powinien mieć choć kawałek pola przygotowany do siewu. Do pracy siewca przystępował </em></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>po </em></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>porannej </em></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>mszy, </em></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>w trakcie której często odbywało się święcenie ziarna</em></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>. </em></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>Dla podkreślenia wagi chwili gospodarz występował</em></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em> w&nbsp;najlepszym odzieniu. </em></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>Stopy miał jednak&nbsp;bose jako znak więzi z&nbsp;ziemią- karmicielką. Miał również odkrytą głowę jako wyraz pokory przed siłami natury.</em></span></span></span></p>  <p><span style="font-size: 1em;"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>Czasami, </em></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>przed przystąpieniem do pracy,</em></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em> siewca garść ziarna rzucał ptakom </em></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>na drogę.</em></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>W</em></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>ierzono, że&nbsp;pod ich postacią przybywały duchy przodków, </em></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>które będą chronić pole przed szkodnikami</em></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>.</em></span></span></span></p>  <p><span style="font-size: 1em;"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>Rozpoczynając właściwy siew gospodarz</em></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em> przemywał dłonie wodą święconą. </em></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>Wykonując pierwszy rzut</em></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em> kreślił w&nbsp;powietrzu znak krzyża, mówiąc „w imię Boże” </em></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>oddając w&nbsp;ten sposób zasiane ziarno opiece bożej</em></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>. </em></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>W trakcie pracy siewca zachowywał milczenie, wierzono bowiem, że&nbsp;gdyby tego nie robił, zwabiłby ptaki, które wydziobałyby ziarno. Baczył również, by przypadkiem nie rzucić ziarna na&nbsp;miedzę, ponieważ&nbsp;wróżyło to nieurodzaj.</em></span></span></span></p>  <p><span style="font-size: 1em;"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>Do pierwszego siewu ziarno pieczołowicie przygotowywano.</em></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em> Niegdyś do </em></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>tego celu</em></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em> używano ziaren z&nbsp;kłosów pochodzących z&nbsp;bożonarodzeniowego snopa. Chętnie korzystano </em></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>również</em></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em> ze zbóż poświęconych w&nbsp;dniu św. Szczepana lub&nbsp;Matki Boskiej Zielnej lub&nbsp;ziaren wyłuskanych z&nbsp;dożynkowych wieńców. </em></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>Ziarno było także święcone rankiem w&nbsp;dniu zasiewu.</em></span></span></span></p>  <p><span style="font-size: 1em;"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em> W niektórych regionach Polski do koszyka siewnego przywiązywano woreczek </em></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>do którego wsypywano ziarna wszystkich wysiewanych zbóż oraz&nbsp;wkładano przedmioty, które, jak wierzono, miały szczególną moc. Mogły być to zatem</em></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em> poświęcone 15 sierpnia zioła, </em></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>które miały moc chronienia przed wszelkimi naturalnymi katastrofami.</em></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>Niektórzy gospodarze wkładali do woreczka </em></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>pieniądze, </em></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>wierząc, że&nbsp;tak jak ziarno się rozmnoży, tak przybędzie gotówki.</em></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>Czasami było to</em></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em> poświęcone jajo, </em></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>symbol odradzającego się życia</em></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>.</em></span></span></span></p>  <p><span style="font-size: 1em;">Zwyczaje związane ze świętem Matki Boskiej Zielnej uległy częściowemu zatarciu w&nbsp;związku z&nbsp;następującymi w&nbsp;XX wieku zmianami w&nbsp;sposobach uprawy roli. Wysiewane jesienią zboża ozime, które niegdyś stanowiły podstawę wyżywienia wsi i&nbsp;nie tylko, ustąpiły miejsca odmianom jarym, które sieje się wiosną. Rolnictwo nabrało również charakteru przemysłowego, co pozbawiło je jego mistycznego charakteru.</span></p>  <p><span style="font-size: 1em;">8 września rozpoczyna się także odpust w&nbsp;parafii pw. Narodzenia NMP w&nbsp;Lubaszu. Na uroczystość tę przybywają setki pielgrzymów. Lubasz jest jednym z&nbsp;największych sanktuariów maryjnych północnej Wielkopolski. W trakcie uroczystości odpustowych na&nbsp;porannej mszy do dziś odbywa się święcenie ziaren do wysiewu.</span></p>  <p><span style="font-size: 1em;">Święto Matki Boskiej Siewnej miało praktyczny wymiar- było jednym z&nbsp;wielu świąt regulujących życie wsi. Było ono jednak&nbsp;bardzo ważne w&nbsp;sferze duchowej. Ziarno było nie tylko pokarmem- było również ważnym symbolem. Oznaczało nowe życie, dobrobyt, bezpieczeństwo, było znakiem pomyślnej przyszłości. Jest ono także często spotykane wśród symboli chrześcijańskich. W święcie Matki Boskiej Siewnej dochodzi do syntezy tych znaczeń- tak jak gospodarze sieją ziarna, które dają plon zapewniający dobrobyt, tak Maria wydała na&nbsp;świat Syna- Jezusa, który przynosi zbawienie.</span></p>]]></description>
      <pubDate>Mon, 05 Sep 2022 13:55:27 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Mon, 05 Sep 2022 01:58:27 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/aace1754c724e4f096b663a500e620c2.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/aace1754c724e4f096b663a500e620c2.html</guid>
      <tcid>145</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-145.jpg" length="182310" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-145.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/522d538022027ffd6de63f52499895c1.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-143.jpg</url>
      <title>Konfederacja Ma&#x107;ka Borkowica</title>
    </image>
    <item>
      <title>Konfederacja Ma&#x107;ka Borkowica</title>
      <description><![CDATA[<p><span style="font-size: 1em;">Konfederacja Maćka Borkowica</span></p>  <p><span style="font-size: 1em;">670 lat temu, 2 września 1352 roku w&nbsp;Poznaniu zawiązana została pierwsza w&nbsp;historii Polski konfederacja rycerska. Listę przystępujących do niej rycerzy (wśród których nie zabrakło Sędziwoja z&nbsp;Czarnkowa) otwierał wojewoda poznański, Maćko Borkowic. Sygnatariusze aktu obiecywali sobie wzajemną pomoc przeciwko królewskiemu bezprawiu, jednak&nbsp;osiem lat później ich przywódca zmarł straszną śmiercią z&nbsp;wyroku Kazimierza Wielkiego.</span></p>  <p><span style="font-size: 1em;">Pierwsi polscy władcy z&nbsp;dynastii Piastów- Mieszko I, Bolesław Chrobry, Mieszko II- wywodzili się z&nbsp;Wielkopolski. Ta dzielnica stanowiła centrum i&nbsp;zaplecze ich państwa. Po kryzysie monarchii pierwszych Piastów w&nbsp;latach 30-tych XI w. Kazimierz Odnowiciel przeniósł stolicę ze zniszczonego Gniezna do małopolskiego Krakowa. W okresie rozbicia dzielnicowego Kraków był stolicą dzielnicy senioralnej- jego władca cieszył się dużym prestiżem jako zwierzchnik wszystkich książąt piastowskich. W poszczególnych księstwach wzrastało jednak&nbsp;znaczenie lokalnych rodów. Wykształciła się nowa warstwa społeczna- możnowładcy, członkowie rycerstwa, którzy dzięki swoim majątkom mogli wpływać na&nbsp;politykę książąt. W pierwszej ćwierci XIV wieku ziemie polskie zjednoczył z&nbsp;wielkim wysiłkiem Władysław Łokietek, który w&nbsp;1320 roku został królem Polski. Władca ten, związany przede wszystkim z&nbsp;Kujawami i&nbsp;Małopolską nie dowierzał Wielkopolanom i&nbsp;często odsuwał ich na&nbsp;boczny tor. Podobnie postępował jego syn, Kazimierz Wielki.</span></p>  <p><span style="font-size: 1em;">Zasługą ostatnich Piastów była rozbudowa i&nbsp;ujednolicenie polskiej administracji. Jednym z&nbsp;najwyższych urzędów, które w&nbsp;tych czasach się pojawiły, był zapożyczony z&nbsp;Czech urząd starosty. Był on niejako reprezentantem władzy królewskiej na&nbsp;danym terytorium. W Wielkopolsce był początkowo jeden starosta. Jednak w&nbsp;1348 roku Kazimierz Wielki uległ naleganiom panów wielkopolskich i&nbsp;w miejsce jednego powołał dwóch starostów: poznańskiego i&nbsp;kaliskiego. Objęli te urzędy odpowiednio Maćko Borkowic i&nbsp;Przecław z&nbsp;Gułtowa, wywodzący się z&nbsp;możnych rodów wielkopolskich. Ich działania nie zadowoliły jednak&nbsp;króla. Wielkopolska była wówczas niespokojną dzielnicą. Często zdarzały się walki feudalne pomiędzy możnymi rodami, a&nbsp;na gościńcach grasowali rozbójnicy. Już w&nbsp;1352 roku Kazimierz pozbawił starostów ich urzędów i&nbsp;powołał jednego starostę generalnego wielkopolski, którym został w&nbsp;dodatku Ślązak, Wierzbięta z&nbsp;Paniewic.</span></p>  <p><span style="font-size: 1em;">Wielkopolscy rycerze poczuli się zagrożeni w&nbsp;swoich przywilejach. Nie podobało im się, że&nbsp;pozbawieni zostali głosu w&nbsp;sprawie zarządzania dzielnicą. Za szczególnie niebezpieczne uważali oni przysługujące staroście prawo ciążenia. Polegało ono na&nbsp;tym, że&nbsp;w przypadku oskarżenia kogoś o&nbsp;popełnienie przestępstwa, starosta miał prawo zająć dobra domniemanego przestępcy do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez sąd. Prowadziło to do wielu nadużyć, gdyż&nbsp;zajęte majątki były często wręcz pustoszone w&nbsp;tym czasie przez królewskich zarządców, którzy pragnęli jak najszybciej wycisnąć z&nbsp;nich jak najwyższy dochód. 2 września 1352 roku w&nbsp;Poznaniu 84 przedstawicieli 17 wielkopolskich rodów zawarło konfederację, czyli zbrojny związek zawiązany w&nbsp;celu obrony praw jej członków. Na pierwszym miejscu widnieje podpis wojewody poznańskiego, Maćka Borkowica z&nbsp;rodu Napiwoniów. W dalszej kolejności są członkowie możnych rodów: Zarembów, Grzymałów, Awdańców i&nbsp;Nałęczów. Wśród tych ostatnich warto wymienić Sędziwoja z&nbsp;Czarnkowa. Konfederaci obiecywali wiernie trwać przy królu, ale&nbsp;sprzeciwiać się nadużywaniu władzy i&nbsp;chronić się nawzajem przed nadużyciami urzędników. Konfederacja była zatem&nbsp;wymierzona w&nbsp;nowego starostę.</span></p>  <p><span style="font-size: 1em;">Dzieje konfederacji Maćka Borkowica są trudne do odtworzenia z&nbsp;powodu milczenia źródeł. W dziewiętastowiecznej historiografii przeważał pogląd, że&nbsp;stała się ona przyczyną wojny domowej. Dzisiejsi historycy uważają natomiast, że&nbsp;była to forma legalnego oporu lokalnych możnych przed władzą króla, który nie liczył się z&nbsp;ich zdaniem i&nbsp;nie doszło wówczas do żadnych walk. Wiadomo na&nbsp;pewno, że&nbsp;w 1353 roku Kazimierz Wielki osobiście przybył do Wielkopolski i&nbsp;przeciągnął część sygnatariuszy konfederacji na&nbsp;swoją stronę. Żaden z&nbsp;jej uczestników nie został w&nbsp;żaden sposób ukarany. Przeciwnie, po śmierci Wierzbięty starostą wielkopolskim został Przecław z&nbsp;Gułtowa, którego nazwisko widnieje jako drugie na&nbsp;akcie konfederacji.</span></p>  <p><span style="font-size: 1em;">Dla historyka sytuacja komplikuje się w&nbsp;1354 roku kiedy to zginął zamordowany wojewoda kaliski Beniamin Zaremba. O zbrodnię tę oskarżeni zostali Maciej Borkowic, Sędziwój z&nbsp;Czarnkowa i&nbsp;Wojciech Skóra z&nbsp;Kiączyna, wszyscy podpisani na&nbsp;akcie konfederacji. Niegdyś wydarzenie to uważane było za dowód brutalności konfederatów, którzy krwawo rozprawiali się ze zwolennikami króla. Faktem jest, że&nbsp;Beniamin był jednym z&nbsp;nielicznych Zarembów, którzy nie przystąpili do konfederacji. Sprawa ma jednak&nbsp;drugie dno. W najnowszych pracach częściej zwraca się natomiast&nbsp;uwagę na&nbsp;łączące zamieszanych w&nbsp;sprawę rycerzy więzy krwi. Żona Beniamina, Wisława, była prawdopodobnie siostrą Macieja Borkowica i&nbsp;jego jedyną spadkobierczynią. Siostra Zaremby była natomiast&nbsp;żoną Wincentego z&nbsp;Szamotuł, ojca Sędziwoja z&nbsp;Czarnkowa. Oskarżający Nałęcza w&nbsp;1364 r. Wojciech ze Słopanowa wprost napisał, że&nbsp;Sędziwój zabił swojego wuja. Mógł to być zatem&nbsp;zatarg w&nbsp;rodzinnym gronie, związany np. z&nbsp;posiadaniem Sierakowa założonego przez Borkowica jak uważa prof. Tadeusz Nowak.</span></p>  <p><span style="font-size: 1em;">Zabójstwo Beniamina Zaremby wywołało wielkie oburzenie. W efekcie tych wydarzeń Maćko Borkowic uciekł na&nbsp;Śląsk. Sytuacja po zabójstwie była napięta, ale&nbsp;nikt nie dążył do dalszej eskalacji. Zarembowie, których krewny zginął, nie domagali się sprawiedliwości. Być może rozumieli, że&nbsp;również król chciał szybko uspokoić wzburzone emocje. Sędziwojowi nic się nie stało. Był on blisko skoligacony z&nbsp;rycerskimi rodami brandenburskimi i&nbsp;odgrywał bardzo ważną rolę na&nbsp;pograniczu z&nbsp;Marchią. Król często korzystał z&nbsp;jego wpływów, co sprawiało, że&nbsp;był cennym sojusznikiem. Dopiero dziesięć lat później wspomniany Wojciech ze Słopanowa bez powodzenia skarżył Sędziwoja za zabójstwo Beniamina i&nbsp;rozboje. Wynik procesu nie jest pewny- najprawdopodobniej Sędziwój w&nbsp;jego trakcie zmarł i&nbsp;sprawa została oddalona. Maćko Borkowic również nie został ukarany za morderstwo. Po blisko trzech latach spędzonych na&nbsp;Śląsku, w&nbsp;1357 roku wrócił do Polski i&nbsp;złożył uroczystą przysięgę wierności królowi.</span></p>  <p align="left"><span style="font-size: 1em;">Maćko Borkowic jednak&nbsp;niedługo cieszył się łaską królewską. Odezwała się jego rogata dusza<span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;">. O dalszych wydarzeniach informuje nas piszący ponad sto lat później Jan Długosz. Po ponownym objęciu obowiązków wojewody poznańskiego Maćko nie tylko nie zajął się zwalczaniem przestępczości, ale&nbsp;wręcz przeciwnie. Długosz podaje: </span><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>„</em></span><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>Zaczął najpierw potajemnie udzielać schronienia w&nbsp;tej okolicy złodziejom i&nbsp;rabusiom, których winien był karać, potem zaś stał się ich głównym doradcą w&nbsp;ich kradzieżach i&nbsp;rabunkach. Król polski Kazimierz zwrócił mu najpierw łagodnie uwagę, potem groził karą. Nie mógł go jednak&nbsp;odciągnąć od jego sposobu życia</em></span></span></p>  <p align="left"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif; font-size: 1em;"><em>i z&nbsp;człowieka opływającego we własne dobra wyrwać zakorzeniony zwyczaj grabienia</em></span></p>  <p align="left"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif; font-size: 1em;"><em>cudzego mienia”. </em>Aresztowany został w&nbsp;Kaliszu, gdzie przybył na&nbsp;zaproszenie króla w&nbsp;grudniu 1359 roku. Według relacji Długosza, gdy wszedł na&nbsp;salę, gdzie przebywał król, usłyszał jedynie krótki rozkaz: „brać go!”. </span></p>  <p align="left"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif; font-size: 1em;"> Kazimierz Wielki rozkazał uwięzić Maćka Borkowica w&nbsp;lochu zamku w&nbsp;Olsztynie koło Częstochowy. Skazany został na&nbsp;straszny los- śmierć głodową. Otrzymywał do jedzenia zaledwie garść siana i&nbsp;mały dzban wody dziennie. Jego agonia trwała 40 dni, zmarł na&nbsp;początku 1360 roku. Wyrok był okrutny, ale&nbsp;w realiach średniowiecznych Maćko Borkowic popełnił najwyższą zbrodnię- rzucił wyzwanie królewskiemu majestatowi. Wyroku, który doprowadził do śmierci wojewody, nie należy wiązać bezpośrednio z&nbsp;aktem konfederacji 1352 r. Spośród wszystkich konfederatów jedynie on został ukarany śmiercią, pomimo że&nbsp;nie on jedyny uciekał się do przemocy. Równie ciężkie zarzuty ciążyły na&nbsp;Sędziwoju z&nbsp;Czarnkowa. Czarnkowski jednak&nbsp;został przywołany do porządku i&nbsp;mógł królowi oddać nieocenione zasługi. Maćko jako raubritter (rycerz-rozbójnik) godził w&nbsp;porządek panujący w&nbsp;królestwie a&nbsp;okazane przez niego wielokrotnie nieposłuszeństwo nie pozwalało rokować na&nbsp;zmianę jego zachowania. Maćko Borkowic musiał zginąć jako uosobienie feudalnej anarchii.</span></p>  <p> </p>]]></description>
      <pubDate>Tue, 30 Aug 2022 07:54:48 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Aug 2022 07:55:09 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/522d538022027ffd6de63f52499895c1.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/522d538022027ffd6de63f52499895c1.html</guid>
      <tcid>143</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-143.jpg" length="26933" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-143.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/9dee7667c7e7197f4dcbc6a3d061c272.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-142.jpg</url>
      <title>Stanis&#x142;aw S&#x119;dziw&#xF3;j Czarnkowski i podw&#xF3;jna elekcja w 1587 r.</title>
    </image>
    <item>
      <title>Stanis&#x142;aw S&#x119;dziw&#xF3;j Czarnkowski i podw&#xF3;jna elekcja w 1587 r.</title>
      <description><![CDATA[<p>12 grudnia 1586 roku w&nbsp;Grodnie zmarł król Stefan Batory. Rozpoczęło się trzecie w&nbsp;ciągu 15 lat bezkrólewie. Kwestia wyboru nowego króla była najważniejszym problemem przed którym stanęła szlachta. Była ona jednak&nbsp;podzielona i&nbsp;skonfliktowana. Spory pomiędzy stronnictwami doprowadziły do wybuchu <em>de facto </em><span>wojny domowej na&nbsp;tle podwójnej elekcji. Niechlubnym bohaterem tych wydarzeń był Stanisław Sędziwój Czarnkowski.</span></p>  <p> </p>  <p><span>Szlachta zebrała się na&nbsp;sejm elekcyjny </span><span>w</span><span> podwarszawskiej Woli pod koniec czerwca 1587 roku. Panowały nastroje bojowe. W ostatnich latach swojego panowania Stefan Batory nie cieszył się popularnością. Oskarżano go o&nbsp;dążenie do absolutyzmu i&nbsp;chęć ograniczenia przywilejów szlacheckich. Po śmierci króla oskarżenia te przeszły na&nbsp;jego najbliższego współpracownika- kanclerza i&nbsp;hetmana Jana Zamoyskiego. </span><span>Zgromadzona na&nbsp;polu elekcyjnym szlachta podzieliła się na&nbsp;dwa </span><span>stronnictwa</span><span>: </span><span>stronnictwo</span><span>braci Zborows</span><span>kich</span><span> (Andrzej i&nbsp;Krzysztof) oraz&nbsp;obóz hetmański, zwany od noszonej przez służbę Zamoyskiego żałoby po królu „czarnym”.</span><span> W stronnictwie </span><span>Zborowskich</span><span> brakowało jednak&nbsp;jednomyślności, spajała je przede wszystkim nienawiść do Zamoyskiego. </span><span>Sami bracia Zborowscy chcieli przede wszystkim zemścić się na&nbsp;kanclerzu za śmierć swojego brata, Samuela.</span></p>  <p><span>Kandydatów do tronu było kilku. Część litewskiej szlachty widziała na&nbsp;tronie car</span><span>a</span><span> Fiodora; mieli nadzieję, że&nbsp;w ten sposób załagodziliby konflikty z&nbsp;Moskwą. Wdowa po Stefanie Batorym, Anna Jagiellonka, wytrwale forsowała kandydaturę swojego siostrzeńca, królewicza szwedzkiego Zygmunta </span><span>Wazy</span><span>. </span><span>Ważnym kandydatem był</span><span> także austriacki arcyksiążę Maksymilian </span><span>III</span><span> Habsburg. </span><span>Cieszył się on poparciem magnaterii i&nbsp;kleru, jednak&nbsp;wśród szerokich rzesz szlachty nie był popularny.</span><span>Jego </span><span>czołowym stronnikiem był Stanisław Sędziwój Czarnkowski.</span></p>  <p><span>Stanisław Sędziwój Czarnkowski był typowym przedstawicielem magnaterii polskiej XVI wieku. Był doskonale wykształcony (talent krasomówczy zyskał mu przydomek „polskiego Tulliusza”) i&nbsp;głęboko religijny. W młodości odwiedził dwór cesarski Karola V i&nbsp;stał się zagożałym poplecznikiem Habsburgów. Karierę polityczną rozpoczął za panowania Zygmunta Augusta, z&nbsp;którym połączyły go bliskie, </span><span>przyjacielskie </span><span>relacje. </span><span>W 1572 roku, gdy król był już na&nbsp;łożu śmierci, Stanisław Sędziwój czytał mu Pismo Święte. Według relacji Reinholda Heidensteina Czarnkowski zatroszczył się również o&nbsp;ciało zmarłego: </span><span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><span><span>„</span></span></span></span></span><span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><span style="font-size: small;"><span><span><span>Wielu odbiegło go zaraz po śmierci i&nbsp;tak ciało jego zaniedbane leżało i&nbsp;kiedy nikt się o&nbsp;niego nie troszczył, Stanisław Czarnkowski, referendarz wielki koronny, kazał własnym sumptem suknie i&nbsp;inne rzeczy do ubrania ciała sprawić”. </span></span></span></span></span></span></span></p>  <p><span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><span style="font-size: small;"><span><span><span> W czasie panowania ostatniego Jagiellona kariera </span></span></span></span></span></span></span><span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><span style="font-size: small;"><span><span><span>Czarnkowskiego </span></span></span></span></span></span></span><span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><span style="font-size: small;"><span><span><span>rozwijała się szybko. W 1567 roku został referendarzem koronnym. Stanowisko to uczyniło z&nbsp;niego jednego z&nbsp;najbliższych współpracowników króla. </span></span></span></span></span></span></span><span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><span style="font-size: small;"><span><span><span>W 1569 roku piastował godność marszałka Sejmu Lubelskiego, w&nbsp;czasie którego doszło do </span></span></span></span></span></span></span><span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><span style="font-size: small;"><span><span><span>u</span></span></span></span></span></span></span><span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><span style="font-size: small;"><span><span><span>nii realnej pomiędzy Polską a&nbsp;Litwą. Prestiżowe stanowiska niosły za sobą korzyści materialne- dzierżył dochodowe starostwa drahimskie, inowrocławskie i&nbsp;płockie. </span></span></span></span></span></span></span></p>  <p><span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><span style="font-size: small;"><span><span><span> Podczas elekcji po ucieczce Henryka Walezego w&nbsp;1575 roku Stanisław Sędziwój Czarnkowski jak większość senatorów poparł kandydaturę cesarza Maksymiliana II. Kandydatura ta jednak&nbsp;nie była dobrze widziana przez ogół szlachty. </span></span></span></span></span></span></span><span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><span style="font-size: small;"><span><span><span>Po długotrwałych negocjacjach</span></span></span></span></span></span></span><span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><span style="font-size: small;"><span><span><span>k</span></span></span></span></span></span></span><span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><span style="font-size: small;"><span><span><span>rólem </span></span></span></span></span></span></span><span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><span style="font-size: small;"><span><span><span>wybrano</span></span></span></span></span></span></span><span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><span style="font-size: small;"><span><span><span> Stefana Batorego.</span></span></span></span></span></span></span></p>  <p><span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><span style="font-size: small;"><span><span><span> Objęcie rządów przez Batorego i&nbsp;Zamoyskiego wiązało się z&nbsp;załamaniem kariery Stanisława Sędziwoja, jednego z&nbsp;najbardziej zagorzałych zwolenników dworu habsburskiego. Z dnia na&nbsp;dzień pozbawiony został niemal wszystkich urzędów, stał się zagorzałym wrogiem kanclerza Zamoyskiego, którego oskarżał o&nbsp;swoją krzywdę.</span></span></span></span></span></span></span></p>  <p><span>Pierwsze tygodnie sejmu upłynęły na&nbsp;jałowych sporach </span><span>prywatnych</span><span>. Zborowscy oskarżali Zamoyskiego o&nbsp;tyranię i&nbsp;mordestwo żądając jego procesu. </span><span>Stanisław Sędziwój ze swadą agitował za kandydaturą Maksymiliana i&nbsp;jednocześnie podnosił kwestię krzywd, które wyrządził mu król Stefan i&nbsp;jego kanclerz, żądając przywrócenia mu utraconych stanowisk.</span><span> Doszło nawet do tego, że&nbsp;Czarnkowski ogłosił rokosz przeciwko hetmanowi. Niewiele brakowało a&nbsp;pomiędzy oboma stronnictwami doszłoby do bitwy. </span><span>Jedynie dzięki mediacjom prymasa Karnkowskiego, wojewody sandomierskiego Stanisława Szafrańca i&nbsp;biskupa Wawrzyńca Goślickiego udało się uniknąć rozlewu krwi.</span></p>  <p><span>Zamoyski długo nie mógł zdecydować się, którego kandydata poprzeć.</span><span> Ostatecznie przychylił się jednak&nbsp;do zdania królowej Anny Jagiellonki i&nbsp;prymasa Karnkowskiego i&nbsp;poprał kandydaturę Zygmunta Wazy, który przedstawiany był jako kandydat „jagielloński” </span><span>i „polski” co podnosiło jego popularność</span><span>. 19 sierpnia 1587 roku prymas Karnkowski ogłosił Zygmunta Wazę królem Polski i&nbsp;wielkim księciem litewskim. Stronnictwo Zborowskich nie uznało tej decyzji i&nbsp;22 sierpnia ogłosiło królem Maksymiliana Habsburga. </span><span>Na akcie </span><span>jego</span><span> elekcji znajdują się podpisy </span><span>aż</span><span> trzech Czarnkowskich: Stanisława Sędziwoja, jego bratanka Adama Sędziwoja i&nbsp;Piotra, starosty kcyńskiego.</span></p>  <p><span>Rzeczpospolita znalazła się w&nbsp;stanie wojny domowej między dwoma stronnictwami. Obaj wybrani kandydaci uznali swój wybór </span><span>i wezwali stronników do walki o&nbsp;ich prawa</span><span>. </span><span>Elekcja Maksymiliana rozbiła kruchą jedność stronnictwa Zborowskich. </span><span>Litwini ogłosili, że&nbsp;nie uznają </span><span>elekcji </span><span>i wrócili do Litwy, </span><span>by oczekiwać na&nbsp;rozwój wypadków</span><span>. </span><span>Stało się jasne, że&nbsp;następnym królem Polski zostanie ten, kto opanuje Kraków i&nbsp;koronuje się na&nbsp;Wawelu. </span><span>Zamoyski nie zamierzał czekać i&nbsp;wyruszył do stolicy. W tym czasie do Polski wkroczył także Maksymilian, lecz&nbsp;nie miał dość sił, by pokusić się na&nbsp;atak na&nbsp;umocniony Kraków; musiał najpierw połączyć się ze swoimi stronnikami. Doszło do tego w&nbsp;obozie </span><span>w Mogile pod Krakowem. Jednym z&nbsp;pierwszych, który się tam zjawił był Stanisław Sędziwój.</span></p>  <p><span>Siły Maksymiliana składały się z&nbsp;niemieckich najemników i&nbsp;wojsk jego polskich sojuszników, łącznie około jedenastu tysięcy ludzi. Broniący ówczesnej stolicy Zamoyski miał około sześciu tysięcy żołnierzy, ale&nbsp;mógł liczyć na&nbsp;wsparcie mieszkańców miasta. </span><span>Austriak nie spieszył się do ataku. </span><span>Szturm miał miejsce 23 listopada. Rankiem, gdy podniosły się mgły, zdumieni strażnicy na&nbsp;murach dostrzegli wojsko austriaka w&nbsp;szyku bojowym. W tej samej chwili zostali ostrzelani z&nbsp;tyłu przez niemieckich muszkieterów, których w&nbsp;nocy przekradli i&nbsp;ukryli w&nbsp;swoich domach </span><span>przekupieni </span><span>mieszczanie</span><span>. Brama została otwarta, piechota rakuska na&nbsp;czele której postępował Krzysztof Zborowski weszła do miasta. Zdawałoby się, że&nbsp;Maksymilian ztriumfuje. Wówczas na&nbsp;piechotę niemiecką wściekle uderzył ubrany na&nbsp;czarno oddział piechoty, którym dowodził sam Zamoyski ubrany w&nbsp;czarną zbroję. Szturm został odparty. Zborowski uciekł, setki najemników zginęły.</span></p>  <p><span> Po tym ataku Maksymilian nie miał dość sił, by opanować miasto, ale&nbsp;nadal był niebezpieczny. </span><span>Ze swoim wojskiem krążył w&nbsp;okolicach Krakowa zajmując mniejsze twierdze i&nbsp;oczekiwał wsparcia z&nbsp;Austrii. Tymczasem 9 grudnia do Krakowa przybył oczekiwany od dawna królewicz Zygmunt, na&nbsp;którego oczekiwał triumfator, hetman Zamoyski. Pierwsze ich spotkanie nie wypadło korzystnie. Zamoyski powitał elekta jak było w&nbsp;polskim zwyczaju długą, kwiecistą przemową, na&nbsp;którą Zygmunt ledwie odpowiedział kilkoma zdaniami. Urażony kanclerz szepnął do kasztelana Leśniowolskiego: „A cóżeście to nam za niemą marę z&nbsp;Szwecyi przywieźli?”. Wkrótce okazało się, że&nbsp;była to zaledwie zapowiedź sporu, który poróżnił później króla i&nbsp;kanclerza. </span><span>Po koronacji hetman wyruszył znów w&nbsp;pole, by rozstrzygnąć wciąż trwającą wojnę domową.</span></p>  <p><span>Do bitwy doszło 24 stycznia 1588 roku pod Byczyną na&nbsp;pograniczu polsko- śląskim. Maksymilian, który był wodzem zdolnym, dobrze wykształconym ale&nbsp;przewidywalnym, zdecydował się</span><span>powtórzyć manewr Hannibala spod bitwy pod Kannami i&nbsp;ustawił swoje wojsko w&nbsp;półksiężyc wzmacniając skrzydła. Liczył, że&nbsp;Zamoyski uderzy na&nbsp;centrum, zostanie pokonany na&nbsp;skrzydłach, otoczony i&nbsp;zniszczony. Stary hetman był jednak&nbsp;doświadczonym wodzem, </span><span>który cenił manewr i&nbsp;niekonwencjonalne rozwiązania. Rankiem, nim uniosły się gęste mgły, nakazał swojej konnicy obejść pozycje Maksymiliana bokiem. Gdy mgła się uniosła, przerażony Austriak odkrył, że&nbsp;został oskrzydlony a&nbsp;Zamoyski wcale nie ma zamiaru postępować zgodnie z&nbsp;jego planem. Nakazał atak; najemne oddziały uderzyły, ale&nbsp;szybko zostały rozbite. Wojsko rakuskie ogarnęła panika. Walka była krótka i&nbsp;krwawa. Arcyksiążę ze swoimi stronnikami i&nbsp;resztką wojska schronił się w&nbsp;Byczynie. Nie widząc szansy na&nbsp;obronę, poddał się.</span></p>  <p><span> Do niewoli dostał się nie tylko Maksymilian, ale&nbsp;też jego czołowi stronnicy: </span><span>Stanisław Górka, Andrzej Zborowski i&nbsp;oczywiście Stanisław Sędziwój Czarnkowski. </span><span>Arcyksiążę</span><span>i jego poplecznicy</span><span> uwięzi</span><span>eni</span><span> zosta</span><span>li</span><span> w&nbsp;Krasnymstawie. </span><span>Maksymilian chcąc odzyskać wolność musiał zrzec się roszczeń do polskiej korony.</span></p>  <p><span> Stanisław Sędziwój nie mógł pogodzić się z&nbsp;klęską. Opuściwszy niewolę wrócił do swoich włości i&nbsp;judził dalej, śląc listy do cesarza zapewniając o&nbsp;swojej wierności. Doszło do tego, że&nbsp;Habsburgowie odcięli się od swego najzagojrzalszego poplecznika niechcąc zaogniać stosunków z&nbsp;polską. W tym czasie zaszła </span><span>w Polsce</span><span> znacząca zmiana polityczna. </span><span>Zamoyski</span><span> tracił wpływy. Miał nadzieję, że&nbsp;przy młodym królu będzie odgrywał rolę szarej eminencji, tak się jednak&nbsp;nie stało. Odkąd Zygmunt postawił stopę w&nbsp;Polsce, otoczenie rozbudzało w&nbsp;nim niechęć i&nbsp;podejrzenia względem </span><span>hetmana</span><span>. Wychowany przez Jezuitów król nie rozumiał pragmatycznej polityki religijnej kanclerza, męczyły go ograniczenia jego władzy ze strony demokracji szlacheckiej, </span><span>nie interesował go kluczowy zdaniem hetmana naddunajski kierunek polityki zagranicznej Polski. Zygmunt poszukiwał </span><span>natomiast</span><span> zbliżenia z&nbsp;niedawnymi wrogami- Habsburgami. Czuł z&nbsp;nimi bliskość wynikającą z&nbsp;podobnej, arcykatolickiej postawy. Doszło do tego, że&nbsp;gdy został pozbawiony tronu szwedzkiego, próbował przehandlować koronę polską cesarzowi w&nbsp;zamian za pomoc w&nbsp;odzyskaniu władzy w&nbsp;ojczyźnie. Zamoyski sam wygłosił przemówienie </span><span>na</span><span> sejmie </span><span>w 1592 roku</span><span> oskarżając króla o&nbsp;zdradę. Był </span><span>już </span><span>wtedy przywódcą opozycji, rozgoryczonym utraconą władzą. Póki jednak&nbsp;żył, Zamoyski nie pozwalał swoim stronnikom na&nbsp;otwarty bunt. Dopiero po jego śmierci w&nbsp;1605 roku jego </span><span>stronnicy sięgnęli po broń</span><span>. </span><span>Wydarzenie to przeszło do historii</span><span> jako rokosz Zebrzydowskiego. </span><span>Z</span><span>akończ</span><span>ył się</span><span> klęską buntowników pod Guzowem. </span></p>  <p><span style="font-size: 1em;">Młodsze pokolenie Czarnkowskich zaliczało się w&nbsp;tym czasie już do najwierniejszych stronników króla Zygmunta. Jeszcze w&nbsp;czasie trwania wojny domowej, we wrześniu 1587 roku, Piotr Czarnkowski podpisał się pod decyzją sejmiku średzkiego o&nbsp;wierności wobec Zygmunta III. O zaangażowaniu Adama Sędziwoja po stronie Maksymiliana nie wiadomo, lecz&nbsp;jego kariera za Zygmunta III rozwijała się burzliwie. Dzięki otrzymanym królewszczyznom był jednym z&nbsp;najbogatszych ludzi w&nbsp;kraju. W 1605 roku jako starosta generalny Wielkopolski wiernie dążył do uspokojenia nastrojów w&nbsp;dzielnicy, próbując ją zachować w&nbsp;wierności dla króla. Sam Stanisław Sędziwój w&nbsp;ostatnich latach długiego życia pogodził się z&nbsp;królem, w&nbsp;czym wydatnie pomógł mu szacunek, którym cieszył się wśród „panów-braci”. Jako wielokrotny poseł, słynny mówca, postrzegany był jako ofiara rządów niepopularnego hetmana.Odzyskał utracone stanowiska i&nbsp;poważanie. Tuż przed śmiercią pragnąc uświetnić kościół w&nbsp;rodzinnym Czarnkowie i&nbsp;rozsławić rodzinę Czarnkowskich ufundował spiżową tablicę, którą do dziś można oglądać w&nbsp;kaplicy Aniołów Stróżów. Nawiązuje ona do minionej już epoki rycerstwa- wyobrażone są na&nbsp;nim marsowe oblicza trzech Czarnkowskich odzianych w&nbsp;zbroje. Pomiędzy nimi znajduje się łaciński tekst opisujący legendarną historię rodziny, podkreślający jej starożytność, wierność ojczyźnie i&nbsp;monarchom panującym. Nie brak również odniesienia do dziejów ży<span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;">cia fundatora. Co ciekawe, sam Stanisław Sędziwój u kresu żywota kazał tak się opisać: „Stanis</span><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;">ław Sędziwój z&nbsp;Czarnkowa zawsze Przyjaciel Książąt i&nbsp;Karola V. Cesarza Rzymskiego pierwszy </span><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;">Senator, wreszcie Sekretarz króla Polski Zygmunta I i&nbsp;Referendariusz [króla] Zygmunta Augusta”</span></span></p>  <p> </p>  <p> </p>]]></description>
      <pubDate>Tue, 16 Aug 2022 07:21:21 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 16 Aug 2022 07:25:48 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/9dee7667c7e7197f4dcbc6a3d061c272.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/9dee7667c7e7197f4dcbc6a3d061c272.html</guid>
      <tcid>142</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-142.jpg" length="249055" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-142.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/8442c949d654b9bb1ab4838a781dc0f8.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-141.jpg</url>
      <title>Jasna G&#xF3;ra</title>
    </image>
    <item>
      <title>Jasna G&#xF3;ra</title>
      <description><![CDATA[<p class="western" align="left">15 sierpnia to nie tylko rocznica zwycięstwa w Bitwie Warszawskiej 1920 roku i Święto Wojska Polskiego, ale także ważne święto maryjne - Święto Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny, zwane w kulturze ludowej Matki Boskiej Zielnej. Kult maryjny jest w Polsce szczególnie popularny. Co roku tysiące pielgrzymów zmierzają do najsłynniejszego polskiego sanktuarium na Jasnej Górze właśnie na 15 sierpnia.</p>  <p class="western" align="left"> </p>  <p class="western" align="left">W tym roku, 9 sierpnia, mija 640 lat od osadzenia Paulinów na Jasnej Górze. Klasztor ufundował dla mnichów książę Władysław Opolczyk w bardzo ciekawych z punktu widzenia historycznego okolicznościach. W 1378 roku król Polski i Węgier Ludwik Andegaweński mianował księcia opolskiego zarządcą Królestwa Polskiego. Decyzja ta spotkała się z oporem polskich możnowładców, którzy wymusili jej odwołanie. Chcąc udobruchać swego wiernego sojusznika, Ludwik oddał Władysławowi Ziemię Dobrzyńską i część Kujaw z Bydgoszczą i Inowrocławiem. Jak przekazuje kronikarz Jan z Czarnkowa, szybko doszło tu do konfliktu księcia z biskupem płockim Dobiesławem. Władysław narzucił na swoje nowe włości wysoki podatek i zabronił wypłacania Kościołowi dziesięciny od skoszonego zboża. W odpowiedzi biskup nie tylko narzucił na księcia ekskomunikę, ale również obłożył jego włości interdyktem (zakazem odprawiania kultu). Władysław ugiął się i w ramach pokuty zapewnił, że ufunduje klasztor dla Paulinów. Władysław Opolczyk, posiadający szerokie znajomości na Węgrzech, sprowadził zakonników z klasztoru św. Wawrzyńca pod Budą i osadził ich na wzgórzu we wsi Częstochowa w 1382 r. W dwa lata później mnisi otrzymali od swego patrona namalowany przez nieznanego włoskiego malarza obraz, który stał się później najsłynniejszym symbolem klasztoru. Początkowo wyglądał on jednak inaczej. W 1430 roku klasztor został napadnięty i obrabowany przez oddział husycki. W czasie tego napadu obraz został zniszczony, ale dzięki hojności króla Władysława Jagiełły odzyskał dawną świetność. Naprawiający go malarze wprowadzili jednakże kilka zmian - dodali dzieciątku książkę, pomalowali inaczej suknię Marii, a przede wszystkim pozostawili dwie charakterystyczne szramy na jej policzku. Początki masowych pielgrzymek sięgają pierwszej połowy XVII wieku. Pierwsza udokumentowana pielgrzymka miała miejsce w 1626 roku. Osiemdziesięciu gliwickich mieszczan przybyło wówczas na Jasną Górę, by podziękować Marii za ocalenie ich miasta przed wojskami duńskimi biorącymi udział w wojnie trzydziestoletniej. Twierdzili, że Maria ukazała się nad zaatakowanym miastem i osłoniła je swoim płaszczem odpędzając najeźdźców. W 1637 roku do Częstochowy przybyła pierwsza pielgrzymka z Kalisza. Jest to jedyna coroczna pielgrzymka na Jasną Górę, której trasę w obie strony pielgrzymi pokonują piechotą. W 1656 roku odbyła się natomiast pierwsza pielgrzymka z Łowicza. Najliczniejsza obecnie pielgrzymka na Jasną Górę, Warszawska, ma historię sięgającą 1711 roku. Tego roku przeor warszawskich Paulinów Innocenty Pokorski, w imieniu mieszkańców, złożył śluby, że za ocalenie miasta z szalejącej zarazy co roku odbywać będą oni pieszą pielgrzymkę. Wyrusza ona tradycyjnie z kościoła św. Ducha. Odbywała się ona nawet w trudnych czasach - w 1792 roku jej uczestnicy zostali zamordowani nieopodal Woli Mokrzeskiej przez oddział wojska pruskiego lub kozaków. Nawet w okresie Powstania Warszawskiego w 1944 roku do Częstochowy przybyła mała grupa pielgrzymów ze stolicy. W czasie zaborów pielgrzymka warszawska była często okazją do manifestacji patriotycznych. Tak było szczególnie w setną rocznicę powstania kościuszkowskiego w 1894 roku. Relację z tego wydarzenia spisał i opublikował początkujący wówczas pisarz i późniejszy noblista Władysław Reymont. Również w okresie dwudziestolecia międzywojennego Jasna Góra była areną manifestacji patriotycznych, coraz bardziej masowych. Zdobycze techniczne XX wieku zmieniły obraz pielgrzymowania. Coraz więcej pielgrzymów przybywało na Jasną Górę nowymi środkami poruszania się- pociągami, autobusami, samochodami. Na przykład 3 maja 1926 do klasztoru przybyło 50 tysięcy kobiet z podziękowaniem za odzyskaną niepodległość. Pielgrzymowanie piesze było jednak nadal popularne- w warszawskiej pielgrzymce w 1924 roku wzięło udział dwa i pół tysiąca osób. Polacy chętnie pielgrzymowali również w czasach PRL, choć władze niechętnie patrzyły na rozwój ruchu pielgrzymkowego. W 1963 roku próbowały one nawet odwołać warszawską pielgrzymkę pieszą, lecz im się to nie udało. Wielu czarnkowian pielgrzymowało do Częstochowy. Z klasztorem jasnogórskim bliskie osobiste kontakty miał honorowy obywatel Czarnkowa Zdzisław Orłowski. W 1930 roku wziął tam ślub. Po jego śmierci pamiątki po nim również znalazły się u tamtejszych zakonników.</p>  <p class="western" align="left">Jasna Góra odgrywa szczególną rolę w historii Polski. Jest to jej największe i najbardziej znane sanktuarium. Matka Boska Częstochowska nazywana jest często „królową Polski”. Klasztor jest jednocześnie twierdzą, która stała się symbolem oporu wobec najeźdźcy. W 1655 roku klasztor wytrzymał szwedzkie oblężenie. Wydarzenie to podniosło morale wojsk polskich i przyczyniło się do wypędzenia wojsk szwedzkich z Rzeczpospolitej. Wydarzenia te opisał w porywający sposób Henryk Sienkiewicz, rozpalając dumę i przywiązanie do ojczyzny w kolejnych pokoleniach Polaków. Do tej tradycji odwoływał się również kardynał Stefan Wyszyński składając 1 kwietnia 1956 roku słynne Śluby Jasnogórskie, w których podkreślał znaczenie kultu Marii na Jasnej Górze dla tożsamości Polaków.</p>]]></description>
      <pubDate>Mon, 08 Aug 2022 12:27:46 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Mon, 08 Aug 2022 12:32:20 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/8442c949d654b9bb1ab4838a781dc0f8.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/8442c949d654b9bb1ab4838a781dc0f8.html</guid>
      <tcid>141</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-141.jpg" length="196234" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-141.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/sianokosy.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/140-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Sianokosy</title>
    </image>
    <item>
      <title>Sianokosy</title>
      <description><![CDATA[<p>„Czerwiec nosi dni gorące, kosa dzwoni już na łące” - sianokosy były obok żniw najważniejszym letnim zajęciem mieszkańców wsi. Już od świtu całe rodziny uwijały się na łąkach kosząc trawę i szykując ją do suszenia. Od zgromadzenia odpowiedniej ilości siana na zimę zależał wszak dobrobyt zwierząt i gospodarzy.</p>  <p> </p>  <p>Podczas sianokosów koszono trawy i inne rośliny rosnące na łąkach, które następnie suszono i przewożono do stodół. Było to ważne zajęcie, gdyż w ten sposób rolnicy zapewniali sobie paszę dla zwierząt, która musiała wystarczyć na zimowe miesiące. Sianokosy angażowały całe rodziny i stanowiły priorytet- nawet w dni świąteczne, gdy skoszonym trawom groził deszcz, na łąkach wrzała praca, byle uratować zbiory.</p>  <p>O terminie rozpoczęcia sianokosów decydował rozwój roślin. Gospodarze bacznie obserwowali swoje łąki, by wybrać odpowiedni moment, kiedy rośliny będą najbardziej pożywne. Najlepszy moment do koszenia następował podczas kwitnięcia lub tuż po nim. Zazwyczaj miesiącem odpowiednim do <em>kośby</em><span> był czerwiec, jak wskazuje powiedzenie: „</span><em>czerwiec nosi dni gorące, kosa dzwoni już na łące”. </em><span>Konkretną datą rozpoczynającą sianokosy było natomiast święto świętego Jana Chrzciciela: „</span><em>już świętego Jana, ruszajmy do siana!”</em><span>, „</span><em>na świętego Jana pierwsze kupy siana”.</em></p>  <p><em> </em><span>Praca podczas sianokosów była trudna i męcząca. Rozpoczynała się o świcie, nawet między 4 a 5 rano. Nie doskwierał wówczas upał, a rośliny były wilgotne od rosy. Pracę rozpoczynali mężczyźni – kosiarze. Przy pomocy kos zamaszystymi ruchami ścinali wysokie trawy. Kosy musiały być bardzo ostre. Każdy kosiarz miał przy sobie specjalną osełkę, którą trzymał w pojemniku przytroczonym do pasa. </span><span>Pojemnik ten wykonany był z rogu lub metalu, aby można było do niego wlać wodę, która sprawiała że osełka była odpowiednio mokra. Ostrzenie kosy nazywano </span><em>bruszeniem</em><span>. Co pewien czas ostrze kosy należało poprawić poprzez </span><em>klepanie</em><span>. Gospodarz kładł ostrze kosy na specjalnym, małym kowadełku zwanym </span><em>babką </em><span>i przy pomocy młotka lekkimi uderzeniami je prostował. </span></p>  <p><span> Powodzenie sianokosów miały zapewnić odpowiednie rytuały. Kosiarze ruszając do pracy zaczynali zawsze od modlitwy. Sama k</span><em>ośba</em><span> była również swoistym rytuałem przejścia- młodzi mężczyźni, którzy po raz pierwszy szli z kosą nazywani byli </span><em>frycami</em><span>; musieli oni „opłacić” przyjęcie do grona dorosłych poprzez postawienie wódki. Dopiero po opłaceniu </span><em>frycowego</em><span> traktowani byli jak dorośli.</span></p>  <p><span>Po mężczyznach do pracy szły kobiety i dzieci, które grabiami rozgrabiały skoszone trawy, które następnie pozostawiano do wstępnego wyschnięcia. Co pewien czas należało je jednak przegrabić i obrócić. Wieczorami zaś kobiety grabiły siano na kupki </span><span>zwane </span><em>kopkami</em><span>, które nakrywano tzw. </span><em>lalkami</em><span>, czyli daszkami ze słomy. W późniejszym czasie używano do tego celu plastikowych worków. Siano schło w ten sposób kilka dni; po tym czasie składano je na tzw. </span><em>rajtary</em><span>. Były to proste stelaże, dzięki którym schnące siano nie dotykało ziemi dzięki czemu nie groziło mu pleśnienie. W jeszcze dawniejszych czasach rolę </span><em>rajtarów</em><span> spęłniały </span><em>łostropce </em><span>lub</span><em> ostrewki</em><em>, </em><span>czyli drewniane słupy z poziomymi żerdkami; często były to po prostu pnie drzew iglastych. </span><em>Łostropce </em><span>nadal możemy spotkać na malowniczych górskich łąkach.</span></p>  <p><span>Po około dwóch tygodniach wysuszone siano zwożono wozami do </span><span>stodół </span><span>lub układano w stogi</span><span>. Kobiety dokładnie grabiły łąkę, by nie pozostawić cennej paszy na zmarnowanie. Siano magazynowano w miejscu przewiewnym i suchym, zazwyczaj na piętrze.</span></p>  <p>Sianokosy były męczącym i trudnym zajęciem. Już w połowie XIX wieku zaczął się proces ich mechanizacji. Pojawiły się konne kosiarki, prasy tworzące bele siana. W 1882 roku pojawiła się pierwsza prasa napędzana parą. Dziś sianokosy są procesem niemal całkowicie zmechanizowanym.</p>  <p><span>Siano odgrywało w życiu wsi bardzo ważną rolę. Było nie tylko paszą dla zwierząt. Pełniło ono także funkcję symbolu. Sianem przystrajano izbę w czasie wieczerzy wigilijnej; nie pojedynczym wiechciem wciśniętym pod obrus lecz bogato, rozrzucając je nie tylko na stole, ale również na podłodze. Siano wróżyło pomyślność, ale również opiekę przodków. Siano było wreszcie wykorzystywane do wyrabiania </span><span>różnych drobiazgów</span><span>. W chałupach dawnych gospodarzy często można było spotkać tzw. </span><em>pająki</em><span>, ozdoby wykonane z siana i bibułek, powieszone pod sufitem. </span></p>  <p><span> Choć dzisiejsze sianokosy nie są wydarzeniem równie absorbującym jak niegdyś, są doskonałą okazją do poznania bliżej dziedzictwa polskiej wsi. Muzeum Ziemi Czarnkowskiej zaprasza zatem do wspólnej zabawy </span><span>z</span><span> sianem. We wtorek, 5 i 21 lipca, na Placu Wolności odbędą się zajęcia pt. „Sianozwierzaki”, podczas których chętni będą mogli sami przygotować swoje zwierzątko z siana.</span></p>  <p> </p>  <p><img src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/Ostrewka21.jpg" alt="" width="1003" height="710" /><span><br /></span></p>]]></description>
      <pubDate>Mon, 04 Jul 2022 10:13:56 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Mon, 04 Jul 2022 10:13:56 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/sianokosy.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/sianokosy.html</guid>
      <tcid>140</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/140-akt-fotob.jpg" length="449998" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/140-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/swietojanska-noc-kupaly.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/139-akt-fotob.jpg</url>
      <title>&#x15A;wi&#x119;toja&#x144;ska Noc Kupa&#x142;y</title>
    </image>
    <item>
      <title>&#x15A;wi&#x119;toja&#x144;ska Noc Kupa&#x142;y</title>
      <description><![CDATA[<p>W ostatnich latach dostrzec możemy ożywione zainteresowanie wczesnym średniowieczem. W telewizji sukcesy święcił serial „Wikingowie”; na&nbsp;Netfliksie obejrzeć można „Barbarzyńców”. Niedawno w&nbsp;kinie zobaczyć można było film „Wiking”. Muzycy, nawet popularni, jak występująca niedawno na&nbsp;Dniach Czarnkowa Cleo, chętnie sięgają po folkowe motywy. Coraz częściej odbywają się imprezy, w&nbsp;których historia odgrywa przewodnią rolę. W piątek, 24 czerwca, mieszkańcy Czarnkowa mieli okazję wziąć udział w&nbsp;„Słowiańskiej Nocy Kupały”</p>  <p> </p>  <p> </p>  <p> </p>  <p> </p>  <p>Noc Kupały – słowiańskie święto lata</p>  <p> </p>  <p>Noc Kupały należała do czterech najważniejszych świąt słowiańskich, wyznaczonych przez drogę, jaką przebywa słońce w&nbsp;ciągu roku. Rok rozpoczynały <em>Szczodre Gody</em>, święto przesilenia zimowego i&nbsp;odrodzenia słońca. Na równonoc wiosenną przypadały <em>Jare Gody</em>, święto wiosny i&nbsp;przebudzenia natury. Święto letniego przesilenia zwane jest dziś <em>Nocą Kupały, Palinocką, Kupalnocką</em>. Ostatnim z&nbsp;wielkich świąt słowiańskich obchodzonym w&nbsp;równonoc jesienną było święto wieńców, czyli <em>Dożynki</em>.</p>  <p>Choć dziś mówimy o&nbsp;<em>Nocy Kupały</em>, niegdyś świętowanie trwało kilka dni a&nbsp;jego kulminacyjnym momentem była noc przesilenia letniego, najkrótsza noc w&nbsp;roku. Był to triumf sił dobra i&nbsp;ładu uosabianych przez słońce nad mrokiem i&nbsp;złowrogą magią, które symbolizował księżyc.</p>  <p>W dawnych wierzeniach rytuały pełniły bardzo ważną funkcję. Słowianie wierzyli, że&nbsp;Człowiek może oddziaływać na&nbsp;otaczającą go przestrzeń poprzez odpowiednie rytuały i&nbsp;ofiary. W trakcie Nocy Kupalnej Słowianie udawali się w&nbsp;domenę księżyca i&nbsp;podległych mu wodnych stworów- utopców, rusałek, demonów. Tam, na&nbsp;brzegach rzek rozpalali <em>żywy ogień.</em> Noc rozświetlał blask wielkich ognisk zwanych <em>sobótkami</em>. Wokół nich tańczono i&nbsp;bawiono się radośnie. Hałas i&nbsp;blask miały za zadanie przepędzić kryjące się w&nbsp;wodnych odmętach złe stwory i&nbsp;uczynić wodę na&nbsp;powrót bezpieczną dla ludzi. Do dziś w&nbsp;wielu polskich domach panuje przesąd, że&nbsp;kąpiel przed Nocą Świętojańską jest niezdrowa, gdyż&nbsp;woda nie zdążyła „przekwitnąć”</p>  <p>Dla ochrony przed złymi mocami Słowianie sięgali po magiczne właściwości roślin. Już na&nbsp;parę dni przed nocą świętojańską w&nbsp;katy mieszkań i&nbsp;obór, pod strzechę wpychano ziela, które miały odstraszać złe moce. Szczególną moc lud przypisywał roślinom, które były w&nbsp;stanie „zranić” ducha: osty, tarninę głóg, różę, pokrzywy. Na głowę zakładano zaś wianki splatane z&nbsp;polnych kwiatów (według wierzeń działają one jak piorunochron; przyjmują na&nbsp;siebie moc uroku i&nbsp;dlatego szybko więdną), bzu, pędów dębu i&nbsp;wierzby. Szczególnie dobroczynną moc przypisywano bylicy. Wieniec z&nbsp;tej rośliny kobiety zakładały na&nbsp;biodra pod suknię. Chroniła ona przed urokami, czyniła kobietę płodną i&nbsp;zapobiegała bólom krzyża.</p>  <p>Współcześnie Noc Kupały postrzegana i&nbsp;często promowana jest jako „słowiańskie walentynki”. W obchodach święta łatwo dostrzec pierwiastek romantyczny. Jednym z&nbsp;najpopularniejszych zwyczajów związanych z&nbsp;Nocą Kupały jest puszczanie wianków. Tej nocy panny na&nbsp;wydaniu przygotowywały wianki ze świecą, które następnie puszczały na&nbsp;nurt rzeki. Dziewczęta bacznie obserwowały, jak ich wianki płyną, gdyż&nbsp;mogły wywróżyć sobie przyszłość. Jeśli wianek płynął prosto a&nbsp;świeczka płonęła jasno była to dobra wróżba, wieszcząca szybkie zamążpójście. Gorzej było, jeśli wianek kręcił się w&nbsp;nurcie, zaplątał w&nbsp;sitowiu lub&nbsp;zgasła świeczka. Była to wróżba miłosnych kłopotów. Najgorszą wróżbą jest jeśli wianek zatonie- zapowiada w&nbsp;ten sposób trudne czasy, a&nbsp;nawet śmierć.</p>  <p>Płynące wianki obserwowane były nie tylko przez dziewczęta. W dole rzeki czekali już na&nbsp;nie chłopcy by je wyłowić. Dziewczę, którego wianek wyłowił kawaler było jego partnerką do świtu. Mógł z&nbsp;nią tańczyć i&nbsp;bawić się nie zważając na&nbsp;karcący wzrok jej matki. Mógł ją też namówić na&nbsp;wspólny spacer do lasu w&nbsp;poszukiwaniu mitycznego „kwiatu paproci”, który przynosił szczęście i&nbsp;wielką moc. Oczywiście, byli tacy, którzy pragnęli pomóc losowi. Młodzieńcy często umawiali się ze swoimi ukochanymi, jak będą wyglądać ich wianki, by wiedzieć który wyłowić.</p>  <p>Na zabawę w&nbsp;klimacie średniowiecznej Nocy Kupały zaprosili w&nbsp;piątek 24 czerwca pracownicy Muzeum Ziemi Czarnkowskiej i&nbsp;Biblioteki Miejskiej. Zupełnie jak w&nbsp;dawnych czasach odbyła się ona na&nbsp;skraju miasta, na&nbsp;brzegu rzeki Noteć, w&nbsp;łazienkach czarnkowskich. Swoje namioty rozbili tu rekonstruktorzy z&nbsp;grupy „Jantar” czarnkowskich „Jaźwiec”. Także panie bibliotekarki przygotowały stanowisko, na&nbsp;którym na&nbsp;uczestników zabawy oczekiwały zioła, kwiaty i&nbsp;gałązki z&nbsp;których można było upleść swój własny wianek. Powietrze wypełniały aromaty letnich ziół, dymu z&nbsp;sobótkowych ognisk i&nbsp;smakołyków szykowanych przez rekonstruktorów. Spróbować można było podpłomyków z&nbsp;dodatkami: miodem, powidłami lub&nbsp;twarogiem z&nbsp;ziołami, gotowanej soczewicy a&nbsp;nawet prawdziwych ciastek z&nbsp;epoki wikingów, które na&nbsp;swym kramie oferował norweski kupiec Sigurd. Oczywiście, kto miał ochotę bez problemu mógł nad jednym z&nbsp;kilku uszykowanych ognisk samemu upiec kiełbaskę. Skwar letniego dnia pomagał znieść kwas chlebowy, którym częstowali wojowie z&nbsp;„Jaźwca”.</p>  <p>Noc Kupały rozpoczęło powitanie najważniejszego gościa, księcia Mieszka I (w rolę którego wcielił się wój Albert), który wizytował swoją drużynę w&nbsp;czarnkowskim grodzie. Książę krótko wprowadził zebranych w&nbsp;tajniki Nocy Kupały, objaśniając znaczenie rytuału dla naszych przodków i&nbsp;zaprosił do wspólnej zabawy. Na chętnych oczekiwały w&nbsp;obozowiskach liczne aktywności. Na strzelnicy można było wprawić się w&nbsp;posługiwaniu łukiem. Na własnej skórze można było się przekonać ile ważył ekwipunek wczesnośredniowiecznego woja. Na dzieci czekało wiele zabaw- przeciąganie liny w&nbsp;różnych wariantach, walka miękkimi kijami.</p>  <p>Nad bezpieczeństwem bawiących się czuwali policjanci i&nbsp;strażacy z&nbsp;czarnkowskich komend Policji i&nbsp;Straży Pożarnej.</p>  <p>Gdy słońce powoli chyliło się ku zachodowi, radosny gwar obozowiska nagle ucichł. Rozpoczął się obrzęd kupalny. Pod przewodnictwem księcia Mieszka, który przyjął na&nbsp;siebie rolę żercy (słowiańskiego kapłana). Rekonstruktorzy sformowali barwny pochód który przy dźwiękach dud okrążył ognisko z&nbsp;figurą Światowida, jednego z&nbsp;bóstw słowiańskich. Wraz z&nbsp;widzami utworzyli oni krąg, wewnątrz którego odbył się obrzęd. Prowadzący kolejno składał ofiary z&nbsp;piołunu, ziarna, piwa i&nbsp;liści dębu, objaśniając zebranym jakie symboliczne znacznie miały jego gesty. Podziękował on triumfującemu Słońcu za jego życiodajne promienie życząc zebranym szczęścia. Otrąbiwszy na&nbsp;cztery strony świata zakończenie rytuału książę Mieszko wezwał śmiałków do próby odwagi- przeskoczenia ognia. Oczywiście, sam jako pierwszy dał przykład jak należy to czynić. Wśród śmiechu zebranych wielu śmiałków dokonało tej sztuki.</p>  <p>Nie był to jednak&nbsp;koniec Nocy Kupały. Po zakończeniu rytuału muzyka zabrzmiała na&nbsp;nowo a&nbsp;wokół ogniska zaczęły tańczyć dziewczęta z&nbsp;czarnkowskiego Teatru „Tu”, które zaprezentowały swoją interpretację kupalnych tańców z&nbsp;wiankami. Zostały nagrodzone je gromkie brawa. Po ich występie wszyscy uczestnicy zostali zaproszeni do wspólnego pochodu nad rzekę, gdzie wianki zostały puszczone na&nbsp;wodę i&nbsp;odpłynęły z&nbsp;nurtem Noteci. Było to symboliczne zakończenie drugiej czarnkowskiej Słowiańskiej Nocy Kupały. W zapadającym zmroku uczestnicy powoli zaczęli rozchodzić się do domów, rekonstruktorzy z&nbsp;grupy „Jantar” zwinęli swoje obozowisko. Sobótkowe ogniska jednak&nbsp;nie zgasły. Wokół nich zgromadzili się ci, którzy nie chcieli, by ta najkrótsza noc w&nbsp;roku tak szybko minęła. Blask ognisk rozświetlał mrok nad Notecią do późna…</p>  <p>Organizatorzy Słowiańskiej Nocy Kupały pragną podziękować sponsorom, bez których zabawa nie mogłaby się odbyć: pani Magdalenie Sobczak, prezes PSS Społem w&nbsp;Czarnkowie, Karolinie Brukarczyk, kierownik Zakładu Mięsnego „Dolina Noteci” sp. z.o.o w&nbsp;Romanowie Dolnym, Damianowi Szcześniakowi, nadleśniczemu Nadleśnictwa Sarbia i&nbsp;Grzegorzowi Kaźmierczakowi, dyrektorowi Zarządu Dróg Powiatowych w&nbsp;Czarnkowie.</p>  <p> </p>  <p> </p>  <p> </p>  <p> </p>]]></description>
      <pubDate>Tue, 28 Jun 2022 10:25:30 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 28 Jun 2022 10:25:30 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/swietojanska-noc-kupaly.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/swietojanska-noc-kupaly.html</guid>
      <tcid>139</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/139-akt-fotob.jpg" length="325289" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/139-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/953d326747a4921cedf5ce966da36b79.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-138.jpg</url>
      <title>Wulkan i ojciec roweru</title>
    </image>
    <item>
      <title>Wulkan i ojciec roweru</title>
      <description><![CDATA[<p>10 kwietnia 1815 roku wybuchł wulkan Tambora na&nbsp;wyspie Sumbawa w&nbsp;Indonezji. Była to największa erupcja wulkaniczna w&nbsp;historii. Setki tysięcy ton materiałów wulkanicznych z&nbsp;wielką siłą zostało wyrzuconych na&nbsp;wysokość nawet 46 kilometrów. Popiół z&nbsp;eksplozji dotarł nawet do oddalonej o&nbsp;1300 kilometrów Jawy. Eksplozja ta była tak potężna, że&nbsp;jej skutki odczuwalne były na&nbsp;całej kuli ziemskiej. Przyczyniła się ona także do wynalezienia roweru.</p>  <p> </p>  <p>Erupcja wulkanu Tambora pogorszyła i&nbsp;tak złą sytuację w&nbsp;Europie, którą pustoszyły wojny napoleońskie i&nbsp;klęski nieurodzaju. Ceny jedzenia gwałtownie rosły, sprawiając, że&nbsp;wiele osób ledwie dawało radę się utrzymać. Wyrzucone do atmosfery w&nbsp;trakcie erupcji setki tysięcy ton popiołów doprowadziły do gwałtownego ochłodzenia na&nbsp;całej kuli ziemskiej. Było ono tak silne, że&nbsp;rok 1816 nazwano „rokiem bez lata”. Anomalie pogodowe były szczególnie dotkliwe w&nbsp;północnej Europie i&nbsp;we wschodnich stanach USA. W sierpniu 1816 roku w&nbsp;Nowym Jorku spadł śnieg, a&nbsp;w stanie Connecticut temperatura spadła wyraźnie poniżej zera. Bardzo słabe zbiory tego roku przełożyły się na&nbsp;kolejne podwyżki cen żywności. Szczególnie ceny owsa poszybowały w&nbsp;górę- w&nbsp;ciągu roku wzrosły one ośmiokrotnie. Owies jest natomiast&nbsp;podstawą diety koni. Wzrost kosztu ich utrzymania sprawił, że&nbsp;wielu osób nie było w&nbsp;stanie ich utrzymać. Odbiło się niekorzystnie na&nbsp;transporcie, który w&nbsp;dużej mierze polegał na&nbsp;sile tych zwierząt. W tej sytuacji niemiecki wynalazca i&nbsp;konstruktor, Karl Drais, wpadł na&nbsp;pomysł, który jak miał nadzieję, zrewolucjonizuje transport osobisty i&nbsp;jego finanse.</p>  <p>Karl Drais urodził się jako Karl Friedrich Christian Ludwig Freiherr Drais von Sauerbronn. Pochodził z&nbsp;arystokratycznej rodziny, choć nieszczególnie zamożnej. Jego ojciec, baron Karl Wilhelm von Drais von Sauerbronn, był urzędnikiem i&nbsp;sędzią na&nbsp;dworze wielkoksiążęcym Badenii- Wirtembergii. Dzięki wstawiennictwu ojca młody Karl (urodzony w&nbsp;1785 roku) miał widoki na&nbsp;dobrą karierę. Ukończył szkołę leśną w&nbsp;Karlsruhe a&nbsp;następnie studiował rolnictwo, budownictwo i&nbsp;fizykę na&nbsp;uniwersytecie w&nbsp;Heidelbergu. Ukończywszy edukację objął w&nbsp;1810 roku wygodną posadę zarządcy lasów w&nbsp;Gengenbach. Niestety, nie cieszył się nią długo. W 1811 roku zmarł wielki książę Karol Fryderyk i&nbsp;pozbawiony protekcji Karl został urlopowany. Choć zachował prawo do skromnej pensji, jego sytuacja stała się znacznie mniej pewna. Miał jednak&nbsp;teraz więcej czasu by poświęcić się swej prawdziwej pasji- wynalazkom.</p>  <p>Już w&nbsp;1812 roku przedstawił pierwszy z&nbsp;nich- maszynę służącą do zapisywania na&nbsp;papierze nut granych na&nbsp;pianinie, którą nazwał „szybko piszącym pianinem”. Pracował również nad rodzajem kuchenki umożliwiającej zaoszczędzenie opału- jej głównym elementem była komora wypełniona słomą, do której wkładało się gorący garnek. Zgromadzone w&nbsp;nim ciepło umożliwiało powolne gotowanie jedzenia.</p>  <p>W 1817 roku Karl Drais zaprezentował wynalazek, dzięki któremu jego nazwisko na&nbsp;zawsze przeszło do historii- „laufmaschine” czyli „maszynę biegową”. Była to drewniana konstrukcja z&nbsp;siodełkiem i&nbsp;dwoma kołami, z&nbsp;których przednie było skrętne. Maszyna napędzana była poprzez odpychanie się nogami od podłoża. Był to zatem&nbsp;pierwszy „rower” biegowy. 205 lat temu, 12 czerwca 1817 roku Karl Drais wyruszył w&nbsp;swoją pierwszą przejażdżkę z&nbsp;rodzinnego Mannheim do zajazdu Schwetzinger Relaishaus oddalonego o&nbsp;nieco ponad 7 kilometrów. Podróż w&nbsp;tę i&nbsp;z powrotem zajęła mu około godziny. Był to znakomity czas, porównywalny z&nbsp;czasem osiąganym przez pocztowych kurierów.</p>  <p>Początkowo wynalazek Draisego wzbudził pewne zainteresowanie, choć jako urzędnik książęcy nie mógł on prowadzić własnego przedsiębiorstwa i&nbsp;swojego wynalazku reklamować. Otrzymał jedynie przywilej książęcy, który zapewniał mu 5 marek od każdej sprzedanej „maszyny biegowej” na&nbsp;terenie Badenii- Wirtembergii. Wkrótce sława nowego wynalazku wykroczyła poza granice małego księstwa. Był on szeroko opisywany w&nbsp;prasie europejskiej. Szybko też pojawiła się nowa, lepiej brzmiąca nazwa: welocyped. Popularną nazwą była także <em>draisine, </em><span>po polsku</span><em> drezyna,</em><span> która upowszechniła się zwłaszcza w&nbsp;Niemczech i&nbsp;we Francji. W Anglii wynalazek Draisego </span><span>uznano raczej za ciekawostkę i</span><span> naz</span><span>wano</span><em>hobby-horse </em><span>(</span><em>konik </em><em>zabawka) </em><span>lub</span><em> dandy-horse (konik dl</em><em>a</em><em> dandysa)</em><span>. „Maszyna biegowa” nie wywołała rewolucji jak miał nadzieję Draise. Szybko na&nbsp;jaw wyszły jej liczne niedostatki. Wymagała ona bardzo dobrych dróg, które należały </span><span>w tamtych czasach </span><span>do rzadkości. </span><span>Na zwykłych gościńcach porytych koleinami wozów po prostu nie dało się ujechać. Wielu użytkowników welocypedów wybierało zatem&nbsp;chodniki, powodując duże zagrożenie dla pieszych. Był to problem na&nbsp;tyle duży, że&nbsp;</span><span>szybko pojawiły się zakazy jazdy na&nbsp;drezynach: w&nbsp;Mediolanie w&nbsp;1818 roku, Londynie i&nbsp;Nowym Jorku w&nbsp;1819 roku, a&nbsp;nawet w&nbsp;odległej Kalkucie w&nbsp;1820 roku</span><span>.</span></p>  <p>Welocyped, prekursor dzisiejszych rowerów stał się zaledwie ciekawostką, rozrywką dla bogatych paniczyków. Osobom, które chciałyby zobaczyć, jak wyglądała jazda na&nbsp;„maszynie biegowej” polecamy film Bustera Keatona „Rozkosze Gościnności” z&nbsp;1923 roku (dostępny w&nbsp;serwisie YouTube). Dopiero w&nbsp;1861 roku francuski kowal i&nbsp;wynalazca Pierre Michaux zbudował ulepszoną „maszynę biegową” napędzaną przy pomocy pedałów zamocowanych do przedniego koła, tworząc pierwszy prawdziwy rower. Jak niedoskonała była to konstrukcja świadczy jej nieoficjalna, lecz&nbsp;popularna nazwa- „łamacz kości”. Karl Drais nie zobaczył udoskonalonej wersji swojego wynalazku i&nbsp;wielkiego rowerowego szału, który ogarnął świat pod koniec XIX wieku. Nie porzucił jednak&nbsp;swojej pasji i&nbsp;nadal konstruował niezwykłe maszyny.</p>  <p>W 1821 roku Karl Drais przedstawił światu swój kolejny wynalazek, maszynę do stenografii, czyli szybkiego pisania. Przypominała ona późniejsze maszyny do pisania, lecz&nbsp;posiadała jedynie osiemnaście znaków. Wkrótce jednak&nbsp;znalazł się w&nbsp;kłopotach, które zmusiły go do opuszczenia kraju- w&nbsp;latach 1822- 1827 mieszkał w&nbsp;Brazylii.</p>  <p>Po powrocie do kraju Karl Drais zamieszkał w&nbsp;Mannheim, gdzie wiódł skromne życie. Pozbawiony protekcji ojca (zmarł w&nbsp;1830 roku) miał problemy ze znalezieniem odpowiedniej posady. W 1838 roku postanowił opuścić miasto i&nbsp;przeniósł się do wioski Waldkatzenbach, gdzie kontynuował swoje eksperymenty z&nbsp;przekładniami. Jego prace zaowocowały dwoma wynalazkami. Pierwszym była zaprezentowana gdzieś w&nbsp;latach 40-tych XIX wieku maszynka do mielenia mięsa z&nbsp;korbą napędzającą ślimacznicę. Zapewne wiele osób czytających ten tekst ma taką w&nbsp;domu- choć zapewne napędzaną silnikiem elektrycznym. Drugim wynalazkiem Karla Draisego z&nbsp;tego okresu był wózek poruszający się po torach kolejowych, napędzany siłą ludzkich mięśni. Taka maszyna do dziś nazywana jest po polsku drezyną. Ostatnio, 4 czerwca br. mieszkańcy Czarnkowa mieli okazję spróbować jazdy drezyną podczas wizyty pociągu „Drezyniarz” z&nbsp;Poznania.</p>  <p>Karl Drais pozostawił bogatą spuściznę wynalazków, lecz&nbsp;po śmierci jego nazwisko zostało skazane na&nbsp;zapomnienie. Dopiero w&nbsp;czterdzieści lat później, gdy rower stał się popularnym środkiem lokomocji, Karl Drais doczekał się należnego mu uznania. Rower stał się fenomenem, który zawojował świat. W XX wieku stał się jednym z&nbsp;najbardziej popularnych środków poruszania się i&nbsp;rekreacji. Także w&nbsp;Czarnkowie cykliści byli i&nbsp;są obecni. Już na&nbsp;początku ubiegłego wieku Czarnkowianie chętnie oddawali się rowerowej turystyce. Dziś tradycję tę kontynuuje Sekcja Rowerowa działająca przy Miejskim Centrum Kultury.</p>  <p>Karl Drais zapoczątkował rewolucję, która trwa do dziś. Marzył o&nbsp;stworzeniu taniego i&nbsp;szybkiego środka lokomocji. Choć jego wynalazki nie były doskonałe, wskazały kierunek, którym podążyły kolejne pokolenia konstruktorów. Dziś rower znaleźć można chyba w&nbsp;każdym domu. W pewnym sensie marzenie Karla Dreisa się spełniło, a&nbsp;jego samego można nazwać „ojcem roweru”.</p>]]></description>
      <pubDate>Thu, 23 Jun 2022 11:02:34 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Thu, 23 Jun 2022 11:03:08 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/953d326747a4921cedf5ce966da36b79.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/953d326747a4921cedf5ce966da36b79.html</guid>
      <tcid>138</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-138.jpg" length="187719" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-138.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/8608b31ff074c9befdd0f6963210f794.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-137.jpg</url>
      <title>S&#x142;owia&#x144;ska Noc Kupa&#x142;y</title>
    </image>
    <item>
      <title>S&#x142;owia&#x144;ska Noc Kupa&#x142;y</title>
      <description><![CDATA[<p><img src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/noc-kupaly2022_1.jpg" alt="" width="1002" height="1417" /></p>]]></description>
      <pubDate>Fri, 10 Jun 2022 13:40:37 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Fri, 10 Jun 2022 01:41:10 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/8608b31ff074c9befdd0f6963210f794.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/8608b31ff074c9befdd0f6963210f794.html</guid>
      <tcid>137</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-137.jpg" length="150445" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-137.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/3fc4f10f3aec6118df3fbb6cb4eee821.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-136.jpg</url>
      <title>Z my&#x15B;l&#x105; o najm&#x142;odszych</title>
    </image>
    <item>
      <title>Z my&#x15B;l&#x105; o najm&#x142;odszych</title>
      <description><![CDATA[<p><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif; font-size: 1em;">1 czerwca jest obchodzony w&nbsp;Polsce Międzynarodowy Dzień Dziecka. Święto to ustanowione zostało decyzją Zgromadzenia Ogólnego Organizacji Narodów Zjednoczonych w&nbsp;1954 roku, by zwrócić uwagę na&nbsp;los najsłabszych.</span></p>  <p> </p>  <p><span style="font-size: 1em;"><em><span style="color: #000000;">„<span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>Dziecko ma prawo być sobą. Ma prawo do popełniania błędów. Ma prawo do posiadania własnego zdania. Ma prawo do szacunku. Nie ma dzieci – są ludzie” - </em></span></span></em><em><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;">powiedział wybitny polski pedagog, Janusz Korczak. Dziś słowa te wydają się nam oczywistością, jednak&nbsp;sto lat temu wyrażały myśl wręcz rewolucyjną. Dopiero w&nbsp;początkach XX wieku dostrzeżono, że&nbsp;dzieci są takimi samymi ludźmi jak dorośli, brak im jednak&nbsp;ich doświadczenia życiowego.</span></span></em></span></p>  <p><span style="font-size: 1em;"><em><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"> Ostatnie dekady XIX wieku przyniosły przełom w&nbsp;sposobie, w&nbsp;jaki postrzegane były dzieci. Jeszcze w&nbsp;XIX wieku pokutowało przekonanie, że&nbsp;dziecko nie do końca jest człowiekiem; stanie się nim dopiero, kiedy dorośnie. Wychowanie i&nbsp;edukacja przygotowywały je do dorosłego życia, by było dobrym obywatelem. Dziecko było zatem&nbsp;„materiałem” na&nbsp;człowieka, który należy dopiero ukształtować przy pomocy surowej dyscypliny. Dzieciom odmawiano wielu praw; traktowane były one niemalże jako część inwentarza. W świetle prawa angielskiego, w&nbsp;przypadku rozwodu, dzieci </span></span></em><em><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>pozostawały własnością </em></span></span></em><em><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;">ojca. Przepis ten zmieniony został dopiero w&nbsp;1839 roku. Dziecko było w&nbsp;pełni poddane władzy rodziców: decydowali oni o&nbsp;jego wychowaniu, przyszłym zawodzie, małżonku. Zapoczątkowana w&nbsp;XVIII wieku rewolucja przemysłowa pogorszyła sytuację wielu rodzin. Robotnicy powstających fabryk pozbawieni byli prawnej ochrony i&nbsp;uzależnieni od jednego źródła dochodu. Wiele dzieci zmuszonych było do podjęcia pracy już od najmłodszych lat. W Wielkiej Brytanii dopiero w&nbsp;1908 roku zabroniono zatrudniania dzieci w&nbsp;fabrykach i&nbsp;kopalniach. Dzieci do początku XX wieku podlegały takim samym karom jak dorośli. Zatrzymane za drobne przestępstwa (np. kradzieże) trafiały do więzień dla dorosłych. W Wielkiej Brytanii aż do 1908 roku dzieci podlegały karze śmierci podobnie jak dorośli.</span></span></em></span></p>  <p><span style="font-size: 1em;"><em><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"> Dla wielu osób dobrego serca tragiczna sytuacja najmłodszych była wezwaniem do działania. W XIX wieku powstawały liczne inicjatywy filantropijne. Najwybitniejsi literaci nawoływali do poprawy losu najmłodszych. Najpoczytniejszy autor angielski, Charles Dickens, zagadnieniu temu poświęcił swą najbardziej znaną powieść- „Olivier Twist”. W Polsce tematy biedy i&nbsp;złej sytuacji dzieci poruszali Bolesław Prus, Henryk Sienkiewicz, Maria Konopnicka. Pod koniec XIX wieku ukształtował się silny, społeczny ruch na&nbsp;rzecz ochrony praw dzieci. W 1920 roku przybrał on formę instytucjonalną jako Międzynarodowy Związek Pomocy Dzieciom z&nbsp;siedzibą w&nbsp;Genewie. Związek ten w&nbsp;1923 roku uchwalił dokument zwany Deklaracją Praw Dziecka, który następnie został przyjęty przez Ligę Narodów, poprzedniczkę ONZ.</span></span></em></span></p>  <p><span style="font-size: 1em;"><em><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"> Historia ustanawiania Dnia Dziecka związana jest z&nbsp;upominaniem się o&nbsp;prawa dzieci. Po raz pierwszy pierwszy Dzień Dziecka został zorganizowany w&nbsp;Chelsea w&nbsp;Stanach Zjednoczonych w&nbsp;1857 roku. Jego pomysłodawcą był wielebny Charles Leonard. W następnych latach święto to zdobyło popularność i&nbsp;organizowane było w&nbsp;kolejnych miastach amerykańskich. Do dziś Międzynarodowy Dzień Dziecka w&nbsp;USA ma miejsce w&nbsp;drugą niedzielę czerwca. Amerykański Dzień Dziecka był na&nbsp;początku świętem lokalnym, organizowanym przez miejscowe wspólnoty. Pierwszym państwem, w&nbsp;którym Dzień Dziecka stał się świętem państwowym była Turcja. 23 kwietnia 1920 roku odbyło się pierwsze zebranie tureckiego Zgromadzenia Narodowego, na&nbsp;którym proklamowano niepodległość Republiki Turcji. Na pamiątkę tego dnia ustanowione zostało Święto Niepodległości, które jest jednocześnie Dniem Dziecka. Święto w&nbsp;takiej formie wprowadził Mustafa Kemal Ataturk, mąż stanu i&nbsp;pierwszy prezydent Turcji. Uważał on, że&nbsp;dzieci są przyszłością narodu i&nbsp;to właśnie im poświęcił Święto Niepodległości.</span></span></em></span></p>  <p><span style="font-size: 1em;"><em><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"> W Polsce pomysł zorganizowania święta dzieci pojawił się jeszcze w&nbsp;okresie międzywojennym. Od 1928 roku z&nbsp;inicjatywy Polskiego Komitetu Opieki nad Dzieckiem organizowany był „Tydzień Dziecka”. Początkowo odbywał się on jesienią, w&nbsp;późniejszych latach został przeniesiony na&nbsp;termin majowy. Obchody „Tygodnia Dziecka” rozpoczynały się pochodem dzieci szkolnych wymachujących biało- zielonymi chorągiewkami. W kolejnych dniach czekały na&nbsp;nie różne przyjemności: festyny, zawody sportowe, wycieczki. Był to również czas, kiedy starano się uwrażliwić społeczeństwo na&nbsp;trudną sytuację najmłodszych w&nbsp;ubogiej II RP. Organizowano wówczas szkolenia dla młodych matek.</span></span></em></span></p>  <p><span style="font-size: 1em;"><em><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"> Dwudziestolecie międzywojenne przyniosło wielki postęp w&nbsp;podeściu do dzieci. Działali w&nbsp;tym czasie wybitni pedagodzy, którzy uczulali społeczeństwo na&nbsp;podmiotowość dziecka (Maria Montessori, Janusz Korczak). Uważali oni że&nbsp;celem wychowawcy było pomóc podpiecznemu odnaleźć i&nbsp;zrealizować swój potencjał. Dzieci zostały otoczone ścisłą prawną ochroną. II wojna światowa przyniosła jednak&nbsp;straszliwe żniwo, które w&nbsp;równym stopniu dotknęło najmłodszych jak i&nbsp;dorosłych. Wraz z&nbsp;jej zakończeniem pojawiła się refleksja, by jeszcze bardziej wzmocnić prawną ochronę dzieci. Już w&nbsp;1945 roku Deklaracja Praw Dziecka została włączona do Karty Narodów Zjednoczonych, dokumentu fundacyjnego ONZ. Uważano jednak, że&nbsp;jest to krok niewystarczający. Między innymi z&nbsp;inicjatywy Polski rozpoczęto prace nad nowym dokumentem, Deklaracją Praw Dziecka ONZ.</span></span></em></span></p>  <p><span style="font-size: 1em;"><em><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"> Z pracami nad tym dokumentem związany jest pomysł ustanowienia Międzynarodowego Dnia Dziecka. Przyjęty został on w&nbsp;1954 roku, lecz&nbsp;początkowo święto to nie miało określonej daty. Poszczególne państwa same decydowały, kiedy chcą obchodzić Dzień Dziecka. 20 listopada 1959 roku uchwalona została Deklaracja Praw Dziecka ONZ. Na pamiątkę tego wydarzenia ONZ uznał rocznicę za swój Dzień Dziecka.</span></span></em></span></p>  <p><span style="font-size: 1em;"><em><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"> W Polsce, podobnie jak w&nbsp;wielu krajach byłego bloku komunistycznego, Dzień Dziecka świętowany jest od lat 50-tych 1 czerwca. Ustanowienie tego dnia jako Dnia Dziecka związane jest z&nbsp;akcją zbierania podpisów pod tak zwanym Apelem Sztokholmskim. Była to odezwa wzywająca do zakazania broni atomowej przygotowana przez Światową Radę Pokoju, organizację uzależnioną od Związku Radzieckiego. Pod apelem zebrano łącznie 500 milionów podpisów. Była to szeroko zakrojona akcja propagandowa w&nbsp;krajach komunistycznych. Jednym z&nbsp;jej elementów był Dzień Dziecka 1 czerwca 1950 roku. W następnych latach wydarzenie to było powtarzane i&nbsp;zostało połączone z&nbsp;Międzynarodowym Dniem Dziecka. Co ciekawe, do dziś w&nbsp;Niemczech są dwa dni dziecka: 1 czerwca i&nbsp;20 września. Wynikają one ze zjednoczenia Niemiec Wschodnich (NRD) i&nbsp;Zachodnich (RFN) w&nbsp;1990 roku; Niemcy pragmatycznie uznali, że&nbsp;zamiast kłócić się o&nbsp;datę święta, lepiej jest świętować dwukrotnie.</span></span></em></span></p>  <p><span style="font-size: 1em;"><em><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"> Dzień Dziecka ma nam przypominać wezwanie zawarte w&nbsp;Deklaracji Praw Dziecka: „(…) </span></span></em><em><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;">ludzkość powinna dać dziecku wszystko, co posiada najlepszego i&nbsp;stwierdzają, że&nbsp;ciążą na&nbsp;nich, bez względu na&nbsp;rasę, narodowość, wyznanie (…) obowiązki”. Jest to zatem&nbsp;święto poświęcone nie tylko najmłodszym, wspaniała okazja do zabawy ale&nbsp;także apel do nas, dorosłych, byśmy nie ustawali w&nbsp;czynieniu świata lepszym dla naszych dzieci. Choć wydawaćby się mogło, że&nbsp;jest to wezwanie zbyt wielkie dla kogokolwiek, możemy na&nbsp;nie odpowiedzieć już dziś, zaczynając od drobnostek- okazywania życzliwości, miłości i&nbsp;cierpliwości. W końcu, jak powiedział Antoine de Saint- Exupery: „Wszyscy dorośli byli kiedyś dziećmi, ale&nbsp;niewielu z&nbsp;nich pamięta o&nbsp;tym”</span></span></em></span></p>  <p> </p>]]></description>
      <pubDate>Tue, 31 May 2022 07:28:37 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 31 May 2022 07:37:00 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/3fc4f10f3aec6118df3fbb6cb4eee821.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/3fc4f10f3aec6118df3fbb6cb4eee821.html</guid>
      <tcid>136</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-136.jpg" length="114494" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-136.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/e45dae9d8756f2bedacd0bdc16dbff47.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-135.jpg</url>
      <title>Jest jedna mi&#x142;o&#x15B;&#x107;</title>
    </image>
    <item>
      <title>Jest jedna mi&#x142;o&#x15B;&#x107;</title>
      <description><![CDATA[<p><span style="color: #333333; font-size: 1em;">„<span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;">Jest jedna miłość, która nie liczy na&nbsp;wzajemność, nie szczędzi ofiar, płacze a&nbsp;przebacza, odepchnięta wraca – to miłość macierzyńska”- napisał Józef Ignacy Kraszewski. Bez wątpienia <span style="color: #333333;"><strong>Matka</strong></span><span style="color: #333333;"> odgrywa jedną z&nbsp;najważniejszych ról w&nbsp;życiu człowieka. Jest opiekunką, nauczycielką, powierniczką i&nbsp;przyjaciółką, której zawsze możemy być pewni. </span> 26 maja obchodzimy Dzień Matki. Jest to wspaniała okazja by podziękować kobiecie, która dała nam życie.</span></span></p>  <p> </p>  <p><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif; font-size: 1em;"><span style="color: #202122;"> 26 maja w&nbsp;Polsce obchodzony jest Dzień Matki. Jesteśmy jedynym krajem na&nbsp;świecie, w&nbsp;którym święto to przypada na&nbsp;ten dzień. Na ziemiach polskich pierwsze obchody Dnia Matki miały miejsce w&nbsp;1914 roku w&nbsp;Krakowie. W odrodzonej Rzeczpospolitej święto to obchodzone było od 1923 roku, choć nie miało określonej daty. Najczęściej była to jednak&nbsp;majowa niedziela. Na przykład w&nbsp;1934 roku był to 13 maja, a&nbsp;w 1939 roku – 7 maja. Stałą datę i&nbsp;popularność Dzień Matki zyskał w&nbsp;Polsce dopiero po II wojnie światowej. Dziś jest to jedno z&nbsp;najpopularniejszych świąt rodzinnych. Tego dnia mamy otrzymują od swych dzieci kwiaty i&nbsp;łakocie. W szkołach i&nbsp;przedszkolach odbywają się akademie i&nbsp;specjalne programy artystyczne. Starsze dzieci mogą oczywiście w&nbsp;tym dniu sprezentować mamie odpoczynek. Zająć się młodszym rodzeństwem, posprzątać bez marudzenia albo&nbsp;ugotować obiad. Pamiętajmy przy tym, że&nbsp;zawsze jesteśmy dziećmi naszych mam i&nbsp;nie ważne, czy&nbsp;mamy dziesięć, czy&nbsp;czterdzieści lat. </span></span></p>  <p><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif; font-size: 1em;"><span style="color: #202122;"> Dzień Matki obchodzony jest na&nbsp;świecie w&nbsp;różnych terminach. Amerykanie, Niemcy i&nbsp;ponad sto innych krajów świętują Dzień Matki w&nbsp;drugą niedzielę maja. Francuzi w&nbsp;ostatnią niedzielę maja lub&nbsp;pierwszą czerwca. Tajowie Dzień Matki obchodzą 12 sierpnia, w&nbsp;dniu urodzin królowej- matki Sirikit. Nepalczycy świętują zgodnie z&nbsp;tradycyjnym kalendarzem księżycowym 15 dnia siódmego miesiąca. Na całym świecie ludzie pragną podziękować swoim mamom za ich trud i&nbsp;miłość. </span></span></p>  <p><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif; font-size: 1em;"><span style="color: #202122;"> Pomysł ustanowienia święta matek w&nbsp;Stanach Zjednoczonych Ameryki związany jest z&nbsp;działalnością sufrażystek i&nbsp;działaczek kobiecych z&nbsp;drugiej połowy XIX wieku. W latach 50-tych tego stulecia w&nbsp;Zachodniej Wirginii z&nbsp;inicjatywy Anny Reeves Jarvis powstało stowarzyszenie „Mother’s Day Work Club”, które organizowało dla młodych mam warsztaty z&nbsp;opieki nad dziećmi, co pomogło obniżyć śmiertelność wśród dzieci. W czasie wojny secesyjnej (1861-1865) kobiety ze stowarzyszenia działały jako ochotniczki w&nbsp;szpitalach wojskowych opiekując się rannymi żołnierzami obu stron. Cieszyły się one wielkim autorytetem i&nbsp;szacunkiem. Z tego powodu w&nbsp;1868 roku władze stanowe Zachodniej Wirginii zwróciły się do Anny Reeves Jarvis z&nbsp;prośbą, by pomogła w&nbsp;dziele pojednania społeczności podzielonej przez okropieństwa wojny. Odpowiedzią Anny Reeves Jones była organizacja „Matczynego Dnia Przyjaźni”. Pomimo licznych gróźb płynących z&nbsp;obu stron konfliktu dopięła ona swego i&nbsp;zorganizowała piknik z&nbsp;koncertem orkiestry wojskowej, która grała utwory zarówno konfederackie jak i&nbsp;unijne. Zabawa okazała się wielkim sukcesem, który pomógł załagodzić konflikt.</span></span></p>  <p><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif; font-size: 1em;"><span style="color: #202122;"> Kontynuatorką jej działalności była córka, Anna Maria Jarvis. Była ona blisko związana z&nbsp;matką i&nbsp;po jej śmierci postanowiła spełnić jej marzenie- ustanowić święto ku czci matek. W 1908 roku, trzy lata po śmierci matki, w&nbsp;metodystycznym kościele w&nbsp;Grafton, odbyło się nabożeństwo ku czci Anny Reeves Jarvis i&nbsp;wszystkich matek świata. Anna Maria nie zamierzała jednak&nbsp;ograniczać się do lokalnego nabożeństwa. Nawiązała współpracę z&nbsp;finansistą i&nbsp;właścicielem domu handlowego w&nbsp;Filadelfii Johnem Wanamakerem. W pierwszym Dniu Matki w&nbsp;historii tysiące osób odwiedziło sklepy Wanamakera, gdzie przygotowano upominki dla mam. Dzień Matki okazał się być spektakularnym sukcesem. W następnych latach podobne wydarzenia organizowane były w&nbsp;wielu amerykańskich miastach.</span></span></p>  <p><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif; font-size: 1em;"><span style="color: #202122;"> Po sukcesie, jakim był Dzień Matki 1908, Anna Maria rozpoczęła szeroko zakrojoną kampanię listową zachęcając władze USA do ustanowienia Dnia Matki świętem narodowym. Opublikowała w&nbsp;prasie odezwę, w&nbsp;której zachęcały Amerykanki, by pisały listy do swoich przedstawicieli w&nbsp;Waszyngtonie. W odpowiedzi biura kongresmenów zostały wręcz zalane powodzią listów. W 1914 roku prezydent Woodrow Wilson przychylił się do prośby Anny Marii Jarvis i&nbsp;ustanowił drugą niedzielę maja Dniem Matki. USA stało się tym samym pierwszym krajem, w&nbsp;którym Dzień Matki stał się świętem narodowym.</span></span></p>  <p><span style="color: #202122; font-size: 1em;"> <span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"> Anna Maria Jarvis chciała, by Dzień Matki był osobistym świętem rodziny. Zgodnie z&nbsp;jej własnymi słowami „poświęcone miało być najwspanialszej mamie jaka żyła- twojej mamie” , dlatego&nbsp;„Dzień Matki”, a&nbsp;nie „dzień matek”. Symbolem święta miał być biały goździk: „Jego biel symbolizuje prawdę, czystość i&nbsp;wszechogarniającą dobroć matki; jego zapach jej pamięć i&nbsp;modlitwy. Goździk nie gubi swoich płatków, lecz&nbsp;tuli je do serca gdy umiera, tak jak matka tuli swe dzieci; jej matczyna miłość nie umiera nigdy. Gdy wybierałam ten kwiat, przypomniała mi się narzuta na&nbsp;łóżko mojej mamy”. </span></span></p>  <p><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif; font-size: 1em;"><span style="color: #202122;"> Truizmem zapewne jest stwierdzenie, że&nbsp;matka jest jedną z&nbsp;najważniejszych osób w&nbsp;życiu każdego człowieka. Matka daje życie, opiekuje się dzieckiem, karmi je. Pod opiekuńczymi skrzydłami matki dziecko wzrasta i&nbsp;kształtuje swą osobowość. Maksym Gorki powiedział: „Ludzie to zawsze dzieci swoich matek. Bez matki nie ma poety, nie ma bohatera”. </span></span></p>  <p><span style="font-size: 1em;"><span style="color: #202122;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"> Wybitny psycholog, Carl Gustaw Jung, uważał, że&nbsp;postać matki jest tak głęboko wryta w&nbsp;ludzką </span></span><span style="color: #202122;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>psyche</em></span></span><span style="color: #202122;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;">, że&nbsp;stała się wielkim, nieuświadomionym archetypem obecnym w&nbsp;najgłębszych pokładach podświadomości ludzkości. Na Placu Wolności w&nbsp;Czarnkowie można oglądać wystawę plenerową pt. „Czarnkowianki” przygotowaną przez pracowników Muzeum Ziemi Czarnkowskiej. Przedstawia ona różne oblicza kobiet- tytułowych Czarnkowianek. Nie mogło wśród nich zabraknąć oczywiście i&nbsp;oblicza </span></span><span style="color: #202122;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>matki, </em></span></span><span style="color: #202122;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;">bo macierzyństwo pokonuje czas i&nbsp;przestrzeń. Jest doświadczeniem uniwersalnym, łączący najstarsze pokolenia ludzkości z&nbsp;nami, żyjącymi współcześnie. Macierzyństwo jest przy tym czymś niezwykle bliskim i&nbsp;intymnym. To najgłębsza więź, jaka łączy dwoje ludzi, źródło radości i&nbsp;miłości. </span></span></span></p>  <p> </p>]]></description>
      <pubDate>Mon, 23 May 2022 12:36:01 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Mon, 23 May 2022 12:37:18 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/e45dae9d8756f2bedacd0bdc16dbff47.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/e45dae9d8756f2bedacd0bdc16dbff47.html</guid>
      <tcid>135</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-135.jpg" length="192515" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-135.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/74aefa421428b5f02e05150055e25059.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-134.jpg</url>
      <title>Zimni ogrodnicy i zimna Zo&#x15B;ka</title>
    </image>
    <item>
      <title>Zimni ogrodnicy i zimna Zo&#x15B;ka</title>
      <description><![CDATA[<p><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><span>Mówi się, że&nbsp;przysłowia są mądrością ludu. Przysłowia są krótkie, przeważnie jednozdaniowe, bezpośrednio lub&nbsp;metaforycznie wyrażają określoną myśl. Mogą być przestrogą (</span></span><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>gdyby kózka nie skakała</em></span><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><span>), poradą (</span></span><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>wszędzie dobrze, ale&nbsp;w domu najlepiej</em></span><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><span>) czy&nbsp;sądem moralnym (</span></span><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>dzisiaj bal, jutro żal</em></span><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><span>). Wiele polskich przysłów zawiera w&nbsp;sobie pouczenia gospodarskie (</span></span><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>czerwiec - przerwiec, bo&nbsp;przerywa gospodarkę aż do żniwa)</em></span><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><span>.</span></span><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><span>Szczególnie dużą grupą przysłów są porzekadła służące przepowiadaniu pogody.</span></span></p>  <p> </p>  <p><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><span>Jak ważna jest pogoda dla rolników chyba nie trzeba tłumaczyć. W zasadzie do połowy XX wieku większość ludzi żyła na&nbsp;wsi i&nbsp;w mniejszym lub&nbsp;większym stopniu utrzymywała się z&nbsp;rolnictwa. Egzystencja ta nie była jednak&nbsp;sielska i&nbsp;spokojna. Pomimo stałego postępu w&nbsp;technikach uprawy, plony rzadko pozwalały na&nbsp;rozrzutność. Na przednówku głód często zaglądał ludziom w&nbsp;oczy (</span></span><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>gdy przyjdzie marzec, umrze niejeden starzec</em></span><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><span>). Nawet w&nbsp;przodującej pod względem rozwoju technologicznego Europie w&nbsp;połowie XIX wieku zdarzały się plagi głodu (zaraza ziemniaczana w&nbsp;Irlandii w&nbsp;latach 40-tych XIX w.). Dla rolników uzyskanie dobrego plonu było wyjątkowo ważne. Wiązało się to nie tylko z&nbsp;ciężką pracą, ale&nbsp;również z&nbsp;pilną obserwacją przyrody. Rolnicy wiedzieli doskonale, jakie warunki są najlepsze dla roślin i&nbsp;kiedy najczęściej występują.</span></span></p>  <p><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><span>Do czasu upowszechnienia edukacji, duchowni byli często najlepiej wykształconymi osobami we wsi. Potrafili czytać i&nbsp;pisać, znali łacinę. Do swojej dyspozycji księża mieli również kościelne kalendarze, które w&nbsp;oparciu o&nbsp;dokładne obserwacje astronomiczne odznaczały się dużą dokładnością. Kościół posługuje się zapożyczonym od Rzymian kalendarzem słonecznym, który w&nbsp;XVI wieku został zmodyfikowany podczas pontyfikatu papieża Grzegorza XIII (dlatego nazywany jest gregoriańskim). Dla Kościoła kalendarz jest narzędziem służącym do wyznaczania, kiedy mają być obchodzone święta. Już w&nbsp;pierwszych wiekach swojego istnienia Kościół wprowadził praktykę wspominania świętych i&nbsp;innych zasłużonych zmarłych w&nbsp;odpowiednich, przypisanych im dniach. Imiona ich były wyczytywane podczas nabożeństw. Dzięki temu, prostym, niepiśmiennym ludziom łatwo było orientować się w&nbsp;upływie czasu. Wystarczyło pójść do kościoła, by dowiedzieć się, który święty jest akurat wspominany. Z tego powodu w&nbsp;wielu polskich przysłowiach wspominani są święci, pełnią oni rolę wyznacznika czasu. Tak ważna i&nbsp;stała rola świętych prowadziła do pewnej familiarności i&nbsp;poufałości względem tych postaci. Często na&nbsp;przykład zdarzało się, że&nbsp;o świętych mówiono, używając zdrobnień (</span></span><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>od świętej Anki zimne noce i&nbsp;poranki - 26.07</em></span><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><span>).</span></span></p>  <p><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><span>Mniej więcej w&nbsp;połowie maja nad Europą środkową ma miejsce charakterystyczne zjawisko meteorologiczne. Kształtujący ciepłą i&nbsp;słoneczną pogodę wyż baryczny nad Morzem Śródziemnym słabnie i&nbsp;zaczyna ustępować. Z północy nadciąga niż, a&nbsp;wraz z&nbsp;nim napływają masy zimnego, polarnego powietrza. W ciągu kilku dni temperatura gwałtownie spada, mogą również wystąpić przymrozki i&nbsp;opady. Zjawisko to pojawia się z&nbsp;bardzo dużą powtarzalnością. Według obserwacji Obserwatorium Astronomicznego Uniwersytetu Jagiellońskiego w&nbsp;latach 1881- 1980 wystąpiło ono 95 razy. Nie tylko naukowcy dostrzegli ową prawidłowość. Świadomość istnienia tego zjawiska jest powszechna w&nbsp;kulturze ludowej wielu krajów Europy. Anglicy nazywają je </span></span><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>blackthorn winter </em></span><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><span>(tarninową zimą), Niemcy </span></span><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>Eisheiligen </em></span><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><span>(lodowi święci), Francuzi </span></span><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>Saints de glace, </em></span><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><span>Holendrzy </span></span><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>Ijsheiligen</em></span><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><span>, Słoweńcy </span></span><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>Trije ledeni mo</em></span><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>ž</em></span><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>je i&nbsp;Poscana Zofka </em></span><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><span>(trzech ludzi lodu i&nbsp;mokra Zośka). W Polsce zjawisko to nazywane jest „zimnymi ogrodnikami” i&nbsp;„zimną Zośką”.</span></span></p>  <p><img title="Według Anglików majowe przymrozki występują kiedy kwitnie tarnina" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/Ogrodnicy2.jpg" alt="" width="1024" height="768" /></p>  <p>„<span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><span>Zimnymi ogrodnikami” zwano świętych Pankracego, Serwacego i&nbsp;Bonifacego. Warto zwrócić uwagę, że&nbsp;ich imiona brzmią podobnie. Być może dlatego&nbsp;nie zalicza się do nich np. świętego Mamerta, również wspominanego 12 maja. Wspomnienia „zimnych ogrodników” były ważną cezurą. Uważano, że&nbsp;jest to czas przełomu, kiedy mróz powinien całkowicie odejść. Jedno z&nbsp;przysłów mówi: P</span></span><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>rzed Pankracym nie ma lata, po Bonifacym mróz ulata</em></span><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><span>. Wiele z&nbsp;przysłów związanych z&nbsp;„zimnymi ogrodnikami” wyrażało przestrogę. Trudno się temu dziwić, gdyż&nbsp;dla spodziewanych zbiorów zjawisko nagłego ochłodzenia mogło być bardzo niebezpieczne, mawiano: </span></span><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>Pankracy, Serwacy, Bonifacy - źli na&nbsp;ogród chłopacy lub</em></span><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>Pankracy, Serwacy, Bonifacy dla drzew wielcy niedobracy. „</em></span><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><span>Zimna Zośka” według przesądów ma być ostatnim dniem, w&nbsp;którym mogą wystąpić przymrozki. Uważano, że&nbsp;po tym dniu można już bezpiecznie sadzić rośliny ciepłolubne, gdyż&nbsp;do października nic im nie grozi. „Zimna Zośka” była postrzegana jako początek czasu dobrobytu: </span></span><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>święta Zofija kłosy rozwija, za świętą Zofiją pola w&nbsp;kłos wybiją. </em></span><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><span>„Zimnych ogrodników” nazywano niegdyś również świętymi złodziejami, gdyż&nbsp;mogli oni „okraść” rolnika z&nbsp;jego plonów.</span></span></p>  <p><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><span>Dane meterologiczne potwierdzają, że&nbsp;w maju często dochodzi do ochłodzenia, ale&nbsp;jak ma się do mądrości zachowanej w&nbsp;przysłowiach? Czy faktycznie w&nbsp;dniach 12-15 maja jest największa szansa na&nbsp;ochłodzenie? Jako pierwsi zjawisko „zimnych ogrodników” badali uczniowie Galileusza, którzy zebrali dane dla lat 1655-1670 i&nbsp;stwierdzili, że&nbsp;faktycznie w&nbsp;dniach 11-15 maja dochodzi do spadku temperatury. W 1902 roku William Dines, prezes Królewskiego Towarzystwa Meteorologicznego w&nbsp;Londynie, przeanalizował bardzo dokładnie dane i&nbsp;wykazał, że&nbsp;ochłodzenie pogody w&nbsp;dniach zimnych ogrodników jest mitem, który spowodowany jest wybiórczym dobieraniem danych, a&nbsp;13 maja statystycznie rzecz biorąc jest najcieplejszym dniem miesiąca. Wykazał on, że&nbsp;największa szansa na&nbsp;ochłodzenie jest w&nbsp;trzeciej dekadzie maja. Przywołane wcześniej badania Obserwatorium Astronomicznego Uniwersytetu Jagiellońskiego wskazują natomiast, że&nbsp;najprawdopodobniej do ochłodzenia dojdzie w&nbsp;dniach 10-17 maja (34% szansy), a&nbsp;w drugiej kolejności 20-25 maja (20%).</span></span></p>  <p><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif; color: inherit;">Ludowe spostrzeżenia dotyczące pogody wpłynęły również na&nbsp;same postaci „zimnych ogrodników”. Według legendy wspominany 12 maja święty Pankracy urodził się około 289 roku w&nbsp;Synnadzie, położonej w&nbsp;rzymskiej prowincji Frygia (leżącej w&nbsp;Azji Mniejszej). Wraz z&nbsp;opiekującym się nim bogatym stryjem przeniósł się do Rzymu. Tam też Pankracy miał się nawrócić i&nbsp;zostać chrześcijaninem. Według legendy, w&nbsp;303 roku, podczas prześladowań wszczętych przez cesarza Dioklecjana, Pankracy został uwięziony. Ponieważ był zamożnym obywatelem rzymskim stanął przed cesarzem. Dioklecjan był pod wrażeniem odwagi chłopca, który raz po raz odmawiał wyrzeczenia się swojej wiary, pomimo że&nbsp;cesarz obiecał obsypać go złotem, jeśli ten to zrobi. W końcu, mając dość uporu chłopca, Dioklecjan rozkazał stracić chłopca. Pankracy czczony jest jako patron dzieci i&nbsp;rycerzy. Istniał niegdyś przesąd, że&nbsp;przysięga złożona na&nbsp;świętego Pankracego nie może zostać złamana. Pankracy jest także patronem ogrodników i&nbsp;sadzonek.</span></p>  <p><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif; color: inherit;"><img title="Święty Pankracy, patron dzieci, rycerzy i&nbsp;ogrodników" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/Ogrodnicy-4.jpg" alt="" width="4912" height="6378" /><br /></span></p>  <p><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif; color: inherit;">Wspominany 13 maja święty Serwacy był w&nbsp;IV wieku biskupem leżącego w&nbsp;dzisiejszej Holandii Tongeren. Brał udział w&nbsp;ówczesnych sporach teologicznych, znany był z&nbsp;żarliwości w&nbsp;zwalczaniu heretyków. Przedstawiany jest w&nbsp;biskupich szatach, z&nbsp;pastorałem i&nbsp;w drewnianych chodakach. Jest patronem stolarzy, uprawiających winorośl i&nbsp;urodzajów. Modlitwa do świętego Serwacego miała chronić uprawy przed przymrozkami. Wspomnienie świętego Bonifacego obchodzone było w&nbsp;Kościele katolickim 14 maja. Był on rzymskim niewolnikiem, wysłanym przez swoją panią do Tarsu w&nbsp;poszukiwaniu relikwii. W stolicy Cylicji trafił na&nbsp;prześladowania chrześcijan. Za słowa otuchy skierowane do cierpiących stanął przed sądem. Nie wyrzekł się wiary i&nbsp;został zamęczony na&nbsp;arenie. Święty Bonifacy czczony był jako patron kawalerów i&nbsp;nawróconych. W Kościele prawosławnym poważany jest również jako opiekun osób pragnących zerwać z&nbsp;alkoholizmem.</span></p>  <p>„<span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;">Zimną Zośką” nazywano świętą Zofię Rzymską, męczennicę z&nbsp;przełomu III i&nbsp;IV wieku, która zginęła na&nbsp;arenie koloseum wraz z&nbsp;towarzyszami Kwintusem, Kwartusem, Sulpicjuszem i&nbsp;Trofimem. Jest ona często mylona z&nbsp;inną świętą Zofią, żyjącą w&nbsp;czasach Hadriana (II w.) w&nbsp;Mediolanie. Zofia mediolańska była wdową, gorliwą chrześcijanką, która miała trzy córki: Wiarę (Pistis), Nadzieję (Elpis) i&nbsp;Miłość (Agape). Chcąc zmusić matronę do wyrzeczenia się wiary, rzymski namiestnik nakazał zabić jej córki. Zofia jednak&nbsp;się nie ugięła, czym wzbudziła szacunek oprawców, którzy pozwolili jej odejść. Pochowawszy swoje córki zmarła z&nbsp;rozpaczy. Zofia mediolańska jest patronką wdów i&nbsp;matek, przyzywana jest w&nbsp;niedoli i&nbsp;przypadku szkód wyrządzonych przez mróz.</span></p>  <p><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;">Zimni ogrodnicy są dowodem na&nbsp;to, jak bardzo wyczulona na&nbsp;zmiany w&nbsp;przyrodzie jest kultura ludowa. Zjawisko przyrodnicze zostało zaobserwowane, a&nbsp;następnie powiązane z&nbsp;kościelnym kalendarzem. Przypadek sprawił, że&nbsp;akurat w&nbsp;tych dniach wspominana jest grupa wczesnochrześcijańskich świętych o&nbsp;charakterystycznych imionach - Pankracy, Serwacy i&nbsp;Bonifacy. Choć w&nbsp;ich żywotach nie ma elementów wiążących ich bezpośrednio z&nbsp;zimnem i&nbsp;ogrodnictwem, otrzymali oni miano „zimnych ogrodników”. Do tej grupy dołączona została św. Zofia, poufale zwana „zimną Zośką”. „Zimni ogrodnicy” są także dowodem na&nbsp;żywotność dawnych przesądów. Do dziś wiele osób planując swoją pracę w&nbsp;ogrodzie pilnie baczy, by pomidory sadzić dopiero od 16 maja.</span></p>]]></description>
      <pubDate>Mon, 09 May 2022 12:33:47 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Mon, 09 May 2022 12:35:07 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/74aefa421428b5f02e05150055e25059.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/74aefa421428b5f02e05150055e25059.html</guid>
      <tcid>134</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-134.jpg" length="200026" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-134.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/46cc11f359d6ab5471ab7f8e62a79df2.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-133.jpg</url>
      <title>W Dniu Stra&#x17C;aka</title>
    </image>
    <item>
      <title>W Dniu Stra&#x17C;aka</title>
      <description><![CDATA[<p class="western"><span style="color: inherit; font-size: 1em;">Międzynarodowy Dzień Strażaka obchodzony jest 4 maja, w dniu wspomnienia patrona strażaków św. Floriana. Jest to także doskonała okazja, by przypomnieć sylwetkę nestora polskiego pożarnictwa, Honorowego Obywatela Miasta Czarnków Władysława Pilawskiego, którego piąta rocznica śmierci przypada 20 maja.</span></p>  <p class="western"> </p>  <p class="western"><span style="font-size: 1em;">Ogień odegrał bardzo ważną rolę w dziejach ludzkości. Jest to jednak żywioł niebezpieczny, przerażający w swej destruktywnej sile. Przez tysiąclecia pożary były jednym z największych zagrożeń dotykających ludzkich siedzib. Historia pełna jest przykładów katastrofalnych w skali pożóg. Najsłynniejszy pożar w dziejach miał miejsce w 64 roku, kiedy to spłonęła większa część Rzymu. Wydarzenie to stało się kanwą powieści Henryka Sienkiewicza <em>Quo Vadis</em>. Olbrzymie pożary nie były jednak domeną tylko starożytności. W 1666 roku spłonęło 2/3 Londynu, w 1728 roku ogień pochłonął 1/3 Kopenhagi, w 1812 roku zniszczeniu uległo 3/4 Moskwy. W 1945 roku, na skutek bombardowania, przerażająca burza ogniowa ogarnęła Tokio. Zginąć miało wówczas blisko 100 tysięcy ludzi, więcej niż w nalotach atomowych na Hiroshimę i Nagasaki. Również Czarnków w swej historii wielokrotnie ucierpiał na skutek pożarów. Najsłynniejszym był wielki pożar w 1709 roku, który m.in. strawił dach kościoła pw. Marii Magdaleny. W 1846 roku spłonęło natomiast 20 domów i 16 innych zabudowań. Ogień stanowił zatem śmiertelne zagrożenie dla ludzkich siedzib, ale nie było sposobu, by z niego zrezygnować.</span></p>  <p class="western"><span style="font-size: 1em;">Od najdawniejszych czasów podejmowano próby stworzenia sprawnego systemu ochrony przeciwpożarowej. Pierwszą jednostkę straży pożarnej stworzył w Rzymie Marek Licyniusz Krassus, który własnym kosztem wystawił brygadę liczącą 500 niewolników wyposażonych w niezbędny do gaszenia pożarów sprzęt: wiadra, bosaki, siekiery itp. W zasadzie do połowy XIX wieku walka z pożarami spoczywała na barkach wszystkich mieszkańców miast i wsi. Zasady postępowania regulowane były w przepisach miejskich zwanych „porządkami ogniowymi” i przez zarządzenia władzy. Na przykład książę mazowiecki Bolesław IV zabronił w Warszawie budowania drewnianych domów. Jak nieskuteczne bywały te zarządzenia pokazuje fakt, że w 1648 roku król Jan Kazimierz zmuszony był nakazać rozebranie wszystkich drewnianych domów w Warszawie. Brak wyspecjalizowanych służb walczących z pożarami miał często tragiczne konsekwencje. W czasie wielkiego pożaru Londynu w 1666 roku istniała szansa powstrzymania żywiołu nim wyrządził znaczne straty. Dowodzący akcją bał się jednak podjąć decyzję o wyburzeniu należącego do bogatego kupca magazynu, co mogło powstrzymać postępy pożaru. Także środki wykorzystywane do walki z ogniem były proste: używano wiader z wodą, bosaków, siekier, drabin, zmoczonych płacht na drągach. Dopiero pod koniec XVI wieku w Europie zaczęły pojawiać się oparte na konstrukcji greckiego konstruktora Ktesibiosa dwutłokowe pompy zwane w Polsce sikawkami ogniowymi. Był to jednakże sprzęt bardzo drogi, wymagający przeszkolonej obsługi. Dopiero w pierwszej połowie XIX wieku pompy tego rodzaju stały się powszechnie dostępne. Miasta, a nawet wsie zaopatrywały się w montowane na wozach sikawki. Pociągało to za sobą potrzebę powołania specjalnie przeszkolonej służby do walki z pożarami. Na terenie zaboru pruskiego proces ten rozpoczął się w latach 40-tych XIX wieku. Pierwsza ochotnicza straż pożarna powstała w Poznaniu w 1845 roku pod nazwą Ochotniczego Towarzystwa Ratunkowego. Kolejne ochotnicze straże pożarne powstały w Lesznie (1847 r.), Wronkach (1857 r.), Brodnicy i Stargardzie Gdańskim (1862 r.). W Czarnkowie Ochotnicza Straż Pożarna powstała w 1886 roku, a w Walkowicach w 1909 roku.</span></p>  <p class="western"><span style="font-size: 1em;">W styczniu 1919 roku władzę w Czarnkowie przejęli powstańcy wielkopolscy. Dzięki sukcesowi powstania Czarnków znalazł się w granicach II Rzeczpospolitej. W zmienionych warunkach OSP nabrała polskiego charakteru. Od 1923 do 1939 roku naczelnikiem, a następnie prezesem OSP w Czarnkowie był Władysław Pilawski senior, ojciec przyszłego honorowego obywatela Czarnkowa. Był kupcem, prowadził także hotel i własne gospodarstwo rolne, co zapewniało rodzinie Pilawskich spokojne, choć może nie wystawne życie. Władysław junior urodził się 29 grudnia 1913 roku. Oprócz brata bliźniaka, Zygmunta, miał jeszcze pięciu braci i pięć sióstr. Dorastał w Czarnkowie, uczęszczał do tutejszego gimnazjum i był harcerzem. Już jako chłopiec chciał zostać strażakiem. Nieraz towarzyszył ojcu podczas wyjazdów na akcję. Wraz z innymi harcerzami pomagał podczas akcji gaśniczych. W czasie pożaru tartaku Ignacego Klessy przywoził walczącym z pożogą strażakom zimne napoje. Zdawszy maturę w 1933 roku zgłosił się na ochotnika do odbycia służby wojskowej. Zdawał sobie sprawę, że w ówczesnej Polsce droga do jakiejkolwiek kariery w służbach mundurowych wiodła przez wojsko. Służbę odbył w 57 pułku piechoty i awansowany do stopnia sierżanta podchorążego został zwolniony do rezerwy w 1934. Po zwolnieniu ze służby powrócił do rodzinnego Czarnkowa, gdzie zapisał się do OSP. Był wyróżniającym się strażakiem, na popularnych wówczas zawodach strażackich często zdobywał nagrody. Pragnął jednak zostać zawodowym oficerem pożarnictwa. Pilnie podnosił swoje kwalifikacje przez udział w różnych kursach i po roku został mianowany inspektorem powiatowym w Czarnkowie. Swoje obowiązki wypełniał wzorowo, dzięki czemu stale awansował - w 1939 roku został referentem do spraw techniki i szkolenia w Poznaniu. W tym czasie ożenił się z Wandą Kleczówną. Dobrze rozwijającą się karierę przerwał jednak wybuch II wojny światowej. Władysław Pilawski został zmobilizowany i jako podporucznik dowodził we wrześniu 1939 roku plutonem z 55 pułku piechoty w rejonie Chełma Lubelskiego. W trakcie walk jego mały oddział został odcięty od macierzystej jednostki. Nie mogąc odnaleźć dowództwa, słysząc o wkroczeniu Armii Czerwonej, zdecydował o rozpuszczeniu swojego oddziału i powrocie do Poznania. Na ziemiach włączonych do Rzeszy Niemcy nie przyjmowali Polaków do Straży Pożarnej. Nie mogąc znaleźć pracy w grodzie nad Wartą, Władysław Pilawski udał się do Warszawy, skąd został oddelegowany do Lublina, gdzie został zastępcą instruktora pożarniczego dystryktu. Tamteż zaangażował się w działalność Strażackiego Ruchu Oporu „Skała” i Armii Krajowej. Dzięki doskonałej znajomości języka niemieckiego miał dobre stosunki z władzami niemieckimi. Wielokrotnie używał swoich wpływów, aby uwolnić uwięzionych przez Gestapo Polaków. W 1944 roku przyszła na świat córka państwa Pilawskich, Ewa Elżbieta. Niestety, w czasie porodu doszło do komplikacji, w wyniku których dziewczynka była do końca życia niepełnosprawna. W 1945 roku powrócił do Poznania. W wyniku toczonych walk miasto bardzo ucierpiało. Brakowało strażaków i sprzętu. W mieście raz po raz wybuchały pożary. Pilawski, jako zastępca Komendanta Zawodowej Straży Pożarnej, rzucił się w wir pracy organizacyjnej. Najważniejszą troską poznańskich strażaków stało się stworzenie zaplecza technicznego. Własnymi siłami przerabiali wojskowe ciężarówki, naprawiali uszkodzony sprzęt. Z inicjatywy Władysława Pilawskiego na ulicy Czechosłowackiej powstała nowoczesna strażnica. Profesjonalizm i inicjatywa Władysława Pilawskiego zostały dostrzeżone przez przełożonych i w 1950 roku został przeniesiony do Komendy Głównej Straży Pożarnej w Warszawie. Tam jednak spotkał się z szykanami natury politycznej. Władze komunistyczne podejrzliwie patrzyły na ludzi, którzy w czasie wojny działali w AK. Władysław Pilawski, jako członek AK, nie mógł pełnić eksponowanych stanowisk. Powierzano mu obowiązki nieodpowiednie do zajmowanych stanowisk i powstrzymywano awanse. W tym okresie zainteresował się nim także Urząd Bezpieczeństwa. Władysław Pilawski został dwukrotnie aresztowany i zabrany na całonocne przesłuchania. Pomimo gróźb odmówił współpracy, co kosztowało go zwolnieniem z pracy w 1954 roku. Otrzymawszy wilczy bilet nie mógł znaleźć pracy w zawodzie. Dzięki pomocy znajomych znalazł pracę <span style="color: #202122;">w warszawskiej Pracowni Pożarniczej Biura Studiów i Projektów Typowych Budownictwa Przemysłowego.</span> Także tam spotykał się z przeszkodami, odmawiano mu np. dostępu do materiałów potrzebnych do pracy. Sytuacja Władysława Pilawskiego zmieniła się wraz z odwilżą październikową i dojściem do władzy Władysława Gomułki. W 1957 roku Pilawski został przeniesiony z powrotem do Komendy Głównej, gdzie objął stanowisko Zastępcy Komendanta Głównego. Funkcję te pełnił przez 22 lata, do przejścia na emeryturę w 1979 roku. Szczególną uwagę przykładał on do kwestii związanych z rozwojem technicznych środków walki z ogniem oraz szkolenia strażaków.</span></p>  <p class="western"><span style="font-size: 1em;">Po przejściu na emeryturę Władysław Pilawski poświęcił się badaniom historii pożarnictwa w Polsce. W 1991 roku zmarła jego żona Wanda, a w cztery lata później, ukochana córka Ewa Elżbieta. Osamotniony Władysław Pilawski podjął decyzję o powrocie do rodzinnego Czarnkowa, który opuścił blisko 60 lat wcześniej. Stał się tu ważną postacią lokalnego życia, regionalistą. W dowód uznania w 2004 roku nadano mu tytuł Honorowego Obywatela Miasta. Zmarł 20 maja 2017 roku.</span></p>  <p class="western"><span style="font-size: 1em;">W dniu święta strażaków warto na chwilę zatrzymać się i pomyśleć, jak wiele im zawdzięczamy. Dziś strażacy nie tylko walczą z pożarami. Oczekujemy od nich znacznie więcej. Jako pierwsi ratują poszkodowanych w wypadkach samochodowych, usuwają skutki wichur i innych katastrof, dbają o nasze bezpieczeństwo. Cieszą się przy tym niesłabnącym zaufaniem, gdyż wykonują swoją służbę ofiarnie, mimo grożącego im często niebezpieczeństwa. Warto im zatem podziękować i wspomnieć tych, którzy odeszli, w tym najsłynniejszego czarnkowskiego strażaka, pułkownika Władysława Pilawskiego.</span></p>  <p class="western"> </p>]]></description>
      <pubDate>Wed, 04 May 2022 07:12:05 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Wed, 04 May 2022 07:12:43 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/46cc11f359d6ab5471ab7f8e62a79df2.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/46cc11f359d6ab5471ab7f8e62a79df2.html</guid>
      <tcid>133</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-133.jpg" length="64841" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-133.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/62c4d1816fd99874284baaa842a838bf.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-131.jpg</url>
      <title>Majowe &#x15B;wi&#x119;towanie</title>
    </image>
    <item>
      <title>Majowe &#x15B;wi&#x119;towanie</title>
      <description><![CDATA[<p class="western" style="text-align: left;" align="center"><span style="color: inherit; font-size: 1em;">Maj, obok marca, jest jedynym miesiącem, którego nazwa nie ma słowiańskiego rodowodu. Podobnie jak większość języków europejskich, nazwę piątego miesiąca język polski zapożyczył z&nbsp;łaciny. Według Rzymian maj poświęcony był Mai, bogini ziemi i&nbsp;wzrastania.</span></p>  <p class="western" align="left"><span style="font-size: 1em; color: inherit;">Według mitologii greckiej Maja była najstarszą i&nbsp;najpiękniejszą z&nbsp;siedmiu sióstr zwanych Plejadami, kochanką samego Zeusa, któremu powiła syna, Hermesa. Wraz z&nbsp;siostrami została przeniesiona na&nbsp;firmament niebieski pod postacią gwiazdy przez Gromowładnego, który chciał je uchronić przed żądzą Oriona, olbrzymiego myśliwego o&nbsp;gwałtownym charakterze. Od tamtej pory pojawiające się na&nbsp;nocnym niebie w&nbsp;początkach maja Plejady były dla Greków zwiastunem dobrej pogody i&nbsp;początku sezonu żeglugowego. Rzymianie również czcili boginię imieniem Maja. Była ona według nich pradawną boginią ziemi i&nbsp;wzrastania, zwaną </span><em style="font-size: 1em; color: inherit;">Dobrą Boginią (Bona Dea)</em><span style="font-size: 1em; color: inherit;">. Pod wpływem wierzeń greckich przypisywano jej bycie matką Merkurego. Z kolei jedną z&nbsp;jej córek miała być bogini Flora, opiekunka kwiatów, której święto, </span><em style="font-size: 1em; color: inherit;">floralia</em><span style="font-size: 1em; color: inherit;">, rzymianie obchodzili na&nbsp;przełomie kwietnia i&nbsp;maja. Kult Dobrej Bogini, sprawowany wyłącznie przez kobiety, cieszył się wielkim szacunkiem Rzymian. W 62 r. p.n.e. doszło do skandalu: młody bogacz Publiusz Klodiusz w&nbsp;kobiecym przebraniu wziął udział w&nbsp;misteriach ku czci Mai. Przyłapany stanął przed sądem zagrożony karą śmierci. Jedynie dzięki przekupstwu udało mu się uratować życie. Zatem dla Greków i&nbsp;Rzymian Maja była bóstwem związanym z&nbsp;przebudzeniem natury, początkiem nowego sezonu. James George Frazer, autor klasycznej już pracy </span><em style="font-size: 1em; color: inherit;">Złota Gałąź: studia z&nbsp;magii i&nbsp;religii,</em><span style="font-size: 1em; color: inherit;"> zwrócił uwagę, że&nbsp;maj odgrywa szczególną rolę dla hodowców bydła. W maju stada wypędzane były na&nbsp;wypas na&nbsp;pastwiska, by zwierzęta mogły posilać się świeżą, wiosenną trawą. Dla zamieszkujących niegdyś olbrzymie połacie Europy Celtów, hodowla odgrywała bardzo dużą rolę. Jednym z&nbsp;najważniejszych ich świąt było obchodzone pierwszego maja </span><em style="font-size: 1em; color: inherit;">Beltane</em><span style="font-size: 1em; color: inherit;">. Rozpoczynało ono „jasną” połowę roku. Poświęcone było bogu Belenosowi (jego imię oznacza „jaśniejący”). Był on bóstwem słońca i&nbsp;płodności, ale&nbsp;także opiekunem bydła. </span><em style="font-size: 1em; color: inherit;">Beltane</em><span style="font-size: 1em; color: inherit;"> do dziś obchodzone jest w&nbsp;celtyckich częściach wysp brytyjskich: w&nbsp;Irlandii, w&nbsp;Szkocji, Walii i&nbsp;na wyspie Mann. Z zapisków historycznych wiadomo, że&nbsp;było ono także obchodzone w&nbsp;Bretanii. Szczególnie znany jest odbywający się w&nbsp;Dublinie Beltane Fire Festival. Święto </span><em style="font-size: 1em; color: inherit;">Beltane </em><span style="font-size: 1em; color: inherit;">urządzano na&nbsp;szczytach wzgórz lub&nbsp;wzniesień. Centralnym punktem obchodów było ognisko, zwane „ogniem Bela” („</span><em style="font-size: 1em; color: inherit;">Belteinn”),</em><span style="font-size: 1em; color: inherit;"> rozpalane w&nbsp;specjalny sposób. Używano do tego celu kołka, który stawiano jednym końcem na&nbsp;deseczce i&nbsp;szybko obracano, na&nbsp;skutek tarcia powstawał żar, który należało rozdmuchać. Do tego zadania wybierano dziewięciu poważanych mężczyzn. Nie mogli oni mieć przy sobie żadnego metalu. Wierzono, że&nbsp;jeśli któryś z&nbsp;nich popełnił jakąś zbrodnię, ogień nie zapłonie. Płonące na&nbsp;szczycie wzgórza ognisko miało dla Celtów potężną moc magiczną. Uważali oni, że&nbsp;chroni przed </span><em style="font-size: 1em; color: inherit;">Aos Si</em><span style="font-size: 1em; color: inherit;">, złymi duchami i&nbsp;złośliwymi wróżkami, które nawiedzały noc. Sam ogień miał moc oczyszczającą. Pasterze przepędzali koło niego swoją trzodę, co miało zapewnić jej zdrowie i&nbsp;płodność. W tym samym celu odprawiano również tańce wokół ogniska i&nbsp;skakano przez ogień. </span><em style="font-size: 1em; color: inherit;">Beltane</em><span style="font-size: 1em; color: inherit;"> było również czasem, kiedy rozwiązaniu ulegały węzły małżeńskie. Niegdyś ważną częścią </span><em style="font-size: 1em; color: inherit;">Beltane</em><span style="font-size: 1em; color: inherit;"> była ofiara z&nbsp;człowieka. Ślady tej makabrycznej praktyki przetrwały po dziś dzień. Później i&nbsp;obecnie, w&nbsp;formie zabawy, wszyscy uczestnicy częstowani są kawałkiem ciasta. Jeden z&nbsp;nich jest oznaczony (np. orzechem). Nieszczęśnik, który na&nbsp;niego trafi staje się </span><em style="font-size: 1em; color: inherit;">cailleach beal-tine,</em><span style="font-size: 1em; color: inherit;"> staruchem beltane, który jest symbolicznie uśmiercany. W niektórych miejscowościach udawano, że&nbsp;chcą nieszczęśnika wrzucić do ognia, w&nbsp;innych obrzucano go skorupkami jajek. Staruchem było się przez cały rok i&nbsp;w tym czasie członkowie społeczności mówili o&nbsp;nim jak o&nbsp;umarłym.</span></p>  <p class="western" align="left"><span style="font-size: 1em;">Noc z&nbsp;trzydziestego kwietnia na&nbsp;pierwszego maja jest w&nbsp;Niemczech i&nbsp;krajach skandynawskich nazywana nocą Walpurgii lub&nbsp;nocą czarownic (Hexennacht - Bawaria). W germańskim folklorze jest to ostatnia noc zimy, kiedy czarownice, diabły i&nbsp;inne złe duchy szczególnie chcą zaszkodzić ludziom. Najpopularniejsza nazwa tego święta związana jest z&nbsp;katolicką świętą, która wspominana jest 1 maja. Święta Walburga żyła w&nbsp;VIII wieku i&nbsp;była córką znanego z&nbsp;pobożności księcia Wessex Ryszarda. Jako jedenastolatka została oddana do klasztoru, który zapewnił jej najlepsze wykształcenie. Wraz z&nbsp;grupą anglosaskich misjonarzy udała się na&nbsp;teren dzisiejszych Niemiec i&nbsp;została ksienią klasztoru w&nbsp;Heidenheim. Już za życia otaczała ją sława cudotwórczyni, która potrafiła leczyć najcięższe choroby. Według legendy w&nbsp;893 roku, podczas prac remontowych w&nbsp;klasztorze Heidenheim, robotnicy zniszczyli jej grób. Święta ukazała się we śnie biskupowi Ottkarowi, żaląc się na&nbsp;swój los. Biskup kazał przenieść jej relikwie do Eichstatt 1 maja, co dało początek jej kultowi tego dnia. Święta Walburga jest patronką żeglarzy i&nbsp;rolników, chroni także przed chorobami oczu, dżumą, wścieklizną, burzami, a&nbsp;przede wszystkim przed czarownicami. Obchody nocy Walpurgii związane są z&nbsp;górą Brocken w&nbsp;masywie Haarzu. Według pochodzącej z&nbsp;XVII wieku legendy szczyt tej góry jest miejscem sabatu, na&nbsp;który zlatują się czarownice, by spotkać się z&nbsp;Szatanem i&nbsp;knuć na&nbsp;szkodę ludzi. Aby przeszkodzić im w&nbsp;tym strasznym dziele, ludzie rozpalali ogniska na&nbsp;szczytach wzgórz. Wierzyli, że&nbsp;ogień odstrasza wiedźmy i&nbsp;powoduje, że&nbsp;gubią drogę. Ogień ten miał również moc oczyszczającą i&nbsp;wystarczyło nad nim przeskoczyć (koniecznie nago!), by uchronić się przed wszelkimi czarami. Opowieść o&nbsp;sabacie na&nbsp;szczycie Brocken szczególnie spopularyzował Johann Wolfgang von Goethe, który zawarł ją w&nbsp;swym słynnym poemacie „Faust”.</span></p>  <p class="western" align="left"><span style="font-size: 1em;">We Francji 1 maja nazywany jest świętem konwalii. Tego dnia Francuzi obdarowują się tymi kwiatami, które ich zdaniem przynoszą szczęście. Według legendy zwyczaj ten miał zapoczątkować król Karol IX, który w&nbsp;czasie podróży miał otrzymać od jednego ze swych poddanych bukiecik konwalii. Tak mu się to spodobało, że&nbsp;następnego roku rozdawał swoim damom dworu bukieciki konwalii ze słowami „oby tak było co roku”, zapoczątkowując tym samym tradycję, która trwa do dziś.</span></p>  <p class="western" align="left"><span style="font-size: 1em;">Wraz ze świtem 1 maja kończy się jednak&nbsp;panowanie czarownic i&nbsp;złych duchów nad światem, i&nbsp;ludzie mogą cieszyć się początkiem najpiękniejszego miesiąca w&nbsp;roku. Według starej legendy Bóg stworzył świat właśnie w&nbsp;maju. 1 maja w&nbsp;wielu krajach europejskich stawia się słupy majowe. Zwyczaj ten wywodzi się on jeszcze z&nbsp;przedchrześcijańskiego folkloru germańskiego. Znany jest w&nbsp;Niemczech, Skandynawii, Anglii, Irlandii, północnych Włoszech, niektórych regionach Polski i&nbsp;Czech. Słup taki, okorowany i&nbsp;pozbawiony gałęzi, przystraja się wieńcem i&nbsp;wstążkami. Wokół słupa odbywa się specjalny taniec majowego słupa (ang. Maypole dance). Często tancerze w&nbsp;dłoni trzymają jeden koniec wstążki uwiązanej u szczytu słupa. Tańcząc wykonują skomplikowany układ choreograficzny i&nbsp;oplatają słup tworząc różnokolorowe wzory. W Polsce zwyczaj stawiania słupów majowych znany był przede wszystkim na&nbsp;Śląsku. Na Orawie znany i&nbsp;nadal praktykowany jest zwyczaj stawiania „mojów”. Są to wysokie drewniane słupy u szczytu ozdobione gałązkami i&nbsp;wstążkami. Niegdyś stawiali je w&nbsp;nocy kawalerowie przed domami dziewcząt, które im się podobały. Zabiegi te miały pannie zaimponować, więc&nbsp;im był wyższy i&nbsp;bardziej strojny, tym lepiej. Aby jakiś konkurent nie obalił moja i&nbsp;nie zastąpił go swoim, często chłopcy pilnowali ich przez całą noc. Dziś na&nbsp;Orawie odbywają się konkursy na&nbsp;najpiękniejsze moje, a&nbsp;tamtejsze gminy rywalizują, która postawi najbardziej okazały słup.</span></p>  <p class="western" align="left"><span style="font-size: 1em;">W maju burzliwie rozwija się nie tylko natura, ale&nbsp;również uczucia. Maj bywa nazywany miesiącem zakochanych. W sondażu przeprowadzonym przez TNS OBOP 84 procent Polaków zgodziło się ze stwierdzeniem, że&nbsp;wiosna sprzyja zakochaniu. Nie ma w&nbsp;tym nic dziwnego - piękna pogoda i&nbsp;okoliczności przyrody zapraszają do długich, majowych spacerów. Maj był postrzegany jako czas konkurów i&nbsp;miłosnych zabaw. Wśród młodzieży z&nbsp;wyższych sfer doby staropolskiej był to czas romansów i&nbsp;gry w&nbsp;zielone. Gra ta przybierała formę zakładu między darzącą się sympatią parą. Kawaler przystępując do gry ofiarował fant: pierścionek, naszyjnik lub&nbsp;inną błyskotkę. Panna natomiast&nbsp;zakładała się o&nbsp;pocałunek. Po zawarciu zakładu zaczynały się podchody. Obie strony starały się przyłapać drugą osobę „bez zielonego’, czyli bez świeżego liścia, trawki lub&nbsp;kwiatka. Osoba, która nie miałaby przy sobie zielonego przegrywała. W grze miał oczywiście przewagę kawaler; zwycięską taktykę zdradził w&nbsp;poemacie „<em>Lekcyje Kupidowe” </em>Kasper Twardowski:</span></p>  <p class="western" align="left"><span style="font-size: 1em;"><em>Zdybię cię rano, jeszcze będziesz spała,</em></span></p>  <p class="western" align="left"><span style="font-size: 1em;"><em>a o&nbsp;zielonym nie będziesz pomniała</em></span></p>  <p class="western" align="left"><span style="font-size: 1em;"><em>i bez zawodu tam zaraz wielkiego</em></span></p>  <p class="western" align="left"><span style="font-size: 1em;"><em>chcę się dopytać zakładu swojego.</em></span></p>  <p class="western" align="left"><span style="font-size: 1em;">Osobną kwestią było oczywiście to, że&nbsp;niejedna panna chciała przegrać zakład, jak zaświadcza autor anonimowej fraszki:</span></p>  <p class="western" align="left"><span style="font-size: 1em;"><em>Chcąc niejedna wypaść za mąż ptakiem,</em></span></p>  <p class="western" align="left"><span style="font-size: 1em;"><em>już i&nbsp;w zielone gra o&nbsp;się z&nbsp;junakiem</em></span></p>  <p class="western" align="left"><span style="font-size: 1em;"><em>będzie ze wszystkich sił się potrafiała</em></span></p>  <p class="western" align="left"><span style="font-size: 1em;"><em>by się przegrała</em></span></p>  <p class="western" align="left"><span style="font-size: 1em;"><span style="color: #000000;">Choć maj jest miesiącem miłości, uważano niegdyś, że&nbsp;jest nieodpowiedni do zawierania małżeństw. Mawiano nawet „</span><span style="color: #000000;"><em>w maju ślub- szybki grób”</em></span><span style="color: #000000;">. Do dziś przesądne osoby planując ślub pilnują, aby odbył się on w&nbsp;miesiącu, którego nazwa zawiera literę „R”. Źródła tego przesądu sięgają czasów średniowiecza, kiedy powszechnie posługiwano się łaciną. W tym języku jedynie miesiące letnie, czyli maj, czerwiec, lipiec i&nbsp;sierpień nie mają tej litery (kolejno: </span><span style="color: #000000;"><em>maius, junius, julius, augustus</em></span><span style="color: #000000;">). Na miesiące te przypadał największy nawał pracy w&nbsp;gospodarstwie, więc&nbsp;wszystkie ręce były potrzebne. Na wesele czas był po zbiorach, kiedy człowiek miał czas, by odpocząć.</span></span></p>  <p class="western" align="left"><span style="font-size: 1em;"><span style="color: #000000;">Dziś 1 maja najczęściej kojarzymy z&nbsp;Międzynarodowym Dniem Solidarności Ludzi Pracy, zwanym potocznie Świętem Pracy. Żyjący w&nbsp;minionej epoce z&nbsp;pewnością mają jeszcze w&nbsp;pamięci uroczyste pochody, które odbywały się w&nbsp;całej Polsce, także w&nbsp;Czarnkowie. Historia tego święta sięga wydarzeń z&nbsp;1886 roku w&nbsp;Chicago. Wybuchł tam wówczas strajk robotników przeciwko wyzyskowi. Mieli oni dość trwającej nawet 16 godzin dziennie pracy i&nbsp;niepewności swojego losu. W czasie wiecu na&nbsp;placu Haymarket doszło do policyjnej prowokacji, w&nbsp;wyniku której zginęło 11 osób, a&nbsp;wiele zostało rannych. Oskarżeni zostali również przywódcy robotników, z&nbsp;których część została skazana na&nbsp;śmierć, a&nbsp;część na&nbsp;długoletnie więzienie. Te tragiczne wydarzenia upamiętniła II Międzynarodówka ogłaszając w&nbsp;1889 roku ich rocznicę Świętem Pracy. Przed II wojną światową organizowane przez socjalistów pochody pierwszomajowe stały się symbolem walki o&nbsp;poprawę losu robotników. Święto Pracy od 1950 roku jest w&nbsp;Polsce świętem państwowym wolnym od pracy. W czasach PRL pochody pierwszomajowe nabrały charakteru obowiązkowego rytuału, który miał wyrażać poparcie dla Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej.</span></span></p>  <p class="western" align="left"><span style="font-size: 1em;"><span style="color: #000000;">1 maja, czyli Święto Pracy, wraz obchodzonym 2 maja Dniem Flagi i&nbsp;Świętem Konstytucji 3 maja tworzą popularną w&nbsp;Polsce „majówkę”. W tych dniach często organizowane są festyny i&nbsp;zabawy na&nbsp;świeżym powietrzu, podczas których nie brak patriotycznych akcentów.</span></span></p>  <p class="western" align="left"><span style="font-size: 1em;"><span style="color: #000000;">Wiele osób uważa maj za najpiękniejszy miesiąc w&nbsp;roku. Przypada na&nbsp;niego środek wiosny. </span><span style="color: #222222;">Kwitną kwiaty, drzewa i&nbsp;krzewy, owady budzą się do życia</span></span><span><span style="color: #222222;"><span style="font-size: small;"><span><span><span><span style="font-size: 1em;">. W maju łąki zmieniają się w&nbsp;wielokolorowe dywany. Któż z&nbsp;nas nie zachwycał się kwitnącymi złocieniami, makami, chabrami czy&nbsp;niezapominajkami? Maj to czas wzrastania i&nbsp;miłości. Nie jest zatem&nbsp;dziwne, że&nbsp;tak jak niegdyś, miesiąc maj jest poświęcony Dobrej Bogini</span>.</span></span></span></span></span></span></p>  <p class="western" align="left"> </p>]]></description>
      <pubDate>Mon, 25 Apr 2022 12:31:56 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Mon, 25 Apr 2022 12:35:21 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/62c4d1816fd99874284baaa842a838bf.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/62c4d1816fd99874284baaa842a838bf.html</guid>
      <tcid>131</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-131.jpg" length="180774" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-131.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/315ffb234c4a4a2dfc3958557c13ec28.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-129.jpg</url>
      <title>Warto by&#x107; uczciwym, cho&#x107; nie zawsze si&#x119; to op&#x142;aca. Op&#x142;aca si&#x119; by&#x107; nieuczciwym, ale nie warto. </title>
    </image>
    <item>
      <title>Warto by&#x107; uczciwym, cho&#x107; nie zawsze si&#x119; to op&#x142;aca. Op&#x142;aca si&#x119; by&#x107; nieuczciwym, ale nie warto. </title>
      <description><![CDATA[<p><span style="color: #333333; font-size: 1.1em;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto.</em></span></span></p>  <p><span style="font-family: 'times new roman', times;"><span style="font-size: 1em;">Zgodnie z uchwałą Rady Miasta Czarnkowa rok 2022 został ogłoszony Rokiem Władysława Bartoszewskiego – Rokiem Przyzwoitości. Radni zdecydowali upamiętnić w ten sposób setną rocznicę urodzin Władysława Bartoszewskiego. Od 22.04.2022 r. w Ratuszu można poznać bliżej sylwetkę tego wybitnego Polaka - </span><span style="color: inherit;">Muzeum Ziemi Czarnkowskiej przygotowało tablice poświęcone Władysławowi Bartoszewskiemu dzięki materiałom udostępnionym przez Archiwum Władysława Bartoszewskiego / Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN oraz&nbsp;źródeł internetowych.</span></span></p>  <p> </p>  <p><span style="color: #000000; font-size: 1em;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"> Władysław Bartoszewski lubił podkreślać, że urodził się i dorastał w wolnej Polsce. Gdy miał siedemnaście lat wybuchła II wojna światowa. Upadek II Rzeczpospolitej był dla niego wielkim wstrząsem. Na przełomie 1940 i 1941 roku został uwięziony w KL Auschwitz, który opuścił dzięki pomocy rodziny i przyjaciół z Polskiego Czerwonego Krzyża. Doświadczywszy zimna, głodu i wyniszczającej pracy nabrał przekonania, że jego obowiązkiem jest pomoc tym, którzy najbardziej jej potrzebują. Zaangażował się w ratowanie Żydów uwięzionych w warszawskim Getcie. Za działalność tę został uhonorowany tytułem Sprawiedliwego wśród Narodów Świata. Walczył również z okupantem niemieckim w szeregach Armii Krajowej, również podczas Powstania Warszawskiego</span></span></p>  <p><span style="color: #202122; font-size: 1em;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"> Po wojnie Władysław Bartoszewski został dziennikarzem. Związany był przede wszystkim z „Tygodnikiem Powszechnym”. Choć na drodze zdobycia formalnego wykształcenia stanęła mu wojna a później niechęć władz komunistycznych, stał się uznanym badaczem dziejów Polskiego Państwa Podziemnego oraz Zagłady. Jest autorem 40 książek i ponad 1500 artykułów. Nie rezygnował przy tym z walki o prawdziwie wolną Ojczyznę, za co wielokrotnie był szykanowany. W okresie stalinowskim został dwukrotnie aresztowany, w latach 1970- 1974 objęty zakazem publikacji a w czasie stanu wojennego był internowany. Współpracował z wieloma organizacjami opozycyjnymi: Polskim Stronnictwem Ludowym, Komitetem Obrony Robotników, Niezależnym Związkiem Zawodowym „Solidarność”, Radiem „Wolna Europa”.</span></span></p>  <p><span style="color: #202122; font-size: 1em;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"> Traumatyczne przeżycia z czasów wojny nie zabiły w nim optymizmu i wiary w ludzką dobroć. Był wielkim orędownikiem pojednania polsko- niemieckiego. W trakcie swoich podróży do Izraela i Europy zachodniej zawarł wiele znajomości.<span style="color: #000000;"> Przyniosły one korzyść wiele lat później, gdy już w wolnej Polsce Władysław Bartoszewski podjął pracę w Ministerstwie Spraw Zagraniczych.</span> Był człowiekiem dialogu; dialogu czasem trudnego, gdyż znany był z twardego charakteru i wierności hołdowanym zasadom. Gesine Schwan, która wielokrotnie spotkała się z Bartoszewskim przy stole negocjacyjnym tak go scharakteryzowała: <span style="color: #3e3e3e;"><em>Był patriotą, nie tylko jeżeli chodzi o historię, ale i polskie interesy (...)nie zależało mu na tym, by drugą stronę upokorzyć albo pokonać, ale by konstruktywnie, mając na uwadze interesy własnego kraju, budować mosty, wypracować wspólne stanowiska. To świadczy o tym, jaki był wspaniałomyślny, bo przecież sam tyle od Niemców wycierpiał. Tak też wyobrażał sobie swą ojczyznę, Polskę – jako kraj wspaniałomyślny, a nie ograniczony, który wszystko rozlicza.</em></span></span></span></p>  <p><span style="color: #202122; font-size: 1em;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><span style="color: #3e3e3e;"> Władysław Bartoszewski nie raz wzbudzał kontrowersje. Zawsze mówił to co myślał. Z pasją brał udział w sporach politycznych. Być może najlepiej Władysława Bartoszewskiego scharakteryzował Andrzej Szczypiorski w mowie wygłoszonej z okazji jego sześćdziesiątych urodzin:</span></span></span></p>  <p><span style="color: #3e3e3e; font-size: 1em;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>Jest w tym życiu wielka prawda. Jest w nim wiele cierpień, wyrzeczeń i cichych triumfów. Powiedziałbym – Walczący Chrześcijanin. I tutaj słowo uzupełnienia. Chciałoby się znaleźć skazę na tym diamencie. Coś, co diament uczłowieczy. Pozwoli nam miary Jego żywota uznać za nasze własne, jakże niedoskonałe! Więc niechby Bartoszewski był przynajmniej w drobiazgach</em></span></span></p>  <p><span style="color: #3e3e3e; font-size: 1em;"><span style="font-family: 'Liberation Serif', serif;"><em>okropny, nieznośny, niechby miał słabości, potknięcia! Otóż ma, bo jest pełny i prawdziwy. Bywa nieznośnie gadatliwy, ma obsesję szczegółu, niekiedy czuje się dotknięty bez uzasadnienia. I cóż z tego, skoro Go dobry Bóg obdarzył wdziękiem wiecznie młodego nosorożca. Jak wiadomo – Bartoszewski zawsze jest w szarży</em></span></span></p>  <p style="margin-bottom: 0cm; line-height: 150%;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;">Muzeum Ziemi Czarnkowskiej przygotowało tablice poświęcone Władysławowi Bartoszewskiemu dzięki materiałom udostępnionym przez Archiwum Władysława Bartoszewskiego / Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN oraz&nbsp;źródeł internetowych.</span></p>  <br />]]></description>
      <pubDate>Fri, 22 Apr 2022 12:36:00 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Fri, 22 Apr 2022 12:36:12 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/315ffb234c4a4a2dfc3958557c13ec28.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/315ffb234c4a4a2dfc3958557c13ec28.html</guid>
      <tcid>129</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-129.jpg" length="24020" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-129.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/79-rocznica-wybuchu-powstania-w-getcie-warszawskim.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/126-akt-fotob.jpg</url>
      <title>79. Rocznica wybuchu powstania w getcie warszawskim</title>
    </image>
    <item>
      <title>79. Rocznica wybuchu powstania w getcie warszawskim</title>
      <description><![CDATA[<p><img title="Getto Warszawskie" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/79_-ROCZNICA-POWSTANIA-W-GETCIE-WARSZAWASKIM-LaczyNasPamiec.jpg" alt="symbol żonkila" width="940" height="788" /></p>]]></description>
      <pubDate>Tue, 19 Apr 2022 08:53:39 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 19 Apr 2022 08:53:39 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/79-rocznica-wybuchu-powstania-w-getcie-warszawskim.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/79-rocznica-wybuchu-powstania-w-getcie-warszawskim.html</guid>
      <tcid>126</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/126-akt-fotob.jpg" length="35003" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/126-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/f90613fb309036d2af46a84b94d5a211.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-125.jpg</url>
      <title>Zabytki wok&#xF3;&#x142; nas</title>
    </image>
    <item>
      <title>Zabytki wok&#xF3;&#x142; nas</title>
      <description><![CDATA[<p class="western"><span style="font-size: small;">18 kwietnia obchodzony jest na świecie Międzynarodowy Dzień Ochrony Zabytków, który </span><span style="color: #000000;"><span style="font-size: small;"><span>został ustanowiony w 1983 roku przez Międzynarodową Radę Ochrony Zabytków (ICOMOS). Jest to </span></span></span><span><span style="color: #000000;"><span style="font-size: small;"><span><span><span>święto wszystkich osób, które wkładają wiele wysiłku w ratowanie zabytków i opiekę nad nimi - konserwatorów, historyków sztuki i architektury, urbanistów, archeologów i przedstawicieli innych zawodów pracujących na rzecz ochrony zabytków, a także wszystkich odpowiedzialnych właścicieli, opiekunów i zarządców obiektów zabytkowych.</span></span></span></span></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-size: small;"><span> Jest to także okazja, by zwrócić uwagę na zabytki w naszym otoczeniu.</span></span></span></p>  <p class="western"><img title="Widok śródmieścia Czarnkowa; widoczny średniowieczny układ urbanistyczny z czasów lokacji miasta" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/rynek_800.jpg" alt="" width="800" height="580" /></p>  <p class="western"><span style="color: #000000;"><span style="font-size: small;"><span>Zabytki otaczają nas zewsząd, choć często nie zdajemy sobie z tego sprawy. Gdy myślimy „zabytek”, przed oczyma stają nam średniowieczne zamki i katedry, egipskie piramidy, rzymskie ruiny. Wokół nas jest jednak wiele śladów ludzkiej działalności wartych zachowania i chronionych, których zdajemy się nie dostrzegać. W Czarnkowie na przykład ochronie podlega średniowieczny układ urbanistyczny z rynkiem i otaczającymi go uliczkami. Czym zatem jest zabytek i dlaczego warto go chronić? </span></span></span><span><span style="color: #000000;"><span style="font-size: small;"><span><span><span>Zgodnie z Ustawą o Ochronie Zabytków, zabytek to </span></span></span></span></span></span><span><span style="color: #212529;"><span style="font-size: small;"><span><span><span>nieruchomość lub rzecz ruchoma, będąca dziełem człowieka lub związana z jego działalnością i stanowiąca świadectwo minionej epoki bądź zdarzenia, której zachowanie leży w interesie społecznym ze względu na posiadaną wartość historyczną, artystyczną lub naukową.</span></span></span></span></span></span><span><span style="color: #000000;"><span style="font-size: small;"><span><span><span> Zabytkiem może być więc nie tylko budowla, ale też np. mebel lub stanowisko archeologiczne. Pokazują, jak niegdyś żyli ludzie, co było dla nich ważne, wartościowe i piękne. W pochodzącym z XVI wieku kościele pw. św. Marii Magdaleny w Czarnkowie oglądać możemy pamiątki po dawnych właścicielach miasta - rodzinie Czarnkowskich. Wśród nich znajduje się renesansowy nagrobek kasztelana bydgoskiego Macieja i jego żony, ufundowany przez jego synów. Kasztelan wyobrażony jest na nim tak, jak pragnęli żeby został zapamiętany jego synowie - jako szlachetny rycerz w zbroi. Pamięć jest dla ludzi bardzo ważna, dzięki niej mamy poczucie więzi z przeszłymi i przyszłymi pokoleniami. Ta więź nas kształtuje, pomaga stworzyć tożsamość. Czarnkowscy traktowali kościół pw. Marii Magdaleny jako rodzinną świątynię. Dziś, gdy Czarnkowskich już nie ma, służy ona wszystkim mieszkańcom miasta i nie tylko.</span></span></span></span></span></span></p>  <p class="western"><img title="Kościół pw. św. Marii Magdaleny z II poł. XVI w." src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/zabytki_fot_6.jpg" alt="" width="353" height="500" /></p>  <p class="western"><span><span style="color: #000000;"><span style="font-size: small;"><span><span><span>Zabytki kształtują także nasze otoczenie pod względem estetycznym. Często otaczamy je ochroną ze względu na ich wyjątkowe walory architektoniczne lub artystyczne. Zabytek potrafi być prawdziwą wizytówką miasta. Przykładem mogą być chociażby Bazylika Mariacka w Krakowie i żuraw w Gdańsku. Dziś sylwetki tych budynków jednoznacznie kojarzą się z tymi miastami i są wykorzystywane chociażby w materiałach promocyjnych. Miasta o zabytkowej architekturze urzekają klimatem i przyciągają rzesze turystów. Coraz częściej władze miejskie dostrzegają to i dbają, by nie „zaśmiecać” urokliwych uliczek szpecącymi dodatkami w postaci np. reklam. W tym celu w wielu polskich miastach podjęte zostały tzw. uchwały krajobrazowe (Kraków, Leszno, Tarnów, Piła).</span></span></span></span></span></span></p>  <p class="western"><span><span style="color: #000000;"><span style="font-size: small;"><span><span><span>Dziś rozumiemy, że zabytki są dobrem wspólnym, które wszyscy powinniśmy chronić. Nie zawsze tak było. Cenne zabytki były niszczone i dewastowane z różnych powodów. W 2001 roku oburzenie na świecie wywołało postępowanie afgańskich talibów, którzy materiałami wybuchowymi zniszczyli kamienne posągi Buddy w Bamianie z VI w. n.e. </span></span></span></span></span></span><span style="font-size: small;">Początków ochrony zabytków możemy dopatrywać się już w czasach starożytnych. Cesarze rzymscy wydawali edykty z elementami dbałości o dziedzictwo przeszłości. Wespazjan na przykład nakazał odbudować świątynię Jowisza Kapitolińskiego oraz sporządzić kopię trzech tysięcy spiżowych tablic, które uległy zniszczeniu w wyniku pożaru 69 r. Teodozjusz I (378-395), którego trudno posądzić o sprzyjanie poganom, wielokrotnie wyrażał troskę o dawne świątynie. Choć zabraniał sprawowania w nich kultu, nakazywał podległym sobie urzędnikom, aby je remontowali oraz pozwalał ludziom na ich zwiedzanie. Wyrażał przy tym troskę o wartość artystyczną tych budynków, nakazując wyburzanie szpecących je dobudówek. Epoka renesansu przyniosła rozbudzone zainteresowanie dorobkiem starożytności i przeszłości. Uczeni humaniści tamtych czasów podjęli wysiłek poznania i zabezpieczenia na przyszłość tegoż dziedzictwa. Na dworze papieskim powstało stanowisko konserwatora zabytków, które cieszyło się wysokim prestiżem, na przykład w 1515 roku objął je wybitny malarz Rafael (Rafaello Santi). Działalność renesansowych mecenasów sztuki w zakresie ochrony zabytków miała oczywiście charakter prywatny. Mecenasi dbali o tworzenie własnych kolekcji, które miały cieszyć oczy ich i ich gości. Prowadziło to niejednokrotnie do niszczenia historycznych miejsc, które były odzierane ze zdobiących je dzieł sztuki. Naukowe zainteresowanie ochroną zabytków związane jest z kształtującą się od drugiej połowy XVII wieku kulturą oświecenia. W 1667 roku na uniwersytecie w Uppsali powstało Kolegium Starożytnicze, którego zadaniem było skatalogowanie zabytków Szwecji. Przełomowym wydarzeniem w dziejach ochrony zabytków było odkrycie ruin Pompejów i Herkulanum. Te rzymskie miasta zostały pogrzebane podczas erupcji Wezuwiusza w 79 roku. Natura kataklizmu, który je dotknął, sprawiła, że zachowały się one pod ziemią w bardzo dobrym stanie. W 1748 roku rozpoczęły się prace mające na celu wydobycie ruin Pompejów na powierzchnię ziemi. Działania te były opisywane w prasie, co wzbudziło w europejskiej opinii publicznej zainteresowanie rodzącą się archeologią. Modne stało się odwiedzanie słynnych historycznych miejsc: Pompejów, Forum Romanum, Akropolu, Stonehenge, średniowiecznych zamków. Powodowało to dewastację tych miejsc. Podróżni poszukiwali pamiątek, więc miejscowi często szabrowali zabytki. Z Pompejów zrabowano setki rzeźb, amfor i innych obiektów. W Egipcie kwitł handel papirusami, sztuką starożytną i mumiami. Naukowcy zdawali sobie sprawę, że historyczne dziedzictwo należy otoczyć opieką i tworzyli działające w tym kierunku towarzystwa. W połowie XIX wieku coraz więcej państw brało na swe barki te obowiązki. W 1843 roku powstał w Prusach pierwszy Urząd Konserwatorski. Wkrótce podobne instytucje powołały Bawaria, Wirtembergia, Francja i Wielka Brytania. W 1931 roku w Atenach odbyła się międzynarodowa konferencja na której zjawili się najwybitniejsi ówcześnie konserwatorzy. Owocem prac tejże konferencji była Karta Ateńska, ustanawiającą międzynarodowe normy postępowania konserwatorskiego, które w wielu aspektach są aktualne do dziś.</span></p>  <p class="western"><img title="Ratusz w Czarnkowie z połowy XIX wieku" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/zabytki_fot_1.jpg" alt="" width="700" height="471" /></p>  <p class="western"><span style="font-size: small;">Początki ochrony zabytków na ziemiach polskich sięgają pierwszej połowy XIX w. Za pierwszą próbę objęcia dziedzictwa historycznego na ziemiach polskich opieką prawną uchodzi projekt ustawy zgłoszony przez hr. Artura Potockiego w 1825 roku władzom Rzeczpospolitej Krakowskiej. Nie doczekał się on jednak uchwalenia. Pierwsze działania nakierowane na skatalogowanie i objęcie ochroną zabytków polskich podjęły władze zaborcze. Pruski Urząd Konserwatorski dokonał skatalogowania zabytków nieruchomych Pomorza, Wielkopolski i Śląska. Podobny katalog dla zaboru rosyjskiego sporządziła komisja, na czele której stał Kazimierz Stronczyński. Myśl konserwatorska najprężniej rozwijała się jednak w Krakowie, gdzie działało wielu wybitnych konserwatorów, którzy tworzyli teoretyczne podwaliny dla działalności przyszłych pokoleń. Jak ważnym tematem dla Polaków stało się pielęgnowanie dziedzictwa narodowego świadczy fakt, że polska służba konserwatorska została powołana dekretem Rady Regencyjnej już 31 października 1918 roku.</span></p>  <p class="western"><img title="Budynek starostwa z pocz. XX wieku" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/zabytki_fot_9.jpg" alt="" width="700" height="494" /></p>  <p class="western"><span style="font-size: small;">Coraz częściej małe, lokalne społeczności oddolnie podejmują się trudu ratowania cennych dla nich zabytków. Przykładem może być uratowany przed ruiną przez lokalnego nauczyciela i jego uczniów spichlerz w Jankowie Drawskim, który stał się centrum lokalnej aktywności. Zabytki pełnią ważną rolę w otaczającym nas świecie, pomagają nam zachować więź z przeszłymi pokoleniami, nadają charakteru naszemu otoczeniu. Chyba nikt nie zaprzeczy, że starówki takich miast jak Kraków, Wrocław czy Toruń mają niezaprzeczalny urok. Czarnków, choć nieporównanie mniejszy, również urzeka. Nie miejsce to, by wymieniać jego zabytki. Aby je poznać można sięgnąć po wydany w ubiegłym roku przewodnik „Szlaki turystyczno - historyczne”, który w ciekawej i przystępnej formie poprowadzi nasze kroki śladami najpiękniejszych czarnkowskich zabytków.</span></p>]]></description>
      <pubDate>Thu, 14 Apr 2022 13:10:38 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Thu, 14 Apr 2022 01:11:16 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/f90613fb309036d2af46a84b94d5a211.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/f90613fb309036d2af46a84b94d5a211.html</guid>
      <tcid>125</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-125.jpg" length="201990" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-125.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/5ab79df7e0eb9b5dbb2b1e584cb941c0.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-124.jpg</url>
      <title>Zwyczaje ludowe wielkiego tygodnia i Wielkanocy</title>
    </image>
    <item>
      <title>Zwyczaje ludowe wielkiego tygodnia i Wielkanocy</title>
      <description><![CDATA[<p class="western"><span>Wielkanoc jest jednym z najpopularniejszych świąt w roku. Z jej obchodami związanych jest wiele lubianych zwyczajów i tradycji. Także dziś odnajdujemy w nich wartości, które pragniemy zachowywać. Niektóre z nich zachęcają do spędzania czasu z bliskimi, inne do kreatywnego wyrażania siebie, jeszcze inne są okazją do zabawy.</span></p>  <p class="western"> </p>  <p class="western"><span>Ostatnia niedziela wielkiego postu nazywana jest Niedzielą Palmową. Tego dnia wierni przynoszą do kościołów ozdobne palmy, aby upamiętnić uroczysty wjazd Jezusa do Jerozolimy. Palmy przybierają różne formy. Różnice te wynikają z lokalnych tradycji. Najsłynniejsze są palmy kurpiowskie, które powstają z pnia młodego drzewka, najczęściej świerku, oplecionego pędami widłaku, borówki albo bukszpanu i ozdobione są kwiatami z bibuły. Owe kompozycje, liczące nieraz po kilka metrów, w ostatnich latach coraz częściej znajdują naśladowców w różnych rejonach Polski. Górale podhalańscy tworzą długie, liczące nawet trzy metry palmy, używając do tego jednak przede wszystkim pędów wierzby. W Wielkopolsce palmy wielkanocne przybierały skromną formę. Przed drugą wojną światową w Poznaniu i okolicach na procesjach widywano palmy wyplatane z rogożyny, czyli z łodyg pałki wodnej. Od lat 30-tych XX wieku w całej Polsce dużą popularnością cieszyły się palmy wytwarzane na Wileńszczyźnie. Mają one około 65 centymetrów długości, wyplata się je z polnych kwiatów i traw. Poświęcone podczas mszy palmy w kulturze ludowej były bardzo poważane. Wetknięta za poświęcony obraz wiązanka chroniła dom od uderzenia pioruna i pożaru. Fragmenty palmy zakopane na polu zapewniały urodzaj. Bazie służyły jako lekarstwo na ból gardła. Gospodynie chłostały dzieci palmą, by rosły zdrowe i piękne. Szczególnie ten ostatni zwyczaj jest ciekawy - w niektórych regionach Polski panowało przekonanie, że im piękniejsza jest palma, którą dziecko uderzono, tym będzie ono ładniejsze. Z tego powodu gospodynie prześcigały się w strojeniu palm - w końcu każda chciała mieć najpiękniejszą córkę lub najprzystojniejszego syna we wsi. Plecenie palm wielkanocnych jest zwyczajem żywym i nadal kultywowanym. Dużą rolę odgrywają w jego podtrzymaniu różnego rodzaju konkursy organizowane przez lokalne społeczności. Również w Czarnkowie, przy okazji odbywających się co roku AgroTargów, przeprowadzany jest konkurs na najpiękniejszą palmę połączony z barwnym korowodem prezentującym zgłoszone prace.</span></p>  <p class="western"><span>Niedziela Palmowa rozpoczyna okres zwany wielkim tygodniem. Główne uroczystości religijne skupiają się w Triduum Paschalnym, obejmującym Wielki Czwartek, Wielki Piątek i Wielką Sobotę. Upamiętniają one opisane w Ewangeliach ostatnie dni życia Jezusa Chrystusa. Niegdyś dla mieszkańców wsi wielki tydzień był okazją do hałaśliwego i wesołego pożegnania wielkiego postu. W północnej Wielkopolsce i na Kujawach popularny był zwyczaj </span><em>wybijania półpośćca</em><span>. Wbrew nazwie sugerującej termin w połowie wielkiego postu, zwyczaj ten miał miejsce w Wielki Czwartek lub w Wielki Piątek. Rozbijano wówczas stare garnki gliniane wypełnione popiołem lub innymi nieczystościami, rzucając je na progi domostw lub do sieni. Podobnie złośliwy zwyczaj spotykany był do połowy XX wieku we wschodniej Wielkopolsce. Polegał on na smarowaniu okiennic domów, w których mieszkały dziewczęta na wydaniu, maścią z różnych obrzydliwości. Oskar Kolberg w połowie XIX wieku tak opisywał ten zwyczaj: </span><em>„W Wielki Piątek na wieczór zbierają się średniaki i robią brzydką mieszaninę z rzeczy najplugawszych , którą rozrabiają na kształt żuru. Część takiej polewki wynoszą daleko w pole i zakopują; powróciwszy zaś zresztą, chodzą po wsi i mażą tem drzwi domów, co nazajutrz dziewki, klnąc niezmiernie, zmywać muszą.”</em><span> Wzmiankowany przez Kolberga żur odgrywał niegdyś ważną rolę w czasie wielkiego postu. Był to podstawowy posiłek spożywany w tym okresie, niemal codziennie. Trudno się zatem dziwić, że jedzący go od ponad miesiąca chłopi mieli go dość. Powszechnie spotykanym w Wielkopolsce i na Kujawach zwyczajem było </span><em>pożegnanie żuru</em><span>. Zwyczaj ten przybierał różnorakie formy. Kolberg podaje taki opis zwyczaju dla północnej Wielkopolski: „</span><em>W Wielki Piątek wynoszą żur na granicę wsi . W tym celu garnek duży, w którym żur kiszą, zawijają w płachtę i dziewczynie (pierwszej lepszej, którą napotkają lub wyszukają) nakazują mówiąc: </em><span style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"><em>«</em></span><em>pódź-sa! Ty mas ten zur wynieść!</em><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><em>»</em></span><em> - kładą go jej na plecy, i gdy ona wyjdzie i żur wspomniony niesie, chłopaki idą za nią i kijem w garnek trzasną, że się ten stłucze i ją obleje”. </em><span>Inny zwyczaj pożegnania żuru pochodził z Kujaw: </span><span><span style="color: #202122;"><span style="font-size: small;"><span><em>„</em></span></span></span></span><span><span style="color: #202122;"><span style="font-size: small;"><span><em><span>Od komina zaś jednej do komina drugiej przeciwległej chałupy, przeciągają w poprzek ulicy powrósło słomiane, z kilku powiązanych z sobą złożone części. W środku owego powrósła obniżonym nieco na kształt girlandy lub festonu, uwiązują garnek napełniony żurem, lub popiołem, który chłopcy swawolni rozbijają kijami, właśnie wówczas, gdy ktoś przez ulicę pod owym powrósłem przechodzi, dla obsypania nieostrożnego przechodnia porządną dozą popiołu i sadzy”.</span></em></span></span></span></span><span>Często spotykanym zwyczajem była również kąpiel w bieżącej wodzie, którą odbywano w Wielki Piątek. Wierzono, że taka kąpiel o świcie miała moc oczyszczającą z chorób skóry. Na Pałukach np. uważano, że kto umyje się na dworze przed świtem w Wielki Piątek, temu nie będzie pękać skóra na rękach. We wsi Topola Wielka nieopodal Ostrowa zwyczajowa kąpiel miała miejsce w niedzielę palmową: </span><em>„W ten dzień (Niedzielę Palmową) nikt z młodych nie dospoł, bo każdy chciał być pierwszy jeszcze przed wschodem słońca przy rowie, aby się w nim myć, to mioł być ładny”.</em><span> Rankiem w Wielki Piątek często odbywał się również zwyczaj zwany </span><em>Bożymi ranami.</em><span> Był on szczególnie popularny w południowej Wielkopolsce, lecz był znany, a nawet jest nadal praktykowany w Czarnkowie. Tak zwyczaj ten opisywał Oskar Kolberg: </span><em>„W Wielki Piątek, który nazywają Boże rany, zaczynają na pamiątkę tych ran okładać rózgami już przede dniem w kolej wszystkich domowych. Tu występuje czynnie najczęściej sama gospodyni, która zaczyna bicie od męża, płacąc mu za cały rok, jeżeli jej dokuczał, a kończy swe plagi na najmłodszym dziecku, i nie odstąpi żadnego, dopóki ono rzewnie nie zapłacze”. </em><span>Oczywiście dziś wymierzane dzieciom razy mają charakter symboliczny. Sam zwyczaj nabrał również charakteru zabawy, na co wskazuje często spotykane zawołanie „</span><em>za Boże rany biją barany”</em><span>.</span></p>  <p class="western"><span><img title="Kraszanki i&nbsp;pisanki " src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/wielkanoc.JPG" alt="" width="6000" height="4000" /><br /></span></p>  <p class="western">Niesłabnącą popularnością cieszy się odbywająca się w kościołach w Wielką Sobotę święconka, podczas której kapłan poświęca przyniesione jedzenie. Niegdyś zwyczaj ten obchodzony był z wielką pompą. Gospodynie ubrawszy się w swe najlepsze, odświętne stroje szły do kościoła niosąc wyładowane jedzeniem, ozdobione zielonymi gałązkami i baziami koszyki. Dziś coraz częściej obowiązek ten spełniają dzieci, a koszyki nierzadko zawierają tylko symboliczne ilości jedzenia. Święcone pokarmy mają swoje symboliczne znaczenie. Jajko jako symbol życia i odrodzenia jest znany w wielu kulturach: helleńskiej, indyjskiej, wśród rdzennych mieszkańców Ameryki Północnej. Dla Słowian jajko miało moc magiczną, było darem życia; jajkami obdarowywano się z okazji świąt wiosennych. Dla chrześcijan jajko symbolizuje Jezusa Chrystusa, triumf życia nad śmiercią i zmartwychwstanie. Skorupki poświęconych jajek pieczołowicie zbierano, gdyż uważano, że mają one moc uzdrawiającą i zapewniają dobrobyt. Sól i pieprz kojarzą się z oczyszczeniem, chronią przed zepsuciem. Chleb ma zapewnić dobrobyt i pomyślność, ale jest także symbolem chrystologicznym, pokarmem chrześcijanina. Kiełbasa i chrzan mają przynieść siłę i zdrowie. Do koszyczka ze święconką wkłada się również baranka. Kiedyś była to figurka z masła, ale dziś coraz częściej można spotkać baranki z ciasta, masy cukrowej lub nawet czekolady. Baranek symbolizuje Jezusa oczyszczającego świat z grzechu.</p>  <p class="western"><img title="Kraszanki" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/grass-lawn-meadow-flower-food-produce-741944-pxhere_com.jpg" alt="" width="2641" height="1491" /></p>  <p class="western">Jednym z najważniejszych symboli świąt wielkanocnych są pisanki. Zwyczaj barwienia jaj ma korzenie przedchrześcijańskie. Słowianie wierzyli, że poprzez zabarwienie skorupki zwiększają dobroczynną moc jaja. Niegdyś kolory uzyskiwano dzięki gotowaniu jaj w odpowiednim wywarze roślinnym (np. wywar z łupin cebuli zapewniał kolor czerwono - brunatny). Wzory na pisankach uzyskiwano zaś dzięki zabezpieczeniu powierzchni skorupki woskiem przed gotowaniem. Współcześnie jest wiele technik barwienia jajek wykorzystujących barwniki spożywcze, pisaki i farbki. Wspólne malowanie pisanek jest lubiane przez dzieci, które w ten sposób znajdują ujście dla swojej kreatywności. W kulturze popularnej pisanki są często wiązane z postacią wielkanocnego zajączka. Zając jest pierwotnym symbolem płodności, wiosny i sił witalnych, znanym w wielu pierwotnych kulturach. Postać zajączka wielkanocnego narodziła się w Niemczech w XVII wieku i stamtąd przywędrowała do Polski w XIX wieku. Jest on szczególnie popularny na Pomorzu, w Wielkopolsce i na Śląsku. Według tradycji wielkanocny zajączek chowa prezenty w gniazdkach ukrytych np. w ogrodzie, które dzieci muszą odszukać.</p>  <p class="western"><span>Wielkanoc, święto upamiętniające zmartwychwstanie Jezusa, jest najważniejszym świętem chrześcijan. Niedzielne celebracje rozpoczynają się rezurekcją, uroczystą procesją odbywającą się przed pierwszą mszą świętą. Niedziela wielkanocna jest uroczystym i radosnym świętem, które spędza się w gronie rodziny. Ważnym punktem rodzinnych obchodów Niedzieli Wielkanocnej jest śniadanie. Niegdyś dbano, żeby było ono jak najobfitsze. Tak wielkopolski stół w dzień wielkanocny opisywał Oskar Kolberg: </span><em>„Na środku izby stał stół przykryty czystym obrusem, a na nim zastawione jaja białe i malowane w zieleni, a kiełbasy jako węże koło nich się wiły; dalej szły szynki, cielęce pieczenie, placki, baby chleb, ser, masło i owoce, wszystko w zieleni, a w środku stał baranek z masła z chorągiewką”. </em><span>Znany i powszechnie praktykowany zwyczaj dzielenia się jajkiem podczas wielkanocnego śniadania jest stosunkowo młody, przed drugą wojną światową był praktycznie nieznany w Wielkopolsce. Ukształtował się on pod wpływem zwyczajów miejskich. Niegdyś na wsi, podczas składania sobie wielkanocnych życzeń, dzielono się chrzanem i wódką. Ciekawym zwyczajem, który ma miejsce w Niedzielę Wielkanocną, jest znana na Kujawach i w północno - wschodniej Wielkopolsce </span><em>przywoływka</em><span>. Po południu młodzież wiejska zbierała się wokół podwyższenia, mogła to być myśliwska ambona, stodoła, czasem po prostu przygotowany stołek. Na taką zaimprowizowaną scenę wkraczał „zapowiadacz”, który wymieniał dziewczęta ze wsi, ich przewinienia, iloma kubełkami wody zostaną następnego dnia ochlapane i często, który z chłopców wykona wyrok. Wygłaszane </span><em>przywoływki</em><span> często tworzyli specjalizujący się w nich „poeci”, którzy dbali, by były one dowcipne i nieraz bardzo złośliwe:</span></p>  <p class="western"><em>Panna Jadwiga bogobojna, ale chłopa pragnąca</em></p>  <p class="western"><em>krowy nie wydoi, bo się ogona boi.</em></p>  <p class="western"><em>Izby nie wymiecie, po kolana śmiecie;</em></p>  <p class="western"><em>jest taka gruba, że potrzebuje </em></p>  <p class="western"><em>dwie fury pyrzu do wyłożenia w łyżu</em></p>  <p class="western"><em>jak chleb upiecze, to się szczur pod skórkę przewlecze.</em></p>  <p class="western"><em>Za kare dostanie sześć wiader wody”</em></p>  <p class="western"><em>Przywoływki </em><span>są wstępem do zawsze popularnego śmigusa - dyngusa. W Poniedziałek Wielkanocny, zwany również „lanym”, oblewano się wzajemnie wodą. Zwyczaj ten również ma korzenie przedchrześcijańskie, jest pozostałością wiosennych rytualnych kąpieli mających zapewnić zdrowie. Do dziś często utrzymuje się przekonanie, że oblanie w śmigusa chroni przed pchłami i innymi pasożytami skóry.</span></p>  <p class="western"><span>W niektórych społecznościach lokalnych spotkać się można również ze zwyczajem wielkanocnego kolędowania. Jest to kolejny zwyczaj związany z dawnymi słowiańskimi świętami wiosennymi, jarymi godami. Odwiedziny kolędników miały zapewnić urodzaj i należało im się odwdzięczyć odpowiednim poczęstunkiem, w skład którego wchodziły jajka. Zwyczaj ten występuje w licznych wariantach. Kolędnicy w zależności od regionu obchodzili wsie z gaikiem (zieloną gałązką) albo z „niedźwiedziem”. Również w okolicach Czarnkowa istnieje taki zwyczaj. W poniedziałek Wielkanocny w Walkowicach pojawiali się przebierańcy zwani </span><em>Muradynami</em><span>, którzy napotkanych ludzi „murzą”, czyli brudzą sadzą, za co otrzymują upominki.</span></p>  <p class="western"><span>Wielkanoc jest radosnym świętem odrodzenia. Zwyczajów z nią związanych jest wiele. Część z nich uległo zapomnieniu, inne są nadal żywe w powszechnej świadomości. Niektóre są pielęgnowane przez małe społeczności jako element lokalnej tożsamości. Przede wszystkim zwyczaje są narzędziem służącym budowie społeczności i tak należy je postrzegać. Nieważne, czy mowa tu o społeczności wsi, miasta, czy tylko o rodzinie. Wspólne spędzanie czasu i, na przykład, malowanie pisanek są wspaniałym sposobem budowania więzi między bliskimi. Czyż nie o to chodzi w świętach?</span></p>]]></description>
      <pubDate>Mon, 11 Apr 2022 09:48:55 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Mon, 11 Apr 2022 01:20:21 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/5ab79df7e0eb9b5dbb2b1e584cb941c0.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/5ab79df7e0eb9b5dbb2b1e584cb941c0.html</guid>
      <tcid>124</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-124.jpg" length="243849" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-124.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/86ee3c05bfe4bf50fda6d9c4aba405bc.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-123.jpg</url>
      <title>Jare gody - s&#x142;owia&#x144;skie &#x15B;wi&#x119;to wiosny</title>
    </image>
    <item>
      <title>Jare gody - s&#x142;owia&#x144;skie &#x15B;wi&#x119;to wiosny</title>
      <description><![CDATA[<p class="western">Dla utrzymujących się z&nbsp;roli i&nbsp;żyjących w&nbsp;zgodzie z&nbsp;przyrodą Słowian, nadejście wiosny było jednym z&nbsp;najważniejszych wydarzeń roku. Przynosiło nadzieję po smutnym i&nbsp;trudnym okresie przednówka. Równonoc wiosenna, wypadająca około 20 marca, wyznaczała początek jednego z&nbsp;najważniejszych świąt słowiańskich - jarych godów.</p>  <p class="western"> </p>  <p class="western">Najważniejszymi świętami w&nbsp;roku obrzędowym Słowian były gody. Na przełomie grudnia i&nbsp;stycznia, w&nbsp;okolicy przesilenia zimowego, odbywały się poświęcone bogu Welesowi szczodre gody, wyznaczające początek roku solarnego. Wiosną, w&nbsp;okolicy równonocy wiosennej (20 marca), odbywały się natomiast&nbsp;rozpoczynające nowy cykl wegetacji jare gody, poświęcone bóstwom Jaryle i&nbsp;Marzannie.</p>  <p class="western">Jaryło lub&nbsp;Jarowit był słowiańskim bogiem wiosny, płodności i&nbsp;wypraw wojennych. Przedstawiano go jako młodzieńca odzianego w&nbsp;białą szatę, jadącego na&nbsp;białym koniu. Na głowie nosił wianek, w&nbsp;prawej ręce trzymał kłosy żyta, a&nbsp;w lewej głowę starego mężczyzny. Jeszcze w&nbsp;XVIII wieku na&nbsp;Białorusi odbywały się uroczystości ku jego czci, z&nbsp;których zachowała się przyśpiewka:</p>  <p class="western"><em>Włóczył się Jaryło</em></p>  <p class="western"><em>po całym świecie,</em></p>  <p class="western"><em>rodził żyto w&nbsp;polu,</em></p>  <p class="western"><em>płodził ludziom dzieci,</em></p>  <p class="western"><em>a gdzież on nogą,</em></p>  <p class="western"><em>tam żyto kopą,</em></p>  <p class="western"><em>a gdzież on na&nbsp;ziarnie,</em></p>  <p class="western"><em>tam kłos zakwitnie.</em></p>  <p class="western"><span>Imię Jaryły pochodzi od starosłowiańskiej nazwy wiosny - „</span><em>jar</em><span>”. Słowo to znamionuje młodość, krzepkość. Do dziś w&nbsp;języku polskim funkcjonuje powiedzenie „stary, ale&nbsp;jary”. Prawdopodobnie Jaryło występował jako podwójne bóstwo. Latem, po zbiorach, „stary” Jaryło był rytualnie zabijany i&nbsp;grzebany. Wiosną odradzał się i&nbsp;powracał do ludzi. Motyw umierającego i&nbsp;odradzającego się bóstwa wegetacji i&nbsp;płodności jest często spotykany w&nbsp;innych religiach Indoeuropejczyków - wystarczy wspomnieć greckiego Bachusa. Symbolem tej dwoistości była dzierżona przez odrodzonego bożka głowa „starego” Jaryły. W czasie jarych godów Jaryło przybywał do ludzi. </span><span><span style="color: #000000;"><span style="font-size: small;"><span><span><span>Pochodzący z&nbsp;1846 r. białoruski zapis o&nbsp;święcie witania wiosny wspomina o&nbsp;zwyczaju tworzenia barwnego dziewczęcego korowodu, z&nbsp;którego jedna z&nbsp;dziewcząt była przebierana za samego Jaryłę. Dziewczęcy korowód poprzedzał wykonanie rytualnego pierwszego siewu, po którym następowała uroczysta i&nbsp;wystawna uczta.</span></span></span></span></span></span></p>  <p class="western"><img title="Jaryło pędzla Andrieja Szyszkina" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/Yarilo_by_Andrey_Shishkin.jpg" alt="" width="1016" height="1200" /></p>  <p class="western">W dniu równonocy na&nbsp;wzgórzach Słowianie rozpalali ogniska, by sprowadzić na&nbsp;świat jak najwięcej słońca i&nbsp;światła. Wokół nich tańczyli i&nbsp;śpiewali przy wtórze muzyki dud, piszczałek i&nbsp;kołatek. Gdy wysokie ognie już przygasały, młodzieńcy chcąc popisać się sprawnością i&nbsp;odwagą skakali ponad nimi. Ogniska miały też wskazać drogę dobrym duchom i&nbsp;odstraszyć te złe, bo&nbsp;podobnie jak w&nbsp;czasie szczodrych godów, w&nbsp;jare gody granica pomiędzy zaświatami a&nbsp;światem ludzi zacierała się. Szykowano posiłki dla „dziadów”, z&nbsp;którymi udawano się na&nbsp;groby zmarłych, by wspólnie z&nbsp;nimi spożyć posiłek. Do dziś wyznawcy prawosławia w&nbsp;Poniedziałek Wielkanocny licznie odwiedzają cmentarze. <span><span style="color: #000000;"><span style="font-size: small;"><span><span><span>Jare gody były świętem powitania nowego. Sprzątano chaty, by nic złego w&nbsp;nich nie zostało (do dziś praktykujemy wiosenne porządki), na&nbsp;dachach wieszano wiechy, czyli pęki leszczynowych i&nbsp;wierzbowych gałązek, które miały przynieść szczęście. Ważną częścią jarych godów było zdobienie jajek, które symbolizowały odnowę, energię, radość życia i&nbsp;urodzaj w&nbsp;nowym roku. Jajka gotowano w&nbsp;wywarach roślinnych, dzięki czemu uzyskiwano piękne kolory kraszanek. Wywar z&nbsp;łupin cebuli nadawał skorupkom odcienie żółci, czerwieni i&nbsp;brązu, z&nbsp;buraka uzyskiwano kolor różowy, a&nbsp;z płatków nagietka - błękitny. Takimi jajkami następnie obdarowywano się wzajemnie po to, by zapewnić sobie płodność i&nbsp;urodzaj. </span></span></span></span></span></span>W czasie jarych godów należało oczyścić nie tylko obejście, ale&nbsp;i&nbsp;ciało. Wzajemnie oblewano się zimną wodą, aby zmyć nieczystości i&nbsp;choroby oraz&nbsp;smagano się witkami ze świeżych gałązek. Chłopców smagano kijkami dębowymi, ponieważ&nbsp;to drzewo cechowało się twardością i&nbsp;wytrzymałością, natomiast&nbsp;dziewczęta witkami wierzbowymi lub&nbsp;brzozowymi. Zabawa ta była okazją dla panien i&nbsp;kawalerów do poznania się, okazania swojego zainteresowania. Dla panny, która w&nbsp;czasie jarych godów nie została oblana i&nbsp;wysmagana, była to zła wróżba staropanieństwa. Wesoły ten zwyczaj przetrwał do naszych czasów, choć powiązany został ze świętami Wielkanocy. W XV wieku pojawiło się znane nam dziś określenie śmigus - dyngus. W 1420 roku w&nbsp;Poznaniu odbył się synod diecezjalny, wśród którego postanowień było między innymi jego zakazanie: <span><span style="color: #202122;"><span style="font-size: small;"><span><em><span>Zabraniajcie, aby w&nbsp;drugie i&nbsp;trzecie święto wielkanocne mężczyźni kobiet a&nbsp;kobiety mężczyzn nie ważyli się napastować o&nbsp;jaja i&nbsp;inne podarunki, co pospolicie się nazywa dyngować (...), ani&nbsp;do wody ciągnąć, bo&nbsp;swawole i&nbsp;dręczenia takie nie odbywają się bez grzechu śmiertelnego i&nbsp;obrazy imienia Boskiego.</span></em></span></span></span></span></p>  <p class="western"><img title="&quot;Dyngus&quot;, rysunek Michała Elwiro Andriollego" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/Andriolli_dyngus.jpg" alt="" width="780" height="655" /><span style="color: inherit;">Drugim bóstwem, które w&nbsp;okresie jarych godów odgrywała pierwszorzędną rolę, była bogini Marzanna, zwana również Moreną, Mareną, Morą, Marmurieną. Jej imię wywodzi się z&nbsp;praindoeuropejskiego rdzenia „</span><em style="color: inherit;">mor”</em><span style="color: inherit;"> oznaczającego śmierć. Z tego powodu w&nbsp;późniejszych czasach zwana była również Śmiercią lub&nbsp;Śmiercichą. Z drugiej strony, niektóre jej imiona zawierają rdzeń „</span><em style="color: inherit;">mar” </em><span style="color: inherit;">związany z&nbsp;wodą i&nbsp;morzem (łac. </span><em style="color: inherit;">mare </em><span style="color: inherit;">- morze). Marzanna była zatem&nbsp;boginią śmierci i&nbsp;zimy, ściśle związaną z&nbsp;królestwem wody. Wraz z&nbsp;nadejściem wiosny Marzanna traciła władzę nad światem. W czasie jarych godów przygotowywano kukłę wyobrażającą boginię, którą wynoszono poza wieś i&nbsp;topiono przy wtórze krzyków, bębnienia i&nbsp;hałasu kołatek. Dla Słowian woda miała moc oczyszczającą, ale&nbsp;była też siedliskiem demonów. Zdarzało się też, że&nbsp;Marzannę przed utopieniem podpalano, jakby chciano również odesłać jej ducha do nieba. Zwyczaj ten przetrwał w&nbsp;kulturze ludowej i&nbsp;praktykowany jest do dzisiaj. Kukłę nadal nazywa się Marzanną, lecz&nbsp;traktowana jest jako personifikacja zimy, nie bogini. Niegdyś utopienie Marzanny jako religijny rytuał traktowane było niezwykle poważnie i&nbsp;nie dopuszczano do niego dzieci. Jednak wraz z&nbsp;postępującą chrystianizacją zwyczaj ten tracił swój sakralny charakter i&nbsp;stał się formą zabawy, którą przejęły dzieci i&nbsp;młodzież. Wokół Marzanny narosło wiele przesądów. Pływającej kukły nie wolno było dotykać, ponieważ&nbsp;groziło to uschnięciem ręki. Wierzono, że&nbsp;kto pierwszy wróci do domu po topieniu Marzanny będzie mieć w&nbsp;danym roku szczęście, co powodowało że&nbsp;urządzano swoiste wyścigi. Udział w&nbsp;nich był jednak&nbsp;związany z&nbsp;niebezpieczeństwem - potknięcie w&nbsp;biegu zwiastowało chorobę, a&nbsp;upadek niechybną śmierć. Zwyczaj topienia Marzanny był potępiany przez średniowieczny kler. Wspomniany synod poznański z&nbsp;1420 roku nakazywał księżom: </span><span style="color: #202122;"><span style="font-size: small;"><em>Nie dozwalajcie, aby w&nbsp;niedzielę odbywał się zabobonny zwyczaj wynoszenia jakiejś postaci, którą śmiercią nazywają i&nbsp;w kałuży topią</em></span></span><span style="color: #202122;"><span style="font-size: small;">. Chcąc zwalczyć pogański w&nbsp;swej istocie zwyczaj Kościół w&nbsp;XVI i&nbsp;XVII wieku próbował rozpropagować alternatywę, którą było odbywające się w&nbsp;Wielką Środę „wieszanie Judasza”. W ramach tego zwyczaju kukłę wyobrażającą ewangelicznego zdrajcę wyrzucano z&nbsp;wieży kościelnej, włóczono, a&nbsp;następnie wieszano. Zwyczaj ten się jednak&nbsp;nie przyjął powszechnie, choć czasem odbywa się do dzisiaj. </span></span><span style="color: inherit;">Topienie Marzanny jest nadal jednym z&nbsp;najbardziej znanych i&nbsp;popularnych zwyczajów ludowych. Niegdyś topienie Marzanny odbywało się w&nbsp;tzw. białą niedzielę, czyli czwartą niedzielę wielkiego postu. Dziś zwyczaj ten wiązany jest z&nbsp;pierwszym dniem kalendarzowej wiosny i&nbsp;odbywa się 21 marca. Wierzenia Słowian nadal kryją wiele tajemnic. Naukowcy starają się je rekonstruować i&nbsp;opisać, lecz&nbsp;wiele aspektów tej religii pozostaje niejasnych. Niektórzy badacze, jak np. religioznawca Andrzej Szyjewski, sugerują, że&nbsp;podobnie jak grecka Kora - Persefona czy&nbsp;germańska Hel, Marzanna była podwójną boginią. W jednej postaci była patronką zimy i&nbsp;śmierci, pod drugą wiosny i&nbsp;urodzaju. Drugim obliczem Marzanny miałaby być Dziewanna, bogini wiosny, urodzaju i&nbsp;polowania.</span></p>  <p class="western"><span><img title="Dziewanna pędzla Andrieja Szyszkina" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/Devana_by_Andrey_Shishkin.jpg" alt="" width="800" height="1026" /><br /></span></p>  <p class="western"><span>O Dziewannie nie wiadomo wiele. Badacze nie są nawet zgodni, czy&nbsp;boginię taką Słowianie faktycznie czcili, ponieważ&nbsp;pierwsze wzmianki o&nbsp;niej pochodzą ze znacznie późniejszych czasów. Utożsamiana przez dawnych uczonych z&nbsp;rzymską Dianą lub&nbsp;grecką Artemidą. Jako pierwszy o&nbsp;bogini tej wspomina w&nbsp;XV wieku Jan Długosz. </span><span style="color: #000000;"><span style="font-size: small;"><span><em><span>A jako że&nbsp;państwu Lechitów wydarzyło się powstać na&nbsp;obszarze zawierającym rozległe lasy i&nbsp;gaje, o&nbsp;których starożytni wierzyli, że&nbsp;zamieszkuje je Diana i&nbsp;że Diana rości sobie władztwo nad nimi, Cerera zaś uważana była za matkę i&nbsp;boginię urodzajów, których dostatku kraj potrzebował, [przeto] te dwie boginie: Diana w&nbsp;ich języku Dziewanną zwana i&nbsp;Cerera zwana Marzanną cieszyły się szczególnym kultem i&nbsp;szczególnym nabożeństwem.</span></em></span></span></span><span>Piszący w&nbsp;XVI wieku Marcin z&nbsp;Urzędowa opisał w&nbsp;swoim Herbarzu Polskim zioło dziewannę: </span><em>Ziele to wezwano z&nbsp;greckiego Artemeisa, od Artemis bogini Diany (…) albowiem ta to ziele wynalazła y pań greckich iego używania nauczyła. Przeto one poganki iey to ziele y gdy iey dzień świącono wieszali po domach. </em><span>W dalszej części tekstu Marcin z&nbsp;Urzędowa opisuje praktyki magiczne wykorzystujące dziewannę i&nbsp;łączące ją z&nbsp;nocą świętojańską. Kolejny XVI wieczny historyk, Maciej Stryjkowski z&nbsp;kolei twierdził, że&nbsp;kukłę wyobrażającą Dziewannę topi się w&nbsp;niedzielę śródpostną. Być może na&nbsp;ślady wiary w&nbsp;Dziewannę i&nbsp;jej orszak natrafił również badający w&nbsp;XIX wieku zwyczaje mieszkańców Łużyc Oskar Kolberg. Opowiadano mu o&nbsp;leśnych królewnach czy&nbsp;też leśnych babach, których się obawiano do tego stopnia, że&nbsp;nie chciano ich nazywać właściwym imieniem. W niektórych regionach Polski, np. na&nbsp;Śląsku i&nbsp;w południowej Wielkopolsce, obrzęd topienia Marzanny ma dalszy ciąg. Po utopieniu Marzanny wracające do domu dziewczęta zabierały ze sobą do wsi świeżą zieloną gałązkę, którą zwano latkiem, maikiem lub&nbsp;gaikiem i&nbsp;szły w&nbsp;korowodzie śpiewając:</span></p>  <p class="western">„<span>Wynieśliśmy już z&nbsp;wioski śmierć -</span></p>  <p class="western">Niesiemy nowe lato</p>  <p class="western">Kłaniamy się majowym dniom</p>  <p class="western"><span style="color: #202122;"><span style="font-size: small;">I kolorowym kwiatom”</span></span></p>  <p class="western"><span style="font-size: small;">Niektórzy interpretują gaik jako symbol Dziewanny, czyli odnowionego oblicza natury. Niegdyś w&nbsp;okolicach Raciborza zamiast gałązki do wsi przynoszono przystrojoną dziewczynkę w&nbsp;wianku, którą nazywano „królewną” śpiewając „Marzena ze wsi, a&nbsp;lateczko do wsi”. Zwyczaj chodzenia z&nbsp;latkiem znany jest także w&nbsp;innych regionach Polski, ale&nbsp;zazwyczaj bywa on rozdzielony od topienia Marzanny i&nbsp;odbywa się w&nbsp;okolicy Zielonych Świątek.</span></p>  <p class="western"><span style="font-size: small;">Przyjęcie chrztu przez Mieszka I i&nbsp;jego dwór w&nbsp;966 roku nie wykorzeniło nagle dawnych wierzeń, do których przywiązany był prosty lud. Dawne zwyczaje były żywe jeszcze przez setki lat. Kościół doskonale sobie z&nbsp;tego zdawał sprawę. Z jednej strony księża zwalczali dawne zwyczaje, z&nbsp;drugiej traciły one swoje dawne, religijne znaczenie, stawały się tylko zabawą lub&nbsp;nabierały nowego, chrześcijańskiego znaczenia. Dawne rytuały związane z&nbsp;powitaniem wiosny powiązane zostały z&nbsp;nowym, chrześcijańskim kalendarzem. Niektóre obyczaje jak malowanie jajek, śmigus - dyngus stały się elementami obchodów Wielkanocy, inne (gaik) kultywowane były w&nbsp;Zielone Świątki. Pomimo tych zmian, idea stojąca za nimi pozostała niezmienna - wyrażają one radość z&nbsp;nadejścia wiosny i&nbsp;przebudzenia się natury do życia.</span></p>]]></description>
      <pubDate>Mon, 21 Mar 2022 07:38:26 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Mon, 21 Mar 2022 07:39:10 +0100</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/86ee3c05bfe4bf50fda6d9c4aba405bc.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/86ee3c05bfe4bf50fda6d9c4aba405bc.html</guid>
      <tcid>123</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-123.jpg" length="155082" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-123.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/34542e9f00b661c4f9fd80b8994f3e81.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-122.jpg</url>
      <title>&#x201E;&#x15A;wiat&#x142;a, &#x15B;wiat&#x142;a i pracy dla ubogiego kraju i ludu&#x201D; - rok 2022 rokiem Ignacego &#x141;ukasiewicza</title>
    </image>
    <item>
      <title>&#x201E;&#x15A;wiat&#x142;a, &#x15B;wiat&#x142;a i pracy dla ubogiego kraju i ludu&#x201D; - rok 2022 rokiem Ignacego &#x141;ukasiewicza</title>
      <description><![CDATA[<p>Decyzją Sejmu RP rok 2022 został poświęcony Ignacemu Łukasiewiczowi w&nbsp;dwusetną rocznicę urodzin. Ów wybitny farmaceuta położył podwaliny pod współczesny przemysł naftowy nie tylko w&nbsp;Polsce, ale&nbsp;i&nbsp;na świecie. Jest powszechnie znany jako wynalazca lampy naftowej. Był on jednak&nbsp;nie tylko chemikiem i&nbsp;przemysłowcem; był również zawołanym społecznikiem i&nbsp;gorącym patriotą.</p>  <p> </p>  <p>Dokładna data urodzin Ignacego Łukasiewicza nie jest znana- urodził się 8 lub&nbsp;22 marca 1822 roku we wsi Zaduszniki nieopodal Sandomierza. Pochodził ze zubożałej szlacheckiej rodziny ormiańskiego pochodzenia. Jego ojciec, Józef, brał udział w&nbsp;powstaniu kościuszkowskim. Po jego upadku w&nbsp;obawie przed represjami ze strony Rosjan przeniósł się spod Płocka do Galicji, gdzie utrzymywał siebie i&nbsp;rodzinę dzierżawiąc gospodarstwo. W 1830 roku rodzina Łukasiewiczów przeniosła się do Rzeszowa, gdzie młody Ignacy podjął naukę w&nbsp;gimnazjum. Niestety, dane mu było uczyć się tam tylko cztery lata. Śmierć ojca (1836 r.) i&nbsp;pogorszenie sytuacji majątkowej rodziny zmusiły młodzieńca do podjęcia pracy. Zatrudnił się jako praktykant w&nbsp;aptece Antoniego Swobody w&nbsp;Łańcucie, gdzie miał możliwość kontynuowania nauki w&nbsp;zakresie chemii i&nbsp;farmacji. W 1840 roku zdał egzamin zawodowy. Jako pomocnik aptekarski zatrudnił się w&nbsp;rzeszowskiej aptece Edwarda H<span>übla, </span><span>gdzie kontynuował naukę.</span></p>  <p><span> W Rzeszowie zawarł znajomość z&nbsp;Edwardem Dembowskim, zwanym „Czerwonym Kasztelanicem”. Był to ciekawy człowiek, potomek konserwatywnej rodziny szlacheckiej, jednocześnie wyznawca radykalnych jak na&nbsp;tamte czasy poglądów lewicowych ukształtowanych pod wpływem Hegla i&nbsp;utopistów francuskich. On też wprowadził Łukasiewicza w&nbsp;szeregi Towarzystwa Demokratycznego Polskiego </span><span>(</span><span>TDP)</span><span>, organizacji która dążyła do wywołania kolejnego powstania na&nbsp;ziemiach polskich. Jako agent TDP w&nbsp;Rzeszowie </span><span>Ignacy </span><span>aktywnie brał udział w&nbsp;przygotowaniach do powstania. Niestety, władze cesarskie miały dobre rozeznanie w&nbsp;działaniach polskich spiskowców. Chcąc zapobiec przyłączeniu się Rzeszowa do powstania krakowskiego, 19 lutego 1846 roku policja aresztowała Łukasiewicza i&nbsp;jego współpracowników. Młody farmaceuta trafił do więzienia we Lwowie, gdzie spędził niemal dwa lata- wypuszczono go 27 grudnia 1847 roku. </span><span>Opuszczenie więzienia nie oznaczało jednak&nbsp;końca jego kłopotów. Jako podejrzany otrzymał zakaz opuszczania Lwowa i&nbsp;znajdował się pod stałym nadzorem policyjnym.</span></p>  <p><span>W sierpniu 1848 roku Ignacy Łukasiewicz rozpoczął pracę w&nbsp;aptece „Pod Złotą Gwiazdą”, której właścicielem był Piotr Mikolasch. Dzięki wstawiennictwu swojego nowego przełożonego mógł opuścić Lwów i&nbsp;rozpocząć studia na&nbsp;Uniwersytecie Jagiellońskim. Ostatni semestr i&nbsp;egzaminy końcowe odbył jednak&nbsp;na Uniwersytecie </span><span>W</span><span>iedeńskim. Po zdobyciu tytułu magistra farmacji Ignacy Łukasiewicz powrócił do Lwowa i&nbsp;ponownie zatrudnił się w&nbsp;aptece Mikloscha, gdzie wraz z&nbsp;</span><span>drugim farmaceutą</span><span>, Janem Zehem, rozpoczął badania nad ropą naftową.</span></p>  <p><span><img title="Wnętrze apteki &quot;Pod Złotą Gwiazdą&quot; należącej do Piotra Mikolascha we Lwowie" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/swiatla01.jpg" alt="" width="640" height="480" /><br /></span></p>  <p><span> Dziewiętnastowieczne apteki bardzo różniły się od współczesnych. Dziś za produkcję lekarstw odpowiadają wielkie koncerny, które gotowymi produktami zapełniają sklepowe pułki. Niegdyś aptekarze sami przygotowywali leki. </span><span>Musieli zatem&nbsp;posiadać dużą wiedzę zarówno z&nbsp;zakresu medycyny jak i&nbsp;chemii. Przy aptekach funkcjonowały laboratoria przygotowujące składniki i&nbsp;mikstury. W poszukiwaniu zysku farmaceuci badali również nowe substancje po cichu marząc o&nbsp;odkryciu </span><em><span>panaceum</span></em><span><span>, lekarstwa na&nbsp;wszelkie dolegliwości, które przyniesie im sławę i&nbsp;pieniądze.</span></span></p>  <p><span><span>Łukasiewicz zjawił się pod drzwiami apteki </span></span><span><span>Mikloscha</span></span><span><span> z&nbsp;butelką ropy naftowej, którą chciał poddać destylacji. Wzbudziło to wesołość jego kolegów, którzy śmiali się, że&nbsp;Ignacy chce z&nbsp;ropy zrobić wódkę. Łukasiewicz jednak&nbsp;nie żartował i&nbsp;wcale nie miał na&nbsp;myśli alkoholu. </span></span></p>  <p><span><span> Ropa naftowa w&nbsp;Galicji była powszechnie znana jako olej skalny </span></span><span><span>lub kipiączka</span></span><span><span>. We wschodniej Małopolsce jej złoża były bogate. Zdarzało się, że&nbsp;sposób naturalny wypływała ona na&nbsp;powierzchnię. Używano jej do smołowania </span></span><span><span>łodzi oraz&nbsp;</span></span><span><span>dachów a</span></span><span><span> po wymieszaniu z&nbsp;torfem lub&nbsp;nawozem jako smarowidła </span></span><span><span>do osi wozów</span></span><span><span>. Była również używana jako środek leczniczy w&nbsp;medycynie ludowej. Ropą smarowano odmrożenia ale&nbsp;także skórę dotkniętą świerzbem i&nbsp;stawy zaatakowane przez reumatyzm. W aptece Mikloscha można było również zakupić bardzo drogi specyfik o&nbsp;nazwie </span></span><em><span>Oleum Petrae Album</span></em><span><span>. Była to sprowadzona z&nbsp;Włoch oczyszczona ropa naftowa, używana </span></span><span><span>do leczenia</span></span><span><span> chor</span></span><span><span>ób</span></span><span><span> skóry </span></span><span><span>oraz na&nbsp;problemy żołądkowe</span></span><span><span>. Początkowo Łukasiewicz chciał sprawdzić, czy&nbsp;da się go produkować z&nbsp;lokalnej ropy. Wraz z&nbsp;</span></span><span><span>Janem Zehem Łukasiewicz udoskonalił proces oczyszczania ropy dzięki czemu pod koniec 1852 roku uzyskali naftę, którą pod nazwą </span></span><em><span>Oleum Petrae rectificatum</span></em><span><span> zaczęli sprzedawać w&nbsp;aptece jako lekarstwo. Nowy środek nie zdobył jednak&nbsp;uznania klientów. Łukasiewicz z&nbsp;Zehem, wierząc w&nbsp;swoje odkrycie zawiązali spółkę i&nbsp;zaczęli destylować miejscową ropę. W międzyczasie jednak&nbsp;Łukasiewicz kontynuował eksperymenty, dzięki czemu ud</span></span><span><span>a</span></span><span><span>ło mu się uzyskać z&nbsp;ropy m.in. benzynę.</span></span></p>  <p><span><span>Być może wówczas Ignacy Łukasiewicz przypomniał sobie </span></span><span><span>czasy, gdy </span></span><span><span>pracował w&nbsp;aptece w&nbsp;Łańcucie. Bywał wówczas w&nbsp;gorzelni należącej do ordynacji Potockich. Jej pracownicy do oświetlenia używali lekko oczyszczonej ropy, którą sami produkowali. Łukasiewicz postanowił do tego samego celu wykorzystać naftę. Potrzebował jednak&nbsp;odpowiedniej lampy, gdyż&nbsp;dotychczasowe lampy olejowe</span></span><span><span>wypełnione nowym paliwem groziły wybuchem. </span></span><span><span>Z pomocą przyszedł mu miejscowy blacharz Adam Bratkowski, który skonstruował zgodnie ze wskazówkami Łukasiewicza pierwszą lampę naftową. Nowy wynalazek początkowo nie wzbudził zainteresowania, jednak&nbsp;</span></span><span><span>wśród pierwszych klientów był lwo</span></span><span><span>w</span></span><span><span>ski szpital, </span></span><span><span>który</span></span><span><span> zakupił</span></span><span><span>500 kilogramów nafty i&nbsp;kilka lamp. </span></span><span><span>31 lipca 1853 roku w&nbsp;godzinach nocnych pojawiła się pilna potrzeba operowania pacjenta z&nbsp;zapaleniem wyrostka robaczkowego. Operacja przeprowadzona przy świetle lampy Łukasiewicza zakończyła się sukcesem, co przyniosło wynalazcy sławę.</span></span></p>  <p><span><span>Wydarzenia następnych miesięcy są dość tajemnicze. Być może pomiędzy współpracownikami doszło do jakiegoś konfliktu, gdyż&nbsp;w 1854 roku spółka Łukasiewicza i&nbsp;Zeha rozpadła się, a&nbsp;ten pierwszy przeniósł się w&nbsp;okolice Gorlic pozostawiając wyprodukowane już lampy Mikloschowi. Jan Zeh pozostał we Lwowie, gdzie założył sklep naftowy. Doszło jednak&nbsp;do tragedii i&nbsp;jego sklep spłonął, a&nbsp;w pożarze zginęły jego żona i&nbsp;siostra. Załamany Jan Zeh </span></span><span><span>do końca życia pracował jako aptekarz. </span></span></p>  <p><span><span>Przeniósłszy się</span></span><span><span> do Gorlic </span></span><span><span>Łukasiewicz</span></span><span><span>zatrudnił się w&nbsp;aptece, </span></span><span><span>którą następnie wydzierżawił</span></span><span><span>. Nie porzucił jednak&nbsp;zainteresowania ropą. W odróżnieniu od Jana Zeha kierował się ambitną wizją stworzenia prawdziwego przemysłu naftowego. Wszedł w&nbsp;spółkę z&nbsp;Tytusem </span></span><span><span>Trzecieskim, na&nbsp;którego ziemi znajdowało się złoże ropy. W Bóbrce otworzyli wspólnie pierwszą na&nbsp;świecie kopalnię ropy a&nbsp;w pobliskich Ulaszowicach </span></span><span><span>rafinerię</span></span><span><span>. Początki były jednak&nbsp;trudne. Praca przy wydobywaniu ropy i&nbsp;jej destylacji była bardzo niebezpieczna. Raz po raz dochodziło do pożarów. </span></span><span><span>Pierwsze szyby naftowe kopane były ręcznie przez robotników, którzy skarżyli się na&nbsp;groźne opary. Łukasiewicz, aby zapobiec wypadkom kazał przy szybach umieszczać ręcznie napędzane wentylatory, które tłoczyły powietrze na&nbsp;dół. </span></span><span><span>Najcięższy k</span></span><span><span>ryzys przyszedł w&nbsp;1859 roku. </span></span><span><span>Tego roku spłonęła rafineria w&nbsp;Ulaszowicach, a&nbsp;samego Łukasiewicza dotknęła osobista tragedia- zmarła jego dwuletnia córeczka.</span></span><span><span> On się jednak&nbsp;nie poddał; zawarł nową spółkę </span></span><span><span>z braćmi Zielińskimi, którzy w&nbsp;Klęczanach odkryli złoże doskonałej ropy. </span></span><span><span>W latach 60-tych </span></span><span><span>XIX w.</span></span><span><span> przedsiębiorstwo Łukasiewicza rozwijało się </span></span><span><span>dynamicznie</span></span><span><span>. Otwierał nowe kopalnie i&nbsp;rafinerie. </span></span><span><span>Nawiązał również kontakt z&nbsp;inżynierem H.Walterem, który wprowadził wiercenie udarowe</span></span><span><span>umożliwiające bezpieczne kopanie głębszych szybów. Dzięki wprowadzeniu napędu parowego jego szyby sięgały głębokości 200 metrów. Nie zaniedbał poszukiwań nowych złóż ropy; w&nbsp;tym celu zatrudnił geologa Juliusza Notha.</span></span></p>  <p><span><span><img title="Galicyjskie szyby naftowe w&nbsp;1881 roku" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/swiatlo03.jpg" alt="" width="650" height="448" /><br /></span></span></p>  <p><span><span> W 1870 roku Ignacy Łukasiewicz zrezygnował ostatecznie z&nbsp;dzierżawy apteki w&nbsp;Jaśle, poświęcając się tylko rozwijaniu przemysłu naftowego i&nbsp;działalności społecznej, </span></span><span><span>która już od lat była dla niego bardzo ważna</span></span><span><span>. </span></span><span><span>Choć od czasów powstania krakowskiego Łukasiewicz był na&nbsp;liście podejrzanych politycznie i&nbsp;nie mógł się osobiście angażować w&nbsp;działalność konspiracyjną, </span></span><span><span>wspierał finansowo </span></span><span><span>powstanie styczniowe</span></span><span><span>. Po upadku powstania w&nbsp;swoim domu przyjmował uchodźców, którzy musieli ukrywać się przed władzami carskimi i&nbsp;pomagał im w&nbsp;dalszej drodze.</span></span></p>  <p><span><span>W 1865 roku zakupił folwark we wsi Chorkówka </span></span><span><span>przy którym wybudował kaplicę dla mieszkańców wsi</span></span><span><span>. </span></span><span><span>W okolicy był znany jako „Ojciec Łukasiewicz”. Dla swoich pracowników założył kasę bracką, która w&nbsp;razie wypadku przy pracy wypłacała odszkodowanie a&nbsp;gdyby doszło do trwałego kalectwa- dożywotnią rentę. Opłacała ona również stypendia dla zdolnej młodzieży a&nbsp;nawet dawała posagi dla biednych dziewcząt. </span></span><span><span>Zakładał również kasy gminne, które udzielały nisko oprocentowanych pożyczek dla mieszkańców. </span></span><span><span>Ufundował również dwie szkoły w&nbsp;Chorkówce: powszechną i&nbsp;koronkarską. Był również wielkim miłośnikiem sadownictwa. Z jego inicjatywy pobocza dróg obsadzano drzewami owocowymi. O same drogi również dbał; mawiano, że&nbsp;</span></span><span><span>w </span></span><span><span>powiecie krośnieńskim drogi są brukowane guldenami Łukasiewicza i&nbsp;że są one najlepsze w&nbsp;całej Galicji. </span></span><span><span>Za działalność charytatywną w&nbsp;1873 roku otrzymał od papieża Piusa IX tytuł Szambelana Papieskiego.</span></span></p>  <p><span><span>W 1877 roku Ignacy Łukasiewicz został </span></span><span><span>wybrany</span></span><span><span> posłem na&nbsp;sejm </span></span><span><span>galicyjski</span></span><span><span>. Należał do koła lewicy demokratycznej. Głównym polem jego działania był</span></span><span><span>o</span></span><span><span>prawne </span></span><span><span>uregulowanie funkcjonowania przemysłu naftowego. </span></span><span><span>Na jego wniosek zmieniona została ustawa o&nbsp;górnictwie, dzięki czemu prywatne fundusze mogły szeroko inwestować w&nbsp;nową gałąź przemysłu. Postarał się także o&nbsp;rządowe dotacje dla nowo zakładanych kopalni ropy oraz&nbsp;finansowanie szeroko zakrojonych badań geologicznych, które zaowocowały powstaniem mapy geologicznej Galicji. Popierał także rozwój szkół, występował w&nbsp;obronie polskich podręczników szkolnych i&nbsp;wspierał rozliczne inicjatywy społeczne. Posłem pozostawał do swojej śmierci w&nbsp;1882 roku.</span></span></p>  <p><span><span>Ignacy Łukasiewicz nie postarał się nigdy o&nbsp;ochronę patentową metody destylacji, którą opracował wraz z&nbsp;Janem Zehem. Ten drugi pod koniec maja 1853 roku złożył wniosek o&nbsp;uznanie przywileju pierwszeństwa w&nbsp;zakresie przetwarzania ropy naftowej, </span></span><span><span>lecz osobista tragedia sprawiła, że&nbsp;nie kontynuował on swoich badań, a&nbsp;jego nazwisko popadło w&nbsp;zapomnienie</span></span><span><span>. </span></span><span><span>Dwa lata później wyniki swoich prac nad ropą naftową opublikował Benjamin Silliman Junior, który na&nbsp;lata usunął w&nbsp;cień odkrycia Polaków. Jednak w&nbsp;czasie, gdy Amerykanie dopiero otwierali pierwszy szyb naftowy, kopalnia w&nbsp;Bóbrce </span></span><span><span>wydobywała </span></span><span><span>już </span></span><span><span>5 ton surowca na&nbsp;godzinę. Łukasiewicz chętnie dzielił się swoją wiedzą. W 1870 roku zjawili się u niego wysłannicy Johna Rockefellera, amerykańskiego potentata naftowego. </span></span><span><span>Chcieli oni kupić wyniki jego prac nad destylacją ropy. Łukasiewicz </span></span><span><span>odpowiedział, że&nbsp;nie ma wiedzy na&nbsp;sprzedaż i</span></span><span><span> oprowadził gości po swoich zakładach. Uważał, że&nbsp;wiedzą należy się dzielić.</span></span></p>  <p><span><span> Ignacy Łukasiewicz był niezwykle skromnym człowiekiem, lecz&nbsp;stał się w&nbsp;pewnym momencie bohaterem skandalu. </span></span><span><span>W 1857 roku wziął ślub ze swoją o&nbsp;piętnaście lat młodszą siostrzenicą Honoratą Stacherską. Z uwagi na&nbsp;bliskie pokrewieństwo łączące małżonków Łukasiewicz musiał starać się o&nbsp;dyspensę u papieża, które to starania pochłonęły małą fortunę. Małżeństwo okazało się zgodne i&nbsp;kochające. </span></span><span><span>Łukasiewicz ponoć mawiał do niej, gdy wymawiała mu, że&nbsp;cuchnie naftą: „ja śmierdzę, żebyś ty mogła pachnieć, Honorciu”. W 1859 roku Łukasiewiczów</span></span><span><span> dotknęła tragedia- zmarła jedyna córka pary, dwuletnia Marianna. Honorata wspierała męża w&nbsp;jego działalności charytatywnej- to z&nbsp;jej inicjatywy powstała szkoła koronkarska w&nbsp;Chorkówce. </span></span><span><span> Po śmierci męża Honorata nie potrafiła jednak&nbsp;utrzymać przedsiębiorstwa. Przeżyła męża o&nbsp;piętnaście lat i&nbsp;zmarła w&nbsp;zapomnieniu i&nbsp;biedzie w&nbsp;Krakowie.</span></span></p>  <p><span><span>Ignacy Łukasiewicz zmarł nagle 7 stycznia 1882 w&nbsp;sześćdziesiątym roku życia na&nbsp;zapalenie płuc. Dzięki jego działalności pod koniec XIX wieku na&nbsp;terenie Galicji prężnie działał nowoczesny przemysł naftowy. </span></span><span><span>Całym swoim życiem Ignacy Łukasiewicz realizował ideał przemysłowca- organicznika. </span></span><span><span>Dbał o&nbsp;rozwój swojej małej ojczyzny, za co został nagrodzony honorowym obywatelstwem Gorlic i&nbsp;Jasła. Udzielał się charytatywnie i&nbsp;troszczył się o&nbsp;najbiedniejszych. Majątek nie był jego celem. Miał w&nbsp;zwyczaju co pewien czas umażać długi swoim dłużnikom. Dowodem jego skromności są słowa, które wypowiedział krótko przed śmiercią: „</span></span><span><span>Panowie, urodziłem się w&nbsp;kapocie, w&nbsp;kapocie całe życie chodzę, pozwólcie mi w&nbsp;niej umrzeć.”</span></span></p>  <p><span><span><img title="Portret Ignacego Łukasiewicza pędzla Andrzeja Grabowskiego" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/swiatla02.jpg" alt="" width="356" height="486" /><br /></span></span></p>  <p> </p>  <p> </p>]]></description>
      <pubDate>Thu, 17 Mar 2022 09:00:12 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Thu, 17 Mar 2022 09:00:33 +0100</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/34542e9f00b661c4f9fd80b8994f3e81.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/34542e9f00b661c4f9fd80b8994f3e81.html</guid>
      <tcid>122</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-122.jpg" length="22833" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-122.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/b7e20269325cc3de0f2c8a03ba5bd033.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-121.jpg</url>
      <title>Wielki Post</title>
    </image>
    <item>
      <title>Wielki Post</title>
      <description><![CDATA[<p class="western" lang="en-US"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span lang="pl-PL">Wraz z wybiciem północy w ostatni dzień zapustów zamierała wszelka zabawa. Rozpoczynała się Wstępna Środa, a wraz z nią wielki post. Żegnano się z mięsem, muzyką i głośną zabawą. Nadchodził czas zadumy i umartwień. Niegdyś wielki post był restrykcyjnie przestrzegany. Dziś stał się kwestią indywidualnego wyboru, osobistej decyzji o podjęciu wyrzeczeń.</span></span></p>  <p class="western"> </p>  <p class="western" lang="en-US"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span lang="pl-PL">Praktyka poszczenia obecna jest niemal we wszystkich religiach świata. Post ma wielkie znaczenie duchowe. Jest ćwiczeniem dyscyplinującym dla ciała i duszy. </span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span lang="pl-PL">Dla wyznawców islamu</span></span></span><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span lang="pl-PL"> post, obok wyznania wiary, modlitwy, jałmużny i pielgrzymki do Mekki, jest jednym z pięciu filarów wiary. Już w pierwszych wiekach </span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span lang="pl-PL">chrześcijaństwa</span></span></span><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span lang="pl-PL"> pojawił się ideał eremity, który zamieszkał na odludziu poświęcając życie modlitwie i postowi. Życie słynnych </span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span lang="pl-PL">pustelników</span></span></span><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span lang="pl-PL">stawiane było wiernym za wzór. Kościół jednak zdawał sobie sprawę z tego, że nie każdy może się poświęcić życiu w wyrzeczeniu. Wymagał zatem od wiernych, by przynajmniej w określonych dniach przestrzegali postu. Z czasem ilość dni postnych nakazanych przez Kościół narastała. </span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span lang="pl-PL">W średniowieczu niektórzy wierni pościli przez 200 dni w roku! </span></span></span><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span lang="pl-PL">Dawniej religia nie była sprawą osobistą, bowiem czyja władza tego religia. Przenikała ona życie społeczne i nadawała mu spoistość. Nieprzestrzeganie nakazów religijnych obciążało nie tylko sumienie, ale było też przyczyną realnych i nieraz dotkliwych konsekwencji.</span></span><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span lang="pl-PL">W czasach Bolesława Chrobrego osobom nieprzestrzegającym postu wybijano zęby. Zazwyczaj konsekwencje nie były jednak tak brutalne, lecz były dotkliwe w inny sposób. Wyłamując się spod postnego obowiązku można było narazić się na złośliwości i ostracyzm.</span></span></p>  <p class="western" lang="en-US"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span lang="pl-PL">Wielkanoc jest najważniejszym świętem </span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span lang="pl-PL">chrześcijan</span></span></span><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span lang="pl-PL">. Ojcowie Kościoła zachęcali do przygotowania się do niego przez post. W pierwszych wiekach chrześcijaństwa zgodnie z zaleceniami Ireneusza z Lyonu, Tertuliana i Hipolita Rzymskiego obowiązywał przed Wielkanocą dwudniowy okres wstrzemięźliwości obejmujący Wielki Piątek i Wielką Sobotę. Teolodzy tłumaczyli to cytatem z Ewangelii Łukasza: „przyjdzie czas kiedy zabiorą im pana młodego, i wtedy, w owe dni, będą pościli”. Post miał więc upamiętnić czas, </span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span lang="pl-PL">kiedy</span></span></span><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span lang="pl-PL">Jezus został złożony do grobu. Praktyka ta nie była jednak ujednolicona - członkowie niektórych </span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span lang="pl-PL">kościołów lokalnych</span></span></span><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span lang="pl-PL"> pościli krócej, inni dłużej. Wielki post, trwający czterdzieści dni przed Wielkanocą, upowszechnił się w IV wieku. Już na soborze w Konstancji w 325 roku ustalono, że post ma się rozpoczynać w szóstą niedzielę przed Niedzielą Palmową, a kończyć się w Wielki Czwartek. Z czasem jednak przyjęło wliczać do wielkiego postu także Wielki Piątek i Wielką Sobotę, co spowodowało, że liczba dni się nie zgadzała. Za pontyfikatu Grzegorza Wielkiego wprowadzono zatem zmiany. </span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span lang="pl-PL">Wielki post</span></span></span><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span lang="pl-PL"> zaczynał się w środę przed szóstą niedzielą przed Wielkanocą. Po odliczeniu niedziel, w trakcie których post nie obowiązywał, wierni zobowiązani byli do poszczenia dokładnie 40 dni.</span></span></p>  <p class="western" lang="en-US"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span lang="pl-PL">Niegdyś koniec zapustów i początek Środy Popielcowej obwieszczało bicie dzwonów o północy. W wielu szlacheckich domach, gdzie jeszcze odbywały się zabawy post witano specjalnym posiłkiem zwanym podkurkiem, na który składały się śledzie, jajka i mleko. Mieszkańcy wsi żegnali się z zapustami, choć w tym żegnaniu dało się jeszcze czuć karnawałową atmosferę. Na Kaszubach na przykład muzykanci odprawiali „pogrzeb basu” - płacząc rzewnie muzycy składali na czas postu owinięte w płótno instrumenty na dno skrzyni. Często odprawiali przy tym dowcipne „kazanie pogrzebowe”. Nieraz taki „pogrzeb” przybierał formę niemalże przedstawienia teatralnego. W wielu regionach Polski odbywały się także kobiece zabawy. Środa Popielcowa uważana była za dzień, kiedy młode mężatki stają się prawdziwymi kobietami. Na przykład w Wielkopolsce tego dnia zamężne kobiety chodziły po wsi z wózkiem ozdobionym zielonymi gałązkami i wycinankami do domów młodych małżeństw i zabierały młodą do karczmy. Tam dziewczyna musiała ufundować wódkę do zabawy. Często przy tej okazji kobiety „skakały na len” - tańczyły specjalny taniec, w czasie którego podskakiwały jak najwyżej. Ich wysokie podskoki miały zapewnić dobry wzrost lnu i innych uprawianych roślin. Kulminacyjnym punktem obchodów </span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span lang="pl-PL"><span>Środy Popielcowej</span></span></span></span><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span lang="pl-PL"> był popielec. W Kościołach księża posypywali wiernym głowy popiołem pochodzącym ze spalonych ubiegłorocznych palm. Praktyka ta wywodzi się ze średniowiecznych zwyczajów ekspiacyjnych, wedle których ludzie skazani za ciężkie grzechy na początku wielkiego postu mieli głowy posypywane popiołem i byli wypędzani z kościoła, do którego powracali dopiero na Wielkanoc. Rytuał ten początkowo dotyczący tylko ludzi z ciężkimi grzechami na sumieniu, wraz z upływem lat zaczął być stosowany wobec wszystkich członków Kościoła jako symboliczne „memento mori”. Do XIX wieku w Środę Popielcową do kościoła chodzili tylko seniorzy rodu, którym ksiądz sypał popiół na głowę i do modlitewnika. Wróciwszy do domu mężczyźni „udzielali popielca” pozostałym członkom rodziny. Resztę popiołu wykorzystywano w gospodarstwie. Jędrzej Kitowicz podaje, że wśród prostego ludu wierzono, że popiół na popielec pochodzi z kości przodków i ma potężną moc. Rozsypany na polu miał zapewnić urodzaj i ochronę przed kaprysami pogody.</span></span></p>  <p class="western"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;">We Wstępną Środę bardzo pilnie przestrzegano postu. Gospodynie dokładnie sprzątały dom i szorowały garnki, by pozbyć się resztek tłuszczu, które pozostały po zapustach. Zdejmowano wszelkie ozdoby, chowano poduszki i odwracano lusterka. Wnętrze domu w czasie postu miało być skromne i pozbawione zbędnych wygód. Jedzono mało i bez mięsa. Unikano także innych produktów odzwierzęcych, jak np. nabiału. Najczęściej tego dnia jedzono żur, który urastał wręcz do symbolu postu. Oskar Kolberg zanotował słowa XIX wiecznej przyśpiewki dotyczącej Wstępnej Środy:</span></p>  <p class="western" lang="en-US">„<span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span lang="pl-PL">Wstępna Środa następuje,</span></span></p>  <p class="western"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;">kuchareczka żur gotuje...</span></p>  <p class="western" lang="en-US"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span lang="pl-PL">A </span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span lang="pl-PL">cóż</span></span></span><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span lang="pl-PL"> to na przypiecku tąpa?</span></span></p>  <p class="western" lang="en-US"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span lang="pl-PL">Wstępna Środa żurowi uprząta”</span></span></p>  <p class="western" lang="en-US"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span lang="pl-PL">Wieczorem przygotowywano „kaszę krzyżową” - gospodyni gotowała gar kaszy, nad którym czyniono znak krzyża i głodnym kładziono się spać. Choć mięsa nie jedzono przez cały wielki post, w niektóre dni poszczono szczególnie intensywnie. W środy, piątki i w soboty wiele osób nie jadło w ogóle. Dni te miały szczególne znaczenie, gdyż miały związek z męką Pana Jezusa - w środę zdradził go Judasz, w piątek został ukrzyżowany, a w sobotę był złożony do grobu.</span></span></p>  <p class="western" lang="en-US"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span lang="pl-PL">Wielki post podzielony jest na niedziele, w Kościele zwane pierwszą, drugą, trzecią, czwartą i piątą niedzielą Wielkiego Postu, natomiast szósta to Niedziela Palmowa. Lud miał dla tych niedziel własne nazwy, kolejno: starozapustna, mięsopustna, środopustna, głucha, czarna i palmowa. Był to czas ciszy i smutku. Nawet dzwony kościelne były w tym czasie „związane”, czyli nie biły. Zakazane było granie na instrumentach i śpiewanie piosenek. Nawet dzieci były karcone za zbyt głośną zabawę. Post podkreślano również strojem. Barwne, radosne ubrania były chowane i noszono tylko ciemne, żałobne stroje. Przeżywano ten okres w sposób bardzo osobisty: „W Wielki Post to była żałoba, jak po trupie. Jakby ktoś bliski zmarł. Inny strój się nosiło, ciemny, do kościoła też chustki ciemne. W czerwonym kolorze nikogo by nie zobaczył.” (cytat za: M. Tymochowicz, </span></span><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span lang="pl-PL"><em>Posty w kulturze ludowej</em></span></span><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span lang="pl-PL">, Roczniki Teologiczne, nr 9 2017). Wiele osób podejmowało osobiste wyzwania połączone z prywatną pokutą odmawiając sobie przyjemności. Często było to bardzo korzystne, gdyż wiązało się z porzuceniem nałogów: „Wódki to nawet nie wolno było powąchać. Niektórzy chłopi przestawali kurzyć machorkę (rodzaj mocnego tytoniu uprawianego w Polsce). Wszystko to stanowiło swego rodzaju karę za grzechy” (cytat za: M. Tymochowicz, </span></span><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span lang="pl-PL"><em>Posty…</em></span></span><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span lang="pl-PL"><span>).</span></span></span></p>  <p class="western" lang="en-US"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span lang="pl-PL">Niecały jednak wielki post był pogrążony w smutku. W dzień, w którym wypadała połowa postu obchodzono śródpoście. Już od świtu tego dnia ulicami miast i wsi biegali chłopcy hałasując drewnianymi kołatkami i waląc w bramy i drzwi drewnianymi młotkami. Mówiło się, że wybijają w ten sposób półpoście. Dzień ten był doskonałą okazją do płatania figlów. Charakterystyczną psotą dla śródpościa było malowanie okien i płotów białą farbą. Wynoszono także furtki i bramy, wrzucano sprzęty gospodarskie na dachy stodół i wyrządzano wiele różnych innych psot. Dokuczliwą zabawą w czasie śródpościa było niegdyś rzucanie starych glinianych garnków wypełnionych popiołem. Na wsiach często chłopcy rzucali nimi w domy urodziwych panien na wydaniu. Często się jednak zdarzało, że takim garnkiem rzucano ludziom pod nogi, tak by ich oprószyć. Jędrzej Kitowicz tak opisywał tę zabawę w XVIII wieku: </span></span><em><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;"><span><span lang="pl-PL"><span>„</span></span></span></span></span></span></em><em><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;"><span><span lang="pl-PL"><span><span>Młokos przed niewiastą przechodzącą, dziewka przed mężczyzną rzucała o ziemię garnek popiołem suchym napełniony, trafiając tak blizko, żeby popiół z garnka obsypał i okurzył idącą osobę. Zawołał wówczas swawolnik: </span></span></span></span></span></span></span></em><em><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;"><span><span lang="pl-PL"><em><span>Półpoście, mości panie! lub mościa panno!</span></em></span></span></span></span></span></em><em><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;"><span><span lang="pl-PL"><span><span> i uciekł. Wszakże sądy marszałkowskie, karząc za to na worku lub skórze, i to powściągnęły. Po wsiach uderzano garnkiem podobnym o drzwi, okiennicę lub ścianę, budząc śpiących odgłosem tym i krzykiem: </span></span></span></span></span></span></span></em><em><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;"><span><span lang="pl-PL"><em><span>Półpoście!</span></em></span></span></span></span></span></em><em><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;"><span><span lang="pl-PL"><span><span>”</span></span></span></span></span></span></span></em><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;"><span lang="pl-PL"><span> Dla dziewcząt osypanie popiołem było swego rodzaju komplementem, gdyż uważano, że ilość rozbitych garnków było miarą jej urody i popularności. Z powodu popularności tej zabawy w Polsce powszechnie nazywało się śródpoście dniem garkotłuka. Patrzono na zabawy młodzieży z przymrużeniem oka. Dla wielu półpoście było jednak również zwiastunem zbliżającej się Wielkanocy i znakiem do zaostrzenia postu. W szczególnie pobożnych rodzinach od tego dnia rezygnowano np. z jedzenia gorących potraw.</span></span></span></span></span></p>  <p class="western" lang="en-US"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;"><span lang="pl-PL"><span>W czasie wielkiego postu wierni byli zobowiązani przede wszystkim do przestrzegania pokutnych praktyk religijnych, zarówno w kościołach, jak i w zaciszu swoich własnych domów. W każdy piątek należało wziąć udział w Drodze Krzyżowej. Nabożeństwo to narodziło się w czasie krucjat, kiedy Europejczycy na nowo „odkryli” miejsca związane z życiem Jezusa. Z Jerozolimy nabożeństwo, podczas</span></span></span></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;"><span lang="pl-PL"><span>którego</span></span></span></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;"><span lang="pl-PL"><span>wierni symbolicznie kroczyli śladami Jezusa w jego drodze na szczyt Golgoty, do Europy przenieśli Franciszkanie. Zyskało ono dużą popularność, zwłaszcza w XVIII wieku, kiedy ukształtowała się jego ostateczna forma. Wielu wiernych starało się w czasie postu odwiedzić jedną z wielu kalwarii, czyli zespołów kaplic, które miały swoim rozmieszczeniem przypominać stacje drogi krzyżowej. Pierwszą i najsłynniejszą kalwarię w Polsce założył w swoich dobrach lanckorońskich wojewoda krakowski Mikołaj Zebrzydowski. Do dziś odbywają się w niej malownicze nabożeństwa ściągające setki pielgrzymów z całej Polski.</span></span></span></span></span></p>  <p class="western" lang="en-US"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;"><span lang="pl-PL"><span>Tradycją ściśle polską jest natomiast nabożeństwo Gorzkich Żalów. Na początku XVIII wieku proboszcz kościoła Św. Krzyża w Warszawie i przyszły biskup poznański Michał Tarło i działające przy tymże kościele Bractwo św. Rocha postarali się o zgodę na odprawianie nowego nabożeństwa pasyjnego, którego tekst opracował ks. Wawrzyniec Benik. Pierwsze Gorzkie Żale odbyły się 13 marca 1707 roku, a wkrótce potem ich tekst ukazał się drukiem. Nabożeństwo to stało się bardzo popularne. Odprawiane jest w każdą niedzielę wielkopostną. Niegdyś śpiewano je także w domach, dziś jednak ta praktyka zanikła. Poza Polską to nabożeństwo odbywają się tylko w Białorusi, Ukrainie i Łotwie.</span></span></span></span></span></p>  <p class="western" lang="en-US"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;"><span lang="pl-PL"><span>Wielki post odgrywa ważną rolę w życiu chrześcijan. Jest to czas wyciszenia, zadumy i ćwiczeń duchowych przygotowujących do misterium Wielkanocy. Religijne znaczenie tego okresu nie pozostało bez wpływu na kulturę ludową. Choć sama istota wielkiego postu powoduje, że zwyczaje z nim związane nie są tak barwne jak tradycje towarzyszące różnym dniom świątecznym, są one warte poznania. Podstawową ideą pozostaje jednak dobrowolne wyrzeczenie, samoograniczenie. Dziś, w czasach rozbuchanego konsumpcjonizmu przesłanie wielkiego postu staje się wyjątkowo aktualne.</span></span></span></span></span></p>  <p class="western" lang="en-US"><img title="&quot;Popielec&quot;, mal. Julian Fałat" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/Falat_Julian_Popielec.jpg" alt="" width="800" height="574" /></p>]]></description>
      <pubDate>Fri, 04 Mar 2022 11:47:16 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Fri, 04 Mar 2022 11:48:14 +0100</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/b7e20269325cc3de0f2c8a03ba5bd033.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/b7e20269325cc3de0f2c8a03ba5bd033.html</guid>
      <tcid>121</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-121.jpg" length="139191" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-121.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/wolnosc-ukrainy.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/120-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Wolno&#x15B;&#x107; Ukrainy</title>
    </image>
    <item>
      <title>Wolno&#x15B;&#x107; Ukrainy</title>
      <description><![CDATA[<p><img title="Ukraina" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/Projekt-bez-tytulu-3.jpg" alt="niebiesko-żółta flaga Ukrainy" width="940" height="788" /></p>]]></description>
      <pubDate>Mon, 28 Feb 2022 09:10:24 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Mon, 28 Feb 2022 09:10:24 +0100</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/wolnosc-ukrainy.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/wolnosc-ukrainy.html</guid>
      <tcid>120</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/120-akt-fotob.jpg" length="20358" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/120-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/af78ae745a01f5a86f7b6f8af851180f.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-119.jpg</url>
      <title>Co&#x15B; si&#x119; ko&#x144;czy, co&#x15B; si&#x119; zaczyna</title>
    </image>
    <item>
      <title>Co&#x15B; si&#x119; ko&#x144;czy, co&#x15B; si&#x119; zaczyna</title>
      <description><![CDATA[<p class="western">Wraz z&nbsp;Tłustym Czwartkiem karnawał wkracza w&nbsp;swą ostatnią, kulminacyjną fazę zwaną ostatkami. Niegdyś te dni nazywane były „szalonymi” lub&nbsp;„diabelskimi”. Był to czas przemian, przejścia od zimy do wiosny, od zabawy do postu. Ostatki to ostatni wybuch radosnej swobody, nim nastanie Wielki Post.</p>  <p class="western"> </p>  <p class="western">Zapusty, czyli polski karnawał, stanowią w&nbsp;kulturze ludowej zjawisko wyjątkowe. W odróżnieniu od większości ludowych świąt nie są one powiązane ściśle z&nbsp;kalendarzem liturgicznym, nie mają również treści chrześcijańskiej. Można więc&nbsp;powiedzieć, że&nbsp;zapusty są tylko okresem pomiędzy świętami Bożego Narodzenia a&nbsp;Wielkim Postem, byłoby to jednak&nbsp;nieuprawnione uproszczenie, gdyż&nbsp;zapusty były przede wszystkim przejściem od zimy do wiosny, czasem wypełnionym zabawą i&nbsp;praktykami magicznymi, mającymi zapewnić urodzaj w&nbsp;nadchodzącym roku. Dla wielu zapusty były jedyną okazją do nieskrępowanej zabawy. O tym, jak lubiany był ten okres, świadczą słowa przyśpiewki z&nbsp;okolic Iwonicza:</p>  <p class="western">„Nie masz nic najmilszego, nad zapust kochany</p>  <p class="western">Rozweseli on każdego, choćby był stroskany</p>  <p class="western">Hoc w&nbsp;zapusty, hoc wesoło, nuże dalej, nuże w&nbsp;koło”</p>  <p class="western">Świecki charakter zapustów, ich ostentacyjnie rozrywkowy charakter wielokrotnie prowokował chrześcijańskich kaznodziejów do wypowiadania krytyki pod adresem uczestników zabawy. Już w&nbsp;XVI wieku Jakub Wujek, autor pierwszego przekładu Biblii na&nbsp;język polski, z&nbsp;przekąsem napisał: „Post odrzucają, ale&nbsp;mięsopusty od czarta wymyślone bardzo pilnie zachowują”. Podobnież pisał Grzegorz z&nbsp;Żarnowca: „Większy zysk czynimy Diabłu, trzy dni rozpustnie mięsopustując, aniżeli Bogu czterdzieści dni nieochotnie poszcząc”.</p>  <p class="western">Zwieńczeniem zapustów są ostatki, kiedy nasilenie zabaw i&nbsp;związanych z&nbsp;nimi rytuałów osiąga apogeum. Granica, kiedy zaczynają się ostatki jest umowna - czasem za ich początek uznawany jest Tłusty Czwartek, czasem ostatkami zwie się ostatnie trzy dni karnawału. Dziś ostatkami nazywa się tylko wtorek przed Środą Popielcową. Projekt karnawału w&nbsp;pałacu w&nbsp;Dukli z&nbsp;1780 roku zakładał, że&nbsp;ostatki trwają od przedostatniej niedzieli przed Środą Popielcową, zatem&nbsp;aż jedenaście dni! Niegdyś ostatnie trzy dni ostatków wyróżniano i&nbsp;zwano mięsopustem. Starano się wówczas jeść szczególnie dużo mięsa, by „pożegnać” się z&nbsp;nim na&nbsp;okres Wielkiego Postu.</p>  <p class="western">Najczęściej za początek ostatków uważano Tłusty Czwartek. Uważano, że&nbsp;tego dnia należy jeść jak najtłuściej, dzięki czemu w&nbsp;nadchodzącym roku na&nbsp;stole miało nie brakować niczego. Tradycyjnym przysmakiem są pączki. Niegdyś zwano je kreplami - ciasto na&nbsp;nie przypominało ciasto chlebowe i&nbsp;nadziewane były słoniną. Dopiero pod koniec XVII wieku pojawiły się w&nbsp;Polsce pączki na&nbsp;słodko, takie, jakie znamy dzisiaj. Jędrzej Kitowicz tak pisał o&nbsp;pączkach w&nbsp;I połowie XVIII wieku: <span style="font-size: small;"><span>„</span></span><span style="color: #202122;"><span style="font-size: small;"><span><span><span>Ciasta także francuskie, torty, pasztety, biszkopty i&nbsp;inne, pączki nawet - wydoskonaliło się to do stopnia jak najwyższego. Staroświeckim pączkiem trafiwszy w&nbsp;oko mógłby go podsinić, dziś pączek jest tak pulchny, tak lekki, że&nbsp;ścisnąwszy go w&nbsp;ręku znowu się rozciąga i&nbsp;pęcznieje do swojej objętości, a&nbsp;wiatr zdmuchnąłby go z&nbsp;półmiska”.</span></span></span></span></span></p>  <p class="western"><span style="color: #202122;"><span style="font-size: small;"><span><span><span>W Małopolsce, zwłaszcza w&nbsp;Krakowie, tego dnia odbywała się zabawa zwana „babskim combrem”. Uczestniczyły w&nbsp;niej wyłącznie kobiety, które formowały pochód, na&nbsp;czele którego niosły słomianą kukłę zwaną Combrem. Śpiewając i&nbsp;robiąc rwetes udawały się na&nbsp;rynek, gdzie rozszarpywały Combra, a&nbsp;następnie rozbiegały się łapiąc mężczyzn. Pochwyceni „nieszczęśnicy” zmuszani byli do tańca lub&nbsp;do zapłacenia okupu. Zabawa ta cieszyła się dużą popularnością aż do czasu, gdy została zakazana przez władze austriackie w&nbsp;1846 roku.</span></span></span></span></span></p>  <p class="western"><span style="color: #202122;"><span style="font-size: small;"><span><span><span>Najpowszechniejszą formą zapustowych zabaw było kolędowanie. Zwyczaj ten ma jeszcze przedchrześcijańskie korzenie. Wierzono, że&nbsp;przebrani kolędnicy są niejako istotami spoza tego świata, a&nbsp;ich przybycie przynosi szczęście i&nbsp;dobrą wróżbę, dlatego&nbsp;witano ich z&nbsp;otwartymi ramionami. W Wielkopolsce i&nbsp;na Kujawach najczęściej mówiono, że&nbsp;kolędnicy „chodzą z&nbsp;kozą”, gdyż&nbsp;zazwyczaj jeden z&nbsp;przebierańców udawał to zwierzę. Jego kostium składał się z&nbsp;drewnianej koziej głowy z&nbsp;kłapiącą szczęką na&nbsp;kiju i&nbsp;derki. Koza odgrywała główną rolę podczas zabawy. Do jej zadań należało wyczynianie jak najwięcej hałasu i&nbsp;psot. Przewracała różne rzeczy, robiła bałagan. Odgrywano przy tym różne scenki. Czasem na&nbsp;przykład kolędnicy próbowali „sprzedać” kozę gospodarzowi, innym razem podczas występu koza padała na&nbsp;wznak i&nbsp;musiał zjawić się lekarz, który ją leczył. Śpiewano przy tym różne przyśpiewki, na&nbsp;przykład:</span></span></span></span></span></p>  <dl><dd class="western"><span><span style="color: #202122;"><span>„<span style="font-size: small;"><span><span>Gdzie koza chodzi - tam żytko rodzi,</span></span></span></span></span></span></dd><dd class="western"><span><span style="color: #202122;"><span style="font-size: small;"><span><span><span>Gdzie jej tropy - powstają kopy,</span></span></span></span></span></span></dd><dd class="western"><span><span style="color: #202122;"><span style="font-size: small;"><span><span><span>Gdzie zwróci rogi - wznoszą się stogi.”</span></span></span></span></span></span></dd><dd class="western"><span><span style="color: #202122;"><span style="font-size: small;"><span><span><span>W niektórych regionach Wielkopolski - na&nbsp;Pałukach, w&nbsp;Kaliskim - w&nbsp;czasie ostatków po wsiach krążył prowadzony na&nbsp;łańcuchu niedźwiedź. Przebrany za niego kolędnik zakładał kożuch włosiem na&nbsp;wierzch, maskę, do rąk przywiązywał oplecione słomą kije udające łapy. Często towarzyszyła mu małpka - drobniejszy przebieraniec, który wyczyniał różne sztuczki. Charakterystycznym dla Wielkopolskim zwyczajem było chodzenie z&nbsp;rożnem. W czasie ostatków młodzi mężczyźni ze wsi obchodzili domy z&nbsp;„rożnem”, którym mógł być kij lub&nbsp;jakiś szpikulec. Odwiedzając obejście śpiewali przyśpiewkę:</span></span></span></span></span></span></dd><dd class="western"><span><span style="color: #202122;"><span>„<span style="font-size: small;"><span><span>Mięsopusty przyszły,</span></span></span></span></span></span></dd><dd class="western"><span style="color: #202122;"><span style="font-size: small;">panny za mąż nie szły.</span></span></dd><dd class="western"><span style="color: #202122;"><span style="font-size: small;">Niech się uwijają,</span></span></dd><dd class="western"><span style="color: #202122;"><span style="font-size: small;">je za mąż wydają</span></span></dd><dd class="western"><span style="color: #202122;"><span style="font-size: small;">rodzice.</span></span></dd><dd class="western"><span style="color: #202122;"><span style="font-size: small;">Kucharko kulawa, </span></span></dd><dd class="western"><span style="color: #202122;"><span style="font-size: small;">bądź na&nbsp;nas łaskawa,</span></span></dd><dd class="western"><span style="color: #202122;"><span style="font-size: small;">szukaj po kominie,</span></span></dd><dd class="western"><span style="color: #202122;"><span style="font-size: small;">gdzie tam wiszą świnie,</span></span></dd><dd class="western"><span style="color: #202122;"><span style="font-size: small;">kiełbasy.”</span></span></dd><dd class="western"><span><span style="color: #202122;"><span style="font-size: small;"><span><span><span>Odwiedzony gospodarz zobowiązany był nabić na&nbsp;„rożen” poczęstunek - kawałek słoniny, boczku lub&nbsp;kiełbasę. Zebrawszy datki z&nbsp;całej wsi kolędnicy rozśpiewanym korowodem udawali się do karczmy, gdzie szykowali sobie suto zakrapianą wieczerzę. Podobnym zwyczajem był praktykowany na&nbsp;Biskupiźnie i&nbsp;w okolicach Rawicza zwyczaj „chodzenia z&nbsp;kuligiem”. Chłopcy zamiast rożna mieli kosze z&nbsp;kaszą, chlebem i&nbsp;warzywami, a&nbsp;gospodarze zobowiązani byli dać jakieś przysmaki na&nbsp;okrasę.</span></span></span></span></span></span></dd><dd class="western"><span><span style="color: #202122;"><span style="font-size: small;"><span><span><span>Najbardziej huczne zabawy ostatkowe odbywały się we wtorek przed Środą Popielcową, gdyż&nbsp;była to ostatnia okazja, by wybawić się przed czterdziestodniowym postem. Zwyczajowo tego dnia w&nbsp;karczmach odbywały się imprezy taneczne. Na Kaszubach oraz&nbsp;na Śląsku ostatkowa zabawa nazywana była „śledzikiem”. Nazywana była tak, ponieważ&nbsp;serwowano podczas jej trwania przekąski przygotowane z&nbsp;ryb. Uważano, że&nbsp;w ten sposób człowiek przygotowuje się do jedzenia ryb w&nbsp;trakcie postu. Aby osłodzić przygotowanie do postu podawano także popielnik, czyli ciasto przyrządzone z&nbsp;resztek pozostałych po przyrządzaniu pączków na&nbsp;tłusty czwartek. Oczywiście, jak każda zabawa ostatkowa, śledzik był suto zakrapiany. Na Kaszubach, osoby które nie chciały się bawić ze wszystkimi, były dla żartu bite śledziową tuszką po twarzy. W niemal całej Wielkopolsce oraz&nbsp;na Kujawach w&nbsp;ostatni dzień zapustów odbywały się zabawy zwane podkoziołkiem. Do dziś w&nbsp;okolicach Poznania słowo to funkcjonuje jako synonim ostatków. Była to impreza organizowana przez młodzież dla niezamężnych panien. Rankiem chłopcy mogli zapraszać dziewczęta na&nbsp;zabawę, w&nbsp;tym celu okrążali wieś z&nbsp;wózkiem, na&nbsp;którym wieźli kukłę z&nbsp;koźlimi rogami lub&nbsp;przystrojone drzewko. Sama zabawa odbywała się wieczorem w&nbsp;karczmie. Jej głównym elementem był podkoziołek. Mogła to być kozia głowa wystrugana z&nbsp;drewna lub&nbsp;brukwi albo&nbsp;figurka nagiego mężczyzny z&nbsp;silnie zaznaczonymi cechami płciowymi. Warto zwrócić uwagę na&nbsp;seksualne znaczenie symboliki tego obyczaju - koza w&nbsp;kulturze ludowej wiązana była z&nbsp;jurnością i&nbsp;potencją. W niektórych częściach Wielkopolski, zwłaszcza południowej, symbolika ta zanikła wcześnie i&nbsp;podkoziołkiem nazywano ustawioną w&nbsp;kącie sali beczkę nakrytą obrusem, na&nbsp;którym stał talerzyk na&nbsp;datki. Niezależnie od formy samego podkoziołka, zabawa przebiegała podobnie. Niezamężne panny, którym nie udało się stanąć na&nbsp;ślubnym kobiercu w&nbsp;ubiegłym roku, musiały się „wykupić”. W tym celu musiały na&nbsp;talerzyku ustawionym przed podkoziołkiem położyć kilka groszy, podczas gdy zgromadzeni chłopcy śpiewali dowcipne przyśpiewki: </span></span></span></span></span></span></dd><dd class="western"><span><span style="color: #202122;"><span>„<span style="font-size: small;"><span><span>Oj trzeba dać pod koziołka, trzeba dać</span></span></span></span></span></span></dd><dd class="western"><span style="color: #202122;"><span style="font-size: small;">jeśli która ma się jeszcze z&nbsp;nas wydać”</span></span></dd><dd class="western"><span><span style="color: #202122;"><span style="font-size: small;"><span><span><span>Czasem przyśpiewki te miały charakter złośliwy i&nbsp;były układane pod adresem konkretnej dziewczyny. Chłopcy śpiewali je tak długo, aż opłaciła ona podkoziołka. Podkoziołek był więc&nbsp;swoistą karą dla panien za to, że&nbsp;nie spełniły swojego obowiązku i&nbsp;nie znalazły męża. W trakcie zabawy stawały się przy tym obiektem żartów, np. w&nbsp;okolicach Odolanowa starsze panny niczym chłopcy tańczyły z&nbsp;młodszymi dziewczętami. Za zebrane w&nbsp;trakcie zabawy pieniądze opłacano muzykantów i&nbsp;poczęstunek. Swobodna atmosfera w&nbsp;trakcie podkoziołka zachęcała do szukania miłości: „różnie to było, potem musiał się chłopak żenić” (A. Brencz, Wielkopolski rok obrzędowy; Tradycja i&nbsp;zmiana, 2006, s.135).</span></span></span></span></span></span></dd><dd class="western"><span><span style="color: #202122;"><span style="font-size: small;"><span><span><span>Zapusty kończyły się wraz z&nbsp;wybiciem północy i&nbsp;początkiem Środy Popielcowej, zwanej również wstępną. Przestrzegano bardzo dokładnie tego, by zabawa nie przeciągała się na&nbsp;okres postny. Na zakończenie podkoziołka podawano tęgi żur z&nbsp;kiełbasą, aby rano uczestników zabawy nie bolała głowa. O północy zaś muzykanci zrywali struny w&nbsp;swoich instrumentach na&nbsp;znak, że&nbsp;koniec zabawy. Gdyby jednak&nbsp;towarzystwo nie chciało rozejść się do domów, do akcji wkraczał stróż, który rózgą przeganiał rozochoconych do domów. Na Kujawach istniał zwyczaj zabijania grajka - o&nbsp;północy uczestnicy zabawy brali jednego z&nbsp;muzykantów i&nbsp;wrzucali na&nbsp;uprzednio przystrojoną taczkę, którą następnie wywozili za wieś. Tam zakładano grajkowi na&nbsp;głowę kapelusz, a&nbsp;następnie jeden z&nbsp;chłopców zrzucał go kijem, jak gdyby ścinał mu głowę. Gdy kapelusz spadł na&nbsp;ziemię wypuszczano czarnego kota, symbol duszy.</span></span></span></span></span></span></dd><dd class="western"><span style="color: #202122;"><span style="font-size: small;">Środa Popielcowa jest już początkiem Wielkiego Postu. Tego dnia nie odbywały się żadne zabawy. W części Wielkopolski był jednak&nbsp;znany zwyczaj zwany „ciągnięciem kloca”. Przybierał on różne formy. Czasami pannom, którym nie udało się w&nbsp;ubiegłym roku znaleźć męża, przywiązywano do nóg kawałki drewna, czasem zaś panna zmuszona była wśród śmiechu ciągnąć kloc drewniany od swojego domu do domu następnej panny. Podobnie jak drwiny w&nbsp;czasie podkoziołka była to kara za opieszałość w&nbsp;zakładaniu własnej rodziny. W Środę Popielcową był również czas na&nbsp;porządki. Gospodynie dokładnie wymiatały izby i&nbsp;szorowały garnki, by w&nbsp;czasie postu nie było w&nbsp;nich choćby odrobiny tłuszczu po zapustach.</span></span></dd><dd class="western"><span><span style="color: #202122;"><span style="font-size: small;"><span><span><span>Ostatki są czasem przejścia od karnawału do postu. Pożegnaniem z&nbsp;radosną i&nbsp;beztroską atmosferą zabawy i&nbsp;przygotowaniem do religijnie skupionego wyrzeczenia. W życiu wsi odgrywały one ważną rolę. Budowały poczucie wspólnoty, w&nbsp;ich czasie realizowano na&nbsp;wpół uświadomione rytuały magiczne, wreszcie dawały po prostu okazję do wytchnięcia, odpoczynku od nieraz trudnej egzystencji. We wspólnej zabawie łączyły się całe społeczności. Współcześnie ostatki nie są już „szalonymi dniami”, choć nadal zajadamy się pączkami w&nbsp;Tłusty Czwartek i&nbsp;nadal organizowane są zabawy ostatkowe, podkoziołki, śledziki, lecz&nbsp;mają one bardziej „powszedni” charakter. Dziś bawimy się więcej, pościmy mniej, przez co granica pomiędzy tymi stanami zatarła się, stała się niewyraźna. Czy w&nbsp;ten sposób coś utraciliśmy? Być może ten kontrast jest nam potrzebny, byśmy mogli bardziej docenić to, co mamy.</span></span></span></span></span></span></dd><dd class="western"><img title="&quot;Zapusty w&nbsp;karczmie&quot;, rys. Michał Andriolli" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/Zapusty_w_karczmie.jpg" alt="" width="640" height="480" /></dd></dl>]]></description>
      <pubDate>Mon, 28 Feb 2022 07:40:36 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Mon, 28 Feb 2022 07:42:10 +0100</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/af78ae745a01f5a86f7b6f8af851180f.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/af78ae745a01f5a86f7b6f8af851180f.html</guid>
      <tcid>119</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-119.jpg" length="80958" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-119.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/95-rocznica-ustanowienia-mazurka-dabrowskiego-hymnem-panstwowym-rzeczpospolitej-polskiej.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-118.jpg</url>
      <title>95 rocznica ustanowienia "Mazurka D&#x105;browskiego" hymnem pa&#x144;stwowym Rzeczpospolitej Polskiej</title>
    </image>
    <item>
      <title>95 rocznica ustanowienia "Mazurka D&#x105;browskiego" hymnem pa&#x144;stwowym Rzeczpospolitej Polskiej</title>
      <description><![CDATA[<p class="western">Hymn Polski</p>  <p class="western"> </p>  <p class="western">W 1795 roku władcy Rosji, Prus i Austrii podpisali traktat sankcjonujący trzeci rozbiór Polski, wymazując Rzeczpospolitą z mapy Europy. Niegdysiejsze mocarstwo przestało istnieć, jego ziemie zostały podzielone między zaborców. Dla wielu żarliwych patriotów, żołnierzy i polityków, którzy od lat starali się o uratowanie ojczyzny, był to cios. Nie porzucili jednak nadziei na odrodzenie Rzeczpospolitej. Na emigracji szukali pomocy w swoich staraniach o odzyskanie Ojczyzny. W takich realiach powstał „Mazurek Dąbrowskiego”, który od 95 lat jest hymnem Polski.</p>  <p class="western"> </p>  <p class="western">Pieśń Legionów Polskich we Włoszech</p>  <p class="western">Po III rozbiorze wielu Polaków opuściło ziemie polskie i udało się na emigrację. Byli to ludzie zaangażowani w próby ocalenia niepodległości Rzeczpospolitej, wśród których nie zabrakło oficerów dobrze wykształconych i doświadczonych podczas wojny w obronie Konstytucji 3 Maja (1792 r.) oraz Powstania Kościuszkowskiego (1794 r.). Wielu emigrantów znalazło się we Francji, która była w stanie wojny z wielką koalicją państw europejskich dążących do stłumienia Rewolucji Francuskiej. Ponieważ w szeregach tzw. I koalicji znajdowały się zarówno Prusy jak i Austria, wielu Polaków postrzegało walkę u boku Francuzów jako szansę na odzyskanie niepodległości. Jednym z polityków, który tak postrzegał sytuację był Józef Wybicki, który w Paryżu negocjował z rządzącym Francją Dyrektoriatem możliwość powołania polskiej armii pomocniczej współpracującej z armią francuską. Pod koniec 1796 roku zjawił się u niego jego przyjaciel, generał Jan Henryk Dąbrowski, który swą wojskową wiedzą wsparł jego dążenia. Zapewniwszy sobie przychylność najwyższych władz Republiki, Jan Henryk Dąbrowski udał się do Mediolanu na spotkanie z wodzem armii Włoch Napoleonem Bonaparte, gdzie spotkał się jednak z chłodnym przyjęciem. Dopiero zakulisowe wsparcie ze strony Berthiera, szefa sztabu Napoleona, przełamało opór wodza. 9 stycznia 1797 roku podpisana została umowa z rządem Republiki Lombardzkiej o powołaniu Legionów Polskich we Włoszech. Nowa armia zorganizowana została w oparciu o najnowocześniejsze wzorce zaczerpnięte z rewolucyjnej armii francuskiej. W szeregach panował niespotykany nigdzie indziej duch koleżeństwa. Przed żołnierzami, nawet chłopskiego pochodzenia, otwarta była możliwość awansu do stopnia oficerskiego. Zaprzestano stosowania kar cielesnych. Duży nacisk kładziony był na rozwój żołnierzy - analfabeci zobowiązani byli brać udział w szkółce, by nauczyć się czytać i pisać. Wkrótce szeregi armii zaczęły rosnąć. Garnęli się do nich emigranci, ale także liczni jeńcy i dezerterzy polskiego pochodzenia, którzy zostali siłą wcieleni do armii austriackiej walczącej przeciw Francuzom. Polacy szybko udowodnili Napoleonowi swoją wartość bojową.</p>  <p class="western">W tym czasie Józef Wybicki zaangażowany był w negocjacje z Dyrektoriatem dotyczące sprawy polskiej. Uznawszy, że wypełnił swoje zadania w Paryżu latem 1797 roku postanowił udać się do Włoch, by dołączyć do Legionów. 7 lipca 1797 roku dotarł do miasteczka Reggio nell’Emilia, gdzie stacjonował Dąbrowski i jego żołnierze. Przywitała go radosna, patriotyczna atmosfera. W całym miasteczku widział wszędzie polskich żołnierzy i słyszał polską mowę. Wzruszony napisał tekst do melodii ludowego mazurka, w którym wyrażał nadzieję, jaka się w nim rozbudziła. Prawdopodobnie swoją pieśń przedstawił na naradzie oficerów zorganizowanej z okazji zburzenia Bastylii 15 lipca. Dąbrowski był zachwycony, już od dawna zazdrościł oddziałom francuskim, które szły do boju śpiewając „Marsyliankę” - sam Napoleon powiedział, że pieśń ta ma dla niego wartość stu pułków artylerii. Publicznie „Mazurek” został zaprezentowany 16 lub 20 lipca i od razu zaczął cieszyć się dużą popularnością wśród żołnierzy. Legioniści śpiewali go idąc do boju i na uroczystościach. Mieli go na ustach, gdy w 1806 roku wkraczali do Poznania wyzwolonego spod władzy pruskiej.</p>  <p class="western">W XIX wieku „Pieśń Legionów Polskich we Włoszech”, jak wówczas zwano „Mazurka Dąbrowskiego”, stał się popularną we wszystkich trzech zaborach pieśnią patriotyczną. Śpiewany był przez uczestników wszystkich narodowowyzwoleńczych zrywów XIX i XX wieku. Często słowa pieśni ulegały zmianie, by dopasować ją do aktualnego kontekstu. W czasie Powstania Listopadowego śpiewano refren: „Marsz, marsz, cna młodzi, Skrzynecki dowodzi!” zaś w czasie Powstania Styczniowego „Marsz, marsz Polonia, nasz dzielny narodzie. Odpoczniemy po swej pracy w ojczystej zagrodzie”. W czasie I wojny światowej Legioniści śpiewali „Mazurka Piłsudskiego” ze słowami „Marsz, marsz Piłsudski, prowadź na bój krwawy, pod twoim przewodem wejdziem do Warszawy”.</p>  <p class="western">„Mazurek Dąbrowskiego” inspirował jednak nie tylko Polaków. Jeszcze w XIX wieku jego słowa zostały przełożone na siedemnaście języków. Stał się on pieśnią popularną wśród europejskich rewolucjonistów, szczególnie w okresie Wiosny Ludów (1848 r.). Motyw zaczerpnięty z „Mazurka” wykorzystał Ryszard Wagner komponując uwerturę „Polonia”, która powstała po upadku Powstania Listopadowego. Co ciekawe, w czasie II wojny światowej, kiedy zakazane było słuchanie „Mazurka Dąbrowskiego”, Polacy chętnie sięgali po płyty z tą właśnie uwerturą, pomimo że Wagner był ulubionym kompozytorem Adolfa Hitlera. Przyszły hymn Polski stał się także pierwowzorem hymnu wszechsłowiańskiego „Hej, Słowianie” przyjętego na Zjeździe Wszechsłowiańskim w 1848 roku.</p>  <p class="western">Mazurek Dąbrowskiego</p>  <p class="western">W 1918 roku Polska po 123 latach niewoli odzyskała niepodległość. Wśród nawału innych palących problemów pojawiła się kwestia wybrania symboli narodowych. 1 sierpnia 1919 roku Sejm Ustawodawczy uchwalił Ustawę „O Godłach i Barwach Rzeczpospolitej Polskiej”, w której ustanowiono wygląd polskiej flagi oraz herbu, kwestię hymnu pozostawiono jednak otwartą.</p>  <p class="western">Zgodnie z definicją Encyklopedii PWN hymnem narodowym jest ustalona przez tradycję pieśń patriotyczna, stanowiąca wyraz jedności narodowej i będąca oficjalną formą społecznej manifestacji uczuć narodowych. Wybór hymnu państwowego wywoływał żywą dyskusję. Spośród wielu pieśni patriotycznych należało wybrać tę, która była w stanie zjednoczyć wszystkich Polaków. W II Rzeczpospolitej, będącej areną silnych sporów politycznych, nie było to zadanie łatwe. W 1926 roku wybierano spośród sześciu utworów. „Warszawiankę”, nawiązującą do francuskiego hymnu „Marsylianka”, napisał francuski poeta Casimir Francois Delavigne, przetłumaczył zaś dziadek stryjeczny Henryka Sienkiewicza, Karol. Muzykę zaś skomponował Karol Kurpiński. Pieśń ta, napisana na cześć Powstania Listopadowego, cieszyła się dużą popularnością w XIX wieku. W latach dwudziestych XX wieku jednak nie była już tak powszechnie znana. Podobnie wyglądała sytuacja z niemal zupełnie zapomnianym dziś utworem „Z dymem pożarów”, zwanym również „Chorałem”. Utwór ten skomponował w 1846 roku Józef Nikorowicz, zaś tekst napisał znacznie później Kornel Ujejski. Pieśń ta szczególnie popularna była w okresie Powstania Styczniowego. Była ona do tego stopnia prowokacyjna, że władze zaborcze zakazywały jej wykonywania. Przedstawiciele Narodowej Demokracji za pieśń najgodniejszą zostania polskim hymnem państwowym uważali „Rotę”, której słowa napisała w 1908 roku Maria Konopnicka, a muzykę skomponował Feliks Nowowiejski. Właśnie „Rotę” zaintonował generał Anders 14 maja 1926 roku, gdy prezydent Wojciechowski opuszczał Belweder. Pieśń ta jednak budziła opór przeciwników politycznych Narodowców, podnoszono także jej wyzywający wobec Niemiec tekst, który mógłby prowadzić do zadrażnień natury dyplomatycznej. Rozważana była również pieśń „My, Pierwsza Brygada”. Był to jednak utwór jednoznacznie kojarzony z obozem piłsudczyków, przez co dla wielu sił politycznych był nie do przyjęcia. W latach dwudziestych „My, Pierwsza Brygada” stała się nieoficjalną pieśnią reprezentacyjną Wojska Polskiego, wykonywaną podczas najważniejszych uroczystości. Nawet szacunek dla munduru nie był jednak w stanie przeważyć nad politycznym sporem. W latach trzydziestych zdarzały się ekscesy z udziałem młodzieży o poglądach narodowych, która w czasie uroczystości państwowych zagłuszała śpiewających żołnierzy. W 2007 roku pieśń „My, pierwsza brygada” została oficjalnie uznana za Pieśń Reprezentacyjną Wojska Polskiego. Najważniejszym konkurentem „Mazurka Dąbrowskiego” była pieśń „Boże coś Polskę”. Utwór ten rozwinął się z hymnu „Pieśń narodowa za pomyślność króla” autorstwa Alojzego Felińskiego z muzyką Jana Nepomucena Piotra Kaszewskiego ku czci Aleksandra I, cara Rosji i od 1815 roku króla Królestwa Polskiego. Utwór ten zamówił dla swego brata Wielki Książę Konstanty, gubernator wojskowy Królestwa Polskiego. Jednak już niedługo po powstaniu pieśni zaczęto <span style="font-size: 1em;">śpiewać tekst zastępując słowa „<span style="color: #202122;">Przed Twe ołtarze zanosim błaganie, Naszego Króla zachowaj nam Panie!” wersami: „Przed twe ołtarze zanosim błaganie, Ojczyznę wolną racz nam zwrócić Panie!”. Utwór ten cieszył się dużą popularnością wśród patriotów i powstańców. W czasie Powstania Styczniowego zwano go „Marsylianką 1863-go roku”. Prowokacyjny wobec władz carskich charakter pieśni sprawił, że w 1862 roku jej wykonywanie w zaborze rosyjskim zostało zakazane. Utwór ten był szanowany i znany. Marszałek Sejmu Ustawodawczego Wojciech Trąmpczyński otwierając pierwszą sesję obrad w 1919 roku zaintonował właśnie „Boże, coś Polskę”. Wybór hymnu narodowego poprzedzony był szeroką społeczną dyskusją, władze jednak zdecydowane były na „Mazurek Dąbrowskiego” i nawet powoli zaczęły wprowadzać go do szerokiego obiegu przed wprowadzeniem ostatecznej ustawy. Już w październiku 1926 roku dzieci polskie w szkołach uczyły się „Mazurka” jako hymnu, a od grudnia 1926 roku utwór ten był grany o północy przez Polskie Radio. Ustawa, w której „Mazurek Dąbrowskiego” stał się oficjalnie hymnem Polski przyjęta została przez Sejm 26 lutego 1927 roku.</span></span></p>  <p class="western"><span style="color: #202122;"><span style="font-size: small;">95 lat temu napisana przez Józefa Wybickiego „Pieśń Legionów Polskich we Włoszech” z pewnymi zmianami (oryginał ma 6 zwrotek, hymn tylko 4) stała się polskim hymnem narodowym. Jest to utwór łączący ponad podziałami, od ponad dwustu lat bardzo popularny. Towarzyszył on Polakom w ciężkich czasach i w chwilach triumfu. Dziś już trudno sobie wyobrazić Polskę bez „Mazurka Dąbrowskiego”.</span></span></p>  <p><img title="Generał Jan Henryk Dąbrowski na czele Legionów, obraz Juliusza Kossaka" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/Jan_Henryk_Dabrowski_2.jpg" alt="" width="570" height="707" /><img style="float: right;" title="Faksymile rękopisu &quot;Mazurka Dąbrowskiego&quot; Józefa Wybickiego" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/Mazurek_Dabrowskiego_manuscript.jpg" alt="" width="413" height="647" /></p>]]></description>
      <pubDate>Tue, 22 Feb 2022 07:47:53 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 22 Feb 2022 07:47:53 +0100</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/95-rocznica-ustanowienia-mazurka-dabrowskiego-hymnem-panstwowym-rzeczpospolitej-polskiej.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/95-rocznica-ustanowienia-mazurka-dabrowskiego-hymnem-panstwowym-rzeczpospolitej-polskiej.html</guid>
      <tcid>118</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-118.jpg" length="81551" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-118.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/malzenstwo-nie-zawsze-w-parze-z-miloscia.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/117-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Ma&#x142;&#x17C;e&#x144;stwo nie zawsze w parze z mi&#x142;o&#x15B;ci&#x105;</title>
    </image>
    <item>
      <title>Ma&#x142;&#x17C;e&#x144;stwo nie zawsze w parze z mi&#x142;o&#x15B;ci&#x105;</title>
      <description><![CDATA[<p class="western"> </p>  <p class="western"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><strong>14 lutego obchodzimy walentynki, święto zakochanych. Najbardziej romantyczny dzień w roku. Zakochani ślą do siebie czułe listy, spacerują, idą do kina, do restauracji na romantyczną kolację. Zewsząd wylewa się cukierkowy róż, czerwień kwiatów i serc. Miłość jest gorąca, pełna uniesień, a jej zwieńczeniem jest ślub - święty węzeł łączący dwie dusze, radosny i piękny. Takie jest nasze wyobrażenie miłości, tego pragniemy. Nasi przodkowie pokiwaliby jednak z politowaniem głowami słysząc to wszystko. Dla nich miłość była podejrzana, a małżeństwo było społecznym i ekonomicznym obowiązkiem człowieka, nie mającym wiele wspólnego z uczuciami.</strong></span></p>  <p class="western"> </p>  <p class="western"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;">Dla ludzi żyjących jeszcze kilkadziesiąt lat temu nasz rozbuchany indywidualizm byłby trudny do zrozumienia. Niegdyś człowiek był w dużo większym stopniu niż dzisiaj zależny od otaczającej go społeczności. Nie był w stanie przetrwać bez niej, musiał zatem być posłuszny jej prawom, które regulowały każdy aspekt jego życia. Tak ważne zdarzenie w ludzkim życiu jak założenie rodziny również musiało znajdować się w sferze zainteresowania gromady, musiało być przez nią regulowane. Regulacje te wyrażały się językiem kultury, poprzez przekonania, zwyczaje, tabu.</span></p>  <p class="western"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;">Małżeństwo było niegdyś postrzegane przede wszystkim jako obowiązek, który należało wypełnić, by stać się pełnoprawnym członkiem społeczności. Staropolskie powiedzenie mówiło, że „śmierć i żona każdemu od Boga naznaczona”. Pozostawanie w stanie bezżennym było czymś wyjątkowym i niepożądanym (mowa tu oczywiście o zwykłych członkach społeczności, a nie sytuacjach wyjątkowych jak np. księża). Bycie starym kawalerem lub panną było powodem do wstydu. Osoby takie wyłączone były poza nawias społeczności, ponieważ nie realizowały one swoich naturalnych obowiązków. W oczach prostego, pobożnego ludu był to swoisty grzech- Mazurzy na przykład uważali, że stare panny nie mogą przekroczyć bram niebieskich i skazane są na wieczną tułaczkę po łąkach, gdzie zbierać miały owcze łajno. Jak bardzo obawiano się tego losu świadczy istnienie zwyczaju zwanego zaślubinami ze śmiercią lub boskim weselem. Gdy zdarzyło się, że kawaler lub panna w wieku akurat odpowiednim do zamążpójścia nagle umierali, do trumny składano ich w strojach ślubnych a stypę wyprawiano niczym wesele. Dzięki temu uważano, że zmarły „wypełnił” swój obowiązek zamążpójścia.</span></p>  <p class="western"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;">Po osiągnięciu odpowiedniego wieku młodzi z niecierpliwością wyczekiwali swojego ślubu. Tradycyjnie najlepszą porą do zawierania małżeństw był czas po żniwach i zakończeniu prac gospodarczych, zatem jesień i początek zimy, do Wielkiego Postu. Ostatnią szansą na stanięcie na ślubnym kobiercu były zapusty. W święto Matki Bożej Gromnicznej (2 lutego) mawiano: „W dzień Panny Gromnicznej, bywaj zdrów, mój śliczny!” uważając, że jest to ostatni termin, w którym można się zaręczyć i zdążyć z przygotowaniem wesela przed Wielkim Postem. Młodzi, którym nie udało się w danym roku znaleźć drugiej połówki stawali się celem dla żartów i kpin, które szczególnie dotkliwe były w Środę Popielcową, zwaną również Wstępną. W Małopolsce na przykład tego dnia pannom przywiązywano do krawędzi sukien patyki, kostki, kurze łapki czy skorupki jaj. W wielu rejonach Polski, w tym i w Wielkopolsce, samotnym osobom przywiązywano tego dnia drewniane klocki, które musiały ciągnąć za sobą dla uciechy zebranych. Zwyczajowi temu towarzyszyły przyśpiewki; wydany w 1614 roku śpiewnik „Pieśni i tańce zabawom uczciwym gwoli” podaje tekst jednej z nich:</span></p>  <p class="western"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><em>U której panny w tym roku</em></span></p>  <p class="western"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><em>mąż nie będzie podle boku</em></span></p>  <p class="western"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><em>taki musi już kloc ciągnąć</em></span></p>  <p class="western"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><em>albo kury z kwoką lągnąć.</em></span></p>  <p class="western"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;">Jak niemiły był to zwyczaj mówią słowa wiersza z początku XVII wieku: „Lepiej było iść za leda chłopinę w te mięsopusty (ostatki) niż włóczyć szczepinę”.</span></p>  <p class="western"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span>Dawniej ludzie nie uważali pobierania się z miłości za dobry pomysł. Uważano, że małżeństwa między zakochanymi są nieszczęśliwe i wieszczą krótkie życie. Decydujący głos w sprawie małżeństwa należał do rodziców. Na Rusi uważano np., że rodzice popełniali grzech pozwalając synowi wybrać sobie żonę. Wcale nierzadko zdarzało się, że przyszli małżonkowie poznawali się dopiero w dniu ślubu. Zawieranie małżeństwa miało więcej wspólnego z ekonomią niż uczuciami, przypominało dobicie obwarowanego szeregiem rytualnych gestów targu. Ważną rolę w uzgadnianiu przyszłego xwiązku odgrywał swat. Był to pośrednik, który w imieniu kawalera starał się u rodziców panny o jej rękę. Przychodził on w odwiedziny pod osłoną ciemności (uważano, że światło dnia może przynieść pecha) i negocjował warunki „kontraktu”. Jeśli rodzina panny się zgadzała, stawiał na stół garniec wódki i prosił dziewczynę o kubek. Była to forma rytualnego zapytania o jej zgodę - jeśli ją wyrażała, podawała naczynie i sama piła kieliszek, odwrócona do wszystkich tyłem na znak smutku po opuszczanym domu rodzinnym. Gdy decyzja została podjęta, odbywały się zrękowiny. W ich trakcie młodzi podawali sobie dłonie nad bochenkiem chleba, a swat wiązał je chustką. Prastary ten zwyczaj sięgał czasów jeszcze pogańskich, gdy swat występował w roli osoby udzielającej ślubu. W czasach nam bliższych, pod wpływem zwyczajów miejskich pojawił się zwyczaj wymieniania się pierścionkami zaręczynowymi.</span></span></p>  <p class="western"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span>Po zrękowinach rozpoczynały się przygotowania do ślubu które trwały zazwyczaj około czterech tygodni. Jedynie mieszkańcom miast i szlachcie zdarzało się niegdyś odwlekać ceremonię o kilka miesięcy lub nawet lat. Dla ludzi żyjących na wsi, których świat był ograniczony do najbliższej okolicy nie było takiej potrzeby. Gości na wesele zapraszała panna młoda w trakcie wizyt zwanych sprosinami. Przygotowanie w</span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;"><span><span><span>ystawnego wesela było dużym kosztem. Nie mogło na nim zabraknąć mięsa ani alkoholu, które należało zawczasu przygotować. Do weselnych przysmaków należały kapłony, czyli pieczone wykastrowane koguty, specjalnie tuczone i pieczone w całości, chleb zwany „kołaczem” oraz wódka „starka”. Kołacz pieczony był dzień przed ślubem. Ważne było, aby piekącym go kobietom dopisywał humor, gdyż była to dobra wróżba. Gotowego chleba nie można było uszkodzić, gdyż przyniosłoby to nieszczęście. Zdarzało się, że gdy wyrósł on podczas pieczenia za bardzo, aby nie ryzykować wypadku wolano rozebrać cały piec. Niegdyś, kiedy gospodarzowi rodził się syn, zakopywał on w obejściu dębową beczkę wódki, którą odkopywał dopiero na wesele. Wódkę tę nazywano „starką” i uważano za wielki przysmak.</span></span></span></span></span></span></p>  <p class="western"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;">Wieczór przed ślubem był okazją do pożegnania stanu wolnego. W Wielkopolsce nazywano go dobrą nocką. Panna młoda miała okazję spędzić ostatnie chwile panieństwa ze swoimi przyjaciółkami. Wspólnie siadały w izbie i śpiewając rzewne pieśni szykowały dla młodej wianek, ostatnie dziewicze nakrycie głowy, w którym pójdzie do ślubu oraz bukiecik-rózgę, pamiątkę stanu panieńskiego. W trakcie wesela dawała go mężowi, który musiał mieć go przy sobie, aż do oczepin. Ostatnim rytuałem dobrej nocki były rozpleciny, w trakcie których pannie młodej rozplatano warkocz, symbol stanu panieńskiego. Tradycja nie znała odpowiednika wieczoru kawalerskiego. Pan młody mógł spędzić ostatnie chwile kawalerstwa w gronie przyjaciół, lecz nie towarzyszyły temu szczególne rytuały. </span></span></p>  <p class="western"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;">W niektórych regionach Polski, zwłaszcza w północnej Wielkopolsce znany był zwyczaj zwany polterem lub polterabendem. Wieczorem przed ślubem różni ludzie chcący życzyć szczęścia młodej parze gromadzili się pod domem rodzinnym panny młodej i wśród radosnych okrzyków tłukli o próg lub specjalnie przygotowany kamień stare butelki, szklanki, gliniane skorupy. Wierzono, że im więcej goście hałasu narobią, im więcej skorup natłuką tym więcej szczęścia przyniosą młodej parze.</span></span></p>  <p class="western"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;">W dzień ślubu goście weselni zjawiali się w domu panny młodej już od rana. Podejmowano ich śniadaniem a w tym czasie panna młoda szykowała się do ceremonii. Strojem panny był odświętny strój ludowy i wianek - białe suknie upowszechniły się dopiero w XX wieku. Co ciekawe, w stroju oblubienicy nie mogło być czerwonych elementów (z wyjątkiem korali); jest to interesujące, ponieważ powszechne było przekonanie, że kolor czerwony chroni przed złem i przynosi szczęście.</span></span></p>  <p class="western"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;"><span><span><span>Ceremonie ślubne rozpoczynały się właściwie od przybycia pana młodego w otoczeniu jego drużbów. Mogło być ich kilku lub nawet kilkunastu i tworzyli „zbrojną” drużynę młodego. Na ich czele stał starosta weselny, którego rolę pełnił zazwyczaj swat. Oczekiwała ich panna młoda w otoczeniu druhen. Po otrzymaniu błogosławieństwa od rodziców panny młodej orszak wyruszał do kościoła. Niegdyś na ceremonię kościelną udawali się tylko młodzi i drużbowie, którzy pełnili ważną rolę świadków, natomiast goście oczekiwali na ich powrót w domu weselnym. W Wielkopolsce istniał nawet przesąd mówiący o tym, że matka panny młodej obecna na ślubie przynosiła nieszczęście. Na drodze orszaku mogły pojawić się „przeszkody”- bramy wzniesione przez młodzież. Do zadań starosty należało „opłacić” bramy przysmakami lub innymi drobiazgami i zapewnić przejazd do i z kościoła.</span></span></span></span></span></span></p>  <p class="western"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;">Po powrocie orszaku weselnego z kościoła młodych przed domem witali rodzice z chlebem i solą. Przy tej okazji wznoszono również toast za szczęście państwa młodych. W domach szlacheckich muzykanci zaczynali wówczas grać do pierwszego tańca - poloneza, podczas którego weselnicy uroczyście wchodzili do środka.</span></span></p>  <p class="western"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;"><span><span><span>Kulminacyjnym momentem wesela były oczepiny. Tradycyjnie odbywały się one drugiego dnia wesela lub o północy. Był to rytuał przejścia - opuszczenia stanu panieńskiego na rzecz zamążpójścia. Obecne na weselu panny odprowadzały pannę młodą do drugiego pomieszczenia, gdzie czekały już na nią mężatki. </span></span></span></span></span></span><span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;"><span><span><span>Sadzały one pannę młodą na zydelku i śpiewając starodawną pieśń „Oj chmielu, chmielu” zdejmowały jej z głowy wianek, obcinały włosy a następnie zakładały jej czepek. W ten sposób symbolicznie panna młoda była przyjmowana do społeczności kobiet. Po założeniu czepka oblubienica prowadzona była do męża, który widząc ją wyrzucał bukiecik, który od niej otrzymał, na znak, że ostatecznie porzuciła ona stan panieński.</span></span></span></span></span></span></span></p>  <p class="western"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;">Niegdyś ważnym elementem wesela były pokładziny, w trakcie których państwo młodzi przy świadkach konsumowali małżeństwo, podczas gdy goście weselni śpiewali i tańczyli wkoło. Zwyczaj ten, zabytek czasów pogańskich, na szczęście zanikł dawno temu. Jego pozostałością, znacznie bardziej przystojną, była tak zwana cukrowa kolacja. Zwyczaj ten można było spotkać w zamożniejszych domach. Po oczepinach państwo młodzi udawali się wraz z wybranymi gośćmi do sypialni, gdzie czekał stół zastawiony słodyczami, wśród których znajdowały się marcepan, cukierki, torty a do picia podawano miody, szampana lub słodkie wino muszkatel. Po poczęstunku goście wracali na salę, zostawiając młodych samych.</span></span></p>  <p class="western"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;">Rytuałem kończącym obchód weselny były przenosiny, czyli rytuał w trakcie którego pan młody wprowadzał żonę do swego domu. Często w tym celu przenosił ją przez próg. Robiono tak, ponieważ wierzono, że w progu mieszkają duchy opiekujące się domem i jeśli nastąpi na niego ktoś obcy, mogą się one obrazić. W ogóle uważano, że młoda żona powinna unikać progu - wolno jej było na nim siadać dopiero, gdy urodziła dziecko, gdy wstąpiły w nią rodzinne duchy.</span></span></p>  <p class="western"><span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;"><span><span><span>Zawieranie małżeństwa było i jest jednym z najważniejszych wydarzeń w życiu człowieka. Dziś wierzymy, że najważniejsza jest miłość, która zagwarantuje szczęśliwe życie. Niegdyś młodzi byli posłuszni woli rodziców, którzy decydowali o ich przyszłości nie zważając przy tym na ich uczucia. Wydawać się to może okrutne, ale jednak rodzice starali się troszczyć o swe dzieci, zapewnić im jak najlepszy los. W Wielkopolsce np. istniał zwyczaj, by dla starszego syna, który odziedziczy gospodarstwo rodzice postarali się o pracowitą, choć może uboższą dziewczynę, dla młodszego natomiast o taką, która miała pokaźny posag. Miłość do dzieci wyraża się również w wielu weselnych rytuałach, które miały tylko jeden cel: zapewnić młodym szczęście.</span></span></span></span></span></span></span></p>  <p class="western"> </p>  <p class="western"><img title="małzenstwo" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/malzenstwo.jpg" alt="małzenstwo" width="736" height="896" /></p>  <p class="western"> </p>]]></description>
      <pubDate>Wed, 16 Feb 2022 13:11:57 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Wed, 16 Feb 2022 13:11:57 +0100</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/malzenstwo-nie-zawsze-w-parze-z-miloscia.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/malzenstwo-nie-zawsze-w-parze-z-miloscia.html</guid>
      <tcid>117</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/117-akt-fotob.jpg" length="69393" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/117-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/skoki.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/116-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Skoki</title>
    </image>
    <item>
      <title>Skoki</title>
      <description><![CDATA[<div class="kvgmc6g5 cxmmr5t8 oygrvhab hcukyx3x c1et5uql ii04i59q">  <div dir="auto">50 lat temu, 11 lutego 1972 roku nikt w Polsce nie podejrzewał, że w odległym Sapporo młody skoczek narciarski z Zakopanego Wojciech Fortuna na zawsze zmieni historię polskiego sportu zimowego. Z zawodów na dużej skoczni nie było transmisji telewizyjnej ani radiowej. Tym bardziej niespodziewane zwycięstwo w niesamowitym stylu sprawiło, że Polska pokochała skoki narciarskie.</div>  </div>  <div class="cxmmr5t8 oygrvhab hcukyx3x c1et5uql o9v6fnle ii04i59q">  <div dir="auto">Początki skoków narciarskich sięgają czasów legendarnych. Według jednej z Sag Królewskich pierwszym skoczkiem narciarskim był wiking Heming, który uciekając przed swoimi wrogami skoczył ze stromego stoku na wyspie Bremengen. Bardziej wiarygodne opisy pochodzą z końca XVIII wieku. Wedle nich norwescy żołnierze w ramach ćwiczeń mieli skakać na nartach używając jako skoczni ośnieżonego dachu szałasu. Za pierwszego w historii skoczka narciarskiego uważany jest jednak Olaf Rye, duński generał i bohater narodowy, który mając siedemnaście lat w 1808 roku wykonał skok o długości dziewięciu i pół metra.</div>  <div dir="auto">Ojczyzną skoków narciarskich jest Norwegia. Początkowo traktowane one były jako zabawa. Często przy okazji festynów organizowano konkursy dla śmiałków odbywające się na prowizorycznych skoczniach. Pierwsza stała skocznia narciarska powstała w miejscowości Telemark w 1840 roku. Skakał na niej również słynny Sondre Norheim, uważany za ojca narciarstwa klasycznego. Norheim zrewolucjonizował technikę skoków. Pierwsi skoczkowie skakali tzw. techniką kuczną – po wybiciu się z progu skoczni podciągali nogi, prostowali i znów podciągali, cały czas machając przy tym rękoma. Norheim wprowadził nowy styl, nazwany później stylem telemarkowym- po wybiciu prostował ciało i pochylał się, trzymając narty blisko siebie. Choć nadal wymachiwał rękoma, w powietrzu wyglądał znacznie dostojniej a co najważniejsze- skakał dalej. Jego rekord z 1860 roku – 30 metrów – pozostał nie pobity przez 33 lata.</div>  <div dir="auto">W drugiej połowie XIX wieku skoki narciarskie zaczęto uprawiać także poza Norwegią, zwłaszcza w krajach alpejskich: Austrii i Szwajcarii. Powstały też pierwsze skocznie narciarskie w USA, które zbudowali norwescy emigranci. Pierwsze międzynarodowe zawody w skokach narciarskich odbyły się w 1892 roku w Holmenkollen, które zwyciężył Arne Uvstedt z wynikiem 21 i pół metra.</div>  <div dir="auto">Oficjalne początki skoków narciarskich w Polsce sięgają 1908 roku, kiedy w Sławsku zorganizowano pierwsze zawody, w których wygrał Leszek Pawłowski. Wkrótce potem, w 1910 roku powstała pierwsza na ziemiach polskich stała skocznia narciarska we Lwowie. Pierwsza duża (jak na owe czasy) skocznia powstała natomiast na zboczach doliny Jaworzynki w Zakopanem. Otwarta została 8 marca 1921 roku. Najdłuższy skok w jej historii – 36 i pół metra zakończony upadkiem- oddał Stanisław Gąsienica- Sieczka. Wkrótce jednak w Zakopanem powstała dzięki staraniom inżyniera i miłośnika skoków Karola Stryjeńskiego nowa skocznia – Wielka Krokiew. Otwarta została 22 marca 1925 roku. Już podczas pierwszych zawodów Stanisław Gąsienica- Sieczka ustanowił na niej nowy rekord Polski- 36 metrów. Największym sukcesem polskich skoczków przed drugą wojną światową był występ Stanisława Marusarza na IV Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Garmisch – Partenkirchen w 1936 roku. Polak zajął wówczas piąte miejsce skacząc 73 i 73 i pół metra. Na olimpijski medal w skokach narciarskich przyszło Polakom czekać kolejne 36 lat.</div>  <div dir="auto">Wojciech Fortuna urodził się w 1952 roku w Zakopanem. Już jako mały chłopiec marzył, żeby zostać skoczkiem jak Stanisław Marusarz. Razem z kolegami „trenowali” na maleńkiej skoczni, którą sami usypali. Gdy miał dziewięć lat został zapisany do klubu Wisła- Gwardia Zakopane i rozpoczął prawdziwe treningi na Maleńkiej Krokwi. Gdy miał trzynaście lat po raz pierwszy skoczył na Wielkiej Krokwi osiągając odległość 75 metrów. Startował w licznych zawodach juniorskich, nie osiągał jednak spektakularnych wyników, lokując się zazwyczaj w drugiej lub trzeciej dziesiątce. Skakał daleko, ale niezbyt dobrze technicznie. Jego talent dostrzegł jednak trener polskiej kadry skoczków, Janusz Fortecki, który dołączył go do kadry narodowej w 1970 roku.</div>  <div dir="auto">Początki kariery Wojciecha Fortuny w kadrze nie były obiecujące. Zajmował odległe lokaty, wciąż miał problemy z techniką. Forma przyszła do niego na początku roku 1972. W znakomitym stylu wygrał przedolimpijskie eliminacje na Wielkiej Krokwi. Mimo osiągnięcia świetnego wyniku udział Fortuny w Igrzyskach w Sapporo był wątpliwy. Wtedy jednak uśmiechnęło się do niego szczęście gdyż Józefowi Przybyle przytrafiła się kontuzja. Dzięki staraniom trenera Forteckiego i naciskom prasy Wojciech Fortuna został dołączony do kadry olimpijskiej i wraz z 49 innymi sportowcami samolotem udał się do Japonii.</div>  <div dir="auto">Już pierwsze skoki w sesjach treningowych na normalnej skoczni, Miyanomori, wykazały że udział Wojciecha Fortuny nie był błędem. Osiągnął 85 m, co było wynikiem bliskim rekordowi skoczni. W konkursie poszło mu nieco gorzej: skoki na 82 i 76 i pół metra pozwoliły mu zająć szóste miejsce. Był to pierwszy raz od czasów skoku Marusarza z Garnisch- Partenkirchen kiedy Polska zdobyła w skokach punkt do klasyfikacji medalowej.</div>  <div dir="auto">Konkurs na dużej skoczni, noszącej nazwę Okurayama, odbył się 11 lutego 1972 roku. Było to japońskie święto narodowe, Dzień Założenia Państwa. Organizatorzy liczyli, że w zawodach zwycięży Yukio Kasaya, zwycięzca z małej skoczni i bardzo popularny w Japonii sportowiec. Uważano, że konkurs jest tylko formalnością i Japończyk bez trudu zwycięży. Przygotowano nawet dla niego specjalną uroczystość- po konkursie miał otrzymać samochód Toyota i spotkać się z Cesarzem. Zmagania skoczków obserwowało 50 tysięcy widzów. Triumfowi Kasayi stanął jednak na drodze Wojciech Fortuna. W pierwszej serii skoczył 111 metrów w dobrym stylu, dzięki czemu osiągnął rekordową notę 130,4 punktu. Wynik Polaka był szokiem – nie znany szerzej skoczek, bez znaczących osiągnięć znalazł się na czele walki o olimpijskie złoto. Po pierwszej serii konkurs przerwano. Wśród sędziów wybuchł spór- jurorzy z Niemiec i Czechosłowacji domagali się powtórzenia serii, Norweg i Kanadyjczyk twierdzili, że konkurs należy kontynuować, gdyż Fortuna na małej skoczni był szósty więc trudno mówić o „fartownym skoku”. Decydujący głos należał do arbitra japońskiego, który przychylił się do decyzji o kontynuowaniu konkursu. Liczył on, że Yukio Kasaya, który skoczył 106 metrów i był drugi ma jeszcze szansę przeskoczyć Polaka.</div>  <div dir="auto">Druga seria miała iście dramatyczny przebieg. Wojciech Fortuna oddał jak to sam ujął „najgorszy skok w karierze” i wylądował na 87 metrze. Wynik konkursu zależał już tylko od skoków rywali. Na szczęście najgroźniejszy rywal Polaka, Yukio Kasaya, również zepsuł swój skok – skoczył 85 metrów i miał problemy z lądowaniem- przez co spadł na szóste miejsce. Rewelacyjny skok oddał natomiast trzynasty po pierwszej serii Szwajcar Walter Steiner, który po dobrze ocenionym skoku na odległość 103 metrów znalazł się na drugim miejscu, zaledwie jedną dziesiątą punktu za Fortuną. Groźny był także reprezentant NRD Rainer Schmidt który skoczywszy 101 metrów znalazł się o pół punktu za Polakiem. Szczęście po raz kolejny dopisało Polakowi z Zakopanego. Przy minimalnej przewadze zwyciężył i został nie tylko mistrzem olimpijskim, ale również mistrzem świata (zgodnie z ówczesnymi zasadami konkursy te były połączone). Zwycięstwo Fortuny było całkowicie niespodziewane. Ceremonię wręczenia medali trzeba było opóźnić o godzinę, gdyż orkiestra nie miała nut „Mazurka Dąbrowskiego”, które trzeba było przywieźć z polskiej ambasady. Pomimo że Wojciech Fortuna pokonał uwielbianego japońskiego faworyta, Japończycy potrafili docenić jego sportowe osiągnięcie. Tego dnia w japońskiej telewizji jego rewelacyjny skok z pierwszej serii powtórzono osiemdziesiąt razy. Do dziś Wojciech Fortuna jest jednym z najbardziej znanych polskich sportowców w Kraju Kwitnącej Wiśni.</div>  <div dir="auto">Wojciech Fortuna nie utrzymał długo rewelacyjnej formy z Igrzysk Olimpijskich. Zwyciężył jeszcze na mistrzostwach Polski w drugiej połowie lutego, lecz w następnych sezonach skakał coraz gorzej. Karierę skoczka zakończył w 1979 roku, mając dwadzieścia siedem lat. Choć kariera Wojciecha Fortuny była krótka, jego szczytowe osiągnięcie przeszło do historii polskiego sportu stając się inspiracją dla kolejnych pokoleń skoczków narciarskich. Na godnego następcę Wojciecha Fortuny przyszło Polakom czekać blisko trzydzieści lat.</div>  <div dir="auto">W Czarnkowie skoki narciarskie były popularne nim jeszcze Wojciech Fortuna zdobył olimpijskie złoto. W 1963 roku z inicjatywy nauczyciela muzyki Waleriana Kurzawy i sekretarza Rady Powiatowej Henryka Piaseckiego w Czarnkowie w ramach czynu społecznego powstała jedyna w Wielkopolsce skocznia narciarska. W budowie obiektu o punkcie konstrukcyjnym umieszczonym na trzydziestym metrze brali udział pracownicy czarnkowskich zakładów i uczniowie szkół. Jeszcze tego samego roku na „Grzybku” odbyły się inauguracyjne zawody. Skocznia została jednak zbudowana z błędem projektowym, który sprawiał że skakanie na niej było niebezpieczne. W 1964 roku skocznia została zmodernizowana zgodnie z projektem Witolda Podeszwy, poznańskiego inżyniera i skoczka narciarskiego. Podeszwa, który skokami zainteresował się w czasie II wojny światowej gdy był w górskim oddziale AK, gdy usłyszał o czarnkowskiej skoczni sam zaoferował swoją pomoc przy modernizacji i zaproponował, że będzie szkolić czarnkowską młodzież. W drugiej połowie lat sześćdziesiątych młodzież trenował także zakopiańczyk Tadeusz Ciesielka, który w Pile odbywał służbę wojskową. Na Grzybku trenowało około dwudziestu skoczków. Oprócz dużej skoczni k-30 był również mniejszy obiekt, na którym skoczyć można było około dwudziestu metrów. Rekord skoczni należał do Kazimierza Polusa, który 19 stycznia 1971 roku skoczył na odległość 32 metrów.</div>  <div dir="auto">Skocznia w Czarnkowie działała w miesiącach zimowych. Do bezpiecznego skakania wymagana była dwudziestocentymetrowa warstwa śniegu na zeskoku. Czasem, gdy brakowało śniegu młodzież szkolna znosiła go na skocznie na kocach. Konkursy skoków cieszyły się dużą popularnością i gromadziły liczną widownię z Czarnkowa i okolic. Szczególnie popularne były zawody w których brali udział skoczkowie z gdańskiego klubu „Kormoran”, którzy często przyjeżdżali do Czarnkowa. Najlepsi zawodnicy z Czarnkowa rywalizowali natomiast w Gdańsku; w czasie zawodów na tamtejszej skoczni Kazimierz Polus skoczył 43 metry i zwyciężył w swojej kategorii wiekowej.</div>  <div dir="auto">Ostatnie zawody na czarnkowskim Grzybku odbyły się w 1972 roku. Kolejne zimy były coraz mniej śnieżne. Ostatecznie skocznia przestała być używana w latach osiemdziesiątych XX wieku. Na jej terenie zorganizowane zostały kilkukrotnie zawody kolarstwa górskiego, co doprowadziło do dalszego uszkodzenia obiektu. Na początku XXI, na fali małyszomanii, radni Czarnkowa rozważali możliwość remontu skoczni, lecz ze względu na wysokie koszty zaniechali inwestycji.</div>  <div dir="auto">Skoki narciarskie cieszą się w Polsce dużą popularnością. Miliony śledzą zmagania na skoczniach świata. Nazwiska Małysza, Stocha, Żyły stały się powszechnie znane. Mówi się nawet, że skoki stały się polskim sportem narodowym. Warto więc pamiętać o ich liczącej już ponad sto lat historii w Polsce, o sukcesach Marusarza i Fortuny, ale także o tej historii najbliższej, czarnkowskiej. O ludziach, którzy chcieli zbudować coś „dla młodzieży”, o trenerze z Poznania który skakać nauczył się w czasie wojny i o czarnkowskim skoczku, który z powodzeniem rywalizował na zawodach w Gdańsku.</div>  </div>  <div dir="auto"><img title="skoki" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/skocznia.jpg" alt="Skoczek narciarski" width="2048" height="1292" /></div>]]></description>
      <pubDate>Mon, 07 Feb 2022 09:39:56 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Mon, 07 Feb 2022 09:39:56 +0100</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/skoki.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/skoki.html</guid>
      <tcid>116</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/116-akt-fotob.jpg" length="159491" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/116-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/ferie-z-muzeum.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/115-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Ferie z Muzeum</title>
    </image>
    <item>
      <title>Ferie z Muzeum</title>
      <description><![CDATA[<div dir="auto">Dzień z Muzeum...</div>  <div dir="auto">W poniedziałek w Czarnkowskim Domu Kultury odbyły się warsztaty z odlewania i malowania ołowianych żołnierzyków. Zajęcia dla dzieci zorganizowane były przez pracowników <span><a class="oajrlxb2 g5ia77u1 qu0x051f esr5mh6w e9989ue4 r7d6kgcz rq0escxv nhd2j8a9 nc684nl6 p7hjln8o kvgmc6g5 cxmmr5t8 oygrvhab hcukyx3x jb3vyjys rz4wbd8a qt6c0cv9 a8nywdso i1ao9s8h esuyzwwr f1sip0of lzcic4wl gpro0wi8 q66pz984 b1v8xokw" tabindex="0" href="https://www.facebook.com/Muzeum-Ziemi-Czarnkowskiej-1727098490674185/?__cft__[0]=AZWDGkCxNn-BiWe3C0JgzDa7ge3VIXa1nYHslpUQLIYEoT2docZs8e56CcFdx1K59_Aqep2YwpDAY9ffxuxZNrvBHm8_OudGve4GOACMtkpm1mxYmw2w2SBYn3WyWdxs64QCmVCMopJ_u7bIeCJEm2OgiPi8Qxvtg6EA3qjuLa8EzTc74vQSS6bqAyUhHncPIDw&amp;__tn__=kK-R">Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</a></span>. Ku naszej uciesze dzieciom bardzo spodobał się ten temat.</div>]]></description>
      <pubDate>Tue, 25 Jan 2022 12:43:21 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 25 Jan 2022 12:43:21 +0100</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/ferie-z-muzeum.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/ferie-z-muzeum.html</guid>
      <tcid>115</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/115-akt-fotob.jpg" length="88273" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/115-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/24-stycznia-1945-r.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/114-akt-fotob.jpg</url>
      <title>24 stycznia 1945 r.</title>
    </image>
    <item>
      <title>24 stycznia 1945 r.</title>
      <description><![CDATA[<div class="kvgmc6g5 cxmmr5t8 oygrvhab hcukyx3x c1et5uql ii04i59q">  <div dir="auto">Latem 1944 roku Armia Czerwona przystąpiła do ofensywy znanej jako operacja „Bagration”. Wykorzystując przytłaczającą przewagę w ludziach i sprzęcie zaatakowała osłabione siły Wehrmachtu, które nie były w stanie stawić skutecznego oporu. W ciągu zaledwie 2 miesięcy doszczętnemu rozbiciu uległa potężna niegdyś niemiecka Grupa Armii „Środek”, a żołnierze radzieccy dotarli do przedmieść Warszawy. Była to największa klęska Niemiec w czasie II wojny światowej. Zniszczeniu uległa jedna czwarta sił niemieckich na froncie wschodnim. Osiągnąwszy linię Narwi, Wisły i Bugu oddziały Armii Czerwonej zatrzymały się, uzupełniając straty i czekając na następną wielką ofensywę.</div>  </div>  <div class="cxmmr5t8 oygrvhab hcukyx3x c1et5uql o9v6fnle ii04i59q">  <div dir="auto">W wyniku radzieckich sukcesów z lata 1944 roku, dla Niemców najpilniejszą kwestią stało się przygotowanie nowych pozycji obronnych. Mieli oni świadomość, że Armia Czerwona wkrótce może przekroczyć przedwojenną granicę III Rzeszy. Ogólny plan obrony zakreślił szef sztabu Oberkommando des Heeres (Naczelne Dowództwo Wojsk Lądowych) Heinz Guderian. Zakładał on, że główny ciężar walki spadnie na dawne miasta - twierdze, takie jak Poznań, Piła czy Głogów. Wzmocnić je miały nowe umocnienia. Te kluczowe punkty miały połączyć linie umocnień polowych - rowów strzeleckich i schronów. W rejonie Czarnkowa przebiegała linia „C”, biegnąca od Wału Pomorskiego przez Piłę do Poznania. Polacy zamieszkujący Kraj Warty zostali zapędzeni do pracy przy przygotowaniu umocnień ziemnych. Była to wycieńczająca praca po dwanaście godzin dziennie, niezależnie od warunków pogodowych. W ramach tych robót wielu mieszkańców Czarnkowa wywieziona została aż pod Wieluń i Częstochowę. 12 stycznia 1945 roku oddziały Armii Czerwonej siłami 1,2 i 3 Frontu Białoruskiego oraz 1 Frontu Ukraińskiego przystąpiły do kolejnej wielkiej ofensywy, operacji wiślańsko - odrzańskiej. Jej celem było wyparcie wojsk niemieckich za Odrę i zdobycie pozycji umożliwiających szturm na Berlin. Wbrew założeniom Guderiana Rosjanie nie zamierzali jednak atakować silnie umocnionych pozycji. Na czele natarcia atakowały korpusy pancerne i zmechanizowane przełamując linie obronne Niemców. Wychodziły one na tyły wojsk niemieckich, by otoczyć osamotnione twierdze i albo zmusić je do kapitulacji albo zdobyć w późniejszym terminie. Postępy radzieckie były nadspodziewanie szybkie. W ciągu zaledwie sześciu dni Rosjanie zrealizowali cele, które zgodnie z ich planami miały zająć od 10 do 12 dni. Szybkie postępy wojsk radzieckich wywołały wśród Niemców panikę. Drogi zapełniły się cywilami, którzy uciekali chcąc ratować życie i resztki dobytku. Od połowy stycznia również do Czarnkowa zaczęli docierać uchodźcy z Prus Wschodnich, Inowrocławia i Włocławka, później z Gniezna i Wągrowca. Tabory wozów ciągnęły się na wiele kilometrów. Zarówno ludzie, jak i zwierzęta byli wycieńczeni. Część z migrantów kierowana była przez straż porządkową do Wielenia i Krzyża, część do Trzcianki. Atmosfera lęku udzielała się także niemieckim mieszkańcom Czarnkowa. W niemieckich urzędach palono akta, by nie dostały się w ręce wroga. Rankiem 23 stycznia niemieckie władze miejskie i żandarmi opuścili miasto. Wkrótce w ich ślady udali się liczni czarnkowscy Niemcy, zwłaszcza ci, którzy zaangażowani byli w popieranie hitlerowskiego reżimu. Polacy obserwowali ten exodus z rosnącą nadzieją. Niemiecka propaganda nadal głosiła, że Wehrmacht zwycięża, lecz oto na własne oczy mieli okazję zobaczyć skalę klęski wojsk hitlerowskich. W obliczu nacierającej Armii Czerwonej Niemcy szykowali się do obrony. Radziecka ofensywa całkowicie ich zaskoczyła. W pasie natarcia Armii Czerwonej brakowało oddziałów liniowych, tworzone jesienią umocnienia pozostawały puste. Zgodnie z analizami sztabu niemieckiego, aby skutecznie bronić linii obronnej „C”, potrzebne były siły liczące osiem dywizji. Do 23 stycznia Niemcy zdołali zgromadzić do obrony siły odpowiadające liczebnie zaledwie jednej dywizji, składające się z niedoświadczonych i niepewnych żołnierzy. Czarnków zgodnie z planami niemieckimi był częścią linii obronnej „C”. Była to ważna pozycja ze względu na most na Noteci. Wśród pobliskich wzgórz Niemcy przygotowali rowy strzeleckie i stanowiska ogniowe. Ze względu na braki żołnierzy miasto zostało jednak obsadzone przez wojska niemieckie dopiero 18 stycznia. Bronić przeprawy przez Noteć miało zaledwie dwustu żołnierzy. Byli oni jednak dobrze uzbrojeni. Posiadali broń maszynową, jedno, a być może dwa działa przeciwpancerne oraz ręczne granatniki przeciwpancerne. W kierunku Czarnkowa nacierała 2 Gwardyjska Armia Pancerna wchodząca w skład 1 Frontu Białoruskiego. Szybkim marszem minęła Bydgoszcz, by uchwycić przeprawy na Noteci i otoczyć Bydgoszcz. Natarcie prowadziły oddziały 12 Korpusu Pancernego Gwardii. Oddziały radzieckie zajęły mosty w Nakle i Białośliwiu. Niemcy zostali wyparci również z Szamocina i Śmiłowa. Dowództwo radzieckie zdecydowało się wysłać na rozpoznanie oddział wydzielony ze składu 66 Brygady Pancernej Gwardii wchodzącej w skład 12 korpusu. Oddział ten, wyposażony w amerykańskiej produkcji czołgi Sherman, ruszył w kierunku Czarnkowa, gdzie dotarł wieczorem 23 stycznia 1945 roku. Niemcy przygotowali pozycje obronne w znajdujących się na wschód od miasta zabudowaniach leżących przy drodze na Chodzież. Doszło do walki, która przeciągnęła się do późnych godzin wieczornych. W jej wyniku Niemcy zostali zmuszeni do wycofania się do miasta. Około godziny 23 strzelanina ucichła. Noc upłynęła spokojnie. Dopiero rankiem Rosjanie wznowili natarcie atakując ulicą Poznańską. Napotkali jednak zdecydowany opór. Pozbawione osłony piechoty czołgi nie były w stanie skutecznie walczyć w terenie zabudowanym. Zamknięci w swych pojazdach pancerniacy po prostu nie widzieli dobrze ukrytego wroga. Widząc, że nie uda się zdobyć miasta z marszu, Rosjanie cofnęli się. Zaatakowali ponownie około godziny 9, otrzymawszy wsparcie piechoty z oddziału majora Kriboszeina. Czerwonoarmiści nacierali ulicami Gdańską, Poznańską i przez górę Krzyżową. Niemcy bronili się umiejętnie, kryjąc się w budynkach, bramach i wśród załomów. Strzałem z Pancerfausta udało im się uszkodzić jeden z radzieckich czołgów. Rosjanie mieli jednak zdecydowaną przewagę i sukcesywnie wypierali obrońców w kierunku dzisiejszego placu Wolności. Widząc, że miasta nie uda się obronić, niemiecki dowódca zdecydował się wysadzić most na Noteci. Po jego wysadzeniu Niemcy wycofali się na drugi brzeg Noteci po lodzie. Walki, pomimo że były intensywne, nie przyniosły walczącym dużych strat. Krótko po godzinie 12 walki w Czarnkowie ustały. Dało się słyszeć jedynie sporadyczne strzały od strony pozycji niemieckich. Mieszkańcy Czarnkowa, dotychczas kryjący się w domach, tłumnie wylegli na ulice, by powitać oswobodzicieli. Panowała radosna atmosfera, ponieważ skończył się koszmar hitlerowskiej okupacji. Wszędzie powiewały biało - czerwone chorągiewki. Wojska radzieckie jednak się nie zatrzymywały. Pod osłoną armat czołgowych radziecka piechota po lodzie przekroczyła Noteć i zajęła przyczółek po drugiej stronie rzeki, dzięki czemu saperzy mogli przystąpić do budowy prowizorycznej przeprawy. Ukończona została ona 26 stycznia i natarcie ruszyło dalej w kierunku Trzcianki. Niemcy jednak zdążyli już przygotować na tym kierunku obronę i walki okazały się ciężkie i krwawe. Nacierające oddziały radzieckie straciły ponad dwustu zabitych i kilka czołgów. Jeden z uszkodzonych czołgów T-34-85 został później sprowadzony do Czarnkowa, gdzie stanął na betonowym cokole jako pomnik zwycięstwa, który stanął na placu Wolności.</div>  <div dir="auto">Wyzwolenie Czarnkowa spod władzy niemieckiej przyniosło mieszkańcom nadzieję, lecz stanęli oni przed ogromem wyzwań. Już 25 stycznia wojskowym komendantem miasta został major Tichow. Żołnierze Armii Czerwonej zachowywali się jak w podbitym kraju. Dochodziło do różnych ekscesów, mieszkańcy skarżyli się na rabunki i brutalność żołnierzy. Okoliczne majątki zostały zarekwirowane na rzecz Armii Czerwonej. 25 stycznia 1945 roku Powstał Tymczasowy Zarząd Miasta z burmistrzem Janem Skrzypińskim. Mieszkańcy przystąpili do odbudowy życia miejskiego. Powstały zręby nowej, cywilnej administracji. Pełną parą zaczęły pracować czarnkowskie piekarnie, które musiały zaopatrzyć w chleb nie tylko mieszkańców, ale również żołnierzy. Drukarnia Antoniego Grzebyty drukowała kartki żywnościowe dla mieszkańców. Dzięki porozumieniu zawartemu przez Zarząd z majorem Tichowem udało się zapewnić dostawy mięsa. Czarnkowianie pragnęli wrócić do normalności. Uruchomione zostały szkoły, w lutym Szkoła Podstawowa nr 1, w kwietniu Gimnazjum im. Janka z Czarnkowa. 24 stycznia 1945 roku w Czarnkowie skończył się okres okupacji niemieckiej. Wraz z Armią Czerwoną przyszła nowa władza, narzucona przez Związek Radziecki. Choć dziś wielu z goryczą i z przekąsem mówi o „wyzwoleniu”, warto pamiętać, że dla żyjących wówczas mieszkańców Czarnkowa tego dnia skończył się koszmar i zaczął czas nadziei i odbudowy.</div>  </div>  <div dir="auto"><img title="żołnierze" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/czolg.jpg" alt="Przed zniszczonym czołgiem stoi trzech żołnierzy radzieckich" width="1024" height="692" /></div>]]></description>
      <pubDate>Tue, 25 Jan 2022 12:27:17 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 25 Jan 2022 12:27:17 +0100</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/24-stycznia-1945-r.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/24-stycznia-1945-r.html</guid>
      <tcid>114</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/114-akt-fotob.jpg" length="157631" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/114-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/0fccf8b42e8c9e27c95c887325b68209.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-113.jpg</url>
      <title>Od Czarnkowskich do Swinarskich</title>
    </image>
    <item>
      <title>Od Czarnkowskich do Swinarskich</title>
      <description><![CDATA[<div dir="auto">290 lat temu, 17 stycznia 1732 roku na świat przyszedł Stanisław Antoni Poniatowski. Do historii przeszedł on jako Stanisław August, ostatni król Polski. Wśród historyków jego rządy budzą kontrowersje. Jedni widzą w nim zdrajcę, powolne narzędzie w rękach dawnej kochanki, carycy Katarzyny II. Jego obrońcy twierdzą natomiast, że był to wykształcony wedle najlepszych oświeceniowych wzorców reformator, który nie był w stanie powstrzymać postępującego upadku Państwa wobec oporu sił wewnętrznych i zewnętrznych.</div>  <div dir="auto">Poniżej przedstawiona zostania historia ziem, które były własnością rodziny Czarnkowskich a w których posiadanie weszła rodzina Poniatowskich.</div>  <div dir="auto">Kwestia dziedziczenia dóbr rodziny Czarnkowskich w drugiej połowie XVII i na początku XVIII wieku jest skomplikowana. W 1656 roku zmarł Kazimierz Franciszek Sędziwój Czarnkowski, ostatni męski przedstawiciel młodszej gałęzi rodziny Czarnkowskich, do której należała większość Czarnkowszczyzny z Czarnkowem, Białą, Trzcianką (wówczas jeszcze wsią) i Człopą. Pozostawił on jedynie małoletnią córkę, Katarzynę Barbarę, oraz liczne długi. Jeszcze przed 1665 rokiem dziewczynka została wydana za mąż za dużo starszego Andrzeja Gembickiego. Katarzyna Barbara, która przed ołtarzem stanęła w wieku około 12 lat, nie była dojrzała do zamążpójścia. Po kilku latach, około 1676 roku, małżeństwo zostało unieważnione przez Kościół. Para nie miała dzieci.</div>  <div dir="auto">Katarzyna Barbara, która po rozwodzie wstąpiła do klasztoru karmelitanek w Poznaniu jako siostra Magdalena, odstąpiła swoje prawa do Czarnkowszczyzny byłemu mężowi, który sukcesywnie spłacał ciążące na tych dobrach długi.</div>  <div dir="auto">W 1680 roku Andrzej Gembicki ożenił się z Katarzyną Grzymułtowską, z którą miał dwoje dzieci: Józefa Krzysztofa oraz Helenę. Małżeństwo to również nie trwało długo, gdyż w 1686 roku Gembicki zmarł. Wdowa po nim, Katarzyna, ponownie wyszła za mąż, tym razem za Adama Naramowskiego, z którym miała dwóch synów: Stanisława i Franciszka. Naramowscy nie posiadali praw do posiadania Czarnkowszczyzny, zarządzali nią tylko w imieniu nieletnich dzieci z pierwszego małżeństwa Katarzyny, lecz Adam Naramowski starał się to zmienić. W 1701 roku w tajemniczych okolicznościach otrzymał prawa do spadku po Czarnkowskich od Stanisława Leszczyńskiego, przyszłego króla Polski, który z kolei odkupił je od Tomasza Działyńskiego, kuzyna Katarzyny Barbary Czarnkowskiej.</div>  <div dir="auto">W początkach XVIII wieku największym posiadaczem ziemskim na terenie Czarnkowszczyzny był zatem Adam Naramowski i jego żona, Katarzyna z Grzymułtowskich. Niewielkie posiadłości na tym terenie posiadał jeszcze Władysław Czarnkowski, który jednak stale przebywał za granicą oraz biskup poznański Andrzej Tarło, po kądzieli spokrewniony z Czarnkowskimi.</div>  <div dir="auto">W pierwszej dekadzie XVIII wieku pełnoletniość osiągnęły dzieci Andrzeja Gembickiego i Katarzyny z Grzymułtowskich, które zaczęły się domagać od matki i ojczyma wypłacenia należnego im spadku. W rodzinie narastały spory. Rodzeństwo Gembickich wystąpiło nawet do sądu żądając wypłacenia im należnego działu. Spory te przerwała śmierć dzieci Gembickiego. Józef Krzysztof zginął w 1711 roku, natomiast Helena zmarła w 1712 lub 1713 roku. Pozostawiła ona jednak z małżeństwa z Adamem Iwańskim czworo dzieci, z których najstarsza była córka Franciszka.</div>  <div dir="auto">W 1725 roku zmarł Adam Naramowski, który kontrolował większość dóbr Czarnkowskich. Po jego śmierci rozpoczęły się procesy o podział schedy pomiędzy braćmi Naramowskimi z jednej strony a rodzeństwem Iwańskich reprezentowanych przez Franciszkę i jej męża, Antoniego Szembeka. Spory te nie ograniczały się tylko do sali sądowej. Naramowscy zgodnie z sarmackim zwyczajem zbrojnie najeżdżali dobra Iwańskich, terroryzując kmieci i niszcząc dobytek. Spory te zakończyła dopiero śmierć Naramowskich (Franciszek zmarł wkrótce po ojcu, natomiast Stanisław w 1731 roku). Po ich śmierci na głównego właściciela Czarnkowszczyzny wyrósł Antoni Szembek, który sukcesywnie wykupywał mniejszych właścicieli i młodszych Iwańskich. Prawdopodobnie pod koniec lat 20-tych XVIII wieku wykupił prawa do Czarnkowszczyzny od biskupa Tarły. Również córki zmarłego w 1726 roku Władysława Czarnkowskego zrzekły się swoich praw do ojcowizny. Od początku lat 30-tych Szembek tytułował się „panem na Czarnkowie, Białej, Trzciance, pół Człopy i innych dobrach”.</div>  <div dir="auto">Antoni Szembek wraz z rodzeństwem Iwańskich dbał o rozwój Czarnkowszczyzny. Nie tylko doprowadził do połączenia rozdzielonych dóbr, ale pilnował, aby były dobrze zagospadorowane. W 1731 roku król August II Sas na prośbę Franciszki i Antoniego Szembeków oraz Marianny z Iwańskich oraz Stanisława Niszczyckich udzielił przywileju lokacyjnego dla miasta Trzcianka, które powstało na miejscu wsi o tej nazwie. Akt lokacji uprawniał do założenia miasta, lecz nie określał dokładnie, kiedy ma ono powstać. Organizacja miasta Trzcianki zajęła kilka lat- pierwsza pieczęć miejska pochodzi z 1738 roku, a burmistrz wzmiankowany jest w 1741 roku.</div>  <div dir="auto">W 1738 roku Antoni Szembek sprzedał spuściznę po Czarnkowskich Stanisławowi Poniatowskiemu. Stanisław Poniatowski był to człowiek nietuzinkowy, był twórcą potęgi rodziny Poniatowskich. Słynny filozof francuski Wolter tak o nim napisał: „Był to człowiek nadzwyczajnych zalet. Człowiek, który na każdym zakręcie życia i w każdym niebezpiecznym położeniu, gdy inni potrafili wykazać się co najwyżej męstwem, zawsze działał szybko, właściwie i skutecznie”. Urodził się w 1676 roku, w średniozamożnej rodzinie szlacheckiej z Małopolski. Po ukończeniu studiów w Wiedniu zaciągnął się do wojska austriackiego i brał udział w wojnie z Turcją. Wróciwszy do Polski wstąpił na służbę Sapiehów, magnackiego rodu litewskiego. Gdy wybuchła wojna północna stał się jednym z najwierniejszych stronników króla szwedzkiego Karola XII. W czasie bitwy pod Połtawą uratował mu nawet życie. W służbie szwedzkiej ujawnił wiele talentów: uzyskał stopień generała, posłował do Turcji. Po śmierci Karola XII pogodził się z Augustem II i kontynuował karierę w Polsce jako jego stronnik sięgając po najwyższe w kraju urzędy (podskarbi litewski, wojewoda mazowiecki, dowódca gwardii koronnej).</div>  <div dir="auto">Pomimo stosunkowo niskiego pochodzenia (krążyły nawet plotki, że był on nieślubnym synem hetmana Jana Kazimierza Sapiehy oraz pewnej Żydówki, adoptowanym przez Franciszka Poniatowskiego) wszedł on w najwyższe kręgi polskiej arystokracji. Ożenił się z Konstancją Czartoryską z którą miał czterech synów: Kazimierza, Stanisława Antoniego, Andrzeja (jego synem był książę Józef) i Michała Jerzego.</div>  <div dir="auto">Stanisław Poniatowski dbał o rozwój zakupionych ziem. W czasie gdy był ich właścicielem Trzcianka okrzepła jako miasto. Pierwsza znana pieczęć miejska Trzcianki pochodzi z roku 1738 i przedstawia ona herb rodowy Poniatowskich – Ciołek. Stanisław Poniatowski niedługo był posiadaczem Czarnkowszczyzny. Zakupione dobra podzielił na klucze i sukcesywnie wyprzedawał. Czarnków z przyległościami sprzedał w 1746 roku Mikołajowi Swinarskiemu z Wybranowa za 293 000 florenów, zaś Trzciankę w 1755 roku Józefowi Lasockiemu.</div>  <div dir="auto">W Czarnkowie krótki epizod w czasie którego miasto było własnością Poniatowskiego nie pozostawił śladów. Znacznie więcej pamiątek jest po kolejnych właścicielach miasta, Swinarskich. Na terenie miasta są to dworek na ulicy Rybaki oraz klasycystyczna kaplica pod wezwaniem św. Antoniego w kościele pw. Marii Magdaleny. Ze Swinarskimi związane są także nazwy pobliskich wsi Romanowo i Zofiowo: założył je i nazwał na cześć syna i żony Mikołaj Rafał, syn Mikołaja.</div>  <div dir="auto">Dla Trzcianki, miasta niedawno założonego okres, gdy pozostawało ono własnością Stanisława Poniatowskiego był czasem konsolidacji i rozwoju. Upamiętnione zostało to w herbie miasta, którym został herb rodziny Poniatowskich, Ciołek.</div>  <div dir="auto">W zbiorowej pamięci Czarnkowian szczególne miejsce zajmuje magnacka rodzina Czarnkowskich. W kościele pw. Marii Magdaleny do dziś możemy oglądać pamiątki ich chwały- spiżową płytę z legendą rodzinną ufundowaną przez Stanisława Sędziwoja, nagrobek Macieja, kasztelana bydgoskiego czy sarkofag Adama Sędziwoja. Warto jednak pamiętać, że Czarnkowscy nie byli jedynymi właścicielami Czarnkowa i w jego historii przewijają się równie ciekawe postaci.</div>]]></description>
      <pubDate>Tue, 18 Jan 2022 10:50:56 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 18 Jan 2022 10:51:20 +0100</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/0fccf8b42e8c9e27c95c887325b68209.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/0fccf8b42e8c9e27c95c887325b68209.html</guid>
      <tcid>113</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-113.jpg" length="231499" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-113.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/uwaga.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-112.jpg</url>
      <title>UWAGA</title>
    </image>
    <item>
      <title>UWAGA</title>
      <description><![CDATA[<p class="_04xlpA direction-ltr align-center para-style-body"><span class="JsGRdQ">Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</span></p>  <p class="_04xlpA direction-ltr align-center para-style-body"><span class="JsGRdQ">z powodu remontu</span></p>  <p class="_04xlpA direction-ltr align-center para-style-body"><span class="JsGRdQ">jest nieczynne.</span></p>  <p class="_04xlpA direction-ltr align-center para-style-body"><span class="JsGRdQ">Wszelkie sprawy prosimy załatwiać</span></p>  <p class="_04xlpA direction-ltr align-center para-style-body"><span class="JsGRdQ">drogą mailową </span><span class="JsGRdQ">muzeum@czarnkow.pl</span></p>  <p class="_04xlpA direction-ltr align-center para-style-body"><span class="JsGRdQ">lub pod numerem telefonu</span></p>  <p class="_04xlpA direction-ltr align-center para-style-body"><span class="JsGRdQ">535 797 427</span></p>  <p class="_04xlpA direction-ltr align-center para-style-body"> </p>  <p class="_04xlpA direction-ltr align-center para-style-body"><img title="info" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/wystawa-glowna-nieczynna-1.jpg" alt="info" width="940" height="788" /><span class="JsGRdQ"><br /></span></p>]]></description>
      <pubDate>Wed, 12 Jan 2022 14:31:37 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Wed, 12 Jan 2022 14:31:37 +0100</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/uwaga.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/uwaga.html</guid>
      <tcid>112</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-112.jpg" length="46165" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-112.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/do-siego-roku-2022.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/111-akt-fotob.jpg</url>
      <title>do siego roku 2022</title>
    </image>
    <item>
      <title>do siego roku 2022</title>
      <description><![CDATA[<p><img title="zyczenia" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/Informujemy-ze-dnia-24-grudnia-wigilia-Muzeum-bedzie-nieczynne-1.jpg" alt="zyczenia" width="940" height="788" /></p>]]></description>
      <pubDate>Thu, 30 Dec 2021 14:10:58 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Thu, 30 Dec 2021 14:10:58 +0100</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/do-siego-roku-2022.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/do-siego-roku-2022.html</guid>
      <tcid>111</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/111-akt-fotob.jpg" length="106427" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/111-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/iskra-ktora-zapalila-poznan.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/110-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Iskra, kt&#xF3;ra zapali&#x142;a Pozna&#x144;</title>
    </image>
    <item>
      <title>Iskra, kt&#xF3;ra zapali&#x142;a Pozna&#x144;</title>
      <description><![CDATA[<div class="kvgmc6g5 cxmmr5t8 oygrvhab hcukyx3x c1et5uql ii04i59q">  <div dir="auto">W tym roku po raz pierwszy w dniu 27 grudnia obchodzić będziemy Narodowy Dzień Pamięci Zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego. Święto to przypada w rocznicę przyjazdu Ignacego Jana Paderewskiego do Poznania i związany z nim wybuch walk w stolicy Wielkopolski. Warto zatem przybliżyć, co dokładnie wydarzyło się 27 grudnia 1918 roku w Poznaniu.</div>  </div>  <div class="cxmmr5t8 oygrvhab hcukyx3x c1et5uql o9v6fnle ii04i59q">  <div dir="auto">Ignacy Jan Paderewski był znanym i cenionym na całym świecie wirtuozem. Dziś powiedzielibyśmy, że był gwiazdą światowego formatu. Na jego koncertyy przychodziły tłumy; angielska i amerykańska prasa pisały o „paddy-manii” ogarniającej świat. Paderewski nieustannie pracował na swoją sławę – koncertował w całej Europie, Ameryce i nawet w odległej Australii. Konsekwentnie odmawiał gry jedynie w Berlinie, gdzie w początkach kariery skrzywdzono go niepochlebnymi recenzjami. Jako wybitny artysta był gorąco witany na salonach najpotężniejszych przywódców świata; grywał dla prezydentów USA, cesarza Niemiec i wielu innych.</div>  <div dir="auto">Paderewski był jednak nie tylko artystą. Żywo udzielał się w działalności charytatywnej. Był także znany jako gorący polski patriota. W tej roli zasłynął w 1908 roku, kiedy ufundował pomnik polskiego zwycięstwa w bitwie pod Grunwaldem, który stanął w Krakowie. W czasie wojny zaangażował cały swój autorytet, by działać na rzecz Polski. Swoje koncerty zawsze rozpoczynał od gorącej przemowy, podczas której przybliżał słuchaczom sytuację ziem polskich i ich mieszkańców. W 1915 roku wraz z Henrykiem Sienkiewiczem stanął na czele mieszczącego się w Vevey Szwajcarskiego Komitetu Generalnego Pomocy Ofiarom Wojny w Polsce. Dzięki bliskiej znajomości z Edwardem House’m, doradcą z Białego Domu, Paderewski zdołał w 1917 roku przekazać prezydentowi USA Woodrow Wilsonowi memoriał dotyczący Polski. Ten memoriał stał się podstawą opracowania postulatu dotyczącego przywrócenia niepodległej Polski z dostępem do morza- jednego z Czternastu Punktów Wilsona, słynnego programu pokojowego amerykańskiego prezydenta.</div>  <div dir="auto">5 listopada 1917 roku cesarze Niemiec i Austro- Węgier wydali wspólną odezwę w której gwarantowali powstanie marionetkowego Królestwa Polskiego. Na mocy tej odezwy przystąpili do tworzenia polskich władz, na czele których stanęła Rada Regencyjna. Choć nie cieszyła się ona szacunkiem Polaków, uczyniła ona wiele dla przyszłej Polski, kładąc zręby pod polską edukację, służbę dyplomatyczną i wojskowość. Najważniejszym osiągnięciem Rady Regencyjnej było jednak proklamowanie niepodległości Polski 7 października 1918 roku.</div>  <div dir="auto">Ogłoszenie niepodległości Polski nastręczało wielu problemów światowym politykom. Nie wiadomo było, jakie ziemie Polska miała obejmować ani kto miałby tam rządzić. Rada Regencyjna nie cieszyła się uznaniem społeczeństwa, a ponieważ powołana została przez Państwa Centralne, nie była uznawana przez Anglię, Francję i USA. Państwa te za oficjalną delegację Polaków uważały Komitet Narodowy Polski na czele którego stał Roman Dmowski. Ponadto na terenie Polski powstawały lokalne ośrodki władzy nieuznające Rady Regencyjnej jak Rząd Ludowy w Lublinie, Rada Narodowa na Śląsku Cieszyńskim i Naczelna Rada Ludowa w Poznaniu.</div>  <div dir="auto">10 listopada 1918 roku do Warszawy przyjechał Józef Piłsudski. Polityk ten, dowódca Legionów Polskich cieszył się autorytetem jako nieprzejednany bojownik o wolność Polski. 11 listopada Rada Regencyjna mianowała go Wodzem Naczelnym Wojska Polskiego a 14 listopada rozwiązała się, przekazując mu całość swej władzy. Piłsudski mianował premierem Ignacego Daszyńskiego, który pełnił funkcję premiera Rządu Lubelskiego, dzięki czemu powstająca Polska objęła dużą część dawnych zaborów rosyjskiego i austriackiego.</div>  <div dir="auto">Ignacy Jan Paderewski większość wojny spędził w Stanach Zjednoczonych, gdzie pełnił funkcję Przedstawiciela Komitetu Narodowego Polskiego na USA. Na wieść o odzyskaniu niepodległości postanowił udać się do Ojczyzny. 23 listopada przypłynął statkiem do Liverpoolu, skąd udał się do Londynu. Tam spotkał się ze swoim przyjacielem, ministrem spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii, Arthurem Balfourem. Zdaniem Anglika w Warszawie bardzo potrzebny był polityk ponadpartyjny, powszechnie szanowany, który mógłby pełnić rolę mediatora pomiędzy waśniącymi się stronnictwami politycznymi. Taka rola miała przypaść Paderewskiemu. Miał być łącznikiem pomiędzy rodzącą się dopiero Polską a Komitetem Narodowym Polskim. Balfour zaproponował, żeby Paderewski objął tekę premiera, było jednak jasne, że ostateczne decyzję co do jego roli zapadną w Warszawie.</div>  <div dir="auto">Paderewski ruszył do Polski w towarzystwie żony i grupy brytyjskich oficerów. Wypłynął z portu Harwich na pokładzie HMS Concord i dotarł do portu w Gdańsku 25 grudnia 1918 roku. W Gdańsku spotkał się z nim Wojciech Korfanty, członek Naczelnej Rady Ludowej w Poznaniu, przekonując, że maestro w drodze do Warszawy powinien odwiedzić Poznań by tam odbyć rozmowy na temat przyszłości Wielkopolski. Paderewski zgodził się nadłożyć drogi i 26 grudnia pociągiem przez Piłę i Rogoźno udał się do Poznania.</div>  <div dir="auto">W Poznaniu sytuacja była trudna. Wielkopolska znajdowała się nadal pod kontrolą niemiecką, lecz Polacy coraz śmielej domagali się przyłączenia dzielnicy do odradzającego się Państwa. Na czele tych starań stała Naczelna Rada Ludowa, która prowadziła działania polityczne. Jednocześnie liczne organizacje paramilitarne (Polska Organizacja Wojskowa Zaboru Pruskiego, Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół”) prowadziły przygotowania do powstania pozyskując broń oraz szkoląc ludzi. Niemcy byli świadomi narastających niepokojów i nie chcieli dopuścić, by pojawienie się popularnego pianisty i polityka przerodziło się w trudną do opanowania manifestację patriotyczną w stolicy „Provinz Posen”. W Rogoźnie niemiecki oficer, kapitan Andersch, zażądał w imieniu władz niemieckich, by Paderewski w Poznaniu nie wysiadał z pociągu i najszybciej jak to możliwe udał się w dalszą drogę. Kompozytor kategorycznie odrzucił jednak te żądania.</div>  <div dir="auto">Paderewski przybył do Poznania 26 grudnia po godzinie 21. Pod dworcem zebrał się olbrzymi tłum Polaków. Władze niemieckie kazały wyłączyć oświetlenie, więc przybyli mieli ze sobą często pochodnie i przenośne latarnie. Po powitaniu Paderewski udał się do hotelu Bazar w otoczeniu radosnego tłumu. W oknach polskich mieszkań paliły się światła, wszędzie powiewały chorągiewki w barwach narodowych i państw sprzymierzonych. Według różnych szacunków w tłumie mogło być nawet 50 tysięcy ludzi. Z okien hotelu Paderewski wygłosił przemówienie do tłumu z podziękowaniem za miłe przyjęcie. Starał się przy tym, aby nie było ono prowokujące- mówił przede wszystkim o zgodzie, która buduje. Paderewski liczył się z tym, że choć nie piastuje jeszcze żadnego stanowiska, w zasadzie reprezentuje władze polskie na terenie obcego kraju. Nie chciał wywołać żadnych zadrażnień natury dyplomatycznej.</div>  <div dir="auto">Następnego dnia w Poznaniu ogłoszono, że Paderewski jest chory, w związku z czym nie będzie opuszczać hotelu. Przyjął jedynie delegację dzieci, które około południa przygotowały manifestację na jego cześć. W godzinach popołudniowych poznańscy Niemcy, poruszeni wydarzeniami poprzedniego dnia postanowili zorganizować własną manifestację, by podkreślić przynależność Wielkopolski do Rzeszy. W sali na terenie ogrodu zoologicznego przy ulicy Zwierzynieckiej zorganizowali oni więc, który przerodził się w pochód ulicami Poznania ku hotelowi Bazar. Zebrało się kilkaset osób, głównie cywile, ale było też trochę żołnierzy. Niemcy szli przez miasto, śpiewając patriotyczne pieśni, zrywając polskie chorągiewki. Manifestanci zdemolowali kilka lokali związanych ze środowiskami polskimi, m.in. siedzibę Komisariatu Naczelnej Rady Ludowej, kawiarnię Góralskiego. Atmosfera stawała się coraz bardziej napięta; wśród Polaków rozeszła się pogłoska, że trzeba bronić Paderewskiego. Dostęp do hotelu odciął kordon polskich członków Straży Ludowej, ochotniczej formacji powołanej dla ochrony ludności polskiej. Wkrótce zaczęli do nich dołączać oddziały Służby Straży i Bezpieczeństwa zdominowane przez Polaków oraz członkowie Polskiej Organizacji Wojskowej Zaboru Pruskiego. Nagle wśród tłumu padł strzał. Dziś już nie sposób ustalić kto wystrzelił jako pierwszy, ale stało się to około godziny 17. Nikt jeszcze nie zdawał sobie sprawy, że właśnie wybuchło Powstanie Wielkopolskie.</div>  <div dir="auto">Pierwsze godziny powstania miały charakter chaotyczny i odbywały się pod hasłem obrony Paderewskiego. Nie było żadnego planu. Z całego miasta pod hotel Bazar ściągały polskie oddziały. Było ciemno, gdyż latarni od poprzedniego dnia nie zapalono. Ludzie ubrani byli podobnie, wszędzie dostrzec można było niemieckie wojskowe płaszcze, atmosfera była zatem napięta. Dochodziło do krótkich, chaotycznych strzelanin, nawet pomiędzy sojuszniczymi oddziałami.</div>  <div dir="auto">Nie było jeszcze głównodowodzącego, został nim dopiero wieczorem 28 grudnia Stanisław Taczak. Już w trakcie tych pierwszych kluczowych godzin znaleźli się polscy oficerowie, którzy starali się nadać kierunek działaniom powstańców. Polacy byli również lepiej zorganizowani i zdeterminowani. Niemcy nie zmobilizowali stacjonujących w mieście oddziałów bojąc się dalszej eskalacji. Pozwoliło to powstańcom w następnych dniach i godzinach zajmować izolowane punkty oporu i najważniejsze strategiczne instytucje (dworzec główny, pocztę główną). Szczególne znaczenie w tych działaniach miała demoralizacja i dezorganizacja panujące wśród żołnierzy niemieckich. W większości weterani I wojny światowej pragnęli tylko wrócić do domu i nie chcieli walczyć. W czasie walk o Poznań wiele punktów oporu udało się zajęć nie dzięki walce, lecz dzięki negocjacjom. Tak było m.in. z budynkiem Prezydium Policji, które zostało opuszczone przez niemieckich obrońców po długotrwałej blokadzie.</div>  <div dir="auto">Wieść o wydarzeniach w Poznaniu rozniosła się lotem błyskawicy dzięki opanowaniu przez powstańców sieci telefonicznej. Jeszcze 27 grudnia powstanie wybuchło w Gnieźnie, Jarocinie, Kórniku, Pleszewie. Śremie, Kłecku, Wrześni i w wielu innych miejscowościach. W następnych dniach ogarnęło ono całą Wielkopolskę. Dzięki zaskoczeniu i sprzyjającym okolicznościom powstańcom udało się wyswobodzić niemal cały jej obszar.</div>  <div dir="auto">Wybuch powstania postawił Paderewskiego w niezręcznej pozycji. Nie chciał sprawiać wrażenia, że jako przedstawiciel rządu polskiego podjudzał do wystąpienia zbrojnego. Skrupulatnie się izolował, nie wychodząc z hotelu, ale też nie zaprzestał prowadzenia rozmów z poznańskimi politykami. Nocą 31 grudnia Ignacy Jan Paderewski bez rozgłosu wsiadł do pociągu, który przez Kalisz miał zabrać go do Warszawy. Z Kalisza wysłał do Poznania depeszę, w której jeszcze raz dziękował za miłe przyjęcie, ale nawet słowem nie wspomniał o toczącym się powstaniu.</div>  <div dir="auto">16 stycznia 1919 roku Ignacy Jan Paderewski objął tekę premiera w nowym, bezpartyjnym rządzie.</div>  <div dir="auto">Powstanie Wielkopolskie, choć wybuchło spontanicznie, szybko zostało ujęte w karby organizacji. Dzięki determinacji i odwadze powstańców zdobycze z pierwszych dni udało się utrzymać wobec kontrataków niemieckich w styczniu i lutym 1919 roku. Działania zbrojne powstania zakończył rozejm w Trewirze podpisany 16 lutego 1919 roku. Ziemie zajęte przez powstańców zostały włączone do Polski, a na bazie powstańczego wojska powstały oddziały mające opinię jednych z najlepszych w Wojsku Polskim. Choć Ignacy Jan Paderewski nie miał zamiaru wywoływać walk w Poznaniu, jego obecność podziała jak iskra rozpalając uczucia patriotyczne Wielkopolan i doprowadziła do wybuchu Powstania Wielkopolskiego.</div>  </div>  <div dir="auto"><img title="Paderewski" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/paderewski1.jpg" alt="Paderewski wśród tłumu" width="2048" height="1286" /></div>]]></description>
      <pubDate>Mon, 27 Dec 2021 10:07:34 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Mon, 27 Dec 2021 10:07:34 +0100</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/iskra-ktora-zapalila-poznan.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/iskra-ktora-zapalila-poznan.html</guid>
      <tcid>110</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/110-akt-fotob.jpg" length="131713" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/110-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/boze-narodzenie.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/109-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Bo&#x17C;e Narodzenie</title>
    </image>
    <item>
      <title>Bo&#x17C;e Narodzenie</title>
      <description><![CDATA[<p><img title="Informacja" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/Informujemy-ze-dnia-24-grudnia-wigilia-Muzeum-bedzie-nieczynne.jpg" alt="Informacja o zamknięciu Muzeum" width="940" height="788" /></p>]]></description>
      <pubDate>Tue, 21 Dec 2021 09:29:01 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 21 Dec 2021 09:29:01 +0100</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/boze-narodzenie.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/boze-narodzenie.html</guid>
      <tcid>109</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/109-akt-fotob.jpg" length="118355" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/109-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/27-grudnia-narodowy-dzien-zwycieskiego-powstania-wielkopolskiego.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/108-akt-fotob.jpg</url>
      <title>27 grudnia Narodowy Dzie&#x144; Zwyci&#x119;skiego Powstania Wielkopolskiego</title>
    </image>
    <item>
      <title>27 grudnia Narodowy Dzie&#x144; Zwyci&#x119;skiego Powstania Wielkopolskiego</title>
      <description><![CDATA[<p><img title="święto" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/Narodowy-Dzien-Zwycieskiego-Powstania-Wielkopolskiego.jpg" alt="Święto 27 grudnia" width="2976" height="2105" /></p>]]></description>
      <pubDate>Thu, 16 Dec 2021 10:09:28 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Thu, 16 Dec 2021 10:09:28 +0100</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/27-grudnia-narodowy-dzien-zwycieskiego-powstania-wielkopolskiego.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/27-grudnia-narodowy-dzien-zwycieskiego-powstania-wielkopolskiego.html</guid>
      <tcid>108</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/108-akt-fotob.jpg" length="870808" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/108-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/107-informacja.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/107-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Informacja</title>
    </image>
    <item>
      <title>Informacja</title>
      <description><![CDATA[<p><img title="informacja " src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/Informujemy-ze-odbieranie-prac-nadeslanych-na-Salon-Wielkopolski-odbedzie-w-nastepijacych-terminach-1.jpg" alt="plakat zawiera informacje o odbieraniu prac na Salon Wielkopolski" width="940" height="788" /></p>]]></description>
      <pubDate>Thu, 16 Dec 2021 10:02:59 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Thu, 16 Dec 2021 10:02:59 +0100</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/107-informacja.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/107-informacja.html</guid>
      <tcid>107</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/107-akt-fotob.jpg" length="97987" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/107-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/szare-godziny.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/106-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Szare godziny</title>
    </image>
    <item>
      <title>Szare godziny</title>
      <description><![CDATA[<div dir="auto">Grudzień, ostatni miesiąc roku. Dni są coraz krótsze, bardziej pochmurne, smutniejsze. Ziemia zbija się w twarde grudy, przyroda zamiera…</div>  <div dir="auto">Niegdyś był to czas, kiedy wiejskie życie, zawsze podporządkowane pracy, przenosiło się do domu. Wszelkie prace związane z uprawą roli zostały pokończone, pola miały teraz czas by „odpocząć” po całorocznym znoju rodzenia. Dla ludu, którego mądrość wyrażała się w porzekadłach, praca na polu w grudniu wróżyła nieszczęście. Krótsze dni zapełniała zatem praca w obejściu- troska o inwentarz, rąbanie drewna, naprawy i wiele innych zajęć, które trzeba było wykonać, by przeżyć.</div>  <div dir="auto">Grudzień był to jednak również czas oczekiwania na jedne z najważniejszych świąt chrześcijańskich – Boże Narodzenie. Oczekiwanie to, zwane adwentem lub czterdziestnicą, trwało niegdyś czterdzieści dni, od świętego Marcina do Wigilii, obecnie trwa cztery tygodnie. Dla katolików adwent (łac. adventus- nadejście) to czas wyciszenia, skupienia i przygotowania na nadejście Jezusa Chrystusa.</div>  <div dir="auto">Mieszkańcy wsi podchodzili do adwentu z nabożną powagą. W tym okresie zabronione były huczne zabawy- ostatnią okazją by się wyszumieć były Andrzejki. Naruszenie postu traktowane było jako tabu. Adwentowe przygotowania dotyczyły całej wspólnoty. Codziennie, jeszcze przed świtem w kościołach odbywało się nabożeństwo, zwane roratami. Chodzono na nie całymi rodzinami. Dzieci zabierały na nie własnoręcznie wykonane lampiony. Roraty cieszyły się bardzo dużą popularnością w Polsce, nie tylko wśród mieszkańców wsi. W 1540 roku król Zygmunt I Stary ufundował w Katedrze Wawelskiej kapelę tzw. rorantystów, czyli chór, którego zadaniem było wykonywanie śpiewów podczas rorat. Zespół ten działał do 1794 roku.</div>  <div dir="auto">Niegdyś pięknym obyczajem praktykowanym w grudniu w czasie adwentu była tzw. „szara godzina”. Gdy prace w obejściu były już ukończone, a krótki dzień dobiegał już końca, ale mrok jeszcze nie zapadł, czyli gdzieś w okolicach godziny 16, cała rodzina zbierała się wspólnie w izbie. Najczęściej była to kuchnia, gdzie na piecu zawsze wesoło trzaskał ogień. Nie zapalano żadnych świateł, pozwalając, by zmierzch powolił wypełnił izbę mrokiem. Z jednej strony była to oszczędność, z drugiej sposób budowy nastroju zadumy i spokoju.</div>  <div dir="auto">Szara godzina była czasem wyciszenia i budowy rodzinnych relacji. W tym czasie dzieci nie bawiły się głośno, lecz gromadziły wokół starszych i przysłuchiwały się rozmowom i uczestniczyły w rytuałach. Szara godzina nie miała określonego planu. W niektórych domach czytano wówczas przy gasnącym świetle dnia pobożne książki, np. żywoty świętych w innych odmawiano modlitwy. W niektórych był to po prostu czas na rozmowy i opowieści. Wówczas gromadzono się wokół seniorów, którzy opowiadali „jak to dawniej bywało”. Innym popularnym niegdyś sposobem spędzania „szarej godziny” było wspólne czytanie powieści zamieszczanych w gazetach; szczególnie lubiane były patriotyczne fabuły Henryka Sienkiewicza.</div>  <div dir="auto">Dziś „szara godzina” jest zwyczajem zapomnianym. Rytm ludzkiego życia uległ oderwaniu od natury. Często wracamy do domu już po zmierzchu, kiedy za oknem panuje mrok. Popołudnie to czas, kiedy dzieci mają zajęcia pozalekcyjne lub muszą po prostu odrabiać zadania domowe. Nie odczuwamy również takiej potrzeby oszczędzania energii, przyzwyczajeni do światła elektrycznego. Zaginął również nastrój nabożnego oczekiwania, tak charakterystyczny dla adwentu. Postawy religijne uległy osłabieniu, coraz mniej osób skłonnych jest do wyrzeczeń. Otacza nas tysiące bodźców – telewizja, radio, internet.</div>  <div dir="auto">Być może warto jest powrócić do praktykowania „szarej godziny”? Być może w innej formie, bardziej przystającej do naszego zabieganego trybu życia? Znaleźć tę jedną godzinę w ciągu doby, gdy wszyscy są w domu, wyłączyć telewizor, internet i po prostu usiąść przy stole? Taka chwila odpoczynku i wyciszenia pomoże wsłuchać się w drugiego człowieka, zbudować prawdziwie rodzinną relację.</div>  <div dir="auto">„Szara godzina” to piękny obyczaj, pełen ciepła i rodzinnej miłości. Obyczaj czasów, kiedy człowiek żył blisko drugiego człowieka, blisko przyrody, zgodnie z jej rytmem. Dziś, w dobie internetu i tysiąca innych pokus został on niestety zapomniany. Warto jednak przywrócić go w swoim domu- skupić się na rodzinie, pobyć razem, może już nie o zmierzchu, ale przy przygaszonym świetle lub zapalonej świecy.</div>  <div dir="auto"><img title="świeca" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/szare-godziny.jpg" alt="Obrzek przedstawia palącą się świecę, na&nbsp;czarnym tle" width="2048" height="1536" /></div>]]></description>
      <pubDate>Thu, 16 Dec 2021 09:25:45 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Thu, 16 Dec 2021 09:25:45 +0100</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/szare-godziny.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/szare-godziny.html</guid>
      <tcid>106</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/106-akt-fotob.jpg" length="131202" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/106-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/376b81d5d01ee082f56fcdc8e6bf5989.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-105.jpg</url>
      <title>STAN WOJENNY</title>
    </image>
    <item>
      <title>STAN WOJENNY</title>
      <description><![CDATA[<div dir="auto">40 lat temu, 13 grudnia 1981 roku na&nbsp;terenie Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej wbrew obowiązującemu prawu wprowadzony został stan wojenny. W zgodnej opinii historyków był to w&nbsp;swej istocie wojskowy przewrót stanu, w&nbsp;wyniku którego władzę w&nbsp;kraju z&nbsp;rąk konstytucyjnych organów przejęło de facto wojsko, na&nbsp;czele którego stał generał Wojciech Jaruzelski. Wydarzenie to wywołało szok- tysiące działaczy opozycyjnych zostało aresztowanych, nadzieje na&nbsp;demokratyzację ustroju zostały zniweczone.</div>  <div dir="auto">Początek lat 70-tych XX wieku zapisał się jako okres prosperity i&nbsp;przyspieszonego rozwoju. Niestety, błędne założenia gospodarcze i&nbsp;nagłe pogorszenie międzynarodowej sytuacji ekonomicznej sprawiły, że&nbsp;w drugiej połowie dekady Polska znalazła się w&nbsp;pułapce zadłużenia. Sprawiło to, że&nbsp;obywateli coraz mocniej dotykał kryzys ekonomiczny, przede wszystkim chroniczne niedobory podstawowych produktów. Latem 1980 roku pogarszająca się sytuacja doprowadziła do wybuchu serii protestów wobec drożyzny, z&nbsp;których najpotężniejszy i&nbsp;najbardziej znaczący okazał się strajk w&nbsp;Stoczni Gdańskiej w&nbsp;sierpniu 1980 roku. W wyniku ustępstw do których zmuszone zostały władze zarejestrowany został Niezależny Związek Zawodowy „Solidarność”, który stał się reprezentacją opozycji dążącej do demokratyzacji Polski.</div>  <div dir="auto">Pojawienie się w&nbsp;Polsce potężnej organizacji opozycyjnej jaką była „Solidarność”, liczącej w&nbsp;szczytowym momencie ponad 10 mln. członków wywołało niepokój wśród decydentów Układu Warszawskiego. Kierownictwo PZPR już w&nbsp;sierpniu 1980 roku rozważało możliwość wprowadzenia stanu wojennego, nie zdecydowało się jednak&nbsp;na to w&nbsp;obawie przed strajkiem generalnym. Ustępstwa zostały potraktowane jako zabieg taktyczny, mający uspokoić społeczeństwo. Wśród władz nie było jednomyślności co do przyjęcia kierunku działań: I sekretarz KC PZPR Stanisław Kania zaproponował rozbicie „Solidarności” przy wykorzystaniu SB, natomiast&nbsp;Wojciech Jaruzelski optował za użyciem wojska. Uznano, że&nbsp;działania będą prowadzone dwutorowo. Pod koniec sierpnia 1981 roku władze polskie zamówiły w&nbsp;ZSRR druk plakatów obwieszczających wprowadzenie stanu wojennego a&nbsp;we wrześniu odbyło się posiedzenie Komitetu Obrony Kraju, na&nbsp;którym uznano, że&nbsp;wojsko ukończyło wszystkie niezbędne przygotowania. Postanowiono poczekać na&nbsp;odpowiedni moment do przeprowadzenia akcji, zachowując przy tym bezwzględną tajemnicę.</div>  <div dir="auto">Decyzja o&nbsp;wprowadzeniu stanu wojennego została podjęta przez Komitet Centralny Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej 5 grudnia 1981 roku. Na spotkaniu 8 grudnia poinformowany został o&nbsp;tym marszałek Wiktor Kulikow, głównodowodzący wojsk Układu Warszawskiego.</div>  <div dir="auto">12 grudnia o&nbsp;północy odbyło się w&nbsp;Belwederze posiedzenie Rady Państwa, na&nbsp;którym podjęta została uchwała o&nbsp;wprowadzeniu stanu wojennego na&nbsp;terenie całego kraju. Wszystkie podjęte wówczas uchwały były antydatowane.</div>  <div dir="auto">Opozycja nie spodziewała się tak ostrego wystąpienia władz. Cały poprzedni rok upłynął w&nbsp;wielkim napięciu. Wiosną 1981 roku, po pobiciu kilku związkowców w&nbsp;Bydgoszczy, wydawało się, że&nbsp;władze zaatakują. Takich sytuacji ostrzegawczych było więcej, więc&nbsp;działacze „Solidarności” przyzwyczaili się je ignorować. 12 grudnia w&nbsp;Gdańsku odbywało posiedzenie Komisji Krajowej „Solidarności” gdzie zgromadzeni byli najważniejsi działacze. Około północy oddziały Zmotoryzowanych Odwodów Milicji Obywatelskiej (ZOMO) przystąpiły do aresztowań opozycyjnych działaczy zgodnie z&nbsp;przygotowanymi wcześniej listami. W ciągu kilku dni do 49 ośrodków odosobnienia trafiło blisko 5 tysięcy ludzi. Jedynie nielicznym liderom „Solidarności” udało się uniknąć obławy m.in. Z. Bujakowi, W. Frasyniukowi, B. Lisowi. Inaczej władze postąpiły z&nbsp;przewodniczącym związku, Lechem Wałęsą. Zjawili się u niego przedstawiciele władz i&nbsp;zaproponowali rozmowy. Wałęsa nie zgodził się jednak&nbsp;na współpracę i&nbsp;został internowany w&nbsp;Arłamowie.</div>  <div dir="auto">Operacja zatrzymania działaczy opozycji nosiła kryptonim „Jodła”. Jednocześnie z&nbsp;nią rozpoczęła się operacja „Azalia”. Służba Bezpieczeństwa przy wsparciu wojska zajęła budynki rozgłośni teleizyjnych, radiowych i&nbsp;najważniejsze punkty łączności. Wyłączone zostały telefony.</div>  <div dir="auto">W następnych tygodniach przeprowadzona została akcja weryfikująca lojalność pracowników mediów, w&nbsp;wyniku której pracę straciło ponad 800 osób.</div>  <div dir="auto">Wprowadzenie stanu wojennego było wielką i&nbsp;skomplikowaną operacją, w&nbsp;dodatku do ostatniej chwili utrzymywaną w&nbsp;tajemnicy. Wzięło w&nbsp;niej udział 70 tys. żołnierzy, 30 tys. milicjantów, 1750 czołgów, 1900 innych wozów bojowych i&nbsp;ponad 9 tysięcy samochodów.</div>  <div dir="auto">Ogół społeczeństwa dowiedział się o&nbsp;wprowadzeniu stanu wojennego i&nbsp;powołaniu nowego ciała przejmującego de facto władzę w&nbsp;Polsce, Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego (WRON) rankiem 13 grudnia 1981. Do legendy tych czasów przeszło wystąpienie generała Jaruzelskiego nadane w&nbsp;telewizji w&nbsp;miejsce popularnego programu dla dzieci, „Teleranka”. Wyłączone zostały telefony i&nbsp;telewizja. Zakazane były strajki, manifestacje i&nbsp;wszelkie akcje protestacyjne. Wprowadzona została godzina milicyjna od 19.00 do 6.00 (później 22.00-6.00). Nad wszelką komunikacją została rozciągnięta cenzura, której symbolem stały się słyszane podczas rozmów telefonicznych słowa „rozmowa kontrolowana”.</div>  <div dir="auto">Stan Wojenny spotkał się z&nbsp;wrogim przyjęciem przez ogół społeczeństwa. Pomimo panującej atmosfery grozy i&nbsp;zastraszenia wiele zakładów powzięło akcje strajkowe. Strajki wybuchły w&nbsp;Gdańsku, Szczecinie, Warszawie, Wrocławiu. Ogarnęły one także liczne kopalnie Śląska. Wobec protestujących użyto gróźb i&nbsp;siły. Wiele strajków zostało spacyfikowanych, nieraz z&nbsp;użyciem broni. Najsłynniejsza stała się pacyfikacja kopalnii „Wujek” 16 grudnia, kiedy to od ognia broni maszynowej ZOMO zginęło dziewięciu góników. Organizowano również manifestację przeciwko władzom, jedna z&nbsp;nich, w&nbsp;Gdańsku, zakończyła się tragicznie gdy wojsko otworzyło ogień do manifestujących. Najdłużej trwał protest górników kopalni „Piast”, którzy protestowali pod ziemią do 28 grudnia. Cały czas trwały aresztowania, tysiące osób straciło pracę.</div>  <div dir="auto">Wiele osób nie pogodziło się jednak&nbsp;z nową rzeczywistością. Działacze „Solidarności” którym udało się uniknąć internowania budowali nowe, podziemne struktury. Wkrótce po wprowadzeniu stanu wojennego zaczęła ukazywać się podziemna prasa. Wiele osób, które wcześniej nie były zaangażowane w&nbsp;działalność opozycyjną teraz się zaangażowały organizując na&nbsp;przykład kolportaż tzw. „bibuły”, czyli opozycyjnych ulotek i&nbsp;materiałów. Sprzeciw wobec stanu wojennego przybrał charakter biernego oporu. Jego symbolem stał się wpięty w&nbsp;ubranie opornik. Wiele osób podjęło strajk włoski, wykonując swoją pracę powoli i&nbsp;z najwyższą precyzją. Symbolem takich działań stały się ślimak i&nbsp;żółw- zwierzęta znane ze swojej powolności. Pojawiły się liczne napisy na&nbsp;budynkach i&nbsp;murach w&nbsp;swej treści antyrządowe (np. „Orła wrona nie pokona”). Władze zwalczały je z&nbsp;zaciekłością, zamalowując je i&nbsp;umieszczając w&nbsp;to miejsce hasła antyopozycyjne. Wiele osób kultury podjęło bojkot telewizji, w&nbsp;której niepodzielnie rządziła cenzura i&nbsp;propaganda wprowadzone przez rzecznika rządu Jerzego Urbana.</div>  <div dir="auto">Stan wojenny został zawieszony 31 grudnia 1982 roku. Pomimo oporu społeczeństwa wielomilionowa „Solidarność” została złamana. Ruch przetrwał w&nbsp;podziemiu, nie miał już jednak&nbsp;takiej siły, jaką miał w&nbsp;latach 1980-1981. Pokazała to mała skala manifestacji zorganizowanych przez Związek w&nbsp;rocznicę Porozumień Sierpniowych 31 sierpnia 1982 roku oraz&nbsp;protestów 10 listopada 1982. Ostatecznie Stan Wojenny zniesiony został on 22 lipca 1983 roku.</div>  <div dir="auto">Jacek Kuroń, jeden z&nbsp;liderów NSZZ „Solidarność” tak wspominał noc wprowadzenia Stanu Wojennego: "Usłyszałem zgrzyt klucza. Przyszli. Jechaliśmy później suką przez nocne miasto. Na ulicach stały czołgi i&nbsp;wozy pancerne. Nawet mnie nie skuli. Mój wierny stróż major Leśniak zapytał: - No i&nbsp;co, panie Kuroń, warto było? - Pamięta pan, majorze, jak trzy lata temu przyjechaliście wziąć mnie stąd, spod Gdańska? - odpowiedziałem pytaniem na&nbsp;pytanie. - Przyjechaliście wtedy w&nbsp;cztery fiaty. A dzisiaj, widzi pan sam, ile czołgów i&nbsp;wojska musieliście wyprowadzić na&nbsp;ulice, żeby mnie wziąć” (J.Kuroń, Gwiezdny czas).</div>  <div dir="auto">Stan Wojenny był szokiem dla społeczeństwa polskiego. W brutalny sposób przerwany został „Karnawał Solidarności”, okres po podpisaniu Porozumień Sierpniowych, charakteryzujący się uwolnieniem swobód obywatelskich i&nbsp;ograniczeniem cenzury. Nadzieja na&nbsp;demokratyzację systemu i&nbsp;lepsze jutro została stłamszona. W wyniku wprowadzenia stanu wojennego życie straciło około czterdziestu osób, tysiące zostało aresztowanych, dziesiątki tysięcy straciło pracę. W świadomości Polaków Stan Wojenny stał się niezapomnianą traumą. Procesy ludzi odpowiedzialnych za jego wprowadzenie i&nbsp;zbrodniarzy z&nbsp;SB trwały dziesięciolecia, budząc wielokrotnie kontrowersje. Dziś, w&nbsp;czterdzieści lat po tych wydarzeniach możemy jednie mieć nadzieję, że&nbsp;nigdy już się one nie powtórzą.</div>]]></description>
      <pubDate>Mon, 13 Dec 2021 08:52:06 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Mon, 13 Dec 2021 08:52:37 +0100</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/376b81d5d01ee082f56fcdc8e6bf5989.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/376b81d5d01ee082f56fcdc8e6bf5989.html</guid>
      <tcid>105</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-105.jpg" length="210900" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-105.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/c8f67cf89c51baad070aefcbc8b5ef3f.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-104.jpg</url>
      <title>wystawa plenerowa</title>
    </image>
    <item>
      <title>wystawa plenerowa</title>
      <description><![CDATA[<p align="left"><span>Kości&oacute;ł pw. św. Marii Magdaleny w&nbsp;Czarnkowie jest najcenniejszym zabytkiem miasta. Jego początki sięgają I połowy XIII wieku. O pięknie i&nbsp;wyposażeniu obiektu można dowiedzieć się więcej odwiedzając plenerową wystawę na&nbsp;placu Wolności.</span><br><br>W zimowej scenerii na&nbsp;czarnkowskim placu można obejrzeć dwanaście plansz prezentujących zabytkowy kości&oacute;ł na&nbsp;fotografiach. Dowiadujemy się z&nbsp;nich o&nbsp;kaplicach, ołtarzach oraz&nbsp;o innym wyposażeniu świątyni. Autorami przedstawionych tekst&oacute;w są Romualda Bartkowiak - archeolog oraz&nbsp;Karolina Rążewska - Golik - kustosz Muzeum Ziemi Czarnkowskiej, natomiast&nbsp;piękne zdjęcia są autorstwa Sławomira Czarneckiego. O oprawę graficzną zadbała Izabella Adamiak.<br><br>Dom Boży w&nbsp;Czarnkowie jest wartościowym i&nbsp;jednym z&nbsp;najstarszych zabytk&oacute;w w&nbsp;mieście. Budynek usytuowany jest w&nbsp;południowej pierzei Rynku. Zbudowany w&nbsp;stylu p&oacute;źnogotyckim, orientowany, czyli zwr&oacute;cony ołtarzem gł&oacute;wnym na&nbsp;wsch&oacute;d. Powstał z&nbsp;inicjatywy &oacute;wczesnych właścicieli miasta Czarnkowskich herbu Nałęcz. Na zewnętrznej ścianie prezbiterium umieszczona jest data "1580", rok ten uważa się za początek budowy kościoła w&nbsp;obecnym kształcie. Konsekracji świątyni dokonano w&nbsp;1586 r. przez biskupa poznańskiego księdza Jana Węgorzewskiego. Na prośbę Katarzyny z&nbsp;Leszczyńskich Czarnkowskiej i&nbsp;jej syna Franciszka Kazimierza w&nbsp;1632 r. kości&oacute;ł podniesiono do rangi kolegiaty (tytuł ten nosiła do 1821r.). Przez stulecia kilkakrotnie był przebudowywany, a&nbsp;także niszczony przez pożary. Obiekt ten jest tr&oacute;jnawowy z&nbsp;przylegającą od zachodu ceglaną wieżą z&nbsp;dzwonnicą, w&nbsp;kt&oacute;rej umieszczone są trzy dzwony. Do świątyni dobudowane są dwie zakrystie, kruchta gł&oacute;wna, dwie kruchty boczne oraz&nbsp;kaplice. W podziemiach znajdują się krypty. Wnętrze kościoła cechuje wyposażenie barokowe i&nbsp;rokokowe bogate w&nbsp;złocenia, zabytki renesansowej rzeźby sepulkralnej oraz&nbsp;obrazy ołtarzowe z&nbsp;warsztatu Hermana Hana. Jednym z&nbsp;najcenniejszych zabytk&oacute;w przybytku jest cynowy sarkofag, w&nbsp;kt&oacute;rym spoczywa Adam Sędziw&oacute;j Czarnkowski - starosta generalny Wielkopolski. Znajduje się on obecnie w&nbsp;kaplicy pod wezwaniem Świętych Anioł&oacute;w Str&oacute;ż&oacute;w (kaplicy Czarnkowskich). Ozdobna trumna wykonana została na&nbsp;początku XVII w. w&nbsp;warsztacie konwisarza poznańskiego Jakuba Kanadeja. Jest bogato zdobiona reliefami, pełnoplastycznymi figurami, ornamentalnymi aplikacjami i&nbsp;polichromią. W czole sarkofagu znajduje się namalowany na&nbsp;blasze miedzianej portret trumienny zmarłego - jeden z&nbsp;pierwszych w&nbsp;p&oacute;łnocnej Wielkopolsce. Portret przedstawia Czarnkowskiego ubranego w&nbsp;czerwony żupan, delię z&nbsp;brązowym futrzanym kołnierzem spiętą złotym guzem. Na głowie założony ma brązowy, futrzany kołpak ozdobiony egretą. Niegdyś portret zamykany był dwuskrzydłowymi drzwiczkami zamocowanymi na&nbsp;zawiasach. Na ich zewnętrznej stronie widnieje tarcza z&nbsp;herbami Czarnkowskich: Nałęcz, Poronia, Prawdzic i&nbsp;Rawa, a&nbsp;wewnątrz alegoryczne postacie Wiary i&nbsp;Nadziei. Na ścianach sarkofagu znajdują się medaliony z&nbsp;reliefowymi przedstawieniami figuralnymi, ujętymi wieńcami z&nbsp;liści. W medalionach przedstawione są sceny z&nbsp;życia Adama Sędziwoja Czarnkowskiego.<br><br>Zapraszamy na&nbsp;spacer i&nbsp;do obejrzenia wystawy.</p>]]></description>
      <pubDate>Sat, 11 Dec 2021 13:00:00 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Sat, 11 Dec 2021 01:01:04 +0100</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/c8f67cf89c51baad070aefcbc8b5ef3f.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/c8f67cf89c51baad070aefcbc8b5ef3f.html</guid>
      <tcid>104</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-104.jpg" length="336065" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-104.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/remont.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/103-akt-fotob.jpg</url>
      <title>REMONT</title>
    </image>
    <item>
      <title>REMONT</title>
      <description><![CDATA[<p><img src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/Announcements-1.jpg" alt="" width="940" height="788" /></p>]]></description>
      <pubDate>Thu, 02 Dec 2021 09:41:19 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Thu, 02 Dec 2021 09:41:19 +0100</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/remont.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/remont.html</guid>
      <tcid>103</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/103-akt-fotob.jpg" length="52188" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/103-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/ojcowie-niepodleglosci.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/102-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Ojcowie Niepodleg&#x142;o&#x15B;ci</title>
    </image>
    <item>
      <title>Ojcowie Niepodleg&#x142;o&#x15B;ci</title>
      <description><![CDATA[<div dir="auto">I wojna światowa przyniosła klęskę wszystkim państwom, które w XVIII wieku wzięły udział w rozbiorach Rzeczpospolitej. W roku 1918 Polacy po 123 latach zdołali zrzucić jarzmo niewoli i stworzyć niepodległe państwo. W dzieło to zaangażowanych było tysiące osób- kobiet i mężczyzn, lecz tylko sześciu z nich historia przyznała zaszczytne miano „Ojców Niepodległości”.</div>  <div dir="auto">Przełom XIX i XX wieku był to czas politycznego niepokoju. Na arenie międzynarodowej narastały spory pomiędzy europejskimi imperiami kolonialnymi Wielką Brytanią, Francją i Rosją (Ententa) z jednej strony a Niemcami i Austro – Węgrami (państwa Centralne) z drugiej. Polscy działacze polityczni obserwowali te spory z rosnącą nadzieją. Liczyli, że w przypadku gdyby doszło do wojny między zaborcami, zaistniałaby możliwość odrodzenia państwowości polskiej. Nadrzędnym celem wszystkich polskich polityków była niepodległość, lecz opinie, jak do tego celu dotrzeć były zgoła odmienne. Roman Dmowski, lider Narodowej Demokracji opowiadał się za współpracą z Rosją. Uważał on, że Rosja nie jest tak dużym zagrożeniem dla polskości jak Niemcy. Liczył, że car przyzna swoim polskim poddanym autonomię, co będzie pierwszym krokiem do niepodległości.</div>  <div dir="auto">Zupełnie inną wizję prezentował Józef Piłsudski. Ten nieprzejednany bojownik w Rosji upatrywał największego wroga Polski. Jako lider Polskiej Partii Socjalistycznej Frakcji Rewolucyjnej rozpętał kampanię terroru wymierzoną w carskich urzędników.</div>  <div dir="auto">Wybuch I wojny światowej sprawił, że nadzieje wielu Polaków się ziściły: Rosja znalazła się w stanie wojny z Niemcami i Austro- Węgrami. W Warszawie Roman Dmowski utworzył popierający Rosję Komitet Narodowy Polski i zaczął organizować polską siłę zbrojną- Legion Puławskiego. W tym samym czasie w Krakowie Józef Piłsudski w oparciu o licznie działające w Galicji polskie organizacje paramilitarne w których miał wielkie wpływy zaczął organizować Legiony Polskie. Liczył on, że Niemcy i Austriacy pobiją Rosjan i duża część ziem zaboru rosyjskiego zostanie włączona do Państwa Habsburgów, stając się trzecim członem wielonarodowej monarchii. W dziele tym znalazł poparcie Ignacego Daszyńskiego, popularnego polityka socjalistycznego, który zachęcał Polaków do wstępowania do Legionów.</div>  <div dir="auto">W 1915 roku Niemcy zajęli Warszawę; Roman Dmowski zmuszony był uciec na zachód, do Szwajcarii, gdzie w roku 1917 założył Polski Komitet Narodowy i wystąpił do rządów Wlk. Brytanii i Francji z propozycją utworzenia polskiej armii na zachodzie.</div>  <div dir="auto">W tym samym czasie Piłsudski przestał wierzyć w zwycięstwo Państw Centralnych- nie łudził się, że osamotnione Niemcy są w stanie pokonać Francję i Wielką Brytanię. Nie chcąc być związanym z przegrywającą stroną doprowadził w 1917 roku do tzw. kryzysu przysięgowego, polecając swoim żołnierzom, by odmówili przysięgi na wierność cesarzom Niemiec i Austro- Węgier. Za ten czyn został aresztowany i osadzony w twierdzy magdeburskiej, gdzie doczekał końca wojny.</div>  <div dir="auto">Wielkim orędownikiem sprawy polskiej stał się wybitny pianista, Ignacy Jan Paderweski. Jako gorliwy patriota dał się poznać już w 1910 roku, kiedy własnym sumptem ufundował w Krakowie pomnik zwycięstwa w bitwie pod Grunwaldem. W 1914 roku wraz z Henrykiem Sienkiewiczem utworzył w Vevey Szwajcarski Komitet Generalny Pomocy Ofiarom Wojny w Polsce. W roku 1917 dzięki swoim kontaktom zdołał wpłynąć na prezydenta USA Woodrow Wilsona, by ten w swoim planie pokojowym zawarł punkt o istnieniu niepodległego państwa polskiego z dostępem do morza. W roku 1917 sprawa polska na arenie międzynarodowej stała się szczególnie palącą. Zarówno Państwa Centralne, jak i Ententa liczyły na wsparcie Polaków.</div>  <div dir="auto">Jesienią roku 1918 zarówno Niemcy jak i Austro- Węgry i Rosja znalazły się na krawędzi kompletnego upadku. W Rosji upadł carat i wybuchła wojna domowa między „Białymi” a komunistami. Monarchia Habsburgów znalazła się w stanie rozpadu, gdy poszczególne narody wchodzące w jej skład zaczęły domagać się niepodległości. W zmęczonych wojną Niemczech wybuchła rewolucja listopadowa, która zmusiła cesarza Wilhelma II do abdykacji.</div>  <div dir="auto">Od 1917 roku w Warszawie działała Rada Regencyjna Królestwa Polskiego, ciało pełniące funkcje rządu, utworzone przez Niemców i z tego powodu nie cieszące się autorytetem. 15 października 1918 roku Ignacy Daszyński wraz z innymi polskimi posłami Parlamentu uchwalili deklarację, w której zgodnie uznawali się za obywateli polskich. Wkrótce powołali oni tymczasową polską władzę, Polską Komisję Likwidacyjną, na czele której stanął Wincenty Witos, lider PSL „Piast”, zasłużony i popularny działacz ludowy. W prezydium Komisji znalazł się także Ignacy Daszyński. Działacze galicyjscy odmówili podporządkowania się Radzie Regencyjnej i 7 listopada powołali w Lublinie pierwszy na ziemiach polskich rząd na czele którego stanął Ignacy Daszyński. Rząd ten miał postępowy program, który zakładał wprowadzenie w Polsce republiki parlamentarnej, nacjonalizację kopalń, wielkiej własności ziemskiej oraz ośmiogodzinny dzień pracy.</div>  <div dir="auto">Również 7 listopada z twierdzy magdeburskiej zwolniony został Józef Piłsudski, który udał się do Warszawy, gdzie dotarł 10 listopada. Rada Regencyjna widząc popularność i autorytet jakimi cieszył się „Ziuk” zdecydowała się 11 listopad oddać mu zwierzchnią władzę nad wojskiem wraz z funkcją Naczelnika Państwa. Również Daszyński 14 listopada zdecydował się podporządkować swój rząd Piłsudskiemu.</div>  <div dir="auto">Wieść o odzyskaniu przez Polskę niepodległości dotarła szybko również na zachód, do Ignacego Paderewskiego. Słynny pianista postanowił w tej sytuacji wrócić do Ojczyzny. Wyruszył statkiem z Harwich do Gdańska a następnie pociągiem przez Piłę do Poznania, gdzie 27 grudnia 1918 roku przywitały go tłumy rozentuzjowanych rodaków. Powitanie to przerodziło się w patriotyczną manifestację. Niemcy obawiali się takiego scenariusza; wiedzieli, że sytuacja w Wielkopolsce jest niespokojna. W wielu miastach regionu powstawały zdominowane przez Polaków Rady Robotniczo- Żołnierskie, a dążenia polskie wyraził 25 października poseł Reichstagu Wojciech Korfanty, który podczas płomiennego przemówienia domagał się przyłączenia ziem zaboru pruskiego do Polski. Manifestacja patriotyczna w Poznaniu dała początek Powstaniu Wielkopolskiemu, które wkrótce ogarnęło i wyzwoliło spod władzy niemieckiej Wielkopolskę.</div>  <div dir="auto">Po przybyciu do Warszawy Paderewski znalazł się pośrodku politycznych sporów. Prawica, w tym przede wszystkim Narodowa Demokracja Romana Dmowskiego wściekle atakowała lewicowy rząd Daszyńskiego. Pod wpływem tych ataków Piłsudski zmuszony był do przyjęcia jego dymisji. W tej sytuacji Paderewski zdawał się być doskonałym kandydatem na premiera. Miał umiarkowane poglądy, cieszył się dużym autorytetem i popularnością a ponadto był powszechnie znany na całym świecie, co mogło poprawić sytuację Polski na arenie międzynarodowej. Paderewski zgodził się utworzyć rząd. Ponadto, doceniając znaczenie rozpoczynającej się właśnie konferencji pokojowej w Wersalu, sam objął tekę ministra Spraw Zagranicznych.</div>  <div dir="auto">18 stycznia 1919 w Wersalu rozpoczęła się konferencja pokojowa, która miała uzgodnić kształt świata na nadchodzące lata i zapobiec równie straszliwym wojnom jak Wielka Wojna lat 1914-1918. Jednym z istotnych tematów poruszanych tam była Polska, a w szczególności kwestia jej zachodnich granic.</div>  <div dir="auto">W pierwszej fazie konferencji negocjacje w imieniu Polski prowadził Roman Dmowski. Zadanie to powierzył mu Józef Piłsudski. Między obu tymi politykami istniały bardzo głębokie różnice polityczne podsycane przez prywatne spory. Piłsudski wiedział jednak, że Dmowski jest dobrze znany na zachodzie i od 1917 roku traktowany był przez rządy Francji i Wlk. Brytanii de facto jako oficjalny rzecznik sprawy polskiej.</div>  <div dir="auto">Roman Dmowski wykorzystał daną mu szansę. Wygłosił słynne pięciogodzinne expose, które jednocześnie sam tłumaczył na francuski i angielski, ponieważ nie ufał tłumaczom. Zaimponował on w ten sposób innym uczestnikom konfernecji, którzy odtąd liczyli się z jego zdaniem. Po przyjeździe premiera Paderewskiego do Paryża, Dmowski podporządkował się, stając się jego zastępcą.</div>  <div dir="auto">Najważniejsze kwestie poruszane w Wersalu to trwające powstanie Wielkopolskie i los spornych dzielnic: Śląska, Warmii i Mazur, Gdańska. W toku konferencji uznano wolę walczących Wielkopolan o przynależności do Polski, ale o losie innych dzielnic zadecydować miały plebiscyty. Konferencja paryska okazała się sukcesem Polski, której udało się zatwierdzić na arenie międzynarodowej odzyskanie niepodległości po 123 latach niewoli. Na dokumencie pokoju paryskiego w imieniu Polski swoje podpisy złożyli Ignacy Paderewski i Roman Dmowski.</div>  <div dir="auto">W Wersalu kształtowała się granica zachodnia Rzeczpospolitej, ale o wschodnią należało walczyć z bronią w ręku. Główną rolę odgrywał w tej kampanii Józef Piłsudski. W odróżnieniu od Romana Dmowskiego, który zamierzał do Polski włączyć ziemie, które zamieszkiwali etniczni Polacy, Piłsudski chciał stworzyć rozległe, wielonarodowościowe Państwo Polskie sięgające daleko na wschód, poza granicą którego miałyby istnieć sprzymierzone państwa chroniące Polskę przed Rosją- Ukraina, Białoruś. Jednocześnie Piłsudski nie chciał zgodzić się na oddanie kresów, które uważał za część Polski- m.in. Wileńszczyzny i Galicji, co popychało go do konfliktu z nacjonalistami litewskimi i ukraińskimi. Pomimo szalejącej wojny domowej groźni pozostawali także Rosjanie, którzy nie zamierzali rezygnować ze swego imperium. Pierwsze walki wybuchły jeszcze w 1918 roku i ze zmiennym szczęściem trwały przez cały rok 1919. Wiosną 1919 roku Piłsudski poprowadził olbrzymią ofensywę na Ukrainę, chcąc utworzyć w Kijowie sprzymierzone państwo pod wodzą Symona Petlury. Niestety, Armia Czerwona wykorzystała zaangażowanie Wojska Polskiego na Ukrainie i przeprowadziła uderzenie na Białorusi. Latem 1920 roku Polska znalazła się w niebezpieczeństwie. Politycy wszystkich stron w obliczu zagrożenia starali się zażegnać spory. 1 lipca powstała Rada Obrony Państwa skupiająca wszystkie siły polityczne Polski oprócz komunistów. W jej skład weszli m.in Piłsudski, Witos, Dmowski i Daszyński. 24 lipca powołany został Rząd Obrony Narodowej na czele którego stanął Wincenty Witos a wicepremiemierem został Ignacy Daszyński.</div>  <div dir="auto">W ciężkich bojach, dzięki genialnemu manewrowi zaplanowanemu przez Piłsudskiego Armia Czerwona została rozbita i zmuszona do odwrotu na przedpolach Warszawy. Było to wielkie zwycięstwo oręża polskiego, choć bardzo szybko stało się ono zarzewiem konfliktów. Endecja, skonfliktowana z Piłsudskim odmawiała mu jakichkolwiek zasług w bitwie warszawskiej oskarżając go wręcz o tchórzostwo. Ostatecznie Rzeczpospolita objęła znaczne tereny Ukrainy i Białorusi, ale nie udało się stworzyć sojuszu państw buforowych- za wschodnią granicą Polska sąsiadowała ze Związkiem Radzieckim oraz wrogo usposobioną Litwą.</div>  <div dir="auto">Gdy trwały walki z bolszewikami, ważyły się losy Śląska. Dzielnica ta była szczególnie ważna ze względu na rozwinięty tam przemysł. Zarówno Niemcy jak i Polska porowadziły wśród Ślązaków agitację, starając się pozyskać ich głosy. Ze strony polskiej za kampanię odpowiadał Wojciech Korfanty, Ślązak, syn górnika, niegdyś poseł Reichstagu, członek Naczelnej Rady Ludowej Powstania Wielkopolskiego. Kampania plebiscytowa nie przebiegała fair play: niemiecka policja utrudniała działania stronie polskiej, bojówki niemieckie zastraszały ludność a z głębi Niemiec na teren plebiscytu przywieziono 150 tysięcy nie związanych z regionem „głosujących”. W tej sytuacji doszło do wybuchu II Powstania Śląskiego (19-24.08.1920r.) po którym najbardziej rażące przewinienia strony niemieckiej zostały zlikwidowane. Wojciech Korfanty był jednym z dowódców powstania.</div>  <div dir="auto">Plebiscyt miał miejsce 20 marca 1921 roku. Około 60 % głosujących opowiedziało się za przyłączeniem Śląska do Niemiec. Polacy mimo porażki nie zamierzali jednak się poddawać. 2 maja 1921 wybuchło III Powstanie Śląskie, którego Wojciech Korfanty został dyktatorem. Na przykładzie Powstania Wielkopolskiego widział, jaką siłę jako argument polityczny ma wystąpienie ludności danego obszaru. Wiedział, że Niemcy również prowadzili przygotowania do walki na wypadek gdyby głosowanie nie poszło po ich myśli.</div>  <div dir="auto">Powstańcy szybko zajęli obszary wyznaczone przez Korfantego, gdzie głosy za Polską przeważały a następnie w ciężkich bojach z przeważającymi siłami niemieckimi zdołali je utrzymać. Dzięki bohaterskiemu wystąpieniu Ślązaków najcenniejsze gospodarczo tereny Górnego Śląska zostały włączone do Polski, a wola polskich mieszkańców Śląska została spełniona.</div>  <div dir="auto">Sześciu polskich polityków za zasługi położone podczas wykuwania niepodległości Polski w latach 1918-1921 otrzymało zaszczytny tytuł „Ojca Niepodległości”. Byli to: Ignacy Daszyński, Roman Dmowski, Wojciech Korfanty, Ignacy Paderewski, Józef Piłsudski i Wincenty Witos. Dzieliło ich niemal wszystko: pochodzenie, poglądy, drogi życiowe. Reprezentowali różne siły polityczne- skrajną prawicę, prawicę, centrum, lewicę, skrajną lewicę. Nie byli przyjaciółmi. Rywalizowali ze sobą, często się nawet się zwalczali, ale gdy pojawiała się kwestia wolności Polski potrafili odłożyć na bok dzielące ich różnice, ustąpić i jednym głosem powtarzać: „Polska!”.</div>]]></description>
      <pubDate>Tue, 09 Nov 2021 10:34:22 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 09 Nov 2021 10:34:22 +0100</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/ojcowie-niepodleglosci.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/ojcowie-niepodleglosci.html</guid>
      <tcid>102</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/102-akt-fotob.jpg" length="36426" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/102-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/dziady-wszystkich-swietych-halloween.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/101-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Dziady, Wszystkich &#x15B;wi&#x119;tych, Halloween</title>
    </image>
    <item>
      <title>Dziady, Wszystkich &#x15B;wi&#x119;tych, Halloween</title>
      <description><![CDATA[<div dir="auto">Już od dobrych kilkunastu lat w Polsce wieczorem 31 października można spotkać grupy przebranych dzieci, krążących od domu do domu zbierając cukierki lub płatających figle. Zapożyczone z popkultury święto Halloween zagościło u nas na dobre. Jego barwna, straszno- śmieszna estetyka zaczerpnięta z hollywoodzkich produkcji okazuje się bardziej niż kusząca w kraju nad Wisłą. Jak co roku czeka nas dyskusja w której jedna ze stron będzie twierdzić, że jest to uroczystość obca naszej kulturze, niosąca zagrożenia duchowe i w ogóle znacznie ciekawszym świętem jest uroczystość Wszystkich Świętych, druga strona zaś twierdzić będzie, że jest to po prostu zabawa, wcale nieodległa staropolskiemu obrzędowi Dziadów. W niniejszym artykule nie będziemy starać się rozstrzygnąć tego sporu. Spróbujemy natomiast przyjrzeć się świętom obchodzonym na przełomie października i listopada- Wszystkich Świętych, Zaduszkom, Dziadom, Halloween, Samhain.</div>  <div dir="auto">Naszą opowieść rozpoczniemy na mglistych wyspach brytyjskich, w pierwszych wiekach naszej ery szukając pogańskich korzeni Halloween. Zamieszkująca te ziemie ludność celtycka obchodziła dwa główne święta, dzielące rok na dwie części: obchodzone w maju święto żywych, zwane Beltaine, oraz święto zmarłych, Samhain, obchodzone w nocy 31 października. Dla Celtów Samhain było początkiem nowego roku, czasem, kiedy należało sprowadzić stada bydła z pastwisk i przygotować się do zimy. Tej nocy wrota pomiędzy światem żywych i umarłych były otwarte. Po uroczyskach krążyły aos si czyli duchy, wróżki i demony. Nie wszystkie spośród nich były szkodliwe. Niektóre z nich były mile widziane, zwłaszcza duchy przodków. Zostawiano dla nich otwarte drzwi, wystawiano jedzenie i rozpalano ogniska, by mogły się ogrzać. Innych aos si wystrzegano się natomiast, wierząc, że mogą one przynosić nieszczęście. W Samhain nie wolno było palić świateł w domach, miały one wręcz wyglądać na opuszczone, zimne i niegościnne. Palone pośród pól ogniska przy których ogrzewali się pospołu ludzie i dobre duchy odstraszały jednocześnie upiory i demony.</div>  <div dir="auto">Uroczystościom Samhain przewodzili kapłani, zwani druidami. Tego dnia zakładali oni czarne szaty a na twarze przywdziewali szkaradne maski wystrugane z brukwi. Wiadomo, że były wówczas składane krwawe ofiary ku czci bogów. W średniowiecznej Irlandii podczas Samhain Najwyższy Król organizował w swym zamku w Tarze ucztę podczas której rytualnie „umierał” by odrodzić się rankiem. Wierzono, że rytuał ten zapewniał ciągłość prawa i państwa na następny rok.</div>  <div dir="auto">Brytania stanowiła jedną z najdalszych rubieży Imperium Rzymskiego, odległą, zapomnianą granicę, gdzie ciągle trwały walki z dzikimi plemionami Piktów i Szkotów. Około piątego wieku, po drugiej stronie Imperium, w kwitnących i bogatych prowincjach wschodnich narodziło się święto wszystkich świętych. Kościoły wschodnie miały w zwyczaju jednego dnia wspominać wszystkich męczenników chrześcijańskich. Dzień ten nie był określony, więc zależnie od diecezji daty te się różniły. W VI wieku zwyczaj ten został przeniesiony do Rzymu, a następnie rozszerzony- wspominano już nie tylko męczenników, ale wszystkich zmarłych którzy dostąpili zbawienia. Święto to obchodzone było w Rzymie najpierw 28 czerwca, później 13 maja. Dopiero papież Bonifacy IV w roku 741 wprowadził 1 listopada jako dzień Wszystkich Świętych. Chciał on w ten sposób stworzyć chrześcijańską konkurencję dla popularnego święta Samhain i wyrugować pogańskie zwyczaje, które można było nadal spotkać na wyspach brytyjskich i w królestwie Franków. W roku 835 rozkazem cesarza Ludwika Pobożnego dzień Wszystkich Świętych miał być obchodzony na terenie Państwa Franków (przyszłe Francja, Niemcy, część Włoch) 1 listopada.</div>  <div dir="auto">Postępująca chrystianizacja i pojawienie się święta Wszystkich Świętych sprawiły, że w celtyckich krainach obchody Samhain zaczęły zanikać. Dawne pogańskie i nowe chrześcijańskie święto w umysłach ludu stopiły się w jedno; wigilię wszystkich świętych (All Hallow's Eve) obchodzone 31 października po zmroku. Nazwa angielska następnie uległa skróceniu do Halloween. Dawne pogańskie zwyczaje Celtów nie zaginęły do końca, przybrały jednak nową postać. Najdawniejsze opisy halloweenowych zwyczajów pochodzą z szesnastowiecznej Anglii. Już wówczas od domu do domu niczym dawni Aos Si krążyli przebierańcy ubrani w łachmany w maskach na twarzach, którzy za piosenki otrzymywali przysmaki.</div>  <div dir="auto">Symbolem Halloween jest dziś wydrążona dynia ze świecą w środku, zwana z angielska jack-o lantern. Według legendy żył niegdyś kupiec imieniem Jack, znany z chciwości i skłonności do oszustwa. Pewnego razu podpisał on cyrograf z diabłem, który miał go uczynić bajecznie bogatym. Po roku jednak diabeł przybył do Jacka po duszę; kupiec jednak nie zamierzał się wywiązać ze swojej części umowy, kazał obić demona i uwięził go. W dzień Halloween Jack zmarł, jednak ani w piekle, ani w niebie nie chcieli jego splamionej oszustwem duszy i biedny Jack musi tułać się po ziemi z latarnią w ręku aż do dnia sądu; niektórzy twierdzą, że można go spotkać w Halloween. Drążone dynie pojawiły się jednak dopiero w XIX wieku, gdy rzesze Irlandczyków emigrowały do USA. Irlandia, ojczyzna Halloween była ubogim krajem, gdzie dynie nie były znane. Pierwsze jack-o lantern drążone były zatem w rzepach albo brukwi. Dynie były natomiast popularne w Ameryce i irlandzcy emigranci szybko odkryli, że znacznie lepiej nadają się do drążenia.</div>  <div dir="auto">Współczesne Halloween jest wynalazkiem amerykańskim. Choć swe korzenie ma w kulturze irlandzkich imigrantów, ukształtowało się w tyglu amerykańskiej popkultury, pod wpływem fascynacji makabrą, hollywoodu i pulpowych wydawnictw. Dziś Halloween jest przede wszystkim okazją do przebrania się, pójścia na imprezę, ewentualnie obejrzenia jednego z licznych horrorów. Choć spłycone i pozbawione wielu swych oryginalnych znaczeń, Halloween daje okazje do wspaniałej zabawy.</div>  <div dir="auto">Wzrastająca popularność Halloween w Polsce spowodowała pojawienie się głosów przeciwników tego święta. Oprócz opinii o jego pogańskim charakterze nie brak również innych, że Polacy nie gęsi i mają swoje własne Halloween, zwane mianowicie Dziady, odprawiane w dzień zaduszny.</div>  <div dir="auto">Dziady, choć mają pogańskie korzenie, nabrały chrześcijańskich treści i odprawiane są we właściwe święto zmarłych- Zaduszki. Zwyczaj wspominania zmarłych współbraci pojawił się w hiszpańskich klasztorach już w VI wieku, ale prawdziwą popularność zdobył dopiero wraz z reformą kluniacką. Benedyktyński klasztor w Cluny w X wieku stał się bardzo wpływową instytucją, z której wzorce czerpały klasztory z całej Europy. W 998 roku opat Odylon wyznaczył 2 listopada jako dzień wspominania wszystkich zmarłych w Cluny i wszystkich podległych mu klasztorach. Od Benedyktynów przejęli ten zwyczaj Cystersi, którzy zaszczepili go w Polsce w XII wieku.</div>  <div dir="auto">Staropolski obrzęd dziadów obecny jest w świadomości Polaków głównie dzięki naszemu narodowemu wieszczowi, Adamowi Mickiewiczowi, dla którego był on źródłem inspiracji do napisania cyklu dramatów. Dziady swoje korzenie mają w starosłowiańskim kulcie przodków. Dla dawnych Słowian „dziad” to nie tylko starsza osoba, ojciec jednego z rodziców, ale również ogólnie przodek. Dziady, obchodzone w wigilię wszystkich świętych były zatem dla Słowian czasem, kiedy duchy przodków obcują z żywymi. Przodkowie nie wzbudzali strachu, byli mile witani. Często wychodzono im na spotkanie i udawano się na cmentarz. Kluczowym elementem święta był uroczysty posiłek, którym należało się podzielić z duszami zmarłych. W tym celu kąski zrzucano na podłogę lub na grób, jeśli uczta odbywała się na cmentarzu. Oczywiście nie mogło zabraknąć napitku dla tych, którzy odeszli. Znany był również zwyczaj, wedle którego gospodynie gotowały ulubione przysmaki zmarłych, którymi częstowały rozmaitych włóczęgów i wędrowców, którzy w oczach przesądnego ludu tego dnia stawali się personifikacją „dziadów”. W dniu Dziadów nie wolno było straszyć dobrych duchów. Zakazane były okrzyki, głośne śmiechy czy bieganie. Nie wolno było także sięgać po ostre przedmioty, zwłaszcza po igły, w obawie, by przypadkiem nie skrzywdzić delikatnych duchów.</div>  <div dir="auto">Przełom października i listopada jest zatem okresem, w którym podczas wspominania zmarłych przenikają się zwyczaje chrześcijańskie i pogańskie. Z dawnych zwyczajów wyrastają nowe. Od masek starożytnych druidów do dzisiejszych przebierańców. Od uczty dla duchów, po częstowanie obcych. Nieważne, czy nazwiemy to Halloween, Dziadami czy Zaduszkami, sens pozostaje ten sam- wspomnienie tych, którzy odeszli.</div>]]></description>
      <pubDate>Tue, 26 Oct 2021 12:55:22 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 26 Oct 2021 12:55:22 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/dziady-wszystkich-swietych-halloween.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/dziady-wszystkich-swietych-halloween.html</guid>
      <tcid>101</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/101-akt-fotob.jpg" length="63723" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/101-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/spotkanie-thmc.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/100-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Spotkanie TMHC</title>
    </image>
    <item>
      <title>Spotkanie TMHC</title>
      <description><![CDATA[<div dir="auto">W środę, 14 października 2021 roku, w Muzeum Ziemi Czarnkowskiej odbyło się spotkanie członków Towarzystwa Miłośników Historii Czarnkowa, podczas którego do zbiorów Muzeum została uroczyście przekazana kamienna płyta upamiętniająca budowę Domu Harcerza w Czarnkowie. Tablica ta, znajdująca się niegdyś na ścianie czarnkowskiej harcówki, w 1992 roku została zdemontowana i trafiła do magazynu hufca Chodzież, skąd po niemal trzydziestu latach powróciła do Czarnkowa. Honorowym gościem spotkania był druh Piotr Gerlach, dawny komendant hufca w Czarnkowie. Spotkanie to stało się okazją do wspólnego wspominania dziejów czarnkowskiego harcerstwa, zwłaszcza że wśród zebranych znajdowało się wielu dawnych harcerzy, którzy podzielili się opowieściami z czasów swojej młodości. Nie zabrakło jednak również wystąpień aktywnych instruktorów harcerskich, którzy przedstawili jak współcześnie działa harcerstwo w Czarnkowie i perspektywy jego rozwoju.</div>  <div dir="auto">Zdjęcia dzięki uprzejmości pana Sławomira Czarneckiego</div>]]></description>
      <pubDate>Mon, 18 Oct 2021 11:22:45 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Mon, 18 Oct 2021 11:22:45 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/spotkanie-thmc.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/spotkanie-thmc.html</guid>
      <tcid>100</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/100-akt-fotob.jpg" length="161043" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/100-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/pazdziernik-miesiac-pazdzierzy.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/99-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Pa&#x17A;dziernik- miesi&#x105;c pa&#x17A;dzierzy</title>
    </image>
    <item>
      <title>Pa&#x17A;dziernik- miesi&#x105;c pa&#x17A;dzierzy</title>
      <description><![CDATA[<div class="o9v6fnle cxmmr5t8 oygrvhab hcukyx3x c1et5uql ii04i59q">  <div dir="auto">Dziesiąty miesiąc roku nazywany jest w Polsce październikiem. Nazwa ta pochodzi od paździerzy, czyli odpadów powstających podczas obróbki lnu. Październik jest więc zatem miesiącem, kiedy lecą paździerze.</div>  <div dir="auto">Len był niegdyś najpopularniejszym rodzajem materiału pozyskiwanego z roślin, wyprzedzając płótna konopne i utkane z włókien pokrzywy. Na początku XIX wieku został on w Polsce zdetronizowany przez importowaną bawełnę, której cena gwałtownie spadła po wprowadzeniu przemysłowej uprawy w Ameryce i Afryce a także dzięki nowoczesnym maszynom tkackim. Pomimo konkurencji w postaci taniej bawełny, len nadal cieszył się uznaniem ze względu na swoją wytrzymałość i przewiewność. W ostatnich latach materiał ten coraz częściej doceniany jest także przez projektantów mody.</div>  <div dir="auto">Najdawniejsze ślady uprawy lnu pochodzą sprzed ponad dziesięciu tysięcy lat z rejonu Mezopotamii. Na ziemiach polskich również znany jest od dawna- nasiona lnu znalezione zostały w Biskupinie. Len jest rośliną, która ma wiele zastosowań. Z jego nasion tłoczy się olej, siemię nadaje się do jedzenia, parzy się z niego również herbatki, które pomagają na problemy żołądkowe. Z łodygi pozyskuje się natomiast włókna, które wykorzystuje się do uzyskania przędzy.</div>  <div dir="auto">Len zbierany jest we wrześniu. Ponieważ cała roślina ma zastosowanie, jest on wyrywany, a nie koszony. Po zebraniu len jest młócony by oddzielić ziarna i pozostawiony do suszenia. Gdy słoma już wyschnie, jest ona ponownie moczona. Ma to na celu rozpuszczenie naturalnego kleju, który utrzymuje razem włókna i zdrewniałe części łodygi. Len poddawano „moczeniu”, czyli wrzucano snopki do stawów lub strumieni i przygniatano kamieniami lub „roszeniu”, czyli rozkładano go cienką warstwą na łąkach i kropiono wodą, przewracając go od czasu do czasu. Proces ten trwał dwa do czterech tygodni, zależnie od pogody. Len moczony dawał materiał lepszej jakości, o ładnym, złotawym kolorze w odróżnieniu od szarawego lnu roszonego.</div>  <div dir="auto">Wymoczony lub wyroszony len należało następnie wysuszyć. Gdy suszone łodygi nabrały ponownie elastyczności można było przystąpić do następnego etapu: trzepania. W jego trakcie przy użyciu tarlic i cierlic łodygi lnu były łamane; elastyczne włókna pozostawały nienaruszone, lecz zdrewniałe paździerze odłamywały się i odpadały. Po połamaniu łodyg, pęki lnu były czesane przy pomocy specjalnych grzebieni zwanych dzierzgoniami. Usuwano w ten sposób resztki paździerzy uzyskując czyste włókno, które następnie było sortowane pod względem długości. Długie włókna używane były do przędzenia nici dobrej jakości, używanej do tkania materiału na bieliznę czy odzież zaś krótkie do tkania zgrzebnej nici, używanej raczej do wyrobu materiałów gorszej jakości, przeznaczonych na przykład na worki. Paździerze również znajdują zastosowanie- robi się z nich płyty paździerzowe używane w meblarstwie i budownictwie.</div>  <div dir="auto">Len był niegdyś jedną z podstawowych upraw na ziemiach polskich. Była to roślina ważna dla ludzi- zapewniała olej i przyodziewek. Znaczenie lnu było tak duże, że od czynności związanej z jego obróbką nazwano miesiąc. Dziś len stracił wiele na znaczeniu, wyparty przez produkowaną masowo bawełnę i włókna syntetyczne, lecz w ostatnich latach staje się popularny jako tkanina niemalże luksusowa.</div>  </div>  <div dir="auto"><img title="październik" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/pazdziernik.jpg" alt="len, grzebień, tkanina" width="2048" height="1911" /></div>]]></description>
      <pubDate>Fri, 01 Oct 2021 12:03:42 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Fri, 01 Oct 2021 12:03:42 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/pazdziernik-miesiac-pazdzierzy.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/pazdziernik-miesiac-pazdzierzy.html</guid>
      <tcid>99</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/99-akt-fotob.jpg" length="358244" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/99-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/informacja.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/98-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Informacja</title>
    </image>
    <item>
      <title>Informacja</title>
      <description><![CDATA[<p><img title="Muzeum" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/Od-1-pazdziernika-2021-r_-Muzeum-Ziemi-Czarnkowskiej-otwarte-bedzie-dla-zwiedzajacych-Wtorek-Piatek-10_00-16_00-Sobota-9_00-13_00-Zapraszamy-Ceny-biletow-normalny-500-zl-ulgowy-300-zl-Sobota-wstep-wolny.jpg" alt="Muzeum" width="2000" height="1414" /></p>]]></description>
      <pubDate>Tue, 21 Sep 2021 11:28:09 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 21 Sep 2021 11:28:09 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/informacja.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/informacja.html</guid>
      <tcid>98</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/98-akt-fotob.jpg" length="101991" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/98-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/17-wrzesnia-1939.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/97-akt-fotob.png</url>
      <title>17 wrze&#x15B;nia 1939</title>
    </image>
    <item>
      <title>17 wrze&#x15B;nia 1939</title>
      <description><![CDATA[<div dir="auto">17 września 1939 roku Związek Radziecki bez wypowiedzenia wojny, łamiąc pakt o nieagresji zaatakował Polskę zmagającą się w tym czasie z niemiecką inwazją. Ten „cios w plecy” był realizacją tajnego aneksu zawartego latem tzw. paktu Ribbentrop – Mołotow. Dwa totalitaryzmy, teoretycznie tak od siebie różne i wrogie, połączyły siły by dokonać IV rozbioru Polski. W jaki sposób komuniści i naziści połączyli siły?</div>  <div dir="auto">W wyniku I wojny światowej w Rosji upadł carat, skompromitowany w oczach obywateli korupcją i nieudolnością na froncie. Wybuchła wojna domowa, z której zwycięsko wyszli bolszewicy- najbardziej radykalny odłam komunistów. Marzeniem ich wodza- Lenina- było rozprzestrzenienie rewolucji komunistycznej w całej Europie, a później na świecie. Liczył, że w tym dziele pomogą mu komuniści działający w krajach zachodu. W 1918 roku wydawało się, że Lenin ma rację- wybuchła rewolucja w Niemczech, robotnicy strajkowali w miastach Francji, Wielkiej Brytanii i w wielu innych krajach. Na drodze bolszewików stała jednak Polska.</div>  <div dir="auto">Lenin nie mógł liczyć na wsparcie polskich socjalistów. Większość z nich była gorliwymi patriotami, którzy długo walczyli o niepodległość Polski. Działaczami socjalistycznymi byli dwaj Ojcowie Niepodległości: Józef Piłsudski i Ignacy Daszyński. Nieliczni komuniści związani z Międzynarodówką nie odgrywali dużej roli politycznej, a wielu spośród nich przebywało za granicą.</div>  <div dir="auto">Jedyną szansą na rozprzestrzenienie się rewolucji bolszewickiej z Rosji na Europę było zatem zniszczenie Polski. Kalkulacja ta doprowadziła do wojny polsko- rosyjskiej w latach 1919-1920. Polskie zwycięstwo zahamowało postęp rewolucji, ale dla wielu ówczesnych obserwatorów polityki było jasne, że było to jedynie odroczenie nieuniknionego i Polska będzie zmuszona walczyć o wolność ze swoimi sąsiadami. W 1919 roku generał Jan Smuts tak pisał do premiera Wielkiej Brytanii DavidaLloyd George’a: „Jestem przekonany, że powiększając niesłusznie Polskę nie tylko obalamy wyrok historii, ale popełniamy kardynalny błąd, który jeszcze zemści się w toku dziejów. Nowa Polska obejmować będzie miliony Niemców (i Rosjan) i okręgi z ludnością niemiecką (i rosyjską) albo też takie, które przez długie okresy stanowiły część Niemiec (albo Rosji). Można przecież z pewnością przyjąć, że zarówno Niemcy, jak i Rosja znowu staną się wielkimi mocarstwami i że wciśnięta pomiędzy nie nowa Polska może prosperować tylko przy ich dobrej woli.”</div>  <div dir="auto">W 1922 roku Niemcy i Związek Radziecki zawarły układ w Rapallo, regulujący stosunki między tymi państwami oraz kładący podwaliny pod przyszły sojusz. W latach 20-tych XX wieku Niemcy rozpoczęli ścisłą współpracę gospodarczą a przede wszystkim militarną ze Związkiem Radzieckim. Traktat Wersalski narzucał Niemcom poważne ograniczenia. Ich armia mogła liczyć zaledwie 100 tysięcy żołnierzy, nie mogli posiadać okrętów podwodnych, czołgów, samolotów i ciężkiej artylerii. Jednak z dala od alianckich obserwatorów, na rosyjskich poligonach niemieccy czołgiści i lotnicy szkolili się gromadząc tak cenne doświadczenia, które pozwoliły im później rozwinąć doktrynę blitzkriegu. Setki inżynierów znalazło zatrudnienie w radzieckich fabrykach, gdzie obmyślali nowe rodzaje broni. W Rosji powstały na przykład pierwsze niemieckie czołgi, zwane dla niepoznaki „lekkimi traktorami” (Leichttraktor).</div>  <div dir="auto">Dobre stosunki niemiecko- radzieckie utrzymywały się do końca lat 20-tych XX wieku. Stalin po pierwszych kilku latach jako sekretarz generalny partii, kiedy konsolidował władzę, około 1930 roku zaczął zaostrzać kurs polityczny. Wzmógł terror oraz propagandę, głosząc, że zachód jest wrogiem Związku Radzieckiego. Usunął również wszystkich rywali politycznych i sprawował władzę totalną. W roku 1933 w Niemczech doszedł do władzy Adolf Hitler. Podstawą jego programu oprócz zbrodniczego rasizmu i antysemityzmu był radykalny antykomunizm. Pierwszymi ofiarami Hitlera stali się niemieccy komuniści, których oskarżył o podpalenie Reichstagu. Celem Hitlera była wojna ze Związkiem Radzieckim, który uważał za żydowskie państwo zagrażające Rzeszy i miejsce, gdzie mógłby zdobyć „przestrzeń życiową” dla Niemców. Obu tych dyktatorów łączyło jednak jedno: nienawiść do Polski. Dla obu było to państwo, które należało zniszczyć. W przypadku Stalina nienawiść ta miała charakter osobisty. W roku 1920 był jednym z dowódców frontu południowego i to on nalegał na zdobycie Lwowa, którego oblężenie okazało się błędem, który spowodował katastrofalną w skutkach klęskę w bitwie pod Warszawą.</div>  <div dir="auto">Na początku roku 1939 widmo wojny wiszące nad Europą było coraz wyraźniejsze. Hitler działał coraz bardziej agresywnie. Stalin, obawiając się, że zostanie osamotniony na froncie, szukał sojusznika. Prowadził rozmowy z Wielką Brytanią i Francją ale wraz z Wiaczesławem Mołotowem, nowym ministrem spraw zagranicznych był zwolennikiem zbliżenia z Niemcami. W trakcie prowadzonych tajnych rozmów Hitler zgodził się na rozbiór państw Europy środkowej, w tym Polski. Mając zgodę Hitlera, Stalin zerwał rozmowy z aliantami zachodnimi i zaprosił do Moskwy ministra spraw zagranicznych III Rzeszy Joachima von Ribbentropa. 23 sierpnia w Moskwie podpisany został pakt Ribbentrop- Mołotow, w którego tajnym załączniku znalazły się zasady podziału Europy wschodniej.</div>  <div dir="auto">Gdy Hitler uderzył na Polskę domagał się od Stalina pomocy. 17 września Armia Czerwona bez wypowiedzenia wojny wkroczyła na ziemie polskie na całej długości granicy. Bolszewicy głosili, że robią to by chronić „bratnią ludność” ukraińską i białoruską. Rząd Polski był zaskoczony. Pomimo, że tajne ustalenia paktu Ribbentrop- Mołotow już od końca sierpnia znane były Londynowi, Paryżowi a nawet estońskim władzom w Tallinie, rząd polski dowiedział się o zawarciu paktu z prasy radzieckiej. Wódz naczelny, marszałek Edward Rydz- Śmigły wydał rozkaz nie walczenia z Armią Czerwoną. W rezultacie Polska znalazła się w dziwnym stanie wojny- nie wojny ze Związkiem Radzieckim.</div>  <div dir="auto">Armia Czerwona tymczasem szybko zajmowała kolejne tereny. 28 września w Brześciu nad Bugiem oddziały Wehrmachtu wraz z żołnierzami Armii Czerwonej odbyli wspólną defiladę zwycięstwa. Na zajętych terenach tajne policje obu państw – Gestapo i NKWD nawiązały zbrodniczą współpracę.</div>  <div dir="auto">Pomimo zawartego sojuszu obaj dyktatorzy zdawali sobie sprawę, że prędzej czy później dojdzie między nimi do wojny. Było pomiędzy nimi zbyt wiele różnic i nienawiści. Pytaniem było, który zdoła zaskoczyć swojego konkurenta. Szybszy okazał się Adolf Hitler, który zaatakował Związek Radziecki 21 czerwca 1941 roku. Dokładnych planów Stalina nigdy nie poznamy, ale wielu rosyjskich historyków sugeruje, że niemiecki dyktator ubiegł Stalina. Klęski poniesione przez Rosjan w 1941 roku zmusiły Stalina do przyłączenia się do koalicji antyhitlerowskiej. W ten sposób radziecki dyktator znalazł się po jednej stronie ze swą niedawną ofiarą- Polską, którą ugodził nożem w plecy 17 września 1939 roku.</div>  <div dir="auto">  <div dir="auto">Foto za: <span><a class="oajrlxb2 g5ia77u1 qu0x051f esr5mh6w e9989ue4 r7d6kgcz rq0escxv nhd2j8a9 nc684nl6 p7hjln8o kvgmc6g5 cxmmr5t8 oygrvhab hcukyx3x jb3vyjys rz4wbd8a qt6c0cv9 a8nywdso i1ao9s8h esuyzwwr f1sip0of lzcic4wl py34i1dx gpro0wi8" tabindex="0" href="https://pl.wikipedia.org/?fbclid=IwAR2wYVJRItd1x61E_YVJxIBQ6FcegvAGaIleJ9O7iOYLqCkAnBLydT-9WqQ" rel="nofollow noopener" target="_blank">pl.wikipedia.org</a></span></div>  <div dir="auto">1. Rozmowy oficerów Wehrmachtu i Armii Czerwonej o wytyczeniu bieżącej linii rozgraniczenia wojsk na zaatakowanym terytorium Polski. Brześć, 21 września 1939;</div>  <div dir="auto">2. Strefy interesów Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i III Rzeszy na terytorium II Rzeczypospolitej zgodnie z ustaleniami tajnego protokołu dodatkowego do paktu Ribbentrop-Mołotow z 23 sierpnia 1939 roku</div>  </div>  <div dir="auto"><img title="Foto za: pl.wikipedia.org 1. Rozmowy oficerów Wehrmachtu i Armii Czerwonej o wytyczeniu bieżącej linii rozgraniczenia wojsk na zaatakowanym terytorium Polski. Brześć, 21 września 1939; " src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/Muzeum/242192063_4604726329578039_6955192443361054543_n.jpg" alt="Foto za: pl.wikipedia.org 1. Rozmowy oficerów Wehrmachtu i Armii Czerwonej o wytyczeniu bieżącej linii rozgraniczenia wojsk na zaatakowanym terytorium Polski. Brześć, 21 września 1939; " width="800" height="527" /></div>]]></description>
      <pubDate>Fri, 17 Sep 2021 11:01:41 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Fri, 17 Sep 2021 11:01:41 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/17-wrzesnia-1939.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/17-wrzesnia-1939.html</guid>
      <tcid>97</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/97-akt-fotob.png" length="607009" type="image/png"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/97-akt-fotob.png</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/ii-nagroda.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/96-akt-fotob.jpg</url>
      <title>II nagroda</title>
    </image>
    <item>
      <title>II nagroda</title>
      <description><![CDATA[<div class="kvgmc6g5 cxmmr5t8 oygrvhab hcukyx3x c1et5uql ii04i59q">  <div dir="auto">Muzeum Ziemi Czarnkowskiej podczas uroczystej Gali wręczania nagród i wyróżnień konkursu na Wydarzenie Muzealne Roku w Wielkopolsce "Izabella 2019 i 2020" odebrało dyplom za wystawę "Oni dla nas. My dla Nich. W setną rocznicę Powstania Wielkopolskiego".</div>  <div dir="auto">Przypominamy iż laureatami tego konkursu z roku 2019 byli:</div>  <div dir="auto">NAGRODA GŁÓWNA – GRAND PRIX oraz statuetka IZABELLA</div>  <div dir="auto">Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie</div>  <div dir="auto">„Kultura muzyczna w początkach państwa polskiego”</div>  <div dir="auto">NAGRODA PIERWSZA</div>  <div dir="auto">Muzeum byłego niemieckiego obozu zagłady Kulmhof w Chełmnie nad Nerem</div>  <div dir="auto">„To są ostatnie dni naszego życia, dajemy więc znać o sobie – Kulmhof – początek Zagłady”</div>  <div dir="auto">NAGRODA DRUGA</div>  <div dir="auto">Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</div>  <div dir="auto">„Oni dla nas. My dla nich. W setną rocznicę Powstania Wielkopolskiego”</div>  <div dir="auto">NAGRODA TRZECIA</div>  <div dir="auto">Muzeum Narodowe w Poznaniu</div>  <div dir="auto">„M jak mistrzowie. Kolekcja Irena Hochman Tadeusz MYSŁOWSKI</div>  </div>  <div class="o9v6fnle cxmmr5t8 oygrvhab hcukyx3x c1et5uql ii04i59q">  <div dir="auto"><img title="Urząd Marszałka Województwa Wielkopolskiego" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/Izabella-2019.jpg" alt="ludzie" width="852" height="568" /></div>  <div dir="auto"><span>Fot. Urząd Marszałka Województwa Wielkopolskiego</span></div>  </div>]]></description>
      <pubDate>Mon, 13 Sep 2021 11:03:23 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Mon, 13 Sep 2021 11:03:23 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/ii-nagroda.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/ii-nagroda.html</guid>
      <tcid>96</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/96-akt-fotob.jpg" length="36982" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/96-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/wrzesien.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/95-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Wrzesie&#x144;</title>
    </image>
    <item>
      <title>Wrzesie&#x144;</title>
      <description><![CDATA[<div dir="auto">Pierwszy dzień września na zawsze wrył się w zbiorowej świadomości Polaków jako rocznica hitlerowskiej agresji dającej początek II wojnie światowej, która przyniosła Polsce tyle nieszczęść. Ta smutna rocznica zdaje się czasami nadawać ton całemu miesiącowi, który zdaje się upływać w atmosferze smutnych akademii. Niesłusznie, gdyż wrzesień jest pięknym miesiącem, zwieńczeniem lata podczas którego gałęzie w sadach uginają się pod ciężarem dojrzewających owoców.</div>  <div dir="auto">Nazwa wrzesień pochodzi oczywiście od kwitnących w tym miesiącu wrzosów. Niegdyś w Polsce miesiąc ten był nazywany także „pajęcznikiem” z powodu unoszących się w powietrzu nici babiego lata. Te cienkie fragmenty pajęczyny są wytwarzane przez maleńkie pajączki, które przy ich pomocy podróżują na duże odległości. Nici babiego lata potrafią wznieść się na wysokość nawet 1500 metrów nad ziemią.</div>  <div dir="auto">W większości języków europejskich wrzesień określany jest jako september, czyli... siódmy miesiąc! Wiemy oczywiście że wrzesień jest dziewiątym miesiącem więc skąd ta dziwna nazwa? Niegdyś Rzymianie rozpoczynali nowy rok od wyboru konsulów w marcu. Jednak kiedy Rzym zaangażował się w ciężkie walki w Hiszpanii podczas wojen punickich, wybory te zostały przesunięte na styczeń, aby konsulowie zdążyli dojechać do swoich armii i poprowadzić kampanię. Choć data nowego roku się zmieniła, nazwy miesięcy pozostały i dlatego w wielu językach mamy łacińskie nazwy miesięcy: september (siódmy- wrzesień), oktober (ósmy – październik), december (dziesiąty- grudzień).</div>  <div dir="auto">Wrzesień był niegdyś uważany za miesiąc zbiorów, czas kiedy panuje dostatek. Po wsiach mawiano, że „gdy nadejdzie wrzesień, wieśniak ma zawsze pełną stodołę i kieszeń”. W sadach rwie się jabłka, gruszki i śliwki, zbiera się także orzechy włoskie i laskowe. W ogrodach zbierane są warzywa, które nie lubią zimna: kabaczki, dynie, papryki. Wrzesień to także czas, kiedy możemy zanucić nieśmiertelne „Adio pomidore” kabaretu Starszych Panów, gdyż we wrześniu należy zebrać również ostatnie pomidory, także te niedojrzałe, które doskonale nadają się do kiszenia.</div>  <div dir="auto">Niegdyś najważniejszą uprawą zbieraną we wrześniu był len. Roślina ta miała szereg zastosowań. Z włókien uzyskiwano przędzę i wyrabiano nici z których tkane było płótno. Z nasion lnu wyciskano również olej, który był używany nie tylko w kuchni. Siemię lniane używane było także jako dodatek do ciast i chlebów oraz jako doskonały środek leczniczy pomagający na problemy żołądkowe. Dziś znaczenie lnu jest mniejsze niż niegdyś, ale nadal uprawia się go i produkuje z niego odzież, zwłaszcza letnią.</div>  <div dir="auto">Ważną uprawą której zbiory rozpoczyna się we wrześniu są ziemniaki. Roślina ta upowszechniła się w Polsce w XIX wieku i szybko stała się podstawą wyżywienia dla wielu ludzi, dlatego „wykopki” były bardzo ważne. Często całe wsie pracowały przy tym zadaniu wspólnie, by każdy mógł zebrać swój zagon.</div>  <div dir="auto">Zbiory nie oznaczały końca pracy na roli, gdyż należało się przygotować do nadchodzącego roku. 8 września obchodzone jest święto Matki Boskiej Siewnej. Wierzono, że tego dnia należy obsiać kawałek ziemi, najlepiej ziarnami z bukietu przygotowanego na święto Matki Boskiej Zielnej, które obchodzone jest 15 sierpnia. Miało to gwarantować dobrobyt, dlatego też istniało porzekadło: „Na Siewną zacznij siać żyto, będziesz miał chleb na siebie i na parobka myto!”</div>  <div dir="auto">Dziś być może wrzesień mniej kojarzymy z kalendarzem ogrodniczym ale raczej szkolnym, wszak 1 września dzieci idą do szkoły po przerwie wakacyjnej zaczynając kolejny etap swojej edukacji. Dzień ten wybrany został nieprzypadkowo. Już w XIII wieku papież Grzegorz IX nakazał, by studenci Uniwersytetu Paryskiego mieli latem miesiąc odpoczynku. Już wtedy nauczyciele dostrzegali, że latem frekwencja na zajęcia jest niska, gdyż wielu uczniów latem musiało udawać się do domu by pomóc w zbiorach a inni woleli po prostu skorzystać z pięknej letniej pory. W Polsce początek roku szkolnego jest pamiątką okresu rozbiorów. W carskiej Rosji niegdyś rok szkolny i kalendarzowy zaczynały się tego samego dnia- właśnie 1 września. Car Piotr I nakazał by nowy rok rozpoczynać w styczniu, jednak rosyjskie uczelnie nadal działały zgodnie ze starą rachubą.</div>  <div dir="auto">We wrześniu zaczyna się jesień. Mimozy kwitną, w powietrzu unosi się babie lato. Niegdyś mawiano: W lipcu upały – wrzesień doskonały. W tym roku lipiec dopisał, więc powinniśmy się długo cieszyć piękną wrześniową pogodą.</div>]]></description>
      <pubDate>Thu, 02 Sep 2021 13:06:07 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Thu, 02 Sep 2021 13:06:07 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/wrzesien.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/wrzesien.html</guid>
      <tcid>95</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/95-akt-fotob.jpg" length="140103" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/95-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/czarnkow-fotografie-przemyslawa-ozegowskiego.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/94-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Czarnk&#xF3;w. Fotografie Przemys&#x142;awa O&#x17C;egowskiego</title>
    </image>
    <item>
      <title>Czarnk&#xF3;w. Fotografie Przemys&#x142;awa O&#x17C;egowskiego</title>
      <description><![CDATA[<p>W czwartek, 26 sierpnia 2021 w Muzeum Ziemi Czarnkowskiej odbyło się uroczyste otwarcie wystawy fotografii Przemysława Ożegowskiego.</p>  <p> </p>  <p>Przemysław Ożegowski urodził się w Ostrowie Wielkopolskim 20 lutego 1920 roku. Tam też uczęszczał do gimnazjum, które ukończył w 1938 roku. Jeszcze jako uczeń zaangażował się w działalność harcerską. Po zdaniu matury został studentem Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Warszawskiego chcąc kontynuować rodzinne tradycje (zarówno jego ojciec jak i dziadek byli lekarzami). Niestety, wybuch II wojny światowej przerwał jego studia. W czasie okupacji pracował jako sanitariusz i robotnik, jednocześnie angażując się w działania podziemnego harcerstwa i tajne nauczanie. W 1945 roku podjął na nowo przerwane studia lekarskie tym razem w Poznaniu; dyplom uzyskał w 1949 roku.</p>  <p>W 1951 roku stał się ofiarą represji politycznych, które zmusiły go do opuszczenia posady na uczelni i podjęcia praktyki w Wieleniu. Trzy lata później został ordynatorem oddziału wewnętrznego Szpitala Powiatowego w Czarnkowie. Z Czarnkowem związany był do swej śmierci w 2017 roku.</p>  <p>W 1998 roku doktor Ożegowski otrzymał tytuł Honorowego Obywatela Miasta Czarnkowa. Był nie tylko wieloletnim dyrektorem szpitala (1965-1975), radnym miejskim kilku kadencji ale także, a może przede wszystkim zaangażowanym społecznikiem, który pokochał Czarnków.</p>  <p>W Muzeum Ziemi Czarnkowskiej zobaczyć można wystawę jego fotografii przedstawiających Czarnków z przełomu lat 80-tych i 90-tych XX w. Na prezentowanych fotografiach zobaczyć można zarówno portrety dumnych kamienic jak i scenki rodzajowe z życia cichych zaułków, wszystkie uchwycone okiem czułego artysty.</p>  <p>Wystawa „Czarnków. Fotografie Przemysława Ożegowskiego” pozwala cofnąć się w czasie i spojrzeć na Czarnków sprzed lat oczyma człowieka, który znalazł tu swój dom. Obejrzeć ją można w Muzeum Ziemi Czarnkowskiej od wtorku do piątku w godzinach 10.00-16.00 oraz w soboty między 11.00 a 16.00.</p>]]></description>
      <pubDate>Fri, 27 Aug 2021 09:15:37 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Fri, 27 Aug 2021 09:15:37 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/czarnkow-fotografie-przemyslawa-ozegowskiego.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/czarnkow-fotografie-przemyslawa-ozegowskiego.html</guid>
      <tcid>94</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/94-akt-fotob.jpg" length="440205" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/94-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/wakacje-z-kultura.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-93.jpg</url>
      <title>Wakacje z kultur&#x105;</title>
    </image>
    <item>
      <title>Wakacje z kultur&#x105;</title>
      <description><![CDATA[<p lang="pl-PL"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;">Wakacyjne zajęcia prowadzone przez pracowników Muzeum Ziemi Czarnkowskiej miały na celu zainspirowanie uczestników do wycieczki na łąki nadnoteckie.</span></p>  <p lang="pl-PL"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;">Łąki porastają trawami, ziołami krzewami, które można wykorzystać w różnoraki sposób.</span></p>  <p lang="pl-PL"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;">Umiejętność zbierania roślin i komponowania z nich wianków czy bransolet miały na celu zajęcia prowadzone dla dzieci w ramach <em>Wakacji z kultura</em>.</span></p>  <p lang="pl-PL"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;">Zebranie ziół i trawy z łąk, po zasuszeniu, zapachem przypominać będą letnie dni i rodzinne wypraw nad Noteć. </span></p>  <p lang="pl-PL"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;">Życzymy udanej zabawy podczas wyprawy na łąki, niczym nieskrepowanej wyobraźni w łączeniu czy to w bukiety czy w wiankach darów przyrody.</span></p>]]></description>
      <pubDate>Tue, 24 Aug 2021 14:11:06 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 24 Aug 2021 14:11:06 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/wakacje-z-kultura.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/wakacje-z-kultura.html</guid>
      <tcid>93</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-93.jpg" length="158739" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-93.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/matki-boskiej-zielnej.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/92-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Matki Boskiej Zielnej</title>
    </image>
    <item>
      <title>Matki Boskiej Zielnej</title>
      <description><![CDATA[<div dir="auto">1 listopada 1950 roku papież Pius XII ogłosił konstytucję apostolską „Munificentissimus Deus” w której uznał za dogmat wiary to, że Maria, matka Jezusa, po zakończeniu ziemskiego życia została z duszą i ciałem wzięta do nieba. Papież nie wprowadzał jednak nowości do nauczania Kościoła, lecz sankcjonował przekonanie, które żywili chrześcijanie już od niemal samego początku chrześcijaństwa.</div>  <div dir="auto">Oprócz ksiąg które stały się częścią kanonu Nowego Testamentu w pierwszych wiekach chrześcijaństwa powstało wiele pobożnych utworów literackich, których tematem było życie Jezusa i jego bliskich; nazywa się je apokryfami. Wśród nich jest wiele tekstów opisujących życie Marii, matki Jezusa. Niektóre z nich przekazują legendę dotyczącą jej odejścia z tego świata (Kościół nigdy nie rozstrzygnął czy Matka Boska umarła, czy też została zabrana do nieba żywa). Według opowieści krążących wśród pierwszych chrześcijan, kiedy na Marię nadszedł czas, apostołowie zebrali się w Jerozolimie aby ją pochować. Na pogrzeb nie zdążył jednak przybyć Tomasz zwany Niedowiarkiem. Dotarł na miejsce już po ceremonii, ale idąc w kierunku grobu dostrzegł na niebie orszak aniołów, które niosły na rękach uśmiechniętą Marię. Unoszona do nieba Matka Boska rzuciła Tomaszowi chustkę, którą miała owiniętą głowę. Apostoł udał się do Wieczernika, by opowiedzieć swoim towarzyszom co widział, którzy mu jednak nie uwierzyli. Zażądał więc, by otworzyli grobowiec, a gdy to zrobili, we wnętrzu nie znaleźli ciała a jedynie kwitnące i pachnące zioła. Wówczas pokazał im chustę, którą otrzymał od Marii. Apostołowie nie mieli innego wyjścia i musieli mu uwierzyć.</div>  <div dir="auto">Chrześcijanie z Jerozolimy obchodzili pamiątkę wniebowzięcia Marii (nazywając je różnie: zaśnięciem, odpocznieniem) już od V wieku. Obchody te odbywały się w miejscu, w którym według legendy Maria zasnęła i została zabrana do nieba; dziś znajduje się tam bazylika Zaśnięcia NMP. Święto to następnie rozpowszechniło się na terenie całego chrześcijaństwa. Grzegorz z Tours wspomniał, że na początku VII wieku święto to było znane w Galii, ale obchodzono je 18 stycznia. Cesarz bizantyjski Maurycjusz (rządził w latach 582-602) nakazał obchodzić je 15 sierpnia, która to data stała się obowiązująca dla całego świata chrześcijańskiego.</div>  <div dir="auto">Święto Wniebowzięcia NMP pojawiło się na ziemiach polskich najprawdopodobniej wraz z chrześcijaństwem w X wieku, ale dobrze potwierdzone jest od wieku XIV. Jego termin zbiega się z okresem żniw i zbiorów, gdy płodów rolnych jest dostatek a w sadach roztacza się woń dojrzewających owoców. Zbieżność ta sprawiła, że w pobożności ludowej Marię zaczęto traktować jako patronkę upraw i urodzaju. Z tego przekonania wywodzą się jej liczne przydomki: Zielna, Dożynkowa, Żniwna. Zjawisko to nie jest charakterystyczne tylko dla Polski; w Niemczech spotykamy Matkę Boską Kwietną, w Czechach Korzenną, w Estonii Żytnią.</div>  <div dir="auto">Dla pobożnego ludu wiejskiego święto Matki Boskiej Zielnej, jak w Polsce nazywa się często Wniebowzięcie było szczególnie ważne. Była to okazja do podziękowania za urodzaj oraz zapewnienia sobie opieki na nadchodzący rok. W II Rzeczpospolitej był to dzień wolny od pracy. W wielu miejscowościach organizowano wówczas dożynki. Najważniejszym jednak zwyczajem związanym z tym dniem było święcenie wiązanek sporządzanych z ziół, zbóż, kwiatów i innych roślin. W zależności od regionu nazywano je różnie: zielem, ruchlami, prozankami czy wreszcie bukietami. Ich głównym składnikiem winny być zioła; do najpopularniejszych należały bylica, piołun, macierzanka, mięta, krwawnik, kopytnik i chabry. W bukiecie musiało znajdować się co najmniej siedem różnych ziół a ich liczba powinna być wielokrotnością siódemki. Za najlepsze uważano wiązanki z siedemdziesięciu siedmiu różnych roślin. Do bukietów dodawano również plony pól, ogrodów i sadów: kłosy zboża, marchewki, gałązki leszczyny, jabłka i inne owoce i warzywa. O zwyczaju tworzenia bukietów na Matki Bożej Zielnej mawiano: „w sierpniu każdy kwiat woła, zabierz mnie do kościoła”.</div>  <div dir="auto">Poświęcone bukiety cieszyły się dużym poważaniem. Jak każdego poświęconego przedmiotu nie wolno było ich wyrzucać, jednak 15 sierpnia wracające z kościoła gospodynie często zostawiały swoje bukiety na polach, wśród bruzd. Ich magiczna moc miała chronić uprawy przed szkodnikami i zapewnić urodzaj. Po kilku dniach gospodynie wracały i zabierały bukiet do domu, gdzie pieczołowicie go przechowywały, zazwyczaj za świętym obrazem. Ususzone zioła z bukietu były potem używane przez cały rok do przyrządzania zdrowotnych herbatek i wywarów, gdyż wierzono, że poświęcenie potęguje ich dobroczynne właściwości. I tak maku używano jako leku na bezsenność, marchwi na żółtaczkę, jabłek na ból zębów. Ziół tych używano również do leczenia zwierząt, sporządzając dla nich wywary lub okadzając dymem.</div>  <div dir="auto">Szczególnie barwne obchody tego dnia odbywają się w Kalwarii Zebrzydowskiej, gdzie co roku odbywa się procesja oraz inscenizacja zarówno zaśnięcia jak i wniebowstąpienia Panny Marii.</div>  <div dir="auto">Święto Matki Boskiej Zielnej ma bardzo długą metrykę, a na ziemiach polskich nabrało nowego, ludowego wymiaru. Wiele ludowych zwyczajów z nim związanych zostało zapomnianych, warto jednak je przypominać.</div>]]></description>
      <pubDate>Tue, 17 Aug 2021 10:57:55 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 17 Aug 2021 10:57:55 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/matki-boskiej-zielnej.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/matki-boskiej-zielnej.html</guid>
      <tcid>92</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/92-akt-fotob.jpg" length="221123" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/92-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/swieto-wojska-polskiego.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/89-akt-fotob.jpg</url>
      <title>&#x15A;wi&#x119;to Wojska Polskiego</title>
    </image>
    <item>
      <title>&#x15A;wi&#x119;to Wojska Polskiego</title>
      <description><![CDATA[<div dir="auto">W ubiegłym tygodniu na naszym profilu Facebook oraz łamach „Nadnoteckich Ech” omówiliśmy historię i zwyczaje związane ze świętem Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny, zwanego popularnie „Matki Boskiej Zielnej”. 15 sierpnia obchodzimy jednak również drugie święto, świeckie. Jest to święto Wojska Polskiego. Ustanowione zostało w 1992 roku, lecz jego dzieje sięgają czasów II RP, a nawet dawniejszych!</div>  <div dir="auto">W 1920 roku Polska znajdowała się w wyjątkowo ciężkiej sytuacji politycznej. Otoczona była przez wrogo nastawionych sąsiadów, z którymi toczyła liczne spory graniczne. Jej jedynym liczącym się na arenie międzynarodowej sojusznikiem pozostawała Francja, która była jednak wycieńczona krwawymi zmaganiami I wojny światowej. Najgroźniejszym rywalem była natomiast rządzona przez bolszewików Rosja, z którą Polska znalazła się w stanie wojny na początku 1919 roku. Po początkowych polskich sukcesach w połowie 1920 roku sytuacja na froncie gwałtownie zmieniła się na korzyść Rosjan. Potężne siły Armii Czerwonej, dowodzone przez najzdolniejszego wodza radzieckiego, Michaiła Tuchaczewskiego, nacierały z kierunku Białorusi wprost w serce Rzeczpospolitej, osiągając w początkach sierpnia przedpola Warszawy. Tuchaczewski był tak pewny zwycięstwa, że szykował już podległe sobie oddziały do parady w zdobytej stolicy Polski.</div>  <div dir="auto">Dowództwo polskie dostrzegło jednak, że Tuchaczewski gnając naprzód popełnił błąd. Wspomagające go natarcie wyprowadzone z Ukrainy ugrzęzło w okolicach Lwowa i nie nawiązało kontaktu z południową flanką frontu białoruskiego. Powstała słabo broniona luka w szykach radzieckich, którą Polacy mogli wykorzystać.</div>  <div dir="auto">13 sierpnia rozpoczęła się desperacka obrona Warszawy. Żołnierzy polskich wsparły tysiące ochotników: studentów, harcerzy, kobiet. Walki były ciężkie i toczone ze zmiennym szczęściem. Tymczasem naczelny wódz Wojska Polskiego Józef Piłsudski na południe od Warszawy szykował przeciwnatarcie. Do jego przeprowadzenia wybrano najlepsze oddziały: 1 i 3 Dywizja Legionów, 14 Dywizja Poznańska... 15 sierpnia w nocy czołowe oddziały polskie sforsowały rzekę Wieprz w okolicach Kocka. Polacy bez trudu przełamali obronę słabych w tym rejonie sił radzieckich i szybko pomaszerowali w głąb tyłów Armii Czerwonej. Oddziały rosyjskie ogarnął popłoch, zwłaszcza że także na północ od Warszawy siły polskie dowodzone przez gen. Władysława Sikorskiego zdołały przełamać front rosyjski. Zaczął się paniczny odwrót, który Armia Czerwona przypłaciła olbrzymimi stratami. Zwycięstwo pod Warszawą zmieniło losy wojny; do końca roku to Rosjanie zabiegali o pokój, gotowi do daleko idących ustępstw.</div>  <div dir="auto">W pierwszych latach istnienia II Rzeczpospolitej, gdy niemal na wszystkich granicach toczyły się walki nie było czasu ani woli by uczcić odwagę i poświęcenie polskiego żołnierza. Dopiero po wygaszeniu konfliktów z sąsiadami nadszedł czas, by ustanowić święto Wojska Polskiego. 4 sierpnia 1923 Minister Spraw Wojskowych, generał Stanisław Szeptycki wydał „Rozkaz 126” ustanawiający dzień 15 sierpnia jako Święto Żołnierza Polskiego. W rozkazie napisał: „W dniu tym wojsko i społeczeństwo czci chwałę oręża polskiego, której uosobieniem i wyrazem jest żołnierz. W rocznicę wiekopomnego rozgromienia nawały bolszewickiej pod Warszawą święci się pamięć poległych w walkach z wiekowym wrogiem o całość i niepodległość Polski.”</div>  <div dir="auto">Rozkaz regulował jak miały wyglądać obchody święta. Zaczynały się one już wieczorem 14 sierpnia, gdy na ulicach miast orkiestry wojskowe odgrywały capstrzyk. Rankiem w garnizonach odbywały się przeglądy wojsk, na które mogli przyjść widzowie. Po przeglądzie odbywała się msza święta z błogosławieństwem. Była to część oficjalna obchodów. Po południu odbywały się uroczystości obywatelskie, w których żołnierze mogli brać udział oddzielnie lub jako członkowie delegacji, ale musieli mieć na sobie mundury polowe. Dzień kończył uroczysty apel o godzinie 22.30, w którym przypominano żołnierzom o poległych kolegach.</div>  <div dir="auto">Święto Żołnierza Polskiego obchodzono uroczyście w II RP oraz podczas II Wojny Światowej w Siłach Zbrojnych na Zachodzie. Nowa władza, która nastała po wojnie nie była jednak zainteresowana przypominaniem społeczeństwu o zwycięstwie z 1920 roku. Był to drażliwy temat w relacjach ze Związkiem Radzieckim i nie pasował do propagandowej narracji. Do 1947 roku Święto Żołnierza Polskiego było obchodzone, po czym zaprzestano tego zwyczaju. Władze PRL nigdy nie odwołały Rozkazu 126, po prostu przestano organizować obchody a 15 sierpnia stał się zwykłym dniem w kalendarzu. Świętem Wojska Polskiego stała się natomiast rocznica pierwszego dnia bitwy pod Lenino, stoczonej 12-13 października 1943. Był to okupiony ciężkimi stratami chrzest bojowy 1 Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki, walczącej u boku Armii Czerwonej z Nazistami. Było to wydarzenie, które nowa władza mogła wykorzystać propagandowo podkreślając polsko- radzieckie braterstwo broni.</div>  <div dir="auto">Wraz z upadkiem PRL i narodzinami III RP po raz kolejny zmieniło się podejście do historii. Nowe władze nie chciały już podkreślać braterstwa polsko- radzieckiego, lecz tradycję wolnej, suwerennej Polski. Przez krótki czas, w latach 1990-1992, Święto Wojska Polskiego połączone było ze świętem Konstytucji 3-go Maja. 30 lipca 1992 roku Sejm przyjął ustawę przywracającą Święto Wojska Polskiego na dzień 15 sierpnia.</div>  <div dir="auto">Choć Święto Wojska Polskiego upamiętnia wspaniałe zwycięstwo z 1920 roku, ciekawostką może być fakt, że już we wcześniejszym okresie, przed 1920 rokiem 15 sierpnia był dniem święta dla polskich żołnierzy. W 1807 roku Napoleon Bonaparte, dzięki błyskotliwym zwycięstwom pod Jeną, Auerstadt i Frydlandem zmusił cara Aleksandra I do zawarcia pokoju w Tylży, na mocy którego utworzono na ziemiach polskich zaboru pruskiego Księstwo Warszawskie, państwo niepodległe, ale zależne od francuskiego sojusznika. Wielu polskich żołnierzy, którzy po upadku Rzeczpospolitej i powstania kościuszkowskiego musieli opuścić ojczyznę, towarzyszyło na bojowym szlaku Napoleonowi od jego kampanii we Włoszech, wierząc, że z jego pomocą odbudują wolną Polskę . Wyrazem tego uwielbienia dla Napoleona stała się nie tylko wzmianka w pieśni, która stała się później hymnem Polski („Dał nam przykład Bonaparte, jak zwyciężać mamy”), ale i szczególnie uroczyste świętowanie jego urodzin, które przypadały właśnie 15 sierpnia. Tego dnia organizowano na terenie całego Księstwa defilady i pokazy sprawności polskich żołnierzy, którzy zdobyli sławę jednych z najdzielniejszych walcząc u boku Francuzów w całej Europie.</div>  <div dir="auto">Jak zatem widzimy, Święto Wojska Polskiego obchodzone 15 sierpnia jest głęboko osadzone w polskiej historii. Przypomina ono jedno z najbardziej chwalebnych zwycięstw oręża polskiego, ale jednocześnie, być może pośrednio, sięga głębszej tradycji, która łącząc ze sobą Legiony Polskie, Legiony Polskie we Włoszech sięga doby staropolskiej, tworząc pomost ciągłości od I do III Rzeczpospolitej.</div>]]></description>
      <pubDate>Tue, 17 Aug 2021 10:49:31 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 17 Aug 2021 10:49:31 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/swieto-wojska-polskiego.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/swieto-wojska-polskiego.html</guid>
      <tcid>89</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/89-akt-fotob.jpg" length="149724" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/89-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/slowianska-noc-kupaly.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-88.jpg</url>
      <title>S&#x142;owia&#x144;ska Noc Kupa&#x142;y</title>
    </image>
    <item>
      <title>S&#x142;owia&#x144;ska Noc Kupa&#x142;y</title>
      <description><![CDATA[<div class="kvgmc6g5 cxmmr5t8 oygrvhab hcukyx3x c1et5uql ii04i59q">  <div dir="auto">Słowiańska noc kupały</div>  </div>  <div class="o9v6fnle cxmmr5t8 oygrvhab hcukyx3x c1et5uql ii04i59q">  <div dir="auto">Noc Kupały ma wiele nazw- Kupalnocka, Sobótka. Jest to dawne słowiańskie święto przesilenia letniego odbywające się w najkrótszą noc w roku, 21 na 22 czerwca. Tej wyjątkowej nocy przeciwieństwa ulegały złączeniu: ogień i woda, słońce i księżyc. Był to czas magii, zabawy i miłości. Gdy na ziemiach polskich pojawiło się Chrześcijaństwo i dawne wierzenia zaczęto zwalczać, wiele zwyczajów Kupalnocki zostało przeniesionych na wigilię świętego Jana, dając początek Nocy Świętojańskiej, obchodzonej w nocy z 23 na 24 czerwca. W sobotę 26 czerwca dzięki staraniom pracowników Muzeum Ziemi Czarnkowskiej mieszkańcy Czarnkowa mieli okazję poznać smak słowiańskiej Nocy Kupały.</div>  <div dir="auto">Dla dawnych Słowian świat duchów i bogów był równie realny jak i świat materialny a wydarzenia które się w nim rozgrywały miały istotny wpływ na życie, ponieważ kształtowały one wielki cykl natury. Duchy były wszędzie- w drzewach, na polach, w domostwach. Słowianie obawiali się ich, szanowali i starali się pozyskać ich łaskawość, gdyż od ich woli należał urodzaj, bezpieczeństwo upraw i ludzi. Duchy i Bogowie dla Słowian byli zatem uosobionymi siłami natury i losu, opowieści o nich zaś opowieściami o świecie, wytłumaczeniem prawideł, które nim rządzą.</div>  <div dir="auto">Na Litwie znana była niegdyś piosenka o tym, jak Księżyc wziął ślub ze Słońcem, lecz po nocy zdradził je z Jutrzenką. Od tej pory Słońce i Księżyc są wrogami. Ta symboliczna opowieść wyraża pradawną wiarę, że w świecie duchów trwa walka pomiędzy siłami życia i śmierci, słońca i księżyca. Jego odzwierciedleniem na ziemi był cykl solarny i wegetacyjny roślin. Słowianie postrzegali rok jako podzielony pomiędzy dwie siły: zimę, czyli czas śmierci i ciemności, którymi władał Księżyc, oraz lato, czas życia kiedy rządziło Słońce. Granicę pomiędzy tymi okresami wyznaczały święta Godów i Kupalnocka.</div>  <div dir="auto">Noc Kupały było świętem triumfu Słońca. Od Godów z każdym mijającym dniem świeci ono dłużej, odbierając władzę nad światem siłom zła. Natura budzi się do życia. Na świecie umacnia się porządek i ład. Słowianie jak mogli wspierali kosmiczne siły ładu w ich walce, odprawiając rytuały i używając swoistej magii. Wiosenne święta płodności, prokreacji i słońca należały zatem do najważniejszych uroczystości w roku, zaś Kupalnocka była zwieńczeniem tego cyklu rozpoczętego w Zielone Świątki.</div>  <div dir="auto">Kluczowym elementem święta były sobótki, czyli ogniska palone nad brzegami rzek i strumieni. Oto Słowianie, uzbrojeni w oczyszczającą moc ognia, wkraczają w domenę Księżyca i podległych mu stworów wodnych- demonów, utopców, rusałek. Woda zostaje oczyszczona, od tego momentu staje się bezpieczna, a jej życiodajna moc zostaje uwolniona. Do dziś trwa wśród Polaków głęboko zakorzenione przekonanie, że w jeziorach, stawach i rzekach kąpać można się dopiero po „świętym Janie”. Przesąd ten racjonalizuje się na różne sposoby, ale trwa. Woda w Noc Świętojańską ma szczególne właściwości lecznicze- kąpiel przed świtem miała zapewnić zdrowie na cały rok.</div>  <div dir="auto">Rozpalone ogniska dawały doskonałą okazję do zabawy nie tylko młodzieży. Wokół nich tańczono i śpiewano. Jedną z popularniejszych zabaw było przeskakiwanie nad ogniem. Była to nie tylko próba odwagi- wierzono, że nad ogniem nie jest w stanie przeskoczyć czarownica.</div>  <div dir="auto">Hałas i przede wszystkim ogień miały na celu przepędzenie kryjących się w wodzie złych duchów. Noc Kupały była zatem niebezpieczna; wypłoszone duchy krążyły wśród pól, złe i rozdrażnione. W wielu miejscach Polski w dniu po Nocy Świętojańskiej nie chodzono rankiem na pole ze strachu przed „rusałkami”, które mogły porwać dzieci. Lud jednak nie był bezbronny wobec złych sił. Istniał szereg magicznych sposobów mogących ochronić ludzi i dobytek. Główną zaś bronią w arsenale Słowian były rośliny. Już na parę dni przed Nocą Świętojańską w kąty izb i obór, pod strzechę wpychano ziela które miały odstraszać złe moce. Szczególną moc przypisywano roślinom, które były w stanie „zranić” ducha: osty, tarninę głóg, różę, pokrzywy. Na głowę zakładano zaś wianki splatane z polnych kwiatów (według wierzeń działają one jak piorunochron; przyjmują na siebie moc uroku i dlatego szybko więdną), bzu, pędów dębu i wierzby. Często w wianki wplatana była również bylica, ziele, które uważano za wzmagające płodność.</div>  <div dir="auto">Noc Kupały była świętem odbywającym się na granicy świata ludzi i duchów. Była to zatem okazja, by spróbować poznać przyszłość. Najpopularniejszą wróżbą świętojańską było puszczanie wianków. Panny rzucały wianki do płynącej wody- rzeki lub strumienia, pozwalając, by porwał je nurt. Często w wiankach umieszczano do tego świecę. W dole rzeki czekali chłopcy, którzy starali się wyłowić wianek dla siebie. Jeśli chłopcu się to nie udało, czekał go kolejny rok bycia kawalerem. Dziewczyna, której wianek nie został wyłowiony również musiała czekać rok na zamążpójście, jeśli natomiast zaplątał się on w szuwary, zatonął lub spłonął- był to bardzo zły znak, wieszczący staropanieństwo. Zabawa ta była bardzo lubiana przez zakochane pary, które umawiały się by pokazać, że połączyło ich przeznaczenie. Było to szczególnie ważne, gdyż Noc Kupały postrzegana była jako święto miłości. Niegdyś małżeństwa kojarzone były głównie przez rodziców, uczucia młodych miały drugorzędne znaczenie. Noc Kupały była natomiast czasem, kiedy ta społeczna kontrola nad młodymi ulegała rozluźnieniu. Tej nocy nie poczytywano zakochanym za złe wspólne spacery lub inne zachowania, które każdego innego dnia byłyby postrzegane jako coś zdrożnego. Wiele par wybierało się tej nocy na poszukiwanie kwiatu paproci, który miał rzekomo wówczas kwitnąć i posiadać moc uczynienia swojego znalazcy bogatym i szczęśliwym. Kwiatu nikt nie odnalazł, ale wielu odnalazło szczęście...</div>  <div dir="auto">Noc Kupały jako święto pogańskie spotkało się z wrogą reakcją Kościoła, który pragnął wykorzenić albo przynajmniej ograniczyć dawne zwyczaje. W okresie średniowiecza księża i kaznodzieje stale przypominali, że obchodzenie pogańskich świąt i czczenie demonów to grzech. Powoli zwyczaje związane z Kupalnocką ulegały zapomnieniu lub zostały przeniesione na święto chrześcijańskie, wigilię święta świętego Jana Chrzciciela, czyli Noc Świętojańską. Te dwa różne święta w świadomości ludu tak się ze sobą splotły, że często trudno jest wskazać Polakom różnice pomiędzy nimi. W niektórych regionach słowiańszczyzny nazywano nawet świętego Kupałą (np. Rusini nazywają Jana Chrzciciela Iwanem Kupałą). W okresie oświecenia, kiedy badacze historii zaczęli odkrywać na nowo dzieje i zwyczaje Słowiańszczyzny, tajemnicze słowo Kupała zostało uznane za imię dawnego boga miłości. Dziś jednak przeważa pogląd, że nazwa tego święta pochodzi od zbierających się nad rzekami gromad (kup) ludzi.</div>  <div dir="auto">W ostatnich latach coraz popularniejsze staje się w Polsce sięganie do korzeni, poznawanie zwyczajów naszych przodków. Muzeum Ziemi Czarnkowskiej wychodząc naprzeciw tym dążeniom zorganizowało w sobotę 26 czerwca festyn rodzinny pod hasłem „Słowiańska Noc Kupały”, który odbył się na terenie Łazienek Czarnkowskich.</div>  <div dir="auto">Po wejściu na nadnoteckie błonia oczom uczestników ukazywały się płonące ogniska i rozbite namioty słowiańskiego obozowiska. Za nimi przygotowany był ołtarz, otoczony stanicami z wyobrażeniami słowiańskich bogów, przy którym odbyła się w późniejszych godzinach inscenizacja obrzędu kupalnego w wykonaniu Sławomira Uty.</div>  <div dir="auto">Uczestnicy mieli okazję wziąć udział w wielu zaplanowanych aktywnościach. Przy stanowisku przygotowanym przez działającą przy Muzeum Ziemi Czarnkowskiej Grupę „Jaźwiec” można było spróbować swoich sił w strzelaniu z łuku, obejrzeć repliki broni i hełmów z okresu wczesnego średniowiecza i przekonać się na własnej skórze ile tężyzny fizycznej wymaga samo założenie pancerza. Uczestnicy mieli możliwość także przyjrzeć się codziennym zajęciom mieszkańców obozowiska: poznać tajniki tkania barwnych taśm materiału, czyli krajek, zobaczyć, jak z drewna powstają przedmioty codziennego użytku a nawet spróbować się w popularnych grach planszowych epoki wikingów: hnefatafl i samotniku.</div>  <div dir="auto">Noc Kupały nie mogłaby się oczywiście odbyć bez wianków. Każdy chętny miał okazję uwić swoje własne kwietne nakrycie głowy z pomocą pań Anny, Julii i Miriany.</div>  <div dir="auto">Uczestnicy mieli również skosztować smakołyków kuchni słowiańskiej, którymi prosto z kotła częstował Rudy, czyli Artur Łaski z Coniewa.</div>  <div dir="auto">O pochodzeniu święta, jego symbolice i historii w zajmujący sposób opowiedział doktor Paweł Szczepanik, historyk z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.</div>  <div dir="auto">Gdy cienie zaczęły się już wydłużać, uczestnicy festynu zebrali się wokół przygotowanego ołtarza, gdzie odbyła się inscenizacja obrzędu kupalnego. W postać odprawiającego go kapłana - Żercy- wcielił się Sławomir Uta, który zaprezentował niezwykłe, autorskie spojrzenie na dawne wierzenia, pełne magicznej symboliki i tajemniczych gestów.</div>  <div dir="auto">Swoje spojrzenie na Noc Kupały przedstawiła także młodzież z czarnkowskiego Teatru „TU”, przedstawiając piękny, oniryczny wręcz, spektakl teatralno- taneczny.</div>  <div dir="auto">Wszystkim wydarzeniom towarzyszyła muzyka średniowieczna wykonywana przez zespoły Koło Jana i Żertwa.</div>  <div dir="auto">Wraz ze zmrokiem zakończyły się obrzędy Słowiańskiej Nocy Kupały zorganizowanej przez Muzeum Ziemi Czarnkowskiej. Ciemność rozświetlał jeszcze blask dogasających powoli ognisk, wokół których zgromadzili się rekonstruktorzy. Jeszcze długo w noc nad Notecią rozbrzmiewała muzyka.</div>  </div>  <div class="o9v6fnle cxmmr5t8 oygrvhab hcukyx3x c1et5uql ii04i59q">  <div dir="auto">Organizatorzy pragną podziękować wszystkim, którzy sprawili, że Słowiańska Noc Kupały mogła się odbyć:</div>  <div dir="auto">Magdalenie Sobczak, prezes PSS Społem</div>  <div dir="auto">Zakładom Mięsnym Dolina Noteci Sp. z.o.o</div>  <div dir="auto">Nadleśnictwu Sarbia</div>  <div dir="auto">Firmie Viabud</div>  <div dir="auto">Mariuszowi Remerowi</div>  <div dir="auto">Teatrowi „TU” wraz z opiekunem Arturem Geremkiem</div>  <div dir="auto">GRH Jaźwiec</div>  <div dir="auto">Komendantowi Powiatowej Straży Pożarnej w Czarnkowie</div>  <div dir="auto">Komendantowi Powiatowej Policji w Czarnkowie</div>  </div>  <div dir="auto">Zapraszam na: https://www.facebook.com/Muzeum-Ziemi-Czarnkowskiej-1727098490674185/?ref=pages_you_manage</div>  <p><img title="Noc Kupały" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/Muzeum/noc-kupaly-1.jpg" alt="noc, dziewczyny, ogień, plakat " width="2505" height="3543" /></p>]]></description>
      <pubDate>Tue, 15 Jun 2021 11:01:27 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 15 Jun 2021 11:01:27 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/slowianska-noc-kupaly.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/slowianska-noc-kupaly.html</guid>
      <tcid>88</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-88.jpg" length="260199" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-88.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/dzien-dziecka.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/87-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Dzie&#x144; Dziecka</title>
    </image>
    <item>
      <title>Dzie&#x144; Dziecka</title>
      <description><![CDATA[<p>Dziś w&nbsp;Polsce obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Dziecka. W ten szczególny dzień pragniemy złożyć wszystkim dzieciom najserdeczniejsze życzenia wszystkiego najlepszego, szczęścia, radości, dużo miłości- a&nbsp;zwłaszcza dużo cierpliwości dla nas, dorosłych, bo&nbsp;jak powiedział kiedyś Antoine De Saint- Exupery: „Wszyscy dorośli byli kiedyś dziećmi, ale&nbsp;niewielu z&nbsp;nich pamięta o&nbsp;tym”</p>  <p>Święto to ustanowione zostało decyzją Zgromadzenia Ogólnego Organizacji Narodów Zjednoczonych w&nbsp;1954 roku, ale&nbsp;aby uszanować tradycje poszczególnych narodów nie wyznaczono jednej konkretnej daty jego obchodzenia. Dzięki temu Dzień Dziecka w&nbsp;różnych krajach obchodzony jest w&nbsp;różnych terminach i&nbsp;wiążą się z&nbsp;nim różne obyczaje.</p>  <p>Polska, podobnie jak i&nbsp;pozostałe kraje byłego Bloku Wschodniego Dzień Dziecka świętuje 1 czerwca od 1950 roku. Święto to narodziło się jako narzędzie propagandy; zostało wprowadzone podczas akcji zbierania podpisów pod tzw. „apelem sztokholmskim”, który był wyrazem poparcia dla polityki pokojowej i&nbsp;idei atomowego rozbrojenia. Władze komunistyczne chciały się zaprezentować jako te miłujące pokój i&nbsp;włożyły w&nbsp;przygotowanie akcji dużo wysiłku co zaowocowało zebraniem ponad 500 milionów podpisów w&nbsp;różnych krajach (głównie ZSRR). Dziś w&nbsp;większości szkół tego dnia obchodzony jest „dzień sportu” w&nbsp;czasie którego uczniowie mogą rywalizować w&nbsp;różnych, nie zawsze poważnych, konkurencjach. Od 1994 roku w&nbsp;Polsce 1 czerwca mają także miejsce obrady Sejmu Dzieci i&nbsp;Młodzieży, podczas których w&nbsp;poselskich ławach zasiadają dzieci ze wszystkich zakątków Polski by zgodnie z&nbsp;ideą parlamentaryzmu porozmawiać o&nbsp;sprawach ich dotyczących.</p>  <p>Dzieci niemieckie z&nbsp;kolei Dzień Dziecka świętują dwukrotnie. Raz 1 czerwca i&nbsp;drugi raz 20 września. Jest to wynik zjednoczenia Niemiec Wschodnich (NRD) i&nbsp;Zachodnich (RFN) w&nbsp;1990 roku; Niemcy pragmatycznie uznali, że&nbsp;zamiast kłócić się o&nbsp;datę święta, lepiej jest świętować dwukrotnie. Dwa „Dni Dziecka” obchodzi się również w&nbsp;Japonii, choć na&nbsp;innej zasadzie. Piątego dnia piątego miesiąca (5 maja) obchodzone jest Tango no sekku, Święto Chłopców, jedno z&nbsp;najstarszych świąt w&nbsp;tradycji japońskiej. Tego dnia chłopcy spędzają czas z&nbsp;ojcami, a&nbsp;przed domami wywieszane są papierowe latawce w&nbsp;kształcie karpia. Japończycy wierzą, że&nbsp;ryba ta, która potrafi pływać pod najbystrzejszy nurt, symbolizuje siłę i&nbsp;determinację tak potrzebne w&nbsp;życiu. Karpie mogą też stać się smokami, istotami dobrodusznymi i&nbsp;pełnymi mądrości. Za „święto dziewczynek” uznawane jest natomiast&nbsp;Hina- matsuri, Święto Lalek obchodzone 3 marca. Tego dnia dziewczynki przygotowują wystawę tradycyjnych lalek przedstawiających cesarza i&nbsp;jego najbliższych dworzan. Lalki te, zwane hina-ningyo, mogą osiągać zawrotne ceny, nawet ponad miliona jenów. Zwyczajowym elementem święta jest również uroczysty posiłek i&nbsp;modlitwy o&nbsp;pomyślność dla córek.</p>  <p>W Turcji Dzień Dziecka powiązany jest ze Świętem Niepodległości, które przypada 23 kwietnia. Podobnie jak w&nbsp;Polsce tego dnia dzieci zasiadają w&nbsp;tureckim Parlamencie. Według tradycji połączenie tych dwóch świąt to zasługa Mustafy Kemala Ataturka, pierwszego prezydenta Republiki Turcji. Ataturk uważał, że&nbsp;dzieci są przyszłością narodu i&nbsp;to właśnie im zadedykował Święto Niepodległości, które obchodzone jest na&nbsp;cześć zwołania Zgromadzenia Narodowego w&nbsp;1920 roku.</p>  <p>W Indiach Dzień Dziecka obchodzony jest 14 listopada, w&nbsp;urodziny Jawaharlala Nehru, pierwszego premiera Indii, który ustanowił to święto. Tego dnia w&nbsp;szkołach zostaje ograniczony panujący w&nbsp;nich zazwyczaj reżim; dzieci zamiast mundurków mogą ubrać się kolorowo, lekcje mają zabawowy charakter, a&nbsp;każdy uczeń otrzymuje różę.</p>  <p><img title="dzień dziecka" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/Muzeum/5380522396_8041d6b83d_c.jpg" alt="Dzieci, radość" width="800" height="530" /></p>]]></description>
      <pubDate>Tue, 01 Jun 2021 10:44:09 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 01 Jun 2021 10:44:09 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/dzien-dziecka.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/dzien-dziecka.html</guid>
      <tcid>87</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/87-akt-fotob.jpg" length="117799" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/87-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/miedzynarodowy-dzien-muzealnika.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/85-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Mi&#x119;dzynarodowy Dzie&#x144; Muzealnika</title>
    </image>
    <item>
      <title>Mi&#x119;dzynarodowy Dzie&#x144; Muzealnika</title>
      <description><![CDATA[<h2 class="western"><span style="font-family: 'Bookman Old Style', Bookman, 'Goudy Old Style', 'Palatino Linotype', 'Book Antiqua', Palatino, serif; color: #000000;">Międzynarodowy Dzień Muzealnika</span></h2>  <p> </p>  <p> </p>  <p class="column"><span style="font-family: Arial, sans-serif; font-size: 1.5em; color: #000000;">Jak co roku 18 maja obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Muzealnika. Święto zostało ustanowione 28 maja 1977 r. w Moskwie przez Międzynarodową Radę Muzeów (ICOM - International Council of Museums ). Jest to organizacja międzypaństwowa i pozarządowa. Utworzona została w&nbsp;roku 1946 przy wsparciu UNESCO w&nbsp;celu reprezentacji interesów muzeów.Podkreśla rolę muzeów w kształtowaniu indywidualnej i zbiorowej odpowiedzialności za światowe dziedzictwo - wspólne dziedzictwo całej ludzkości.</span></p>  <p class="column"><span style="font-family: Arial, sans-serif; font-size: 1.5em; color: #000000;">Nieodłącznym elementem Międzynarodowego Dnia Muzeów jest Noc Muzeów organizowana zazwyczaj w weekend poprzedzający 18 maja.Jej ideąjest jednorazowe udostępnienie zwiedzającym muzeów, galerii i innych instytucji oraz organizowaniu wydarzeń towarzyszących w wybraną noc za darmo lub za symboliczną opłatą. Można wówczas zwiedzić zakamarki, piwnice czy inne miejsca nie udostępniane w ciągu roku. Pomysł Nocy Muzeów narodził się wBerlinie, gdzie pierwsza tego typu impreza miała miejsce wroku 1997. Z powodu jej dużego powodzenia bardzo szybko zaczęły powstawać podobne imprezy w innych miastach europejskich, m.in. w Paryżu pod nazwą<em>Nuit Blanche</em>.W Polsce pierwszą Noc Muzeów zorganizowało Muzeum Narodowe w Poznaniu w&nbsp;2003 r. Rok później do imprezy dołączyły Muzea w Warszawie i Krakowie.</span></p>  <p class="column"><span style="font-family: Arial, sans-serif; font-size: 1.5em; color: #000000;">Z powodu panującej epidemii covid - 19, miniony rok był dla instytucji muzealnych bardzo trudnym czasem. Nagle wszystko zwolniło, a wręcz stanęło w miejscu. Nie znaczy to, że nic się nie działo. Obecnie muzea starają się być postrzegane, jako miejsca atrakcyjne i przyjazne dla zwiedzających. Otwierają się na potrzeby odbiorcy, budzą zainteresowania, opowiadają ciekawe historie, wyjaśniają sprawy owiane tajemnicą i w końcu pozwalają się bawić, poznawać, odkrywać i rozumieć świat. </span></p>  <p class="column"><span style="font-family: Arial, sans-serif; font-size: 1.5em; color: #000000;">Muzeum Ziemi Czarkowskiej już teraz zaprasza rodziny z koszykiem piknikowym do Czarnkowskich Łazienek, do wspólnego uczestnictwa w Słowiańskiej Nocy Kupały (szczegóły wkrótce).<br /> </span></p>  <p class="column"><span style="font-size: 1.5em; color: #000000;"><span style="font-family: Arial, sans-serif;">Z okazji Międzynarodowego Dnia Muzeów i Muzealników wszystkim pracownikom muzeów w Polsce i na świecie życzymy wielu sukcesów, realizacji zaplanowanych przedsięwzięć, satysfakcji z pracy i pomyślności w życiu osobistym.</span></span></p>  <p class="column"><img src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/Muzeum/maki/dzien-Muzealnika-2021.jpg" alt="" width="3264" height="2448" /></p>]]></description>
      <pubDate>Tue, 18 May 2021 09:15:52 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 18 May 2021 09:15:52 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/miedzynarodowy-dzien-muzealnika.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/miedzynarodowy-dzien-muzealnika.html</guid>
      <tcid>85</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/85-akt-fotob.jpg" length="343626" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/85-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <item>
      <title>Otwarcie Muze&#xF3;w</title>
      <description><![CDATA[<div class="kvgmc6g5 cxmmr5t8 oygrvhab hcukyx3x c1et5uql ii04i59q">  <div dir="auto">Otwarcie Muzeów</div>  </div>  <div class="o9v6fnle cxmmr5t8 oygrvhab hcukyx3x c1et5uql ii04i59q">  <div dir="auto">Do 5 czerwca</div>  <div dir="auto">możliwość prowadzenia działalności wystawienniczej w&nbsp;pomieszczeniach pod następującymi warunkami:</div>  <div dir="auto">nie więcej niż 1 osoba na&nbsp;15 m² powierzchni pomieszczenia;</div>  <div dir="auto">zapewnienie, aby uczestnicy realizowali nakaz zakrywania ust i&nbsp;nosa.</div>  </div>  <div class="o9v6fnle cxmmr5t8 oygrvhab hcukyx3x c1et5uql ii04i59q">  <div dir="auto">Od 15 maja do 28 maja</div>  <div dir="auto">możliwość realizowania zadań edukacyjnych i&nbsp;animacyjnych na&nbsp;otwartym powietrzu pod następującymi warunkami:</div>  <div dir="auto">udział nie więcej niż 15 osób;</div>  <div dir="auto">zachowanie odległości 1,5 m pomiędzy uczestnikami;</div>  <div dir="auto">zapewnienie, aby uczestnicy nie spożywali napojów lub&nbsp;posiłków.</div>  </div>  <div class="o9v6fnle cxmmr5t8 oygrvhab hcukyx3x c1et5uql ii04i59q">  <div dir="auto">Od 29 maja</div>  <div dir="auto">możliwość realizowania zadań edukacyjnych i&nbsp;animacyjnych w&nbsp;pomieszczeniach, pod następującymi warunkami:</div>  <div dir="auto">udział nie więcej niż 15 osób;</div>  <div dir="auto">zachowanie odległości 1,5 m pomiędzy uczestnikami;</div>  <div dir="auto">zapewnienie, aby uczestnicy realizowali nakaz zakrywania ust i&nbsp;nosa</div>  <div dir="auto">zapewnienie, aby uczestnicy nie spożywali napojów lub&nbsp;posiłków</div>  </div>  <div class="o9v6fnle cxmmr5t8 oygrvhab hcukyx3x c1et5uql ii04i59q">  <div dir="auto">Więcej informacji na&nbsp;stronie: <span><a class="oajrlxb2 g5ia77u1 qu0x051f esr5mh6w e9989ue4 r7d6kgcz rq0escxv nhd2j8a9 nc684nl6 p7hjln8o kvgmc6g5 cxmmr5t8 oygrvhab hcukyx3x jb3vyjys rz4wbd8a qt6c0cv9 a8nywdso i1ao9s8h esuyzwwr f1sip0of lzcic4wl py34i1dx gpro0wi8" tabindex="0" href="https://www.gov.pl/web/kulturaisport/harmonogram-znoszenia-obostrzen-w-obszarze-kultury?fbclid=IwAR0IqHG4iKHmk7wOtmcvCYFAtYsCVdmy1SG7sm1A4zimM-f9JNoW6LfR-CU" rel="nofollow noopener" target="_blank">https://www.gov.pl/.../harmonogram-znoszenia-obostrzen-w...</a></span></div>  </div>]]></description>
      <pubDate>Thu, 13 May 2021 11:26:02 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Thu, 13 May 2021 11:26:02 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/otwarcie-muzeow.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/otwarcie-muzeow.html</guid>
      <tcid>84</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/przewrot-majowy.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/83-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Przewr&#xF3;t majowy</title>
    </image>
    <item>
      <title>Przewr&#xF3;t majowy</title>
      <description><![CDATA[<p><span style="color: #000000;">Mało jest w&nbsp;historii Polski pierwszej połowy XX wieku postaci które wzbudzają równie wielkie kontrowersje jak Józef Piłsudski. Działacz socjalistyczny nie stroniący od przemocy, agent austriackiego wywiadu, patriotyczny konspirant, polityk, wódz... „Ziuk” miał wiele twarzy. W dniach 11-15 maja 1926 roku w&nbsp;Warszawie doprowadził do wydarzeń, które do dziś wywołują burzliwe spory. Przez niektórych zwane eufemistycznie „wypadkami majowymi” przez innych dosadnie „zamachem stanu” doprowadziły do upadku w&nbsp;Polsce parlamentarnej demokracji i&nbsp;wprowadzenia autorytarnych rządów Sanacji.</span></p>  <p> </p>  <p><span style="color: #000000;">Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości Józef Piłsudski jako Naczelnik Państwa i&nbsp;Naczelny Wódz odgrywał dominującą rolę polityczną, była to jednak&nbsp;pozycja tymczasowa. W marcu 1921 Sejm przyjął nową konstytucję, która w&nbsp;uprzywilejowanej pozycji stawiała Parlament. W 1922 roku Zgromadzenie Narodowe (Sejm i&nbsp;Senat) wybrało na&nbsp;urząd prezydenta Gabriela Narutowicza, niegdyś działacza socjalistycznego. Narodowa prawica rozpoczęła przeciwko niemu w&nbsp;prasie nagonkę, która doprowadziła do zabójstwa prezydenta 16 grudnia 1922 roku. Na początku 1923 roku powstał drugi rząd Wincentego Witosa, popierany przez koalicję tzw. Chjeno-Piasta (Chrześcijański Związek Jedności Narodowej i&nbsp;PSL „Piast”). Protestując przeciwko dopuszczeniu polityków „Chjeny”, których oskarżał o&nbsp;śmierć Narutowicza, Piłsudski zrzekł się zajmowanych stanowisk i&nbsp;udał się na&nbsp;polityczną emeryturę do swojego majątku w&nbsp;Sulejówku.</span></p>  <p><span style="color: #000000;">Lata 1923-1926 W Polsce naznaczone były przede wszystkim walką z&nbsp;kryzysem gospodarczym i&nbsp;hiperinflacją. Panowała bieda i&nbsp;bezrobocie. Raz po raz wybuchały strajki coraz bardziej zdesperowanych robotników, które rząd brutalnie tłumił przy użyciu siły. Dużym problemem była niestabilność polityczna- w&nbsp;Sejmie znajdowały się liczne i&nbsp;skłócone frakcje, powstawały bojówki polityczne, zwłaszcza o&nbsp;charakterze narodowym, szerzyła się przemoc. Na początku maja 1926 roku upadł rząd Skrzyńskiego, który nie mógł uzyskać większości w&nbsp;Sejmie. Misję sformowania nowego rządu otrzymał Wincenty Witos, kolejny raz popierany przez koalicję Chjeno- Piast.</span></p>  <p><span style="color: #000000;">Mimo „wewnętrznej emigracji”, Piłsudski nadal odgrywał ważną rolę w&nbsp;polskiej polityce. Witos przeczuwał, że&nbsp;zbliża się moment konfrontacji- 9 maja udzielił prowokacyjnego wywiadu w&nbsp;którym krytykował Piłsudskiego. Według Macieja Rataja, marszałka sejmu, miały się w&nbsp;nim znaleźć słowa będące niemalże wezwaniem do walki: „<span style="font-family: sans-serif;"><span style="font-size: x-small;"><span><em><span>Mówią, że&nbsp;Piłsudski ma za sobą wojsko, jeśli tak, to niech bierze władzę siłą... Ja bym się nie wahał tego zrobić; jeśli Piłsudski nie zrobi tego, to, zdaje się, nie ma jednak&nbsp;tych sił za sobą” </span></em></span></span></span><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;"><span><span><span>(ostatecznie nie zostały one opublikowane). Faktycznie, marszałek szykował swój ruch. Wierny mu generał Lucjan Żeligowski na&nbsp;10 maja zarządził pod Rembertowem ćwiczenia wojskowe. Tak się złożyło, że&nbsp;biorące w&nbsp;nich udział oddziały oddane były Piłsudskiemu. Do innych jednostek 11 maja wyruszyli sprawdzeni oficerowie, by zapewnić marszałkowi ich poparcie.</span></span></span></span></span></span></p>  <p><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;">12 maja rankiem Piłsudski samochodem udał się do Belwederu by spotkać się z&nbsp;prezydentem Wojciechowskim. Prezydent był jednak&nbsp;nieobecny; w&nbsp;tym czasie wracał samochodem ze Spały. Piłsudski liczył, że&nbsp;uda mu się wymóc dymisję Witosa w&nbsp;sposób pokojowy. Nie mogąc rozmówić się z&nbsp;prezydentem, wrócił do Rembertowa i&nbsp;na czele wiernych mu oddziałów ruszył w&nbsp;kierunku Warszawy, obsadzając mosty na&nbsp;Wiśle.</span></span></span></p>  <p><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;">Na wieść o&nbsp;nieposłuszeństwie oddziałów zgromadzonych w&nbsp;Rembertowie Witos i&nbsp;członkowie Sztabu Generalnego przystąpili do gorączkowego przygotowywania obrony. Większość oddziałów w&nbsp;okolicach Warszawy opowiedziała się jednak&nbsp;za Piłsudskim, więc&nbsp;musieli oni ściągać wojska z&nbsp;dalszych rejonów Polski: przede wszystkim z&nbsp;Poznania i&nbsp;Lwowa. W pierwszych godzinach przewrotu oddziałom rządowym udało się jedynie zabezpieczyć częściowo most Poniatowskiego. Około godziny 17.00 na&nbsp;moście Poniatowskiego doszło do spotkania Piłsudskiego z&nbsp;prezydentem Wojciechowskim. Pomimo długoletniej znajomości nie doszli oni do porozumienia: Wojciechowski dał jasno do zrozumienia, że&nbsp;jako przedstawiciel legalnej władzy nie będzie rozmawiać z&nbsp;buntownikiem. Piłsudski nie miał już odwrotu: mógł zwyciężyć, albo&nbsp;trafić do więzienia za bunt.</span></span></span></p>  <p><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;">Walki rozpoczęły się około godziny 18.00. Początkowo sukcesy odnosili piłsudczycy, ich napór został jednak&nbsp;powstrzymany w&nbsp;dniu następnym przez przybywające do Warszawy wierne rządowi oddziały. Sytuacja zdawała się być niepewna, żadna ze stron nie miała wyraźnej przewagi. Z pomocą Piłsudskiemu przyszła niepopularność Witosa, kojarzonego z&nbsp;masakrami strajkujących robotników i&nbsp;jego własna legenda z&nbsp;czasów działalności w&nbsp;PPS. 12 maja PPS, Partia Komunistyczna, Związek Zawodowy Kolejarzy opowiedziały się za Piłsudskim i&nbsp;ogłosiły „generalny selektywny strajk kolejarzy”- oznaczało to, że&nbsp;pociągi z&nbsp;wiernymi marszałkowi oddziałami miały swobodny przejazd, natomiast&nbsp;rządowe nie mogły się ruszyć.</span></span></span></p>  <p><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;">14 maja oddziały Piłsudskiego, liczące teraz ponad 8 tysięcy ludzi ruszyły do natarcia, spychając oddziały rządowe z&nbsp;zajmowanych pozycji. Walki zbliżyły się niebezpiecznie do Belwederu, gdzie przebywał prezydent wraz z&nbsp;premierem. Zdecydowali się oni przenieść swoją siedzibę do Wilanowa. Pod osłoną szczupłej eskorty, z&nbsp;bronią w&nbsp;ręku przemknęli piechotą wśród trwających walk i&nbsp;przedostali się do Wilanowa. Marsz ten podkopał morale prezydenta; po przybyciu do dawnej rezydencji króla Jana III Sobieskiego podjął decyzję o&nbsp;złożeniu rezygnacji, pomimo że&nbsp;wojskowi namawiali go by udał się do Poznania i&nbsp;stamtąd kontynuował walkę. Wojciechowski nie chciał jednak&nbsp;rozpoczynać wojny domowej z&nbsp;której skorzystać mogły Niemcy i&nbsp;Związek Radziecki. Po jego ustąpieniu, obowiązki prezydenta przejął marszałek sejmu Maciej Rataj, który przyjął także dymisję Wincentego Witosa. Jednym z&nbsp;pierwszych postanowień Rataja było doprowadzenie do zawieszenia ognia i&nbsp;podjęcie rozmów z&nbsp;Piłsudskim. W ich efekcie powstał nowy rząd Kazimierza Bartla, w&nbsp;którym dominowali piłsudczycy.</span></span></span></p>  <p><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;"><span><span><span>Przewrót majowy stanowi wyraźną cezurę w&nbsp;historii międzywojennej Polski. Do 1926 roku II RP była państwem demokratycznym, jednak&nbsp;borykała się z&nbsp;rozlicznymi problemami. Jednym z&nbsp;nich był brak politycznej kultury, który uniemożliwiał porozumienie ponad politycznymi podziałami. W sejmie działały liczne drobne partie i&nbsp;grupy, które często poróżnione były z&nbsp;powodów personalnych. Powodowało to częste zmiany rządów i&nbsp;brak śmiałej wizji państwa. Rządy wprowadzone po maju 1926 roku nabrały autorytarnego charakteru. Już 2 sierpnia 1926 roku przyjęta została tzw. „nowela sierpniowa” do konstytucji, która znacznie zwiększała prerogatywy prezydenta, którym został blisko związany z&nbsp;Piłsudskim Ignacy Mościcki. W 1928 roku odbyły się wybory parlamentarne, w&nbsp;których piłsudczycy zwyciężyli, lecz&nbsp;nie zdobyli potrzebnej im większości. Na wniosek Piłsudskiego prezydent rozwiązał sejm i&nbsp;w 1930 roku odbyły się kolejne wybory, w&nbsp;trakcie których władze nie pozwoliły na&nbsp;rejestracje opozycyjnych list, a&nbsp;część działaczy została aresztowana i&nbsp;osadzona w&nbsp;twierdzy w&nbsp;Brześciu. W latach trzydziestych opozycja była prześladowana, jej czołowi działacze wsadzani do więzień lub&nbsp;do obozu odosobnienia w&nbsp;Berezie Kartuskiej, wprowadzono cenzurę. Wbrew nadziejom sił lewicowych, które poparły Piłsudskiego, nie wprowadził on również reform społecznych. Wkrótce po przewrocie zaczął się wiązać z&nbsp;konserwatystami i&nbsp;kręgami przemysłowymi. Już w&nbsp;wyborach 1928 roku PPS z&nbsp;której Piłsudski się wywodził była jedną z&nbsp;wiodących sił opozycji.</span></span></span></span></span></span></p>  <p><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;">Także hasło oczyszczenia moralnego życia publicznego, któremu sanacja zawdzięczała swoją nazwę szybko stało się tylko pustym frazesem, gdyż&nbsp;szerzyły się nepotyzm i&nbsp;korupcja. Rządy Piłsudskiego i&nbsp;jego następców miały również korzyści. Dzięki szeroko zakrojonym projektom publicznym zwiększono uprzemysłowienie kraju, co pomogło wielu bezrobotnym. Piłsudski, który zawsze uważał się przede wszystkim za żołnierza, poprawił także sytuację w&nbsp;wojsku, reformując strukturę dowodzenia i&nbsp;ograniczając paraliżujące je dotychczas konflikty na&nbsp;tle osobistym. Był jednocześnie dogmatykiem, który nie potrafił odnaleźć się we współczesności i&nbsp;nie doceniał nowoczesnych rodzajów broni i&nbsp;młodych oficerów.</span></span></span></p>  <p><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;">Spory o&nbsp;ocenę przewrotu majowego trwają do dziś. W jego efekcie zginęło niemal 400 osób, w&nbsp;tym wielu cywilów przyglądających się walkom. Upadła również demokracja, zastąpiona przez autorytaryzm Piłsudskiego. Czy takie były plany marszałka? Wydaje się, że&nbsp;nie. Póki mógł, unikał walki- chciał dokonać demonstracji, nie obalać ustrój, pomimo że&nbsp;był krytycznie nastawiony do działania polskiego parlamentu. Już po przewrocie nie przyjął oferowanego mu urzędu prezydenta, zadowalając się wojskowym stanowiskiem Generalnego Inspektora Sił Zbrojnych. Czy istniała szansa na&nbsp;uniknięcie walki? W równym stopniu co Piłsudski, za rozpoczęcie walk odpowiedzialni są prezydent Wojciechowski, który nie chciał podjąć rozmów oraz&nbsp;oficerowie Sztabu Generalnego, wśród których Piłsudski miał wielu osobistych wrogów (Rozwadowski, Zagórski). To oddziały rządowe jako pierwsze otworzyły ogień i&nbsp;otrzymały rozkaz pochwycenia Piłsudskiego „nie bacząc na&nbsp;jego życie”. Przewrót majowy był tragicznym wydarzeniem, walką, w&nbsp;której po obu stronach stanęli polscy żołnierze. </span></span></span></p>]]></description>
      <pubDate>Wed, 12 May 2021 08:50:17 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Wed, 12 May 2021 08:50:17 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/przewrot-majowy.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/przewrot-majowy.html</guid>
      <tcid>83</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/83-akt-fotob.jpg" length="108637" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/83-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/henryk-sienkiewicz.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/82-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Henryk Sienkiewicz</title>
    </image>
    <item>
      <title>Henryk Sienkiewicz</title>
      <description><![CDATA[<p>Urodziny Henryka Sienkiewicza</p>  <p> </p>  <p>175 lat temu, 5 maja 1846 roku w&nbsp;Woli Okrzejskiej urodził się Henryk Sienkiewicz. Niewielu jest pisarzy, którzy odcisnęliby równie głębokie piętno na&nbsp;swych czytelnikach, jak autor „Ogniem i&nbsp;mieczem”, „Potopu”, „Pana Wołodyjowskiego”, „Quo Vadis”, „Krzyżaków”, „W Pustyni i&nbsp;w puszczy”. Prowadził niezwykłe życie, wypełnione podróżami i&nbsp;przygodami. Był pierwszym Polakiem, który otrzymał literacką nagrodę Nobla. Otaczał go podziw i&nbsp;uwielbienie – dziś nazwalibyśmy go prawdziwą gwiazdą.</p>  <p>Rodzina Henryka nie należała do zamożnych. Była to jednak&nbsp;rodzina dumna ze swego szlacheckiego pochodzenia i&nbsp;potrafiąca docenić wagę wykształcenia. Matka chłopca, Stefania, sama próbowała pisarstwa: jej powieść „Jedynaczka” ukazała się nawet na&nbsp;łamach pisma „Bazar”. Rodzice dbali o&nbsp;zapewnienie dzieciom dobrej edukacji. Młody Henryk już w&nbsp;1858 roku znalazł się w&nbsp;Warszawie, by rozpocząć naukę w&nbsp;jednym z&nbsp;tamtejszych gimnazjów. Nie był jednak&nbsp;wybitnym uczniem- z&nbsp;przedmiotów humanistycznych oceny miał dobre, lecz&nbsp;ze ścisłych co najwyżej średnie. W 1866 roku podjął studia w&nbsp;Szkole Głównej – co ciekawe razem ze swoimi dwoma najpoważniejszymi przyszłymi rywalami Bolesławem Prusem i&nbsp;Aleksandrem Świętochowskim. Ten drugi wspominał go później jako osobę niepozorną, wyciszonego młodzieńca, który nie zdradzał znamion wybitnego talentu, ale&nbsp;posiadał fantastyczną wiedzę historyczną.</p>  <p>Po ukończeniu studiów Sienkiewicz zaczął pracować jako dziennikarz. Jego teksty, podpisane „Litwos”, ukazywały się w&nbsp;„Przeglądzie Tygodniowym”, „Gazecie Polskiej”, „Niwie” i&nbsp;innych. Śmietanka towarzyska Warszawy potrafiła docenić jego talent, dzięki czemu zaczął bywać na&nbsp;salonach. Był częstym gościem u Heleny Modrzejewskiej, słynnej aktorki. Wraz z&nbsp;nią i&nbsp;jej znajomymi udał się w&nbsp;1876 roku do Ameryki, gdzie aktorka postanowiła zostać farmerem. Plan ten spalił rzecz jasna na&nbsp;panewce, ale&nbsp;miał pozytywny skutek: Modrzejewska stała się aktorską sensacją za oceanem, a&nbsp;relacje z&nbsp;podróży Sienkiewicza publikowane jako „Listy z&nbsp;Ameryki” w&nbsp;warszawskich gazetach przyniosły mu sławę. Sienkiewicz wrócił do Warszawy w&nbsp;1878 roku i&nbsp;skupił się na&nbsp;pisarstwie. Publikował wówczas głównie krótkie nowele, w&nbsp;których poruszał kwestie społecznie wrażliwe: opowiadał o&nbsp;biedzie, wyzysku, tęsknocie za utraconą ojczyzną. Zainteresował się w&nbsp;tym czasie także prozą historyczną. Efektem tego zainteresowania stało się jego <em>magnum opus</em><span> czyli Trylogia.</span></p>  <p><span> Pierwsza część Trylogii, „Ogniem i&nbsp;Mieczem” ukazywała się w&nbsp;odcinkach w&nbsp;„Słowie” w&nbsp;latach 1883-1884 i&nbsp;wywołała narodową sensację. Polacy rozczytywali się w&nbsp;przygodach Skrzetuskiego, pana Michała, Zagłoby i&nbsp;Podbipięty. Gdy w&nbsp;prasie ukazał się odcinek powieści w&nbsp;którym pan Podbipięta zginął, w&nbsp;kościołach masowo zamawiano msze za jego pamięć a&nbsp;mieszkańcy Zbaraża nie zgodzili się na&nbsp;przebudowę placu kościelnego, twierdząc, że&nbsp;znajdują się tam szczątki pana Longinusa. Nikomu nie przeszkadzało, że&nbsp;była to postać całkowicie zmyślona, czego Sienkiewicz nie ukrywał. Pomimo pozytywnego odbioru, „Ogniem i&nbsp;Mieczem” spotkało się również z&nbsp;krytyką, przede wszystkim ze względu na&nbsp;swobodę, z&nbsp;jaką Sienkiewicz podszedł do historii. Tego zarzutu uniknął publikując „Potop” w&nbsp;latach 1884-1886. W trakcie pracy nad tą powieścią Sienkiewicza dotknęła osobista tragedia- w&nbsp;1885 roku zmarła jego żona Maria z&nbsp;Szetkiewiczów. Zwieńczeniem „Trylogii” jest „Pan Wołodyjowski” publikowany w&nbsp;latach 1887-1888. Według anegdoty, pewnego dnia Sienkiewicz po pracy wyszedł z&nbsp;gabinetu blady i&nbsp;wyraźnie roztrzęsiony, zapytany czy&nbsp;czuje się źle, odparł, że&nbsp;właśnie zabił Wołodyjowskiego. </span></p>  <p>Ukazanie się „Trylogii” wyniosło Sienkiewicza na&nbsp;szczyty sławy. Był powszechnie uwielbiany. Od anonimowego darczyńcy z&nbsp;okazji książkowego wydania „Pana Wołodyjowskiego” otrzymał prawdziwy majątek, 15 tysięcy rubli które przeznaczył na&nbsp;fundację wspierającą artystów imienia zmarłej żony, a&nbsp;na 25 lecie działalności twórczej otrzymał od wdzięcznego narodu dworek w&nbsp;Oblęgorku. Sukcesy „Trylogii” nie spowodowały u Sienkiewicza chęci spoczęcia na&nbsp;laurach. Pisał nadal i&nbsp;z sukcesami. W latach 1895-96 opublikował swoją najlepiej znaną na&nbsp;świecie powieść „Quo vadis” a&nbsp;w latach 1897-1900 monumentalne dzieło „Krzyżacy”. Dużą popularnością cieszyła się również jego powieść przygodowa dla młodzieży „W Pustyni i&nbsp;w Puszczy” (1911).</p>  <p><span> Całą twórczość Sienkiewicza przenikał głęboki patriotyzm- często mówi się, że&nbsp;pisał „ku pokrzepieniu serc”. Bolało go, że&nbsp;nie dane mu było zostać żołnierzem. W 1863 roku chciał przystąpić do powstania styczniowego, lecz&nbsp;dowódca oddziału widząc jego drobną posturę i&nbsp;młodzieńczą twarz nie zgodził się, mówiąc, że&nbsp;„dzieci nie potrzebują”. Do końca życia odczuwał pewne kompleksy na&nbsp;tle swojego słabego zdrowia i&nbsp;tężyzny fizycznej- z&nbsp;tego powodu drobnego pana Michała uczynił najlepszym szermierzem Rzeczpospolitej. Swoim piórem jednak&nbsp;służył ojczyźnie, czemu dał piękny wyraz w&nbsp;roku 1905, kiedy otrzymał nagrodę Nobla za całokształt twórczości. Przemówienie, które wówczas wygłosił, poświęcił niemal w&nbsp;całości Polsce, powiedział m.in.”(...)</span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;"><span><span><span>zaszczyt ten, cenny dla wszystkich, o&nbsp;ileż jeszcze cenniejszym być musi dla syna Polski!(… )Głoszono ją umarłą, a&nbsp;oto jeden z&nbsp;tysiącznych dowodów, że&nbsp;ona żyje!… Głoszono ją niezdolną do myślenia i&nbsp;pracy, a&nbsp;oto dowód, że&nbsp;działa!… Głoszono ją podbitą, a&nbsp;oto nowy dowód, że&nbsp;umie zwyciężać!”</span></span></span></span></span></span></p>  <p><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;">Po wybuchu I wojny światowej przeniósł się do neutralnej Szwajcarii, gdzie wraz z&nbsp;Ignacym Janem Paderewskim był jednym z&nbsp;założycieli Szwajcarskiego Komitetu Generalnego Pomocy Ofiarom Wojny w&nbsp;Polsce. Zmarł 15 listopada 1916 roku, nie doczekawszy odzyskania niepodległości.</span></span></span></p>  <p><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;"> Pomimo że&nbsp;Henryk Sienkiewicz zmarł ponad sto lat temu, jego dzieła nadal poruszają wyobraźnię i&nbsp;inspirują. Pełne akcji, przygód i&nbsp;wyrazistych postaci powieści są doskonałym materiałem do ekranizacji, trudno się zatem&nbsp;dziwić, że&nbsp;pierwszy film na&nbsp;podstawie „Quo Vadis” został nakręcony już w&nbsp;1912 roku. W pamięci Polaków z&nbsp;pewnością zapadły szczególnie.</span></span></span></p>]]></description>
      <pubDate>Wed, 05 May 2021 12:59:39 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Wed, 05 May 2021 12:59:39 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/henryk-sienkiewicz.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/henryk-sienkiewicz.html</guid>
      <tcid>82</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/82-akt-fotob.jpg" length="37897" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/82-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/zapraszamy-do-muzeum.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/80-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Zapraszamy do Muzeum</title>
    </image>
    <item>
      <title>Zapraszamy do Muzeum</title>
      <description><![CDATA[<p lang="pl-PL"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;">Przed nami majówka. Z naszej strony życzymy Państwu, abyście ten czas spędzili rodzinnie. Niech przedstawiona fotografia z&nbsp;Czarnkowa z&nbsp;roku 1925 będzie natchnieniem do spędzenia go aktywnie na&nbsp;świeżym powietrzu. A już od przyszłego tygodnia zapraszamy do nas.</span></p>  <p lang="pl-PL"> </p>  <p lang="pl-PL"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;">W związku z&nbsp;decyzją Rządu o&nbsp;luzowaniu obostrzeń związanych z&nbsp;pandemią, informujemy, że&nbsp;Muzeum Ziemi Czarnkowskiej od 4 maja br. będzie otwarte dla zwiedzających. </span></p>  <p lang="pl-PL"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;">Zapraszamy na&nbsp;wystawy:</span></p>  <p lang="pl-PL"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;">- główną – z&nbsp;historii miasta Czarnkowa</span></p>  <p lang="pl-PL"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;">- czasową: „<em>Nie żył dla siebie.” Stanisław Staszic, czyli o&nbsp;tym, co może zrobić jeden człowiek.</em> Wystawa ze zbiorów Muzeum Stanisława Staszica w&nbsp;Pile.</span></p>  <p lang="pl-PL"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;">Zwiedzanie ekspozycji odbudowywać się będzie w&nbsp;reżimie sanitarnym </span></p>  <p lang="pl-PL"> </p>  <p lang="pl-PL"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span><span style="color: #ce181e;"><span style="font-size: small;"><span><span><span>Zasady zwiedzania Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</span></span></span></span></span></span><span><span style="color: #ce181e;"><span style="font-size: small;"><span><span><span>:</span></span></span></span></span></span></span></p>  <p align="left"><span style="color: #050505;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;">Muzeum Ziemi Czarnkowskiej od 4 maja br. zostaje otwarte dla Zwiedzających.</span></span></span></p>  <p align="left"><span style="color: #050505;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;">Zwiedzanie obiektu możliwe będzie od wtorku do piątku w&nbsp;godzinach od 10.00-16.00 </span></span></span></p>  <p align="left"><span style="color: #050505;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;">przy zachowaniu obecnie obowiązujących zasad reżimu sanitarnego.</span></span></span></p>  <p align="left"><span style="color: #050505;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;">1. Dopuszcza się zwiedzanie indywidualnie lub&nbsp;rodzinnie </span></span></span></p>  <p align="left"><span style="color: #050505;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;">2. Na ekspozycji głównej i&nbsp;czasowej równocześnie nie może przebywać więcej niż 1 osoba na&nbsp;15 m2 ( do 5 osób na&nbsp;sali ekspozycyjnej) </span></span></span></p>  <p align="left"><span style="color: #050505;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;">3. Zwiedzający zobowiązani są do wstępu do Muzeum w&nbsp;maseczkach ochronnych </span></span></span></p>  <p align="left"><span style="color: #050505;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;">4. Zwiedzający są zobowiązani do utrzymania dystansu co najmniej 1,5 metra między osobami.</span></span></span></p>  <p align="left"><span style="color: #050505;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;">5. Zwiedzającym przy wejściu do Muzeum udostępnione zostają środki do dezynfekcji rąk.</span></span></span></p>  <p align="left"><span style="color: #050505;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;">6. Do odwołania zawieszona zostaje możliwość grupowego zwiedzania Muzeum.</span></span></span></p>  <p align="left"><span style="color: #050505;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;">Obsługa interesantów, przy zachowaniu obowiązujących wytycznych i&nbsp;obostrzeń, będzie realizowana od poniedziałku do piątku w&nbsp;godzinach od 8.00 do 16.00.</span></span></span></p>  <p align="left"><span style="color: #050505;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;">Sprawy nie wymagające bezpośredniego kontaktu prosimy załatwiać telefonicznie:</span></span></span></p>  <p align="left"><span style="color: #050505;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;">tel. 672555981 lub&nbsp;mailowo: muzeum@czarnkow.pl</span></span></span></p>  <p align="left"><span style="color: #050505;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;">Ewentualne niezbędne wizyty osobiste prosimy wcześniej uzgodnić z&nbsp;pracownikami muzeum.</span></span></span></p>  <p align="left"><span style="color: #050505;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: small;">Serdecznie zapraszamy</span></span></span></p>  <p align="left"> </p>]]></description>
      <pubDate>Fri, 30 Apr 2021 10:34:46 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Fri, 30 Apr 2021 10:34:46 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/zapraszamy-do-muzeum.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/zapraszamy-do-muzeum.html</guid>
      <tcid>80</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/80-akt-fotob.jpg" length="234920" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/80-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/czarnkow-wystawa-plenerowa.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/79-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Czarnk&#xF3;w - wystawa plenerowa</title>
    </image>
    <item>
      <title>Czarnk&#xF3;w - wystawa plenerowa</title>
      <description><![CDATA[<p>Czarnków – nowa wystawa plenerowa Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</p>  <p> </p>  <p>Choć nie wiemy jeszcze, czy&nbsp;tegoroczna majówka rozpieści nas aurą, jedną mamy pewność, że&nbsp;warto udać się na&nbsp;Plac Wolności, gdzie zobaczyć można nową wystawę plenerową Muzeum Ziemi Czarnkowskiej p.t. „Czarnków”.</p>  <p><span style="color: #000000;">Autorami tekstów do wystawy są</span><span style="color: #000000;">Romualda </span>Bartkowiak - archeolog oraz&nbsp;Karolina Rążewska – Golik, kustosz Muzeum Ziemi Czarnkowskiej. Obie Panie zachęcają do spojrzenia na&nbsp;czarnkowskie kamienice, obok których przechodzimy codziennie, ale&nbsp;tak naprawdę nie zdajemy sobie sprawy jakie tajemnice kryją. Fotograf Sławomir Czarnecki zdołał swoim obiektywem wydobyć z&nbsp;nich tajemniczość i&nbsp;unikatowe piękno.</p>  <p><span>Piękno miasta </span><span>przedstawione jest</span> planszach. Z jednej strony przedstawiono charakterystyczne dla Czarnkowa budynki mieszkalne wraz z&nbsp;ich krótkim opisem architektonicznym oraz&nbsp;zarysem historycznym. Na kolejnych stronach prezentowane są niezwykłe detale architektoniczne, które odnaleźć można spacerując wśród uliczek. Bo czy&nbsp;wiecie Państwo gdzie w&nbsp;Czarnkowie jest rzygacz? Albo palmeta? Wystawa przyjazna jest dla turystów nie tylko polskojęzycznych - opisy są w&nbsp;trzech językach – polskim, angielskim i&nbsp;niemieckim.</p>  <p>Wystawa „Czarnków” oparta jest na&nbsp;wydany<span>m </span><span>na początku roku </span>2021 przewodniku turystycznym „Szlaki turystyczno- historyczne” (który jest do nabycia w&nbsp;Muzeum, Bibliotece na&nbsp;Placu Wolności oraz&nbsp;w Domu Kultury) zawiera jednak&nbsp;niepublikowane wcześniej zdjęcia.</p>  <p>Osobom, które w&nbsp;Czarnkowie są po raz pierwszy, pozwoli ona poznać piękno miasta, a&nbsp;dla mieszkańców stanie się okazją, by spojrzeli na&nbsp;wszystko co nas otacza, na&nbsp;wszystkie detale, którego piękna nie doceniamy a&nbsp;przemijają niezauważanie.</p>  <p>Zapraszamy do wspólnego spaceru!</p>  <p>Oczywiście z&nbsp;zachowaniem odstępu ;)</p>]]></description>
      <pubDate>Thu, 29 Apr 2021 12:36:19 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Thu, 29 Apr 2021 12:36:19 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/czarnkow-wystawa-plenerowa.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/czarnkow-wystawa-plenerowa.html</guid>
      <tcid>79</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/79-akt-fotob.jpg" length="721993" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/79-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/wystawa-o-stanislawie-staszicu.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/78-akt-fotob.png</url>
      <title>Wystawa o Stanis&#x142;awie Staszicu</title>
    </image>
    <item>
      <title>Wystawa o Stanis&#x142;awie Staszicu</title>
      <description><![CDATA[<div class="kvgmc6g5 cxmmr5t8 oygrvhab hcukyx3x c1et5uql ii04i59q">  <div dir="auto">Niestety, panująca pandemia potrafi pokrzyżować nawet najlepsze plany. Pracownicy Muzeum Ziemi Czarnkowskiej przygotowali dla Państwa wystawę o postaci szczególnie zasłużonej dla Polski, która urodziła się w pobliskiej Pile – Stanisławie Staszicu. Obecnie nie można jej zobaczyć, lecz mamy nadzieję, że wkrótce się to zmieni. Tymczasem, z okazji rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja, pragniemy przybliżyć Państwu rolę, jaką Staszic wówczas odegrał.</div>  </div>  <div class="o9v6fnle cxmmr5t8 oygrvhab hcukyx3x c1et5uql ii04i59q">  <div dir="auto">Stanisław Staszic urodził się w Pile w listopadzie 1755 roku. Jego rodzina należała do najbardziej szanowanych mieszkańców miasta – zarówno dziadek i ojciec pełnili funkcję burmistrza Piły. Niestety, w Rzeczpospolitej Obojga Narodów dla ambitnego młodego mieszczanina większość drzwi kariery było zamknięte. W związku z tym Staszic związał swój los z jedyną organizacją, która mu dawała szansę awansu – ukończywszy Seminarium duchowne w Poznaniu w 1774 roku przyjął święcenia kapłańskie. Nie był jednak gorliwym duchownym, rzadko nosił sutannę i niechętnie odprawiał msze. Interesowała go raczej nauka i filozofia. Nie była to postawa wyjątkowa w epoce oświecenia, gdyż wielu myślicieli przywdziewało sutannę aby zapewnić sobie materialną swobodę – wystarczy wspomnieć biskupa Ignacego Krasickiego czy słynnego „Kulawego Diabła” Talleyranda, który do 1789 roku był biskupem Autun.</div>  <div dir="auto">Przyjąwszy święcenia Stanisław Staszic udał się za granicę, by podjąć studia w Paryżu. Nawiązał wówczas znajomości w wieloma uczonymi francuskimi, z których najwybitniejszym był Georges Buffon, przyrodnik, którego dzieło Staszic przetłumaczył później na język polski. W 1781 roku Staszic wrócił do Polski, by objąć posadę wychowawcy Aleksandra i Stanisława, synów Andrzeja Zamoyskiego, byłego kanclerza wielkiego koronnego i ważnego polityka opowiadającego się za programem reform Rzeczpospolitej.</div>  <div dir="auto">XVIII wiek to w historii Polski okres kryzysu i ostatecznego upadku. Państwo, które na początku tego stulecia uważane było wciąż za potęgę, pod koniec wieku przestało istnieć. W tym czasie upadku złotymi zgłoskami zapisały się próby ratowania kraju podjęte przez co światlejszych polskich polityków. Od połowy wieku orędownikami reformy stało się stronnictwo związane z rodzinami Czartoryskich i Poniatowskich, nazywane Familią. Dążyli oni do ograniczenia „złotej wolności” szlacheckiej, wzmocnienia władzy królewskiej, zaprowadzenia dziedziczności tronu oraz reform rządu i wojska. W 1764 roku przy pomocy wojsk rosyjskich udało im się umieścić na tronie swojego kandydata, Stanisława Poniatowskiego. Był on jednak zbyt uzależniony od pomocy rosyjskiej by przeprowadzić program reform swojego stronnictwa, co doprowadziło do konfliktu między nimi. Sytuacja uległa poprawie w drugiej połowie lat 80-tych XVIII wieku, kiedy Rosja zaangażowała się w wojnę z Turcją i Szwecją, a król Prus Fryderyk Wilhelm II, który zmienił prowadzoną w stosunku do Rzeczpospolitej politykę, której ukoronowaniem był zawarty w 1790 roku sojusz obronny między obu państwami.</div>  <div dir="auto">W 1787 roku w Warszawie ukazało się drukiem anonimowe dzieło „Uwagi nad życiem Jana Zamoyskiego”. Jego autorem był Stanisław Staszic, którego do sięgnięcia po pióro zachęcił Andrzej Zamoyski. Wbrew tytułowi nie była to biografia kanclerza i hetmana żyjącego w XVI wieku, lecz traktat polityczny, w którym Staszic krytykuje ówczesny ustrój Polski i postuluje jego zmianę zgodnie z najnowszymi trendami filozofii zachodnioeuropejskiej. Jego główną inspiracją były poglądy Jana Jakuba Rousseau, który za doskonałą formę rządów uważał demokrację podobną do tej, jaka działała w Szwajcarii. Staszic nie przepisywał bezrefleksyjnie Rousseau, lecz dostosowywał jego myśl do polskich warunków. Proponował na przykład, żeby w Polsce najwyższa władza ustawodawcza i wykonawcza należała do działającego stale sejmu. Poruszał też kwestie związane z edukacją, skarbem i handlem. Koncepcje zawarte w dziele Staszica były żywo komentowane wśród posłów Sejmu Wielkiego, który zebrał się w 1788 roku. Na sejmie tym stronnictwa popierające modernizację Państwa wbrew oporowi konserwatywnego stronnictwa hetmańskiego przeprowadziły szereg reform. Staszic jednak nie był zadowolony z postępu prac sejmowych. W 1790 roku opublikował drugie ważne dzieło polityczne- „Przestrogi dla Polski”, w którym krytykował opieszałość sejmu. Pisał: „Wszystkie teraźniejsze nieszczęsne państw związki przymuszają koniecznie aby kraj tak wielki jakim jest Polska miała króla i aby ten król był sukcesjonalnym, i z familii w Europie udzielnej”.</div>  <div dir="auto">Stanisław Staszic nie miał okazji oglądać zwieńczenia prac Sejmu Wielkiego, czyli uchwalenia Konstytucji 3- go maja. Akt ten był pierwszą w Europie, a drugą (po konstytucji USA) na świecie ustawą zasadniczą, regulującą całościowo ustrój Państwa. Wprowadzała ona w Polsce dziedziczną monarchię, rząd zwany Strażą Praw, dwuizbowy Parlament oraz reformowała społeczeństwo w znacznym stopniu emancypując stan mieszczański. Choć jako kompromis między królem i szlachtą miała ona wiele elementów konserwatywnych (np. zapisana dominująca rola religii katolickiej), była ona nie do przyjęcia dla absolutystycznych monarchii otaczających Rzeczpospolitą, które obawiały się wybuchu nowej rewolucji francuskiej.</div>  <div dir="auto">W latach 1790 - 1791 wraz z rodziną Zamoyskich Staszic przebywał na dwuletniej podróży po Europie, z której powrócił dopiero pod koniec 1791 roku. Będąc w Wiedniu zaobserwował: „Zjechało się do Wiednia bardzo wielu z nazwiska Polaków, ale z duszy podłych ludzi (...)”. Obawiał się, że szlachta nie zechce przekształcić Polskę w „Rzeczpospolitą rządną”. Choć Staszic nie miał wpływu na ostateczną redakcję tekstu konstytucji jego rola jako wybitnego politycznego publicysty została doceniona przez potomnych. Na słynnym obrazie Jana Matejki dostrzec możemy jego twarz – nieco na prawo od wznoszącego ku niebu tekst konstytucji, w drugim rzędzie stoi ubrany na czarno Staszic, objęty przez swojego pracodawcę, Andrzeja Zamoyskiego.</div>  <div dir="auto">Niestety, konstytucja obowiązywała zaledwie przez rok. Przedstawiciele konserwatywnego obozu hetmańskiego zawiązali konfederację w Targowicy i zapewnili sobie pomoc wojsk rosyjskich. Pomimo oporu wojska polskiego dowodzonego przez księcia Józefa Poniatowskiego, król Stanisław August przystąpił do konfederacji targowickiej, mając nadzieję, że uda się ocalić choć część reform. Jego nadzieje wnet zostały podeptane. W 1793 roku doszło do drugiego rozbioru Rzeczpospolitej do którego przystąpiły Rosja i Prusy. Pozostała resztka państwa miała być uzależniona od woli zaborców. Polacy próbowali ratować niepodległość zbrojnym powstaniem pod dowództwem Tadeusza Kościuszki, ale po jego klęsce Polska w 1795 roku ostatecznie zniknęła z map Europy gdy jej ziemie podzieliły między siebie Rosja, Prusy i Austria..</div>  <div dir="auto">Stanisław Staszic kontynuował jednak swoją patriotyczną działalność. Rozwijał polską naukę, działał na rzecz poprawy losu chłopów, pełnił odpowiedzialne funkcje w ministerstwie edukacji w czasie Księstwa Warszawskiego. Pozostał zawsze wierny słowom: „Wyznaczony nam plac wszczęcia jestestwa naszego, już stoimy w szrankach, cofnąć się nie można. Trzeba tu wywieść, że w tym nowym ludów europejskich przeznaczeniu jesteśmy godni być narodem, jesteśmy potrzebni". Mamy nadzieję, że już wkrótce odwiedzając Muzeum Ziemi Czarnkowskiej będą mieli Państwo okazję dokładnie zapoznać się z działalnością Stanisława Staszica, pilanina z urodzenia, umysłem obywatela Europy.</div>  </div>]]></description>
      <pubDate>Tue, 27 Apr 2021 14:03:15 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 27 Apr 2021 14:03:15 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/wystawa-o-stanislawie-staszicu.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/wystawa-o-stanislawie-staszicu.html</guid>
      <tcid>78</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/78-akt-fotob.png" length="221444" type="image/png"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/78-akt-fotob.png</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/powstanie-w-getcie.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/77-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Powstanie w Getcie</title>
    </image>
    <item>
      <title>Powstanie w Getcie</title>
      <description><![CDATA[<p>19 kwietnia 1943 roku w warszawskim getcie wybuchło powstanie. Podejmując walkę powstańcy nie mieli nadziei na zwycięstwo. Byli nieliczni, brakowało im broni, amunicji, żywności. Pomoc nie miała skąd nadejść. Powstanie było ostatnim, rozpaczliwym zrywem mieszkańców getta broniących się przed eksterminacją z rąk nazistowskich okupantów.</p>  <p> </p>  <p>Przed II wojną światową Polska była domem dla ponad 3 milionów Polaków żydowskiego pochodzenia, rozproszonych na terenie całego kraju. Niemal jedna trzecia mieszkańców Warszawy była pochodzenia żydowskiego. Po zajęciu ziem polskich przez wojska niemieckie, mniejszość żydowska stała się celem polityki eksterminacji. W chorych rojeniach hitlerowskich Żyd był <em>untermensch</em><span>, pasożytem, który niszczył zdrową tkankę rasy aryjskiej i którego należało zniszczyć. Już na przełomie 1939 i 1940 roku w wielu okupowanych miastach na terenie Generalnego Gubernatorstwa zaczęły powstawać getta, czyli zamknięte dzielnice dla Żydów, do których zwożono ludzi z całej Polski. Los taki przypadł w udziale także żydowskim mieszkańcom Czarnkowa , którzy zostali wywiezieni do getta łódzkiego.</span></p>  <p><span>Największe getto powstało w Warszawie – w szczytowym momencie na powierzchni zaledwie 3 kilometrów kwadratowych stłoczono 450 tysięcy ludzi. W getcie panował głód, szalały zarazy, mieszkańcy narażeni byli ciągle na przemoc. W połowie 1942 roku Niemcy rozpoczęli akcję </span><em>Reinhardt,</em><span> czyli</span><em> </em><span>likwidację getta – większość mieszkańców została zaprowadzona na </span><em>Umschlagplatz</em><span> i wywieziona pociągami do obozów zagłady. W getcie pozostało około 40 tysięcy ludzi, których naziści uznali za chwilowo przydatnych. Wśród nich było wielu młodych, zmuszanych do pracy w warszawskich fabrykach.</span></p>  <p>Mając świadomość zbliżającej się ostatecznej likwidacji getta, która oznaczać mogła już tylko śmierć, żydowscy bojownicy w pierwszych miesiącach 1943 roku porozumieli się i stworzyli ponadpolityczną Żydowską Organizację Bojową, na czele której stanął Mordechaj Anielewicz. ŻOB liczyła zaledwie kilkuset bojowników, choć gdy powstanie wybuchło, do walki włączyli się kolejni ochotnicy. Gdy 19 kwietnia kolumny ss-manów, żołnierzy i policjantów wkroczyły do getta, powstańcy czekali na nich gotowi. Niemców zasypał grad kul, granatów i butelek z benzyną. Ponieśli ciężkie straty- w tym kilka pojazdów pancernych, które spłonęły.</p>  <p>Początkowo obrona getta skupiała się w kilku umocnionych punktach. Aby przełamać opór powstańców, Niemcy musieli zaangażować blisko dwa tysiące żołnierzy, wspieranych przez artylerię i czołgi. Gdy taktyka obrony umocnionych pozycji zawiodła wobec przytłaczającej przewagi wroga, powstańcy zaczęli kryć się pośród ruin, korzystając z sieci bunkrów i kryjówek przygotowanych przez mieszkańców. Niewielkie oddziały powstańców wciąż atakowały izolowane grupy Niemców, nie dając im spokoju. Powstańcy podczas walki wykazywali się odwagą i dobrym wyszkoleniem, zadając Niemcom niespodziewanie wysokie straty. Według polskiej prasy z tego okresu Niemcy stracili 86 zabitych i ponad 400 rannych, do tego kilka pojazdów.</p>  <p>Nie mogąc przełamać oporu powstańców, Niemcy podjęli decyzję o zniszczeniu dzielnicy. W tym celu do walki posłane zostały specjalne oddziały wyposażone w miotacze ognia. Żywioł pochłonął całe kwartały miasta. Cały czas poszukiwali też ukrywających się wśród gruzów cywilów, wywożąc ich do obozów lub mordując na miejscu. Wraz z upływem czasu walka stawała się coraz bardziej rozpaczliwa i beznadziejna. Do ostatka broniono każdej kryjówki i bunkra. Walki trwały do 16 maja 1943 roku – tego dnia Jurgen Stroop zapisał w raporcie: „Żydowska dzielnica mieszkaniowa w Warszawie przestała istnieć”. Symbolicznym końcem powstania było wysadzenie Wielkiej Synagogi, mieszczącej się na ul. Tłomackie.</p>  <p>Większość mieszkańców Warszawy z obojętnością przyglądała się walce w getcie. Nieliczni Polacy starali się przyjść powstańcom z pomocą. Akcje te miały jednak zbyt mały zakres i było ich za mało by wpłynąć na los powstańców. ŻOB jeszcze przed wybuchem powstania nawiązała kontakt z AK, które dostarczyło broń i zaopatrzenie. Żołnierze AK przeprowadzili także kilka akcji, które miały na celu wysadzenie muru getta - niestety zakończyły się one niepowodzeniem. Atakowano też siły niemieckie poza gettem. Jedną z takich akcji mających pomóc powstańcom dowodził Franciszek Bartoszek ps. „Jacek”, który dzieciństwo spędził w Czarnkowie. 20 kwietnia dowodzony przez niego specjalny oddział Gwardii Ludowej zaatakował i zabił obsługę niemieckiego działa ostrzeliwującego pozycje powstańców</p>  <p>W czasie, gdy w getcie trwały jeszcze walki, wielu Żydów podejmowało próby ucieczki, przedostania się na aryjską stronę. Pomagali im w tym warszawscy kanalarze, którzy przeprowadzali wycieńczonych i przerażonych uciekinierów przez podziemny labirynt kanałów. Niektórym- jak Markowi Edelmanowi, ostatniemu dowódcy powstania- się to udało. Niestety, większość z tych, którzy wydostali się z getta zostało ujętych i wysłanych do obozów zagłady. Nielicznym udało się przeżyć powstanie w getcie. Żydowska część miasta została całkowicie zburzona. W morzu gruzów jednak nadal ukrywali się nieliczni ocalali, na których wciąż polowali Niemcy. Niektórzy z nich w ukryciu przetrwali aż do wkroczenia armii czerwonej oraz Ludowego Wojska Polskiego 17 stycznia 1945 roku.</p>  <p>Powstanie w Getcie Warszawskim było pierwszym powstaniem w okupowanej przez nazistów Europie. W polskiej prasie podziemnej szeroko opisywano wydarzenia w getcie. W większości tytułów wychwalano bohaterską postawę powstańców oraz zwracano uwagę na wysiłek, jaki Niemcy musieli włożyć w tłumienie powstania.</p>  <p>W ostatnich latach coraz częściej mówi się o Powstaniu w Getcie Warszawskim. Przez wiele lat pamięć o nim była niejako przyćmiona przez wspomnienie o Powstaniu Warszawskim, które wybuchło rok później. Dziś jednak coraz częściej każdego 19 kwietnia dostrzec można żółte żonkile- symbol Powstania w Getcie Warszawskim, szacunku oraz pamięci. Kwiaty te składał co roku pod Pomnikiem Getta Warszawskiego Marek Edelman. Dziś tę tradycję podtrzymuje Muzeum Żydów Polskich „Polin”.</p>]]></description>
      <pubDate>Fri, 23 Apr 2021 14:16:59 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Fri, 23 Apr 2021 14:16:59 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/powstanie-w-getcie.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/powstanie-w-getcie.html</guid>
      <tcid>77</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/77-akt-fotob.jpg" length="48312" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/77-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/zyczenia-swiateczne.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/76-akt-fotob.jpg</url>
      <title>&#x17B;yczenia &#x15B;wi&#x105;teczne</title>
    </image>
    <item>
      <title>&#x17B;yczenia &#x15B;wi&#x105;teczne</title>
      <description><![CDATA[<p>Z okazji zbliżajcych się świąt Zmartwychwstania Pańskiego życzymy zdrowia i&nbsp;spokoju.</p>  <p>Pracownicy Muzeum</p>]]></description>
      <pubDate>Tue, 30 Mar 2021 13:33:22 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 30 Mar 2021 13:33:22 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/zyczenia-swiateczne.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/zyczenia-swiateczne.html</guid>
      <tcid>76</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/76-akt-fotob.jpg" length="293875" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/76-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/przewodnik.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/75-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Przewodnik</title>
    </image>
    <item>
      <title>Przewodnik</title>
      <description><![CDATA[<div class="kvgmc6g5 cxmmr5t8 oygrvhab hcukyx3x c1et5uql ii04i59q">  <div dir="auto"><span>Zapraszamy Państwa do wspólnego odkrywania piękna Czarnkowa! Przewodnik turystyczny "Szlaki turystyczno - historyczne" jest już dostępny. Zakupić go można w cenie 5,00 zł w Muzeum Ziemi Czarnkowskiej przy ul. Wronieckiej 32, od poniedziałku do piątku w godzinach 8.00 - 16.00</span></div>  </div>]]></description>
      <pubDate>Mon, 22 Feb 2021 11:00:10 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Mon, 22 Feb 2021 11:00:10 +0100</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/przewodnik.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/przewodnik.html</guid>
      <tcid>75</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/75-akt-fotob.jpg" length="260636" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/75-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/zapraszamy-do-zwiedzania.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/74-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Zapraszamy do zwiedzania</title>
    </image>
    <item>
      <title>Zapraszamy do zwiedzania</title>
      <description><![CDATA[<div class="kvgmc6g5 cxmmr5t8 oygrvhab hcukyx3x c1et5uql ii04i59q">  <div dir="auto">Zasady zwiedzania Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</div>  </div>  <div class="o9v6fnle cxmmr5t8 oygrvhab hcukyx3x c1et5uql ii04i59q">  <div dir="auto">Zgodnie z&nbsp;Rozporządzeniem Rady Ministrów z&nbsp;dnia 29 stycznia 2021 r. zmieniające rozporządzenie w&nbsp;sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i&nbsp;zakazów w&nbsp;związku z&nbsp;wystąpieniem stanu epidemii a&nbsp;także: zaktualizowane wytyczne Ministerstwa Kultury i&nbsp;Dziedzictwa Narodowego, wytyczne Ministerstwa Zdrowia oraz&nbsp;wytyczne Ministerstwa Rozwoju:</div>  <div dir="auto">Muzeum Ziemi Czarnkowskiej od 9 lutego br. zostało otwarte dla Zwiedzających.</div>  </div>  <div class="o9v6fnle cxmmr5t8 oygrvhab hcukyx3x c1et5uql ii04i59q">  <div dir="auto">Zwiedzanie obiektu możliwe będzie od wtorku do piątku w&nbsp;godzinach od 10.00-16.00</div>  <div dir="auto">przy zachowaniu obecnie obowiązujących zasad reżimu sanitarnego.</div>  </div>  <div class="o9v6fnle cxmmr5t8 oygrvhab hcukyx3x c1et5uql ii04i59q">  <div dir="auto">1. Dopuszcza się zwiedzanie indywidualnie lub&nbsp;rodzinnie</div>  <div dir="auto">2. Na ekspozycji głównej i&nbsp;czasowej równocześnie nie może przebywać więcej niż 1 osoba na&nbsp;15 m2 ( do 5 osób na&nbsp;sali ekspozycyjnej)</div>  <div dir="auto">3. Zwiedzający zobowiązani są do wstępu do Muzeum w&nbsp;maseczkach ochronnych</div>  <div dir="auto">4. Zwiedzający są zobowiązani do utrzymania dystansu co najmniej 1,5 metra między osobami.</div>  <div dir="auto">5. Zwiedzającym przy wejściu do Muzeum udostępnione zostają środki do dezynfekcji rąk.</div>  <div dir="auto">6. Do odwołania zawieszona zostaje możliwość grupowego zwiedzania Muzeum.</div>  </div>  <div class="o9v6fnle cxmmr5t8 oygrvhab hcukyx3x c1et5uql ii04i59q">  <div dir="auto">Obsługa interesantów, przy zachowaniu obowiązujących wytycznych i&nbsp;obostrzeń, będzie realizowana od poniedziałku do piątku w&nbsp;godzinach od 8.00 do 16.00.</div>  </div>  <div class="o9v6fnle cxmmr5t8 oygrvhab hcukyx3x c1et5uql ii04i59q">  <div dir="auto">Sprawy nie wymagające bezpośredniego kontaktu prosimy załatwiać telefonicznie:</div>  <div dir="auto">tel. 672555981 lub&nbsp;mailowo: muzeum@czarnkow.pl</div>  <div dir="auto">Ewentualne niezbędne wizyty osobiste prosimy wcześniej uzgodnić z&nbsp;pracownikami muzeum.</div>  </div>  <div class="o9v6fnle cxmmr5t8 oygrvhab hcukyx3x c1et5uql ii04i59q">  <div dir="auto">Serdecznie zapraszamy</div>  </div>]]></description>
      <pubDate>Mon, 22 Feb 2021 10:55:17 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Mon, 22 Feb 2021 10:55:17 +0100</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/zapraszamy-do-zwiedzania.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/zapraszamy-do-zwiedzania.html</guid>
      <tcid>74</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/74-akt-fotob.jpg" length="138117" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/74-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/uroczystosci-w-walkowicach.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/73-akt-fotob.jpg</url>
      <title>Uroczysto&#x15B;ci w Walkowicach</title>
    </image>
    <item>
      <title>Uroczysto&#x15B;ci w Walkowicach</title>
      <description><![CDATA[<div dir="auto">W 102.rocznicę zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego.</div>  <div dir="auto">Pomimo ciągle panującego reżimu covidowego, w Walkowicach pod pomnikiem zebrały się delegacje aby upamiętnić wydarzenia Powstania Wielkopolskiego. Przybyłych mieszkańców i gości przywitał Wójt Bolesław Chwarścianek.</div>  <div dir="auto">13 lutego 1919 roku doszło do krwawych walk o Romanowo i Walkowice. Dzięki postawie Powstańców nasza Mała Ojczyzna stała się wolna.</div>]]></description>
      <pubDate>Mon, 22 Feb 2021 10:39:13 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Mon, 22 Feb 2021 10:39:13 +0100</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/uroczystosci-w-walkowicach.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/uroczystosci-w-walkowicach.html</guid>
      <tcid>73</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/73-akt-fotob.jpg" length="197612" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/73-akt-fotob.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/spotkanie-towarzystwa-milosnikow-historii-czarnkowa.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-52.jpg</url>
      <title>Spotkanie Towarzystwa Mi&#x142;o&#x15B;nik&#xF3;w Historii Czarnkowa</title>
    </image>
    <item>
      <title>Spotkanie Towarzystwa Mi&#x142;o&#x15B;nik&#xF3;w Historii Czarnkowa</title>
      <description><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><!-- pagebreak --></p>  <p style="text-align: justify;">W środę, 22.01.2020 r. w Muzeum Ziemi Czarnkowskiej odbyło się spotkanie Towarzystwa Miłośników Historii Czarnkowa. Tradycyjnie, na styczniowym spotkaniu gościem i prelegentem był burmistrz Czarnkowa, pan Andrzej Tadla. Mówił on o inwestycjach zrealizowanych na terenie miasta w roku 2019 oraz planach na najbliższą przyszłość. Po zakończeniu prezentacji nastąpiła dyskusja, w której aktywnie brali członkowie Towarzystwa, kierując do burmistrza liczne pytania dotyczące rozwoju Czarnkowa.</p>]]></description>
      <pubDate>Tue, 28 Jan 2020 11:23:16 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Wed, 22 Jan 2020 11:23:16 +0100</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/spotkanie-towarzystwa-milosnikow-historii-czarnkowa.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/spotkanie-towarzystwa-milosnikow-historii-czarnkowa.html</guid>
      <tcid>52</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-52.jpg" length="214792" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-52.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/zajecia-weglem-i-piorkiem.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-21.jpg</url>
      <title>Zaj&#x119;cia W&#x119;glem i Pi&#xF3;rkiem</title>
    </image>
    <item>
      <title>Zaj&#x119;cia W&#x119;glem i Pi&#xF3;rkiem</title>
      <description><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><!-- pagebreak --></p>  <p style="text-align: justify;">W poniedziałek, 27.01.2020 r. odbyły się w Muzeum Ziemi Czarnkowskiej zajęcia, w trakcie których uczestnicy poznawali tajniki rysowania węglem pod kierunkiem artystki plastyczki Dominiki Florek. Cieszyły się one bardzo dużym zainteresowaniem. Kto nie mógł się zjawić, niech się nie smuci, gdyż w przyszły poniedziałek, 3.02.2020, o godz. 11.00, odbędą się one ponownie. Radzimy się jednak pospieszyć, gdyż ilość miejsc ograniczona! Zapisy w Muzeum pod numerem tel. 67 255 59 81.</p>]]></description>
      <pubDate>Mon, 27 Jan 2020 14:13:25 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 14 May 2019 14:13:25 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/zajecia-weglem-i-piorkiem.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/zajecia-weglem-i-piorkiem.html</guid>
      <tcid>21</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-21.jpg" length="136877" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-21.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/wernisaz-kolekcji-rysunkow-i-akwarel-wiktora-zina-16012020-r.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-20.jpg</url>
      <title>Wernisa&#x17C; Kolekcji rysunk&#xF3;w i akwarel Wiktora Zina, 16.01.2020 r.</title>
    </image>
    <item>
      <title>Wernisa&#x17C; Kolekcji rysunk&#xF3;w i akwarel Wiktora Zina, 16.01.2020 r.</title>
      <description><![CDATA[<h6 style="text-align: justify;">W czwartek, 16.01.2020 r., o godzinie 17.00 w Muzeum Ziemi Czarnkowskiej odbyło się otwarcie wystawy prac profesora Wiktora Zina, znanego szerokiej publiczności z programu "Piórkiem i węglem".</h6>  <p style="text-align: justify;"><span style="color: inherit; font-size: calc((0.4351vw + 8.60769px) * 1);"><!-- pagebreak --><br /></span></p>]]></description>
      <pubDate>Thu, 16 Jan 2020 14:13:18 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 14 May 2019 14:13:18 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/wernisaz-kolekcji-rysunkow-i-akwarel-wiktora-zina-16012020-r.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/wernisaz-kolekcji-rysunkow-i-akwarel-wiktora-zina-16012020-r.html</guid>
      <tcid>20</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-20.jpg" length="152984" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-20.jpg</tcfotob>
    </item>
    <item>
      <title>Fotorelacja ze spotkania z archeologiem Andrzejem Micha&#x142;owskim.</title>
      <description><![CDATA[<p>Dziękujemy za udostępnienie zdjęć Panu Sławomirowi Czarneckiemu.</p>]]></description>
      <pubDate>Fri, 13 Dec 2019 14:11:18 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 14 May 2019 14:11:18 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/fotorelacja-ze-spotkania-z-archeologiem-andrzejem-michalowskim.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/fotorelacja-ze-spotkania-z-archeologiem-andrzejem-michalowskim.html</guid>
      <tcid>19</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
    </item>
    <item>
      <title>Wernisa&#x17C; wystawy pokonkursowej XVIII edycji Salonu Wielkopolskiego</title>
      <description><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Wszystkich miłośników sztuki z Czarnkowa zapraszamy na wernisaż wystawy pokonkursowej XVIII edycji Salonu Wielkopolskiego, który odbędzie się w Muzeum Ziemi Czarnkowskiej 15 listopada 2019 r. o godz. 17.00.</p>  <p><img style="display: block; margin-left: auto; margin-right: auto;" title="Wernisaż wystawy pokonkursowej XVIII edycji Salonu Wielkopolskiego" src="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/image/wernisaz-wystawy-pokonkursowej-XVIII-edycji-Salonu-Wielkopolskiego.jpg" alt="Plakat Wernisaż wystawy pokonkursowej XVIII edycji Salonu Wielkopolskiego" width="681" height="960" /></p>  <p> </p>  <p style="text-align: center;"><iframe src="http://www.youtube.com/embed/pIvAStnlHIQ?rel=0" width="800" height="500" frameborder="0"></iframe></p>]]></description>
      <pubDate>Thu, 14 Nov 2019 14:09:30 +0100</pubDate>
      <calendarDate>Thu, 14 Nov 2019 14:09:30 +0100</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/wernisaz-wystawy-pokonkursowej-xviii-edycji-salonu-wielkopolskiego.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/wernisaz-wystawy-pokonkursowej-xviii-edycji-salonu-wielkopolskiego.html</guid>
      <tcid>18</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/odwiedziny-klas-trzecich-ze-szkoly-podstawowej-w-polajewie.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-17.jpg</url>
      <title>Odwiedziny klas trzecich ze Szko&#x142;y Podstawowej w Po&#x142;ajewie</title>
    </image>
    <item>
      <title>Odwiedziny klas trzecich ze Szko&#x142;y Podstawowej w Po&#x142;ajewie</title>
      <description><![CDATA[<h6 style="text-align: justify;">Muzeum Ziemi Czarnkowskiej odwiedzili dziś przemili goście! Uczniowie klas trzecich ze Szkoły Podstawowej w Połajewie przyjechali zwiedzić nasze Muzeum i miasto.</h6>  <p style="text-align: justify;"><!-- pagebreak --></p>]]></description>
      <pubDate>Wed, 11 Sep 2019 14:09:30 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 14 May 2019 14:09:30 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/odwiedziny-klas-trzecich-ze-szkoly-podstawowej-w-polajewie.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/odwiedziny-klas-trzecich-ze-szkoly-podstawowej-w-polajewie.html</guid>
      <tcid>17</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-17.jpg" length="149472" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-17.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/wernisaz-majowka-andrzeja-kolodziejczyka.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-16.jpg</url>
      <title>Wernisa&#x17C; "Maj&#xF3;wka" Andrzeja Ko&#x142;odziejczyka</title>
    </image>
    <item>
      <title>Wernisa&#x17C; "Maj&#xF3;wka" Andrzeja Ko&#x142;odziejczyka</title>
      <description><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><!-- pagebreak --></p>  <p style="text-align: justify;">W czwartek, 05.09.2019 r. w Muzeum Ziemi Czarnkowskiej odbyło się otwarcie wystawy prac malarskich pana Andrzeja Kołodziejczyka p.t. "Majówka". W miłym, kameralnym gronie czarnkowscy miłośnicy sztuki mieli okazję zobaczyć niezwykłe obrazy i posłuchać autora, który opowiedział jak wygląda jego praca.</p>]]></description>
      <pubDate>Thu, 05 Sep 2019 14:09:18 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 14 May 2019 14:09:18 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/wernisaz-majowka-andrzeja-kolodziejczyka.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/wernisaz-majowka-andrzeja-kolodziejczyka.html</guid>
      <tcid>16</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-16.jpg" length="126286" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-16.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/dzien-spieczonego-blizniaka.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-70.jpg</url>
      <title>Dzie&#x144; Spieczonego Bli&#x17A;niaka</title>
    </image>
    <item>
      <title>Dzie&#x144; Spieczonego Bli&#x17A;niaka</title>
      <description><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><!-- pagebreak --></p>  <p style="text-align: justify;">Również rekonstruktorzy z grupy "Jaźwiec" wzięli udział w Dniu Spieczonego Bliźniaka! Na przygotowanym przez nich stanowisku można było spróbować swoich sił w strzelaniu z łuku, przymierzyć wikiński hełm, poznać sekrety obróbki drewna i tkactwa a także zagrać w gry planszowe lub w kubba.</p>]]></description>
      <pubDate>Mon, 02 Sep 2019 12:14:15 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Mon, 03 Feb 2020 12:14:15 +0100</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/dzien-spieczonego-blizniaka.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/dzien-spieczonego-blizniaka.html</guid>
      <tcid>70</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-70.jpg" length="217239" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-70.jpg</tcfotob>
    </item>
    <image>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/zajecia-robimy-herb.html</link>
      <url>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-15.jpg</url>
      <title>Zaj&#x119;cia "Robimy herb"</title>
    </image>
    <item>
      <title>Zaj&#x119;cia "Robimy herb"</title>
      <description><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Dziś, w ramach "Wakacji z kulturą" odbyły się zajęcia pt. "Robimy herb". Z powodu niesprzyjającej pogody, odbyły się one pod dachem, w sali Oddziału Dziecięcego Biblioteki. Na szczęście humory dopisały i dzieci doskonale się bawiły, projektując własne herby.</p>]]></description>
      <pubDate>Tue, 16 Jul 2019 14:09:03 +0200</pubDate>
      <calendarDate>Tue, 14 May 2019 14:09:03 +0200</calendarDate>
      <dateRangeFrom>0</dateRangeFrom>
      <dateRangeTo>0</dateRangeTo>
      <link>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/zajecia-robimy-herb.html</link>
      <guid isPermaLink="true">https://muzeum.mck.czarnkow.pl/aktualnosci/zajecia-robimy-herb.html</guid>
      <tcid>15</tcid>
      <source>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</source>
      <tcsource>Muzeum Ziemi Czarnkowskiej</tcsource>
      <enclosure url="https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-15.jpg" length="184545" type="image/jpeg"/>
      <tcfotob>https://muzeum.mck.czarnkow.pl/files/news/cropped-akt-fotob-15.jpg</tcfotob>
    </item>
  </channel>
</rss>
